;

Gaming

Telefony dla graczy do 1000 zł w Orange (1)

Bartosz Graczyk

12 kwietnia 2021

Telefony dla graczy do 1000 zł w Orange
1

W poprzednim tekście przedstawiłem Wam propozycje gamingowych smartfonów bez ograniczeń budżetowych i z najmocniejszymi parametrami. Czytając ten artykuł poznacie tanie telefony, które posiadają optymalne specyfikacje do wygodnej rozgrywki.

Telefony dla graczy – na co zwrócić uwagę?

Jeżeli jesteś laikiem technologicznym i nie odróżniasz RAM od ROM, to w tym wpisie tłumaczę najważniejsze parametry techniczne. Znajdziesz je klikając tutaj. Już przeczytałeś? Jeżeli nie, to w wielkim skrócie należy zwrócić uwagę na pamięć ROM, ilość rdzeni procesora oraz jego taktownie, częstotliwość odświeżania ekranu, a także układ graficzny.

Oszczędzę wam czasu spędzonego na przeszukiwaniu internetu. Przedstawiam wam kilka propozycji, którymi warto się zainteresować, jeżeli chcesz grać w wymagające gry mobilne, a twój budżet jest ograniczony. Zaznaczam, że są to pozycje dostępne w sklepie Orange. Im większy budżet przeznaczymy na kupno smartfona, tym urządzenie poradzi sobie lepiej z wymagającymi procesami. Należy pamiętać, że w przedziale od 300 do 1000 zł nie można mieć wymagań podobnych do wysokiej półki cenowej. Każde z przedstawionych urządzeń zapewnia jakość zależną od ceny.

Xiaomi Redmi Note 9

Jako szczęśliwy posiadacz tego modelu mogę go zarekomendować każdemu, kto oczekuje dużo, a posiada ograniczony budżet. W niskiej półce cenowej to jedno z najlepszych urządzeń dostępnych na rynku. Bezproblemowo radzi sobie z bardziej wymagającymi grami, jak i usługami. Testowałem na nim Xbox Game Pass Ultimate i muszę przyznać, że efekt był bardzo pozytywny. Obsługa LTE Advance zapewni wysoką prędkość internetu, do 150 Mb/s. Sercem urządzenia jest procesor MediaTek Helio G85. Taktowanie  8x 1.8 Ghz oraz 2x 2Ghz  pozwala na korzystanie z wielu aplikacji na raz, mimo tylko 3GB pamięci RAM. Nie zabraknie nam miejsca na gry (64GB pamięci wewnętrznej), a bateria 5020 mAh starczy na dwa dnia aktywnego korzystania.  To wszystko w cenie 639zł.  Xiaomi tworząc ten model pomyślało o graczach, dlatego na urządzeniu znajduje się preinstalowany tryb „Game Turbo” zwiększający framerate.

telefon dla graczy Xiaomi notę 9

Oppo A53

Przy wyborze smartfona, który będzie służył do grania, trzeba wziąć pod uwagę parametry ekranu. Oppo A53 oferuje 6,5″ o częstotliwości odświeżania 90Hz. Im więcej „Hz” tym płynniejszą staje się rozgrywka. Pod warunkiem, że urządzenie jest w stanie wygenerować taki obraz, a ten model nie powinien mieć problemów z odpalaniem bardziej skomplikowanych gier. Na pokładzie znajduje się 4GB pamięci RAM, co pozwoli na uruchomienie kilku aplikacji na raz, a procesor Qualcomm SM4250 Snapdragon 460 zapewni szybką pracę urządzenia. Do tego bateria 5000 mAh potrafi utrzymać urządzenie bez konieczności ładowania przez dwa dni. Dodatkowe emocje przy grze zapewniają głośniki stereo, co w dzisiejszych czasach w świecie smartfonów jest równie rzadko spotykane,  co wejście mini-jack 3.5mm.

telefony dla graczy Oppo a

Samsung Galaxy A12

Jak mawia nowy slogan marki, „A is for everyone”. Samsung kieruje swoje urządzenie do każdego. Seria A słynie z wysokiej jakości rozwiązań w przystępnej cenie. Tak jest również w tym przypadku. Mimo, że ekran nie jest FULL HD, a częstotliwość odświeżania to 60Hz,  Samsung Galaxy A12 oferuje optymalne pod gaming podzespoły. Urządzenie operuje na procesorze  Mediatek MT6765 Helio P35 o taktowaniu 4×2,35 GHz + 4×1,8 GHz, a 4GB pamięci RAM wystarczy do aktywnego korzystania z wielu aplikacji na raz. Samsung Galaxy A12 wzbudza większe zainteresowanie wśród fanów codziennej fotografii, niż gamingu, ale każdy znajdzie tu coś dla siebie jak wspomina kampania Samsunga.  Mówiąc już o aparacie, to ten jest poczwórny i wyłamuje się poza ograniczony budżet dorównując „średniakom”.  Za pomocą głównej matrycy 48 Mpx wykonasz zdjęcia portretowe. Obiektywy z matrycą  5Mpx, 2Mpx oraz 2Mpx zajmą się zdjęciami szerokokątnymi jak i makro.

telefon dla graczy samsung a12

Motorola moto g9 play

Czy jest to telefon dla graczy? Nazwa może podpowiadać, że odpowiedź powinna być twierdząca. W rzeczywistości jest ona bardziej skomplikowana. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że jest to jednak urządzenie budżetowe. Jego podzespoły są podobne do Samsunga Galaxy A12.

Wewnątrz znajduje się Qualcomm SM6115 Snapdragon 662, który nie jest demonem prędkości,  ale w cenie 737 zł oferuje przystępne możliwości bez zacięć (taktowanie procesora  4×2,0 GHz + 4×1,8 GHz). Motorola moto g9 play zaplusowała u mnie dostępnymi 4GB pamięci RAM. Jak już wcześniej wspomniałem, to od niej zależy to, ile jesteśmy w stanie uruchomić na urządzeniu procesów działających w tle. Nie grozi nam utrata postępu gry, gdy ktoś nagle do nas zadzwoni lub gdy włączymy Spotify w tle. Duży ekran 6,5 ” zapewni wygodną rozgrywkę, a nasze palce przy kontrolowaniu postaci nie będą na siebie nachodzić.

motorola moto g9 play orange

 

Xiaomi Redmi 9A

Jest to najtańsze urządzenie w naszym zestawieniu. Kosztuje 399  zł, ale jest liderem dostarczania wysokiej jakości rozwiązań w przystępnej cenie. to kolejny smartfon, z którego korzystałem na co dzień, a obecnie służy moim rodzicom. Co ciekawe mój tata nigdy nie korzystał wcześniej ze smartfona, a na Xiaomi Redmi 9A zaczął grać w proste gry mobilne jak Subway Surfers (co prawda ja je mu zainstalowałem, później przyjdzie czas na gry multiplayer). Chwali go zarówno za pracę na baterii (5000mAh), która wytrzymuje do 3 dni aktywnego użytkowania, jak i za wydajność. Urządzenie działa płynnie mimo tylko 2GB pamięci RAM. Pamięć wewnętrzna (32 GB) jest wystarczająca dla seniora czy dziecka zafascynowanego gamingiem. Obraz wyświetlany jest w rozdzielczości HD+, co oznacza ostrość pokazywanych na ekranie treści. Procesor 8-rdzeniowy MediaTek Helio G25  (4×2,0 GHz + 4×1,5 GHz) zapewni wysoką wydajność na niskich ustawieniach graficznych przy bardziej skomplikowanych grach jak np: Call of Duty Mobile.  Technologia HyperEngine  tak jak w przypadku Xiaomi Redmi Note 9 zwiększy framerate wyświetlanych gier.

telefon dla graczy Xiaomi remi 9a

 

 

Udostępnij: Telefony dla graczy do 1000 zł w Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Tree. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 21:08 13-04-2021
    Jeśli miałbym wybierać z tej listy to chyba Motorola ♥️
    Odpowiedz

;

Reklama

Kampania reklamowa Orange od kuchni (5)

Stella Widomska

12 kwietnia 2021

Kampania reklamowa Orange od kuchni
5

Tydzień temu pisałam Wam o naszej nowej kampanii, która ma dwie odsłony. Wtedy to ruszyła oferta Orange Love z telewizorem i HBO bez opłat przez 6 miesięcy. W ramach aktualnego sezonu komercyjnego mamy jeszcze drugi spot reklamowy. Ten opowiada o aplikacji Mój Orange, z której warto korzystać, bo to nie tylko wygodne zarządzanie swoimi usługami czy szybki dostęp do informacji o nowych ofertach. Teraz na użytkowników aplikacji czekają dodatkowe korzyści. Dla klientów indywidualnych są w niej Środy z Mój Orange, czyli cotygodniowe prezenty do odebrania w aplikacji. Więcej przeczytacie o tu. A teraz zachęcam do obejrzenia nowego spotu, w którym zobaczycie m.in. Ulkę i Michała z Ekipy Orange tradycyjnie w roli hostów.

 

 

I garść informacji branżowych. Pomysł z zespołem Orange Polska wypracowała agencja Leo Burnett. Produkcję zorganizowało Studio Tyrka. Za postprodukcję odpowiada Orka. Dźwiękiem zajął się Lunapark. A nasz spot (jak wszystkie wcześniejsze w ramach formatu Orange Challenge) wyreżyserował Marcin Filipek. Zakup mediów to oczywiście dom mediowy Initiative.

Ale nie byłabym sobą, gdybym nie pokazała Wam tego drugiego dnia zdjęciowego od kuchni. Na plan przyjechał Bartosz Graczyk z Ekipy Orange i chodził z kamerą za wszystkim, co uznał, że może być dla Was ciekawe. Także zapraszam do podejrzenia pracy na planie i życzę Wam dobrego i wreszcie w pełni wiosennego dnia, choć to poniedziałek! 🙂

 

Udostępnij: Kampania reklamowa Orange od kuchni
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Plane. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Gerard 16:31 12-04-2021
    No i mega, fajnie to zobaczyć "od kuchni" :) Pozdrawiam!
    Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysztof 18:02 13-04-2021
    Dlaczego te reklamy są takie beznadziejne? Ta dziewczynka co miauczy: urodziny, dzień kota. Tragedia. Albo każdy może zagrać o pilota. Ludzie! Zmieńcie agencję reklamową, aktorzy na dodatek antypatyczny.
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 21:00 13-04-2021
    Fajnie zobaczyć Was od kuchni. Fajne są Wasze reklamy. Lubię poświęcić czas na ich obejrzenie.
    Odpowiedz
  • komentarz
    NoraGo 23:32 14-04-2021
    A mnie jakoś od zawsze irytowała ta para w waszych reklamach, kampaniach. Uważam występy z tą dwójką wręcz za antyreklamę
    Odpowiedz
  • komentarz
    Spin 19:00 25-04-2021
    A dlaczego ten pan z reklamy mówi „szrody” zamiast środy?
    Odpowiedz

;

Innowacje

Trasa z opcją najmniejszego śladu węglowego (0)

Kasia Barys

10 kwietnia 2021

Trasa z opcją najmniejszego śladu węglowego
0

Opcja trasy o najmniejszym śladzie węglowym

Google zapowiedział, że w aplikacji Maps wprowadzi w 2021 roku ponad 100 nowych usprawnień. Najszybciej do dyspozycji ma zostać oddana opcja nawigacji wewnątrz budynków. Pomoże w tym  funkcja Live View. Przyda się pewnie wielu osobom zagubionym w galeriach handlowych. A mi na parkinach podziemnych. W większości przypadków szukam zaparkowanego auta nawet kilka minut. Będzie także opcja sprawdzania  bieżącej jakości powietrza na danym obszarze. To także bardzo przydatne, bo nie będzie trzeba już mieć do tego osobnej aplikacji. Bardzo ciekawym rozwiązaniem będzie możliwość wybrania docelowej trasy o najmniejszym śladzie węglowym. Czyli oprócz opcji znajdź najszybszą lub najkrótszą trasę będzie także dodatkowa opcja ekotrasy.
źródło: wirtualnemedia.pl

Roboważka ostrzeże przed katastrofami ekologicznymi

Inżynierowie z Duke University skontruowali latającego mikro robota o nazwie DraBot, który wyglądem przypomina ważkę i mierzy zaledwie 6 cm. Zadaniem maszyny ma być wykrywanie zanieczyszczeń w zbiornikach wodnych i sygnalizowanie zagrożenia poprzez zmianę koloru tułowia. DraBot jest całkowicie pozbawiony elektroniki i unosi się nad ziemią dzięki kontroli ciśnienia powietrza przepływającego przez skrzydła oraz wykorzystaniu rozwiązań znanych z balonów.
źródło: cyfrowa.rp.pl

Nowy uliczny system radarowy, który będzie chronić pieszych

Ruch uliczny może być niebezpieczny. Samochodów jest coraz więcej, osób nieostrożnych w ruchu także.  Powstaje więc zaawansowany technologicznie system radarowy.  Będzie przyszłością smart cities. Opiera się on na połączonych z infrastrukturą sensorach radarowych (Multiple Input-Multiple Output), które mogą być instalowane w miejscach często uczęszczanych przez pieszych, jak przystanki autobusowe, strefy szkolne czy przejścia dla pieszych. Sensory nieustannie skanują otoczenie z częstotliwością 100 razy na sekundę, a każdy z nich jest w stanie zidentyfikować zbliżający się obiekt, ocenić jego prędkość i kierunek poruszania. Jeśli system wykryje, że jest ryzyko, że osoba wejdzie na jezdnię prosto pod samochody, wysyła ostrzegawczy sygnał. Ten zostaje następnie odebrany przez system samochód-infrastruktura (V2I) pobliskich pojazdów, powodując audio-wizualny alarm w tych, które mogą potrącić takiego pieszego – docelowo, system mógłby nawet automatycznie inicjować hamowanie.

źródło: geekweek.pl

 

Udostępnij: Trasa z opcją najmniejszego śladu węglowego
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Flag. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej