Rozrywka

Czy to koniec gier wydawanych w pudełkach

Bartosz Graczyk Bartosz Graczyk
12 lutego 2024
Czy to koniec gier wydawanych w pudełkach

Od małego byłem przyzwyczajony do kupowania gier w pudełkach. Po jej zdobyciu wiedziałem, że jest tylko moja. Mogłem się nią pochwalić, pożyczyć znajomemu czy dumnie obserwować rosnącą kolekcję na półce. Teraz mamy czasy, kiedy pudełkowe wydanie będą niczym edycja kolekcjonerska.

Gaming jest kolejną gałęzią rozrywki, która z produktu staje się usługą. Najpierw transformację przeżyła branża muzyczna, a zaraz za nią filmowa. Dlaczego tak się dzieje? 

Półki pustoszeją - dlaczego nie ma gier na Xboxa 

xbox series x czy warto

Śródtytuł brzmi groźnie - jakby zbliżał się wielki kryzys albo apokalipsa. Na szczęście nie jest aż tak źle, ale dla kolekcjonerów nie mam dobrych wieści. Wybrałem się do kilku supermarketów elektronicznych, aby zobaczyć jak wyglądają półki z grami. Ceny były podobne w różnych sieciach, gier na Nintendo całkiem sporo jak na Polskę, a moje gamingowe oko wypatrzyło kilka "perełek". Wszystko było fajnie, dopóki nie trafiłem na stoisko Xbox Polska. Coś tu pusto, pomyślałem. Zajrzałem do internetu i szybko mnie olśniło.

Microsoft zmienia politykę sprzedaży gier na swoją platformę. Na dodatek w dość ekspresowy i kontrowersyjny sposób. W dziale odpowiedzialnym za fizyczne wydania gier pracę straciło ponad 1700 osób, a w sieci krążą pogłoski o zaprzestaniu dostaw do magazynów europejskich sklepów elektronicznych.

Jeszcze większe emocje rozpalają nowiny o nowej odsłonie Xbox'a Series X, który pomimo mocniejszych podzespołów ma być sprzedawany bez zaimplementowanego czytnika dysków. Co to oznacza dla branży i dlaczego firmy związane z gamingiem podejmują takie kroki?

Wszystko przez szybki internet

Szybki internetem na pewno przyczynił się do działań dystrybutorów. Choć pierwsze kroki były podejmowane już w 2013 roku przy premierze poprzedniej generacji urządzenia. Zostały źle przyjęte, bo aby móc grać na konsoli Xbox One miało być potrzebne stałe połączenie z internetem. Taka wiadomość wstrząsnęła wieloma graczami i wywołała oburzenie. Również u mnie. W tamtych czasach byłem osobą wykluczoną ze świata internetu. Mieszkałem na przedmieściach małej mieściny, a jedyny sposób komunikacji cyfrowej to był internet... radiowy. Na samą myśl o prędkości internetu 128 kb/s w 2013 roku robi mi się niedobrze i czuję się jakbym powracał do koszmaru. Takich jak ja było wielu. Nic dziwnego, że producenci zrezygnowali z implementacji ciągłego połączenia z siecią, ale dziś sytuacja wygląda inaczej.

Możemy znacznie więcej. Mamy światłowody i szybki internet mobilny. Mamy tez rozwiązania, o których wtedy nawet mi się nie śniło czyli np: gra w chmurze bez konieczności posiadania dobrego komputera, co oferuje np. Boosteroid.

Nawet duże gry można pobierać w parę minut, a możliwość uruchomienia produkcji minutę po premierze kusi niejednego gracza. Jeszcze niedawno sprzedaż gier to były głównie pudełka, dziś często spotykamy się z sytuacją, że gdy takie kupimy to w środku nie ma nawet płyty, tylko kod na pobranie gry. Dla graczy, producentów i dystrybutorów, najbardziej wygodną opcją stała się sprzedaż gier w postaci wirtualnej - przez internet. Produkt szybko trafia do gracza, łańcuch pośredników jest skrócony na czym zyskuje dystrybutor, a producenci gier mogą łatwiej sprzedawać produkty.

Rezygnacja z pudełek to naturalna ewolucja branży

playstation 5 wczesna kompatybilnosc

Choć moje gamingowe serce cierpi, to w pełni rozumiem taką ewolucję. Gaming wpadł do głównego nurtu rozrywek, a jeszcze paręnaście lat temu o rozpoznawalność tej formy zabawy trzeba było walczyć. Jednym ze sposobów były właśnie pudełka. Gdy prezentowały się ładnie, niczym książki, które zamieszczamy z dumą na domowych witrynach, dla producentów tworzyła się darmowa reklama. Dziś taką reklamą jest biblioteka Steam znajomego oraz lista osiągnięć w Playstation Network czy Xbox Live.

Wracając do Xbox. Ich działania mnie nie dziwią. Abonament na gry - Xbox Game Pass króluje w mediach i rekomendacjach graczy. Za jedną opłatą masz dostęp do bazy gier, która wygląda jak biblioteka filmów na Netflix. Sam jestem wielkim fanem tego rozwiązania o czym wielokrotnie wspominałem. Przy okazji

Wracając do Xbox. Ich działania mnie nie dziwią. Abonament na gry - Xbox Game Pass króluje w mediach i rekomendacjach graczy. Za jedną opłatą masz dostęp do bazy gier, która wygląda jak biblioteka filmów na Netflix. Sam jestem wielkim fanem tego rozwiązania o czym wielokrotnie wspominałem.

Jak sobie radzić

koniec gier w pudelkach xbox

Jestem graczem "hybrydowym". Kupuję gry online w wersjach cyfrowych gdy najdzie mnie nagła ochota, ale kiedy z niecierpliwością czekam na wymarzoną grę pędzę po nią do sklepu. Fakt - robię to coraz rzadziej. Cóż, wszystko kiedyś się kończy. Rezygnacja z pudełek ma jeszcze inny wymiar - to bardziej ekologiczne rozwiązanie.

Uważam, że fizyczne wydania gier komputerowych czeka los płyt DVD z filmami czy kaset VHS. Na razie jednak nadal możecie kupować gry na wszystkie platformy w formie fizycznej, a po Xboxie... zostanie jeszcze Playstation, PC czy Nintendo.


Oferta

Smartfon Infinix w Orange

Beata Giska Beata Giska
12 lutego 2024
Smartfon Infinix w Orange

Do naszej oferty wprowadziliśmy nową markę - Infinix. Na dzień dobry startujemy z modelem Note 30 5G 128 GB. To telefon ze sporymi możliwościami i atrakcyjną ceną.

Infinix to kolejny, chiński producent ruszający na podbój rynku. W ostatnim kwartale 2023 roku, firma znalazła się wśród dziesięciu największych producentów smartfonów pod względem liczby urządzeń dostarczanych na globalny rynek.

Infinix proponuje telefony dobrej jakości, a jednocześnie w przystępnej cenie. W portfolio Orange udostępniliśmy model Infinix: Note 30 5G 128 GB. Możecie go kupić z abonamentem (Plan S, Plan M oraz Plan L oraz Orange Love) lub bez. Cena zależy od opcji jaką wybierzecie. W wersji bez abonamentu kosztuje 1 399 zł. Jak widzicie smartfony obsługujące 5G jakości Orange, wcale nie muszą być drogie.

Telefon sprzedajemy w zestawie z etui, folią ochronną na ekran, słuchawkami, ładowarką i kablem USB. Oznacza to, że kupując go otrzymacie w prezencie zestaw wszystkich niezbędnych, dopasowanych do niego akcesoriów. Dostępny jest w dwóch kolorach: czarnym (Magic Black) i złotym (Sunset Gold) - w odcieniu zbliżonym do pomarańczowego.

Tani i innowacyjny

Infinix NOTE 30 5G jest wyposażony w ekran 6,78’’ o częstotliwości odświeżania 120 Hz, główny aparat 108 Mpx oraz aparat do selfie 16 Mpx z przednią lampą błyskową, a także podwójne głośniki z dźwiękiem dostrojonym przez JBL. Jest dostępny w wersji z pamięcią 8/128 GB z możliwością rozszerzenia RAM do 16 GB. Za jego działanie odpowiada procesor MediaTek Dimensity 6080 6nm zapewniający obsługę sieci 5G.

Smartfon jest wyposażony w technologię All-Round FastCharge, zapewniającą szybkie i bezpieczne ładowanie. Posiada także technologię Ultra Power Signal (UPS), wspierającą korzystanie z urządzeń tam, gdzie jest słaby sygnał np. w windzie. UPS poprawia jakość sygnału sieci komórkowej do 20%, a Wi-Fi nawet do 100%. Ma także moduł NFC.

Podczas tegorocznych targów CES 2024, Infinix otrzymał m.in. nagrodę 2023-2024 Global Top Brands' Most Innovative Mobile Phone Brand Award za nieustanne innowacje, jak np. zaprezentowana podczas wydarzenia technologia E-Color Shift, umożliwiająca zmianę koloru obudowy smartfona bez zużywania energii, czy ładowanie bezprzewodowe w odległości do 20 centymetrów i pod kątem 60 stopni od podstawki ładującej.

Komentarze


Oferta

Dużo miłości i promocji od Orange Flex

Kasia Barys Kasia Barys
12 lutego 2024
Dużo miłości i promocji od Orange Flex

W Orange Flex rozpoczynamy walentynkowe promocje. Miłość wyrażamy w naszej ulubionej jednostce, czyli w gigabajtach.

Od dziś do końca lutego nowi użytkownicy Orange Flex mogą liczyć na podwojenie gigabajtów w wybranym Planie przez 3 miesiące. Natomiast obecnych zachęcamy do przesyłania sobie gigabajtów 14 lutego - nagrodzimy Was za to walentynkowymi paczkami internetu.

Podwajamy GB dla nowych klientów

Takiej promocji jeszcze dla Was nie mieliśmy. Każdy, kto pierwszy raz dołączy do Orange Flex między 12 a 29 lutego z kodem ILOVEFLEX, przez 3 miesiące otrzyma dodatkowo drugie tyle GB, ile zawiera Plan wybrany podczas aktywacji. Wygląda to tak:

  • w Planie 30 GB - 3 x 30 GB (90 GB za darmo),
  • w Planie 45 GB - 3 x 45 GB (135 GB za darmo),
  • w Planie 80 GB - 3 x 80 GB (240 GB za darmo),
  • w Planie 150 GB - 3 x 150 GB (450 GB za darmo).

Promocyjne gigabajty będą do odbioru w zakładce Klub Flex w aplikacji. Szczegóły w regulaminie promocji na stronie Orange Flex.

Co się dzieli, to się mnoży

Jak zawsze mamy też coś specjalnego dla obecnych użytkowników Orange Flex. Tym razem proponujemy włączyć do zabawy bliskich i przesłać im… walentynkę w postaci gigabajtów. Każdy z Was, kto 14 lutego prześle chociaż 1 GB, następnego dnia dostanie ekstra aż 14 GB. Dodatkowy pakiet będzie aktywny przez 7 dni. Aby odebrać promocyjne GB, trzeba dołączyć do Klubu Flex.

Razem raźniej

Jeśli myślicie o namówieniu kogoś bliskiego do dołączenia do Orange Flex, teraz jest odpowiedni moment. Przypominamy, że w ramach swojego konta można dodać nawet pięć numerów np. dla dziecka, partnera lub partnerki, rodziców czy dziadków. Więcej na stronie Orange Flex.

Scroll to Top