Sieć

„Wyciskamy” sieć mobilną (36)

Piotr Domański

5 września 2018

„Wyciskamy” sieć mobilną
36

„Refarming” to słowo, które koledzy zajmujący się naszą siecią mobilną odmieniają obecnie przez wszystkie przypadki. Pisała o nim niedawno Rzeczpospolita w tekście „Orange wzmacnia swoją sieć 4G”. Nic dziwnego – to wielki projekt, który zaznaczył nawet swój  wpływ na  wyniki finansowe Orange w pierwszej połowie roku.

Czym jest ów „refarming”?  Najprościej rzecz ujmując – wzięliśmy pod lupę dostępne zasoby częstotliwości oraz to jak przez ostatnie lata zmienił się sposób w jaki korzystacie z naszej sieci – i zabraliśmy się za układanie wszystkiego w taki sposób, by bloki częstotliwości trafiły tam gdzie są najbardziej potrzebne.  Po raz pierwszy pisaliśmy o tym w komunikacie prasowym „Orange Polska przeznaczy więcej pasma na LTE 4G”. Cały projekt składa się z dwóch fragmentów – pierwszy obejmuje zmiany w paśmie 900 MHz, drugi – w pasmach 2100 i 1800 MHz.

3G czyli tyle samo ale lepiej

Do tej pory pasmo 900 MHz było podzielone na sieć GSM (czyli 2G) oraz wspólne z T-Mobile pasmo UMTS (sieć 3G). Sieć 2G niegdyś obsługująca przeważającą część ruchu głosowego traci na znaczeniu. Nie oznacza to, że nie obsługuje połączeń, wręcz przeciwnie, nadal korzystacie z niej często, lecz jej procentowy udział w ogóle rozmów spada. Dlatego zdecydowaliśmy przerzucić do sieci 3G część pasma wykorzystywanego do tej pory przez sieć 2G. To właśnie 3G odpowiada obecnie za większą część rozmów, a także pewną część transferu danych. Udział ten spada, a ilość przesyłanych danych jest od jakiegoś czasu niezmienna.

Prace na sieci 900 MHz pozwolą stworzyć dwa niezależne pasma obsługujące sieć 3G. Choć maksymalna prędkość nie wzrośnie, to zwiększą się średnie prędkości uzyskiwane na terenach pozamiejskich, gdzie pasmo 900MHz jest dominujące. Co równie ważne, dzięki temu na kilkudziesięciu stacjach, na których do tej pory było tylko 2G, odpaliliśmy także 3G. Trzecim ważnym rezultatem zmian jest zwiększenie o 20%  wykorzystania  HD Voice.

Prace na tym polu zostały zakończone, teraz skupiamy się na dwóch kolejnych pasmach…

1800 MHz i 2100 MHz by 4G LTE było jeszcze szybsze

Pewnie pamiętacie z ostatnich podsumowań – ilość przesyłanych danych w naszej sieci mobilnej cały czas rośnie.  Od stycznia 2015 – prawie dziesięciokrotnie.  Co więcej – za znaczącą część tego wzrostu odpowiada właśnie sieć 4G LTE – w tym samym czasie ruch w niej urósł 40-krotnie.

Czter-dzie-sto-krot-nie

Jeżeli nie wiecie jak wygląda czterdziestokrotny wzrost w ciągu 3 i pół roku, to popatrzcie:

Wzrost transferu w sieci mobilnej 4G LTE Orange PolskaDlatego sieć 4G potrzebuje ciągłego powiększania pojemności by można było z niej komfortowo korzystać. O pierwszej metodzie – dostawianiu stacji bazowych i agregacji wszyscy słyszeli. Piszemy zresztą o tym dość często na blogu. Druga metoda to poszerzenie dostępnego dla tej sieci pasma. I to właśnie robimy w ramach refarmingu. Poszerzyliśmy pasmo 1800 MHz i dorzuciliśmy nową częstotliwości – 2100 MHz.

W pierwszym przypadku z zamiast dostępnych 15 MHz rozkładających się na klientów Orange i T-Mobile dostajecie dla siebie 10 MHz. W przypadku częstotliwości 2100 MHz, która do tej pory obsługiwała tylko sieć 3G, z pasma o szerokości 15 MHz przerzuciliśmy 10 MHz na sieć 4G LTE, a 5 MHz pozostało przy sieci 3G.

Oznacza to, że LTE w paśmie 2100 MHz zaczyna być dostępne na wielu stacjach bazowych – takich stacji mamy już ponad 2000. Nie trzeba w tym celu stawiać nowych, działamy w oparciu o już istniejące. Zaczynamy od miast – prace zakończyliśmy już w Krakowie, Toruniu, Bydgoszczy i Poznaniu. Trwają one nadal w Warszawie, Trójmieście, Wrocławiu i na Górnym Śląsku. W kolejnych trzech miastach planujemy ruszyć do końca roku. Później przyjdzie czas na resztę kraju.

W Krakowie, gdzie zaczynaliśmy, prace objęły ponad 300 stacji. Średnia prędkość przesyłania danych wzrosła tam o około 20% a pojemność sieci o 18%. Oczywiście takie zmiany najbardziej odczują korzystający z agregacji pasma, ale to zawsze dobry powód by przerzucić się na porządnego/nowszego smartfona 😉

Nie żebym był taki mądry. Ale mamy w Orange sporo mądrych ludzi zajmujący się naszą siecią mobilną i gdy zechcą oni podzielić się ze mną swoją wiedzą, ja mogę przekazać ją dalej.

Szykujemy dla Was także coś ciekawego na przyszły tydzień. I kolejny zresztą też 😉

Drugą część materiału znajdziecie już na blogu. Nosi tytuł dla niepoznaki: „Wyciskamy” sieć mobilną – część 2

Udostępnij: „Wyciskamy” sieć mobilną
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    mike278 09:40 05-09-2018
    Jak jakiś fajny vlog. techniczny to chętnie.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 11:05 05-09-2018
      Jak zawsze... w połowie miesiąca ;-). Choć w tym miesiącu będzie jeszcze jeden bonusowy odcinek w okolicach 28 ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        mike278 11:11 05-09-2018
        Ale połowa miesiąca to nie jest przyszły tydzień za bardzo. :) Terminy coś się nie zgadzają. :)
        Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 12:54 05-09-2018
    Witamy Piotrze po urlopie :) Wpis mega - podkręcajcie nam sieć, podkręcajcie. To czekamy na Wasze "niespodzianki" :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    JarKen 15:06 05-09-2018
    Rozumiem konieczność wciskania ściemy. Problem ściemniaczy polega na tym, że łatwo ich złapać na gorącym uczynku. Może i coś tam dostosowujecie, aczkolwiek zauważyłem stały spadek jakości zarówno LTE jak i HSPA. Chociaż nie jestem pewien czy można w ogóle mówić o jakiejkolwiek jakości. Trzy pierwsze to LTE, trzy kolejne HSPA: http://smart-life.pl/screenshot_20180905-145927/
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:34 05-09-2018
      Transfer danych, w sieci mobilnej rośnie obecnie mniej-więcej wykładniczo - podwaja się co roku. W sieci 4G jeszcze szybciej. Wzrost wykładniczy szybko zmierza ku nieskończoności. Nie dysponujemy jednak (choć bardzo byśmy chcieli) zasobami nieskończonymi + x, by zapewniać stały wzrost prędkości. Dlatego pracujemy nad średnią prędkością i komfortem korzystania z sieci. Trudno mi wypowiedzieć się o Twoim konkretnym przypadku bo nie wiem gdzie dokładnie zostały zrobione testy, a jedynie, że zostały wykonane w godzinach szczytu, gdy niestety średnie prędkości spadają. Trudno także wyrokować o całej sieci w oparciu o pojedynczy przypadek, a informacje, które podajemy są sprawdzone. Zwróć proszę uwagę, że testy, które pokazałeś są dużo niższe, niż średnia dla naszej sieci, na przykład w oparciu o speedtest.pl.
      Odpowiedz
      • komentarz
        JarKen 19:52 05-09-2018
        Ty tego nie pamiętasz, ale chwaliłem Orange za LTE, bo wyciągało ponad 30Mbps. Jednocześnie wyśmiewając 15Mb Playa. Ale od mniej więcej dwóch lat popsuło się HSPA, a było bardzo dobre - zaraz potem LTE. Gdzie? 24-100 Puławy. To może zacznę robić testy na speedtest.pl i trochę zaniżę tę średnią. O 19.50 (to już poza szczytem?) Ping 65 pobieranie 1,5Mbps wysyłanie 0.21Mbps.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 21:20 05-09-2018
          To także szczyt. Nie twierdzę także, że w każdym miejscu mamy idealne parametry sieci. Puławy, o których wspominasz nie są na razie objęte projektem, o którym piszę w tekście, więc trudno by doszło tam do jakiejś nagłej zmiany. Analizujemy jednak cały czas sytuacje i staramy się działać, tam gdzie obciążenie jest zbyt duże. Jednak procesy inwestycyjne trwają.
          Odpowiedz
          • komentarz
            JarKen 21:45 05-09-2018
            Masło maślane - po pierwsze było dobrze. Po drugie skoro było dobrze i jest źle to znaczy, że obciążenie jest zbyt duże. Ale widocznie nie wystarczająco duże.
            Odpowiedz
            • komentarz
              Piotr Domański 21:49 05-09-2018
              Niestety budowa stacji bazowej, a także zawieszenie na już istniejącej dodatkowych anten nie następuje z dnia na dzień. W pierwszym przypadku do kwestia kilku lat. Zwróć proszę uwagę, jak dynamiczny jest wzrost transferu w sieci 4G w ciągu kilku lat. Niestety procedury związane z budową stacji trwają często dłużej niż pełne zagospodarowanie jej przepustowości przez klientów. To są inwestycje infrastrukturalne, podobnie jak autostrady nie powstają z dnia na dzień.
              Odpowiedz
  • komentarz
    muddy 15:45 05-09-2018
    Dzięki za sporo przydatnych informacji. Skoro wspomniałeś HDVoice - chciałem się dowiedzieć czy robicie coś by naprawić/uruchomić HDVoice w połączeniach z Orange do innych sieci podczas korzystania z VoLTE. Generalnie, w 3G HDVoice działa w połączeniach międzysieciowych niezależnie od tego kto do kogo dzwoni. Niestety w VoLTE HDVoice pojawia się tylko wtedy, kiedy telefon inicjuje osoba w innej sieci, a klient Orange VoLTE odbiera. W drugą stronę - nie działa :( Druga sugestia: dynamiczne zarządzanie wykorzystania pasm LTE. W Orange niestety telefon na siłę łączy się z najwyższym dostępnym pasmem: nawet jeśli to skrawek zasięgu LTE 2600 i osiągane prędkości są mizerne. Fioletowa konkurencja ponoć radzi sobie z tym tematem dużo lepiej - czy u Was są jakieś plany by sieć "wymuszała" optymalne wykorzystanie dostępnych pasm i "rozkładała" użytkowników równomiernie? Problem przeważnie nie dotyczy klientów z telefonami z agregacją 3-4 pasm (chociaż czasem też się zdarza że transmisja zamiera gdy pasmem podstawowym w agregacji jest 2600 z miernym zasięgiem i trzeba czekać na wyłączenie się agregacji) - jednak więcej osób korzysta z telefonów z LTE kategorii 4 bez agregacji.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:56 05-09-2018
      Wszystko w swoim czasie. Na pewno o tym napiszemy ;-)
      Odpowiedz
    • komentarz
      jjjj 19:37 05-09-2018
      Ale dlaczego "Problem przeważnie nie dotyczy klientów z telefonami z agregacją 3-4 pasm...". Z agregacją jest też problem, bo w przypadku stacji działających na sprzęcie Huawei, agregacja działa tylko w "dół", czyli telefon doagregowuje tylko niższe pasma od tego, do którego jesteśmy zalogowani jako podstawę. Przykład - jestem w budynku, jestem zalogowany do LTE800. Wychodzę z budynku, w eterze jest z tej samej stacji LTE1800, LTE2600, a nawet i LTE2100. Telefon nie włącza agregacji dopóki nie przestanę korzystać z internetu i sieć mnie nie przełączy na wyższą częstotliwość. Na stacjach na sprzęcie Nokii działało to tylko w odwrotną stronę. Obecnie zaczyna tam działać w obie strony.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 21:24 05-09-2018
        O wszystkich pracach związanych z naszą siecią na pewno będziemy na bieżąco pisać. A jeżeli coś się zmieni na tym polu pewnie także damy znać.
        Odpowiedz
  • komentarz
    Tomasz_Pinks 17:24 05-09-2018
    Witam, skoro poruszyłeś temat agregacji LTE, czemu nie chcecie dać aktualizacji ruterowi MF286 żeby mógł agregować pasmo 2100 tak jak ma to T-Mobile? Orientuje się Pan że poza MF286 i jednym mobilnym ruterze nie macie nic z agregacja... Nie pozostaje nic innego jak kupić inny ruter i zagarniać pasma ;)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 21:22 05-09-2018
      Niestety, "danie" modemowi agregacji wymaga czegoś więcej niż aktualizacji oprogramowania. Urządzenia, nawet te same (biorąc pod uwagę nazwę modelu) mogą różnić. Zwróć proszę uwagę, że na przykład wiele smartfonów sprzedawanych w innych krajach agreguje więcej pasm niż sprzedawanych w Polsce.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Puczi 19:50 05-09-2018
    Tam gdzie są jeszcze 2G nadajniki powinny być wymieniane na 3G, bo nie wszędzie potrzeba LTE, a 3G to już stabilny, szybki internet, jeżdżąc pociągami często łapie mi tylko 2G lub częściej plamy ;(
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:56 06-09-2018
      Nadajników 2G nikt nie będzie demontować. Korzystają z nich Ci, którzy nadal nie mają smartfonów, a jest to znacząca grupa klientów. Z tej samej sieci korzystają chociażby wszystkie terminale płatnicze (korzystasz, prawda?) i sporo innych urządzeń M2M (na przykład inteligentnych liczników prądu). Poza tym sieć 3G nie ma szans by obsłużyć tyle ruchu co sieć 4G – jest zbyt wolna i nie ma dostatecznej przepustowości.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Puczi 19:37 06-09-2018
        No to dzięki za treściwe wyjaśnienie Piotruś, wydawało mi się, że wystarczy zastąpić 2G nowszym 3G i będzie lepiej, ale już wiem, że nie zawsze ma to sens. Proszę napisz mi dlaczego niektóre serwisy USSD pokazują info na ekranie zaraz po wpisaniu, a niektóre przysyłają SMS. Przykład: kod USSD na sprawdzenie Skarbonki, saldo pokazane jest na ekranie od razu, kod USSD na stan minut minipakiet, po wpisaniu kodu przychodzi SMS z liczbą minut. Nie ma opcji wszystkie kody, by pokazywały wynik na ekranie?
        Odpowiedz
  • komentarz
    jacek34 00:11 06-09-2018
    Kurcze, wczoraj uciecha, dziś smutek. Uciecha, bo telefon niewspierany oficjalnie przez Was zarejestrował się w IMS i pozwalał na VoWIFI i VoLTE. Dziś już tak nie potrafi... Przypadek? Trwające prace? Może szykuje się jakieś rozszerzenie oferty VoLTE/VoWIFI?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:44 06-09-2018
      Jakieś drobne trudności zakładam. O jakim telefonie piszesz?
      Odpowiedz
      • komentarz
        jacek34 16:18 06-09-2018
        Nokia 7 plus miała przyjemność przez chwilę odbierać i nawiązywać połączenia VoLTE/VoWIFI. Tak, wiem, nie jest wspierana. Dlatego ta uciecha ;)
        Odpowiedz
  • komentarz
    Janek 06:23 06-09-2018
    Może w końcu pojawi się oferta internetu domowego LTE będąca konkurencją dla T-Mobile? Ta obecną z małym limitem danych w Orange ma zbyt wysoka cenę i nie bardzo się opłaca.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 09:44 06-09-2018
      Nie słyszałem o takich planach.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Janek 21:56 07-09-2018
        Szkoda, bo w Orange czas się zatrzymał. 200gb z trudem można nazwać internetem domowym.
        Odpowiedz
  • komentarz
    Konwalia 08:22 06-09-2018
    Technologie G4 czy jeszcze bardziej szkodliwa dla zdrowia G5 systematycznie emitują rakowe elektroskazenie.Naukowcy którzy mówią ludziom czym jest ten szybki i chory rozwój technologii i maszty bazowe stawiane gdzie tylko inwestor chce ci naukowcy są karani za prawdę .Prawda o szkodliwosci5G 4G itd jest brutalna promieniowanie wywołuje szereg chorób które będą nas wykańczać.Inwestor dba o swe zyski a nie o ludzkie zdrowie będzie kusił nowa technologia a milczał o szkodliwym jej wpływie.inwestor buduje maszty po chamsku nie liczy się z mieszkańcami o czym pisze Ewa Pawula i protesty w Niemczech
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:03 06-09-2018
      Wszystkie stacje bazowe wykorzystywane przez Orange Polska działają zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem i są w pełni bezpieczne dla zdrowia mieszkańców i środowiska. Wykorzystywane są w nich anteny kierunkowe, które sprawiają, że natężenie pola elektromagnetycznego jest najsilniejsze przed samą anteną, która znajduje się na dużej wysokości nad ziemią. W Polsce w zakresie ochrony przed oddziaływaniem pola elektromagnetycznego (PEM) obowiązują jedne z najbardziej rygorystycznych przepisów na świecie - dopuszczalny poziom pola elektromagnetycznego wynosi 0,1 W/m2 i jest to wartość nawet 100 razy niższa niż stosowana w większości krajów Unii Europejskiej (m.in. w Austrii, Francji, Szwecji, Niemczech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii), które przyjęły poziom 10 W/m2. Istotne informacje w tym zakresie znajdują się na stronie http://www.ondes-radio.orange.com/pl/fale-a-zdrowie. Oznacza to, że w Polsce trzeba budować więcej stacji bazowych, niż w tych krajach. Fale radiowe nie są uznawane za potencjalną przyczynę powstawania nowotworów przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Zostały one zaliczone do "kategorii zjawisk i substancji, których wpływ na rozwój nowotworów wymaga dalszych badań, ale nie oznacza to, że zdaniem WHO wpływ taki istnieje". W tej samej kategorii znajdują się m.in.: kawa, marynowane warzywa, ekstrakt z miłorzębu japońskiego, czy zawód strażaka. Więcej informacji na ten temat znajdzie Pani na stronie: http://badzwzasiegu.pl/. Proponuję zapoznać się z powyższymi badaniami naukowymi, które nie potwierdzają wpływu fal radiowych i pola elektromagnetycznego na zdrowie i środowisko. Przy okazji także zwrócić uwagę na to, jak duży negatywny wpływ może mieć brak zasięgu, skutkujący chociażby brakiem możliwości wykonania połączenia na numer alarmowy w przypadku wypadku lub pożaru. I sądzę, że to dużo poważniejsze zagrożenie, niż pole elektromagnetyczne.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 14:37 06-09-2018
    Cieszy informacja,że sieć się rozbudowuje. U Mnie w miejscu zamieszkania niestety jakość sieci się pogorszyła. Jest problem z zasięgiem oraz z jakością połączeń. Narzekają oprócz Mnie sąsiedzi,a Orange twierdzi,że sieć pracuje prawidłowo ale zanotowali zakłócenia, co nie jest prawdą bo po interwencji GSM BIZ był na dzielnicy UKE i powyłączał wzmacniacze sygnału a problem nadal występuję.Piotrze mogę prosić o Twoja interwencję w tej sprawie? Zapraszam techników do Siebie,niech sprawdzą w terenie.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 14:42 06-09-2018
      Nie wiem o jakiej dzielnicy piszesz, więc trudno mi się ustosunkować. Napisz proszę nieco więcej.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Krzysiek87 14:54 06-09-2018
        Piotrze problem występuje w Nowym Sączu dzielnica Helena. Jeżeli Potrzebujesz więcej danych mogę przesłać na email. Pozdrawiam
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 14:58 06-09-2018
          Sprawdzam!
          Odpowiedz
          • komentarz
            Krzysiek87 15:36 06-09-2018
            Dziękuję za zainteresowanie.
            Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 18:03 06-09-2018
    Ja bym osobiście wywalił Playa z roamingu i myślę że sieć zaczęła by dużo lepiej pracować. Chociaż ja osobiście nie narzekam. Uważam że ten "kleszcz" niepotrzebnie żeruje na Orange - wiem że pewnie Play płaci niezłe pieniądze za roaming krajowy - ale powiedzmy sobie szczerze - obciążą tym samym sieć.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Janek 12:02 07-09-2018
      Niestety po "wpuszczeniu" klientów Play internet w Orange drastycznie spowolnił. Właściwie z dnia na dzień. Jeszcze w grudniu wszystko ładnie śmigało, a od stycznia wieczorami prędkość spada do 1-5mbps. Składałem reklamację, ale odpowiadają że BTSy przeciążone (korzystam z BTS Pabianice Jana Pawła II 46).
      Odpowiedz
  • komentarz
    Wojtek 20:00 06-09-2018
    Puszcza Biała, okolice Długosiodła, telefon w zasięgu dwóch stacji bazowych odległych od niego o 2 i 2.5 km - transfer na HSPA nie działa. Telefon muszę na sztywno przełączać na LTE 800, aby mieć jakikolwiek internet. Niestety powoduje to, że nie działają wówczas połączenia głosowe. Jakość połączeń w 2G pozostawia wiele do życzenia, zrywa połączenia. Problem zgłaszany wielokrotnie do Orange i co? I nic. Mają to w nosie...
    Odpowiedz
  • komentarz
    Niezadowolona 00:10 23-09-2018
    Z Orange zrezygnuje. Od dwóch może trzech tygodni mam stałe kłopoty z Internetem mobilnym. Ciągle rozłącza mi połączenie. Ciągle! Mam dwa numery w Orange i jeden internetowy. Wszystkie działają tak samo źle na różnych urządzeniach. Przypadek? Nie sądzę! Nie po to płace gruby abonament aby się męczyć z takim bublem.
    Odpowiedz

Inne

Mega konkurs – Samsung Galaxy Note9 do wygrania! (35)

Wojtek Jabczyński

3 września 2018

Mega konkurs – Samsung Galaxy Note9 do wygrania!
35

Jak zapowiadaliśmy z Olafem Krynickim z Samsunga mamy dla Was do wygrania Samsung Galaxy Note9. Wielu uważa, że to obecnie najbardziej zaawansowany smartfon na rynku. Zwycięzca będzie mógł się o tym samemu przekonać.

Na jego temat mieliśmy dłuższą rozmowę, którą możecie obejrzeć poniżej.

A teraz już konkursowe pytanie: Samsung Galaxy Note9 to potężna maszyna sterowana malutkim rysikiem. Jaką inną potężną maszyną chcielibyście zarządzać w ten sposób i dlaczego?

Czas na odpowiedź macie do środy 12 września do końca dnia. Umieszczajcie je poniżej w formularzu, maksymalnie 500 znaków, ze spacjami. Najwyżej oceniamy kreatywność. Szczegóły w regulaminie.

Dobrej zabawy. Powodzenia! Regulamin macie tutaj.

WYNIKI! Aktualizacja 17.09.2018, 17:20

Czy miasto może być maszyną? Ten wątek jest mocno ugruntowany w kulturze, gdzieś od modernizmu i ekspresjonistycznego filmu Metropolis. Ale tam to była totalna dystopia, natomiast to co zaproponowała  Natalia w swoim wpisie z 12 września to całkiem ciekawe połączenie między smart city, hmm… siłami nadprzyrodzonymi? A to wszystko w Katowicach. Dlatego, zupełnie subiektywną decyzją jury postanowiło skierować Samsung Galaxy Note9 właśnie do Natalii. Gratulacje!

Zbieranie zgłoszeń konkursowych już się zakończyło.

Zgłoszenia

komentarz
Mateusz 2018-09-12 23:57:10
Maszynę którą chciałbym sterować rysikiem można opisać jednym słowem (odlotowy),a jest to plecak powietrzny. Kto by nie chciał wznieść się w niebiosa niczym Feniks i kontrolować swoje poczynania między chmurami, poczuć się wolnym jak ptak. Aby lepiej to zobrazować stworzyłem w tym celu własny plecak, elektromobilny do tego, który ładuje się bardzo szybko kiedy podłączymy go do gniazdka. https://www.instagram.com/p/BnpEOVYFbP_/?utm_source=ig_share_sheet&igshid=vwnk2he1cs2p
komentarz
Marcin 2018-09-12 23:57:10
Pasażerski Boeing 737 : dlaczego? Bo to najpopularniejsza maszyna do latania, która wymaga precyzyjnego sterowania, jak i szybkiej reakcji podczas manewrów, czułej dokładności w zakreślaniu celów, a jak wiadomo w kabinie panuje cias"NOTA", "S-Pen" przejąłby funkcję autopilota, dzięki czemu mógłbym oddalić się na 15 metrów, odpocząłbym sobie będąc wsród pasażerów, pokazałbym im jak się ląduje za pomocą jednego guzika, cały samolot kontrolowałbym będąc w posiadaniu takiego rysika ;D
komentarz
Artur 2018-09-12 23:53:07
Jedną z najpotężniejszych maszyn stworzonych przez człowieka jest bolid Formuły 1. Siły, jakie działają przede wszystkim na kark i głowę kierowcy podczas pokonywania szybkich zakrętów, są nie do wytrzymania dla zwykłego śmiertelnika. Biologii (i ekonomii...) nie da się oszukać: będąc równolatkiem Kimiego Raikkonena nie mam już szans na poprowadzenie prawie 1000-konnej bestii. Ale gdybym miał malutki ale magiczny rysik, spełniłbym swoje marzenie!
komentarz
Bartosz 2018-09-12 23:40:26
Robot Da Vinci. Jest wiele większych maszyn, ale żadna nie ma takiej mocy ja ta - mocy uzdrawiania. Do jej obsługi potrzeba specjalnego, skomplikowanego stanowiska/pulpitu. Chciałbym dożyć czasów, kiedy mógłbym ja obsługiwać z każdego miejsca na świecie z pomocą ekranu i rysika. Ciężko mi natomiast wyobrazić sobie nowe wykłady na medycynie "operuj" rysikiem niczym Da Vinci 🙂
komentarz
Marek 2018-09-12 22:55:13
Chciałbym naprawiać Świat właśnie takim malutkim rysikiem. Jego wielką moc wykorzystałbym, by oszukać przeznaczenie. I tak oto w porę skierowałbym Titanica na inny kurs, pociągi pod Szczekocinami na inne tory, Czarnobyl zagasiłbym w odpowiednim czasie, Tsunami w Tajlandii stłamsiłbym zanim by się rozpędziło, powódź w Polsce zatamowałbym w mig, wulkan Fuego wygasiłbym w sekundę, wszystkie wojny zamieniłbym w pokój... Tak właśnie chciałbym zmieniać Świat, zapobiegając tym, co złe i nas niszczy ;(
komentarz
Maciej 2018-09-12 22:18:22
Rozmiar to nie potęga. Kup już dziś najpotężniejszą maszynę wieloelementową. Pakiet nanobotów. Zastosowanie: Zdrowie.Lecz złamania.Usuwaj zakrzepy.Eliminuj ogniska rakowe. Remont.Prowadź kable.Wbuduj rury.Wyprostuj blacharkę w pojeździe. Prostota użytkowania.Programy do ręcznego wprowadzania załączone.Wystarczy zaprogramować albo jeszcze prościej użyć rysika.* Rysikiem wskaż cel na skanerze.Zakreśl rejon.Kliknij wykonaj.Wszystko. *rysik zakup osobno. Można wykorzystać rysik z Samsung Note 9.
komentarz
Maksymilian 2018-09-12 21:52:49
Myślę, że rysikiem najbardziej chcialbym sterowac tak skomplikowaną maszyną, którą jest mózg. Byłby to chyba najlatwiejszy sposób na zapisanie ważnych informacji, osiąganie celu i na motywacje. Wystarczyłoby wyciągnąć rysik i zapisać - Wygram Samsunga Galaxy note 9.Wtedy dla tak zmotywowanej osoby wygrana jest gwarantowana 😆😉. Jeśli jednak wygrana się nie uda to wystarczy załatwić mi taki rysik to sam na ten telefonik zapracuje.
komentarz
Kamil 2018-09-12 21:04:47
Stoi na stacji lokomotywa, Bez rysika ani rusz, bez rysika ani drgnie. Stoi i czeka i sapie. Kto za drążek złapie ? Nagle gwizd, nagle świst, Co to to to? Już koła terkocą. To ja za rysik chwyciłem i w ruch ją wprawiłem, bo o tym marzyłem. Rysikiem po tablicy kieruję, tak wagonami steruję. Gładko tak, lekko tak toczą się w dal, jak gdyby to były piłeczki, nie stal. I pędzą wagony buch, buch, jeden rysik pracuje za dwóch. I gna i pcha, i pociąg toczy, tłum w wagonach się tłoczy. Tak to to to… to to
komentarz
Agnieszka 2018-09-12 20:45:17
Cześć Człowiek! Tyle lat żyjemy razem, a Ty zapominasz, że moje MIAU jest rozkazem? Muszę Cię przypilnować i malutkim RYSIKIEM zacząć Tobą sterować. Jeden PSTRYK i kuwetę sprzątniesz w mig, a niepozorne kliknięcie sprawi, że psa już u nas nie będzie! Magiczny PISAK posłuży też do godzin ustawiania, będących porą futerka głaskania. P.S Dajesz mi wiele radości, dlatego w prezencie NOTE 9 w Twych dłoniach zagości. Zobaczysz, jakie to uczucie sterować MASZYNĄ bez większych natrudzeń. ~ Kot Zdzisław
komentarz
Ewelina 2018-09-12 20:39:35
Za pomocą Note 9 sterowałabym swoim chłopakiem. Zaprogramowałabym go żeby codziennie przynosił mi kwiaty/czekoladki i gotował mi moje przysmaki. Nie wiem ile ma pamięci ram, ale to sprawny i silny mężczyzna, powiedziałabym maszyna czułości, ruch rysikiem i mam go w nagości. Jeszcze jeden ruch po ekranie i obejrzałby ze mną serial w wannie. Obiad u moich rodziców trwałby do wieczora, bo Note 9 zmieniłby go w mamusi adoratora. Takie to uciechy z tego smartfona, chłopak i dziewczyna zadowolona...
komentarz
Jarosław 2018-09-12 20:37:26
Ostatnio bardzo częstym kierunkiem rozwoju technologii jest automatyzm. Po co robić coś, co zajmuje dużo czasu, jeśli można wykorzystać do tego urządzenia wykonujące żmudne procesy szybciej i dokładniej? Samsung Galaxy Note 9 pozwala nam pozbyć się notatnika, odtwarzacza mp3, czy czytnika ebooków. Miłośnik rysunku w każdej chwili może stworzyć szkielet swojego przyszłego dzieła. Jak ważnym elementem procesu samorozwoju i rozrywki jest rysik? To on interpretuje nasze decyzje. Dzięki niemu sterujemy urządzeniem. Patrząc jak ogromnym priorytetem dla wszystkich wykonywanych czynności jest malutki rysik, można dostrzec wszechobecny paradoks. Mały gadżet, mieszczący się w malutkiej kieszeni, jak i w samym Galaxy Note 9 jest jednocześnie tak potężnym narzędziem. Chciałbym pójść krok dalej. Pozwolić rysikowi zarządzać tym, co mnie otacza. W sytuacji totalnego lenistwa wystarczyłoby wyciągnąć rysik i napisać nim w powietrzu zdefiniowany wcześniej skrót, reprezentujący nasz ulubiony kanał w telewizji. Prawdziwe wykorzystanie usługi Smart Things na wyższym poziomie. Budzisz się w nocy i nie wiesz, która jest godzina? Narysuj kółko w powietrzu, a w zależności od zdefiniowanego działania, możesz ujrzeć rezultat na telewizorze, bądź usłyszeć na dowolnym urządzeniu wyposażonym w głośnik. Jest ci zbyt gorąco? Powiedz to za pomocą rysika, który połączy się ze smartfonem, a następnie z klimatyzatorem i dostosuje temperaturę do Twoich wymogów. Wykonując ruchy w pobliżu „Smart Urządzeń” rysik jest w stanie stwierdzić, jakiego urządzenia dotyczy komenda. Narysuj kwadrat w pobliżu odkurzacza, by ten poodkurzał twój pokój. Chcesz zrobić pranie? Nic prostszego. Narysuj gest w powietrzu, a pralka uruchomi odpowiedni program. Podsumowując, rysik mógłby skrócić czas wykonywania czynności, powtarzanych przez nas na co dzień. Nigdy nie myślałem o tym, że czarodziejska różka mogłaby istnieć naprawdę. Patrząc na potencjał tkwiący w środku małego rysika, zmieniam abstrakcje w rzeczywistość. Zarządzam wszystkim otaczającym mnie wokół dokładnie jak za pomocą czarodziejskiej różki.
komentarz
Karol 2018-09-12 17:42:52
Tak jak Elon Musk gonię za marzeniami, Note9-maszyna do zarządzania rakietami. Sterowałbym rakietami od SpaceX i dostarczał ładunki (nuggetsy,nutelle,polakom pierogi) na stacje kosmiczne dla załogi. Note9 to idealny wybór, precyzyjny rysik służyłby do wyznaczania trajektorii lotu i lądowania rakiety w specjalnie przygotowanych dokach wyrzutni rakiet. Na ekranie Galaxy śledziłbym tor lotu, stan techniczny i ładunek. Z nieziemskimi podzespołami operacje obliczeniowe i łączność z rakietą - pestka.
komentarz
Sylwia 2018-09-12 17:06:33
Przy pomocy rysika chciała bym sterować komputerem Pleiades dzięki któremu przyjęła bym wszystkie komputery na świecie.Kiedy Maszyna ogarnie praktycznie całą ludzkość,to każdy człowiek na świecie będzie miał w sieci tę samą rolę co , ja i prezydent Putin. To znaczy, że musimy mieć równy i wolny dostęp do sieci i jej zasobów,do informacji,do wiedzy,do współdecydowania.To brzmi szokująco, ale wybór jest prosty.Sieć nas zrównuje.Nie odróżnia żebraka,księcia i profesora,kobiety,mężczyzny, dziecka.
komentarz
Justyna 2018-09-12 17:01:03
Gdybym miała Note 9 i rysik to z chęcią posterowałabym moim mężem. Nie jest rzeczą ale jest duży i jak każdemu facetowi przydało by się dodatkowe sterowanie. Małe przesunięcie po ekranie i śmieci wyniesione, naciśnięcie przycisku i pranie zrobione, naciśnięcie dwukrotne pranie zdjęte, poskładane. Narysowała bym odkurzacz i sam z siebie sprząta. Narysowała bym znak zapytania tryb domyśl się by się aktywował. Jeszcze kilka fajnych funkcji można by było sterować rysikiem ale mam tylko 500 znaków.
komentarz
Leszek 2018-09-12 15:57:38
Sterowanie dronami potrafi sprawiać wiele trudności i jest nie lada wyzwaniem. Sądzę, że gdyby wprowadzono możliwość operowania dronami rysikiem, wówczas nawet amator potrafiłby wykonać nimi przeróżne podniebne akrobacje. A że latałoby się precyzyjniej niż na autopilocie, można by stojąc na ziemi, tworzyć murale „w locie”!
komentarz
Maksymilian 2018-09-12 14:02:46
Smart Robota w postaci atrakcyjnej ,, bląd damy " o imieniu ,, Orangina", która była by na wszelkie zachcianki... Pranie, sprzątanie, gotowanie...Wystarczy narysować dołączonym rysikiem na panelu dotykowym OLED na jej plecach co potrzebujesz a Orangina wie już co i jak bo ona jest smart 😜 Wszak czy jeden znak nie potrafi zastąpić tysiąca słów? 😊 Orangina jest oczywiście z funkcją auto ładowania w przypadku gdy bateria spadnie do 20 % 😊
komentarz
Wiesław 2018-09-12 11:25:38
Czy takim rysikiem da się sterować czymś potężnym,bez magii żadnej. Oczywiście.Takie maszyny różnie sterowane od lat już istnieją i podziw wielu oczu wzbudzają.Bo jakże się nie dziwić, że jednostka może zabrać ponad tysiąc pasażerów, setki samochodów i masę towarów? O promach mowa oczywiście. Już w ubiegłym wieku pojawiło się na nich sterowanie za pomocą ekranów dotykowych. Promem więc chciałbym zarządzać z tym rysikiem, by wszyscy byli bezpieczni i mogli spokojnie delektować się widokami.
komentarz
Miljan 2018-09-12 10:47:23
Człowiek jest tak potężną maszyną, że nauczył się naprawiać oraz wymieniać zepsute części i to nie tylko własne, ale i innych urządzeń. Ba, konstruuje je! Jaką moc dałby mi rysik do zarządzania nim? DZIECKO - włączam tryb ,,Bawisz się grzecznie" i przestaję się martwić, co się dzieje za ścianą. U ŻONY mógłbym użyć opcji ,,We wspaniałym nastroju", SZEF byłby ,,Zadowolony", EKSPEDIENTKA ,,Uśmiechnięta", PRZYJACIEL ,,Chętny na wspólne bieganie", a SĄSIAD ,,Sympatyczny". Mój świat byłby doskonały!
komentarz
Natalia 2018-09-12 10:15:39
Było sobie miasto zwane Katowice. Dawało się lubić, więc w ramach wzajemności, ktoś podarował mu rozmaite czujniki i postanowił, że zostanie też miastem inteligentnym. I tak, przy wsparciu technologii i dobrej woli mieszkańców, w 2021 roku Katowice pozbyły się smogu, korków i nudy. I ja też tam byłam, rysikiem machałam, a temu, kto po psie nie sprząta (śmieci do lasu rzuca i robi inne nieprzystojne rzeczy, których w miejscu tak zacnym nie warto wymieniać), cyfrowego psztyczka w nos wydzielałam.
komentarz
Bożena 2018-09-12 09:40:57
-Pani Bożeno, jaką potężną maszyną chciałaby Pani zarządzać sterując małym rysikiem? -Powiem krótko: 4-tą władzą. -Czyli? -Multimedialnym studiem tv, centrum nadawczym wszystkich stacji. -Dlaczego? -Mówi się, że tv to 4 władza. Ja sterując rysikiem mogłabym szybko reagować, co, gdzie i kiedy można emitować. Byłabym władczynią waszego czasu, czasu wszystkich widzów. To mój rysik decydowałby, co akurat damy Wam obejrzeć. - Ale w zasadzie to po co to pani? - Po prostu stęskniłam się za Niewolnicą Isaurą.
komentarz
JaNusz 2018-09-11 23:10:13
Równie potężną maszyną, co Samsung Note 9 jest dla mnie ATLAS do ćwiczeń siłowych tworzący Gigantów Ze Stalowymi Mięśniami. Siadam sobie na ławeczce, przyciskiem rysika włączam wagę i skanowanie sylwetki. Efekty analizy już widzę na ekranie. Rysikiem PO PROSTU DORYSOWUJĘ mięśnie, jakie chcę mieć w danych partiach i ATLAS korzystając ze sztucznej inteligencji ustala parametry cyklu ćwiczeń. Wodno-karbonowy system rozpraszania ciepła w oparciu ławeczki chroni mnie przed przegrzaniem z wysiłku 😉
komentarz
Bartek 2018-09-11 22:34:36
W ten sam sposób chciałbym potrafić zarządzać dużym ekranem zamontowanym niegdyś w Warszawie na skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich. Potrafiłbym wyświetlać na nim różne znane filmy kinowe które mógłby zobaczyć każdy tamtejszy przechodzień.
komentarz
Elżbieta 2018-09-11 22:08:56
Rysikiem chciałabym zarządzać potężną satelitą, by kontrolę nad łącznością mieć niesamowitą. Podczas odległych podróży nie rozstawałabym się z Internetem i nigdy nie straciła łączności z GPSem. Wystarczy, że dowolny obszar zakreślę na mapie, a mój smartfon nawet na pustyni zasięg złapie. Telewizyjne kanały też by mnie słuchały, prosty ruch rysika i dylemat: mecz czy melodramat znika. Jedno wciśnięcie S Pena przycisku sprytnego i leci do mnie selfie wprost z nieba wysokiego.
komentarz
Dawid 2018-09-11 21:31:35
Potężną maszyną jaką bym chciał sterować przy pomocy rysika jest moja 3 letnia córeczka która jest zasilana prawdopodobnie napędem fuzyjnym , ponieważ po całym dniu biegania za nią ja dostaję już palpitacji serca i łapie już powietrze jak Pudzianowski w 2 rundzie a ona dalej biega w prędkościach bliskich prędkości światła .Przy pomocy rysika sterował bym jej poziomem energii. Kiedy trzeba iść do domu to słyszę zawrze,,jeszcze nie", a tak włączył bym oszczędzanie energii i udali byśmy się do domu.
komentarz
Krystian 2018-09-11 20:42:02
Systemami Orange mając Nota 9 i rysik chciałbym sterować. Kilka kliknięć , kilka ryśnięć po ekranie i nowa cudowna oferta dla klientów powstanie. Bez limitu i bez kitu spodziewajcie się Hitu. Smartphony za złotóweczki i umowy bez lojaleczki.
komentarz
Grzegorz 2018-09-11 20:20:42
Maleńkim rysikiem sterować samolocikiem... Wskazać kierunek Odprawić ładunek... Zaboardingować pasażerów... Nie generować papierów... Zwolnić stewardesy... Ogarnąć w kokpicie wykresy... Wszystko sprawnie zorganizować... Podróżnych czekaniem nie terroryzować... Do Stanów w 5 minut latać... Figle Trumpowi płatać... Wizy olewać Statuę odwiedzać... Mieć wszystko pod kontrolą... Działać maleńkim rysikiem i dobrą wolą.
komentarz
Małgorzata 2018-09-11 20:17:19
GIGA potężną maszyną złożoną z SZARYCH KOMÓREK. Nazwa potoczna: "MÓZG" Specyfikacja techniczna: 1. Waga - średnio 1,5 kg 2. Bateria - działa max do 48h, ładowanie od 5-10 h, zaleca się wyłączenie maszyny w godzinach 22-8.00 3. Szybkie ładowanie - TAK 4. Przepustowość: miliony operacji na sekundę. Przetwarzanie informacji następuje z prędkością 2,2 miliarda megaflopów. 5. Połączenia - w pełni zaszyfrowane, ultra szybkie między komórkami, przeciętnie zawiera ponad 100 trylionów połączeń. 6. Pamięć - nieograniczona 7. Objętość - 1350 ml (800–2000 ml) / około 100 mld neuronów 8. Pojemność - ponad 250 miliardów GB. 9. Gwarancja - średnio 80-90 lat (w zależności od producenta, genotypu i sposobu użytkowania) 10. Zużycie: około 20% energii i tlenu, która produkuje organizm. Koszt urządzenia: BEZCENNY UWAGA: Czas oczekiwania na nowy model: minimum 9 miesięcy od daty złożenia zamówienia
komentarz
Krzysztof 2018-09-11 19:30:39
Chciałbym zarządzać dachem Stadionu Narodowego. Czasami zrobić basen, innym razem saunę! Lubię zaskakiwać ludzi.
komentarz
Bartek 2018-09-11 11:04:45
Witam, Moim wielkim marzeniem jest by taki mały, ale nowoczesny i zdolny do komunikacji rysik mógł sterować wielką machiną kulturowo – społeczną. 😊 Megamoc jest tutaj potrzebna bo wydaje się, że przy obecnym stanie podziałów i nierówności społecznych musi dokonać tego, co niemożliwe. Musi mieć tyle mocy, by za Nami nadążyć, by zmienić świat w pełen szacunku i zrozumienia, świat ludzi gotowych zobaczyć jeszcze więcej i dalej niż czubek własnego nosa. W świat w którym wyrazisz siebie używając sprzętu ulubionego Samsunga, ale i jedząc jabłko nie skrzywisz się dla zasady.
komentarz
Piotr 2018-09-10 22:55:23
Chciałbym popracować na Note'cie 8 ale ze względu na wybuchowy problem nie mogłem. Liczę że w kolejnej odsłonie takowy problem nie istnieje.
komentarz
Jan 2018-09-10 20:13:03
Lodówka- Powinny być takie z wielostrefową komorą chłodzenia. I tu przydałby się taki rysik. Wtedy definiowanie temperatur byłoby bardzo wygodne.
komentarz
Eliza 2018-09-10 17:59:58
Jak świat powstał jest pytanie, Aby odpowiedzieć na nie I nie powtarzać andronów, Powstał Wielki Zderzacz Hadronów. Bozon Higgsa, cząstka boska, Udowodnić to - zagwozdka. W tym pomogła ta machina, Choć niełatwa to dziedzina. Przy obsłudze wielu ludzi, Co dzień bardzo się natrudzi. Mały rysik wszystko zmienia, Weź do ręki od niechcenia. Rysik od Note to jest zuch- W mig potwierdzi Wielki Wybuch. Wnet zobaczysz nowe dziwy, Które ludziom się nie śniły...
komentarz
Karolina 2018-09-10 14:26:17
Najpotężniejsza maszyna, bez której ludzkość by sobie nie poradziła? Ekspres do kawy. Wstajesz, wykonujesz tylko jeden mały ruch *KLIK* i kawa zaczyna się parzyć. Siedzisz kolejne nadgodziny w biurze *KLIK* i nagle czujesz najbardziej aromatyczny zapach na świecie. Jeden *KLIK* to espresso, dwa latte, trzy latte na sojowym, cztery americano. Liczbę klików można ustawić według indywidualnych preferencji. Ekspres łączy się z apką na telefonie, która pokazuje indywidualne zapotrzebowanie na kofeinę
komentarz
Marek 2018-09-10 13:09:10
Z pomocą takiego rysika mógłbym w końcu doprowadzić do odpowiedniego stanu, tę zakurzoną, zdezelowaną i co raz mniej funkcjonalną maszynę jaką jest reprezentacja Argentyny w piłce nożnej. Tylko tak dokładny i szczegółowy sposób zarządzania jaki daje ten poręczny rysik, może pozwolić na przywrócenie blasku Albicelestes, których największym problemem wydaje się być równowaga. Zmiennych jest wiele, ale jeśli coś jest w stanie ogarnąć Samsunga Galaxy Note9, to i z takim wyzwaniem sobie poradzi.
komentarz
Katarzyna 2018-09-10 11:42:09
Serial ,,Nie cierpię czytać instrukcji", odcinek 185: tytuł ,,Skomplikowany ekspres do kawy". Zarys scenariusza: ,,W mojej kuchni stanęła maszyna, której potęga polega na tym, że umie zaparzyć kawę w wielu wersjach. Posiada dużo przycisków, jest ogromna i ma za grubą instrukcję. Po godzinie prób zwracam honor czajnikowi i zalewam kawę wrzątkiem. Gdybym miała malutki rysik, ogarnęłabym obsługę ekspresu w minutę i mogła delektować się aromatycznym płynem posłodzonym zadowoleniem z zakupu."
komentarz
Michał 2018-09-10 10:54:16
Świat zmierza w kierunku automatyzmu. Rola człowieka stanie się minimalna w procesie produkcji czy zarządzania firmą. Rysik byłby spełnieniem marzeń dla osoby która ceni swój czas. Sterowanie kilkunastoma maszynami za pomocą ekranu dotykowego oraz rysika zmniejszyła by czas potrzebny do realizacji zamówień, produkcji a zwiększyła by czas na samorealizację osoby, która tymi maszynami by zarządzała.
komentarz
Renia 2018-09-10 10:04:25
Chciałabym za pomocą rysika sterować Wielkim Zderzaczem Hadronów, bo to dopiero byłaby wymowna wizualizacja tego, jakim dużym ułatwieniem jest rysik. Wystarczy sobie wyobrazić: malutki rysik to jakby taki patyczek, którym wprawiam w ruch naprawdę duuuże kółko. Jak w zabawie w serso, tylko w skali makro.
komentarz
Wioletta 2018-09-10 09:00:51
Wstaję rano i zaczynam pracę w sypialni. Biorę rysik i włączam ogromny sięgający kilkanaście metrów kombajn aby nim zarządzać. Leżąc w łóżku zakreślam pracę do wykonania przy żniwach. Trudną pracą jest owijanie materiału na ślimaku z którą rysik doskonale sobie radzi. Po ciężkiej pracy „w polu” wstaję z łóżka i robię śniadanie. Po chwili zastanawiam się czy mogłabym nim wyrysować już jego zjedzenie…😊 Wybrałam tę maszynę, ponieważ czas potrzebny na zebranie plonów z rysikiem jest znikomy.
komentarz
Weronika 2018-09-09 22:16:35
Gdybym taki rysik miała, to bym sobie zarządzała całym ciałem i umysłem, z każdym nowym mym pomysłem. Żeby głowa nie bolała, rano chętnie bym wstawała, żebym miała dużo energii i wygrywała wszystkie gierki. Szybko zmieniam kolor włosów, fryzurę z loków do kłosów, a gdy znów wystaje boczek, klik, i znika sprzed mych oczek. Taka magia mi się marzy, że we wszystkim mi do twarzy. A żeby marzeń nie rzucać w kąt to się przerobię w Galaxy Note!
komentarz
Andrzej 2018-09-09 21:41:17
Najbardziej to byłbym zadowolony mogąc zarzadzac rysikiem samsunga, całym światem.Wszystkimi ludźmi żeby nie było, wojen,głodu żeby człowiek dla drugiego był człowiekiem.Zeby każdy mógł mieć Samsunga Galaxy Note9.Cały świat to jedna wielka potężna maszyna.
komentarz
Marta 2018-09-08 22:24:58
Osobiście chciałabym zarządzać inteligentną sygnalizacją świetlną w swoim mieście. Jako mama rocznego dziecka zawsze brakuje mi czasu na szybki dojazd do pracy - i jeszcze te czerwone światła. Fajnie jak za pomocą rysika mogłabym wyznaczać trasę na której będę miała zawsze zielone światło.
komentarz
Marek 2018-09-07 13:33:03
Jedną z potężnych maszyn... byłby samochód. Zamiast nosić breloczek przy kluczach, wolałbym Note z pilotem. Mój rysik, w upalne dni schłodził auto zanim wejdę lub w zimie trochę w nim nagrzał. Jak nie mogę znaleźć na parkingu auta, przycisk wyzwoliłby sygnał a smartphone pokazałby jak dotrzeć. Może nawet i trzykrotne wciśniecie przycisku spowodowałoby przyjazd auta i otwarcie bagażnika... Tyle możliwości a tak mały rysik od Note!
komentarz
Marek 2018-09-07 10:54:27
Będąc dzieckiem marzyłem o tym, żeby zostać zawiadowcą. Miałem pociąg do kolei, ale zwrotnica innej pasji na torach życia zaprowadziła mnie do stacji Zawód Informatyk. Gdybym mógł zarządzać rysikiem lokomotywą zaplanowałbym długą podróż, w którą wybrałbym się z przyjaciółmi. Siedem wagonów: Nr 1- Restauracja, Nr 2 do 4- Sypialnie, Nr 5 do 6- Centrum Rozrywki i Nr 7- Magazyn Żywności skierowałbym do miejsca, w którym stwierdzilibyśmy, że to była fenomenalna, jak Samsung Galaxy Note 9, Przygoda.
komentarz
Artur 2018-09-07 10:21:11
Rysik to bardzo inteligentna Bestia. Ma połączenie z Bluetooth. No, ale jakbym mógł wybrać jaką inną potężną maszyną chciałbym zarządzać to byłby to samolot xD . Wybrałbym rysikiem cel podróży, wyznaczał trasę i zarządzał nim wszystkim na pokładzie. Klimatyzacją. Muzyką. Energią. No albo całym Domem. O i drzwiami do mieszkania. Klik i drzwi zamknięte... zawsze zastanawiam się czy aby zamknąłem drzwi. Dzięki rysikowi nie byłoby już problemu xD
komentarz
Marcin 2018-09-06 19:50:54
Wspaniale było by zarządzać za pomocą rysika 3 Teslowym Dwunadajnikowym Rezonansem Magnetycznym. Już widzę zdziwienie pacjentów, którzy kładąc się na stół do badań, obserwują jak sięgam z kieszeni fartucha po maleńki przedmiot. Z wyglądu banalny ale z jakimi możliwościami. Tym maleńkim rysikiem jak Picasso maluje po ekranie sterownika. Precyzyjnie zwiększam lub obniżam natężenie pola magnetycznego by wykonać badanie szybciej. Z lepszą rozdzielczością obrazu bez utraty jakości.
komentarz
Jarosław 2018-09-06 13:11:34
Wiecie czego nie ma bez potężnych koparek? Domów, w któych mamy internet; kanałów, w których biegną światłowody do domów, stadionów, hali, galerii, ulic, itd. Dlaczego koparką? Gdyż teraz trzeba w niej siedzieć i mieć na wszystko oko, wśród hałasu i pyłu, i tak nie widząc wszystkiego dookoła. A z systemami automatycznymi – kamerami i czujnikami , można by siedzieć w cichym, spokojnym otoczeniu – pokazać co maszyna ma zrobić na ekranie rysikiem i budować naszą piękną Polskę.
komentarz
Krzysztof 2018-09-06 11:57:58
Największą i najwspanialszą z istniejących maszyn jest... Natura. Ludzie w nią ingerują, ale jest samowystarczalna. Zawsze maksymalnie rozpędzona rządzi się swoimi prawami, nieustannie się rozwija i aktualizuje od czasu do czasu pokazując nam swoją potęgę poprzez tsunami czy trzęsienie ziemi. Gdybym miał rysik, którym mógłbym nią sterować słońce zapewniałoby mi perfekcyjną temperaturę przez cały rok, lato trwałoby dla mnie 12 miesięcy i powstrzymywałbym żywioły, zapobiegając kataklizmom.
komentarz
Tomasz 2018-09-05 17:53:09
Piórko od Note'a to świetna jest sprawa, z nim mnie zawsze czeka zabawa. Cieszę się bardzo, bo mam pomysły, jak rządzić światem znad naszej Wisły. Biorę S Pen'a jak różdżkę czarodziej, wychodzę z domu, prawię jak co dzień. Tylko z tą małą, maleńką różnicą, że teraz mam moc pod moją prawicą. Pierwszy klik kończy za mnie robotę, a drugi zapełnia mój portfel złotem. Po trzecim znajduję się w młodszym ciele, a przecież klików mam bardzo wiele! Czy można coś więcej skombinować? Tak! Piórko może jeszcze rysować!
komentarz
Michał 2018-09-05 17:36:55
Rysikiem chciałbym zarządzać NASA Crawler’em, czyli ogromnych statków kosmicznych transporterem. Precyzyjne wyznaczenie trasy tego 2721 tonowego potwora to dla S Pena żadna straszna zmora! Dokładne ustawienie poziomu wysokości staje się wręcz banalne, gdy rysik w dłoniach gości. Aż strach pomyśleć o podjęciu tak ryzykownej decyzji, by zwolnić blokadę promu palcami, którym brak precyzji. A z rysikiem nawet ja miałbym szansę sterować takim kolosem i spełniać swoje marzenia związane z kosmosem!
komentarz
Artur 2018-09-05 09:00:40
Właściwie to za pomocą Rysika i Nota 9 mogę zarządzać wszystkim czego potrzebuję, całym multimedialnym domem da się sterować za pomocą rysika. Od RTV począwszy po AGD skończywszy - czego chcieć więcej? Chyba tylko bycia jego właścicielem.
komentarz
Małgorzata 2018-09-04 17:20:27
Dodajcie proszę obsługę rysika do nowej serii telewizorów OLED Samsung. Dzieciaki mogłyby wtedy na niej malować, jak na tablicy lub na obrazku z ulubionej bajki. Można by też zostawić notkę dla innych członków rodziny, gdy nie ma ich w domu lub zrobić dopiski na wyświetlanych w tle zdjęciach.
komentarz
Michał 2018-09-04 15:48:31
Za pomocą rysika bardzo dobrze zawiaduje by się panelem sterującym ziemską pogodą i klimatem. Panel w pierwotnym ustawieniu jest lewitującym, gigantycznym, interaktywnym globusem. Można na tym globusie kreować pogodę zarówno dla całej planety, wybranych jej regionów, kontynentów, państw czy konkretnych miast z dokładnością do 1 cm2. Centrum jego obsługi to ogromny budynek z setkami naukowców, którzy zajmują się przydzielonymi im regionami i państwami. Każdy z nich posiada swój mały tablet wyposażony w rysik, którym może na bieżąco reagować na wszelkie anomalie. Dookoła Ziemi rozpięta jest sieć mikroskopijnych satelitów, instalacji, dronów i machin latających, które wykonują polecenia idące z panelu. Przedsięwzięcie to powstało przy porozumieniu całej ludzkości i wspólnymi siłami. Rysikiem wskazuje się np. Australię - wychodzi ona ze sfery i przybliża się do użytkownika. Później zaznacza się np. Park Narodowy Kakadu - obszar się przybliża. Na nałożonej siatce (jedna kratka ma 10/10km) można wybrać z menu konkretne zjawisko pogodowe - jest to tropikalny las deszczowy, więc użytkownik ustawia cykliczne opady deszczu codziennie na 18:30. Ten przykład pokazuje jedynie możliwości panelu, który przede wszystkim służyłby do kontrolowania pogody na obszarach zagrożonych klęskami żywiołowymi, suszami innymi katastrofami naturalnymi. Można wskazać obszar, na którym ma spaść deszcz, dzięki któremu lokalne rolnictwo nie będzie narażone na suszę a dzięki temu nie zapanuje głód. Łatwy do zahamowania jest również proces ocieplania się klimatu i topnienia lodowców - użytkownik panelu może samodzielnie ustabilizować temperaturę ziemi. Tworzy to okazję na lepszy i bardziej pewny rozwój ludzkości. Jest rok 2318 i takie przedsięwzięcie jest najlepszym co osiągnął człowiek w całej swojej historii.
komentarz
Ewa 2018-09-04 12:00:11
Mając Samsung Galaxy Note 9 niczego więcej do szczęścia mi nie potrzeba. To idealne urządzenie które jesz przydatne wszędzie. I dzięki Samsung Galaxy Note 9 nie muszę zabierać innych urządzeń w podróż. Rysik jest rewelacyjny a jego funkcje spełniają wszystkie moje marzenia
komentarz
Pawel 2018-09-04 11:18:18
Dla mnie i setek tysięcy ludzi potężną maszyną jest wózek inwalidzki , bez którego nie da się funkcjonować . Wózek sterowany smartfonem na pewno ułatfił by życie nie jednemu .
komentarz
Emilia 2018-09-04 04:00:42
Życie to potężna, idealna maszyna dlatego chciałabym właśnie nim kierować malutkim rysikiem. Rysik pójdzie w ruch Kiedy jestem zmęczona i zakupy zrobią się same, kiedy chce przenieść się w drugi zakątek Polski, kiedy chce naprawić swoje zdrowie, kiedy chce wyrazić swe emocje drugiej osobie, kiedy chce wyjść z psem, kiedy chce zrobić idealny makijaż, kiedy chce ugotować coś smacznego... chciałabym właśnie taki malutki, praktyczny rysik, który pokieruje naszym życiem tak jak tego chcemy właśnie;-)
komentarz
Rafał 2018-09-04 01:14:38
Marzyło by mi się zastosowanie tej technologii w połączeniu z lotniczym autopilotem. W wersji profesjonalnej do wykorzystania do kierowania samolotu gaśniczego w obszar pożaru, wskazany precyzyjnie rysikiem na mapie. W wersji „kreatywnej” wspaniale by było móc samemu napisać coś kolorowym dymem na niebie, poprzez przeniesienie obrazu z dotykowego ekranu. Ja już widzę uśmiechnięte twarze dzieciaków, które by zobaczyły swoje rysunki w takiej mega skali. To by była spektakularna akcja promocyjna!
komentarz
Dariusz 2018-09-03 20:27:50
Mysle ze byl by to iphone x a dlaczego szybki procesor, ios , wiele mozliwosci np. Sterowaniem swiatlem, gienialny wyswietlacz i odblokowanie twarza, gienialny aparat choc jak wiadomo x nie ma rysika i przy tym funkcie jakie oferuje samsung note 9.
komentarz
Edyta 2018-09-03 19:29:01
No oczywiście, że tą potężną maszyną byłoby w moim przypadku żelazko.... Po pierwsze, nienawidzę prasować! Po drugie, miałabym więcej czasu na korzystanie z Samsunga 🙂 Na przykład robiłabym najlepsze zdjęcia mojej Kici... 🙂
komentarz
Sławomir 2018-09-03 17:50:52
Sprzętem Apple ponieważ nie ma tak rozbudowanych funkcji co Samsung i nie posiada rysika a przydał by się
komentarz
Robert 2018-09-03 17:30:13
Przycisk? Jest. Kształt? Zgadza się. Rekcja na nacisk? Tak. Delikatna końcówka? Na miejscu. Odporny na zabrudzenia? Owszem. Złoty kolor? Dostępny! Jak rysik ma wibracje to można z tego zrobić szczoteczkę do zębów i sterować procesem mycia.
komentarz
Weronika 2018-09-03 15:31:37
Rysik malutki, to prawda. Jednak gdy patrzę na jego możliwości, to staje mi przed oczami niesamowity serial rysunkowy studia Se-ma-for: "Zaczarowany ołówek". W nim też występował malutki rysik, który w gruncie rzeczy służył do... zarządzania rzeczywistością. Do naprawiania doraźnych problemów, do kreacji wspaniałych rzeczy, do nowatorskich pomysłów. Rysik w Galaxy Note9 ma z nim wiele wspólnego! 😉
komentarz
Bartłomiej 2018-09-03 15:22:18
Chciałbym sterować rysikiem dronem na geomapach.
komentarz
Jarosław 2018-09-03 14:38:47
Sterowanie mechwarriorami - pojedynek o prymat w social mediach - MechKrynicki vs MechJabczynski. Wygrany bierze na rok Samsunga Note z sim Orange, przegrany Apple Iphone z sim Plus 😉
komentarz
Krzysztof 2018-09-03 14:21:51
Chciałbym ogromna stacje MIR podłączyć do szkła zegarmistrza potem jeszcze do skalpela. Połączenie gigantycznej mocy obliczeniowej z małą powierzchnią skalpelu, powieszeniem szkła oraz precyzją chirurga. Precyzja oraz moc.
komentarz
Paweł 2018-09-03 14:20:06
Samsungiem Galaxy Note 9 chciałbym zarządzać maluśką maszyną o nazwie Bagger 293. Ta kopareczka potrzebuje aż 5 osób do obsługi. Uważam że moc obliczeniowa najnowszego Samsunga mogłaby zastąpić ludzi - wówczas ów koparkę można byłoby wysłać np. w kosmos i zacząć kopać nią na innej planecie. Lubię wyzwania - sam wieczorami mógłbym troszkę nią pokopać - a może udałoby się np. wykopać jakiś szlachetny metal, który mógłby zostać wykorzystany do budowy nowych smartfonów.
Udostępnij: Mega konkurs – Samsung Galaxy Note9 do wygrania!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 22:14 03-09-2018
    Urządzenie zacne. Jest o co walczyć :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 10:28 07-09-2018
    O jest o co jest xD :)))
    Odpowiedz
  • komentarz
    andrzejek1989 23:48 12-09-2018
    Przedłużcie konkurs, bo za późno się dowiedziałem, a nagroda kozacka xD
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:30 13-09-2018
      Nie ma przedłużania ;-) Zaglądaj częściej na bloga, nie przegapisz!
      Odpowiedz
      • komentarz
        andrzejek1989 21:55 13-09-2018
        Ok. Następnym razem was pokonam...
        Odpowiedz
    • komentarz
      cwaniak 12:38 13-09-2018
      Jakie za późno? miałeś co najmniej 12 minut na zgłoszenie ;)
      Odpowiedz
      • komentarz
        mike278 17:19 13-09-2018
        Nieściśle ;) Zgodnie z regulaminem 10 minut z kawałkiem. Dokładnie do 23.59 :) Co nie zmienia faktu że można było brać udział. :)
        Odpowiedz
        • komentarz
          cwaniak 09:51 14-09-2018
          Mike , faktycznie masz rację. A to oznacza, że skoro pierwsza odsłona tego konkursu wg regulaminu trwała do 31.08 do godz.23.59 to wygrany Tadek został nagrodzony niezgodnie z regulaminem ? (zgłoszenie dodane 43 sekundy po czasie ) I co teraz ? Proponuję Orange żeby zachować twarz nagrodzić jeszcze jakąś trzecią osobę ;)
          Odpowiedz
          • komentarz
            pitupitu 10:44 14-09-2018
            co za ściema??? Przecież zmieścił się w czasie!!! Tadek 2018-08-31 23:59:43 https://biuroprasowe.orange.pl/blog/konkurs-koniec-wakacji-z-samsung-odslona-1/
            Odpowiedz
            • komentarz
              Charles 21:15 14-09-2018
              Czyli nie zmieścił się w regulaminowym czasie.
              Odpowiedz
              • komentarz
                Piotr Domański 15:29 18-09-2018
                Opublikował swoją odpowiedź w 59 minucie po 23 godzinie dnia. Minuta trwa dokładnie 60 sekund, a nie sekundę. Gdyby był w regulaminie zapis: 23:59:00 miałbyś rację.
                Odpowiedz
                • komentarz
                  cwaniak 21:35 18-09-2018
                  Z całym szacunkiem Panie Piotrze, ale w tym przypadku to, czy Pan jest w stanie przyznać komuś rację, czy nie, to nie ma najmniejszego znaczenia, gdyż matematyczne fakty są niezaprzeczalne: minuta składa się z sześćdziesięciu sekund, godzina składa się z sześćdziesięciu minut. Sześćdziesiąta minuta w 24-ej godzinie doby trwa od 23.59 do 24.00 a pięćdziesiąta dziewiąta minuta trwa od 23.58 do 23.59 i to jest elementarna wiedza matematyczna na poziomie szkoły podstawowej. Jeżeli w jakimś budynku bomba miałaby wybuchnąć do godz. 23.59 to o 23.59.43 już Pan do tego budynku by nie wszedł. P.S. Tadkowi oczywiście gratuluję, bo praca super :)
                  Odpowiedz
                  • komentarz
                    Paweł 14:13 19-09-2018
                    Faktycznie, nie doprecyzowali godziny i masz babo placek xD
                    Odpowiedz
                    • komentarz
                      cwaniak 21:09 22-09-2018
                      Placek jest taki, że mamy już 22 września a nadal nie ma przyznanej głównej nagrody w I odsłonie tego konkursu, spośród zgłoszeń, które wpłynęły w regulaminowym czasie.
                      Odpowiedz
                      • komentarz
                        Piotr Domański 22:51 22-09-2018
                        Na wszystkie reklamacje, które wpłynęły odpowiedzieliśmy. Nawet na te, które wpłynęły nieco po terminie ;-) Tak jak napisałem - 23:59 i 43 sekundy nadal mieści się w godzinie 23:59. Minuta trwa 60 sekund, a nie sekundę. Taką też odpowiedź otrzymała osoba, która składała reklamację. Więc podsumowując - werdykt jury nie zostanie zmieniony.
                        Odpowiedz
                        • komentarz
                          cwaniak 09:41 24-09-2018
                          Panie Piotrze nie wiem czy te tłumaczenia są Pana własnego autorstwa, czy ktoś Panu polecił tak odpowiadać, więc zapytam: Czy nie wstyd Panu ośmieszać swoje nazwisko tak bzdurnym tłumaczeniem ? Jeszcze raz łopatologicznie : W regulaminie konkursu wyraźnie jest napisane "do godz.23.59 ". Zgodnie z powszechnie znanymi zasadami języka polskiego, zgodnie z zasadami matematyki, zgodnie z analogicznymi przepisami o upływie terminów w kodeksie cywilnym wyrażenie "do godz.23.59" oznacza, że punktualnie wraz z wybiciem godziny 23.59 następuje koniec tego, czego dotyczy cytowane wyrażenie. Czytelnicy bloga umieją liczyć i wiedzą, że minuta trwa 60 sekund a godzina trwa 60 minut. Jest Pan fanem piłki nożnej, więc nieraz ogląda pan mecze i można zauważyć, że w przypadku, gdy na zegarze odmierzającym upływający czas meczu jest 59.43 i padnie bramka, to mówi się (zgodnie z prawdą), że zawodnik strzelił gola w 60, minucie .( wg Pana jest to w 59). Gdy gdziekolwiek ogłaszają, że wpuszczamy do godziny 0.00 to punktualnie wraz z wybiciem tej godziny przestają wpuszczać. Powiem Panu w tajemnicy, że nawet Orange w innych sytuacjach stosuje prawidłowe zasady liczenia czasu. Natomiast z takim tłumaczeniem jakim Pan zabłysnął to nie tylko nie zdałby Pan matury z matematyki, ale z jakiejkolwiek klasówki/kartkówki otrzymałby Pan ocenę niedostateczną. Nie ja pierwszy zwróciłem uwagę na błąd jury w I odsłonie konkursu, w wyniku, którego do dnia dzisiejszego nie została przyznana nagroda dla jakiegoś zgłoszenia spośród regulaminowych. Macie fajne konkursy, jesteście dużą firmą, więc zadziwiające jest to, że nie potrafiliście uderzyć się w pierś, powiedzieć uczestnikom konkursu: "przepraszamy, ktoś nie zauważył, ktoś nie dopatrzył, zawaliliśmy sprawę, naprawimy swój błąd". Nie chodzi mi o nagrodę dla mnie, bo moja fotka pośród innych zgłoszonych nie zasługuje na wygraną. (Natomiast jeśli jakimś cudem jednak by wygrała, to sprzedam nagrodę, a dochód ze sprzedaży przeznaczę na WOŚP). Chodzi o zasadę prawidłowego postępowania i trzymania się regulaminu, który sami stworzyliście. Mógłbym zrozumieć próby zaklinania rzeczywistości ze strony jakiejś niedużej firmy z niewielkiej miejscowości, ale że tak potężna firma jak Orange tłumaczy swój błąd w tak absurdalny sposób jak w Pana wyjaśnieniach to jestem zszokowany. Inna poważna firma dobrze traktująca swoich klientów w podobnej sytuacji zapewne postąpiłaby w taki sposób: Przyznajemy się do błędu, nie odbieramy nagrody głównej, którą sami przyznaliśmy niezgodnie z regulaminem ; przyznajemy dodatkową nagrodę główną zgodnie z regulaminem i do wszystkich uczestników konkursu wysyłamy emaila z przeprosinami za zamieszanie, które wynikło z naszej winy. Natomiast czytelnicy bloga widzą, ze tłumaczenia, które Pan firmuje swoim nazwiskiem, są marketingowym strzałem w kolano. Pozdrawiam życząc refleksji.
                          Odpowiedz
  • komentarz
    Email 19:59 14-09-2018
    Czy po wysłaniu zgłoszenia przychodzi jakiś email na pocztę? Bo moje zgłoszenie jest widoczne, ale nic mi nie przyszło na pocztę.
    Odpowiedz
    • komentarz
      mike278 11:21 15-09-2018
      Skoro jest widoczne to znaczy ze zostało dodane poprawnie. Orange jest bardzo wrażliwe na punkcie tworzenia baz danych i unikają jakichkolwiek "akcji" z tym związanych. Tutaj zostałby ślad w skrzynce "wysłanych". Dane w zgłoszeniach po zakończeniu konkursu podejrzewam że zostaną usunięte/zaanimizowane. Ale to może potwierdzić na 100 % Piotr Domański.
      Odpowiedz
    • komentarz
      nickt 23:23 15-09-2018
      nie przychodzi. TU wszystko opiera się na zaufaniu - jak wysłałeś zgłoszenie, to ufaj, że dojdzie na miejsce, na czas, na pewno!
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 15:31 18-09-2018
        Nigdzie w regulaminie nie ma informacji, że dostaniecie mail po dodaniu odpowiedzi. Maila wysyłamy do zwycięzcy, po rozstrzygnięciu konkursu, to prawda. Ale nie po każdej odpowiedzi ;-)
        Odpowiedz
        • komentarz
          Email 17:29 18-09-2018
          Jasne, nie wiedziałam o tym, dlatego spytałam. ;) A możemy się jeszcze takiego fajnego konkursu jak ten w bliskim czasie spodziewać? ;)
          Odpowiedz
  • komentarz
    Natalia 18:57 17-09-2018
    Dziękuję!
    Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 01:15 18-09-2018
      Gratulacje :) Szkoda że się nie udało, ale......niech służy Natalce ów smartfon jak najlepiej. Ja muszę dalej żyłować swoją Lumię ;p ;p
      Odpowiedz
      • komentarz
        Natalia 09:25 18-09-2018
        Dziękuję!
        Odpowiedz
    • komentarz
      cwaniak 08:45 18-09-2018
      Gratulacje Natalio , chociaż tez uważam, że miasto nie jest maszyną ; no a poza tym dobrze by było jakby Twoja odpowiedź nie zawierała błędu ortograficznego , może popraw ;) Czy nie wiesz w którym miejscu ?
      Odpowiedz
      • komentarz
        Natalia 09:35 18-09-2018
        Proponuję część energii przeznaczonej na tropienie błędu ortograficznego, który w zasadzie jest nieszczęśliwą dość literówką (z tym drobnym szczegółem, że s zamiast r znalazło się w miejscu strategicznym), przeznaczyć również na doinformowanie siebie samego. Pierwszą rzeczą, którą polecam, jest lektura słownika języka polskiego i tego, co powiada o słowie maszyna. A gdybyś myślał kategoriami inspektora BHP, to i w jego rozumieniu, przynajmniej jedna maszyna w inteligentnym mieście się znajdzie. Trzecia sprawa to taka, że mimo całego ładunku Twojej uszczypliwości, nie jestem w stanie edytować komentarza, bo nie ma po prostu takiej opcji. A jeśli nadal wydaje Ci się, że piszesz i rozumujesz lepiej niż wszyscy razem wzięci, zważ na trzy błędy rzeczowe popełnione w komentarzu powyżej.
        Odpowiedz
        • komentarz
          cwaniak 11:02 18-09-2018
          Ślicznie dziękuję i jeszcze raz gratuluję :)
          Odpowiedz
          • komentarz
            Natalia 11:24 18-09-2018
            Dziękuję! :D
            Odpowiedz
            • komentarz
              Brawo! 14:23 18-09-2018
              Gratuluję wygranej Natalia. Swoją drogą nieźle zgasiłaś swoją odpowiedzą tego zazdrośnika, co czepiał się o jedną małą literówkę. :P
              Odpowiedz
          • komentarz
            Piotr Domański 15:33 18-09-2018
            Dodam tylko, że 40% wartości punktacji to była kreatywność, a poprawność językowa - tylko 20%.
            Odpowiedz
            • komentarz
              Natalia 08:57 19-09-2018
              Wysłałam Państwu maila z danymi, proszę o potwierdzenie, że dotarł.
              Odpowiedz
              • komentarz
                Piotr Domański 19:04 19-09-2018
                Dotarł, dotarł. Choć przy obecnym regulaminie, to ja powinienem wysłać go do Ciebie. Przepraszam, ale od kilku dni walczymy nad czymś fajnym i ciekawym na bloga. Na całe szczęście zbliżamy się już do końca.
                Odpowiedz
                • komentarz
                  Natalia 07:52 20-09-2018
                  Ufff :) Dzięki za potwierdzenie. Czekamy zatem na blogową niespodziankę :)
                  Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 23:18 17-09-2018
    I znów nici z smartfona :(( Natali gratuluję choć miasto nie jest maszyną....
    Odpowiedz
    • komentarz
      No i? 14:22 18-09-2018
      Astis w takich konkursach ogranicza nas tylko własna wyobraźnia. Moim zdaniem dużo kreatywniejsze jest metaforyczne podejście do sprawy, niż wypisywanie jakichś koparek, ciężkich maszyn itd. Dużo osób pisało o rzeczach, które tak naprawdę maszynami nie są - np. człowiek, natura. Ale te odpowiedzi były bardzo ciekawe i miały fajną formę. Więc czepiasz się na siłę, zabolało że nie masz smartfonika, co?
      Odpowiedz

Odpowiedzialny biznes

Fundacja Orange wraca do szkoły (1)

Bartosz Rymkiewicz

31 sierpnia 2018

Fundacja Orange wraca do szkoły
1

Wraz z początkiem roku szkolnego 2018/2019 startują także nowe edycje naszych programów: MegaMisji i #SuperKoderów.

MegaMisja, czyli nasz program dedykowany uczniom z klas 1-3, wystartuje w 200 nowych szkołach. Dzięki niemu, dzieci w wieku 7-10 lat dowiedzą się jak bezpiecznie wchodzić w świat technologii i internetu. Tworząc go, zależało nam na tym, aby uniknąć nudnych wykładów. Właśnie dlatego, MegaMisja ma konwencję gry edukacyjnej. Mierząc się z kolejnymi zadaniami, dzieciaki jednocześnie nabywają nowe umiejętności i wiedzę.

Scenariusze zajęć MegaMisji znajdziesz tutaj.

Drugi z naszych programów dla szkół – #SuperKoderzy jest dedykowany starszym uczniom, z klas 4-6. Różni się nie tylko wiekiem grupy docelowej. W tym wypadku, szkoły zgłaszając swój akces wybierały jeden z tradycyjnych przedmiotów szkolnych. Dzięki #SuperKoderom, zamieniamy go w przedmiot wzbogacony o lekcje programowania płynnie wpisujące się w podstawę programową. Przykładowo: lekcja muzyki staje się również warsztatem z programowania narzędzi niezbędnych do tworzenia własnej muzyki.

Każda ze szkół otrzymała od nas grant na potrzebny sprzęt, a zaangażowani nauczyciele – szkolenia, podczas których nabywają niezbędne umiejętności.

#SuperKoderzy od września pojawią się w 170 nowych szkołach w całej Polsce

Scenariusze zajęć #SuperKoderów znajdziesz tutaj.

W sumie MegaMisja i #SuperKoderzy po raz pierwszy startują w 370 miejscach. Podczas wiosennego naboru o udział w naszych programach biło się aż 1831 szkół.

Udostępnij: Fundacja Orange wraca do szkoły
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:21 31-08-2018
    Do szkoły z Fundacją Orange szczęśliwi wracamy :) #SuperKoderzy już główkują i ze swoją nową aplikacją w nowy rok szkolny startują :) Fajna inicjatywa. Tak trzymać :)
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej