Sieć

Jak rozróżnić światłowód i produkt „światłowodopodobny”?

20 marca 2019

Jak rozróżnić światłowód i produkt „światłowodopodobny”?

„Internet światłowodowy” i światłowód brzmią… prawie tak samo. Jednak prawie robi różnicę. W pierwszym przypadku – oferowanym przez część kablówek – światłowód nigdy nie znajdzie się w Waszym domu czy mieszkaniu. Swoją drogę zakończy w piwnicy. W przypadku prawdziwego światłowodu doprowadzanego do mieszkania – takiego jak oferuje Orange Polska – otrzymujecie najszybsze łącze doprowadzone bezpośrednio do Waszego mieszkania. To istotna różnica, z której nie wszyscy zdają sobie sprawę. Marketingowych i technicznych światłowodowych subtelności jest więcej, dlatego zrobiłem dla Was wideo z TOP 5 najczęściej spotykanych mitów.

Dlaczego światłowód dostarczany do domu ma aż takie znaczenie? Po pierwsze nie jest podatny za zakłócenia wywoływane przez fale radiowe, telewizyjne czy wilgoć. Światłowód pozwala na przesyłanie danych z dużo szybciej niż kabel miedziany. Trzy lata temu przesłaliśmy w jednym światłowodzie sieci szkieletowej dane z prędkością 1,5 Tb/s. Nie bez powodu do przesyłania  danych między miastami, krajami i kontynentami używa się właśnie światłowodów. Na razie do mieszkań macie od nas maksymalną prędkość 1 Gb/s. Przestrzeń żeby dalej przyśpieszać jest spora.

Jeszcze na chwilę zatrzymam się przy trzecim micie z wideo. Zawsze bawiło mnie, kiedy słyszałem, że światłowód zwalnia, gdy podłączonych jest do niego wielu klientów. Oczywiście fizyki nie da się oszukać, ale prawdopodobieństwo utraty jakości na światłowodzie z perspektywy klienta jest w praktyce czysto teoretyczna. Sami narzuciliśmy sobie ograniczenie technologiczne (o czym wspominam w filmie) – do jednego łącza biegnącego z budynku „w świat” nie może być podpiętych więcej niż 64 klientów, a najczęściej jest ich 32. Kablówki – jak wspominałem w filmie – takich ograniczeń nie mają i mogą podłączać nawet setki klientów do jednego łącza.

Udostępnij: Jak rozróżnić światłowód i produkt „światłowodopodobny”?

Sieć

Jak działa światłowód? Czas się dowiedzieć… w laboratorium!

14 marca 2019

Jak działa światłowód? Czas się dowiedzieć… w laboratorium!

W serii „Jak to działa?” pokazuję Wam różne elementy naszej sieci, ale jeszcze nigdy nie pokazałem jak działa światłowód. To bardzo poważny brak! W końcu światłowód to nasza największa inwestycja ostatnich lat i skoro już wiecie jak podłącza się szkoły, domki jednorodzinne, jak działa sieć szkieletowa to może w końcu warto odpowiedzieć na pytanie – jak działa ten „kabelek”, który je wszystkie łączy. Zatem, jeżeli zastanawialiście się dlaczego światłowód działa, co się dzieje, gdy się go zgina, jak się łączy dwa światłowody oraz jakiej grubości może on być, to jest wideo dla Was.

Po raz kolejny pojechaliśmy poza Warszawę – tym razem do Świdnika – miasta słynącego z przemysłu lotniczego. Jest tam także  kameralne laboratorium, w którym testujemy światłowody, zanim trafią do naszej sieci. Nigdy jeszcze w jednym miejscu nie widziałem tylu szpul ze światłowodem. Oczywiście nie robiłem wszystkiego sam – by pokazać Wam jak działa światłowód do pomocy zaprosiłem dwóch świetnych specjalistów.

Sprawdzamy tam różne rozwiązania i różne technologie – zginamy, naginamy, przeginamy, by do naszej sieci trafiło wszystko co najlepsze. Choć to nie jedyne takie miejsce. W jednym z pierwszych odcinków robiliśmy światłowodowe „crash testy”. Jeżeli chcecie zobaczyć światłowód traktowany dużo brutalniej, zajrzyjcie do tego nagrania.

Światłowód to technologia, która w telekomunikacji stosowana jest od 40 lat. Wbrew nazwie nie biegnie nim jednak światło, lecz fotony bliższe podczerwieni. Oczywiście biegną one z prędkością światła, lecz w materiale, takim jak kwarc jest ono wolniejsze niż światło w próżni. Dzięki zasadzie całkowitego wewnętrznego odbicia  podróżują one pomiędzy ściankami cienkiego włókna – w bardzo efektowny sposób pokazałem to na nagraniu, wiec zajrzyjcie do niego.

Światłowodem można przesyłać informacje korzystając z różnej długości światła. Korzystamy z tego w sieci rdzeniowej, dokładnie w ROADM, czyli takiej telekomunikacyjnej autostradzie. Światłowody, które macie w domach działają podobnie. Jednak światłowód – gruby czy cienki to tylko medium – sposób przekazywania informacji. Choć samo medium też ma znaczenie, o czym opowiem już wkrótce, bo kolejny odcinek serii zagości na blogu dużo szybciej niż zazwyczaj.

Udostępnij: Jak działa światłowód? Czas się dowiedzieć… w laboratorium!

Sieć

Światłowód dotarł nawet na koniec świata – podsumowujemy 2018 w sieci stacjonarnej

25 lutego 2019

Światłowód dotarł nawet na koniec świata – podsumowujemy 2018 w sieci stacjonarnej

Nasza sieć światłowodowa cały czas się rozrasta. W 117 miastach,  mniejszych oraz większych miejscowościach, może korzystać z niego 3,4 mln mieszkań, domów jednorodzinnych i firm w Polsce. Dzięki inwestycjom dofinansowanym w ramach POPC także tereny wiejskie.

Takie jak Pniaki, kolonia Jugowa, u podnóża Gór Sowich w Kotlinie Kłodzkiej.

Do  Pniaków światłowód dotarł dzięki dofinansowaniu Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. Biegnie tam po słupach i kanalizacją podziemną, docierając do kilkunastu domków jednorodzinnych, które tam są. Piękna okolica, zimą bez łańcuchów nie dojedziecie (sprawdziliśmy), ale światłowód jest. To miejsce dość odległe i malownicze, jednak nie jedyne, gdzie dotarł światłowód dzięki POPC. W sumie dzięki Programowi Operacyjnemu ze światłowodu może korzystać już blisko 10 tysięcy domów jednorodzinnych w kilkunastu gminach. Mało? W sumie na koniec roku z naszego światłowodu mogli korzystać mieszkańcy ponad 170 tys. domów jednorodzinnych.

Światłowód to także mniejsze (choć wielkie duchem) miasta. W 2018r. pojawiliśmy między innymi Krośnie, Limanowej, Olkuszu, Oświęcimiu i Żywcu. Wszędzie tam podłączamy także domy jednorodzinne. Jeżeli chodzi o inwestycje realizowane ze środków POPC, to podłączyliśmy chociażby blisko 600 domów jednorodzinnych w Witnicy w powiecie gorzowskim, 266 w Bytowie na Pomorzu, czy 513 w Lwówku Śląskim. Na liście widzę także piękną nadmorską miejscowość Rowy, w której podłączyliśmy już 362 domów jednorodzinnych.

Z ciekawych wiadomości – już w ponad 20 miastach z naszych usług korzysta więcej niż 15% wszystkich gospodarstw domowych, które są w zasięgu Orange Światłowodu.

Chyba najlepszym podsumowaniem naszych inwestycji jest to, że w 2018 roku, po raz pierwszy w historii, mamy więcej klientów VDSL, światłowodu i internetu domowego 4G LTE niż klientów ADSL. Dodam, że liczba wszystkich klientów korzystających u nas z internetu domowego się zwiększyła.

Cały proces inwestycyjny i jego przebieg przybliżyłem Wam w tekście „Q&A – Jak to działa? #10”. Warto tam zajrzeć!

Więcej danych także w sieci stacjonarnej

Szafa światłowodowa - grafika ilustracyjna

Podobnie jak klienci korzystający z naszej sieci mobilnej, klienci usług stacjonarnych także przesyłają z roku na rok więcej danych – w 2018 transfer wzrósł o 20%, a w sumie przesłaliście ponad 1,88 EB, czyli eksabajtów. Tyle miejsca na dysku zajmują dla przykładu trwające 90 tys. lat pliki wideo. Dla przypomnienia – mniej więcej 90 tys. lat temu pierwsi Homo Sapiens wyszli z Afryki, więc to bardzo, bardzo dużo czasu.  1,88 EB danych to także równowartość ponad 430 mln płyt DVD o standardowej pojemności 4,7 GB. Jedna płyta ma tylko 1,2 milimetra grubości, ale gdyby ułożyć je jedna na drugiej wieża zbudowana w ten sposób miałaby ponad 500 km wysokości i sięgałaby 100 km ponad orbitę Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

W 2018 roku po raz pierwszy nasi klienci korzystający z sieci VDSL i Orange Światłowodu przesłali miesięcznie więcej danych niż Ci korzystający z ADSL. Ten przełomowy moment nastąpił we wrześniu,   i tak już zostało. Ruch w sieci ADSL utrzymuje się bowiem na mniej-więcej stałym poziomie od kilku lat, natomiast ruch klientów VDSL i Orange Światłowodu cały czas rośnie – rok do roku o blisko połowę.

Czas na ciekawostkę – jeden z klientów wyposażonych w światłowód przesłał w 2018 roku blisko 200 TB danych w ciągu całego roku. Sporo, prawda? Rekord ustanowiony w 2017 roku był o 35 TB niższy. Co mógł pobrać zeszłoroczny rekordzista? 20 razy ściągnąć na dysk Bibliotekę Kongresu Stanów Zjednoczonych lub pobrać 26 mln zdjęć.

Prędkość rośnie, przybywa Mb/s

W tym roku wprowadziliśmy także bardzo ważną zmianę w naszej sieci światłowodowej – 1 Gb/s dzięki Orange Światłowodowi. Rozpoczęliśmy także testy technologii XGS-PON, dzięki którym możemy zapewnić firmom asymetryczne łącze 5 Gb/s lub symetryczne łącze 2 Gb/s. Ów długi skrót jest tutaj dość ważny, gdyż oczywiście świadczymy firmom i większe łącza, często nawet zestawiane tymczasowo, jak w przypadku World Games 2017 we Wrocławiu.

Dlaczego więc XGSPON ma takie znaczenie? Ponieważ może współegzystować z naszą już działającą siecią światłowodową na tych samych światłowodach, działa też na podobnych zasadach.

Technik - montaż Orange Światłowód

Zmiany w prędkościach, rozwój sieci światłowodowej i przełożyły się na wynikach w testach prędkości. Zdaję sobie sprawę z tego, że to średnia i nie oznacza, że wszyscy mogą korzystać z takich prędkości, ale pokazuje to, że nasze inwestycje mają sens i (statystycznie) sieć stale się poprawia. Styczeń 2018 roku zaczęliśmy na speedtest.pl ze średnią prędkością blisko 16 Mb/s, a rok skończyliśmy ze średnią 25 Mb/s. Orange Światłowód jest także wskazywany, przez jeden z serwisów streamingowych, jako najlepszy do oglądania wideo.

Ruch na telekomunikacyjnej autostradzie – sieć szkieletowa

 Niskie opóźnienia przy wideo to nie tylko zasługa samego światłowodu, ale i sprawnej sieci szkieletowej. W czasie największego ruchu „przewalało się” przez nią nawet 1,9 Tb/s, czyli równowartość ruchu, który może maksymalnie pobrać w sekundę blisko 2 mln naszych najszybszych łączy światłowodowych, które możecie mieć w domu. Oczywiście z sieci szkieletowej nie korzystają tylko klienci światłowodu, lecz również klienci innych usług stacjonarnych oraz usług mobilnych. Nasza sieć szkieletowa to nie tylko dziesiątki tysięcy kilometrów światłowodów, także liczne rutery i porty, które pozwalają na transfer danych nawet z prędkością 100 Gb/s po jednym światłowodzie. To także serwery, które przechowują najbardziej potrzebne internetowe treści, by ograniczyć ich „import” z zagranicy. Już ponad połowa ruchu w naszym szkielecie pochodzi właśnie z nich.

Zresztą o sieci szkieletowej opowiadałem sporo w tych dwóch materiałach wideo, więc zapraszam do przypomnienia sobie ich.

      

Jeżeli jesteście zainteresowani naszą siecią mobilną, to co tam się działo także podsumowaliśmy w tekście… „Rok refarmingu i 5G – podsumowujemy 2018”.

Udostępnij: Światłowód dotarł nawet na koniec świata – podsumowujemy 2018 w sieci stacjonarnej

Sieć

Zajrzeliśmy do sieci rdzeniowej – Jak to działa #11

17 grudnia 2018

Zajrzeliśmy do sieci rdzeniowej – Jak to działa #11

Nasza wspólna (bo macie przecież wpływ na tematy) seria minęła sprawnie pierwszą dziesiątkę i pędzi dalej przed siebie. Dzisiaj zajrzymy do sieci rdzeniowej – tej części  sieci, która jest unikalna właśnie dla nas – nikt w Polsce nie ma jej tak rozbudowanej jak Orange.

Sieć rdzeniowa to telekomunikacyjne autostrady, które docierają do wielu mniejszych i większych ośrodków miejskich. Pozwolę sobie nawet na stwierdzanie, że są takie węzły naszej sieci rdzeniowej, do których drogi szybkiego ruchu jeszcze nie docierają. Dane pędzą nimi z olbrzymimi prędkościami, rzędu setek Gb/s po jednym światłowodzie takiej sieci.

Temat Was zainteresował? Jeżeli tak, to zanim obejrzycie wideo przeczytajcie te dwa teksty  o sieci rdzeniowej (zwanej także szkieletową): „Sieć szkieletowa czyli jak działa IP network” i „Sieć szkieletowa – ROADM, czyli „autostrada” w sieci szkieletowej”.

Wyprawa do węzła sieci rdzeniowej w Katowicach

Jednym z takich węzłów są Katowice, gdzie wybraliśmy się, by pokazać czym dla Was jest ta sieć rdzeniowa i w jaki sposób pliki, filmy i inne dane płyną do Was. Począwszy od Waszych domów, przez kolejne etapy sieci dystrybucyjnej aż wreszcie do samego rdzenia. Ten rdzeń nie jest jakimś podziemny tunel niczym z filmu SF lecz po prostu zestawem szaf serwerowych i światłowodów. Cała magia leży w jego organizacji i zapewnieniu, by wszystko działało bez zarzutu.

W Katowicach koleżanki i koledzy każdego dnia ciężko pracują nad tą siecią. Jest tam centrum kontroli GNOC, podobne do tego, które pokazałem w jednym z wcześniejszych wideo, są zespoły pracujące nad jej utrzymaniem i rozwojem.

Zapraszam Was na spotkanie z nimi i wizyty w tym bardzo ciekawym miejscu.

Ogłoszenia organizacyjne

Do tej pory materiał publikowałem zawsze w połowie miesiąca. Jednak pojawiła się świetna seria Marty i by materiały wideo rozkładały się w miarę równomiernie w ciągu miesiąca dlatego już od stycznia seria „Jak to działa” będzie pojawiać się pod koniec miesiąca. Przyszły rok zamierzamy zacząć od sieci mobilnej, a później czeka Was (i nas) kilka ciekawych materiałów o światłowodzie. Będziemy jeździć po całej Polsce, by pokazać, że Orange i nasze usługi to nie tylko Warszawa i inne duże miasta.

P.S. na YouTube pojawiły się pytania o rurę na którą wskazuję w studzience. To mikrokanalizacja, którą biegną światłowody. Pisałem o niej w tekście o tym jak rewitalizujemy naszą sieć szkieletową.

Udostępnij: Zajrzeliśmy do sieci rdzeniowej – Jak to działa #11

Oferta

Gimme Fiber Day

4 listopada 2018

Gimme Fiber Day

Właśnie dzisiaj świętujemy ogłoszony przez FTTH Council Europe „Gimme Fiber Day”, czyli w wolnym tłumaczeniu dzień „Dawaj Mi Światłowód”. Data nieprzypadkowa, bo 4 listopada 1933 r. w Szanghaju, w Chinach urodził się sir Charles Kuen Kao, który udowodnił, że światłowód można wykorzystać do komunikacji. Dostał  za to w 2009 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki.

Orange „robi” światłowód

Orange dostarcza światłowód – to wiemy wszyscy. Na koniec ubiegłego roku 28% wszystkich korzystających ze światłowodu w Polsce,  to użytkownicy  tej technologii w naszej sieci. Rozwój jest błyskawiczny – gdy Polska pojawiła się po raz pierwszy w rankingu FTTH Council Europe w zasięgu było milion gospodarstw domowych, a korzystało z niej 145 tys. Teraz w samej sieci Orange Polska w zasięgu jest 3,2 mln gospodarstw domowych, a z naszego światłowodu korzysta 324 tys. klientów. A nasz światłowód, to prawdziwy światłowód, doprowadzony bezpośrednio do mieszkania klienta ;-).

Małe miasta i domy jednorodzinne na „pierwszej linii” światłowodu

Gimme Fibre Day na blogu Orange Polska - grafika ilustracyjna

Jesteśmy już w 116 miejscowościach – mniejszych i większych. Od takich jak Podkowa Leśna (więcej o tym przypadku niedługo na blogu), czy Kamień Pomorski lub Szczawno Zdrój, przez Chrzanów, Puławy, przez Olsztyn i Rzeszów na Warszawie kończąc. W 50 z nich z naszej oferty może skorzystać więcej niż połowa mieszkańców. Bardzo mocno inwestujemy teraz szczególnie w mniejszych miastach i w domkach jednorodzinnych. W trzecim kwartale tego roku ponad połowa wszystkich naszych inwestycji realizowana była w średnich i małych miastach. W tym czasie o blisko połowę (dokładnie o 47%) zwiększył się zasięg światłowodu w zabudowie jednorodzinnej.

Nasze dalsze plany są bardzo ambitne –  5 mln gospodarstw domowych w zasięgu do 2020 r.

A jak chcecie to zobaczyć jak się podłącza światłowód w domkach jednorodzinnych nie pozostaje Wam nic innego jak zobaczyć to nagranie.


Więcej o Gimme Fiber Day

Udostępnij: Gimme Fiber Day

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej