;

Urządzenia

Mini WiFi (0)

Paweł Jagora

26 listopada 2010

Mini WiFi
0

Dziś wchodzi do sprzedaży w Orange opisywany kiedyś przez Martę bezprzewodowy router Wifi – chodzi o urządzenie Huawei E5 zwane w Orange „Mini Wifi”. Dla dociekliwych – pełna nazwa urządzenia to Huawei E5832s.

Ten bezprzewodowy router 3G to doskonałe rozwiązanie dla osób korzystających z bezprzewodowego Internetu. Jego głównymi zaletami są jego wymiary 86 x 46.5 x 10.5mm (czyli jak mały telefon) oraz waga tylko 90g, dzięki którym zmieści się nawet w kieszeni spodni czy damskiej torebce. Dzięki możliwości podłączenia do niego 5 komputerów jednocześnie za pomocą Wi-Fi (nie posiada portów Ethernet) może służyć jako dostawca sieci dla małych zespołów roboczych. Podłączony kablem USB do komputera sprawdza się równiez jako modem HSDPA/HSUPA, jako że jest niewiele większy od modemów USB i ma doskonałe parametry pracy.

Mini WiFi posiada wbudowany, wewnętrzny slot na karty micro SDHC (do 32gb) co umożliwia udostępnianie danych przez sieć Wi-Fi – zainstalowana karta może być udostępniona jako dysk sieciowy dla osób korzystających z urządzenia. Router posiada wbudowaną baterię 1500mAh pozwalającą na nawet 4 godzinny dostęp do Internetu bez zasilania. Modem wspiera standard GSM/3,5 G i pozwala na osiągnięcie prędkości pobierania do 7,2 Mbps.

Wchodzący do oferty model posiada wielofunkcyjny wyświetlacz OLED pokazujący informacje na temat: połączenia WiFi, połączenia z Internetem, liczby podłączonych użytkowników a także wskaźnik pokazujący moc sygnału 2G/3G – dzięki temu możliwe jest takie umieszczenie urządzenia, aby parametry i prędkość połączenia z Internetem były jak najlepsze.

Routera nie trzeba każdorazowo konfigurować – jest już wstępnie skonfigurowany, na starcie trzeba wprowadzić jedynie numer PIN do karty SIM umieszczonej w urządzeniu. Informacje o prekonfigurowanej sieci umieszczone są w opakowaniu – oczywiście ustawienia te można w każdej chwili zmienić za pomocą interfejsu dostępnego przez przeglądarkę www. Raz skonfigurowane może działać w trybie automatycznym (sieć WiFi podłączona do Internetu jest gotowa już kilka sekund po włączeniu urządzenia), istnieje również możliwość sterowania połączeniem za pomocą zewnętrznych przycisków.

W mojej opinii to urządzenie doskonałe na wszelkie wyjazdy (czyli tam gdzie potrzebny jest rzeczywiście mobilny Internet). Można umieścić go np.: na oknie w hotelu tam gdzie lepszy zasięg, a samemu swobodnie surfować na łóżku czy kanapie. Ja osobiście całkiem chwalę sobie go w samochodzie, wrzucam go do schowka i cały samochód zamienia się w prywatną strefę Wi-Fi 🙂 Po za tym, w przypadku niektórych starszych modeli telefonów/laptopów posiadających wolniejsze modemy 2G/3G znacznie bardziej opłaca się wykorzystanie połączenia za pomocą Mini Fifi – tak jest po prostu szybciej.

Przy okazji – wszystkim koleżankom i kolegom z platformy blogowej gratuluję zdobycia nagrody Złotego Spinacza.

Udostępnij: Mini WiFi
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Ciężarówka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Odpowiedzialny biznes

Kolekcjonujemy Złote Spinacze (0)

Ryszard Kamiński

26 listopada 2010

Kolekcjonujemy Złote Spinacze
0

Słyszeliście o Złotych Spinaczach? To jedna z najważniejszych branżowych nagród w Polsce, już 8. raz przyznawana przez Związek Firm Public Relations. Ich głównym celem jest zwiększanie profesjonalizmu i podnoszenie standardów w PR.

W tym roku gala była bardzo sympatyczna dla nas. Trzy projekty Grupy TP zakwalifikowały się do finału a dwa zdobyły główne nagrody. Nasza platforma blogowa dostała Złoty Spinacz w kategorii PR korporacyjny, a Orange Kino Letnie jako event komercyjny. W finale kategorii komunikacja wewnętrzna był też nasz projekt – Ruch Ambasadorski.

Zobaczcie relację z gali.

Udostępnij: Kolekcjonujemy Złote Spinacze
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Bezpieczeństwo

Nie każdy Mikołaj jest święty, czyli na co uważać, gdy nadchodzi Gwiazdka (0)

Rafał Jaczynski

25 listopada 2010

Nie każdy Mikołaj jest święty, czyli na co uważać, gdy nadchodzi Gwiazdka
0

Śnieg, choinka, zapach wigilijnej kolacji, cała rodzina przy wspólnym stole… To tylko część elementów, składających się na świąteczną atmosferę. Niestety, nie brakuje złych ludzi, którzy chcą cynicznie wykorzystać te chwile, licząc, że rozluźnieni zapomnimy o bezpieczeństwie naszych komputerów…

Analitycy z McAfee, bazując zapewne na przypadkach z ostatnich lat, stworzyli listę „świątecznych przekrętów”, z których większość może okazać się groźna również w naszych realiach społecznych. Sami powiedzcie, ilu z Was wysyła do znajomych wirtualne kartki z życzeniami? Nie twierdzę, że większość, ale nie sądzę, by była to wąska grupa. Tymczasem e-kartki z niesprawdzonych witryn mogą zawierać „wkładkę” w postaci złośliwego oprogramowania, podobnie zresztą jak świąteczne wygaszacze ekranu, śmieszne animacje, czy inne popularne wśród internautów „przeszkadzajki”. Stałym Czytelnikom bloga nie muszę chyba wspominać, żeby nie klikać w dziwne linki, które dostaniecie w komunikatorach, czy portalach społecznościowych?
Czy wszyscy kupili już gwiazdkowe prezenty? Pewnie nie, bo do Wigilii jeszcze niemal miesiąc. Cyber-przestępcy też o tym wiedzą, stąd w naszych skrzynkach mogą się znaleźć oferty ekstremalnie tanich wyprzedaży. Rzecz jasna wyjątkowe okazje się zdarzają – niedawno jeden z zagranicznych serwisów sprzedawał popularne konsole do gier za ok. 30 proc. ceny w naszym kraju – tym niemniej przed odpowiedzią na taki e-mail warto przypomnieć sobie naszą notkę o phishingu, a najlepiej przejść zamieszczony w niej test, czy odróżniamy wiadomość podrabianą od prawdziwej. Amerykanie z McAfee wspominają jeszcze co prawda o iPadach „za darmo”, gdzie wystarczy podać numer karty kredytowej, ale akurat w tym przypadku wierzę w inteligencję naszych internautów na tyle, którzy akurat tych danych nie wpiszą tak po prostu, mając świadomość, że numer karty jest informacją natury mocno delikatnej…
Po prostu uważajcie i nie zapominajcie o myśleniu – lepiej wydać pieniądze na prezenty dla bliskich, niż przez własną lekkomyślność oddać je złodziejowi.

Źródło: McAfee

Udostępnij: Nie każdy Mikołaj jest święty, czyli na co uważać, gdy nadchodzi Gwiazdka
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej