Oferta

Funbox 6 – szybki i ekologiczny

Michał Rosiak Michał Rosiak
28 stycznia 2021
Funbox 6 – szybki i ekologiczny

Wreszcie mogę się przyznać! Mam Funbox 6! A uwierzcie, że przez ostatnie bodaj dwa miesiące ciężko było mi trzymać język za zębami. Gdy FB6 trafił do mnie na testy podchodziłem do niego z dużą rezerwą, spodziewając się chorób wieku dziecięcego. Już dzień-dwa później najchętniej poleciłbym go całemu światu :)

Jestem niepoprawnym gadżeciarzem i early adopterem. Najchętniej testowałbym wszystko, co nowe, więc już dawno temu zgłosiłem się do grona zainteresowanych testami pracowniczymi szykowanych dla Was, klientów, rozwiązań. Zrobiłem to chyba jako pierwszy. Funbox 6 zainteresował mnie szczególnie, bo z Neostrady korzystam od kiedy pamiętam. Gdy tylko w moim ówczesnym mieszkaniu można było uruchomić Neo, wreszcie mogłem korzystać z porządnego stacjonarnego łącza, zamiast osiedlowej radiówki. Zaczęło się od bodaj megabitowej (wtedy miałem wrażenie, że to Pierwsza Prędkość Kosmiczna) Neostrady i pierwszego Liveboxa. Trzeba go było trzymać w kuchni, bo pojawiające się i znikające logo TP SA było tak jaskrawe, że niektórym (np. mnie) nie dawało zasnąć.

Prędkości rosły, ale po kablu

I tak czas mijał, megabity na sekundę słane miedzianymi kablami rosły, Livebox zamienił się na „dwójkę” i LB3, potem pojawiły się Funboxy, z najnowszą, obecną u wielu z Was wersją Funbox 3. Wszystkie te urządzenia łączyło jedno. O ile przy podłączeniu kablem wszystko cudownie hulało, próba skorzystania z WiFi... Hmmm, jakby to ładnie powiedzieć? O, wiem. Internet bezprzewodowy najlepiej działał w malutkiej, ustawnej kawalerce.

Gdy trafiałem w sieci na opinie o Funboxach, motywem dominującym było pytanie: „Co zrobić, żeby lepiej działało mi WiFi?”. Mnie też, gdy przed wakacjami zainstalowałem w domu mający wspomagać w zdalnej pracy/nauce całą rodzinę gigabitowy światłowód od Orange, szybko zrzedła mina. Gdy próbowałem pracować w sypialni, odległej w linii prostej może 10 metrów od routera, często okazywało się, że osiągam 20-30 Mbps (czasami bardziej opłacało się przełączyć na internet udostępniany ze smartfona).

30 razy szybciej

Nic więc dziwnego, że podłączywszy nowy modem od razu pognałem do sypialni :) Odblokowanie telefonu, Chrome, Netflix – działa, nie haczy się. No to pora zerknąć, co pokaże Speedtest!

Gdyby nie to, że już siedziałem, to siadłbym z wrażenia. Począwszy od tego pierwszego testu, do teraz, odczyty prędkości w niedostępnym uprzednio miejscu wahają się między 500 a 600 Mbps. Byłem w ciężkim szoku! Wystarczyła zmiana routera, by prędkość wzrosła trzydziestokrotnie!

Choć oczywiście „zmiana routera” to pojęcie bardzo ogólne. Funbox 6 to przede wszystkim wprowadzenie nowego standardu WiFi, zwiększenie liczby anten, czy optymalizacja ich ustawienia. Nie bez przyczyny zalecane jest, by dla efektywności połączenia urządzenie stało pionowo, jak najbardziej odkryte (a najlepiej w ogóle na górnej półce). No i wskazane, by urządzenia z których korzystamy obsługiwały standard WiFi 6, a przynajmniej łączyły się z siecią na częstotliwości 5 Ghz. Te starsze, które używają wyłącznie bezprzewodowej sieci 2,4 Ghz, nie przyspieszą aż tak bardzo.

Zastanawiacie się, czy przegapiliście Funboxy 4 i 5? Od razu o to spytałem. Nic się im jednak nie stało. Ten przeskok z 3 od razu na 6 to po prostu efekt implementacji w nowym urządzeniu wspominanego kilka zdań wyżej standardu WiFi 6.

Funbox 6, czyli gamechanger

Drugiego dnia po tym, gdy podłączyłem w domu Funbox 6, napisałem do kolegi, odpowiedzialnego za techniczną stronę tego projektu: „Stary, to jest gamechanger. Ten sprzęt wstrząśnie rynkiem”. Możecie powiedzieć, że piszę tak, bo muszę. Przecież pracuję w Orange. Cóż - mógłbym przecież też użyć paru frazesów, pochwalić, powiedzieć, że fajny sprzęt i zapomnieć o sprawie. Nie musiałbym się rozpływać w zachwytach i z uśmiechem na twarzy co kilka dni odpalać w różnych częściach domu Speedtesta.

Tu nie ma się do czego przyczepić. Internet działa szybko i płynnie, niezależnie od tego, ile urządzeń i w jakich częściach mieszkania zeń korzysta. Co więcej, sam Funbox 6 (a w zasadzie jego obudowa) powstał w 100 procentach z recyklingowego plastiku, a w papierowym pudełku nie ma żadnej zbędnej folii.

Jest świetny. To fakty, nie marketing. Sami sprawdźcie, nie będziecie żałować.

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 19:05 28-01-2021

Fajny test, może kiedyś skuszę się na Orange Love ? Gdyby nie to wiercenie ścian to…..

Odpowiedz
ziemowy
ziemowy 19:24 28-01-2021

Chcę go bardzo 🙂 Tym bardziej, że w domu chula Orange Światłowód 1Gbps i smartfon wspierający Wi-Fi 6 🙂

Odpowiedz
piotr
piotr 20:39 28-01-2021

Ile to to zżera prądu?

Odpowiedz
Rafal
Rafal 12:32 29-01-2021

czy mając funbox 3 można wymienić na funbox 6 ? jakie są koszty ?

Odpowiedz
    Michał Rosiak
    Michał Rosiak 16:58 29-01-2021

    Obecnie można wymienić przy przedłużaniu umowy na 600 Mbps lub 1 Gbps. Za darmo rzecz jasna.

    Odpowiedz
      asad
      asad 11:21 01-02-2021

      można także wymienić 3 na 6 przy podniesieni prędkości na 600Mb/s lub 1Gb/s, bez przedłużania umowy, tak zrobiłem,
      jestem w szoku jak działa wifi, 5Ghz jest w całym domu, nawet w tych miejscach gdzie nie dochodziło wcześniej 2,4Ghz trójki, też chodzę po domu i co chwile, w różnych miejscach robię speedtesta i ciągle uśmiech na twarzy 🙂
      no i w końcu ma USB 3.0,

      Odpowiedz
        Michał Rosiak
        Michał Rosiak 11:43 01-02-2021

        Ja podłączyłem przenośny dysk do FB6 i – co ciekawe – widzę go jako serwer multimedialny w interfejsie Smart TV Samsung. I normalnie z niego odpalam np. filmy.

        Odpowiedz
          asad
          asad 13:55 01-02-2021

          dokładnie tak samo robię 🙂
          wcześniej bardzo brakowało mi USB 3.0, długo się wgrywało ma dysk i czasem przycinki były, gdy filmy miały po kilkadziesiąt GB, a teraz działa super

          Odpowiedz
      Obija
      Obija 22:52 08-02-2021

      Standard ze nowe dla nowych a stare dla starych..

      Odpowiedz
Krzysztof
Krzysztof 14:24 26-03-2021

Rewelacja! Nie wierzyłem, że w moim betonowym ,,apartamencie” może dobrze działać WiFi…otóż może…Funbox 6…mimo, że mam laptop i smartfony z WiFi 5. Działa nawet na balkonie, w najdalszym od modemu/routera punkcie mieszkania. Brawo Orange!

Odpowiedz
Scroll to Top