Oferta

Kumulacja, czyli zmiany w okresach ważności środków na koncie (0)

Redakcja Bloga

31 sierpnia 2011

Kumulacja, czyli zmiany w okresach ważności środków na koncie
0

Pisaliście wiele o Waszych oczekiwaniach odnośnie zmian w naszej ofercie na kartę. Najczęściej podnosiliście kwestię okresu ważności środków na koncie. Mamy nadzieję zatem, że ucieszy Was wprowadzenie do naszej oferty nowej usługi. Startujemy z kumulacją, czyli prostym sumowaniem się okresów ważności środków. Aby skorzystać z usługi, kod ze zdrapki należy wysłać bezpłatnym SMS-em pod numer 80400. W praktyce wygląda to tak, że za 2 doładowania kwotą 50 zł otrzymamy 6 miesięcy ważności środków. Szczegóły znajdziecie tutaj.

Udostępnij: Kumulacja, czyli zmiany w okresach ważności środków na koncie
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Dziękuję i do zobaczenia! :) (0)

Bartlomiej Roch

31 sierpnia 2011

Dziękuję i do zobaczenia! :)
0

Drodzy blogerzy, dziś odchodzę z pracy. Oczywiście nie bez żalu, z dużym bagażem doświadczeń i chyba jeszcze większym wspomnień, szczególnie związanych z ludźmi, którzy w naszej firmie pracują (czytaj też: koleżanki i koledzy z redakcji bloga) i tymi, z którymi dane było mi współpracować na zewnątrz czyli również z Wami! To jednak  4,5 roku przepracowane w Grupie TP-Orange, w różnych strukturach od Departamentu PR, Sponsoringu do Biura Zarządu choć właściwie od 2007 robiłem cały czas to samo, czyli zajmowałem się odpowiedzialnym biznesem i różnorodnością.

Moim nowym pracodawcą będzie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, od września zostaję zastępcą dyrektora Instytutu Kultury Polskiej w Nowym Jorku. Przez kilka następnych lat jako polski dyplomata zajmował się będę promocją polskiej kultury w Stanach Zjednoczonych,  co jak wiecie z wpisów na blogu równie mnie interesuje jak CSR i Diversity. A dla ciekawych, moje nowe biuro znajduje się wysoko wysoko w budynku na końcu tego filmiku :):

Na pewno żałuję, że nie będę już uczestniczył w kilku wydarzeniach tej jesieni w Polsce i już spieszę wam o nich dać znać. Koniecznie jeżeli będziecie mieli okazję je zobaczcie: Przemiany Festiwal (CN Kopernik), który startuje w ten czwartek w Warszawie; Pokolenie przemiany, nowa sztuka z Indii (Zachęta Warszawa), Cafe Bar Pauliny Ołowskiej (MN w Krakowie) obydwa wernisaże w ten piątek; Europejski Kongres Kultury rozpoczynajacy się 8 września we Wrocławiu;  Warszawa w budowie (MSN w Warszawie) i Kara Walker (CSW ZUj w Warszawie) w październiku; Goshka Macuga (Zachęta Warszawa) w listopadzie. Może jako współpracujący z nimi blogerzy będziecie mieli ochotę napisać coś o tych wydarzeniach?

Pozdrawiam Was serdecznie, dziękuję za wszystkie wpisy i dyskusje i mówię Wam „do zobaczenia”. Z blogiem zostaję dalej w kontakcie, bo będę od czasu do czasu pisał relacje z Nowego Jorku. I to nie tylko o nowinkach technologicznych :). Dawajcie znać co was mogłoby interesować. Do usłyszenia, wasz korespondent „wolontariusz” z USA (tu wielki ukłon dla Moniki, z którą na co dzień pracowałem, a która wolontariat w naszej grupie rozwijała – przyznaję, że sam się przed nim trochę dotąd „migałem”…).

Udostępnij: Dziękuję i do zobaczenia! :)
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Gwiazda. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Odpowiedzialny biznes

Złoty poniedziałek i czarny wtorek (0)

Jarosław Konczak

31 sierpnia 2011

Złoty poniedziałek i czarny wtorek
0

Czekamy na sukces i medale! Czy dziś będzie grad medali? Wczoraj złoto, a dziś …?  To próbka tytułów z wczorajszego dnia. Każdy „szanujący się” portal internetowy nadymał bańkę oczekiwań do jak największych rozmiarów, no i … bańka pękła. Podczas lekkoatletycznych MŚ w koreańskim Daegu miały być wczoraj co najmniej dwa medale, może trzy, niektórzy nawet mówili o sześciu – nie wiem skąd takie spekulacje. A wyszło …

Po złotym medalu Pawła Wojciechowskiego w tyczce, gdzie już media donoszą o polskim Siergieju Bubce (to tak jakby po golu Patryka Maleckiego przeciwko Apoelowi, ktoś mówił o nim polski Messi), czekaliśmy przede wszystkim na medal i to nalepiej zloty Annny Rogowskiej, która razem z Moniką Pyrek miały brylować, ale marzenia skończyły się wczoraj bardzo szybko na ostatnim finałowym 10 miejscu. Tylko oczko wyżej był  Piotr Małachowski, srebrny medalista igrzysk olimpijskich w Pekinie. Nie wyszło Kszczotowi, Lewandowskiemu, Tymińskiej.

Polski dzień w Korei okazała się podobny do innego polskiego dnia w tym kraju w 2002 roku, kiedy dumni bialoczerwoni dostali srogie i niespodziewane w kraju nad Wisłą lanie od żółtych braci mniejszych.

Dla mnie wniosek z wczorajszego dnia jeden. Więcej pokory, mniej pękających balonów, bo rozczarownie później większe.

Udostępnij: Złoty poniedziałek i czarny wtorek
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej