Reklama

Orange na kartę – making of

14 września 2021

Orange na kartę – making of

Wrzesień obfituje w nowe kampanie. W końcu to Back2School i tradycyjny czas w marketingu na odświeżenie ofert. Nie od dziś wiadomo, że wraz z wrześniem i końcem wakacji lubimy porządkować tematy (na przykład wybrać nowy plan taryfowy czy zmienić operatora albo wykupić nową usługę). W moim wypadku to co roku między innymi dostęp do elektronicznego dziennika szkolnego. Lubię też na koniec sierpnia zrobić rachunek sumienia czy na pewno korzystam z aplikacji, za które co miesiąc płacę. Nie wiem jak jest u Was, ale w moim telefonie w trakcie pandemii do przesady rozmnożyła się ilość płatnych aplikacji, w których oglądam filmy i seriale, a także czytam książki. I żeby było śmieszniej, kończy się zawsze tym, że nie mam czego oglądać. Polećcie coś, bo ostatnio wszystko po mniej więcej 10 minutach mnie usypia. 😉

 

Ale wracając do września i Back2School. Mamy nową kampanię w Orange na kartę z Robertem Górskim i Mikołajem Cieślakiem. O samej ofercie Kasia Barys pisała Wam o tu. Ja dziś chcę napisać o spocie, jaki od kilku dni możecie zobaczyć w telewizji. Akcja rozgrywa się na boisku, a panowie grają w piłkę nożną. Jaki ten sport może mieć związek z Orange na kartę? Zobaczcie sami.

 

Dodam tylko (dla szczególnie zainteresowanych), że pomysł na skrypt wypracowaliśmy z Leo Burnett. Produkcją zajęło się Studio Tyrka. Postprodukcja to Orka. Spot wyreżyserował Amon Schulz. Media kupił dom mediowy Initiative, a social media zaplanowało Follow Agency.

 

Ale teraz mam coś specjalnego, bo wiem, że lubicie popatrzeć na naszą pracę od kuchni. Tym razem relacja z planu oczami Ulki Woźniakowskiej z Ekipy Orange. Zapraszam. 🙂

Udostępnij: Orange na kartę – making of

Reklama

Dzień na planie zdjęciowym

7 września 2021

Dzień na planie zdjęciowym

Przyszedł wrzesień. No nie da się ukryć. Może pogoda udaje jeszcze końcówkę lata, ale moim zdaniem to tylko gra pozorów. Dzieci wróciły do szkół, co ewidentnie zaowocowało korkami na mieście. A jak wychodzę na poranny spacer z psem, to widać mój oddech. 😉 Ale żeby nie było pesymistycznie (bo może to tylko taka moja uroda, że nienawidzę jesieni, a Wy na przykład kochacie ten czas), to dla osłody donoszę, że dziś do Was nadaję z Miasteczka Orange. Formalnie pierwszy raz od początku pandemii. Miło wrócić do starych kątów, które po takim czasie wydają się lekko obce. Na nowo poznaję moich kolegów i koleżanki, a ja kocham poznawać ludzi! 🙂 I nawet nie pytajcie, o której dziś wstałam. 😉

Ale do konkretów. Bo skoro wrzesień, to też w marketingu tak zwany sezon Back2School, a wraz z nim nowe ramówki w stacjach telewizyjnych, ale też nowe kampanie reklamowe. My w najnowszej namawiamy Was do Orange Światłowodu, który jest gigaszybki. O ofercie przeczytacie o tu. Natomiast ja zapraszam do obejrzenia relacji z planu zdjęciowego. Ulka i Michał występowali w spocie, a ich pracę podglądał i relacjonuje dla Was Kuba Duszek. Jesteście ciekawi?

Poniżej zobaczycie efekty tego dnia spędzonego na planie. Tak wygląda nasza kampania, z którą pewnie już spotkaliście np. w telewizji albo internecie. Ja dorzucę garść informacji branżowych. Nad kreacją pracowaliśmy wspólnie z Leo Burnett. Produkcją zajęła się Papaya. Postprodukcja to tym razem Film Garden. Spot wyreżyserował Łukasz Zabłocki. Media kupił dom mediowy Initiative, a za odsłonę w mediach społecznościowych odpowiada Follow Agency. To miłego oglądania i głowy do góry – razem jakoś przetrwamy jesień! 🙂

Udostępnij: Dzień na planie zdjęciowym

Reklama

Kampania reklamowa Orange od kuchni

12 kwietnia 2021

Kampania reklamowa Orange od kuchni

Tydzień temu pisałam Wam o naszej nowej kampanii, która ma dwie odsłony. Wtedy to ruszyła oferta Orange Love z telewizorem i HBO bez opłat przez 6 miesięcy. W ramach aktualnego sezonu komercyjnego mamy jeszcze drugi spot reklamowy. Ten opowiada o aplikacji Mój Orange, z której warto korzystać, bo to nie tylko wygodne zarządzanie swoimi usługami czy szybki dostęp do informacji o nowych ofertach. Teraz na użytkowników aplikacji czekają dodatkowe korzyści. Dla klientów indywidualnych są w niej Środy z Mój Orange, czyli cotygodniowe prezenty do odebrania w aplikacji. Więcej przeczytacie o tu. A teraz zachęcam do obejrzenia nowego spotu, w którym zobaczycie m.in. Ulkę i Michała z Ekipy Orange tradycyjnie w roli hostów.

 

 

I garść informacji branżowych. Pomysł z zespołem Orange Polska wypracowała agencja Leo Burnett. Produkcję zorganizowało Studio Tyrka. Za postprodukcję odpowiada Orka. Dźwiękiem zajął się Lunapark. A nasz spot (jak wszystkie wcześniejsze w ramach formatu Orange Challenge) wyreżyserował Marcin Filipek. Zakup mediów to oczywiście dom mediowy Initiative.

Ale nie byłabym sobą, gdybym nie pokazała Wam tego drugiego dnia zdjęciowego od kuchni. Na plan przyjechał Bartosz Graczyk z Ekipy Orange i chodził z kamerą za wszystkim, co uznał, że może być dla Was ciekawe. Także zapraszam do podejrzenia pracy na planie i życzę Wam dobrego i wreszcie w pełni wiosennego dnia, choć to poniedziałek! 🙂

 

Udostępnij: Kampania reklamowa Orange od kuchni

Reklama

Wiosna w Orange na kartę

7 kwietnia 2021

Wiosna w Orange na kartę

W świecie reklamy na dobre zagościła wiosna. Szkoda, że pogoda za oknem zdaje się tego nie zauważać. A skoro wiosna to Robert Górski i Mikołaj Cieślak przenieśli się do ogrodu, gdzie spotkali sympatycznego lemura, a może kota, a może… Oceńcie sami, bo co ja Wam tu będę opowiadać.

Kampania telewizyjna promuje naszą bestsellerową ofertę w Orange na kartę, w której za 15 złotych możecie kupić rozmowy, SMSy i MMSy bez limitu do wszystkich, a do tego 15GB i całość jest ważna przez 31 dni. O szczegółach przeczytacie tu. A z kim przygotowaliśmy nasza kampanię? Tradycyjnie za kreację odpowiada Leo Burnett. Produkcją zajęło się Graffiti. Postprodukcja tym razem po stronie Badi Badi. Reżyserię powierzyliśmy Łukaszowi Zabłockiemu. Media zaplanował i kupił dom mediowy Initiative Media. A po stronie social mediów nad całością czuwa agencja Follow.

To po części oficjalnej czas pokazać Wam relację z planu. Ulka z Michałem postanowili powspominać stare dobre czasy zanim zostali gwiazdami telewizji 😉 i porozmawiać ze starszymi kolegami po fachu, żeby się poradzić i czegoś nowego nauczyć. Robert Górski z Mikołajem Cieślakiem dają im kilka trafnych rad na przykład na temat tego, jakie miejsce na planie zdjęciowym jest najważniejsze (i wbrew temu, co sądzi Michał nie jest to barobus). My bawiliśmy się na planie świetnie (choć zdradzę Wam sekret – podczas wymazu Michał się popłakał), więc zapraszam już na naszą relację.

 

Udostępnij: Wiosna w Orange na kartę

Reklama

Zimowe kampanie z Ekipą Orange

5 lutego 2021

Zimowe kampanie z Ekipą Orange

Już chyba Was przyzwyczaiłam, że głównie bywam tu ostatnio w tematach wokół Ekipy Orange, więc zakładam, że nikogo nie zdziwi, że dziś napiszę o… Ekipie Orange. 😉

Pamiętacie, że Ulka i Michał byli obecni w naszych dwóch reklamach świątecznych? Ale święta, święta i po świętach, więc czas już było zabrać z telewizji choinki i prezenty (choć u Michała Dudzińskiego w domu choinka ma się wciąż bardzo dobrze. Moja niestety już umarła, ale wspierała mnie mocno podczas samotnej świątecznej izolacji w domu, więc miała prawo się poczuć gorzej ;-)). I dlatego od kilku dni mamy dwie nowe kampanie, a w nich Ulka i Michał rzucają nowe Orange Challenge.

O ofercie rozpisywać się nie będę, bo wszystko znajdziecie o tu, ale za to pokażę Wam jak wyglądała praca na planie od kuchni oraz jak prezentują się jej finalne efekty które od kilku dni możecie oglądać w telewizji. Zacznę od samej pracy na planie. Spoty były dwa, więc potrzebowaliśmy dwóch dni zdjęciowych. To był ten okres stycznia, kiedy mrozy były niemiłosierne, a my pół dnia spędziliśmy w parku w Konstancinie. Pobudka przed 6 rano, a na termometrze -16 stopni. Jest to ogromne wyzwanie dla obsługi planu, która po każdym ujęciu czeka na aktorów z ciepłymi kocami i maskuje makijażem sine od zimna nosy i usta. Ale powiem Wam, że daliśmy radę i o dziwo nikt się nie rozchorował. Ale co ja tu będę się przydługo rozpisywać. Sami zobaczcie jak to było. A materiał mamy dzięki Kubie z Ekipy Orange, który relacjonował dzielnie oba dni na planie.

Dzień pierwszy


Dzień drugi

Jak widzieliście to nie są łatwe czasy do pracy na planie zdjęciowym. Specjalne procedury, testy, reżim sanitarny, maseczki (poza aktorami), a jeszcze do tego wszystkiego prawdziwa zima. Ale jakoś daliśmy radę i powiem Wam, że to, co wyszło, prezentuje się bardzo dobrze. Sami oceńcie. I koniecznie napiszcie w komentarzu, który z dwóch spotów jest Waszym faworytem. Ja nie ukrywam wolę ten w parku, ale może dlatego, że na planie zobaczyłam największego drona w życiu (w mojej opinii mógłby śmiało poderwać do góry człowieka, skoro dał radę latać z dużą, profesjonalną kamerą) i mimo mrozu stałam jak zahipnotyzowana. Ponoć dzięki takim dronom nagrywany jest obraz z meczów piłki nożnej. No człowiek uczy się całe życie. Ale oto i spoty:

I na sam koniec garść informacji branżowych. Za kreację odpowiada jak zawsze Leo Burnett. Produkcja to Studio M5. Postrpodukcja Orka. Media zaplanował i kupił dom mediowy Initiative. Kampanię w mediach społecznościowych zaplanowała i prowadzi agencja Follow. Spot wyreżyserował Marcin Filipek (ten sam, który tworzył pierwsze świąteczne spoty z Ekipą Orange). A nad całością czuwał zmarznięty, ale nieustraszony zespół Orange Polska. 🙂

Udostępnij: Zimowe kampanie z Ekipą Orange

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej