;

Odpowiedzialny biznes

Nowy FabLab uruchomiony w Gdańsku (1)

Bartłomiej Kuczyński

3 lipca 2019

Nowy FabLab uruchomiony w Gdańsku
1

Pisałem już tutaj o dokonaniach ludzi z warszawskiego FabLabu: o projektach niezwykłych Maker Woman, o organach z rur kupionych w markecie budowlanym czy o aplikacji, która pomoże w recyklingu. Mam dla Was kolejną świetną wiadomość: uruchomiliśmy FabLab w Gdańsku. Zapraszam na krótką wycieczkę.

Ale zanim przrejdziemy do środka, poznajcie prawdziwe gwiazdy otwarcia FabLab Gdańsk powered by Orange. To uczestnicy warsztatów Młodzi Technicy, którzy pokazali nam swoje projekty. Staś zaprezentował swoją zdalnie sterowaną łódkę: zbudowany przez siebie kadłub, wraz z zaprogramowanymi i samodzielnie zlutowanymi podzespołami elektronicznymi. Z kolei Szymon opowiedział o wydrukowanej w 3d protezie ręki. Było to możliwe dzięki pierwszemu projektowi, który przeprowadziliśmy w gdańskim FabLabie, jeszcze przed oficjalnym otwarciem. Młodzi Technicy, bo tak nazywają się zajęcia, to dwanaścioro nastolatków, którzy mogli skorzystać z 60 godzin warsztatów z wszystkimi dostępnymi w  pracowniach maszynami.

FabLab Gdańsk powered by Orange - Młodzi Technicy

Młodzi Technicy w FabLab Gdańsk powered by Orange

Elektronika i druk 3d

Podobnie jak oni, każdy uczestnik warsztatów, bez specjalistycznej wiedzy, bez wielu lat studiów z dziedziny IT czy projektowania może stworzyć swój przedmiot, odpowiadający na jego specyficzne potrzeby. Jeśli odwiedzisz FabLab, możesz skorzystać z pracowni elektroniki i druku 3d:

Drukarka 3d z lewej została zbudowana przez młodzież z Pracowni Orange w Rytlu pod okiem instruktorów z FabLab Gdańsk powered by Orange

Taki smok to nie żadna magia, tylko trochę czasu przy drukarce 3d

Prototypowanie z pomocą lasera

Z kolei w prototypowni z pomocą plotera laserowego bardzo szybko wytniesz dowolny kształt, na przykład mniejszą wersję swojego projektu. Możesz wtedy w praktyce sprawdzić, jak wygląda, czy wszystko działa. Ploter daje też nieograniczone możliwości twórczej zabawy. My na przykład zrobiliśmy takie breloczki:

Ploter laserowy

Prototypownia, FabLab Gdańsk powered by Orange

Stolarnia

Jeśli interesuje Cię cięższy kaliber, w stolarni znajdziesz maszynę, na której możesz spokojnie wykonać nawet duże meble – frezarkę CNC. Większość mebli w FabLabie została zrobiona właśnie taką metodą. Możesz tam też dopracować szczegóły czy przygotować drewno przy użyciu ręcznych narzędzi stolarskich.

Frezarka CNC, FabLab Gdańsk powered by Orange

Openspace

W sali warsztatowej znajdziesz miejsce, by popracować na komputerze. posłuchać wstępu do warsztatów lub podyskutować o swoim projekcie. To kuźnia twórczych pomysłów, miejsce płodnych dyskusji i dzielenia się pomysłami. Wiem, że tak to wygląda, bo bywam w warszawskim fablabie i słyszałem tam już niejedną inspirującą rozmowę.

Openspace, FabLab Gdańsk powered by Orange

Zapraszamy na dni otwarte!

Jeśli czujecie się zachęcani, koniecznie przyjdźcie zapoznać się z ekipą FabLabu. Czeka na Was w Gdańsku, przy ul. Dolna Brama 8. Dni otwarte w pracowni odbędą się 9 i 30 lipca w godzinach 17:00-20:00.

FabLab Gdańsk powered by Orange powstał dzięki współpracy Fundacji Orange i Stowarzyszenia FabLab Gdańsk, przy życzliwym wsparciu Miasta Gdańsk. Serdecznie dziękujemy naszym partnerom! Więcej informacji na stronie FabLab Gdańsk powered by Orange

Mediateka

Udostępnij: Nowy FabLab uruchomiony w Gdańsku
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 17:47 03-07-2019
    Super, szkoda że do Gdańska mam tylko tak daleko - mhm.....600 km :)
    Odpowiedz

;

Oferta

Wygraj gadżety z filmu Spider-Man Uniwersum (11)

Kasia Barys

2 lipca 2019

Wygraj gadżety z filmu Spider-Man Uniwersum
11

W Orange VOD obejrzyjcie nagrodzoną Oscarem animację „Spider-Man Uniwersum”. Film możecie obejrzeć także w aplikacji Orange TV Go. To usługa, dzięki której można oglądać telewizję gdziekolwiek jesteś. Po prostu masz ją ze sobą np. w tablecie czy smartfonie. Jak ją zainstalować? To proste. Zobaczcie krótkie wideo

Orange TV Go

Zasady konkursu

Mam dla was konkurs związany z tym filmem. Do wygrania są trzy zestawy gadżetów z motywem z filmu. W każdym zestawie znajdziecie m.in słuchawki do telefonu, worek na buty czy przybory szkolne.
Napiszcie proszę w komentarzach, co byście zrobili, gdybyście mieli supermoc Spider-Mana przez jeden dzień.
Konkurs trwa do końca 3.07. Wybierzemy najciekawsze 3 odpowiedzi.

„Spider-Man Uniwersum” to pełna akcji i doskonałego humoru, nagrodzona Oscarem animacja o jednym z najpopularniejszych superbohaterów w historii! Miles Morales zostaje ukąszony przez radioaktywnego pająka i zdobywa supermoce, podobne do tych, jakimi posługuje się Spider-Man. Młody bohater jest nadzwyczajnie silny, potrafi wdrapywać się po ścianach, ma pajęczy zmysł i umiejętność paraliżowania wroga. Wkrótce musi stanąć do walki z nikczemnym Kingpinem. Z pomocą pospieszą mu Spider-Manowie z innych wymiarów. Czy tak liczny zespół nauczy się współpracować?

Udostępnij: Wygraj gadżety z filmu Spider-Man Uniwersum
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    charles 11:52 02-07-2019
    Kocham zwiedzać. Zwłaszcza nowe miejsca. A gdybym miał moce Spider-Mana przez jeden dzień to z jego szybkością i zwinnością zwiedziłbym dobry kawał naszej Polski i nie tylko :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Kasiunia 12:55 02-07-2019
    Uwielbiam pomagać innym i działać we wszelkich wolontariatach, dlatego gdybym miała supermoc Spider-Mana mogłabym dzień poświęcić na pomoc tym którzy jej potrzebują i na ratowanie świata od wszelkich nieszczęść. Prócz pomagania, uwielbiam podróże, więc może bym skoczyła chociaż na chwilkę na księżyc, albo na wenus. Szkoda, że tylko jeden dzień miałabym tą supermoc, ale i tak byłoby to wspaniałą przygodą;-)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek 14:47 02-07-2019
    W przypadku pożaru przeniósłbym nawet lodowiec na dany teren. W przypadku porwanego samolotu- odbiłbym zakładników. Dużo taniej przekopałbym Mierzeję Wiślaną, wybudowałbym tunele pod drogi oraz usunął wszystkie bomby z czasów II w św. z Mora Bałtyckiego.
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 14:58 02-07-2019
    Gdybym miał pommoc Super-Mana przez jeden dzień to wysprzątałbym z nim razem las w okolicach Kielc. Byłem osotatnio na spacerze ze swoją rodziną i jestem w "szoku" jak ludzie potrafią niszczyć przyrodę i śmiecić. To co zastałem przeraziło mnie. Myślę ze z towarzystwem Super-Mena wysprzątałbym nie jeden las i przywrócił go do wyglądu sprzed odwiedzin "pseudo-ludzi".
    Odpowiedz
    • komentarz
      Mateusz 13:36 03-07-2019
      pablo_ck, "bohater, którego potrzebujemy, ale na którego nie zasługujemy" :D Popieram w 100%
      Odpowiedz
  • komentarz
    Emilia 05:57 03-07-2019
    Gdybym mogła choć na jeden dzień mieć superMoc to wykorzystałabym to maksymalnie przez uleczenie całego zła, które jest na świecie, zadziałałabym jak taki plasterek opatrunkowy na całe zło. Uleczę chorych, oczyszczę akweny wodne, uszczęśliwie smutnych, nakarmię głodnych, napoję spragnionych, ugaszę pożary, złącze rozstępującą się ziemie podczas trzęsienia. Potem usiądę na kanapie z kawą w ręku i powiem sobie " To był kawał dobrej roboty Spajder;)"
    Odpowiedz
  • komentarz
    Magda 12:43 03-07-2019
    Gdybym miała moce Spidermana, przede wszystkim porozumiałabym się z moimi „kuzynami” pająkami ponieważ chciałabym zobaczyć świat z perspektywy tych stworzeń :) Jak pisała Christy Daugherty w „Zagrożonych”, „ludzie widzą tylko to co chcą widzieć”, a ja zdecydowanie chciałabym choć raz w życiu zobaczyć świat tak jak go widzi pajęczak– chciałbym też wiedzieć co pająki sobie myślą gdy polują i gdy siedzą w pajęczynie. Co za szkoda, ze nie istnieje gadżet, za pomocą którego mogłabym DOSŁOWNIE zobaczyć świat z perspektywy pajączka – jak pisał Rick Riordan w swym „Złodzieju pioruna”, „dodać do listy nadprzyrodzonych zdolności, których nie posiadam – widzenie w ciemności” :) Chciałabym zobaczyć otoczenie tak jak widza to pajączki, poznać ich „punkt widzenia” gdyż, jak twierdziła Nancy Kleinbaum, pisząc „Stowarzyszenie umarłych poetów”, „Jeśli jesteście czegoś bardzo pewni (...) to spróbujcie pomyśleć o tym z innego punktu widzenia, nawet jeśli wiecie, że to śmieszne albo głupie. Dlaczego tak strasznie siebie zubażać? Zaryzykujcie, postawcie stopę na ziemi nieznanej.”, a dla mnie taką „terra incognita” jest niewątpliwie świat widziany z perspektywy zwierząt – tu: pajaków, a w każdym razie jego udana namiastka. "Życie jest takie krótkie a nasze zwierzęta większość czasu spędzają czekając, aż wrócimy do domu." - to z kolei słowa Johna Grogana i jestem bardzo ciekawa co robią moje tarantule gdy nie ma mnie w domu i taka zdolność bardzo by mi się przydała w rozwikłaniu tej zagadki :) „Przeciętny człowiek nie jest specjalnie ciekaw świata. Ot, żyje, musi jakoś się z tym faktem uporać, im będzie go to kosztowało mniej wysiłku- tym lepiej. A przecież poznawanie świata zakłada wysiłek, i to wielki, pochłaniający człowieka. Większość ludzi raczej rozwija w sobie zdolności przeciwne, zdolność, aby patrząc- nie widzieć.” - to zaś słowa Ryszarda Kapuścińskiego. Śmiem twierdzić, że nie zaliczam się do ludzi wspomnianych przez pana Kapuścińskiego, bardzo chciałabym bowiem zobaczyć otoczenie z perspektywy pająka gdybym miała moce Spidermana. „Można patrzeć i nie widzieć, czasami warto zapytać, co widzieli inni.” jak pisał Tomasz Konatkowski w „Nie ma takiego miasta”, a ponieważ nie mogę niestety zapytać o to moich tarantul, chciałabym mieć moce Spidermana by zobaczyć swe otoczenie tak jak – w przybliżeniu przynajmniej – widza go moje pajaki :) ekpyrosis@onet.eu
    Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 20:09 03-07-2019
    W 24h odwiedziłbym wymarzone USA. Polatałbym pomiędzy nowojorskimi drapaczami chmur. Na przylądku Canaveral w Centrum Kosmicznym NASA obskoczyłbym wszystkie astronomiczne eksponaty i usiadł na dachu wahadłowca Atlantis. Następnie zobaczyłbym z bliska korony najwyższych drzew w Parku Narodowym Sekwoi w górach Sierra Nevada. O zachodzie słońca pobujałbym się na pajęczynie w Wielkim Kanionie Kolorado. Zmierzając ku końcowi tej pięknej wizyty poskakałbym po słynnych literach Hollywood w Los Angeles, a na sam koniec zrobiłbym sobie pamiątkowe selfie na szczycie jednego z pylonów mostu Golden Gate z panoramą San Francisco w tle.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Karol90 23:42 03-07-2019
    Z mocą Spider-Mana zostałbym projektantem najwygodniejszych hamaków i huśtawek dla dzieciaków z pajęczej nici. Każdy plac zabaw wzbogaciłby się o super pajęczy sprzęt, elastyczny i wygodny, oczywiście czuwałbym nad bezpieczeństwem :D A wieczorkiem relaks w koronach drzew na ogromnym pajęczym hamaku ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Kasia Barys 10:26 04-07-2019
    Fajne odpowiedzi, ujął nas najbardziej Krzysiek, który przekopałby taniej Mierzeję Wiślaną: Karol, który wymyśliłby świetne pajęczynowe huśtawki oraz dyżurny ekolog Pablo CK. Proszę na maila katarzyna.barys@orange.com dane potrzebne do wysyłki nagród. Gratulacje!
    Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 10:40 04-07-2019
    Gratulacje :-)
    Odpowiedz

;

Urządzenia

Telefon na wakacje: LG V40 ThinQ (1) (6)

Marta Cieślak-Krajewska

1 lipca 2019

Telefon na wakacje: LG V40 ThinQ (1)
6

Zaczynamy sezon wyjazdów i odpoczynku na świeżym powietrzu. To także dobry moment, żeby przyjrzeć się telefonom pod kątem ich przydatności w podróży. Od dzisiaj co poniedziałek będę pokazywać Wam na blogu moje typy telefonów na wakacje.

Telefon w podróży, czyli „wakacyjny model do zużycia”

W kwestii podróży i telefonu jest kilka szkół. Niektórzy zabierają ze sobą na urlop „wakacyjny model” – nie najnowszy, czasem już po przejściach, który może znieść kolejne uszkodzenia podczas uprawiania sportu, przypadkowe zamoczenie w wodzie, czy nagrzanie na słońcu. Grunt, żeby bateria wytrzymywała cały dzień i pasowała do niego nasza karta SIM. Inni biorą telefon, którego używają na co dzień. Mają w nim wszystkie niezbędne aplikacje, dostęp do poczty, a interfejs znają jak własną kieszeń. Czasem dokupują do niego wodoodporne etui, lub selfie stick, żeby pstrykać wakacyjne fotki.  Jest też trzecia grupa, która, tak jak ja, zabiera na urlop dwa telefony: ten, którego używam na co dzień i dodatkowy, czasem zupełnie nowy model. Dlaczego zabieram ze sobą w podróż dwa (a czasem trzy) telefony? O tym przeczytacie we wpisie za tydzień.

Telefon idealny na wakacje: LG V40 ThinQ

Dzisiaj prezentują Wam smartfon, który idealnie sprawdzi się podczas wakacji, niezależnie od tego, czy spędzacie je aktywnie, pod żaglami lub w górach, czy w zwiedzając i podziwiając zabytki. LG V40 ThinQ ma wszystkie cechy idealnego wakacyjnego telefonu:

  • pięć aparatów, dwa przednie 8 Mpix i 5 Mpix z szerokokątnym obiektywem oraz trzy tylne tylne: 12 Mpix, 16 Mpix z szerokokątnym obiektywem i 12 Mpix z teleobiektywem, więc zrobicie nie tylko fantastyczne zdjęcia pejzaży, natury, czy zabytków, ale także selfie, na którym zmieści się wasza wakacyjna ekipa;
  • głośnik Boombox, który wzmacnia brzmienie basów bez podłączania zewnętrznych urządzeń. To oznacza, że możecie posłuchać muzyki w gronie znajomych, włączyć ulubiony kawałek przy ognisku, czy wspólnie obejrzeć nowy odcinek ulubionego serialu;
  • aplikację Google Lens połączoną z aparatem, która nie tylko przetłumaczy tekst w obcym języku (przydatne podczas studiowania menu, sprawdzone :-)), ale także pomoże szybko odszukać informacje na temat odwiedzanych miejsc i oglądanych zabytków.
  • LG V40 ThinQ jest odporny na deszcz, pył, szybkie zmiany  temperatury (szok termiczny) oraz na zanurzenie w wodzie do głębokości 1,5 metra, więc możecie zabrać go na plażę, czy kajak.

Brzmi jak opis smartfona idealnego? Zobaczcie, co jeszcze przetestowałam w V40.

LG V40 ThinQ nie jest dostępny w sklepie internetowym, ale dostaniecie go w salonach stacjonarnych Orange. Jeśli szukacie telefonu na wakacje, to zdecydowanie warto przyjrzeć się temu modelowi. Sprawdźcie ceny w Planach Mobilnych: LG V40 ThinQ.

A Wy do której grupy należycie? na urlop zabieracie nowiutki smartfon, czy raczej stary model „do zużycia”? A może też macie swoje wakacyjne typy smartfonów? Chętnie je poznam, wpiszcie je w komentarzach. Zapraszam też na wpis za tydzień.

Udostępnij: Telefon na wakacje: LG V40 ThinQ (1)
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samolot. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 16:42 01-07-2019
    LG odrobiło lekcje i robią naprawdę super sprzęt :) Marto video mega :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Marta Cieślak-Krajewska 17:02 01-07-2019
      też bardzo lubię LG, zwłaszcza za ich odporność, bo w ruchu telefon potrafi wypaść mi z ręki ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    robert 10:45 02-07-2019
    "Co polubiły w nim dziewczyny? Wykorzystuje możliwości sztucznej inteligencji od Google." No i w efekcie można z asystentem google porozmawiać po polsku. Smutna prawda czasu, nie ma nawet z kim pogadać. Telefony kolejnej generacji będą potrafiły inteligentnie rozmawiać, patrząc przy tym w oczy i od czasu do czasu dadzą się zaprosić na piwo... są przecież wodoodporne ;-(
    Odpowiedz
    • komentarz
      Marta Cieślak-Krajewska 13:12 02-07-2019
      robert, nie mam nic przeciwko, byle słuchał, przetwarzał i zapamiętywał, o czym mówię. I nie używał tego przeciwko mnie ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Ania 16:37 13-07-2019
    Do Orange. Po co piszecie takie banały,skoro nie macie tych produktów od dawna na stanie. Ani LG G7,ani LG V30. Sieć schodzi na dno.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Marta Cieślak-Krajewska 17:35 15-07-2019
      Ania, model LG V40 jest dostępny w salonach stacjonarnych. Jeśli jesteś zainteresowana smartfonami marki LG, to sprawdź nowości w naszej ofercie - LG K40 i LG Q60. Oa są teraz dostępne w Orange w zestawie z fajnymi bonusami.
      Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej