Bezpieczeństwo

„Inwestycja”, czyli ile można stracić?

Michał Rosiak Michał Rosiak
26 sierpnia 2021
„Inwestycja”, czyli ile można stracić?

„Ci, którzy sądzą, że pieniądz wszystko może, są zdolni wszystko zrobić, by go mieć” – o tym wiedział już Dante Alighieri. W dzisiejszych konsumpcjonistycznych czasach zawsze znajdzie się cel, na który można wydać nasz ciężko zarobiony grosz. A gdyby tak zarobić go... trochę łatwiej? Wietrzycie podstęp, co? I słusznie. Ale o tym za chwilę.

Co robimy, gdy mamy trochę więcej pieniędzy, niż potrzebujemy do codziennego życia, a chcemy mieć ich więcej? Coraz częściej wybieramy drogę inwestycji. Internet bardzo w tym pomaga, zbliżając do nas narzędzia, dla wykorzystania których kilka/naście lat temu musielibyśmy pójść do Specjalnego-Miejsca-Gdzie-Pracują-Fachowcy. No ale skoro sieć daje nam możliwości, to po co tracić czas (i pieniądze)? Przecież w internecie jest tyle stron, na których czeka na nas złota inwestycja!

Inwestycja w kryptowaluty...

No to zastanówmy się nad możliwościami. Może wrzućmy parę groszy w gaz albo ropę? Wszystko nasze, krajowe, nic tylko inwestować! Spójrzcie sami, wcale źle nie wygląda! Prawdziwy film reklamowy Orlenu, logo naszego naftowego potentata, wreszcie informacja jakoby wszystko działo się przy wsparciu Ministerstwa Energii. Brzmi poważnie? Cóż, przynajmniej do momentu, gdy zorientujemy się, że wspominany na stronie resort nie istnieje od 2019 roku, a jego kompetencje podzieliły między siebie ministerstwa Klimatu i Aktywów Państwowych. No i adres, który nie ma nic wspólnego z płocką firmą. Warto jednak zaznaczyć, że w ostatnich dniach często spotykamy też strony, mające nas przekonać do inwestycji w Polską Grupę Energetyczną, z logiem PGE.

Albo kryptowaluty, o. Każdy przecież mówi, że to taka dobra inwestycja! A tu nawet pomogą, za rękę poprowadzą, a nawet będą regularnie podsyłać informacje, jak rośnie moje portfolio! Za parę miesięcy będę jak ta wielodzietna rodzina, czy kasjerka z dyskontu, albo grzmiąca w telewizji Pani Anna. Ci wszyscy, których życie nagle się zmieniło i teraz mogą pozwolić sobie na wszystko!

A może jednak nie? Dobra, co pożartowaliśmy to nasze, pora wrócić na ziemię. Nie ma magii, żeby nasz wkład finansowy uległ szybkiemu pomnożeniu, musimy albo być inwestycyjnymi ekspertami, albo mieć kupę szczęścia. Tymczasem, „inwestując” wg. któregoś z opisanych powyżej modeli, możemy mieć co najwyżej... Cóż, stracić możemy. Tyle dobrego, że relatywnie niewiele.

...ale dla oszusta

Jak wygląda schemat takiego ataku? Na czym zarabiają oszuści? Na naszej niefrasobliwości oczywiście. Jako psychologa z wykształcenia zastanawia mnie też jakim cudem, przychodząc skuszeni na zysk z Orlenem/PGE, w dalszych krokach zakładamy konto na stronach (nierzadko anglojęzycznych!), gdzie o „inwestycji” nie ma już mowy! Docelowo wpłacamy kilkaset złotych (lub równowartość tej kwoty), które lada moment rozrosną się do co najmniej dziesiątek tysięcy PLN. Relatywnie niska kwota ma zmylić naszą czujność, podobnie jak fakt użycia znanych marek (w pierwszym scenariuszu), czy podszywania się pod popularne media (w drugim). I podczas, gdy my oczyma duszy widzimy nasze bogactwo, oszust, zbierając odpowiednio dużą kwotę, faktycznie kupuje kryptowaluty. Tylko, że dla siebie, a strona mająca być gwarancją naszego lepszego życia znika z sieci, by po kilku dniach pojawić się pod innym adresem. I łowić nowe ofiary pragnące lepszego życia.

Nie dajcie się zwieść. Linki do tego typu stron bardzo często znajdziecie w mediach społecznościowych (Facebook, Youtube), czy nawet wśród reklam, serwowanych przez Google. Tutaj wektorem dotarcia jest bowiem płatny ruch, na który przestępcy nie żałują pieniędzy.

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 12:08 30-08-2021

Kolejny fajny wpis. Ja osobiście o takich praktykach oszustów wiem, ale spora liczba ludzi potrafi złapać się na „haczyk” i paść ofiarą oszusta…….szkoda mi takich ludzi. Powinno się więcej pisać o takich sprawach i je nagłaśniać.

Odpowiedz
Wojciech
Wojciech 12:08 06-09-2021

Baza głosów przestępców SCAM
https://antyscam.waw.pl

Odpowiedz

Odpowiedzialny biznes

Zagłosuj na najlepszy raport

Monika Kulik Monika Kulik
24 sierpnia 2021
Zagłosuj na najlepszy raport

Zapraszamy do głosowania na najlepsze raporty zrównoważonego rozwoju. Jak co roku, internauci mogą wybrać najlepszy ich zdaniem raport z zakresu odpowiedzialnego biznesu i zrównoważonego rozwoju. Wybrać można spośród 55 raportów, wśród których jest 48 raportów firm, 5 z organizacji pozarządowych, a 2 z uczelni i administracji. Wśród nich po raz kolejny znalazł się też Raport Zintegrowany Orange Polska.

Od CSR do zrównoważonego rozwoju

Jak widać nie tylko biznes stara się pokazać, w jaki sposób zarządza swoim wpływem na otoczenie. Nie mówimy już o odpowiedzialności społecznej biznesu, ale o odpowiedzialności społecznej organizacji. Jest to też zgodne z definicją ze standardu ISO 26 000 – CSR to „Odpowiedzialność organizacji za wpływ jej decyzji i działań (produkty, serwis, procesy) na społeczeństwo i środowisko”. Mówimy więc

o odpowiedzialności instytucji państwowych, rządów czy organizacji społecznych, o wszystkich aspektach ich funkcjonowania – produktach serwisach, procesach i o samach decyzjach, które też mogą mieć pozytywny czy negatywny wpływ na otoczenie.

Konkurs zmienił swoją nazwę. Wcześniej mówiliśmy o raportach społecznych – dziś szerzej o raportach zrównoważonego rozwoju. To dobre rozwiązanie, aby poprzez nową narrację zwrócić uwagę na to, że dziś raport społeczny to już nie opis zaangażowania społecznego, ale kompleksowy obraz wpływu danej organizacji na otoczenie zewnętrzne i wewnętrzne. To integracja trzech obszarów – ekonomicznego, społecznego i środowiskowego.

Jak czytać Raport

Raporty to bardzo kompleksowy opis organizacji. To nie tylko podsumowanie działalności za dany rok, ale też pokazanie szerszego podejścia firmy do zarządzania, jej strategii i wpływu na otoczenie. To powinna być relacja rzetelna i wiarygodna, czytelna zarówno dla analityków giełdowych i inwestorów, instytucji państwowych, jak również dla partnerów biznesowych czy społecznych. Każdy powinien znaleźć tu informacje interesujące dla siebie. Dlatego w raporcie mówimy zarówno językiem liczb

i wskaźników, jak również poprzez obraz i opowieść.

W tym roku dużo miejsca poświęcamy pandemii, która zmieniła wiele w życiu ludzi i organizacji. Pokazujemy, jak nasze organizacje zdały ten egzamin wobec pracowników, klientów i całego otoczenia społecznego. Sprawdźcie, jak sytuacja wygląda w podmiotach, na których raporty chcecie zagłosować.

Jak głosować

Głosować można do 20 września poprzez formularz dostępny na stronie www.raportyzr.pl.

W formularzu należy wskazać 3 publikacje, na które chcemy oddać głos. Następnie trzeba wpisać swój adres e-mail, który jest niezbędny do weryfikacji oddanego głosu.

Konkurs

Równolegle z głosowaniem internautów toczą się obrady eksperckiego jury, które przyzna nagrody

w kategoriach - raport zintegrowany, raport zrównoważonego rozwoju, debiut, nagrody Giełdy Papierów Wartościowych oraz Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej.

Konkurs Raporty Zrównoważonego Rozwoju to inicjatywa mająca na celu upowszechnianie idei odpowiedzialnego biznesu (CSR), zrównoważonego rozwoju, ochrony środowiska i zaangażowania społecznego, skierowana do firm i organizacji publikujących raporty ze swojej aktywności w tych obszarach. Pierwsza edycja konkursu miała miejsce w 2007 roku. Organizatorami projektu są: Forum Odpowiedzialnego Biznesu oraz Deloitte.

Zapraszamy do głosowania.

Okładka Raportu rocznego 2020

Komentarze


Sieć

Lubatówka, jak się chce to można!

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
23 sierpnia 2021
Lubatówka, jak się chce to można!

Lubatówka to nieduża miejscowość, którą znajdziecie w powiecie krośnieńskim na terenie gminy Iwonicz-Zdrój. Leży w wąwozie nad rzeką. Od wschodu jest Góra Winiarska (528 m n.p.m.), od zachodu Góra Pachanowa (512 m n.p.m.), które skutecznie chronią ją od silnych wiatrów. Takie ukształtowanie terenu nie pomaga w budowaniu dobrego zasięgu a klienci zgłaszali nam potrzebę lepszego, mobilnego internetu.

Dziękujemy za pomoc

Zdawał sobie z tego sprawę samorząd lokalny i przedstawił nam propozycję współpracy, oferując jako wsparcie „obiekt wieżowy”. Piszę o tym dlatego, że lubię pokazywać dobre przykłady współpracy między samorządowcami i operatorami. Niestety, coś co wydaje się oczywiste i ułatwia mieszkańcom życie, nie jest regułą o czym wielokrotnie się przekonywaliśmy. W tym wypadku było inaczej i stacja powstała trzy razy szybciej niż zazwyczaj. Warto współpracować i szukać dobrych rozwiązań dla mieszkańców i klientów. To opłaca się wszystkim

Niestandardowe rozwiązanie

Zaproponowana Orange konstrukcja nie należała do najnowocześniejszych i co do zasady nie instalujemy na nich stacji bazowych. Jednak widząc determinację mieszkańców i chęć współpracy samorządu lokalnego postanowiliśmy nie poddawać się i znaleźć sposób na jej wykorzystanie. I tak dzięki inżynierom z NetWorkS! powstała niestandardowa stacja, na której uruchomiliśmy  LTE 800/G900. Warto podkreślić, że podłączyliśmy ją do naszej sieci światłowodem. To pozwoliło uniknąć montowania dodatkowej anteny radiolinii i zapewniło stabilniejszą pracę w trudnych, górskich warunkach - światłowód jest odporny na zmienną pogodę.

Lubatówka

Komentarze

Scroll to Top