;

Odpowiedzialny biznes

Dzieci wracają do szkoły (0)

Jarosław Konczak

31 sierpnia 2012

Dzieci wracają do szkoły
0

Koniec wakacji, czas do szkoły. Wiedzą to dzieci, wiedzą też piłkarze, szczególnie Lecha Poznań, Ruchu Chorzów, Śląska Wrocław i Legii Warszawa. Po klęsce w europejskich pucharach wszyscy wracają do szkółki piłkarskiej zwanej potocznie Ekstraklasą. Pytanie tylko czy dobrze w tej szkółce uczą skoro do żadnej lepszej szkoły nie możemy się dostać.
Jeszcze w ubiegłym roku niemal wszystko było pięknie. Wisła i Legia wyszły z fazy grupowej Ligi Europejskiej. Stadiony budowały się jeden za drugim. Wylosowaliśmy najłatwiejszą grupę na Euro – i gdyby nie blamaż z Włochami w  końcówce roku byłoby niemal pięknie.
Rok 2012, który miał być przełomowym rokiem i stworzyć koniunkturę na piłkę nożną na razie przynosi same rozczarowania. Najpierw błyskawicznie w lutym odpadły z pucharów Legia i Wisła. Później końcówka naszej ligi, gdzie każdy kandydat do tytułu słabł w oczach – efekt mamy chyba najsłabszego mistrza od wielu lat. Później przyszła klęska na Euro 2012 – ostatnie miejsce w najsłabszej grupie. Za tym poszła zmiana trenera, ale nie zmiana stylu gry – blamaż w Estonii. Równocześnie odbywały się zawody na najbardziej żenujące odpadnięcie z pucharów. Tę konkurencję dla mnie wygrał Śląsk Wrocław, który jaka rasowa hokejowa drużyna traci po pięć bramek na mecz, ośmieszając się w Europie, a i przy okazji na ligowych boiskach.

Wróciliśmy do szkółki, która wygląda na podstawówkę. Tymczasem już za chwileczkę czekają nas sprawdziany  – w dzisiejszej rzeczywistości – na miarę matury. Za tydzień gramy pierwszy mecz Eliminacji do Mistrzostw Świata 2014. Czarnogóra jako państwo istnieje dopiero 6 lat i ma około 700 tys mieszkańców  – czyli ponad 50 razy mniej niż Polska. Niestety nie wygląda na to, że mamy 50 razy więcej talentów piłkarskich niż oni, raczej mamy 50 proc. szans na wygrana z krajem, który nie dał się pokonać Anglii ani u siebie, a nie na Wembley. Później w eliminacjach czeka nas niewiele starszy i ludniejszy kraj Mołdawia, którego piłka jest na podobnym poziomie do naszej – czyli po prostu nic nie znaczy w Europie.
Kiedyś zastanawiałbym się ile jednym i drugim dokopiemy – dziś drżę o wyniki. Czy potrzebnie? Może ktoś podbuduje moją wiarę…

Udostępnij: Dzieci wracają do szkoły
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Bezpieczeństwo

Dropboksie, zdecydowanie idź tą drogą (0)

Michał Rosiak

30 sierpnia 2012

Dropboksie, zdecydowanie idź tą drogą
0

Kiedyś dyskietki, potem płyty, obecnie coraz większe pendrive’y – przez różnego rodzaju dane przenosiliśmy między komputerami na wiele sposobów. Wraz z upowszechnieniem się „chmur”, czyli w tym przypadku wirtualnych dysków leżących gdzieś w cyberprzestrzeni, de facto nie przenosimy danych, tylko zachowujemy je w jednym, dostępnym z wielu lokalizacji miejscu. A coś, nad czym nie mamy pełnej kontroli (jak na przykład nad wiszącym na szyi pendrivem) możemy w najgorszym przypadku wpaść w ręce złych ludzi…

Gigantyczny nawał atakujących nas zewsząd informacji powoduje, że gdy tylko możemy, dajemy mózgowi „odetchnąć”. Niestety – o czym czasami piszemy na Blogu Technologicznym – często dzieje się to wtedy, gdy ustalamy hasła do internetowych aplikacji, witryn, czy serwisów. Pal sześć, gdy w trywialnie prosty sposób zabezpieczamy dostęp np. do mało istotnych forów internetowych, problem pojawia się, gdy sami otwieramy przestępcom dostęp do naszego banku, e-maila, portali społecznościowych, czy właśnie dysku w chmurze.

e07fa2269f6aa7f3ce47d58caa1417e654dRozwiązaniem jest uwierzytelnianie dwuskładnikowe, na zasadzie „coś, co wiem” + „coś, co mam”. Mówiąc jaśniej 🙂 – to pierwsze, to hasło (mimo wszystko, najlepiej mocne), drugie zaś to np. telefon komórkowy. W czasach, gdy nasycenie kartami SIM nawet w Polsce przekracza 100 procent, coraz więcej terminali to smartfony, a znacznie ponad połowa Polaków czułaby się źle, wychodząc z domu bez telefonu, trudno wyobrazić sobie lepszy „nośnik” drugiej części hasła. Z tego typu ochrony mogą od jakiegoś czasu korzystać użytkownicy usług Ggle, SMS z dodatkowym kodem jest też używany przez internetowe banki do autoryzacji przelewów. W przypadków posiadaczy telefonów komórkowych w sieci Orange dwuskładnikowe uwierzytelnianie jest wymagane w przypadku istotnych działań na koncie abonenckim, jak zmiana planu taryfowego, czy zamawianie usług.

Z dodatkowego elementu autoryzacji od kilku dni mogą też korzystać użytkownicy Dropboxa. Jego właściciele usiłują zatrzeć złe wrażenie, po udanym ataku, który zaowocował wysyłką spamu do części osób korzystających z tej popularnej usługi. Mechanizm jest analogiczny do Google. Po uruchomieniu uwierzytelniania dwuskładnikowego w zakładce „Security” dodatkowy kod możemy otrzymywać SMSem, bądź skorzystać z instalowanego na smartfonie niewielkiego programu, generującego co minutę nowy sześciocyfrowy kod. Zdecydowanie polecamy, nawet tym, którzy nie mają obsesji na punkcie bezpieczeństwa :), a na pewno tym, którzy załapali się do niechlubnego Top 20.

PS: Tak, używam LastPassa 🙂

 

Udostępnij: Dropboksie, zdecydowanie idź tą drogą
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Legia – ostatnia szansa (0)

Marek Wajda

30 sierpnia 2012

Legia – ostatnia szansa
0

Dzisiaj rostrzygnie się kto zagra w Lidze Europejskiej. Szanse na awans ma już tylko jeden nasz zespół: Legia Warszawa. Mecz będzie transmitowany tylko przez Orange sport. Śląsk Wrocław po porażce na własnym stadionie 3:5 jedzie do Hannoverem 96 właściwie tylko dlatego, że musi. W meczu z Rosenborgiem Legia nie jest faworytem, ale ma wielkie szanse na awans.
W pierwszym meczu Legia zremisowała u siebie 1:1. Trzeba przyznać, że powinna była wygrać. Grała mądrze, widowiskowo i raz po raz  (zwłaszcza w I połowie) zagrażała bramce przeciwnika. Niestety mimo wielu okazji nie udało się podwyższyć rezultatu, a kilka minut przed końcem meczu sprawdziło się stare piłkarskie przysłowie o niewykorzystanych sytuacjach i Norwedzy doprowadzili do remisu.

W lepszej sytuacji stoją dzisiaj piłkarze Rosenborg Trodheim. O ile łatwiej gra się u siebie pokazali wczoraj piłkarze Realu. Choć w pierwszym meczu byli cieniem Barcelony, wczoraj to oni panowali a boisku (w I połowie praktycznie nie było widać Blaugrany).
Legia jednak pokazała, że potrafi grać na wyjeździe. Rok temu, również w IV rundzie eliminacji do LE, zremisowali w Warszawie 2:2 by na wyjeździe wygrać ze Spartakiem Moskwa 3:2!

Transmisja meczu o godz. 19 tylko w Orange sport i Telewizji Tu i Tam.

Jaki wynik typujecie? Ja niestety obawiam się, że będzie remis 0:0.

Udostępnij: Legia – ostatnia szansa
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej