Sieć

Dziwne konstrukcje przy Miasteczku Orange. Do czego będą służyć?

Redakcja Redakcja
13 grudnia 2017
Dziwne konstrukcje przy Miasteczku Orange. Do czego będą służyć?

Jakiś czas temu przy Miasteczku Orange zaczęły pojawiać się dziwne konstrukcje. Nieco później zawieszono na nich kilka urządzeń – czujników i kamer. Zwróciły moją uwagę, lecz chwilę zajęło mi sprawdzenie do czego będą służyć. Okazało się, że to…. element testu. Tym razem nie chodzi o 5G czy IoT, lecz o projekt „Polska Winieta”.

Jeżeli jeździcie po krajowych autostradach znacie doskonale to uczucie, kiedy po bardzo sympatycznej, płynnej jeździe grzęźniecie na bramkach. Powstają tam korki zapewniające kilkanaście, a czasem nawet kilkadziesiąt minut wkurzającego podziwiania tablic rejestracyjnych samochodów stojących przed nami. Później już tylko przejazd przez bramkę, paniczne myśli „gdzie są moje drobne” i możemy ruszać. Oczywiście całość można załatwić szybciej, prościej i taniej. Wystarczy zamontować zestaw czujników, który będzie analizował każdy samochód, a następnie samodzielnie oceniał ile ma zapłacić kierowca. Najlepiej by było, gdyby po wszystkim wystawiał jeszcze rachunek.

Właśnie takim rozwiązaniem jest wspomniana „Polska Winieta”, która bierze udział w przetargu rozpisanym przez GDDKiA. To także nazwa konsorcjum składającego się z Comarch Polska, Orange Polska, Integrated Solutions oraz  BT Signaal.

Techniczna strona „Polskiej Winiety”

Całość będzie działać w oparciu o kilka współgrających ze sobą elementów. Z jednej strony będzie specjalna kamera ANPR (Automatic Number Plate Recognition), która odczytuje numery tablic rejestracyjnych i przesyła je do centralnego systemu. Z drugiej technologia GSM i GPS. Do tego dojdzie aplikacja mobilna, która pozwala kierowcom na sprawdzenie informacji o tym jak wygląda stan ich konta i wysokość opłat, które powinny być wniesione. Czyli wszystko szybko, sprawnie i mobilne.

Każdy użytkownik systemu będzie mógł zarejestrować się z wykorzystaniem aplikacji mobilnej. Wystarczy, że wprowadzi dane rejestracyjne swojego samochodu oraz skorzysta z bezpiecznego systemu płatności elektronicznej, przelewając środki na swoje konto lub wprowadzając dane karty kredytowej.

Po uzupełnieniu tych informacji i uruchomieniu aplikacji, system automatycznie rozpozna auto wjeżdżające na autostradę, parking lub do centrum miasta i zweryfikuje w systemie wszystkie dane. Przy wyjeździe system ponownie rozpozna numer tablicy rejestracyjnej i na tej podstawie obciąży konto odpowiednią opłatą lub ściągnie należność z zarejestrowanej karty kredytowej. Użytkownik za każdym razem otrzyma w aplikacji wiadomość o czasie przejazdu,  postoju oraz naliczonych opłatach. Oprócz tego, z poziomu aplikacji może przeglądać historię swoich opłat.

Co zamontowaliśmy przy Miasteczku Orange?

Teorię już znacie. Teraz czas na praktykę – czyli nasze testy. Ich podstawą w najbardziej fizycznym sensie są dwie bramownice, wyższe niż zwykłe, a także ograniczone do jednej strony drogi. Dzięki temu bez problemów przejadą pod nimi pojazdy wielkogabarytowe.

Może nie wyda się to Wam niczym ciekawym, ale to bardzo ważny szczegół. Pierwsza z bramownic znalazła się przy Miasteczku Orange, druga nieco w głębi, za budynkiem obok głównego wjazdu do parkingu podziemnego.

Do tej podstawy mocowane są kolejne urządzenia. Na bramownicy wjazdowej zamontowaliśmy kamerę ANPR. To dwuobiektywowa kamera pracująca w bardzo wysokiej rozdzielczości. Działa także w podczerwieni. Jej celem jest zapisanie danych samochodu, który właśnie przejechał przez bramkę. Potrafi ona także sklasyfikować rodzaj pojazdu. Kamera połączona jest poprzez sieć LAN i WAN z systemem centralnym, który zarządza „Polską Winietą”. Transmisja jest w pełni bezpieczna, bo szyfrowana.

Kamera systemu Polska Winieta

Do drugiej z kratownic – wyjazdowej, przymocowaliśmy nieco więcej sprzętu. Listę również rozpoczynają kamery ANPR. Kolejnym elementem jest Moduł DSRC (Dedicated Short Range Communication). Dzięki niemu możliwa jest obsługa dotychczasowej technologii pobierania opłat na polskich drogach. Umożliwia to szybkie,  sprawne i bezbolesne przejście na technologię zaproponowaną przez nas. Na bramownicy wyjazdowej zawiśnie także SICK. To moduł, który umożliwi klasyfikację pojazdów, biorąc pod uwagę jego rozmiar, liczbę osi, oznaczenia oraz to czy posiada przyczepę. Wykorzystujemy do tego radar i technologię laserową. W efekcie dostajemy trójwymiarowy model pojazdu. Oczywiście wszystko łączy się z siecią poprzez sieć LAN i WAN.

Kamera systemu Polska Winieta

Cały system ma także dwa nieco mniej widoczne elementy – system pozycjonowania GNSS (Global Navigation Satellite System) oraz system centralny. Pozycjonowanie GNSS to aplikacja, która umożliwia pobieranie opłat za zdefiniowane wirtualne odcinki płatne. Wykorzystujemy systemy lokalizacji satelitarnej (GPS, Glonass czy też Galileo). Z kolei system centralny odpowiada za zbieranie, przechwytywanie danych z modułów ANPR oraz GNSS, a następnie naliczanie opłat.

Poszukamy Wam parkingu

Uzupełnieniem wspomnianego rozwiązania jest również technologia nawigacji na wolne miejsca parkingowe, oczywiście w czasie rzeczywistym. Zmniejsza to ryzyko powstania korków na drodze, wspiera „inteligentną” komunikację poprzez przekierowanie ruchu tak, byśmy nie szukali miejsc parkingowych w nieskończoność, podczas gdy 2-3 przecznice dalej są miejsca, które od kilku godzin nie widziały samochodu. To także szansa by dodatkowo wesprzeć system parkingów P+R, czy odkorkować najbardziej zatłoczone miejscowości, choćby turystyczne.

Dygresja

Orange to przede wszystkim operator komunikacyjny. Bez dwóch zdań. Ale telekomunikacja coraz częściej wychodzi poza ramy obsługi połączeń między dwoma telefonami. Mamy sprawną sieć – zarówno mobilną jak i stacjonarną, więc korzystamy z niej na wiele innych sposobów. W końcu do obsługi systemu poboru opłat na autostradach, lamp ulicznych, czy liczników wody wykorzystywana jest ta sama sieć, dzięki której korzystacie z internetu i dzwonicie. Dlatego spodziewajcie się, że na blogu w kategoriach „oferta”, „innowacje” czy „sieć” coraz częściej będziemy pisać właśnie o takich rozwiązaniach.

Komentarze

MAURYCY
MAURYCY 11:56 13-12-2017

Napewno lepsze to niż Kapsch ze swoim manualnym poborem opłat na A4. Najlepiej dawać mi tu winiety jak w większości cywilizowanych krajów a nie bramki tworzące korki giganty.

Odpowiedz
    Pan Pikuś
    Pan Pikuś 12:43 13-12-2017

    Ale jak są korki giganty to rząd podnosi bramki i jeździ się za darmo 😀

    Odpowiedz
      MAURYCY
      MAURYCY 13:14 13-12-2017

      Na A4 to niezmiernie rzadkie, chyba raz czy 2 im się zdarzyło otworzyć. Częściej otwierali dla biednych warszawiaków podróżujących A1 nad taniutkie polskie wybrzeże 😉 Ale nie wiadomo co to będzie po rekonstrukcji 😀

      Odpowiedz
        Pan Pikuś
        Pan Pikuś 13:32 13-12-2017

        Nieeee. Przy tym bankierze to nie ma szans na takie promocje 🙂

        Odpowiedz
          pablo_ck
          pablo_ck 21:06 13-12-2017

          Dokładnie ;p

          Odpowiedz
i
i 14:33 13-12-2017

A kiedy jakaś aktualizacja strony o VoLTE? Chyba jakieś nowe telefony z obsługą tej usługi się pojawiły? Może przydałby się też wpis na blogu?

Odpowiedz
MAURYCY
MAURYCY 23:04 13-12-2017

Piotrek, Twoje selfie na iphonie i ipadzie wyświetla się do góry nogami ? Na kompie w firefoxie jest normalnie.

Odpowiedz
    Piotr Domański
    Piotr Domański 12:18 17-12-2017

    Tak to jest jak się nie wyczyści w pełni formatowania zdjęcia 😉

    Odpowiedz
Astis
Astis 09:41 17-12-2017

Zakladma, że te kamery … z bardzo dobrą rozdzielczością podłączone do odpowiedniego komputera i oprogramowania mogą więcej… dużo więcej i to bez naszej wiedzy i pozwolenia… inwigilacja to fakt. Matrix to przeszłość… masakra :/

Odpowiedz
    Piotr Domański
    Piotr Domański 12:16 17-12-2017

    Jasne, inwigilujemy na maksa! Zawsze i wszędzie 😉 a pisząc bardziej serio – mamy w Polsce porządne przepisy dotyczące ochrony danych osobowych.

    Odpowiedz
      Astis
      Astis 23:57 19-12-2017

      Nie piszę, że ty czy Orange. Piszę o możliwościach takich kamer podłączonych do odpowiedniego komputera. Natomiast co do przepisów to jakoś ciężko mi uwierzyć w ich przestrzeganie jak ktoś coś chce i ma interes. Dziękuję za odpowiedź.

      Odpowiedz
Scroll to Top