Antywirus na telefonie – czy go potrzebujesz i dlaczego nie
Jestem tak doświadczony, że pamiętam czasy, gdy na pececie instalowało się MKS Vira z dyskietek. Potem raz na jakiś czas przychodziły kolejne dyskietki z aktualizacją sygnatur i tak się żyło. A teraz? Mamy wielogigabitowe łącza internetowe, po sieci 5G możemy mieć download ponad 1 Gb/s, a komputery zastępują smartfony o niewyobrażalnej za czasów dyskietek mocy obliczeniowej. A antywirus? Co z nim?






