Odpowiedzialny biznes

Kibicowanie bez przemocy

Monika Kulik Monika Kulik
02 listopada 2011
Kibicowanie bez przemocy

Już 6. raz zapraszamy szkoły do programu „Szkoła bez przemocy”. Co roku staramy się znaleźć temat przewodni dla tej akcji - mówiliśmy już o społecznościach szkolnych czy wolontariacie. Teraz będzie to sport, Euro 2012 to świetna okazja, byśmy porozmawiali o tym, że kibicowanie może być „fair play”. Uwaga, do programu szkoły mogą  się zgłaszać do 10 listopada.

A jakie zadania czekają szkoły? W tym roku mamy m.in.: konkurs na scenariusz „Dnia Fair Play", konkurs na kodeks fair play, koszulkę promującą ideę Programu, czy na najlepszy zespół kibiców. A wiosną 2012 roku zorganizowana zostanie ogólnopolska akcja zbierania podpisów w szkołach pod listem otwartym do władz RP zwierającym apel o utrzymanie bezpieczeństwa na stadionach.

Podczas inauguracji Programu towarzyszyły nam maskotki EURO 2012 Slavek i Slavko, a młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 12 w Warszawie przygotowała pokaz kibicowania. Fajnie, jakbyśmy na stadionach mogli oglądać takie właśnie popisy kibicowania....

Zapraszam do obejrzenia relacji z imprezy.


Oferta

Wielu chętnych na Mozarta

Redakcja Bloga Redakcja Bloga
02 listopada 2011
Wielu chętnych na Mozarta

Zakończyliśmy nabór chętnych do testowania smartphone`a HTC 7 Mozart. Stronę konkursową odwiedziło ponad 206 tys. osób, z których do konkursu zarejestrowało się dokładnie 39 993. Właśnie spośród nich wybierzemy teraz 2012 testerów. Lista zostanie opublikowana jutro na stronie http://www.testuj.orange.pl/ Dlatego nie zapomnijcie tam zajrzeć. Potem na szczęśliwców czekają zadania konkursowe, a zwycięzcy, czyli 1006 osób zatrzymają na własność testowane telefony.


Odpowiedzialny biznes

Mały rekord w dużym kraju

Jarosław Konczak Jarosław Konczak
02 listopada 2011
Mały rekord w dużym kraju

Ponad 100 000 widzów obejrzało 12 kolejkę piłkarskiej Ekstraklasy i to jest oczywiście rekord Polski. Do rekordu tak naprawdę przyczynił się głównie jeden klub - Śląsk Wrocław, którego mecz z Lechią Gdańsk na inaugurację nowego stadionu zobaczyło ponad 40 tysięcy widzów. Frekwencja cieszy, ale jak przeczytałem w przedłużony weekend  - z taką liczbą widzów oscylujemy gdzieś pod koniec europejskiej pierwszej dziesiątki. I nie ma się co łudzić - gdzieś w tym miejscu pozostaniemy bo takich lig jak: fransuska, włoska, niemiecka czy hiszpańska, nie mówiąc już o pierwszej i drugiej angielskiej raczej pod względem liczby widzów nie przebijemy. Dla mnie taki rekord oznacza powoli powrót do normalności na stadionach, bo nienormlane były czasami frekwencje na poziomie 30 000 widzów w 38-milionowym kraju.

Większej frekwencji możemy się spodziewać na meczach w europejskich pucharach. W zeszłym roku na Lechu na każdy z meczów w Lidze Europejskiej wybierało się  (o ile tylko UEFA pozwalała zagospodarować wszystkie trybuny) ponad 40 tysięcy widzów, a w tym roku nawet mecz z Legią (w Poznaniu najważniejszy mecz ligowy roku) pozostawia blisko 10 tysięcy pustych miejsc. Z punktu widzenia fanów na pewno taki pojedynek ma więcej emocji niż np z Bragą, choć oczywiście stawka jest nieporównalnie mniejsza. Wniosek - dziś już nie sam rywal ale stawka meczu musi być adekwatna do jakości nowych stadionów. Na razie widzę szanse na zapewnienie kompletu na Łazienkowskiej, która być może już jutro zapewni sobie udział w fazie pucharowej Ligi Europejskiej. A udział w  takiej fazie powinien być dla polskich klubów normalnością a nie wyczynem. Na to jednak jeszcze chwilę poczekamy.

Scroll to Top