Odpowiedzialny biznes

O blogujących telekomach

Tomasz Sulewski Tomasz Sulewski
18 lutego 2011
O blogujących telekomach

Miło jest bloga prowadzić, ale fajnie jest też opowiadać o tym, jak to się robi. Od czasu do czasu komuś z nas zdarza się o tym mówić na różnych konferencjach, panelach i innych spotkaniach.

Ostatnio padło na mnie i prezentowałem naszą platformę podczas Social Media Day we Wrocławiu. Dziś, dzięki aktywności Maćka Budzicha, który - jak się okazuje - wszystko skrzętnie nagrywał, mogę Wam pokazać swoje wystąpienie. Zresztą nie tylko swoje, bo podczas imprezy prezentowali się także dwaj blogerzy z innych telekomów - Marcin Gruszka z Play i Karol Wieczorek z Netii. Sami zobaczcie, jak bardzo czasem różnimy się w podejściu do tego, co robimy :)

A, no i jeszcze jedna ważna sprawa - mówiłem także o Was. Przecież bez Was ten blog nie byłby taki, jaki jest :)


Odpowiedzialny biznes

Lech-Braga; Arsenal-Barcelona i 20 lat posuchy

Jarosław Konczak Jarosław Konczak
18 lutego 2011
Lech-Braga; Arsenal-Barcelona i 20 lat posuchy

Tak sobie myślę, że na ocenę meczu Lech Poznań Sporting Braga zaważył u mnie mecz, który był dzień wcześniej czyli Arsenal-Barcelona. To co widziałem w środę nijak ma się do tego widziałem w czwartek. Im bardziej podobał mi się ten mecz środowy, jego dramatyzm, artyzm Barcelony, determinacja Arsenalu, tym mniej podobał mi się ten mecz czwartkowy.

Jednak najważniejsze, że się udało strzelić bramkę w tych znów (jak podczas meczu z Juventusem) nienormalnych dla piłki warunkach, co pewnie w jakiś sposób pomaga bardziej Lechowi niż Sportingowi, który takie warunki widzi na boisku rzadko. Jednak kolejne 90 minut będzie bardzo trudne , bo realnie czwarta siła portugalskiego footbalu pokazała, że w piłkę grać potrafi i wcale nie jest w takiej złej sytuacji przed rewanżem.

Przy meczu dopadła mnie jednak smutna reflekcja, gdy usłyszałem, że ostatni zwycieski pucharowy mecz polskiej drużyny na wiosnę miał miejsce 20 lat temu, gdy Legia Warszawa pokonała Sampdorię Genuę 1 do 0 i po remisie w Genui 2:2 awansowała do półfinału nieistniejącego już Pucharu Zdobywców Pucharów. Myślę, ze kilka milionów kibiców piłki nożnej w Polsce tego nie pamięta  - a to z prostej przyczyny  - bo wówczas jeszcze się nie urodzili, albo biegali w pieluchach tetrowych. I to jest smutne, że przez te 20 lat nic lepszego na wiosnę w pucharach się nie zdarzyło, aż do wczorajszego meczu Lecha. Przy tym pamiętajmy, że Lech jeszcze nie awansował. A nawet jak awansuje to nie chciałbym, żebyśmy przez kolejne lata wspominali tylko to, że polska drużyna pokonała na wiosnę drużynę w sumie z małego niespełna 200 tysięcznego miasta na północy Portugalii. Bo jak na 38 milionowy kraj - to z szerszej perspektywy żadne sukces.

Ale może będzie inaczej, pokonamy Bragę trafimy na Liverpool i napiszemy nowa legendę polskiej piłki ...


Sieć

@ czyli co?

Ryszard Kaminski Ryszard Kaminski
17 lutego 2011
@ czyli co?

Dziś krótko i trochę luźniej. Czyli kilka słów o małpce - @. Ten znak został wybrany jako oddzielający nazwę użytkownika od nazwy serwera, na którym umieszczone jest konto pocztowe. Chodziło o to by precyzyjne opisać konta pocztowe. A @ w żadnym alfabecie nie był używany w imionach i nazwach własnych, co zmniejszało ilość pomyłek przy tworzeniu i podawaniu adresów.

W wielu krajach @ ma określenie „at”. Zwykle ma też nazwy zwyczajowe. W Polsce to małpa, a poniżej kilka przykładów z innych krajów.

Holandia – małpi ogon

Finlandia – miau (czyli wiecie co)

Włochy – mały ślimak

Rosja – pies

Czechy – rolmops

Grecja – kaczątko

Węgry – rogalik lub robak

Szwecja – ucho słonia

Dania – świński ogon

A kto z Was wie od kiedy i jak można zapisać @ w alfabecie Morse’a?

Scroll to Top