Oferta

Smartfony OPPO Reno 6 series w przedsprzedaży Orange

9 września 2021

Smartfony OPPO Reno 6 series w przedsprzedaży Orange

Ruszyliśmy z przedsprzedażą nowych smartfonów OPPO Reno 6 5G i OPPO Reno 6 Pro 5G, która potrwa do 19 września. Wszyscy, którzy zdecydują się na ich kupienie w tym okresie dostaną w prezencie słuchawki bezprzewodowe z cyfrową redukcją szumów oraz roczną ochronę ekranu. Dodatkowo zamawiający dzisiaj (i tylko dzisiaj) do wymienionych rzeczy otrzymają jeszcze personalizowaną koszulkę klubu piłkarskiego FC Barcelona!

Z okazji premiery OPPO Reno series 6 z moim kolegą PR menadżerem OPPO Piotrem Żaczko nagraliśmy krótki film, z którego dowiecie się dlaczego warto wybrać ten smartfon. Jeśli potrzebujecie więcej informacji i pierwszych wrażeń z użytkowania, polecam też blogowy test zrobiony przez Michała Rosiaka.

Udostępnij: Smartfony OPPO Reno 6 series w przedsprzedaży Orange

Urządzenia

OPPO Reno 6 5G – szybki rzut okiem

9 września 2021

OPPO Reno 6 5G – szybki rzut okiem

Fajnie jest mieć więcej czasu na przetestowanie telefonu, wtedy można się lepiej i bardziej szczegółowo przyjrzeć. Jednak mimo tego, gdy Wojtek kilka dni temu zadzwonił do mnie i powiedział: „Michał, mam OPPO Reno 6, publikacja w czwartek” – przyjąłem wyzwanie. Nie ma co marudzić – skoro mam okazję zerknąć na nowego smartfona OPPO choćby przez te kilka dni, to warto. Choćby po to, by powiedzieć Wam, czy – cóż – warto?

Ładowarka jak błyskawica

W zgrabnym, ładnym kolorystycznie pudełku znajdziemy standardowy zestaw. Poza smartfonem – ładowarka SuperVOOC i kabel. Wbrew pozorom to ważne, bowiem OPPO Reno 6 jako jeden z niewielu telefonów wspiera ładowanie prądem 65W. Nie mierzyłem dokładnie czasu, ale danie urządzeniu z 28% baterii kilkunastu (z grubsza) minut wystarczyło, bo odpiąć je z ogniwem pełnym niemal w 2/3. To się przydaje – może nie na co dzień, ale podczas bardziej wymagających testów bateria o pojemności 4300 mAh potrafiła wyczerpywać się całkiem szybko. Dane producenta mówią o 25% pojemności ogniwa uzupełnianych w 5 minut. Wow.

No ale to nie ładowarkę miałem testować 🙂 Biorąc do ręki OPPO Reno 6 miałem przez chwilę wrażenie, że to… iPhone. Jeśli się inspirować to bezdyskusyjnie najlepszymi :), tym niemniej po krótkim czasie doszedłem do wniosku, że to pierwsze wrażenie to wina… ramki. Masywnej (ale nie przytłaczającej) twardej, aluminiowej ramki. Ona w dotyku i przy wygaszonym ekranie faktycznie upodabnia najnowsze Reno do produktu z nadgryzionym jabłkiem. Ale tylko do momentu odblokowania, bo z przodu nie ma nie będącego już szczytem mody notcha, a jedynie mały otwór w górnym rogu, skrywający 32-megapikselową kamerę do selfie.

Duże oko pełne światła

Fanem selfie nigdy nie byłem, ale tak dokładny obiektyw gwarantuje szczegółowe i wyraźne zdjęcia. Oczywiście pod warunkiem przynajmniej niezłego oświetlenia, bo sam – jak to z selfie-camami – w słabym świetle średnio sobie poradzi. Inaczej z tylnymi obiektywami, których mamy 3, w delikatnie wystającej z wysepce.

64 MPix, f/1.7, szeroki, 0.7µm, PDAF
8 MPix, f/2.2, 119˚, ultraszeroki, 1.12µm
2 MPix, f/2.4, makro

Dodatkowo pod dwutonowym fleszem ukryty jest mały czujnik, odpowiedzialny za głębię kolorów.

Jak dają sobie radę aparaty? Główny zrobił na mnie świetne wrażenie. Od razu po włączeniu aplikacji łapał ostrość, a barwy oddawał tak, że aż chciało się patrzeć na mroczny, wilgotny, warszawski Ursynów. Co ciekawe, światło 64-megapikselowego „oka” (oczkiem go nie nazwę, jest dość spore) jest na tyle dobre, że w zasadzie nie musiałem uruchamiać trybu Ultra Night. Zresztą sami zobaczcie.

tryb Ultra Night

tryb Ultra Night

bez trybu Ultra Night

Fajniej było w trybie wideo, tu faktycznie było widać różnicę. Tryb sztucznej inteligencji, rozświetlającej otoczenie, na pewno przyda się Wam, jeśli kręcicie filmy po zmierzchu (że o nocy już nie wspomnę). No i – last, but not least – Bokeh Flare Portrait Video, czyli rozmycie tła, znane z fotografii portretowych, po raz pierwszy wprowadzone do… nagrań wideo. Oppo Reno 6 to pierwszy taki telefon w historii.

Nie do zajechania

Jak to działa na co dzień? Przyzwyczajony do obecnych we wszystkich flagowców procesorów SnapDragon z pewnym dystansem podchodziłem do Mediateka Dimensity 900. Niesłusznie. Ta jednostka centralna, tworzona w procesie technologicznym 6nm, wsparta 8 (lub 13 – możemy dołożyć 5 GB pamięci swap, nie zdążyłem przetestować) napędza telefon, którego w ciągu tych kilku dni nie zdołałem w żaden sposób spowolnić. Tu internet, tu Spotify, tu nawigacja, na światłach (ciiii 😉 ) Pokemony, do tego rozmówcy atakujący mnie dymkami czatu Messengera – wszystko działało płynnie, nic się nie wyłączało. I nie grzało, za co odpowiada specjalny system rozpraszania ciepła. Zapomnijcie o thermal trottlingu, ten telefon ciągle ma taką samą temperaturę.

OPPO Reno 6 Twoim nowym smartfonem?

Kurczę, podoba mi się ten telefon. Wiem, że to raptem kilka dni, ale gdybym musiał decydować o wyborze smartfona na dwa lata, włączyłbym Oppo Reno 6 do grupy kandydatów. Przyjemnie trzymać go w ręku, to solidny telefon, nie wyglądający jak zabawka, z niepalcującymi (wreszcie!!!) się pleckami. Na dodatek dość mały! Wiem, to brzmi szaleńczo przy ekranie 6,4 cala, ale – może dlatego, że przesiadłem się nań z Xiaomi Mi 11 Ultra – 156,8 mm wysokości i niecałe 8 grubości sprawiają, że odbieram go jako urządzenie wręcz kieszonkowe. Do wszystkiego – do chodzenia po necie, do grania (głośniki zgodne z Dolby Atmos to cudo!), czy oglądania wygrzewając się w wannie, na 90-hercowym Amoledzie, kolejnego odcinka serialu. Na dodatek szybko się ładuje, jego czytnik odcisków palców w ekranie jest jednym z lepszych, z których ostatnio korzystałem. No i oczywiście to kolejny telefon w naszej ofercie, wspierający 5G.

Co więcej, cena wcale nie zwala z nóg, a od dziś znajdziecie go oczywiście w naszym sklepie. Parę słów powiedzieli też o nim Wojtek i Pior Żaczko z OPPO, warto posłuchać ich rozmowy. I wiecie co? Trochę Wam zazdroszczę, bo ci, którzy kupią go w przedsprzedaży dzisiaj (do 23.59 w czwartek 9 września) dostaną w prezencie imienną koszulkę mojej ukochanej FC Barcelony! Jeśli potrzebujecie jeszcze chwili do namysłu, też nie jest źle, bo wpadną Wam w prezencie bezprzewodowe „pchełki”, OPPO Enco Free2 i roczną ochronę wyświetlacza. No ale ta koszulka… <3

 

Udostępnij: OPPO Reno 6 5G – szybki rzut okiem

Oferta

Oferta tygodnia – smartfon OPPO i Huawei Watch

6 sierpnia 2021

Oferta tygodnia – smartfon OPPO i Huawei Watch

W aktualnej ofercie tygodnia mamy dla Was OPPO Reno5 Z 5G oraz Huawei Watch Active 3 eSIM. Smartfon w promocji kosztuje teraz mniej o 240 zł w Planach 50, 60 i 80 oraz we wszystkich pakietach Orange Love. Natomiast cena smartwatcha Huawei przez tydzień będzie niższa o 120 zł w Planach 50, 60 i 80 oraz we wszystkich pakietach Orange Love. Natomiast w ofercie bez abonamentu OPPO RenoZ 5G kupicie taniej o 100 zł a smartwatch Watch Active 3 eSIM nawet o 350 zł.

Oferta dostępna jest do 11 sierpnia. Szczegóły znajdziecie na stronie ofety tygodnia.

Udostępnij: Oferta tygodnia – smartfon OPPO i Huawei Watch

Oferta

Tańsze telefony OPPO

8 lipca 2021

Tańsze telefony OPPO

Jak co czwartek prezentujemy nową, czasową promocję. Oferta tygodnia obowiązuje tylko w opcji bez abonamentu i obejmuje 3 różne smartfony marki OPPO.

Decydując się na zakup nowego telefonu, w dniach 8-14 lipca, można skorzystać ze zniżki na następujące modele:

  • OPPO A15s taniej o 50 zł,
  • OPPO Reno4 Z 5G taniej o 100 zł
  • OPPO A54 5G taniej aż o 110 zł

Ilość sprzętów w promocji jest ograniczona, nie ma natomiast ograniczeń pod kątem tego, kto może z niej skorzystać. Parametry przecenionych smartfonów znajdują się na stronie orange.pl, a szczegóły cenowe i ratalne dostępne są w zakładce z ofertą tygodnia.

OPPO to firma, która podbija świat, a w Polsce już też zdążyła się zadomowić na dobre. Ich sprzęty cieszą się bardzo pozytywnymi opiniami wśród użytkowników. Do wyboru są bowiem smartfony ze średniej, a czasem i nawet niższej półki cenowej, ale o satysfakcjonujących parametrach i wytrzymałej baterii. Jeśli ktoś szuka tańszego sprzętu, ale dobrej jakości – warto rozważyć te modele.

Udostępnij: Tańsze telefony OPPO

Oferta

Flex Hour – nowa pozycja w sklepu Flex

17 czerwca 2021

Flex Hour – nowa pozycja w sklepu Flex

Po uruchomieniu sprzedaży ratalnej w ubiegły czwartek, ten tydzień przynosi nową akcję w sklepie Flex.

Flex Hour – tak nazywa się nowa, cykliczna akcja, która będzie w każdy czwartek, o godz. 14:00. Co ważne, aby skorzystać z cotygodniowych okazji klienci Orange Flex będą musieli wykazać się nie lada refleksem, bo oferta będzie dostępna tylko przez godzinę, a rabaty na urządzenia wyniosą  minimum 14%.

Na dobry początek gratka dla fanów marki Xiaomi – zestaw Xiaomi Mi10T 5G z Mi Watch Lite za 1 459 zł czyli 240 zł taniej. Telefon z zegarkiem dostępny jest zarówno przy płatności gotówkowej (karta kredytowa/BLIK), jak również w 30 ratach 0% po 48,63 zł/miesięcznie. Warto się spieszyć, bo ilość produktów w tej cenie jest limitowana.

Więcej o akcjach promocyjnych w sklepie Orange Flex można przeczytać na blogu pod tym linkiem. Naprawdę warto, bo okazji do złapania smartfonów, smartwatchy lub innych urządzeń jest naprawdę wiele.

Mogę też zapowiedzieć prawdziwy tydzień okazji. We wtorek 22 czerwca w sklepie Flex startuje Maraton Flex Nocy. Przez 8 kolejnych dni, od 18 do 6 rano, do kupienia będą produkty Apple, Samsung, Xiaomi, Oppo w świetnych cenach.

Zapraszam do sklepu Flex. Tych, którzy nie mają jeszcze aplikacji Orange Flex do wizyty w Google Play lub AppStore, pobrania aplikacji i skorzystania z kodu FLEX3 na 3 miesiące subskrypcji Flex za 1 zł/miesięcznie każdy.

Udostępnij: Flex Hour – nowa pozycja w sklepu Flex

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej