W Miasteczku Orange przybyło nam sporo... "miodnych" współpracowników! Mamy 5 kolorowych uli, w których żyje 10 tys. pszczół, a w czerwcu będzie ich 6 razy więcej! Projekty graficzne i nazwy uli zaproponowali nasi pracownicy. Jeśli chcecie podpatrzeć, co dzieje się u naszych pszczół nic prostszego. Zapraszamy na transmisję online z ich świata:

Hanna Jaworska-Orthwein
Komentarze
A te dwie na pierwszym planie? Co z nimi? śpią czy umarły?
OdpowiedzTakie rzeczy dzieją się w ulu 🙂 Pszczoła żyje 35-42 dni, codziennie rodzi się i umiera setki pszczół. A te które umierają w środku są wyciągane na zewnątrz.
OdpowiedzMożna patrzeć i patrzeć! 🙂 Szkoda, że nie ma dźwięku, bzyczenie relaksuje. Super!
OdpowiedzNiestety w mieście to działania szkodliwe. Z kim konsultowano ten pomysł?
Odpowiedzhttps://kopalniawiedzy.pl/pszczola-miodna-murarka-dzika-pszczola-miejskie-ule,33959
Pasieki powstały z intencji naszych pracowników, a o pasiekę dba profesjonalny opiekun. Istotny przekaz wspomnianego apelu jest taki, że należy zachowywać równowagę dbając o bioróżnorodność, nie zwiększać liczby pasiek w mieście bez zwiększania liczby pożytków, czyli terenów zielonych, gdzie pszczoły – te hodowlane i te dzikie – będą mogły się wyżywić. W pobliżu naszej pasieki jest dużo terenów zielonych zarówno tuż przy ulach, za nimi jak i po drugie stronie ulicy, stąd nasza nieduża pasieka, której na dziś nie planujemy powiększać nie powinna stanowić problemu. Wspieramy również dzikie zapylacze, tu pisałam o tym jak każdy z nas może się włączyć https://biuroprasowe.orange.pl/blog/pomoz-zapylaczom-odwdziecza-sie-praca/v
OdpowiedzNiemniej będziemy przyglądać się doniesieniom naukowym w tym zakresie, aby odpowiednio reagować.