Oferta

Kultowa motorola razr w Orange!

Marta Krajewska Marta Krajewska
22 stycznia 2020
Kultowa motorola razr w Orange!

Kto z nas w latach 90-tych nie marzył o telefonie z klapką? Jeśli wtedy nie spełniliście tego marzenia, to teraz jest szansa. Do Polski wróciła kultowa motorola razr, inspirowana wcześniejszym modelami Motoroli z serii V.  Dzisiaj świętowaliśmy premierę. Nowy razr  ma typową dla tego  modelu klapkę, a wewnętrzną część pokrywa dotykowy ekran. Innymi słowy, nowy razr jest...składanym smartfonem. A co najważniejsze, motorola razr jest dostępna wyłącznie w Orange. Dlaczego? Ponieważ jako jedyny polski operator oferujemy niezbędną w tym modelu wirtualną kartę SIM, czyli eSIM.

Motorola razr trafi do sprzedaży 6 lutego br. Kupicie ją w naszych planach mobilnych oraz bez umowy.

Poniżej kilka zdjęć nowego modelu. A już w piątek na blog wjedzie test Michała. Ja nie mogę się doczekać, kiedy przetestuję ten model - pokażę Wam go z nieco innej strony :-)

Komentarze

ketrasa
ketrasa 04:27 23-01-2020

W odpowiedzi na pytanie z początku: „Kto z nas w latach 90-tych nie marzył o telefonie z klapką?”
Ja nie marzyłem. Powód jest prosty. ruchome elementy, szczególnie w delikatnej elektronice są najbardziej awaryjne. Bardzo łatwo je uszkodzić, więc po co wydawać kasę na gadżet, który możne szybko ulec uszkodzeniu.

Odpowiedz
    Marcin
    Marcin 16:45 23-01-2020

    Miałem v3690, v50, v300, v500, v600, v3 i żadna mi się nie zepsuła. Bardzo miło je wspominam – szczególnie v500 i v600. Nie jestem jakimś miłośnikiem Motoroli, ale w czasie v300-500-600 Nokia miała wprost żałosne wyświetlacze w telefonach za mega pieniądze. 4096 kolorów kontra 65000 to była jednak różnica. Jak sobie tak teraz je przypomniałem to nabrałem chęci na nowego RAZR’a. Jak nie będzie to cenowy kosmos to chyba się skuszę.

    Odpowiedz
      pablo_ck
      pablo_ck 23:04 23-01-2020

      1499 dolarów 🙂 Myślę że w Polsce będzie kosztowała 5999 zł 🙂

      Odpowiedz
ketrasa
ketrasa 05:27 23-01-2020

W odpowiedzi na pytanie z początku: „Kto z nas w latach 90-tych nie marzył o telefonie z klapką?”
Ja nie marzyłem. Powód jest prosty. ruchome elementy, szczególnie w delikatnej elektronice są najbardziej awaryjne. Bardzo łatwo je uszkodzić, więc po co wydawać kasę na gadżet, który możne szybko ulec uszkodzeniu.

Odpowiedz
    Marcin
    Marcin 17:45 23-01-2020

    Miałem v3690, v50, v300, v500, v600, v3 i żadna mi się nie zepsuła. Bardzo miło je wspominam – szczególnie v500 i v600. Nie jestem jakimś miłośnikiem Motoroli, ale w czasie v300-500-600 Nokia miała wprost żałosne wyświetlacze w telefonach za mega pieniądze. 4096 kolorów kontra 65000 to była jednak różnica. Jak sobie tak teraz je przypomniałem to nabrałem chęci na nowego RAZR’a. Jak nie będzie to cenowy kosmos to chyba się skuszę.

    Odpowiedz
      pablo_ck
      pablo_ck 00:04 24-01-2020

      1499 dolarów 🙂 Myślę że w Polsce będzie kosztowała 5999 zł 🙂

      Odpowiedz
Piotresko,
Piotresko, 13:01 24-01-2020

W latach 90-tych raczej nikt nie marzył bo o telefonach z klapką (przynajmniej aktywną) mało kto słyszał, hulało NMT, a GSM wszedł w ’96 (w PTK później) i biznes dopiero się rozkręcał…

Odpowiedz
Piotresko,
Piotresko, 14:01 24-01-2020

W latach 90-tych raczej nikt nie marzył bo o telefonach z klapką (przynajmniej aktywną) mało kto słyszał, hulało NMT, a GSM wszedł w ’96 (w PTK później) i biznes dopiero się rozkręcał…

Odpowiedz
Michał
Michał 15:49 25-01-2020

Dla mnie ten telefon to nie porozumienie. Powinien mieć fizyczną klawiaturę jak pierwowzór. Albo ogolnie zrobić Motorolę FlipOut z dwoma ekranami, bądź SideKicka. Ale składany ekran to jednak nie to.

Odpowiedz
Michał
Michał 16:49 25-01-2020

Dla mnie ten telefon to nie porozumienie. Powinien mieć fizyczną klawiaturę jak pierwowzór. Albo ogolnie zrobić Motorolę FlipOut z dwoma ekranami, bądź SideKicka. Ale składany ekran to jednak nie to.

Odpowiedz

Sieć

Orange z mocniejszą siecią na pierwszej linii warszawskiego metra

Piotr Domański Piotr Domański
22 stycznia 2020
Orange z mocniejszą siecią na pierwszej linii warszawskiego metra

Wzmocnienie sieci na pierwszej linii warszawskiego metra to efekt udostępnienia dla sieci 4G LTE pasma 2100 MHz oraz kolejnej nośnej 3G w paśmie 900 MHz. Pierwsza z nich odpowiada za ponad 90% całego transferu danych, druga za znaczącą część rozmów, dlatego poczujecie poprawę jakości i zasięgu w obu przypadkach.

Pierwsi z agregacją pasm 4G LTE na pierwszej linii metra

Oznacza, to że telefony klientów Orange i nju mobile, jako pierwsze mogą korzystać z agregacji pasma w warszawskim metrze. Co więcej możliwe jest obecnie korzystanie z sieci 4G LTE praktycznie nieprzerwanie na całej linii metra.

Jeżeli chcecie wiedzieć, czym jest agregacja pasma zajrzyjcie do tekstu: 7000 stacji bazowych z agregacją pasma dla klientów Orange

Nasi inżynierowie mocno się napocili, by w pierwszej linii warszawskiego metra uruchomić agregację pasm 4G LTE. Nie ułatwiają tego ograniczone zasoby radiowe, ani istniejąca na stacjach i w tunelach instalacja.

Jak warszawiacy korzystają telefonów w metrze?

Korzystając z okazji dopytałem kolegów o kilka ciekawostek dotyczących tego, jak korzystacie z sieci w warszawskim metrze. Największy ruch, także w sieci komórkowej Orange jest na stacji Politechnika, a na kolejnych miejscach są stacje Centrum, Pole Mokotowskie oraz Dworzec Gdański. Co nie powinno dziwić, godziny szczytu w naszej sieci obsługującej metro są między 8 a 9 oraz 16 a 17. Co również nie powinno dziwić – na wykresach ruchu w weekendy większych wzrostów natężenia o tej porze nie widać.

Komentarze


Oferta

W nju mobile jest milion klientów – bo chce

Ryszard Kaminski Ryszard Kaminski
21 stycznia 2020
W nju mobile jest milion klientów – bo chce

Co może milion? Może ruszyć z posad… nawet pałac. Co pewnie widzieliście już w reklamie o milionie klientów nju mobile. Ta liczba to najlepszy dowód na to, że pomysł na prostą, tanią ofertę bez limitów i długoterminowej umowy się sprawdził.

Marka wystartowała w kwietniu 2013 r. Wtedy oferta bez limitów, długiej umowy i z obsługą tylko przez internet była rewolucją na rynku.

Już w lipcu 2013 r. nju miał pierwsze 100 tysięcy klientów. W kwietniu kolejnego roku klientów było już pół miliona, a w lutym 2016 r. 750 tysięcy. I gdy szykowaliśmy się na milion pojawiła się konieczność rejestracji kart prepaid, która zupełnie zmieniła rynek. Liczba osób korzystających z ofert na kartę zaczęła spadać. I na milion trzeba było poczekać. W międzyczasie okazało się, że klienci coraz chętniej wybierają ofertę abonamentową i dziś w nju ma ją już 70% osób.

 

Poniżej film pokazujący trochę liczb i informacji o tym, jacy są klienci nju.

[KGVID]https://biuroprasowe.orange.pl/wp-content/uploads/2020/01/Nju-mobile-ma-1-milion-klientów.mp4[/KGVID]

Najczęściej klienci wybierają nju dzięki rekomendacji rodziny i znajomych. I z tego żółty koleżka cieszy się najbardziej. Doceniają atrakcyjną ofertę cenową, to, że gdy nie korzystają nie płacą, a za staż zyskują większy pakiet gigabajtów. Chętnie korzystają też z oferty dla par, ma ją 40% klientów.

 

 

A na koniec konkurs. Proszę piszcie odpowiedzi w komentarzach. Czekam na nie do 29 stycznia. Gadżetami nju nagrodzę 5 osób, które trafią idealnie lub te, które będą najbliżej właściwej odpowiedzi. Oto pytanie: Jak myślicie czy w nju klienci więcej sami dzwonią czy może częściej odbierają połączenia? Napiszcie, jakich połączeń jest więcej i o ile procent?

Wyniki konkursu znajdziecie poniżej, w moim komentarzu. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział i gratuluję zwycięzcom.

 

Komentarze

Scroll to Top