Odpowiedzialny biznes

Mikołaje z Grupy TP

19 grudnia 2011

Mikołaje z Grupy TP

Od kilku lat wolontariusze Grupy TP na Gwiazdkę odwiedzają dzieciaki w szpitalach i innych placówkach opieki. Ubrani w czerwone kubraki i czapki, białe brody z workami prezentów wywołują uśmiech na twarzach wielu dzieciaków. W tym roku też możecie ich tam spotkać. Poniżej relacja z jednej z wizyt Mikołajów, wśród których był Pablo_ck, nasz najnowszy, blogowy Mikołaj :o))

Pablo_ck: W ubiegłym tygodniu dzięki wsparciu redakcji bloga udało mi się dołączyć do Arka Wesołowskiego, wolontariusza z Grupy TP, który już od 5 lat odwiedza w roli św. Mikołaja Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Kielcach. Wspólnie z nim i jego bratem roznieśliśmy małym pacjentom maskotki, książki, kolorowanki, kubki, smycze i inne gadżety. Prezenty przygotowała Fundacja Orange a do świątecznych paczek trafiły dodatkowo kredki i słodycze, które ufundowali pracownicy z krakowskiego oddziału TP.

Bycie Mikołajem daje ogromną satysfakcję. Nie zapomnę widoku rozradowanych dzieci, które były bardzo zaskoczone naszą wizytą. Nawet rodzice na nasz widok robili wielkie O! Prezenty trafiły do ponad 130 pacjentów. Na oddziałach Fundacja zostawiła również książki i gry planszowe dla obecnych i przyszłych pacjentów szpitala.

Dziękuję Monice Kulik, Ryszardowi Kamińskiemu i Wojciechowi Jabczyńskiemu, dzięki którym do dzieci dodatkowo trafiły maskotki Serca i Rozumu. To dzięki Wam dołączyłem w tym roku do Fundacji Orange i mogłem zostać św. Mikołajem.

Udostępnij: Mikołaje z Grupy TP

Odpowiedzialny biznes

Mikołaj miał dużo pracy w tym roku!

28 grudnia 2009

Mikołaj miał dużo pracy w tym roku!

Święta, Święta i ….po Świętach. Mikołaje mogą nareszcie odpocząć – także ci nasi, wolontariusze. W tym roku było ich 843! To niesamowite, że co roku jest więcej zgłoszeń… w Warszawie brakuje nam nawet miejsc na wizyty. W te Święta odwiedzili ponad 13 tys. dzieciaków. Organizacja takiej akcji kosztuje wiele nerwów – opóźnienia w dostarczaniu paczek, pomyłki przy pakowaniu – bez tego nie może się obejść. Ale potem dostaję zdjęcia z wizyt w szpitalach i raporty – „zadanie wykonane, dzieci dostały prezenty”, do zobaczenia za rok …a ktoś inny chce zostać stałym wolontariuszem w szpitalu. Wtedy zapominam o zmęczeniu.
Spotkałam też Mikołaja z Rovaniemi w Laponii, który odwiedził dzieci w warszawskim szpitalu przy ul. Niekłańskiej. Ciekawostka: jest jednym z 3 pełniących obowiązki Mikołajów, którzy wybierani są przez całą społeczność Rovaniemi na 4-letnią kadencję.

Udostępnij: Mikołaj miał dużo pracy w tym roku!

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej