Urządzenia

Orange Flybox Sky – lepszy internet z nieba

30 października 2017

Orange Flybox Sky – lepszy internet z nieba

Internet mobilny… Dla domu

Nieodłącznym elementem rozmów o internecie mobilnym są kwestie zasięgu i prędkości transmisji danych. Co bardziej wtajemniczeni zwracają jeszcze uwagę na ping i stabilność połączenia – szczególnie stabilność prędkości transmisji. Internet mobilny – choć w przypadku, o którym chcę dziś pisać precyzyjniej byłoby powiedzieć – radiowy, w wielu miejscach zastępuje niedostępny tam internet stacjonarny. Rozwiązanie to stało się popularne dzięki pojawieniu się technologii LTE, która pozwala osiągać prędkości umożliwiające naprawdę sprawne i wygodne surfowanie po sieci, a nawet granie on-line czy oglądanie TV. W niektórych reklamach wygląda to fantastycznie, ale…

No tak, ale… Bądźmy szczerzy – zasięg większości sieci komórkowych jest porównywalny. W przypadku Orange, w zasięgu LTE jest obecnie 99,6% populacji. To oczywiście bardzo dobry współczynnik i naprawdę dobry zasięg, jednak nie jest tajemnicą, że zapowiadamy dalsze zwiększanie zasięgu… Tym razem terytorialnie, bo przecież nadal są obszary, gdzie zasięg sieci nie jest tak dobry jak byśmy chcieli. Choć zagęszczenie ludności jest tam niewielkie, to jednak internet by się przydał. Każdy operator ma takie miejsca na mapie zasięgu – nikt nie ma 100% pokrycia i szczerze wątpię, by kiedyś to się zmieniło. Czasem mimo wysiłków operatora – na przykład z powodu protestów przeciwko budowie stacji bazowych. Realnie – są i będą miejsca, w których sieć nie dociera, a także takie, gdzie LTE „bywa” dostępne. Po prostu pojawia się i znika. To najczęściej, choć nie tylko, miejsca na pograniczu zasięgu stacji bazowej. Wahania wynikają m.in. z warunków propagacji – czyli rozchodzenia się fal radiowych, która jest uzależniona chociażby od warunków pogodowych – więcej o tym poczytacie u Piotra – na przykład tutaj i tutaj.

 Internet najlepiej działa na zewnątrz

Duża część kłopotów z dobrym dostępem do sieci zaczyna się po przekroczeniu progu budynku. Betonowe, a co gorsza zbrojone elementy konstrukcji  znacznie osłabiają fale radiowe. Wystarczy wyjść na zewnątrz, żeby na wyświetlaczu telefonu natychmiast pokazało się więcej kresek sygnału. Chyba, że coś zasłania nam „dostęp” do anteny stacji bazowej – czyli znajdziemy się w „cieniu elektromagnetycznym” stacji.  Na szczęście każdy, kto spotyka się z opisanymi problemami może sobie zainstalować swoją własna mikro stacje bazową. No dobrze – to lekko na wyrost, ale coś w tym jest.

 Orange Flybox Sky

Od jakiegoś czasu w naszej ofercie jest urządzenie, które radzi sobie z problem ścian budynku czy zakłóceń stabilności sygnału. Umożliwia pełne wykorzystanie siły sygnału zewnątrz a nawet polepsza jego jakość w stosunku do tej, z jakiej można korzystać np. na smartfonie.  To Flybox Sky czyli połączenie dwóch urządzeń: domowego routera WiFi oraz modemu LTE z anteną zamkniętą w specjalnej obudowie przeznaczonej do montażu na zewnątrz – za oknem lub na dachu. Modem pozwala na korzystanie z LTE z prędkością do 150 Mb/s w pasmie 800, 1800 lub 2600 MHz. Sygnał z anteny i modemu jest przekazywany do routera za pomocą kabla koncentrycznego. Bardzo ciekawą opcją jest możliwość wykorzystania istniejącej instalacji TV lub TV-SAT i jednoczesne korzystanie z internetu oraz telewizji.

Router WiFi instalowany wewnątrz budynku zapewnia pokrycie pomieszczeń siecią WiFi w standardach 2,4GHz oraz 5GHz. Do dyspozycji są też porty Ethernet umożliwiające podłączenie urządzeń nieobsługujących WiFi – np. komputera typu desktop.

Instalacja jest nieskomplikowana i zajmuje dosłownie kilkanaście minut – oczywiście o ile nie ma jakichś specjalnych utrudnień w dostępie do miejsca instalacji zewnętrznej anteny z modemem. A jak Flybox Sky radzi sobie w praktyce – oczywiście sprawdziłem.

Na skraju zasięgu

W pierwszej kolejności postanowiłem przetestować zestaw na swojej działce położonej około 40 kilometrów od Warszawy. Dookoła sporo pól, lasów i niewielkich miejscowości. Zasięg sieci na ogół waha się na poziomie 1-2 „kresek” LTE, choć całkiem często przechodzi na 3G. Słabsze telefony – np. telefon mojej teściowej czasem potrafi wręcz zgubić kontakt z siecią. Miejsce wydało mi się więc do takiego testu idealne. Żeby nie było za łatwo jako punkt odniesienia wybrałem dostępność sieci na jednym z najlepszych smartfonów – Samsung Galaxy S8+, który jak pamiętacie jest wyposażony w modem kategorii 16 czyli radzi sobie z obsługą agregacji do pięciu pasm LTE. Oznacza to, że teoretycznie może obierać transmisję LTE z prędkością do 1 GB/s. Prócz tego po prostu jest bardziej czuły na wychwytywanie sygnału niż kilka innych smartfonów, z którymi go porównywałem. Bez wchodzenia w technikalia można powiedzieć, że lepiej odbiera sygnał niż przeciętny smartfon.

 Instalacja

Na potrzeby mojego małego testu wykorzystałem „maszt” anteny telewizyjnej – zwykłego druciaka do odbioru TV naziemnej. Nie jest on zbyt wysoki – urządzenie znalazło się ledwie około 3 metrów nad ziemią i niestety z jednej strony zasłaniał je blaszany dach domku. To oczywiście przeszkoda dla sygnału, ale kto powiedział, że ma być łatwo. Montaż był naprawdę prosty i po paru minutach instalacja była gotowa.

Z braku anteny satelitarnej i dekodera wybrałem wariant bezpośredniego połączenia kabla koncentrycznego z routerem umieszczonym wewnątrz domku. Tu ciekawostka – w odróżnieniu od standardowego zestawu – antena zewnętrzna + router, dzięki zastosowaniu modemu tuż przy antenie nie spotykamy problemu długości kabla koncentrycznego, który w standardowych rozwiązaniach ma znaczny wpływ na jakość odbieranego sygnału. Dzięki temu nie musiałem przykładać się do kombinowania jak poprowadzić kabel by był jak najkrótszy. Zamiast tego mogłem już włożyć kartę SIM i włączyć zasilanie. Po chwili na obudowie modemu i routera zaświeciły się diody informujące o stanie połączenia i poszczególnych usług.

Dalej przyszła kolej na szybką konfigurację, co robi się oczywiście za pomocą panelu dostępnego przez przeglądarkę www.

Po wprowadzeniu numeru PIN karty, modem połączył się z siecią LTE 800 MHz. Zarówno wskaźnik kreskowy na panelu jak i zielony kolor diody na obudowie routera i samego modemu wskazywały, że jakość połączenia jest na dobrym – choć jeszcze nie najlepszym poziomie.

Tu należy dodać, że antena zastosowana w modemie w prawdzie nie ma charakterystyki kierunkowej to jednak warto pokombinować z jej ustawieniem aby uzyskać korzystniejsze ustawienie układu MIMO względem źródła sygnału. Dzięki temu można uzyskać najlepsze parametry połączenia. Są one sygnalizowane kolorem niebieskim, który po kilku próbach udało mi się uzyskać.

