Sieć

Blisko 11 000 stacji bazowych dla klientów Orange – podsumowujemy półroczne!

9 lipca 2018

Blisko 11 000 stacji bazowych dla klientów Orange – podsumowujemy półroczne!

Klienci Orange mogą już skorzystać z blisko 11 000 stacji bazowych. Na ponad 10 500 z nich działa 4G, a na blisko 5100 – agregacja pasma. Tak wygląda nasza sieć mobilna w trzech dużych liczbach. Dla tych, którzy lubią liczyć nie stacje bazowe lecz systemy 4G (bo przecież stacja stacji nie równa i takie tam ;-)), to mamy ich nieco ponad 18 tys.

Bez stacji bazowych nie ma zasięgu!

Nieco tych stacji przybyło. Gdy podsumowałem 2017 rok pisałem, że stacji bazowych z agregacją pasma jest prawie 4 tysiące, a stacji z 4G nieco ponad 10 tys. Wzrost w pierwszym przypadku to więc ponad 1,5 tys. w drugim – znacznie trudniejszym – kilkaset. Po raz pierwszy mogę napisać z czystym sumieniem także o stacjach z agregacją 4 pasm – 800 MHz, 1800 MHz, 2100 MHz i 2600 MHz. Możecie korzystać z nich w 320 miejscach. Są to przede wszystkim duże miasta, gdzie gromadzą się tłumy ludzi. Tam ma to największe znaczenie. Z kolei stacji z agregacją dwóch pasm mamy już prawie 3 tysiące. Ostatnio rozbudowa naszej sieci bardzo mocno skupiła się w okolicach granicy z Białorusią, gdzie do tej pory bywały trudności z zasięgiem. Sporo zrobiliśmy także w obszarach turystycznych, w których ponad 200 stacji bazowych otrzymało ponad 240 dodatkowych systemów 4G.

Infografika przedstawiająca dane dotyczące sieci mobilnej w pierwszym półroczu 2018 roku.

Sieć mocno wykorzystana

Korzystacie z sieci intensywnie! Klienci Orange przesłali w pierwszej połowie tego roku przesłali tylko o 30% mniej danych niż w całym 2017 roku. Chodzi 311 PB, a tę zawrotną liczbę danych można porównać do wideo w jakości HD trwającego ponad 4100 tys. lat. Gdyby jego wyświetlanie skończyło się dzisiaj, musiałoby się zacząć wtedy, gdy w Mezopotamii stawiano pierwsze zigguraty.  Większość transmisji – 82% przechodzi przez sieć 4G. To blisko 260 PB danych, czyli nieco ponad 1,4 PB każdego dnia. Gdybyście chcieli te dane – zdjęcia, teksty czy filmy wydrukować i wsadzić do biurowych kontenerów na dokumenty, a następnie ustawić owe kontenerki jeden na drugim to miałyby one jakieś 36 tys. kilometrów wysokości. Tyle co dwie i pół średnicy kuli ziemskiej. Tyle przesyłacie JEDNEGO dnia przez samą sieć 4G!

Ilość danych przesyłanych przez klientów orange w ciągu jednego dnia to 1,4 PB. Gdyby te dane wydrukować i spakować do biurowych kontenerków ich wysokość miałaby 36 tys. km i była większa od dwóch bromieni ziemi.

To nie wszystko, bo przecież nasza sieć służy też do rozmów (tak pamiętamy o tym!). Najwięcej z nich – ponad 60% obsługuje sieć 3G. W tym półroczu nasi klienci przekroczyli także dwie magiczne granice – w styczniu po raz pierwszy wydzwonili ponad 500 mln minut w technologii VoLTE, a już w marcu pękło 600 mln minut! Jeżeli tempo przyrostów się nie zmieni, to w lipcu lub sierpniu powinniśmy wspólnie przebić kolejną granicę. W półroczu przesłaliście także nieco ponad 6 mld 400 mln SMS-ów. Wychodzi 24 tys. na minutę. SMS więc nie umiera 😉

Podsumowując – od momentu, gdy zaczęliście czytać ten tekst nasi klienci przesłali ponad 41 tys. SMS, wydzwonili ponad 219 tys. minut rozmów i przesłali ponad 2 tys. GB danych.

Dostawianie dodatkowych warstw LTE na kolejnych stacjach bazowych to tylko jedna z metod by radzić sobie z ogromnym wzrostem ruchu – szczególnie transferu danych w naszej sieci mobilnej.  22 maja ogłosiliśmy także zmianę w zasadach współpracy z T-Mobile w ramach Networks! i przeznaczenie znacznie większej ilości pasma na sieć 4G. Przy okazji zmian przeczytaliśmy oczywiście, że Networks! się kończy i niedługo klienci Orange i T-Mobile zostaną bez zasięgu, ale… cóż można na takie plotki poradzić. Zmiany, które właśnie trwają, pozwolą nam na wykorzystanie dostępnych zasobów pasma radiowego tam, gdzie są najbardziej potrzebne i gdzie wzrosty są największe – czyli w sieci 4G.

5G i IoT z Orange

W marcu, pokazaliśmy także naszą drogę dojścia do 5G, rozpisując ją precyzyjnie na kolejne lata. Przy okazji pokazaliśmy także wspólnie z Nokią transfer 6,2 Gb/s dzięki rozwiązaniu, które można z czystym sumieniem określić jako 5G. W czerwcu z kolei uruchomiliśmy testowo pierwsze stacje bazowe, które obsługują technologię LTE-M (a w jej ramach rozwiązania takie jak CAT-M1), pozwalającą budować Internet Rzeczy na skalę niespotykaną do tej pory. Daje ona bowiem na tym polu możliwości analogiczne do 5G – do miliona urządzeń na każdy kilometr kwadratowy oraz urządzenia pracujące na jednej baterii nawet przez 10 lat.

Swoją drogą niedługo będziemy mogli Wam opowiedzieć o świetnym projekcie związanym z IoT i właśnie owym CAT-M1, więc bądźcie czujni!

W ramach autopromocji – w tym półroczu ruszyliśmy także z nowym cyklem wideo o naszej sieci – „Jak to działa?”. Jedno z nich dotyczyło mobilnych stacji bazowych. Jest poniżej.

Udostępnij: Blisko 11 000 stacji bazowych dla klientów Orange – podsumowujemy półroczne!

Sieć

Już jest 4G przy granicy z Białorusią!

29 czerwca 2018

Już jest 4G przy granicy z Białorusią!

W sumie przy granicy klienci Orange mogą korzystać z 4G na 35 stacjach, na których nigdy jeszcze ta technologia nie była dostępna. W większości przypadków jest to zasięgowe 800 MHz, ale na niektórych także 1800 i 2600 MHz. Na razie nie obsługują one agregacji pasma, lecz to tylko kwestia czasu.

Zasięg sieci przy naszej wschodniej granicy to od zawsze trudny temat. Ograniczają nas transgraniczne uzgodnienia dotyczące wykorzystania częstotliwości. Ostatnio popchnęliśmy sprawę do przodu i możecie po raz pierwszy skorzystać z naszego 4G blisko Białoruskiej granicy. To efekt zawarcia nowych porozumień z tym krajem, regulujących wykorzystanie pasma 800 MHz dla wszystkich polskich operatorów.

Stacje bazowe wzdłuż granicy z Białorusią na których po raz pierwszy możecie korzystać z 4G

Stacje bazowe po raz pierwszy uruchomione przy granicy z Białorusią - mapa

A to nie wszystko. W sumie od początku roku nasi klienci mogą korzystać z 4G na ponad 280 stacjach bazowych, gdzie do tej pory nie było zasięgu 4G. Wiele z tych stacji obsługuje nawet kilka nośnych w różnych częstotliwościach. Jak chociażby stacja w Chrząstowie na Śląsku Opolskim, gdzie od razu działało 800 MHz i 1800 MHz. Jeszcze więcej – po trzy nośne mają choćby stacje przy ulicy Drogomilskiej 22 na warszawskich Jelonkach. Tam od razu mogliście zacząć korzystać z agregacji 800, 1800 i 2600 MHz.

Są nawet takie przypadki jak podwarszawski Prażmów, stacja przy 11 listopada w Aleksandrowie Łódzkim czy też eNodeB (bo tak się fachowo nazywa stacja bazowa w technologii 4G) w Siekierkach Wielkich na styku Autostrady A2, S7 i drogi krajowej 92. Są tam już aktywne wszystkie cztery pasma, które obsługuje nasza sieć. Ale o tym na blogu już wkrótce.

Stacje bazowe, na których w tym roku po raz pierwszy możecie skorzystać z 4G

Stacje bazowe z 4G LTE uruchomione po raz pierwszy na mapie Polski

Swoją drogą, przy jednej z tych kropek mieszkają moi rodzice, którzy wreszcie mają porządny internet mobilny 😉 Potwierdzone!

P.S. Skoro już Białoruś pojawiła się w tytule – promocja, która pozwala na tańsze połączenia międzynarodowe do Niemiec oraz na Ukrainę i właśnie na Białoruś, która miała obowiązywać do 30 czerwca zostanie przedłużona. Dzięki niej możecie dzwonić do tych krajów taniej niż wynika z cennika. Do Niemiec za 39 groszy za minutę, na Ukrainę za 89 groszy, a na Białoruś – 1,39 zł. To tak przy okazji 😉

 

Udostępnij: Już jest 4G przy granicy z Białorusią!

Sieć

Mobilna stacja bazowa na Orange Warsaw Festival – jak to działa?

30 maja 2018

Mobilna stacja bazowa na Orange Warsaw Festival – jak to działa?

Widzieliście kiedyś jak stawia się mobilną stację bazową? Ja nie, Wy pewnie też. Najwyższy czas coś z tym zrobi!  A to nie jedyny mocny element dzisiejszego „Jak to działa?”

Obrazek już widzieliście, teraz czas na więcej szczegółów, bo do Orange Warsaw Festival zawsze solidnie się przygotowujemy, by nie zawieść kilkudziesięciu tysięcy fanów muzyki, którzy chcieliby podzielić się przeżyciami z bliskimi. Pracy jest więc sporo.  Po pierwsze dorzuciliśmy do pieca w zakresie przepustowości 4G na pięciu znajdujących się w okolicy stacjach bazowych. Na dwóch z nich mamy już agregację trzech nośnych, a na dwóch kolejnych zagregowaliśmy 1800 MHz i 2600 MHz. Mobilna stacja bazowa została „dopieszczona” w każdym calu – trzy nośne 4G, GSM na dwóch częstotliwościach i 3G na 2100 MHz. Ma dwa sektory ustawione tak, by obejmować cały teren imprezy, wszystko po to by internet na OWF działał możliwie najlepiej. Wyposażyliśmy ją w radiolinię o przepustowości do 1 Gb/s , choć trzeba pamiętać, że to jednak teoretyczna wartość, bo wszystko zależy choćby od pogody. Od 1 czerwca macie do zgarnięcia 10 GB, więc grzechem byłoby nie skorzystać.

Takie przygotowania są niezbędne, bo w ubiegłym roku fani muzyki przesłali w czasie Orange Warsaw Festival 2,6 TB danych. W największym szczycie ruchu był on kilkukrotnie większy, niż normalnie w tej okolicy. Znacznie więcej było także korzystających z naszej sieci.

W tym roku, obok mobilnej stacji bazowej zadbaliśmy także o więcej stref Wi-Fi. Do tej pory była jedna, teraz będą trzy. Ich możliwości nie są podzielone po równo jeżeli chodzi o liczbę punktów dostępowych.  Nie są one podzielone równo – w strefie Orange będzie ich cztery i po jednej przy kasach oraz na festiwalowym polu. Wszystko dla Was ;-).

Nasze prace przy Orange Warsaw Festival to początek tego, co robimy już (i robić będziemy) w te wakacje, byście mieli wszędzie świetny internet. Bądźcie czujni! I tak, będziemy robić w przyszłym tygodniu podsumowanie OWF 😉

A gdybyście nie widzieli jeszcze poprzednich odcinków serii to…

Udostępnij: Mobilna stacja bazowa na Orange Warsaw Festival – jak to działa?

Sieć

Kwiecień według RFBenchamark należał do nas!

15 maja 2018

Kwiecień według RFBenchamark należał do nas!

Nasza sieć mobilna 4G LTE była (uśredniając) najszybsza, zarówno gdy przychodziło do wysyłania plików, jak i do odbierania ich. Zapewniała także najniższe PINGi. Średnia prędkość downloadu wyniosła ponad 31 Mb/s, a wysyłania – 12 Mb/s, a PING dokładnie 38,24 ms. Tutaj macie link do strony RFBenchmark, na której znajdziecie pełne wyniki. Moim zdaniem ważna jest tam także inna, nieco mniej rzucająca się w oczy informacja – blisko 83% testów wykonano w technologii 4G.

Pokazuje to jak bardzo stała się ona rozpowszechniona. W kwietniu w naszej sieci już 4 na każde przesyłane 5 MB przechodziło właśnie przez sieć LTE. A ruch w niej cały czas wzrasta, choć ruchem kolejki górskiej – raz w górę raz w dół. W grudniu 2017 roku wyniósł on nieco ponad 40 PB, w marcu przebił 45 PB, by w kwietniu spaść do blisko 43 PB. Jeżeli jesteście zainteresowani skąd takie wahania, to powodów jest kilka – pogoda (liczba dni słonecznych zwiększa ilość przesyłanych danych), liczba dni wolnych itp. Jednak na wzrost także jesteśmy przygotowani. Nasze 4G dociera już do prawie każdego Polaka  (99,8% populacji), a z agregacji pasma może już skorzystać prawie połowa z nas. W kwietniu 2018 objęła ona bowiem 45,8% populacji Polski. W liczbach bezwzględnych to blisko 10400 stacji bazowych obsługujących 4G, oraz w tym 4260 obsługujących agregację wielu pasm. Tych pierwszych przybyło od początku roku o nieco ponad 150, a drugich o blisko 350.

Udostępnij: Kwiecień według RFBenchamark należał do nas!

Sieć

To już pre-historia, czyli co było przed Ideą

2 marca 2018

To już pre-historia, czyli co było przed Ideą

20 lat temu ruszyła sieć IDEA – czyli GSM, a właściwie DCS 1800. Pisał o tym tym wczoraj Wojtek, a data ta przeszła do historii polskiej telekomunikacji. Jednak, jak się pewnie domyślacie, taka sieć nie rusza z dnia na dzień. Dlatego na początek zająłem się pre-historią, czyli tym wszystkim co działo się wcześniej. Bo działo się dużo 😉

Przed Ideą było NMT… i nie tylko

PTK Centertel i jego sieć NMT ruszyła w 18 czerwca 1992 r.,  a jej sygnał można było złapać w zasięgu 20 km od Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, gdzie znajdował się nadajnik. Pod koniec tego roku z sieci korzystało już 3,5 tys. klientów. W 1995 roku Centertel posiadał już 275 stacji bazowych, które pokrywały… uwaga… 80% powierzchni kraju. Z sieci korzystało wtedy 83 tys. abonentów.

Czytaj także: Gdyby internet był samochodem, czyli porównanie prędkości, tekst z którego dowiesz się więcej o technologii NMT

Kolejny etap rozpoczął się w 1997 roku, gdy PTK Centertel złożyła dokumenty niezbędne do uzyskania częstotliwości 1800 MHz. Na zdjęciach można zobaczyć kilka aluminiowych skrzyń pełnych dokumentów i segregatorów. Było tam wszystko, łącznie z przewidywaniami dotyczącymi ruchu w centrali czy opisem doświadczenia pracowników – takie czasy.

Jak budowano DCS 1800 – stacje bazowe, centrale, częstotliwości

Jednym z elementów budowy sieci było stworzenie centrali. Pierwsza ruszyła w budynku przy ulicy Nowogrodzkiej na 16 piętrze. Gdy ją projektowano zakładano, że średnio 90% połączeń będzie wykonywana na numery stacjonarne, a 5% będzie połączeniami międzynarodowymi. Oczywiście projektujący tą centralę nie zapomnieli o połączeniach na telefony komórkowe – miały one stanowić maksymalnie 20% całego ruchu. I chodzi tu zarówno o połączenia na numery w sieci NMT jak i w sieciach GSM. W godzinach szczytu miała ona obsługiwać średnio połączenia wielkości 25.2 mErl, czyli miliErlangów na abonetna. Oznacza to… 1,5 minuty rozmów na godzinę przypadające średnio na jednego abonenta.

Wyjaśniając  – erlang to „jedna połączeniogodzina”, najpopularniejsza jednostka wykorzystywana to określania obciążenia sieci głosowej. Oznacza ona na przykład: jedno połączenie trwające godzinę, 6 połączeń trwających 10 minut czy 2 połączenia trwające pół godziny.

Wyposażenie do pierwszej sieci dostępowej Centertela dostarczył Nortel oraz Nokia. Pierwsza z tych firm odpowiadała za stacje bazowe, sterowniki stacji bazowych, a także dostarczała telefony komórkowe dostępne w ofercie. Z kolei Finowie, którzy byli wtedy na topie (a to nie był nawet jeszcze czas modelu 3310) dostarczali centrale, systemy zarządzania siecią, oraz „sieć inteligentną”. Zapewniała także wsparcie techniczne już po starcie sieci. Sieć była także wyposażona w SMSC, czyli platformę do wysyłania SMS.

Przygotowań oczywiście było dużo więcej – trzeba było znaleźć miejsca na stacje bazowe, połączyć je – wtedy jeszcze radioliniami, stworzyć punkty styku z innymi sieciami – przede wszystkim stacjonarną. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Wystarczy wspomnieć, że niezbędne było wprowadzenie w Centertelu choćby kart SIM, których w sieci NMT nie było.

Zarząd PTK Centertel z koncesją na budowę sieci GSM 1800

Zarząd PTK Centertel z koncesją na budowę sieci GSM 1800

25 sierpnia Centertel, na konferencji w Ministerstwie Łączności w czasie całkiem zacnej uroczystości wręczył koncesję na stworzenie sieci GSM (a właściwie DCS 1800 😉 ).  Następnie ruszyła budowa sieci w 10 aglomeracjach i na trasach między nimi. 14 lutego rozpoczęła się kampania wprowadzająca na rynek IDEA pod hasłem 1000 sprawa. Jedna Idea.

A sama sieć ruszyła niewiele później – 1 marca 1998 roku, na początku w aglomeracji warszawskiej. Wkrótce sieć ruszyła także w Lublinie, Wrocławiu, Poznaniu i Szczecinie oraz aglomeracji Gdańskiej  (całe Trójmiasto, wraz z przyległościami) oraz dwóch „podwójnych” aglomeracjach połączonych praktycznie od razu znajdującymi się w zasięgu szlakami komunikacyjnymi – Katowicami wraz z Krakowem i Bydgoszczą z Toruniem.

Mapa zasięgu sieci IDEA na początku istnienia obejmująca 10 aglomeracji - szczecińską, gdańską, bydgoską, toruńską, warszawską, wrocławską, katowicką, krakowską i łódzką oraz lubelską.

I tak zaczęła się historia!

P.S. Ten tekst nie powstałby bez Michała Drozińskiego, którego wiedza i pamięć pierwszych miesięcy działania sieci GSM okazały się niezastąpione.

Udostępnij: To już pre-historia, czyli co było przed Ideą

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej