Oferta

Recenzja smartfona Xiaomi Redmi 9C NFC. Możliwości i cena, które kuszą

14 grudnia 2020

Recenzja smartfona Xiaomi Redmi 9C NFC. Możliwości i cena, które kuszą

Xiaomi Redmi 9C NFC oferuje wszystkie najważniejsze funkcje, jakich oczekujemy od smartfona, a przy tym ma bardzo niską cenę. To budżetowy telefon do 500 zł, więc siłą rzeczy producent poszedł na kilka kompromisów. Nie są one na tyle duże, by przekreślały to urządzenie. Ma niezły ekran, niezwykle pojemną baterię i oferuje płatności mobilne. Jak sprawdza się w codziennych zastosowaniach? Dowiesz się z naszej recenzji.

Obiecujący wygląd

Na pierwszy rzut oka Xiaomi Redmi 9C NFC wygląda jak telefon z nieco wyższej półki. Niemal cały front pokrywa pokaźny 6,53-calowy ekran, a ramki są naprawdę niewielkie, podobnie jak wcięcie na przedni aparat. Smartfon waży całkiem sporo, bo 196 gramów, ale jest smukły i dobrze leży w dłoni.

Xiaomi Redmi 9C NFC 2/32GB

Z lewej strony znalazła się szufladka na kartę pamięci i dwie karty SIM, co pozwala na korzystanie z dwóch numerów telefonu np. prywatnego i służbowego. Po prawej mamy do dyspozycji przyciski do regulacji głośności i włączania. U góry umieszczono wejście słuchawkowe minijack, a u dołu – mikrofon, pojedynczy głośnik i gniazdo microUSB. Niczego zatem nie brakuje, poza dźwiękiem stereo, dziwić może jedynie zastosowanie przestarzałego portu do ładowania, zamiast obecnie dominującego USB-C.

Xiaomi Redmi 9C NFC 2/32GB

Przeczytaj też: Tanie telefony z dużą ilością pamięci

Pewną niespodziankę kryje tył Xiaomi Redmi 9C NFC. Oprócz czytnika linii papilarnych, jest tu charakterystyczna dla droższych smartfonów tzw. wyspa z aparatami, pod którą widzimy dumnie brzmiący napis AI Camera, podkreślający wsparcie sztucznej inteligencji podczas fotografowania. Gdy przyjrzymy się bliżej, okazuje się, że z czterech otworów na obiektywy soczewki mają tylko dwa, z czego jeden to prawdziwy aparat 13-megapikselowy, a drugi jest tylko czujnikiem głębi ostrości. Trzeci otwór kryje lampę błyskową, a czwarty… jest atrapą. Wizualna sztuczka Xiaomi się udała, problem w tym, że może wprowadzać w błąd, sugerując bardziej rozbudowane możliwości foto-wideo, niż jest to w rzeczywistości.

Xiaomi Redmi 9C NFC 2/32GB

Boki i tył obudowy zostały wykonane z solidnego plastiku, pokrytego wzorem składającym się z lekko zagiętych linii. Do wyboru mamy trzy kolory – od stonowanego szarego, poprzez miły dla oka niebieski, po efektowny pomarańczowy. Nie ma tu wzmocnionej odporności ekranu na upadki czy wodoodporności, ale w tej półce cenowej nie powinno to ogóle dziwić.

Przeczytaj też: Czy tanie telefony mogą mieć dobre parametry?

Dobre wrażenia wizualne

Ekran w Xiaomi Redmi 9C NFC miło zaskakuje. Ma dużą przekątną i dość przeciętną rozdzielczość 1600 x 720 pikseli, ale pozwala na wygodne przeglądanie stron internetowych, czytanie dłuższych tekstów i oglądanie filmów. Do tego jest jasny i dobrze odwzorowuje kolory. Jasność dostosowuje się automatycznie, dzięki czemu w słoneczny dzień obraz jest czytelny, a po zmroku ciemnieje i mniej obciąża wzrok, w czym pomagają tryb czytania i tryb ciemny, ocieplający paletę kolorów. Wyświetlacz ma certyfikat TÜV Rheinland oznaczający niską emisję szkodliwego niebieskiego światła.

menu w Xiaomi Redmi 9C NFC 2/32GB ustawienia kolorów w Xiaomi Redmi 9C NFC 2/32GB

Przeczytaj też: Smartfony z najlepszym ekranem. W tych telefonach wyświetlacze zachwycają jakością obrazu

Nakładka MIUI na Androida 10 instaluje kilka zbędnych aplikacji i nieco obciąża system, przynosi jednak wiele dobrego jeśli chodzi o estetykę i funkcjonalność. Możliwości ustawień i personalizacji w menu Xiaomi Redmi 9C NFC mamy niemal tyle, co w telefonach z najwyższej półki. Dostępne są dziesiątki motywów, dzięki czemu wygląd systemu możemy dostosować do swojego gustu. Aplikacje są pogrupowane według kategorii. Warto odnotować też dostęp wszystkich usług Google, z których wiele jest domyślnie zainstalowanych.

Wbudowany głośnik mono audiofilów z pewnością nie zachwyci, ale gra całkiem przyzwoicie i głośno. Do oglądania wideo w domu jak najbardziej się nadaje. Możemy też korzystać z radia FM, ale standardowo wymaga ono podłączenia słuchawek.

Budżetowa wydajność

Telefon w cenie około 500 zł nie może być demonem prędkości. Xiaomi Redmi 9C NFC swoją wydajnością nie powala, ale też, po zaktualizowaniu oprogramowania, nie rozczarowuje. Menu działa poprawnie, a otwarcie kilku kart w przeglądarce nie powoduje zawieszania się urządzenia. Nieco gorzej jest, gdy chcemy korzystać z wielu aplikacji w podobnym czasie – wtedy spadki płynności się zdarzają. Sporym mankamentem jest czas uruchamiania aparatu, gdyż wynosi on około dziesięciu sekund. Winę za taki stan rzeczy ponosi zapewne mała ilość pamięci operacyjnej – to zaledwie 2 GB. Pozytywnym zaskoczeniem było uruchomienie dość wymagającej sprzętowo gry „Need for Speed: No Limits”. Grafika prezentowała się nieźle, a szybkość działania samej rozgrywki była akceptowalna. Nie jest to oczywiście smartfon dla miłośników rozbudowanych gier mobilnych. Jeśli jednak szukasz telefonu do podstawowych zadań, ten model powinien spełnić Twoje oczekiwania.

Xiaomi Redmi 9C NFC 2/32GB

Mocną stroną Xiaomi Redmi 9C NFC jest pojemna bateria. Pozwala na dwa dni pracy smartfona bez podłączania ładowarki, a jeśli korzystamy z niego niezbyt często, to nawet i trzy dni. To znakomity wynik, o którym większość topowych modeli może pomarzyć. Do dyspozycji mamy też funkcje pozwalające czas pracy na baterii wydłużyć jeszcze bardziej. Brakuje za to szybkiego ładowania.

bateria w Xiaomi Redmi 9C NFC 2/32GB ustawienia baterii w Xiaomi Redmi 9C NFC 2/32GB

Jeśli chodzi o moduły łączności, pojawia się pewna niekonsekwencja. Z jednej strony jest nowy standard Bluetooth 5 oraz podkreślany nawet w nazwie urządzenia moduł NFC do płatności zbliżeniowych, z drugiej – producent zdecydował się na jednozakresowe Wi-Fi 2,4 GHz i brakuje obsługi pasma 5 GHz. W praktyce oznacza to, że jeśli dysponujemy łączem światłowodowym o prędkości ok. 500 Mb/s, Xiaomi Redmi 9C NFC jest w stanie osiągnąć prędkość wynoszącą zalewnie około 20 Mb/s. Do codziennego korzystania z internetu powinna wystarczyć, jeśli jednak chcielibyśmy grać w chmurze, oglądać filmy z platform streamingowych w dużej rozdzielczości lub korzystać z rozbudowanych aplikacji do wideorozmów, powinniśmy się liczyć z opóźnieniami. Na szczęście w przypadku łączności mobilnej LTE prędkość pobierania i wysyłania danych nie odbiega od normy.

Przeczytaj też: Funkcje i możliwości współczesnych smartfonów, które warto poznać

Bez fotograficznych fajerwerków

Aparaty w Xiaomi Redmi 9C NFC… są. Przedni do selfie i w rzeczywistości jeden główny z tyłu, otoczony trzema otworami udającymi dodatkowe obiektywy. Nie ma co się spodziewać fajerwerków w kwestii możliwości fotograficznych, ale poprawne zdjęcia nadające się do publikacji w mediach społecznościowych udaje się robić.

Aplikacja do aparatu oferuje całkiem sporo. Są filtry, upiększanie, tryb portretowy i profesjonalny, rozmycie tła, obsługa HDR czy wsparcie sztucznej inteligencji. Możemy nawet kręcić filmy poklatkowe, nie ma za to stabilizacji obrazu. Podczas fotografowania w dzień w trybie automatycznym uzyskamy niezłe efekty, gorzej jest po zmroku – szczegółowość i ostrość pozostawiają wtedy sporo do życzenia. Przedni aparat robi dobre selfie, pozwala też korzystać z funkcji rozpoznawania twarzy do odblokowywania smartfona.

Przeczytaj też: Tanie telefony z dobrym aparatem – modele smartfonów do 1000 zł

Ścieżka rowerowa   Schody nad Wisłą Rzeka i stadion w tle Widok na rzekę i most Biurowiec i pasaż nocą

Czy warto kupić Xiaomi Redmi 9C NFC?

Xiaomi Redmi 9C NFC to telefon przeznaczony dla mniej wymagających użytkowników, którzy od smartfona oczekują przede wszystkim funkcjonalności, a niska cena jest dla nich ważnym czynnikiem. Wyróżnia się dobrym ekranem, niezłą jakością wykonania, wytrzymałą baterią i dobrze zaprojektowanym menu. Nie powala prędkością działania, jednak nie powoduje irytacji zbyt dużymi przestojami w codziennych zadaniach.

Zalety Xiaomi Redmi 9C NFC:

  • niezły wyświetlacz
  • przyjemny dla oka dizajn
  • obsługa płatności zbliżeniowych
  • dobrze działający system Android 10 z nakładką MIUI
  • tryb ciemny i automatyczne dostosowywanie jasności
  • pojemna bateria
  • Dual SIM i Bluetooth 5
  • atrakcyjna cena
  • akceptowalna jakość zdjęć
  • gniazdo słuchawkowe

Wady Xiaomi Redmi 9C NFC:

  • jednozakresowe Wi-Fi
  • mała ilość pamięci operacyjnej i wewnętrznej
  • dwa otwory aparatu udające obiektywy
  • brak funkcji szybkiego ładowania
  • przestarzałe złącze microUSB
  • wolne uruchamianie niektórych aplikacji i problemy z wielozadaniowością

Zainteresowało Cię to urządzenie? Sprawdź smartfon Xiaomi Redmi 9C NFC w ofercie Orange>>

Specyfikacja Xiaomi Redmi 9C NFC:

  • Procesor 8-rdzeniowy 8-rdzeniowy MediaTek Helio G35
  • Ekran 6,53” HD+
  • Aparat tylny 13 + 2 Mpix, przedni 5 Mpix
  • Bateria 5000 mAh
  • Pamięć RAM: 2 GB pamięci operacyjnej
  • Pamięć ROM: 32 GB pamięci wewnętrznej
  • Częstotliwość WLAN: 2,4 GHz
  • Bluetooth 5, NFC
  • Wymiary: 164,9 x 77,1 x 9 [mm]
  • Waga: 196 g

Przeczytaj też: Jaki smartfon do 500 zł wybrać? Oto najlepsze tanie telefony

Udostępnij: Recenzja smartfona Xiaomi Redmi 9C NFC. Możliwości i cena, które kuszą

Oferta

Recenzja Apple Watch Series 6. Więcej niż smartwatch

20 listopada 2020

Recenzja Apple Watch Series 6. Więcej niż smartwatch

Apple Watch Series 6 to prawdopodobnie najlepszy inteligentny zegarek do codziennych zastosowań, choć liczba nowości w porównaniu do poprzedniej odsłony nie powala. Jeśli jednak zamierzasz kupić swój pierwszy smartwatch i korzystasz z iPhone’a, z pewnością będzie to dobry wybór.

Do wyboru, do koloru

Apple Watch Series 6 jest oferowany w kilkunastu wersjach – wybrać można wielkość tarczy (40 lub 44 mm), rodzaj paska (m.in. skórzany, pleciony czy gumowy, jednolity lub otwierany), typ koperty (z aluminium lub stali nierdzewnej) i kolor (od różowego przez czerwony po niebieski). Każdy z pewnością znajdzie tu coś dla siebie, niezależnie od tego, czy woli styl bardziej oficjalny, czy sportowy. Nie zapominajmy o szerokim wyborze tarcz, tych dostępnym w standardzie, jak możliwych do pobrania. Do naszych testów trafiła klasyczna odmiana, z kopertą w odcieniu gwiezdna szarość i silikonowym paskiem.

Apple Watch Series 6 leżący na stole

Tegoroczna odsłona smartwatcha na pozór wygląda tak samo, jak Series 4 i 5. Główną różnicą jest koperta odchudzona o 0,3 mm, co trudno zauważyć, ale warto odnotować. Większe nowości kryją się we wnętrzu – to wydajniejszy o 20% procesor Apple S6, nieco wytrzymalsza bateria i dwuzakresowe WiFi, oprócz dotychczasowego 2,4 GHz również 5 GHz. Po raz pierwszy pojawił się na spodzie urządzenia sensor mierzący czerwonym światłem poziom tlenu we krwi. W dobie pandemii koronawirusa pomiar saturacji krwi to bardzo przydatna funkcja Apple Watch Series 6.

Apple Watch Series 6 tyl

Przeczytaj też: Smartband czy smartwatch? Czym się różnią i które wybrać?

W pudełku oprócz koperty znajdziemy paski w dwóch rozmiarach i kabel do ładowania bezprzewodowego z końcówką USB. Zgodnie z nową polityką Apple, w zestawie nie ma kostki ładowarki.

Zgodna współpraca

Konfiguracja jest banalnie prosta. Wystarczy umieścić w obiektywie aparatu iPhone’a wyświetlany na tarczy smartwatcha wzór. Oba urządzenia się sparują, a zegarek pobierze wszystkie niezbędne ustawienia, jak również aplikacje. Od tego momentu możemy korzystać na Apple Watch Series 6 z synchronizowanych na bieżąco Messengera, Wiadomości, Apple Music, Spotify, aplikacji treningowych, Google Maps, czy nawet Ubera. Siłą rzeczy nie ma tu wirtualnej klawiatury, tekst w aplikacjach wprowadzamy głosowo. Język polski jest dobrze rozpoznawany, bez problemu możemy zatem odpowiadać na wiadomości w komunikatorach.

Przeczytaj też: Jak skonfigurować smartwatch?

Nieco droższa wersja Cellular obsługuje eSIM, dzięki czemu za pomocą smartwatcha możemy odbierać i nawiązywać połączenia, jak również korzystać z internetu, niezależnie od smartfona. To przydaje się zwłaszcza podczas aktywności sportowych – wystarczy sam zegarek, by mieć kontakt ze światem czy słuchać muzyki z serwisów streamingowych. Rozmowa przez Apple Watch Series 6 działa wzorcowo, głośnik jest donośny, a mikrofon czuły i przekazuje nasz głos bez żadnych zakłóceń. Warto dodać, że eSIM jest dostępne dla klientów indywidualnych w Polsce tylko w Orange – korzysta z niego już ponad 60 tys. osób.

Przeczytaj też: Co to jest eSIM i jak działa?

Wszystko widać jak na dłoni

W Apple Watch Series 6 znalazł się wyświetlacz Retina o przekątnej 1.78”. Jak się można spodziewać, jakości i jasności obrazu nie można nic zarzucić. Ważną cechą jest Always on Display, co oznacza, że tarcza z godziną może być wyświetlana stale. Jeśli bardziej niż na niegasnącym wyświetlaczu zależy nam na żywotności baterii, możemy go wybudzać uniesieniem ręki, stuknięciem, czy naciśnięciem bocznych przycisków. Na jednym ładowaniu zegarek przy umiarkowanym użytkowaniu powinien wytrzymać 18 godzin, co nie jest wybitnym wynikiem, choć akceptowalnym.

Apple Watch Series 6 tarcza

Wydajność smartwatcha też stoi na najwyższym poziomie. Nie ma mowy o żadnych opóźnieniach, czy zawieszaniu się. Jeśli na co dzień korzystasz z iPhone’a i systemu iOS, w menu Apple Watch Series 6 poczujesz się jak w domu. Sposób obsługi jest bardzo zbliżony, z uwzględnieniem specyfiki tzw. wearables, czyli niewielkich urządzeń ubieralnych, gdyż oprócz dotyku ekranu, korzystamy też z pokrętła Digital Crown. Centrum powiadomień wywołuje się przeciągnięciem palca z górnej części ekranu w dół, a szybkie ustawienia, jak wyciszanie czy tryb samolotowy – z dołu do góry.

Szlachetne zdrowie

Siłą smartwatchy są funkcje związane ze zdrowiem i kondycją. W Apple Watch Series 6 znajdziemy ich naprawdę dużo. Możemy zmierzyć swój puls, poziom natlenienia krwi, czy kontrolować oddech, sen i poziom hałasu w otoczeniu. W razie wykrycia nieprawidłowości, jak arytmia lub zbyt niskie tętno, otrzymamy odpowiednie powiadomienie. Oczywiście sensory i algorytmy zegarka nie zastąpią wizyty u lekarza, generowane przez smartwatch dane o naszym zdrowiu należy traktować bardziej jako wskazówkę niż wyrocznię. Pojawiło się też wsparcie podczas mycia rąk – zegarek rozpoznaje moment odkręcenia kranu i odlicza czas, jaki powinniśmy poświęcić na odpowiednie umycie dłoni.

Pomiar tlenu w Apple Watch Series 6

Do dyspozycji mamy też szereg treningów, od spaceru i biegu, przez jazdę na rowerze czy ergometr, po jogę, taniec i pływanie. Nie musimy się przejmować warunkami atmosferycznymi, możemy korzystać z zegarka w deszczu czy na basenie, dzięki wodoodporności do 50 metrów.

Część aktywności sportowych jest automatycznie rozpoznawana, np. gdy przejdziemy większą odległość niż zwykle, włącza się tryb spaceru. Z tego powodu, podczas korzystania ze smartwatcha, trzeba się liczyć z licznymi komunikatami sygnalizowanymi dźwiękowo i wibracją. W domyślnym trybie, gdy idziemy szybko ulicą, oprócz powiadomień o połączeniach i wiadomościach, zegarek potrafi poinformować o aktywowaniu danego trybu sportowego, postępach w „treningu”, przypomina też o odpowiednim oddychaniu. Wymaga to przyzwyczajenia się lub wyłączenia, jeśli nie lubimy być zbyt często rozpraszani i wolimy sami decydować, kiedy mają być aktywne poszczególne funkcje treningowo-zdrowotne.

Podsumowanie

Smartwatch to specyficzne urządzenie, które najbardziej docenią entuzjaści nowych technologii i osoby uprawiające regularnie sport. Apple Watch Series 6 to jednak coś znacznie więcej niż większość inteligentnych zegarków czy opasek. W wielu codziennych zastosowaniach może zastąpić smartfon, daje też wiele nowych możliwości. Umożliwia jeszcze sprawniejszą komunikację, ma też praktyczne dodatki, jak kompas, wysokościomierz, walkie-talkie, zdalna obsługa migawki i podgląd aparatu w smartfonie, szybki dostęp do połączeń alarmowych, czy wykrywanie wypadku.

Aparat Apple Watch Series 6

Zalety Apple Watch Series 6:

  • wysoka jakość wykonania
  • znakomity ekran
  • szeroki dostęp do aplikacji sportowych i medytacyjnych
  • idealna współpraca z innymi urządzeniami Apple
  • świetna wydajność
  • dobry głośnik i mikrofon
  • EKG i pomiar tlenu we krwi
  • obsługa eSIM
  • wodoodporność

Wady Apple Watch Series 6:

  • przeciętny czas pracy na baterii
  • wysoka cena
  • brak ładowarki do szybkiego ładowania w zestawie

Sprawdź Apple Watch Series 6 GPS + eSIM (Cellular) 40mm w sklepie Orange>>

Sprawdź Apple Watch Series 6 GPS + eSIM (Cellular) 44mm w sklepie Orange>>

Apple Watch Series 6 pudełko

Specyfikacja Apple Watch Series 6:

  • Wyświetlacz 1,78” Retina
  • Koperta 44 mm
  • Wodoodporność 50 m
  • Łączność: WiFi, GPS, LTE
  • Waga: 47,1 g
  • Wymiary: 44 x 38 x 10,4 [mm]

Udostępnij: Recenzja Apple Watch Series 6. Więcej niż smartwatch

Oferta

Recenzja smartfona iPhone 12. Piękny, szybki i solidny

13 listopada 2020

Recenzja smartfona iPhone 12. Piękny, szybki i solidny

Apple ma na rynku smartfonów tak mocną pozycję, że mogłoby wypuścić telefon na korbkę, a i tak zebrałoby laurki od miłośników marki, a inni producenci poszli by tym śladem. Od paru lat amerykańska firma stawia jednak na ewolucję, zamiast rewolucji i udoskonala to, co dobre. Wyniki finansowe pokazują, że to właściwa strategia. iPhone 12 zapewne umocni potęgę giganta z Cupertino. Choć nie poraża liczbą nowości, jest po prostu świetnym urządzeniem.

Najładniejszy smartfon

iPhone 12 przynosi dość znaczącą zmianę w stylistyce. Widzimy ją na bokach urządzenia – zamiast obłych krawędzi, są „ostre”, prostopadłe wobec przodu i tyłu smartfona. Taki design to nawiązanie do modeli iPhone’a 4 i 5, a także nowego iPada Pro. Taką samą bryłę mają pozostałe nowe iPhone’y: 12 mini, 12 Pro i 12 Pro Max. Trzeba przyznać, że smartfon prezentuje się dzięki temu jeszcze nowocześniej i bardziej elegancko.

Przeczytaj też: Ładne smartfony – poznaj telefony z ciekawym designem

Obudowa z kantami przynosi powiew świeżości, jest także bardziej praktyczna – urządzenie trzyma się pewniej w ręku, można je też stawiać pionowo na każdym z boków.

Front przypomina ten znany już od czasów iPhone’a X, zaprezentowanego w 2017 roku. Znalazł się tu niemal bezramkowy ekran ze sporym wcięciem, czyli „notchem”, w którym umieszczono aparat do selfie, czujnik światła i moduł rozpoznawania twarzy FaceID.

Przód smartfona iPhone 12

Tak samo duży ekran, o przekątnej 6,1”, udało się zmieścić w mniejszej obudowie niż w iPhonie 11. Jest o 9 mm cieńsza, minimalnie niższa i węższa, a także o 32 g lżejsza. Warto też odnotować, że ramki wokół wyświetlacza są węższe.

Bok smartfona iPhone 12

Standardowo po lewej są przyciski regulacji głośności, przełącznik do wyciszania i szuflada na kartę nano-SIM, a po prawej duży przycisk do włączania. Jedynym portem jest znane z poprzednich modeli złącze Lightning. Do zestawu nie są dołączone słuchawki, ani kostka ładowarki, a jedynie kabel Lightning do USB-C. Jeśli mamy ładowarkę do wcześniejszej wersji iPhone’a, będziemy mogli z niej skorzystać.

Dół smartfona iPhone 12

Duża wytrzymałość

Obudowa jest dostępna w pięciu kolorach, oprócz czarnej i białej wybrać można niebieską, zieloną lub czerwoną. Materiały w niej użyte to wytrzymałe szkło i aluminium. Producent zapewnia, że wyświetlacz jest chroniony specjalną warstwą Ceramic Shield, dzięki czemu jest znacznie odporniejszy na uszkodzenia niż we wcześniejszych modelach. Testy przeprowadzane przez użytkowników i recenzentów dowodzą, że rzeczywiście trzeba się bardzo postarać, by stłuc ekran iPhone’a 12 – powinen przetrwać upadek nawet z wysokości kilku metrów.

Przeczytaj też: Telefony Hammer i Maxcom – wytrzymałe smartfony, odporne na upadki i wodę

Ekran dzięki specjalnej powłoce zbiera także mniej śladów po dotykaniu palcami, z tyłu obudowy zaś pojawiają się one szybko, ale dowolne etui rozwiąże ten problem.

Lepsze wrażenia wizualne

Wyświetlacz to kolejna duża zmiana względem poprzedniego modelu. W iPhonie 11 był to ekran LCD (nazywany Liquid Retina HD) o rozdzielczości 1792 na 828 pikseli przy 326 pikselach na cal. Teraz jest to OLED (Super Retina XDR), mający rozdzielczość 2532 na 1170 pikseli i 460 pikseli na cal. Co więcej, obsługuje technologie HDR10 oraz Dolby Vision. Prawie niczym się nie różni, poza jasnością, od wyświetlacza w droższym modelu 12 Pro.

Przeglądarka w smartfonie iPhone 12

Wrażenia wizualne są tu najwyższym poziomie. Brakuje jedynie podwyższonej częstotliwości odświeżania, coraz popularniejszej w smartfonach z wyższej półki. Zastosowanie tego rozwiązania mogłoby się jednak wiązać z większym zużyciem energii.

Przeczytaj też: Smartfony z najlepszym ekranem. W tych telefonach wyświetlacze zachwycają jakością obrazu

iPhone 12 ma najnowszy system operacyjny iOS 14, który wprowadził takie udogodnienia jak widżety na głównym ekranie, czy automatyczne grupowanie aplikacji o podobnych zastosowaniach.

Wbudowane głośniki stereo grają znakomicie – głośno i czysto, jak na smartfon oczywiście.

Bezkompromisowa szybkość

Choć iPhone 12 ma tylko 4 GB pamięci operacyjnej, to dzięki znakomitej optymalizacji systemu i najszybszemu obecnie na rynku procesorowi A14 Bionic działa błyskawicznie. Nie ma mowy o żadnych zacięciach, ani tym bardziej dłuższych przestojach. Gry i aplikacje ładują się w mgnieniu oka, a menu stale działa płynnie.

Gra na smartfonie iPhone 12

Jeśli chodzi o czas pracy na baterii, nie ma co spodziewać się cudów. W smukłej obudowie znalazło ogniwo o pojemności 2815 mAh, które pozwala na jeden dzień pracy urządzenia bez ładowania. iPhone 12 obsługuje szybkie ładowanie przewodowe 20 W i bezprzewodowe do 15 W (z wykorzystaniem wprowadzonego w tym modelu magnesu pozycjonującego MagSafe). W obu przypadkach konieczne jest dokupienie odpowiednich akcesoriów.

iPhone 12 oferuje pełną paletę modułów łączności, w tym Bluetooth 5.0, Wi‑Fi 6, NFC do płatności zbliżeniowych oraz po raz pierwszy w urządzeniach Apple – 5G.

Świetny aparat, jak zwykle

iPhone’y słyną z bardzo dobrych aparatów, a model 12 potwierdza tę opinię. Z tyłu znalazły się dwa obiektywy: główny 12 Mpix i ultraszerokokątny 12 Mpix. Zdjęcia robione w ciągu dnia są znakomite – wyraźne, o wiernie odwzorowanych kolorach. W porównaniu do poprzedniego modelu poprawiono jakość zdjęć nocnych, a stało się za sprawą większej przepuszczalności światła w obiektywie głównym, choć są na rynku smartfony, które lepiej sobie radzą po zmroku. Jeśli chodzi o przybliżanie, dysponujemy tylko pięciokrotnym zoomem cyfrowym. Dwukrotny zoom optyczny znalazł się w wyższym modelu, z dopiskiem Pro.

Biurowiec nocą

Jakość wideo również stoi na najwyższym poziomie. Filmiki możemy kręcić ze wsparciem technologii HDR, stabilizacją obrazu i w rozdzielczości 4K w 30 kl./s. Nowością jest stosowany przez profesjonalistów format Dolby Vision, użyty po raz pierwszy w smartfonach.

Przeczytaj też: Nowy iPhone 12 – premiera. Czym różni się od poprzednich modeli?

Podsumowanie – czy warto kupić iPhone’a 12?

iPhone 12 jest piękny, działa błyskawicznie, a do tego ma świetne możliwości foto-wideo. Nie poraża ilością pamięci operacyjnej, czy liczbą obiektywów, a mimo to nie odstaje od konkurencyjnych flagowców w podobnej cenie. Stanowi bez wątpienia udaną kontynuację serii.

Pudełko ze smartfonem iPhone 12

Zalety smartfona iPhone 12:

  • znakomity design
  • wyświetlacz OLED o dużej rozdzielczości
  • zwiększona odporność na upadki i zanurzenie
  • wysoka jakość zdjęć
  • wideo w formacie Dolby Vision
  • świetne zoptymalizowanie systemu
  • obsługa 5G
  • dobre głośniki

Wady smartfona iPhone 12:

  • wciąż duże wcięcie ekranu (tzw. notch)
  • przeciętny czas pracy na baterii
  • brak ładowarki i słuchawek w zestawie
  • brak wyższej częstotliwości odświeżania ekranu
  • złącze Lightning zamiast USB-C

Zainteresowało Cię to urządzenie?

Sprawdź iPhone 12 64 GB w sklepie Orange>>

Sprawdź iPhone 12 128 GB w sklepie Orange>>

Sprawdź iPhone 12 256 GB w sklepie Orange>>

iPhone 12 – specyfikacja:

  • Procesor A14 Bionic
  • Ekran 6,1” OLED Super Retina XDR
  • Aparat tylny 12 + 12 Mpix, przedni 12 Mpix
  • Bateria 2775 mAh
  • Pamięć RAM: 4 GB pamięci operacyjnej 
  • Pamięć ROM: 64 / 128 / 256 GB pamięci wewnętrznej
  • WiFi 6 (802.11ax) z technologią 2×2 MIMO     
  • Bluetooth 5.0, NFC , 5G
  • Wymiary: 146,7 x 71,5 x 7,4 [mm]
  • Waga: 162 g

Udostępnij: Recenzja smartfona iPhone 12. Piękny, szybki i solidny

Urządzenia

Nowy recenzent i test Huawei P30 Pro

31 lipca 2019

Nowy recenzent i test Huawei P30 Pro

W ofercie Orange pojawia się coraz więcej nowości: telefonów, pojazdów elektrycznych, a nawet sprzętów AGD (pamiętacie, jak zimą testowałam dla Was oczyszczacz powietrza?). Dlatego do grona recenzentów dołączył Bartek, który będzie testował i opowiadał o smartfonach z oferty Orange.

Bartek pisze o sobie:”Pracuję w Orange od 3 lat, zajmuję się content marketingiem. Odpowiadam za prezentację telefonów na portalu i powstawanie kart produktowych na sklepie. Chcę pomóc klientom w wyborze telefonu dla siebie oraz pokazać pracowników Orange od innej strony”.

Recenzje Bartka znajdziecie na jego kanale na Youtube, Bart_Check. Co tydzień będzie się tam pojawiać nowe video. Zajrzyjcie też na jego fanpage na Facebooku oraz profil na Instragramie.

Pierwszym recenzowanym telefonem jest Huawei P30 Pro. Możecie kupić go w Orange w wersji 128 lub 256 GB. W tej pierwszej wersji, w Panie Mobilnym 55 na 24 miesiące, wysokość raty to 107,99 zł/mc plus 399 zł na start. Sprawdźcie szczegóły w naszym sklepie: Huawei P30 Pro 128 GB Dual SIM i Huawei P30 Pro 256 GB Dual SIM

Co sądzicie o naszym nowym recenzencie? 🙂

Udostępnij: Nowy recenzent i test Huawei P30 Pro

Urządzenia

Xiaomi Redmi Note 7. Nasz TEST

19 kwietnia 2019

Xiaomi Redmi Note 7. Nasz TEST

Jeśli jesteście w ferworze przygotowań do świąt, to zróbcie chwilę przerwy i zobaczcie nasz video test nowego Xiaomi Redmi Note 7. Zapewniam, że warto 🙂

Xiaomi, czyli Redmi Note 7 w wersji 64GB jest już dostępny w sklepie orange. Znacie już ceny (Xiaomi Redmi Note 7 – CENNIK), a teraz pora na wrażenia z korzystania z tego zaskakująco dobrego średniopółkowca.

Zaskakująco mocny aparat

Chiński producent zaskoczył i znokautował konkurencję, przynajmniej pod względem rozdzielczości głównego aparatu. 48 Mpx daje szereg możliwości; przetestowałam je przy robieniu zdjęć nocnych, w bliskich ujęciach oraz tworzeniu video. Efekt? Redmi Note 7 zdecydowanie daje radę. I nawet brak dodatkowych aparatów nie jest minusem tego modelu. Zdjęcia wyglądają bardzo dobrze, także te nocne. Sprawdźcie sami, w video poniżej.

…i mocna bateria

4000 mAh pozwala na normalnie korzystanie  z telefonu przez ok 1,5 dnia. To długo, biorąc pod uwagę bardzo mocny aparat.

Kilka mniejszych zaskoczeń

W Redmi Note 7 mamy kilka przyjemnych funkcji dla fanów Instagrama oraz tzw. „drugą przestrzeń”, czyli funkcję oprogramowania MIUI, zastosowanego przez markę Xiaomi w swoich urządzeniach. Co oferuje druga przestrzeń? Sprawdźcie w naszej video recenzji.

Co sądzicie o tym modelu? Mnie coraz bardziej podobają się urządzenia marki Xiaomi. Testowałam już oczyszczacz powietrza Xiaomi Air Purifier 2S (zobaczcie video test), a w relacji z Innovation Gardens Summit 2019 pokazywałam wam, jaki rozmach w produkowaniu urządzeń ma ten chiński producent – od szczoteczki do zębów, po drony. W sklepie orange możecie kupić nawet… elektryczną hulajnogę Xiaomi MiJia.

Jak myślicie, powinnam przetestować hulajnogę? 😉

Udostępnij: Xiaomi Redmi Note 7. Nasz TEST

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej