Informacje prasowe

Lana Del Rey headlinerką Open’er Festival 2019 Powered by Orange

12 kwietnia 2019

Lana Del Rey headlinerką Open’er Festival 2019 Powered by Orange

Ikona popkultury, o której atencję zabiegają zarówno muzycy, jak i filmowcy czy projektanci mody. Razem z fanami wyczekujemy jej szóstego albumu „Norman Fucking Rockwell”. I tak jak oni mamy nadzieję usłyszeć nowe utwory podczas lipcowego koncertu w Gdyni. Dlatego z radością ogłaszamy – Lana Del Rey dołącza do line-upu Open’er Festival 2019 Powered by Orange jako sobotnia co-headlinerka.

O Lanie Del Rey zrobiło się głośno w 2011 roku za sprawą intrygującego singla „Video Games” i towarzyszącego mu teledysku, który błyskawicznie stał się viralem. Miliony fanów szybko pokochały nową, choć zakochaną w stylu retro dziewczynę. W muzyce Lany niezwykle istotny jest klimat, przywodzący na myśl popkulturę lat 50., 60., stare Hollywood, elegancję i glamour. Kluczem do sukcesu okazało się wymieszanie ich ze współczesnymi elementami: hip hopem, samplami, produkcją, a przede wszystkim siłą mediów społecznościowych. Album „Born to Die” stał się jedną z najważniejszych i najlepiej sprzedających się płyt 2012 roku. Natomiast kolejne dwa albumy – „Ultraviolence” i „Honeymoon” skutecznie utrwaliły jej gwiazdorski status. Prezentując piąty album „Lust For Life”, Lana Del Rey zrobiła ukłon w stronę swoich najwierniejszych, szaleńczo wręcz oddanych wielbicieli. „Pierwsze 4 albumy nagrywałam dla siebie. Ale ten stworzyłam myśląc o fanach i kierunku, w którym – mam nadzieję – razem zmierzamy”, powiedziała artystka. W ubiegłym roku poznaliśmy „Mariners Apartment Complex”, „Hope is a dangerous thing for a woman like me to have – but i have it” oraz „Venice Bitch”, pierwsze zapowiedzi wspomnianego już nowego albumu, nad którym pracuje z producentem Jackiem Antonoffem, stojącym za sukcesami St. Vincent, Lorde czy Taylor Swift.

REGULAR TICKETS w sprzedaży (do 10.06 lub do wyczerpania puli)

Karnet 4 DNI – 599 PLN

Karnet 4 DNI + pole namiotowe – 699 PLN

Karnet weekendowy (pt + sob) – 419 PLN

Karnet weekendowy (pt + sob) + pole namiotowe – 489 PLN

Bilet jednodniowy – 279 PLN

Bilety dostępne na www.altersklep.pl lub www.ebilet.pl

Materiały graficzne do pobrania z Mediateki.

 

Zainteresował Cie wpis? Jeśli chcesz otrzymywać informacje prasowe, zostaw nam swój adres e-mail
Napisz do Nas
Udostępnij: Lana Del Rey headlinerką Open’er Festival 2019 Powered by Orange

Informacje prasowe

Swedish House Mafia, G-Eazy, Jorja Smith, Kamasi Washington, Rosalía, J Balvin, IDLES i Flatbush Zombies na Open’er Festival Powered by Orange 2019.

12 lutego 2019

Swedish House Mafia, G-Eazy, Jorja Smith, Kamasi Washington, Rosalía, J Balvin, IDLES i Flatbush Zombies na Open’er Festival Powered by Orange 2019.

Czas ponownie powiększyć grono artystów Open’er Festival Powered by Orange 2019! Giganci muzyki tanecznej, hip-hop z różnych zakątków USA, brytyjskie odkrycie soulu, objawienie współczesnego jazzu, jedna z największych gwiazd reggaetonu na świecie, rockowi buntownicy i zjawiskowa artystka new flamenco – Swedish House Mafia, G-Eazy, Jorja Smith, Kamasi Washington, Rosalia, J Balvin, IDLES i Flatbush Zombies dołączają do line-upu!

 

SWEDISH HOUSE MAFIA

Kiedy w marcu ubiegłego roku Axwell, Steve Angelo i Sebastian Ingrosso zagrali swój pierwszy od 5 lat wspólny show, fani Swedish House Mafia wyczekiwali kolejnych potwierdzonych koncertów, niecierpliwie przebierając nogami. Nic dziwnego – Swedish House Mafia od dekady są synonimem tanecznego szaleństwa. Przebojami „Don’t You Worry Child”, „One” czy „Save The World” scementowali swoją pozycję gigantów elektronicznej muzyki tanecznej i stali się inspiracją dla całego pokolenia twórców i fanów EDM. Teraz wracają z koncertami i zapowiadają nową muzykę, odkładając na bok wszelkie indywidualne projekty. Z radością ogłaszamy, że przyjadą również do Gdyni! Spektakularny show Swedish House Mafia na wielki finał Open’er Festival 2019 będzie jednocześnie ich pierwszym wspólnym występem w Polsce.

 

G-EAZY

Gerald Earl Gillum, znany powszechnie jako G-Eazy, od początku nie miał wątpliwości, co chce robić w życiu. Idąc na studia wybrał Nowy Orlean – miejsce z ogromnymi tradycjami muzycznymi, które miały pomóc w rozwijaniu jego pasji. Szybko zajął się produkcją muzyczną, która w połączeniu z zamiłowaniem do hip-hopu zaowocowała kilkoma mixtape’ami – wśród nich przełomowy „Endless Summer” z 2011 roku. Narastająca lokalna popularność rapera dała mu możliwość występów przed największymi gwiazdami, jak Drake czy Lil Wayne. Krótko potem miał już własną trasę po USA, wyprzedając koncerty od Nowego Jorku, przez Seattle, aż po San Francisco i Los Angeles. Kolejne 5 lat upłynęło pod znakiem dużej kreatywności rapera, przynosząc aż 4 studyjne albumy. Dziś ma na koncie międzynarodowe przeboje, jak „Me, Myself & I”, „Good Life”, „No Limit” czy „Him & I” i współpracę z takimi gwiazdami, jak ASAP Rocky, Snoop Dogg czy Cardi B.

 

JORJA SMITH   

Kiedy kilka lat temu nastoletnia Jorja Smith zagrała swojemu ojcu demo kawałka „Blue Lights”, odpowiedział tylko z uśmiechem: „Ładna piosenka. Niezły tekst. A teraz idź spać”. Prawdopodobnie żadne z nich nie spodziewało się wtedy, jakie zamieszanie już niedługo zrobi ten utwór w świecie R&B i soul. Po zamieszczeniu piosenki w serwisie Soundcloud w styczniu 2016 roku, jej talent natychmiast stał się głośnym tematem wśród gwiazd. Chwalili ją między innymi Skrillex, Stormzy czy Drake. Kolejne miesiące budowały atmosferę oczekiwania na jej debiutancką płytę – międzynarodowa trasa z Bruno Marsem, pierwsze wyprzedane solowe koncerty oraz pierwsza statuetka podczas Brit Awards. W 2018 roku doczekaliśmy się jej debiutu „Lost & Found”. Chociaż większość zawartych na nim piosenek napisała pomiędzy 16 a 19 rokiem życia, album zyskał rozgłos między innymi ze względu na jej artystyczną dojrzałość – zarówno w warstwie muzycznej, jak i tekstowej. „Mam małych kuzynów, którzy czerpią ze mnie przykład. Sama dorastałam słuchając szczerych artystów, jak Amy Winehouse, a nie chamskiej czy wulgarnej muzyki. Dokładnie taką szczerość chcę przekazać innym ludziom”, mówi Jorja Smith.

 

KAMASI WASHINGTON

W 2015 roku, kiedy wydawał trzypłytowy album „The Epic”, Kamasi Washington został z miejsca okrzyknięty objawieniem. Razem ze swoim zespołem The Next Step zaprezentował jazz przeplatający się z elementami hip-hopu i klasycznego soulu, dzięki czemu jego progresywna, wymykająca się standardowym definicjom jazzu muzyka trafiła do szerokiej, młodej publiczności. Wydawnictwo stało się motorem do dalszego eksperymentowania i podjęcia współpracy z kolejnymi, zaskakującymi jak na ten gatunek artystami – Kendrick Lamar, John Legend, Run The Jewels, a ostatnio nawet Florence And The Machine. Jego kolejny album „Heaven and Earth” został przyjęty z ogromnym entuzjazmem przez krytyków. Szybko znalazł się w sekcji Best New Music serwisu „Pitchfork”, a słowa uznania popłynęły między innymi ze strony „Variety”, „GQ” oraz „MOJO”. Sukces ten scementował jego pozycję w pierwszej lidze najpopularniejszych jazzmanów na świecie. „Czuję, że wszystkie drzwi stanęły przede mną otworem. Mogę jeździć do różnych miast na świecie, grać wszystko co mi się podoba, a ludzie zawsze są chętni do zabawy. To było moje marzenie”, powiedział Washington, cytowany przez magazyn “Billboard”.

 

ROSALÍA  

Niezwykle utalentowana wokalistka, tancerka, autorka piosenek, producentka oraz aktorka – muzyczne objawienie ostatniego roku i artystka, obok której trudno przejść obojętnie. Od momentu wydania debiutu “Los ángeles” Rosalía wychwalana jest za innowacyjne łączenie hiszpańskiej tradycji z nowoczesnym brzmieniem. Natomiast ubiegłoroczny album “El Mal Querer” potwierdził, że mamy do czynienia z prawdziwym fenomenem. Wydawnictwo przyniosło jej 2 statuetki Latin Grammy. Natomiast niezwykle przebojowy singiel “Malamente” znalazł się na 3. miejscu listy Top 100 serwisu Pitchfork, który również nagrodził klip do kawałka tytułem “Video Of The Year”. Jej mieszanka flamenco i popu od dwóch lat przyciąga uwagę fanów, krytyków i artystów z najróżniejszych muzycznych stron – od Diplo, Charlie XCX, Gorillaz, przez Billie Eilish, J Balvina, aż po Pharrella Williamsa (na ten rok zapowiedziano ich wspólną piosenkę). Nic dziwnego, że Rosalía znalazła się w prestiżowym zestawieniu BBC Sound of 2019 i przez wielu krytyków wprost nazywana jest fenomenem.

 

J BALVIN

Pochodzący z Kolumbii José Álvaro Osorio Balvin, znany lepiej jako J Balvin, to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych latynoskich artystów ostatnich lat. Z powodzeniem łączy tradycję portorykańskiego reggaetonu z rytmami kolumbijskiego popu i hip-hopu. Od wydania przełomowego albumu „La Familia” (2013), po ubiegłoroczny „Vibras” zdobył kilkadziesiąt nagród, w tym po 3 statuetki Latin Grammy oraz Billboard Latin Music Awards. W social mediach ma już ponad 50 milionów fanów, a jego klipy obejrzano łącznie ponad 10 miliardów razy. Nic dziwnego, że przy tej popularności J Balvin stał się jednym z najbardziej pożądanych współpracowników przez gigantów współczesnego popu. Wśród nich znaleźli się między innymi Beyoncé, Justin Bieber, Pharrell Williams, Ariana Grande, Major Lazer, Daddy Yankee, czy Camila Cabello. Natomiast dzięki udziałowi w nagraniu kawałka „I Like It” z Cardi B i Bunnym po raz pierwszy trafił na szczyt amerykańskiego Billboardu.

 

IDLES

Już dawno nie było na międzynarodowej scenie rockowej grupy, która w tak surowy i szczery sposób używała swojej muzyki do wyrażania buntu. Bez względu na to, czy poruszają tematy społeczne (żałoba, definicja męskości, skomplikowane relacje międzyludzkie) czy polityczne (Brexit, populizm i rasizm), Idles robią to bezkompromisowo. Grupa powstała w 2009 roku z inicjatywy wokalisty Joe Talbota i basisty Adama Devonshire’a, a ostatecznie rozrosła się do 5 osób. Przez kilka lat szukali swojego języka, aby w 2017 roku wydać debiutancki album „Brutalism”. Chociaż wielokrotnie próbowano klasyfikować ich jako punk-rockowców czy hardcore’owców, Joe Talbot regularnie odrzuca każdą próbę przyszywania łatki. Jak sami przyznają, ich ostatni album „Joy as an Act of Resistance” to „zachęta do bycia wrażliwym, do oddechu i celebracji naszych różnic, do odważnego uśmiechu w tym nowym, popapranym świecie”.

 

FLATBUSH ZOMBIES

Meechy Darko, Zombie Juice i Erick Elliott poznali i zaprzyjaźnili się jeszcze w szkole podstawowej na nowojorskim Brooklynie. Wspólne zainteresowania chłopaków doprowadziły w 2010 roku do powstania hip-hopowej grupy Flatbush Zombies. Ich popularność zaczęła znacznie wzrastać w 2012 roku, po ich pierwszych dużych klubowych występach i publikacji klipu do kawałka „Thug Waffle”. Od tamtej pory, niemal każdy rok przynosił nowe wydawnictwo – mixtape’y „D.R.U.G.S” i „BetterOffDead”, wspólny projekt z The Underachievers jako Clockwork Indigo, aż w końcu debiutancki album „3001: A Laced Odyssey”. W ubiegłym roku Flatbush Zombies wydali drugi, bardzo dobrze przyjęty album „Vacation In Hell”. Jedną z najważniejszych jego cech było bez wątpienia nie schlebianie gustom. „W erze nagłych zmian gatunkowych, Meechy Darko, Erick ‚The Architect’ Elliott i Zombie Juice pozostają tradycjonalistami. Odsunięci od epicentrum rapu, czują się bardzo komfortowo na uboczu. Na ‚Vacation In Hell’ rapują dla siebie i nikogo innego”, trafnie zauważono w serwisie „Pitchfork”.

 

REGULAR TICKETS w sprzedaży (do 10.06 lub do wyczerpania puli)

 

Karnet 4 DNI – 599 PLN

Karnet 4 DNI + pole namiotowe – 699 PLN

Karnet weekendowy (pt + sob) – 419 PLN

Karnet weekendowy (pt + sob) + pole namiotowe – 489 PLN

Bilet jednodniowy – 279 PLN

 

Bilety dostępne na www.altersklep.pl lub www.ebilet.pl

 

Udostępnij: Swedish House Mafia, G-Eazy, Jorja Smith, Kamasi Washington, Rosalía, J Balvin, IDLES i Flatbush Zombies na Open’er Festival Powered by Orange 2019.

Muzyka

Open’er Festival Powered by 360’

12 lipca 2018

Open’er Festival Powered by 360’

Nowość na blogu – fotografia sferyczna! Mega się cieszę, że cały czas możemy rozwijać tę stronę. Ta funkcja pozwoli Wam zajrzeć przez bloga na nasze wydarzenia, koncerty czy konferencje. Oczywiście nie na żywo, lecz dokładnie tak, jakbyście byli w środku. Zaczęliśmy do Open’er Festival Powered by Orange, gdzie zrobiła kilka pierwszych zdjęć 360 stopni. Zobaczcie jak wyglądała Orange strefa w środku.

Moim zdaniem dużo lepszy efekt niż z komputera będzie jeżeli zajrzycie na stronę z Waszych komórek, szczególnie tych, które mają żyroskop. Rozwiązanie, które zastosowaliśmy daje także możliwość wykorzystania gogli, które mamy w naszej ofercie dla graczy.

Zapraszam do oglądania.

A tutaj mamy scenę główną 😉

Zaczynamy od Open’era, ale spodziewajcie się więcej takich zdjęć. Też nie za dużo – każde waży kilkanaście mega, więc bardzo spowalnia ładowanie się strony.

Pozdrawiam
Kasia

 

P.S. podmieniłem Kasi zdjęcia na mniejsze, by strona ładowała się szybciej – teraz mają po 5-6 MB. Ale te z kolei są moim zdaniem nieco za słabej jakości. Dajcie znać, razem z kolegą będziemy kombinować jak trafić w złoty środek.

Piotrek 😉

Udostępnij: Open’er Festival Powered by 360’

Muzyka

Zamykamy line-up Open’er Festival Powered by Orange

22 czerwca 2018

Zamykamy line-up Open’er Festival Powered by Orange

Dwudziestu jeden nowych artystów zamyka skład tegorocznego Open’era! Między innymi Marcelina, Bokka, Baasch i po raz pierwszy…

Noel Gallagher’s High Flying Birds

Trudno w to uwierzyć, że będzie to dopiero pierwsza wizyta Noela Gallaghera na Open’erze. Nie udało się z Oasis, uda się wreszcie z jego autorskim projektem, który uformował kilka miesięcy po rozpadzie macierzystego zespołu. Do dziś pod szyldem Noel Gallagher’s High Flying Birds wydał trzy albumy, na których nawiązania do twórczości Oasis są oczywiste – Noel był wszak głównym kompozytorem i gitarzystą zespołu – ale jednocześnie od razu słychać więcej pomysłów, więcej przestrzeni, inne instrumenty i brzmienie. Miłość fanów przeniosła się z Oasis na nowy zespół, i dzięki temu Noel jest jednym z niewielu muzyków na Wyspach, który nie wie jak to jest, kiedy album jego zespołu nie debiutuje na pierwszym miejscu listy najchętniej kupowanych płyt w Wielkiej Brytanii.

Na Open’er Powered by Orange zagrają także duet Mount Kimbie, ANNA, która w 2016 roku podczas ceremonii DJ Awards została wybrana najlepszą nową artystką, by w ciągu dwóch lat dotrzeć do klubowego gwiazdozbioru oraz Riton – jako DJ muzyki tanecznej i jako producent dostarcza klubowiczom na całym świecie elektroniki w jej różnych odmianach.
Na scenie pojawi się Błażej Król – jeden z najciekawszych tekściarzy polskiej muzyki i jej wielka nadzieja na trudne czasy. Na Open’era powraca z najnowszym wydawnictwem, „Przewijanie na podglądzie”.  Po dłuższej przerwie wracają także Bokka. Wyjątkowy koncert zagra Baasch. Jego muzyka to hipnotyzujący sugestywny wokal, mroczne brzmienia i chwytliwe melodie. Koniecznie trzeba wymienić także Pham , Furię czy Marcelinę, L.Stadt. Na Open’erze zagrają Muchy, Panieneczki i Czerwone Świnie. I wiele innych. Do zobaczenia w Gdyni!

Udostępnij: Zamykamy line-up Open’er Festival Powered by Orange

Muzyka

Cztery asy w talii Open’era

29 stycznia 2018

Cztery asy w talii Open’era

Znamy już czterech headlinerów Open’er Powered by Orange. Na terenie lotniska Gdynia – Kosakowo na rozpoczęcie wakacji zagrają asy współczesnej muzyki. Do Depeche Mode, Gorillaz i Bruno Marsa dołączył zespół Arctic Monkeys.    A więc jak na dzisiaj wygląda line-up?
4 lipca – ponad trzy lata od ostatniego koncertu, ponad cztery i pół roku od wydania rewelacyjnego albumu „AM” wraca Arctic Monkeys.  Alex Turner, Matt Helders, Jamie Cook, Nick O’Malley 12 lat temu wstrząsnęli światem za sprawą albumu „Whatever People Say I Am, That’s What I’m Not” – nadal najszybciej sprzedającego się debiutu w historii brytyjskiej muzyki, zdobywcy Mercyury Prize, BRIT Award, NME Award, Q Award i dla najlepszej płyty 2016 roku. Ostatnia płyta „AM” z 2013 roku to dla wielu ich najlepszy album. „AM” przyniósł grupie kolejne nagrody – powtórka z BRIT Awards i NME Awards! Fani Arctic Monkeys usłyszeli „AM” praktycznie w każdym zakątku globu, ale po trzech latach koncertowego milczenia chyba nie ma na świecie osoby, która nie czeka na powtórkę. Rok 2018 jest tym momentem. Choćby dla fanów z Polski, którzy zobaczą i usłyszą Arctic Monkeys dokładnie pięć lat po ich ostatnim polskim koncercie.
5 lipca – to będzie pierwszy festiwalowy koncert Depeche Mode w Polsce.  Depeche Mode, jeden z najbardziej wpływowych i jednocześnie ukochanych zespołów wszech czasów. Sprzedali 100 milionów płyt, a ich koncerty zobaczyło ponad 30 milionów fanów na całym świecie. Przez blisko cztery dekady ich czternaście albumów studyjnych (w tym ostatnie dzieło zatytułowane „Spirit”) dotarło do najwyższych miejsc na listach przebojów w ponad 20 krajach, w tym oczywiście w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.
6 lipca – po raz pierwszy na festiwalowej scenie w Polsce wystąpi Gorillaz.
To jeden z najbardziej unikalnych i ikonicznych zespołów. Stali się globalnym zjawiskiem i osiągnęli sukces, który stał się przełomem w muzyce popularnej. Debiutancki album Gorillaz sprzedał się w nakładzie 6 milionów egzemplarzy i zawierał uwielbiane po dziś dzień single „Clint Eastwood” i „19-2000″. Następca debiutu, wydany w 2005 roku „Demon Days”, przyniósł im jeszcze większą popularność, a single „DARE”, „Dirty Harry” i nagrodzony Grammy „Feel Good Inc.” stały się hitami w Europie i Ameryce. Ten moment to także ich pierwszy nr 1 w Wielkiej Brytanii – na szczyt listy wspiął się „DARE” – oraz opinia jednej z najlepszych płyt roku.

7 lipca – będzie można szaleć przy charyzmatycznym Bruno Marsie.
To piosenkarz, autor tekstów, producent i muzyk, który dzięki swojemu niezaprzeczalnemu talentowi, zarażającemu optymizmowi sprzedał ponad 170 milionów singli na całym świecie! Obecnie jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych artystów scenicznych z dziesiątkami sukcesów na koncie, by wspomnieć tylko dwudziestokrotne (!!!) nominowanie do nagrody Grammy i jej wielokrotne zdobycie. Jego najnowszy album „24K Magic” oraz tytułowy singiel „24K Magic” stały się międzynarodowymi przebojami dominując listy sprzedaży w 2016 i na początku 2017 roku. Przy okazji premiery nowego albumu, Mars przedstawił plany gigantycznej trasy koncertowej „24K Magic World Tour”, na którą kupiono ponad milion biletów tylko w ciągu jednego dnia!

Ale oczywiście line-up jest duuuużo większy. Na Open’er Powered by Orange wystąpią także Massive Attack, Kaleo, MO, David Byrne, Fleet Foxes i Sevdaliza. Informację o sprzedaży biletów znajdziecie tutaj.

Udostępnij: Cztery asy w talii Open’era

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej