Bezpieczeństwo

Czy wiesz, co robi Twoje IoT?

Michał Rosiak Michał Rosiak
08 listopada 2018
Czy wiesz, co robi Twoje IoT?

26,6 miliarda w przyszłym roku, ponad 42,5 mld w 2022 - tak wyglądają prognozy dotyczące liczby urządzeń Internetu Rzeczy (IoT) podłączonych do internetu. Z roku na rok coraz więcej ich ląduje w naszych domach, czy firmach. I póki co niestety regularnie dowiadujemy się o kolejnych lukach w ich zabezpieczeniach.

Gadatliwe urządzenia IoT

Skoro urządzenie ma być inteligentne i "gadać" z siecią, trzeba je do niej jakoś podłączyć. Może oczywiście korzystać z naszego domowego WiFI, jednak w przypadku urządzeń przemysłowych nierzadko nie ma takiej możliwości. W takim przypadku na pomoc przychodzi karta SIM, a z nią... potencjalne problemy.

Być może niektórzy z Was widzieli w ostatnich dniach na stronie CERT Orange Polska tekst o nowym sposobie ataku cyberprzestępców. W skrócie (po szczegóły zapraszam pod link) - przestępcy dostają się na podatne urządzenia IoT, tam uzyskują dostęp do wysyłania wiadomości tekstowych i - cóż, wysyłają je. Dużo. Bardzo dużo. Nie są popularne do niedawna numery Premium, zapewne w dużej części dlatego, że zmiany w prawie, działania operatorów i - brawo! - wzrost świadomości zagrożeń wśród użytkowników spowodowały, iż przeprowadzenie fraudu na wiadomościach Premium stało się znacznie trudniejsze. Tym razem przestępcy wysyłają zwykłe wiadomości SMS, które docierają na wykupione przez nich numery u zagranicznych operatorów (m.in. na wyspach Man i Guernsey, a także w Luksemburgu i w Rosji). Skąd zarobek? Z terminowania takiego ruchu. Do kieszeni przestępcy trafia mniej niż połowa, ale przy dużej kreatywności (i małej dbałości producentów o bezpieczeństwo urządzeń) może być to całkiem sporo.

Jak się zabezpieczyć?

Dotychczasowe analizy wykazały, iż wśród urządzeń, na które dostali się przestępcy, nie było sprzętów dostępnych w sieci sprzedaży Orange Polska. To, jak powinniśmy zabezpieczyć nasz sprzęt (nie tylko IoT) nie zależy jednak przecież od tego, gdzie go kupiliśmy! W przypadku analizowanego wciąż przez CERT Orange Polska incydentu, głównym wektorem ataku były domyślne poświadczenia logowania, co dowodzi, iż wciąż wielu z nas nie zmienia z którym przyszło do nich używane urządzenie. Więcej rad znajdziecie pod tym linkiem. Pamiętajcie - ostrożności nigdy za wiele, a 15 minut poświęcone na konfigurację może oszczędzić wielu dni (i nerwów) jeśli coś poszłoby nie tak.

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 19:23 09-11-2018

Najlepsza inteligencja jest w naszej głowie – a nawet jak lodówka mi nie podpowie że masło się już skończyło i zjem kanapkę z samym pomidorem to też nie umrę, a wyjdzie mi jeszcze to na zdrowie. Ja osobiście patrze na takie urządzenia przez pewien pryzmat – nie jestem przekonany do ich przydatności i bezpieczeństwa.

Odpowiedz
    MAURYCY
    MAURYCY 17:43 28-04-2019

    Najgorsze jest to że z czasem wepchną to do każdego sprzętu elektronicznego.

    Odpowiedz
pablo_ck
pablo_ck 20:23 09-11-2018

Najlepsza inteligencja jest w naszej głowie – a nawet jak lodówka mi nie podpowie że masło się już skończyło i zjem kanapkę z samym pomidorem to też nie umrę, a wyjdzie mi jeszcze to na zdrowie. Ja osobiście patrze na takie urządzenia przez pewien pryzmat – nie jestem przekonany do ich przydatności i bezpieczeństwa.

Odpowiedz
    MAURYCY
    MAURYCY 19:43 28-04-2019

    Najgorsze jest to że z czasem wepchną to do każdego sprzętu elektronicznego.

    Odpowiedz
emitelek
emitelek 16:47 13-11-2018

Ja sobie nie życzę na żadne połączenia moich nowych urządzeń do sieci internet!!! Niech się chowają do swojego świata wszystkie szelmowskie gnidy, żeby mnie ciągle inwigilować!!!
Mam swój rozum i wiem co gdzie i kiedy!!! Żadna idiotyczna aplikacja nie będzie „gadać” za mnie!!! 😛

Odpowiedz
emitelek
emitelek 17:47 13-11-2018

Ja sobie nie życzę na żadne połączenia moich nowych urządzeń do sieci internet!!! Niech się chowają do swojego świata wszystkie szelmowskie gnidy, żeby mnie ciągle inwigilować!!!
Mam swój rozum i wiem co gdzie i kiedy!!! Żadna idiotyczna aplikacja nie będzie „gadać” za mnie!!! 😛

Odpowiedz

Oferta

Pies – robot w warszawskich salonach Orange

Marta Krajewska Marta Krajewska
08 listopada 2018
Pies – robot w warszawskich salonach Orange

Do 16 listopada w dwóch warszawskich smart storach Orange: w Sezamie i w Arkadii możecie zobaczyć, dotknąć i sprawdzić, jak działa pies-robot marki Sony, czyli "aibo".

Sony postanowił, że aibo zostanie ambasadorem ich najnowszego flagowca, Xperii XZ3. Co ich łączy? Sztuczna inteligencja, która sprawia, że zarówno smartfon, jak i pies uczą się i dostosowują do swojego właściciela

Sztuczna inteligencja ukryta w psie

Aibo to pokaz możliwości sztucznej inteligencji: rozpoznaje opiekunów, widzi, słyszy, reaguje na dotyk i komendy. Potrafi siadać, przybija piątkę, udaje martwego, a gdy się zmęczy, ładuje baterie (dosłownie) ucinając sobie drzemkę.  Jak twierdzi producent, każdy pies jest inny, ponieważ rozwija osobowość w zależności od zachowania opiekunów. W Japonii pies-robot jest prawdziwym hitem; właściciele traktują go nie tylko jako zabawkę, ale antidotum na samotność. W Europie aibo nie jest dostępny w sprzedaży.

Możecie go jednak poznać, odwiedzając salony Orange w Warszawie. Aibo czeka na was do 16 listopada w Sezamie (ul. Marszałkowska 126/134) i w Arkadii (Al. Jana Pawła II 82).

Konkurs z nagrodami

Z okazji spotkań z aibo trwa promocja Xperii XZ3. W obu smart storach Orange, przy zakupie najnowszego flagowca Sony otrzymacie gratis bezprzewodową ładowarką WCH20 o wartości 429,99 zł.

Dodatkowo, będziecie mogli wziąć udział w konkursie z nagrodami. Wystarczy rozwiązać quiz lub zrobić zdjęcie z aibo, oznaczyć je hasztagiem #aiboXperiaXZ3 i wstawić na swoim profilu na Facebooku lub Instagramie.

Na autorów najlepszych czekają: Xperia XZ2 oraz słuchawki stereo SBH24 i ładowarka bezprzewodową WCH24.

Sony Xperia XZ3

Xperia XZ3 jest także dostępna w sklepie orange. Możecie kupić ją z abonamentem, jako dodatkowy telefon do posiadanego abonamentu, lub bez abonamentu. Więcej informacji: Sony Xperia XZ3

A jeśli jeszcze się zastanawiacie, czy warto zainwestować w Xperię XZ3, zobaczcie mój test.

Komentarze

mike278
mike278 09:24 18-07-2025

Aż korci skorzystać. I podać dane mego Alter ego. Cieszy zwłaszcza ten powiat i prowincja bo można podać pełna wersję czyli Grzegorz Brzęczyszczykiewicz, Chrzęszczyżewoszyce powiat Łękołody prowincja Grodzieńszczyzna. Karta oczywiście miała by datę ważności jeden dzień później a cvv to oczywiście 666.

Odpowiedz

Rozrywka

Samsung A7 do wygrania

Piotr Domański Piotr Domański
07 listopada 2018
Samsung A7 do wygrania

Podziwiamy flagowce, ale większość z nas używa smartfonów ze średniej półki. Mamy więc dla Was kolejny konkurs, w którym do wygrania jest bardzo mocny średniak. Wszystko po to, by zapewnić Wam dobrą zabawę w te coraz krótsze, choć nadal słoneczne listopadowe dni. Dzięki uprzejmości Samsung Polska będziecie mogli wygrać w nim  Samsung A7, który niedawno wszedł do naszej oferty.

Zwróciłem wtedy uwagę, że to bardzo dobry telefon, z mocnymi podzespołami i aparatem, który znacznie przewyższa półkę cenową. Ma on sporo przydatnych opcji, których może i producent nie nazywa sztuczną inteligencją, lecz zapewniają one wiele dodatkowych możliwości. Wyposażony jest także w aparat szerokokątny. I to właśnie na nim chcemy się skupić w konkursie.

Galaxy A7 ma między innymi świetny szerokokątny aparat, który potrafi objąć nawet bardzo duże obiekty. Jaki jest największy obiekt, który kiedykolwiek udało Wam się ująć na zdjęciu w całości? Wrzućcie odpowiedź razem z linkiem do umieszczonego na Waszym profilu na mediach społecznościowych zdjęcia tego obiektu, który otagujecie #wygramSamsungA7 #konkursOrange.

Dokładnie tak brzmi zadanie konkursowe. Bawimy się do 16 listopada do końca dnia. Odpowiedzi dodawajcie w sekcji z odpowiedziami konkursowymi, tym razem możecie dodać tylko jedną. Idziemy w jakość, przecież to konkurs z Samsungiem!

Często pytacie także, szczególnie w weekendy: „dlaczego moja odpowiedź nie pojawiła się od razu?”. Sprawa dla stałych czytelników bloga jest dość oczywista, ale jeżeli nie zaglądacie tutaj zbyt często, to nie musicie o tym wiedzieć. Otóż blog jest moderowany. Chodzi o utrzymanie kultury wypowiedzi, upewnienie się, że nikt nie będzie spamował lub wrzucał niebezpiecznych treści. Nie używamy do tego botów, które często nie potrafią wyczuć subtelnych rozmów, miedzy chociażby krytyką z użyciem mocnych słów, a obrażaniem. Stosujemy więc „interface białkowy”, czyli człowieka, który chociażby śpi, czy też, właśnie w weekendy ma krótszy czas pracy. Jednak nie zmienia to faktu, że komentarze zapisują się w systemie i nie ma ryzyka, że gdzieś „wyparują”. Tyle tytułem ogłoszeń.

Bawcie się dobrze! Tutaj znajdziecie regulamin konkursu, który odpowie na wszystkie Wasze pytania. A jeżeli nie odpowie - pytajcie w komentarzach lub na maila. Oczywiście możecie także zadawać te pytania gdzieś indziej, choćby na Facebooku Orange Polska, ale gwarantuje Wam - one i tak wpadną na koniec do nas, a zajmie to tylko nieco więcej czasu ;-)

Regulamin

Aktualizacja 17:15 22.11.2018

Konkurencja była duża, a poziom prac bardzo wyrównany. Choć nie było przełożenia jeden do jednego, między wielkością obiektu na zdjęciu a zwycięstwem to wygrała praca na której znajduje się jeden z największych obiektów, który można w całości sfotografować z naszej planety. Promień 1 737 km km, 7,347 673×1022 kg, odległość od ziemi 384 400 km czyli Księżyc. Jednak nie wielkość była brana pod uwagę, lecz kreatywność – w końcu niewielu wpadło na pomysł, by ująć na zdjęciu ciało niebieskie, a nie obiekt architektoniczny, czy cud natury Było to także bezapelacyjnie najpiękniejsze zdjęcie, które obejmowało fotografowany obiekt w całości, a jednocześnie w taki sposób, że był wyraźny, na co zwracaliśmy dużą uwagę. Gratulacje Jarosława, który opublikował swoją pracę w nocy ( w końcu Księżyc ;-)) o 22:21 7 listopada.

Aktualizacja 2 (12:20, 29.11.2018)

Otrzymaliśmy od autora pracy plik źródłowy, który wykorzystał w pracy. Faktycznie jego delikatnie obrobiona wersja jest pracą, która wygrała w tym etapie konkursu. Została wykonana aparatem DMC-FZ1000, czas ekspozycji 400s, ISO-125, 6 stycznia 2015 roku o nieco przed dwudziestą, dokładnie dzień po pełni Księżyca. Więc wszystko się zgadza. Zdjęcia, pomimo usilnych poszukiwań nie znaleźliśmy w tego samego zdjęcia w zasobach sieci, choć faktycznie podobnych zdjęć w internecie jest sporo.

[runcontest edition="samsung-a7-do-wygrania" start="2018-11-07 12:00:00" end="2018-11-16 23:59:59" regulations="https://biuroprasowe.orange.pl/wp-content/uploads/2018/11/Regulamin-Konkursu-Samsung-A7-do-wygrania.pdf"]

 

Komentarze

Możecie to przedłużyć żeby starter dotarł z waszego sklepu.
Możecie to przedłużyć żeby starter dotarł z waszego sklepu. 19:35 27-08-2025

Zamówiłem wczoraj i cisza. 🙁

Odpowiedz
Scroll to Top
Komunikat dotyczący plików cookies

Ta witryna używa plików cookies (małych plików tekstowych, przechowywanych na Twoim urządzeniu). Są one stosowane dla zapewnienia prawidłowego działania strony oraz do zbierania informacji o Twoich preferencjach i nawykach użytkowania witryny.

Pliki cookies niezbędne do działania strony używamy do zapewnienia podstawowych funkcji, takich jak logowanie oraz zapewnienie bezpieczeństwa witrynie. Ich wykorzystanie nie wymaga Twojej zgody.

Pliki cookies funkcyjne. Pozwalają nam zbierać informacje na temat zalogowanych sesji oraz przechowywać dane wpisane przez Ciebie w formularzach znajdujących się na stronie takich jak: czas trwania zalogowanej sesji , nazwę użytkownika.

Pozostałe kategorie wykorzystywania plików cookies, które wymagają Twojej zgody na używanie

Pliki cookies statystyczne/analityczne. Pozwalają nam zbierać anonimowe informacje o ruchu na stronie (liczba odwiedzin, źródło ruchu i czas spędzony na witrynie). Te dane pomagają nam zrozumieć, jak nasi użytkownicy korzystają z witryny i poprawiają jej działanie.