Wyniki

Jak wspomniałem, w szranki porównania osiągów obok Flybox Sky stanął Samsung Galaxy S8+. Mimo niezaprzeczalnie dobrej jakości modułu radiowego smartfona i tego, że jednak drewniany domek na działce nie stanowi tak poważnej przeszkody dla fal radiowych jak ściany z betonu, wyniki porównania szybkości transmisji osiąganej przez smartfon i zestaw Flybox Sky mówią same za siebie.

Po lewej wyniki z Flybox Sky a po prawej ze smartfona (po kliknieciu na obraz można zobaczyć dokładniej)

Gołym okiem widać, że zastosowanie Flybox Sky zwiększyło prędkość dostępnej transmisji danych o pomad 10 Mb/s w przypadku pobierania i podobnie w przypadku wysyłania. Ping pozostał na zbliżonym poziomie, jest jednak jeszcze coś czego w wynikach nie widać – stabilność. Ta w przypadku zestawu SkyBox była zauważalnie lepsza.

Reasumując… Może wyniki, które udało mi się osiągnąć nie są oszołamiające, ale z całą pewnością pozwalają na sprawne korzystanie z dostępu do internetu na obszarze, gdzie jego dostępność bywa odczuwalnie słabsza. Dodam też, że na cały test poświęciłem ograniczoną ilość czasu i nie specjalnie przykładałem się dokładnego montażu. Przyjąłem, że przeciętny użytkownik o średnich uzdolnieniach technicznych postąpi podobnie. Smartfon, który służył do porównania miał ułatwione zadanie, bo nie przeszkadzały mu betonowe ściany a ledwie lekka drewniana konstrukcja domku. Spodziewam się, że gdybym poświęcił więcej czasu na dostrojenie anteny albo zainstalowanie nieco wyższego masztu, w miejscu nie przysłoniętym dachem domku – wyniki byłyby zauważalnie wyższe. Mimo to i tak wg mnie są bardzo zachęcające i z całą pewnością z takiego internetu można korzystać bez problemu – nawet oglądając TV HD, czy grając online. Słowem – warto!

Ile to kosztuje?

Urządzenie można zamówić z jedną z ofert internetu Orange – Internetem Domowym 4G lub planem internetu mobilnego – Optymalny. W pierwszym przypadku koszt urządzenia wyniesie 99 zł na start oraz 24 raty po 35 zł miesięcznie, w drugim 0 zł na start i również 35 zł raty co miesiąc. Do tego oczywiście trzeba dodać cenę abonamentu za wybraną usługę. W tej chwili nie ma możliwości kupienia samego urządzenia bez usługi, ale nie wykluczamy, że taka pojawi się w przyszłości.

Na rynku zapewne widywaliście inne urządzenia obiecujące poprawę jakości sygnału. Część z nich nazywana  jest wzmacniaczami, repeaterami. Obiecują fantastyczne wyniki wzmacniania – typowe dla większości tanich chińskich urządzeń ;), ale to małe piwo. Niestety urządzenia te bardzo często nie trzymają parametrów nominalnych a co gorsza wprowadzają w eter zakłócenia, które są odczuwalne przez innych użytkowników. Ich użytkowanie jest nielegalne i może skończyć się wysoka grzywną nałożoną przez UKE. W ostatecznym rozrachunku – tanie urządzenie może wyjść bardzo drogo, a uwierzcie, że UKE dysponuje sprzętem umożliwiającym sprawną lokalizację źródeł zakłóceń.

 

 

Udostępnij: Orange Flybox Sky – lepszy internet z nieba

Informacje prasowe

Internet LTE Orange dopasowany do potrzeb każdego klienta

24 kwietnia 2015

Internet LTE Orange dopasowany do potrzeb każdego klienta

Od 27 kwietnia będą dostępne nowe plany internetowe, opracowane z myślą o różnych potrzebach klientów. W nowych planach Orange LTE FreeNet do wyboru są trzy proste i kompletne propozycje ofert, których wspólną cechą są bardzo duże pakiety na transmisję danych oraz nielimitowany dostęp do sieci LTE. Już za 19,90 zł miesięcznie, klienci mogą swobodnie korzystać z internetu LTE nie ograniczając się pakietem GB. W ramach oferty dostępne są routery mobilne, domowe oraz tablety w cenie od 0 zł na start oraz nowe plany abonamentowe w opcji bez urządzenia.

Nowością oferty Orange są plany abonamentowe dla klientów potrzebujących bardzo szybkiego internetu domowego albo uniwersalnego dostępu do sieci zarówno w domu jak i poza nim.

Plan domowy LTE FreeNet z routerem 

To dwa plany abonamentowe za 69,90 zł oraz 89,90 zł, w których dostępne są duże pakiety na transfer danych – odpowiednio 50 i 70 GB. Po ich wykorzystaniu klienci mają nielimitowany dostęp do sieci LTE z maksymalną prędkością transmisji. Mogą z niego korzystać przez cały czas trwania umowy. Wraz z abonamentem klienci mogą kupić router domowy LTE już za 9 zł.

Do wyboru jest też plan taryfowy z pakietem 50 GB miesięcznie w ofercie bez urządzenia. Również w tym planie, w cenie abonamentu – 59,90 zł, oprócz pakietu danych, przez cały czas trwania umowy klienci zyskują nielimitowany dostęp do LTE, bez ograniczenia prędkości transmisji.

Plan Uniwersalny – LTE FreeNet z tabletem lub routerem mobilnym 

Już od 49,90 zł miesięcznie, z szybkiego mobilnego internetu oraz nowoczesnego tabletu będą mogli cieszyć się klienci potrzebujący dostępu do sieci w domu i poza nim oraz dużego – 30 GB pakietu na transfer danych. Po jego wykorzystaniu, przez cały czas trwania umowy będą też mogli korzystać z nielimitowanego internetu LTE (do 10 Mb/s). W ofercie do wyboru są mobilne routery i tablety LTE za 0 zł na start.

Analogiczna oferta abonamentowa czeka na klientów, którzy wybiorą opcję bez urządzenia. Za miesięczny abonament zapłacą oni o 10 zł mniej, przez cały czas trwania umowy.

Plan mobilny – LTE FreeNet z routerem mobilnym 

To oferta rekomendowana dla klientów korzystających z internetu głównie mobilnie. W cenie abonamentu od 29,90 zł miesięcznie zawarty jest pakiet 10 GB na transfer danych, a po jego wykorzystaniu nielimitowany dostęp do LTE (do 5 Mb/s), przez cały okres umowy. W ramach oferty do wyboru są nowoczesne routery mobilne LTE w cenie od 9 zł.

Klienci wybierający te ofertę w opcji bez urządzenia, za abonament zapłacą jedynie 19,90 zł mając do dyspozycji 5 GB miesięcznie oraz nielimitowany dostęp do LTE (do 5 Mb/s) przez pierwsze 6 miesięcy umowy.

Dodatkowe korzyści i jeszcze więcej dla stałych klientów

We wszystkich nowych planach taryfowych można korzystać z usługi dodatkowej – Szczęśliwe Godziny, zapewniającej nielimitowany transfer, codziennie w godzinach od 0.00 do 8.00. Klienci zawierający umowę na 24 miesiące otrzymują ją bezpłatnie przez pierwsze 6 miesięcy, a w przypadku umów na 12 miesięcy, przez pierwsze 3 miesiące trwania umowy. Po tym okresie usługa jest wyłączana i można ją zamówić płacąc miesięcznie jedynie 4,99 zł.

Nowe plany taryfowe są dostępne także dla klientów przedłużających umowę z Orange. Niezależnie od wybranej opcji zyskają oni dodatkowo o 40 proc. więcej GB, dzięki czemu mogą mieć do dyspozycji nawet 98 GB na transfer danych miesięcznie.

Łącząc usługi w ramach Orange Open, klienci zyskują dodatkowe rabaty – nawet do 65 zł. W ten sposób mogą korzystać z oferty LTE FreeNet już za 9,90 zł miesięcznie.

Szczegóły cenowe oferty prezentuje poniższa tabela:

 

Od początku bieżącego roku zasięg sieci 4G LTE Orange zwiększył się z 61 do 74 proc. i nadal rośnie. Plany firmy zakładają, że najpóźniej za dwa lata technologia LTE będzie dostępna praktycznie w całym kraju.

Podane w komunikacie ceny zawierają podatek VAT i mają zastosowanie w przypadku, kiedy klient korzysta z usługi e-faktura.

 

Wojciech Jabczyński, Rzecznik Orange Polska
email: biuro.prasowe@orange.com

Udostępnij: Internet LTE Orange dopasowany do potrzeb każdego klienta

Informacje prasowe

Internet przyspieszy – Orange Polska uruchomił pierwsze stacje LTE 800 MHz i LTE 2600 MHz

3 lutego 2015

Internet przyspieszy – Orange Polska uruchomił pierwsze stacje LTE 800 MHz i LTE 2600 MHz

Orange Polska jako pierwszy operator uruchomił stacje bazowe działające na częstotliwościach LTE 800 i 2600 MHz będących przedmiotem zakończonej niedawno aukcji. Już dziś na terenie całego kraju ruszyło 20 nadajników pracujących na nowych częstotliwościach. Do końca roku w zasięgu szybkiego internetu Orange znajdzie się ponad 95 proc. Polaków, a jego prędkość wzrośnie nawet czterokrotnie.

Szybkie uruchomienie pierwszych stacji LTE 800 MHz i 2600 MHz, było jednym z naszych priorytetów, jakie wyznaczyliśmy sobie na początek 2016 roku. Dziś stało się ono faktem i pierwsi klienci mogą już korzystać z nowych, jeszcze większych możliwości naszej sieci mobilnej. Zrobiliśmy to w ekspresowym tempie. Rezerwację częstotliwości otrzymaliśmy 25 stycznia, a już dziś – w tydzień później uruchamiamy 20 pierwszych stacji” – powiedział Piotr Muszyński, wiceprezes zarządu Orange Polska ds. Operacyjnych. „Ambicje mamy spore – chcemy, aby w krótkim czasie cała Polska została pokryta sygnałem szybkiej mobilnej sieci LTE- dodał.

Pierwsze stacje bazowe Orange, które zostały dziś uruchomione są zlokalizowane w następujących miastach i miejscowościach:  Warszawa (x2), Górno, Iwanowice Dworskie, Jasienica, Jemiołów, Józefów, Łosice Chotycze, Oldrzyszowice, Pomorzany, Poręba Kocęby, Przesławice, Pszczela Wola, Rokitno, Rychnowo, Strzeżów, Szczukowice, Trzebiszewo, Uniejów Kolonia, Wikielec.

Orange Polska wygrał w ramach aukcji UKE kolejne częstotliwości pod LTE – blok 10 MHz w ramach pasma 800 MHz oraz blok 15 MHz w ramach 2600 MHz. Umożliwiają one rozbudowę zasięgu w obszarach mniej zurbanizowanych oraz zwiększenie pojemności sieci w dużych miastach. W efekcie, oprócz radykalnego wzrostu zasięgu – zwłaszcza na terenach poza miastami i wzdłuż dróg – należy spodziewać się też wzrostu zasięgu wewnątrz budynków. Rozszerzenie zasięgu i pojemności sieci oprócz wyraźnego, nierzadko kilkukrotnego przyspieszenia szybkości połączenia przyczyni się do znacznego wzrostu jakości i stabilności korzystania z mobilnego internetu. W bardzo wielu miejscach, w których obecnie można korzystać z sieci z prędkością do 21 Mb/s – w technologii 3G, usługi przyspieszą do 75 Mb/s i więcej w technologii LTE. Już wcześniej w sieci Orange klienci mogli korzystać z dostępu do internetu LTE z prędkością do 112 Mb/s.

Posiadane obecnie i wygrane w aukcji zasoby częstotliwości 800 MHz i 2600 MHz dzięki agregacji między pasmami pozwolą w przyszłości jeszcze bardziej zwiększyć maksymalne możliwe przepływności. Dzięki nim Orange będzie w stanie  zaoferować klientom usługi o przepływności do 300 Mb/s.

* * *

Mapa poglądowa zasięgu i lokalizacji nowych nadajników jest dostępna pod adresem:

http://biuroprasowe.orange.pl/biuroprasowe/mediateka/uslugi-i-produkty/pierwsze-stacje-lte-800-mhz-i-lte-2600-mhz

Dodatkowych informacji udzieli:

Wojciech Jabczyński, rzecznik Orange Polska
e-mail:  wojciech.jabczynski@orange.com
https://twitter.com/RzecznikOrange

Nasz blog: www.blog.orange.pl

Udostępnij: Internet przyspieszy – Orange Polska uruchomił pierwsze stacje LTE 800 MHz i LTE 2600 MHz

Sieć

Kto umie budować sieci, a kto czeka na kroplówkę

25 czerwca 2014

Kto umie budować sieci, a kto czeka na kroplówkę

W ubiegłym tygodniu w Zielonej Górze pochwaliliśmy się zakończeniem budowy pierwszej w Polsce regionalnej sieci szerokopasmowej. Sukces współpracy z województwem lubuskim oznacza, że ponad 50 tys. osób i firm, które były dotychczas na pustkowiu internetowym, teraz dostanie szybki dostęp do sieci. W październiku takie same możliwości otrzymają mieszkańcy województwa pomorskiego. Na skok cywilizacyjny – z pomocą pieniędzy UE – czekają inne regiony. Niestety nie wygląda to różowo i chociaż było dużo czasu na realizację inwestycji, niektóre województwa będą wymagały samorządowej kroplówki finansowej, czytaj pieniędzy podatników. Chodzi np. o Wielkopolskę i Małopolskę. Tak przynajmniej zapowiedziało Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji. Dla mnie wniosek jest prosty. Za projekty telekomunikacyjne powinny zabierać się firmy telekomunikacyjne. Dają gwarancję, że znają się na robocie i dodatkowo inwestują swoje pieniądze. Orange Polska zaufali samorządowcy w Lubuskiem i Pomorskiem i dobrze na tym wychodzą. Warto o tym pamiętać na przyszłość.

1d0422d10a927692a6157fc3e063a8b68fb

 

Udostępnij: Kto umie budować sieci, a kto czeka na kroplówkę

Innowacje

Rozkręcają się testy FTTH

27 maja 2013

Rozkręcają się testy FTTH

Lekko ponad miesiąc temu zaczęliśmy w Warszawie testy FTTH, w których oferujemy Internet o prędkości 200 Mb/s wraz z maksymalnym zestawem usług multimedialnych. Wszystko za darmo. Mamy już ponad 250 klientów z aktywnymi modemami, co znacza, że realnie korzystają z naszych usług. Pilot robimy w różnych budynkach, zarówno tam gdzie jest duża konkurencja, jak i w miejscach, gdzie nie ma nikogo prócz nas. Chodzi o to, by przećwiczyć wszystkie modele biznesowe. Darmowe testy kończą się we wrześniu i potem zaczniemy sprzedawać usługę komercyjnie. Jaki będzie wtedy zasięg FTTH i jakie mamy plany, możecie przeczytać w wywiadzie wiceprezesa Orange Polska Piotra Muszyńskiego, którego udzielił serwisowi rpkom.pl Gorąco polecam.
ecf9f65dc5b0b599772736a7e05f5f7c36d

Udostępnij: Rozkręcają się testy FTTH

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej