Hasło, czyli (dziwne) długie zdanie
Marzy mi się sytuacja, gdy musząc dostać się do jakiegoś serwisu będziemy wspominać stare czasy, gdy „trzeba było wpisać jakieś… hasło?”. Choć logowanie w trybie „passwordless” spotykamy coraz częściej, dużo wody w Wiśle upłynie zanim hasła znikną na dobre. Co więc do tego czasu zrobić, by nie dawać złym ludziom okazji na zrobienie nam krzywdy?






