Bezpieczeństwo

Sieć <> szacunek, czyli syzyfowa praca?

8 lutego 2018

Sieć <> szacunek, czyli syzyfowa praca?

Taka trochę smutna refleksja mnie naszła po corocznej konferencji z okazji Dnia Bezpiecznego Internetu. Hasło tegorocznych obchodów to „Tworzymy kulturę szacunku w sieci”. Szacunek dobra rzecz, a hasło z natury słuszne – wiadomo przecież, że czego Jaś się nie nauczy, i tak dalej. I choć z jednej strony po konferencji nasunęło mi się pytanie: „Czy jesteśmy w stanie cokolwiek zmienić”, w kontrze do niego staje drugie – czy nie warto przynajmniej próbować?

Poznajcie Psotnika

NASK i Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę (od zawsze wspierana przez Fundację Orange) już od 2005 roku jako Polskie Centrum Programu Safer Internet dbają o bezpieczeństwo w sieci (z naciskiem na jej najmłodszych użytkowników). Coroczna konferencja to już standardowo przedstawienie aktywności i akcji z mijającego roku oraz wykład i debata na główny temat konferencji. Gdy więc posłuchaliśmy podsumowania aktywności Akademii NASK, trwożących danych z Dyżurnetu (13962 zgłoszenia w 2017 roku, w tym 2459 dotyczących seksualnego wykorzystywania dzieci), kampanii Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę i o – last, but not least – naszej fundacyjnej Megamisji z Psotnikiem, przyszła pora na… odrobinę hejtu.

2,5 procenta atramentu i tak zabrudzi wodę

Szczerze mówiąc, gdy dowiedziałem sie, że o hejcie opowie naukowiec, nie wlało to w moje serce wiele optymizmu. Na szczęście szybko okazało się, że profesor Alinie Naruszewicz-Duchlińskiej z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego absolutnie nie brak charyzmy (że o merytoryce nie wspomnę) i od jej prezentacji ciężko się było oderwać. Wnioski? Mimo wszystko smutne. Szacunek dla drugiej osoby to w sieci rzadko spotykane dobro. Choć bowiem z badań profesor Naruszewicz-Duchlińskiej wyniknęło, że przesycone nienawiścią komentarze w internecie stanowią 2,5% treści w sieci, nie sposób nie przyznać jej racji, że 2,5 procenta atramentu wystarczy, by nieodwracalnie zanieczyścić basen pełen czystej wody…

Reagujmy

Co z tym zrobić i czy w ogóle warto? Oczywiście, że warto – pytanie jest retoryczne, to tak samo, jakby pytać, czy warto uczyć dzieci kulturalnego zachowania. Uczestnicy kończącej konferencję debaty niemalże jednym głosem powtarzali, że to my, rodzice, nie nauczyliśmy naszych dzieci panowania nad emocjami. Gdy dołożymy do tego fakt, iż wiele osób ciągle uważa, że w sieci są anonimowe – efekt widzimy w internetowych serwisach. Obowiązkowo trzeba ciągłe, nieprzerwanie, od jak najmłodszych lat edukować. Najpierw siebie, żebyśmy w ogóle wiedzieli, o co w tych wszystkich serwisach chodzi. Odwracanie oczu i zasłanianie się tym, że „dzieci znają to lepiej od nas” na pewno nie zaradzi problemowi. Przeprowadzana online wśród uczestników konferencji ankieta wykazała, iż 63 procent młodzieży spotkało się ostatnim roku z hejtem wymierzonym w siebie lub przyjaciół (wśród dorosłych była to zaledwie 1/3), za to zaledwie ok. 25-30% ankietowanych przyznało, iż zgłosiło łamiące regulamin komentarzy do administracji serwisu!

Warto to robić, choćby dlatego, że zło rozprzestrzenia się nie dlatego, że są źli ludzie, ale dlatego, że dobrzy milczą i nie reagują.

Reagujmy. Od czegoś trzeba zacząć.

Udostępnij: Sieć <> szacunek, czyli syzyfowa praca?

Odpowiedzialny biznes

Dzień Bezpiecznego Internetu

6 lutego 2018

Dzień Bezpiecznego Internetu

Dziś Dzień Bezpiecznego Internetu (DBI), który w tym roku obchodzimy pod hasłem „tworzymy kulturę szacunku w sieci”. Organizatorzy zwracają uwagę na problem braku poszanowania innych osób, ich prywatności czy odmiennych poglądów w internecie.

Kultura obrażania w sieci

Kultura obrażania w internecie to jedna z form cyberprzemocy. Z badań przeprowadzonych przez Fundację  Dajemy Dzieciom Siłę  – w ramach projektu EU NET ADB  (2013) – wynika, że 40% młodych ludzi w wieku 14- 17 lat spotkało się w internecie z przejawami mowy nienawiści w formie obraźliwych komentarzy czy dyskusji na forach. W grupie wiekowej 16- 17 lat odsetek ten wynosił 45%.
Badania SW RESEARCH (2015) pokazują, że ponad połowa  badanych internautów w wieku 16-64 lat (53,4%) przynajmniej raz spotkała się z hejtem w sieci. Co czwarta badana osoba padła ofiarą hejtera, a 11,3% sama nim była. Natomiast w badaniu dotyczącym mowy nienawiści przeprowadzonym przez Centrum Badań nad Uprzedzeniami UW na zlecenie Fundacji im. S. Batorego (2014) respondenci deklarowali, że 70% z nich zetknęło się w internecie z rasistowskimi wypowiedziami o osobach ciemnoskórych, a 77%  z homofobiczną mową nienawiści.

Obrażanie jest nierozerwalnie związane z internetem

Z badania dotyczącego mowy nienawiści w internecie (2014), wynika, że młodzi ludzie nie znają tego terminu i nie wiedzą dokładnie, co on oznacza. Nie wyróżniają oni mowy nienawiści z innych form obrażania w internecie. Bardziej naturalnym dla nich pojęciem jest „hejt” i obrażanie skierowane do konkretnych osób, niekoniecznie związane z dyskryminacją mniejszości. Tego typu doświadczenia to dla nich codzienność – zdaniem młodych ludzi obrażanie jest nierozerwalnie związane z internetem.

Hejt jest naturalny

O hejt pytano też młodych internautów (12-18 lat) w ramach projektu „Internet bez nienawiści” realizowanego w programie „Obywatele dla Demokracji” (2014). Badani hejt uważali za termin zupełnie naturalny, co było widoczne zwłaszcza wśród gimnazjalistów. Termin hejt definiowali jako „anonimowe obrażanie” np. negatywne komentarze pod zdjęciami, zwłaszcza na Facebooku, które często doprowadzają do usunięcia zdjęcia. Dzieci wspominały również o przerabianiu zdjęć i wrzucaniu ich na strony np. pornograficzne oraz o przesyłaniu nieprzyjemnych zdjęć czy wulgarnych filmów. Zwracały też uwagę na przeklinanie w internecie oraz na kłótnie znajomych na portalach społecznościowych oraz na tzw. hate page, czyli strony, na których gromadzą się osoby i wypowiadają przeciwko innej osobie. Takie profile można znaleźć na Facebooku i są one zakładane  zwłaszcza przeciwko sławnym osobom, ale co niepokoi, także przeciwko rówieśnikom.

Obrażamy mimo poczucia mniejszej anonimowości

Jak widać zjawisko hejtu w interencie narasta, choć, jak, wynika z raportu „Internetowa kultura obrażania” zdajemy sobie sprawę, że nie jesteśmy już tak anonimowi – spadek z 54% w 2011 do 26% w 2016r. To jednak w internecie częściej niż gdzie indziej pojawiają się wypowiedzi przekraczające granicę kultury- 81 % (wzrost o 7% od 2011).

Jest więc nad czym pracować, aby tworzyć kulturę szacunku w sieci, tym bardziej że dzieci spędzają w internecie coraz więcej czasu.

Jeśli chcecie włączyć się w tegoroczne obchody Dnia Bezpiecznego Internetu i przygotować jakąś inicjatywę dotyczącą tegorocznego tematu przewodniego – kultury szacunku w sieci – zapraszamy do zgłoszeń. Szczegóły znajdziecie na stronie www.saferinternet.pl. Fundacja Orange jest partnerem tego wydarzenia.

Plakat DBI z napisem "Bierzemy Udział w Dniu Bezpiecznego Internetu"

(materiał na podstawie: K. Garwol, „Hejt w internecie –analiza zjawiska” Edukacja –Technika –Informatyka” nr 4/18/2016, Raportów z badań „Internetowa kultura nienawiści”, „Internet bez nienawiści”, „Mowa nienawiści w Polsce”).

Udostępnij: Dzień Bezpiecznego Internetu

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej