Informacje prasowe

Rada Nadzorcza Orange Polska poparła kandydaturę Juliena Ducarroz na stanowisko Prezesa Zarządu Spółki

07 lipca 2020
Rada Nadzorcza Orange Polska poparła kandydaturę Juliena Ducarroz na stanowisko Prezesa Zarządu Spółki

Julien Ducarroz został pozytywnie zaopiniowany przez Komitet ds. Wynagrodzeń i uzyskał podczas specjalnie zwołanego spotkania poparcie Rady Nadzorczej jako kandydat na stanowisko Prezesa Zarządu Orange Polska.

Spotkanie Rady Nadzorczej Orange Polska zakończone wydaniem pozytywnej rekomendacji odbyło się 6 lipca. Przed specjalnym spotkaniem Rady, Julien Ducarroz otrzymał również pozytywną opinię Komitetu Rady Nadzorczej ds. Wynagrodzeń, który udziela rekomendacji Radzie m.in. w sprawie wyboru i wynagrodzenia członków zarządu. Powołanie Juliena Ducarroz ma nastąpić podczas posiedzenia Rady Nadzorczej zaplanowanego na 21 lipca 2020 r.

Julien Ducarroz został zgłoszony jako kandydat na stanowisko Prezesa Zarządu Orange Polska przez Orange S.A., większościowego udziałowca spółki. Po formalnym powołaniu przez Radę Nadzorczą, zastąpi on Jean-François Fallachera, który przyjął propozycję Grupy Orange objęcia funkcji Prezesa Zarządu Orange Hiszpania od 1 września 2020 r., o czym spółka poinformowała w raporcie bieżącym 9/2020 z dnia 12 czerwca 2020 r.

Maria Pasło-Wiśniewska, przewodnicząca Komitetu ds. Wynagrodzeń i niezależny członek Rady Nadzorczej Orange Polska, stwierdziła: "Julien Ducarroz otrzymał jednogłośnie pozytywną opinię Komitetu ds. Wynagrodzeń. Jestem przekonana, że jego szerokie doświadczenie w sektorze telekomunikacji, z ponad 10-letnim stażem na stanowiskach wykonawczych, zdobyte w różnych krajach i w różnych obszarach takich jak strategia i  rynek komercyjny, będzie dużym atutem przy przeprowadzeniu Orange Polska przez nowy plan strategiczny".

Julien Ducarroz (ur. 1975 r., narodowość szwajcarska), pracuje w Grupie Orange od 2002 r. Pracował w różnych spółkach Grupy, w różnych krajach. W ostatnich latach był Prezesem Zarządu Orange Mołdawia (od 2016 r. do chwili obecnej) oraz Dyrektorem Handlowym i Członkiem Wykonawczym Zarządu Orange Rumunia (2008-2016).


Informacje prasowe

ASAP Rocky, Martin Garrix, Michael Kiwanuka i Yungblud – kolejni artyści na Open’er 2021

03 lipca 2020
ASAP Rocky, Martin Garrix, Michael Kiwanuka i Yungblud – kolejni artyści na Open’er 2021

Kolejni artyści potwierdzają koncerty na Open'er Festival powered by Orange 2021! A$AP Rocky, Martin Garrix, Michael Kiwanuka oraz Yungblud także wystąpią w Gdyni. Regular Tickets na przyszłoroczną edycję festiwalu już w sprzedaży.

A$AP ROCKY

Rakim Mayers rozpoczął karierę jeszcze jako nastolatek. W 2007 roku dołączył do słynnego nowojorskiego kolektywu A$AP Mob, od którego pochodzi jego pseudonim artystyczny. Debiutancki mixtape "Live.Love.A$AP" ukazał się w 2011 roku, a dwa następne albumy "Long. Live. A$AP" (2011) i "At. Long. Last. A$AP." (2015) debiutowały na szczycie zestawienia Billboard 200. Jego ostatni album był jedną z najważniejszych rapowych płyt ubiegłego roku. „Testing” zjednał krytyków i fanów nowojorskiego rapera, zyskując opinię najbardziej dojrzałego dzieła w dyskografii Flacko, co zresztą sam przyznał w wywiadzie dla „GQ”: „Wolę eksperymentować i rozwijać się z moją publicznością. To co teraz robię to nie jest tylko rapowanie – to robienie muzyki”. Blisko godzinny album nie jest przepakowany gośćmi, ale ci, którzy się na nim pojawiają - Moby, Frank Ocean, FKA Twigs czy Skepta - doskonale odnaleźli się w towarzystwie głównego bohatera.

MARTIN GARRIX

Martin Garrix swój pierwszy spektakularny sukces zaliczył w wieku 17 lat, kiedy na rynku pojawił się jego singiel „Animals”. W ciągu kilku tygodni nagranie uczyniło z holenderskiego DJ-a światową gwiazdę, a klip do kawałka obejrzano do dziś ponad 1,3 miliarda razy. Natomiast liczone w setkach milionów streamy i pierwsze miejsca na listach przebojów przypieczętowały jego status ikony EDM-u. Wystarczy pojawić się na jednym z setów artysty, by zrozumieć w czym tkwi siła jego sukcesu. Młodość, muzyka, bezpretensjonalność, kontakt z publiką i niepodrabialne wizualne show. Oto obraz idola naszych czasów, który jako dziecko marzył o byciu DJ-em i spełnił je z nawiązką, dwukrotnie sięgając po tytuł najlepszego DJ-a na świecie według „DJ’s Magazine”. W 2018 roku ukazała się EP-ka „BYLAW”, która trafiła do pierwszej dwudziestki najlepszych albumów tanecznych w USA, a w ubiegłym roku zaserwował fanom serię singli – między innymi „Summer Days” z Macklemorem i Patrickiem Stumpem. Martin Garrix wystąpi 2 lipca w Gdyni!

MICHAEL KIWANUKA

Od 2012 roku i debiutanckiego albumu „Home Again” Michael Kiwanuka urósł do rangi jednego z najważniejszych przedstawicieli brytyjskiego indie rocka i folku. Duża w tym zasługa sukcesu albumu „Love & Hate” (2016), na którym znalazły się takie piosenki jak „Cold Little Heart” (spopularyzowany przez serial „Wielkie kłamstewka”) czy utwór tytułowy. Jak przyznaje, "Love & Hate" był dość introspektywny i stanowił dla niego rodzaj terapii. Tworząc ostatnią płytę zatytułowaną po prostu "Kiwanuka", czuł się w końcu sobą. "Pamiętam, jak podpisywałem pierwszy kontrakt płytowy i dostawałem pytania o to, jak chcę, aby mnie nazywano. Ale nigdy nie chciałem przyjmować pseudonimów jak Johnny Thunders lub wielu innych artystów przede mną. Na tym albumie w końcu godzę się ze sobą. Nie będę miał żadnego alter ego. Nie stanę się Sashą Fierce czy Ziggy Stardustem, chociaż wszyscy dokoła mi coś podobnego sugerują. Mogę być po prostu Michaelem Kiwanuką", powiedział artysta. Michael Kiwanuka wystąpi na Open’erze 2 lipca.

YUNGBLUD

Dominic Richard Harrison, znany jako YUNGBLUD, wdarł się na muzyczną scenę niczym petarda. Wydany w 2018 roku debiut "21st Century Liability" z miejsca dał mu rozpoznawalność na skalę międzynarodową, a jego charakterystyczny, inspirowany rockiem i hip-hopem styl przysporzył mu legiony wielbicieli. To właśnie więź, która powstała między artystą a jego słuchaczami stała się podstawą dla ubiegłorocznej EP-ki "The Underrated Youth". "Moi fani wciąż opowiadają mi niesamowite historie, przez które musieli przejść - jak coming out przed rodzicami czy zmiana płci. Z każdym dniem, każdym koncertem, każdą kolejną wiadomością w tej EP-ce zaczęło chodzić mniej o mnie, a więcej o tę rzeszę ludzi, którzy chcą walczyć o wszystko, w co wierzymy", powiedział 22-letni artysta, który pojawi się na festiwalu 2 lipca.

REGULAR TICKETS w sprzedaży (do 7.06.2021 lub do wyczerpania puli)

Karnet 4 DNI - 649 ​​​PLN

Karnet 4 DNI + pole namiotowe - 749 PLN

Karnet weekendowy (pt + sob) - 459 PLN

Karnet weekendowy (pt + sob) + pole namiotowe - 529 PLN

Bilet jednodniowy - 315 PLN

Mediateka


Informacje prasowe

Co o pomaganiu pokazał nam COVID-19, a co zostanie z nami po pandemii?

02 lipca 2020
Co o pomaganiu pokazał nam COVID-19, a co zostanie z nami po pandemii?

W trakcie pandemii COVID-19 blisko 60% Polaków zaangażowało się w pomoc osobom potrzebującym wsparcia. Badanie Orange Polska pokazuje, że  najczęściej przekazywaliśmy środki materialne, w tym finansowe, a prawie 41% z nas aktywnie wzięło udział w akcjach pomocowych, ofiarując swój czas i umiejętności innym, na przykład szyjąc maseczki, robiąc zakupy i gotując posiłki seniorom. Ponad połowa badanych uświadomiła sobie, że tylko wzajemnie sobie pomagając, możemy łatwiej żyć.

Podczas epidemii uświadomiliśmy sobie, jak ważne jest nie tylko własne zdrowie (tak deklaruje 59% respondentów), ale także wspieranie innych osób, zarówno przyjaciół i rodziny (56,7%), znajomych (50,3%), jak również zupełnie obcych osób (46,2%). Warto zwrócić uwagę, że aż 56,3% z nas pod wpływem doświadczeń związanych z epidemią zdało sobie sprawę, jak cenne jest pomaganie i jak dzięki wzajemnemu wsparciu  można łatwiej radzić sobie w trudnych czasach.

Za deklaracjami szły czyny. Najczęściej pomagaliśmy rodzinie, następnie przyjaciołom i bliskim znajomym, sąsiadom, ale także nieznajomym. Wśród konkretnych form zaangażowania deklarowaliśmy szycie maseczek dla fundacji i szpitali, robienie zakupów i przygotowywanie posiłków dla seniorów, a także naukę osób starszych w zakresie obsługi komunikatorów internetowych. Wiele uwagi poświęciliśmy również dzieciom, pomagając w odrabianiu lekcji, czy  udzielając korepetycji online.

- Badanie potwierdziło, że Polacy pomimo obostrzeń chętnie pomagają na tyle, ile pozwala sytuacja. Dostrzegają konieczność pomocy potrzebującym i angażują się w konkretne akcje. Pandemia COVID-19 dodatkowo zmieniła nasze postrzeganie akcji społecznych i pomocy innym. Chcemy pomagać innym, nie tylko z kręgu najbliższej rodziny, ale również z dalszych kręgów znajomych, należących do naszej lokalnej społeczności. Ten wyjątkowy czas pokazał, jak ogromna wartość płynie z solidarności. Będąc razem, mogliśmy lepiej poradzić sobie z tą trudną sytuacją – powiedział Konrad Ciesiołkiewicz, prezes Fundacji Orange.

Jak Polacy pomagali przed wybuchem pandemii koronawirusa?

W badaniu Orange Polska zapytał również, jak Polacy zaangażowali się we wspieranie innych, przed wybuchem pandemii  COVID-19. Ponad 90% odpowiedziało, że pomagało innym. Najczęściej na nasze wsparcie mogli liczyć  nasi najbliżsi - rodzina, przyjaciele i bliscy znajomymi. Osobom z dalszego kręgu znajomych pomagaliśmy sporadycznie, a ponad 1/3 z nas nie robiło tego nigdy. Przed epidemią angażowaliśmy się przede wszystkim w akcje pomocy chorym dzieciom, osobom starszym i ubogim. Najczęściej ofiarowaliśmy swój czas i umiejętności – na taką formę pomocy wskazało 59,2% badanych Polaków. Istotne było również bezpośrednie wsparcie materialne, także finansowe (35,4% badanych). Ponad 1/4 Polaków pomagała także pośrednio – wspierając finansowo organizacje, które działają na rzecz innych. Ok. 12% angażowało się w działania pomocowe za pośrednictwem internetu.

Mniejsza, ale równie skuteczna pomoc w trakcie epidemii

Na mniejsze zaangażowanie we wspieranie innych w trakcie epidemii duży wpływ mogły mieć m.in. konieczność dystansowania się od innych, ograniczenia w przemieszczaniu się, strach przed zarażeniem, jak i powszechna niepewność związana z obecną sytuacją. Nie mniej jednak blisko 60% badanych, w trakcie epidemii koronawirusa, wzięło udział w akcji społecznej, mającej na celu pomoc innym osobom. Najczęściej przekazywaliśmy bezpośrednio potrzebującym pieniądze lub rzeczy materialne, wspomagaliśmy finansowo organizacje, które organizowały wsparcie w tym czasie, a ponad 40% z nas angażowało swój czas i umiejętności w pomoc potrzebującym. W porównaniu do czasu sprzed pandemii, w jej trakcie chętniej brano udział w akcjach społecznych organizowanych przez marki lub fundacje. Częściej do działania wykorzystywaliśmy technologie – podczas pandemii robił to co piąty badany.

Seniorzy potrzebują więcej pomocy niż dotychczas otrzymywali

Po doświadczeniach związanych z epidemią jesteśmy już dużo bardziej skłonni pomagać innym – głównie rodzinie (67,6%), ale także przyjaciołom (59,6%) czy dalszym znajomym (47,6%). Warto zaznaczyć, że w porównaniu do naszych intencji sprzed pandemii, uświadomiliśmy sobie, jak ważne jest wspieranie także tych osób, których w ogóle nie znamy.  Dostrzegamy również, że pomocy potrzebują inne grupy niż te wspierane dotychczas – blisko 62% badanych uważa, że obecnie pomoc seniorom jest ważniejsza niż kiedyś. 42,6% badanych wskazuje na ciężko chorych dorosłych, a niecałe 40% dostrzega jak ważne jest wspieranie polskiej służby zdrowia. W opinii badanych pomoc dzieciom w edukacji w tym także zapewnienie sprzętu do lekcji online jest ważniejsza niż kiedyś. Uważa tak dwa razy więcej osób.

[KGVID]https://biuroprasowe.orange.pl/wp-content/uploads/2020/07/office/badania-lipiec-ostateczna_x264-1.mp4[/KGVID]

***

Badanie „Dobroczynność a COVID-19” zostało zrealizowane metodą CAWI OMNIBUS w czerwcu 2020 r. przez Havas Media na zlecenie Orange Polska.

Mediateka

Scroll to Top