Odpowiedzialny biznes

Słynna pani, mama, babcia

Bartosz Nowakowski Bartosz Nowakowski
24 czerwca 2011
Słynna pani, mama, babcia

Mai Włoszczowskiej gratuluję zdobycia kolejnego mistrzostwa Polski w jeździe indywidualnej na czas. Maja na swojej oficjalnej stronie przyznała, że indywidualna próba czasowa nie należy do jej ulubionych, ale za to sprawiedliwych.

A teraz szybko przenosimy się na zachód Europy, gdzie również mają miejsce czempionaty poszczególnych krajów. I tak we Francji 11. raz podczas indywidualnej jazdy na czas triumfowała Jeannie Longo. Wszystko w porządku, do momentu, gdy spojrzymy w metryczkę pani, mamy, babci!? Longo. Zdaję sobie sprawę, że kobiet o wiek się nie pyta, tym bardziej nie wypomina, ale napiszę. Pani, mama, babcia Longo skończyła 52 lata.

Osobiście bardzo podziwiam Longo. I nie chodzi o osiągnięcia, bo lista jest tak długa jak kolej transyberyjska. Niesamowite są jej chęci i wytrwałość. To dla mnie wzór jeśli chodzi o te cechy. Przecież Francuzka mogłaby spokojnie cieszyć się wolnością poza sportową, oddać się innym życiowym pasjom. Chodzą słuchy, że pani Longo wyśmienicie gotuje.

Na myśl przychodzi mi kilka wielkich postaci, które mogłyby podziwiać świat nie martwiąc się zupełnie sportową otoczką. Sir Alex Fergusson, Ryan Giggs (chyba nie dostanie tytułu sir), w Polsce na pewno Orest Lenczyk czy Tomasz Gollob. Niech takich pasjonatów kroniki sportowe zapisują jak najwięcej.


Oferta

Orange Atlanta, także w Zetafonie

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
24 czerwca 2011
Orange Atlanta, także w Zetafonie

Dziś wprowadziliśmy do oferty, także w Zetafonie, telefon Orange Atlanta. Nie jest high-endowy model, ale jak ktoś potrzebuje przyzwoitego, niezawodnego urządzenia  z wieloma funkcjami multimediów i wytrzymałą baterią to propozycja nie do pogardzenia. Zwłaszcza, że cena jest rozsądna. Szczegóły i cenniki znajdziecie na www.orange.pl

Orange Atlanta


Odpowiedzialny biznes

Dobry dialog

Monika Kulik Monika Kulik
24 czerwca 2011
Dobry dialog

Pisałam jakiś czas temu o naszych spotkaniach z organizacjami konsumenckimi i o tym ile z tego korzyści. To jedna z dobrych praktyk tak zwanego „dialogu z interesariuszami”. Brzmi trochę strasznie, ale nie znajduję lepszego terminu na określenie „procesu konsultacji, jakie dana organizacja prowadzi ze wszystkimi grupami ważnymi dla jej funkcjonowania”.

Z kim rozmawiać i jak? Jakie wybrać narzędzia? Jak dotrzeć do tych, którzy „głosu nie mają”? O czym rozmawiać, aby nie pominąć tych najważniejszych kwestii?.... na te i inne pytania pomagają organizacjom odpowiedzieć standardy AA1000. To zbiór zasad, narzędzi i sposobów weryfikacji dialogu z interesariuszami. Od niedawna są one dostępne bezpłatnie także w języku polskim. Wspólnie z CSRinfo, AccountAbility i pod patronatem Ministerstwa Gospodarki przygotowaliśmy polską wersję tych standardów, a w ubiegłym tygodniu podczas konferencji mieliśmy okazję przedstawić efekty naszej pracy.

Fot. Jacek Wajszczak

Więcej o standardach AA 1000 i roli dialogu z interesariuszami znajdziecie na stronie www.aa1000.pl.

A do Was mam pytanie – może pomożecie mi znaleźć nazwę dla procesu „dialogu z interesariuszami?”. Dla autorów najlepszych pomysłów mam Serce i Rozum.

P.S. Szkoda, że nazwa „Warto rozmawiać” już zajęta ;(

Scroll to Top