Inne

Mega konkurs – Samsung Galaxy Note9 do wygrania!

3 września 2018

Mega konkurs – Samsung Galaxy Note9 do wygrania!

Jak zapowiadaliśmy z Olafem Krynickim z Samsunga mamy dla Was do wygrania Samsung Galaxy Note9. Wielu uważa, że to obecnie najbardziej zaawansowany smartfon na rynku. Zwycięzca będzie mógł się o tym samemu przekonać.

Na jego temat mieliśmy dłuższą rozmowę, którą możecie obejrzeć poniżej.

A teraz już konkursowe pytanie: Samsung Galaxy Note9 to potężna maszyna sterowana malutkim rysikiem. Jaką inną potężną maszyną chcielibyście zarządzać w ten sposób i dlaczego?

Czas na odpowiedź macie do środy 12 września do końca dnia. Umieszczajcie je poniżej w formularzu, maksymalnie 500 znaków, ze spacjami. Najwyżej oceniamy kreatywność. Szczegóły w regulaminie.

Dobrej zabawy. Powodzenia! Regulamin macie tutaj.

WYNIKI! Aktualizacja 17.09.2018, 17:20

Czy miasto może być maszyną? Ten wątek jest mocno ugruntowany w kulturze, gdzieś od modernizmu i ekspresjonistycznego filmu Metropolis. Ale tam to była totalna dystopia, natomiast to co zaproponowała  Natalia w swoim wpisie z 12 września to całkiem ciekawe połączenie między smart city, hmm… siłami nadprzyrodzonymi? A to wszystko w Katowicach. Dlatego, zupełnie subiektywną decyzją jury postanowiło skierować Samsung Galaxy Note9 właśnie do Natalii. Gratulacje!

Zbieranie zgłoszeń konkursowych już się zakończyło.

Zgłoszenia

komentarz
Mateusz 2018-09-12 23:57:10
Maszynę którą chciałbym sterować rysikiem można opisać jednym słowem (odlotowy),a jest to plecak powietrzny. Kto by nie chciał wznieść się w niebiosa niczym Feniks i kontrolować swoje poczynania między chmurami, poczuć się wolnym jak ptak. Aby lepiej to zobrazować stworzyłem w tym celu własny plecak, elektromobilny do tego, który ładuje się bardzo szybko kiedy podłączymy go do gniazdka. https://www.instagram.com/p/BnpEOVYFbP_/?utm_source=ig_share_sheet&igshid=vwnk2he1cs2p
komentarz
Marcin 2018-09-12 23:57:10
Pasażerski Boeing 737 : dlaczego? Bo to najpopularniejsza maszyna do latania, która wymaga precyzyjnego sterowania, jak i szybkiej reakcji podczas manewrów, czułej dokładności w zakreślaniu celów, a jak wiadomo w kabinie panuje cias"NOTA", "S-Pen" przejąłby funkcję autopilota, dzięki czemu mógłbym oddalić się na 15 metrów, odpocząłbym sobie będąc wsród pasażerów, pokazałbym im jak się ląduje za pomocą jednego guzika, cały samolot kontrolowałbym będąc w posiadaniu takiego rysika ;D
komentarz
Artur 2018-09-12 23:53:07
Jedną z najpotężniejszych maszyn stworzonych przez człowieka jest bolid Formuły 1. Siły, jakie działają przede wszystkim na kark i głowę kierowcy podczas pokonywania szybkich zakrętów, są nie do wytrzymania dla zwykłego śmiertelnika. Biologii (i ekonomii...) nie da się oszukać: będąc równolatkiem Kimiego Raikkonena nie mam już szans na poprowadzenie prawie 1000-konnej bestii. Ale gdybym miał malutki ale magiczny rysik, spełniłbym swoje marzenie!
komentarz
Bartosz 2018-09-12 23:40:26
Robot Da Vinci. Jest wiele większych maszyn, ale żadna nie ma takiej mocy ja ta - mocy uzdrawiania. Do jej obsługi potrzeba specjalnego, skomplikowanego stanowiska/pulpitu. Chciałbym dożyć czasów, kiedy mógłbym ja obsługiwać z każdego miejsca na świecie z pomocą ekranu i rysika. Ciężko mi natomiast wyobrazić sobie nowe wykłady na medycynie "operuj" rysikiem niczym Da Vinci 🙂
komentarz
Marek 2018-09-12 22:55:13
Chciałbym naprawiać Świat właśnie takim malutkim rysikiem. Jego wielką moc wykorzystałbym, by oszukać przeznaczenie. I tak oto w porę skierowałbym Titanica na inny kurs, pociągi pod Szczekocinami na inne tory, Czarnobyl zagasiłbym w odpowiednim czasie, Tsunami w Tajlandii stłamsiłbym zanim by się rozpędziło, powódź w Polsce zatamowałbym w mig, wulkan Fuego wygasiłbym w sekundę, wszystkie wojny zamieniłbym w pokój... Tak właśnie chciałbym zmieniać Świat, zapobiegając tym, co złe i nas niszczy ;(
komentarz
Maciej 2018-09-12 22:18:22
Rozmiar to nie potęga. Kup już dziś najpotężniejszą maszynę wieloelementową. Pakiet nanobotów. Zastosowanie: Zdrowie.Lecz złamania.Usuwaj zakrzepy.Eliminuj ogniska rakowe. Remont.Prowadź kable.Wbuduj rury.Wyprostuj blacharkę w pojeździe. Prostota użytkowania.Programy do ręcznego wprowadzania załączone.Wystarczy zaprogramować albo jeszcze prościej użyć rysika.* Rysikiem wskaż cel na skanerze.Zakreśl rejon.Kliknij wykonaj.Wszystko. *rysik zakup osobno. Można wykorzystać rysik z Samsung Note 9.
komentarz
Maksymilian 2018-09-12 21:52:49
Myślę, że rysikiem najbardziej chcialbym sterowac tak skomplikowaną maszyną, którą jest mózg. Byłby to chyba najlatwiejszy sposób na zapisanie ważnych informacji, osiąganie celu i na motywacje. Wystarczyłoby wyciągnąć rysik i zapisać - Wygram Samsunga Galaxy note 9.Wtedy dla tak zmotywowanej osoby wygrana jest gwarantowana 😆😉. Jeśli jednak wygrana się nie uda to wystarczy załatwić mi taki rysik to sam na ten telefonik zapracuje.
komentarz
Kamil 2018-09-12 21:04:47
Stoi na stacji lokomotywa, Bez rysika ani rusz, bez rysika ani drgnie. Stoi i czeka i sapie. Kto za drążek złapie ? Nagle gwizd, nagle świst, Co to to to? Już koła terkocą. To ja za rysik chwyciłem i w ruch ją wprawiłem, bo o tym marzyłem. Rysikiem po tablicy kieruję, tak wagonami steruję. Gładko tak, lekko tak toczą się w dal, jak gdyby to były piłeczki, nie stal. I pędzą wagony buch, buch, jeden rysik pracuje za dwóch. I gna i pcha, i pociąg toczy, tłum w wagonach się tłoczy. Tak to to to… to to
komentarz
Agnieszka 2018-09-12 20:45:17
Cześć Człowiek! Tyle lat żyjemy razem, a Ty zapominasz, że moje MIAU jest rozkazem? Muszę Cię przypilnować i malutkim RYSIKIEM zacząć Tobą sterować. Jeden PSTRYK i kuwetę sprzątniesz w mig, a niepozorne kliknięcie sprawi, że psa już u nas nie będzie! Magiczny PISAK posłuży też do godzin ustawiania, będących porą futerka głaskania. P.S Dajesz mi wiele radości, dlatego w prezencie NOTE 9 w Twych dłoniach zagości. Zobaczysz, jakie to uczucie sterować MASZYNĄ bez większych natrudzeń. ~ Kot Zdzisław
komentarz
Ewelina 2018-09-12 20:39:35
Za pomocą Note 9 sterowałabym swoim chłopakiem. Zaprogramowałabym go żeby codziennie przynosił mi kwiaty/czekoladki i gotował mi moje przysmaki. Nie wiem ile ma pamięci ram, ale to sprawny i silny mężczyzna, powiedziałabym maszyna czułości, ruch rysikiem i mam go w nagości. Jeszcze jeden ruch po ekranie i obejrzałby ze mną serial w wannie. Obiad u moich rodziców trwałby do wieczora, bo Note 9 zmieniłby go w mamusi adoratora. Takie to uciechy z tego smartfona, chłopak i dziewczyna zadowolona...
komentarz
Jarosław 2018-09-12 20:37:26
Ostatnio bardzo częstym kierunkiem rozwoju technologii jest automatyzm. Po co robić coś, co zajmuje dużo czasu, jeśli można wykorzystać do tego urządzenia wykonujące żmudne procesy szybciej i dokładniej? Samsung Galaxy Note 9 pozwala nam pozbyć się notatnika, odtwarzacza mp3, czy czytnika ebooków. Miłośnik rysunku w każdej chwili może stworzyć szkielet swojego przyszłego dzieła. Jak ważnym elementem procesu samorozwoju i rozrywki jest rysik? To on interpretuje nasze decyzje. Dzięki niemu sterujemy urządzeniem. Patrząc jak ogromnym priorytetem dla wszystkich wykonywanych czynności jest malutki rysik, można dostrzec wszechobecny paradoks. Mały gadżet, mieszczący się w malutkiej kieszeni, jak i w samym Galaxy Note 9 jest jednocześnie tak potężnym narzędziem. Chciałbym pójść krok dalej. Pozwolić rysikowi zarządzać tym, co mnie otacza. W sytuacji totalnego lenistwa wystarczyłoby wyciągnąć rysik i napisać nim w powietrzu zdefiniowany wcześniej skrót, reprezentujący nasz ulubiony kanał w telewizji. Prawdziwe wykorzystanie usługi Smart Things na wyższym poziomie. Budzisz się w nocy i nie wiesz, która jest godzina? Narysuj kółko w powietrzu, a w zależności od zdefiniowanego działania, możesz ujrzeć rezultat na telewizorze, bądź usłyszeć na dowolnym urządzeniu wyposażonym w głośnik. Jest ci zbyt gorąco? Powiedz to za pomocą rysika, który połączy się ze smartfonem, a następnie z klimatyzatorem i dostosuje temperaturę do Twoich wymogów. Wykonując ruchy w pobliżu „Smart Urządzeń” rysik jest w stanie stwierdzić, jakiego urządzenia dotyczy komenda. Narysuj kwadrat w pobliżu odkurzacza, by ten poodkurzał twój pokój. Chcesz zrobić pranie? Nic prostszego. Narysuj gest w powietrzu, a pralka uruchomi odpowiedni program. Podsumowując, rysik mógłby skrócić czas wykonywania czynności, powtarzanych przez nas na co dzień. Nigdy nie myślałem o tym, że czarodziejska różka mogłaby istnieć naprawdę. Patrząc na potencjał tkwiący w środku małego rysika, zmieniam abstrakcje w rzeczywistość. Zarządzam wszystkim otaczającym mnie wokół dokładnie jak za pomocą czarodziejskiej różki.
komentarz
Karol 2018-09-12 17:42:52
Tak jak Elon Musk gonię za marzeniami, Note9-maszyna do zarządzania rakietami. Sterowałbym rakietami od SpaceX i dostarczał ładunki (nuggetsy,nutelle,polakom pierogi) na stacje kosmiczne dla załogi. Note9 to idealny wybór, precyzyjny rysik służyłby do wyznaczania trajektorii lotu i lądowania rakiety w specjalnie przygotowanych dokach wyrzutni rakiet. Na ekranie Galaxy śledziłbym tor lotu, stan techniczny i ładunek. Z nieziemskimi podzespołami operacje obliczeniowe i łączność z rakietą - pestka.
komentarz
Sylwia 2018-09-12 17:06:33
Przy pomocy rysika chciała bym sterować komputerem Pleiades dzięki któremu przyjęła bym wszystkie komputery na świecie.Kiedy Maszyna ogarnie praktycznie całą ludzkość,to każdy człowiek na świecie będzie miał w sieci tę samą rolę co , ja i prezydent Putin. To znaczy, że musimy mieć równy i wolny dostęp do sieci i jej zasobów,do informacji,do wiedzy,do współdecydowania.To brzmi szokująco, ale wybór jest prosty.Sieć nas zrównuje.Nie odróżnia żebraka,księcia i profesora,kobiety,mężczyzny, dziecka.
komentarz
Justyna 2018-09-12 17:01:03
Gdybym miała Note 9 i rysik to z chęcią posterowałabym moim mężem. Nie jest rzeczą ale jest duży i jak każdemu facetowi przydało by się dodatkowe sterowanie. Małe przesunięcie po ekranie i śmieci wyniesione, naciśnięcie przycisku i pranie zrobione, naciśnięcie dwukrotne pranie zdjęte, poskładane. Narysowała bym odkurzacz i sam z siebie sprząta. Narysowała bym znak zapytania tryb domyśl się by się aktywował. Jeszcze kilka fajnych funkcji można by było sterować rysikiem ale mam tylko 500 znaków.
komentarz
Leszek 2018-09-12 15:57:38
Sterowanie dronami potrafi sprawiać wiele trudności i jest nie lada wyzwaniem. Sądzę, że gdyby wprowadzono możliwość operowania dronami rysikiem, wówczas nawet amator potrafiłby wykonać nimi przeróżne podniebne akrobacje. A że latałoby się precyzyjniej niż na autopilocie, można by stojąc na ziemi, tworzyć murale „w locie”!
komentarz
Maksymilian 2018-09-12 14:02:46
Smart Robota w postaci atrakcyjnej ,, bląd damy " o imieniu ,, Orangina", która była by na wszelkie zachcianki... Pranie, sprzątanie, gotowanie...Wystarczy narysować dołączonym rysikiem na panelu dotykowym OLED na jej plecach co potrzebujesz a Orangina wie już co i jak bo ona jest smart 😜 Wszak czy jeden znak nie potrafi zastąpić tysiąca słów? 😊 Orangina jest oczywiście z funkcją auto ładowania w przypadku gdy bateria spadnie do 20 % 😊
komentarz
Wiesław 2018-09-12 11:25:38
Czy takim rysikiem da się sterować czymś potężnym,bez magii żadnej. Oczywiście.Takie maszyny różnie sterowane od lat już istnieją i podziw wielu oczu wzbudzają.Bo jakże się nie dziwić, że jednostka może zabrać ponad tysiąc pasażerów, setki samochodów i masę towarów? O promach mowa oczywiście. Już w ubiegłym wieku pojawiło się na nich sterowanie za pomocą ekranów dotykowych. Promem więc chciałbym zarządzać z tym rysikiem, by wszyscy byli bezpieczni i mogli spokojnie delektować się widokami.
komentarz
Miljan 2018-09-12 10:47:23
Człowiek jest tak potężną maszyną, że nauczył się naprawiać oraz wymieniać zepsute części i to nie tylko własne, ale i innych urządzeń. Ba, konstruuje je! Jaką moc dałby mi rysik do zarządzania nim? DZIECKO - włączam tryb ,,Bawisz się grzecznie" i przestaję się martwić, co się dzieje za ścianą. U ŻONY mógłbym użyć opcji ,,We wspaniałym nastroju", SZEF byłby ,,Zadowolony", EKSPEDIENTKA ,,Uśmiechnięta", PRZYJACIEL ,,Chętny na wspólne bieganie", a SĄSIAD ,,Sympatyczny". Mój świat byłby doskonały!
komentarz
Natalia 2018-09-12 10:15:39
Było sobie miasto zwane Katowice. Dawało się lubić, więc w ramach wzajemności, ktoś podarował mu rozmaite czujniki i postanowił, że zostanie też miastem inteligentnym. I tak, przy wsparciu technologii i dobrej woli mieszkańców, w 2021 roku Katowice pozbyły się smogu, korków i nudy. I ja też tam byłam, rysikiem machałam, a temu, kto po psie nie sprząta (śmieci do lasu rzuca i robi inne nieprzystojne rzeczy, których w miejscu tak zacnym nie warto wymieniać), cyfrowego psztyczka w nos wydzielałam.
komentarz
Bożena 2018-09-12 09:40:57
-Pani Bożeno, jaką potężną maszyną chciałaby Pani zarządzać sterując małym rysikiem? -Powiem krótko: 4-tą władzą. -Czyli? -Multimedialnym studiem tv, centrum nadawczym wszystkich stacji. -Dlaczego? -Mówi się, że tv to 4 władza. Ja sterując rysikiem mogłabym szybko reagować, co, gdzie i kiedy można emitować. Byłabym władczynią waszego czasu, czasu wszystkich widzów. To mój rysik decydowałby, co akurat damy Wam obejrzeć. - Ale w zasadzie to po co to pani? - Po prostu stęskniłam się za Niewolnicą Isaurą.
komentarz
JaNusz 2018-09-11 23:10:13
Równie potężną maszyną, co Samsung Note 9 jest dla mnie ATLAS do ćwiczeń siłowych tworzący Gigantów Ze Stalowymi Mięśniami. Siadam sobie na ławeczce, przyciskiem rysika włączam wagę i skanowanie sylwetki. Efekty analizy już widzę na ekranie. Rysikiem PO PROSTU DORYSOWUJĘ mięśnie, jakie chcę mieć w danych partiach i ATLAS korzystając ze sztucznej inteligencji ustala parametry cyklu ćwiczeń. Wodno-karbonowy system rozpraszania ciepła w oparciu ławeczki chroni mnie przed przegrzaniem z wysiłku 😉
komentarz
Bartek 2018-09-11 22:34:36
W ten sam sposób chciałbym potrafić zarządzać dużym ekranem zamontowanym niegdyś w Warszawie na skrzyżowaniu ulic Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich. Potrafiłbym wyświetlać na nim różne znane filmy kinowe które mógłby zobaczyć każdy tamtejszy przechodzień.
komentarz
Elżbieta 2018-09-11 22:08:56
Rysikiem chciałabym zarządzać potężną satelitą, by kontrolę nad łącznością mieć niesamowitą. Podczas odległych podróży nie rozstawałabym się z Internetem i nigdy nie straciła łączności z GPSem. Wystarczy, że dowolny obszar zakreślę na mapie, a mój smartfon nawet na pustyni zasięg złapie. Telewizyjne kanały też by mnie słuchały, prosty ruch rysika i dylemat: mecz czy melodramat znika. Jedno wciśnięcie S Pena przycisku sprytnego i leci do mnie selfie wprost z nieba wysokiego.
komentarz
Dawid 2018-09-11 21:31:35
Potężną maszyną jaką bym chciał sterować przy pomocy rysika jest moja 3 letnia córeczka która jest zasilana prawdopodobnie napędem fuzyjnym , ponieważ po całym dniu biegania za nią ja dostaję już palpitacji serca i łapie już powietrze jak Pudzianowski w 2 rundzie a ona dalej biega w prędkościach bliskich prędkości światła .Przy pomocy rysika sterował bym jej poziomem energii. Kiedy trzeba iść do domu to słyszę zawrze,,jeszcze nie", a tak włączył bym oszczędzanie energii i udali byśmy się do domu.
komentarz
Krystian 2018-09-11 20:42:02
Systemami Orange mając Nota 9 i rysik chciałbym sterować. Kilka kliknięć , kilka ryśnięć po ekranie i nowa cudowna oferta dla klientów powstanie. Bez limitu i bez kitu spodziewajcie się Hitu. Smartphony za złotóweczki i umowy bez lojaleczki.
komentarz
Grzegorz 2018-09-11 20:20:42
Maleńkim rysikiem sterować samolocikiem... Wskazać kierunek Odprawić ładunek... Zaboardingować pasażerów... Nie generować papierów... Zwolnić stewardesy... Ogarnąć w kokpicie wykresy... Wszystko sprawnie zorganizować... Podróżnych czekaniem nie terroryzować... Do Stanów w 5 minut latać... Figle Trumpowi płatać... Wizy olewać Statuę odwiedzać... Mieć wszystko pod kontrolą... Działać maleńkim rysikiem i dobrą wolą.
komentarz
Małgorzata 2018-09-11 20:17:19
GIGA potężną maszyną złożoną z SZARYCH KOMÓREK. Nazwa potoczna: "MÓZG" Specyfikacja techniczna: 1. Waga - średnio 1,5 kg 2. Bateria - działa max do 48h, ładowanie od 5-10 h, zaleca się wyłączenie maszyny w godzinach 22-8.00 3. Szybkie ładowanie - TAK 4. Przepustowość: miliony operacji na sekundę. Przetwarzanie informacji następuje z prędkością 2,2 miliarda megaflopów. 5. Połączenia - w pełni zaszyfrowane, ultra szybkie między komórkami, przeciętnie zawiera ponad 100 trylionów połączeń. 6. Pamięć - nieograniczona 7. Objętość - 1350 ml (800–2000 ml) / około 100 mld neuronów 8. Pojemność - ponad 250 miliardów GB. 9. Gwarancja - średnio 80-90 lat (w zależności od producenta, genotypu i sposobu użytkowania) 10. Zużycie: około 20% energii i tlenu, która produkuje organizm. Koszt urządzenia: BEZCENNY UWAGA: Czas oczekiwania na nowy model: minimum 9 miesięcy od daty złożenia zamówienia
komentarz
Krzysztof 2018-09-11 19:30:39
Chciałbym zarządzać dachem Stadionu Narodowego. Czasami zrobić basen, innym razem saunę! Lubię zaskakiwać ludzi.
komentarz
Bartek 2018-09-11 11:04:45
Witam, Moim wielkim marzeniem jest by taki mały, ale nowoczesny i zdolny do komunikacji rysik mógł sterować wielką machiną kulturowo – społeczną. 😊 Megamoc jest tutaj potrzebna bo wydaje się, że przy obecnym stanie podziałów i nierówności społecznych musi dokonać tego, co niemożliwe. Musi mieć tyle mocy, by za Nami nadążyć, by zmienić świat w pełen szacunku i zrozumienia, świat ludzi gotowych zobaczyć jeszcze więcej i dalej niż czubek własnego nosa. W świat w którym wyrazisz siebie używając sprzętu ulubionego Samsunga, ale i jedząc jabłko nie skrzywisz się dla zasady.
komentarz
Piotr 2018-09-10 22:55:23
Chciałbym popracować na Note'cie 8 ale ze względu na wybuchowy problem nie mogłem. Liczę że w kolejnej odsłonie takowy problem nie istnieje.
komentarz
Jan 2018-09-10 20:13:03
Lodówka- Powinny być takie z wielostrefową komorą chłodzenia. I tu przydałby się taki rysik. Wtedy definiowanie temperatur byłoby bardzo wygodne.
komentarz
Eliza 2018-09-10 17:59:58
Jak świat powstał jest pytanie, Aby odpowiedzieć na nie I nie powtarzać andronów, Powstał Wielki Zderzacz Hadronów. Bozon Higgsa, cząstka boska, Udowodnić to - zagwozdka. W tym pomogła ta machina, Choć niełatwa to dziedzina. Przy obsłudze wielu ludzi, Co dzień bardzo się natrudzi. Mały rysik wszystko zmienia, Weź do ręki od niechcenia. Rysik od Note to jest zuch- W mig potwierdzi Wielki Wybuch. Wnet zobaczysz nowe dziwy, Które ludziom się nie śniły...
komentarz
Karolina 2018-09-10 14:26:17
Najpotężniejsza maszyna, bez której ludzkość by sobie nie poradziła? Ekspres do kawy. Wstajesz, wykonujesz tylko jeden mały ruch *KLIK* i kawa zaczyna się parzyć. Siedzisz kolejne nadgodziny w biurze *KLIK* i nagle czujesz najbardziej aromatyczny zapach na świecie. Jeden *KLIK* to espresso, dwa latte, trzy latte na sojowym, cztery americano. Liczbę klików można ustawić według indywidualnych preferencji. Ekspres łączy się z apką na telefonie, która pokazuje indywidualne zapotrzebowanie na kofeinę
komentarz
Marek 2018-09-10 13:09:10
Z pomocą takiego rysika mógłbym w końcu doprowadzić do odpowiedniego stanu, tę zakurzoną, zdezelowaną i co raz mniej funkcjonalną maszynę jaką jest reprezentacja Argentyny w piłce nożnej. Tylko tak dokładny i szczegółowy sposób zarządzania jaki daje ten poręczny rysik, może pozwolić na przywrócenie blasku Albicelestes, których największym problemem wydaje się być równowaga. Zmiennych jest wiele, ale jeśli coś jest w stanie ogarnąć Samsunga Galaxy Note9, to i z takim wyzwaniem sobie poradzi.
komentarz
Katarzyna 2018-09-10 11:42:09
Serial ,,Nie cierpię czytać instrukcji", odcinek 185: tytuł ,,Skomplikowany ekspres do kawy". Zarys scenariusza: ,,W mojej kuchni stanęła maszyna, której potęga polega na tym, że umie zaparzyć kawę w wielu wersjach. Posiada dużo przycisków, jest ogromna i ma za grubą instrukcję. Po godzinie prób zwracam honor czajnikowi i zalewam kawę wrzątkiem. Gdybym miała malutki rysik, ogarnęłabym obsługę ekspresu w minutę i mogła delektować się aromatycznym płynem posłodzonym zadowoleniem z zakupu."
komentarz
Michał 2018-09-10 10:54:16
Świat zmierza w kierunku automatyzmu. Rola człowieka stanie się minimalna w procesie produkcji czy zarządzania firmą. Rysik byłby spełnieniem marzeń dla osoby która ceni swój czas. Sterowanie kilkunastoma maszynami za pomocą ekranu dotykowego oraz rysika zmniejszyła by czas potrzebny do realizacji zamówień, produkcji a zwiększyła by czas na samorealizację osoby, która tymi maszynami by zarządzała.
komentarz
Renia 2018-09-10 10:04:25
Chciałabym za pomocą rysika sterować Wielkim Zderzaczem Hadronów, bo to dopiero byłaby wymowna wizualizacja tego, jakim dużym ułatwieniem jest rysik. Wystarczy sobie wyobrazić: malutki rysik to jakby taki patyczek, którym wprawiam w ruch naprawdę duuuże kółko. Jak w zabawie w serso, tylko w skali makro.
komentarz
Wioletta 2018-09-10 09:00:51
Wstaję rano i zaczynam pracę w sypialni. Biorę rysik i włączam ogromny sięgający kilkanaście metrów kombajn aby nim zarządzać. Leżąc w łóżku zakreślam pracę do wykonania przy żniwach. Trudną pracą jest owijanie materiału na ślimaku z którą rysik doskonale sobie radzi. Po ciężkiej pracy „w polu” wstaję z łóżka i robię śniadanie. Po chwili zastanawiam się czy mogłabym nim wyrysować już jego zjedzenie…😊 Wybrałam tę maszynę, ponieważ czas potrzebny na zebranie plonów z rysikiem jest znikomy.
komentarz
Weronika 2018-09-09 22:16:35
Gdybym taki rysik miała, to bym sobie zarządzała całym ciałem i umysłem, z każdym nowym mym pomysłem. Żeby głowa nie bolała, rano chętnie bym wstawała, żebym miała dużo energii i wygrywała wszystkie gierki. Szybko zmieniam kolor włosów, fryzurę z loków do kłosów, a gdy znów wystaje boczek, klik, i znika sprzed mych oczek. Taka magia mi się marzy, że we wszystkim mi do twarzy. A żeby marzeń nie rzucać w kąt to się przerobię w Galaxy Note!
komentarz
Andrzej 2018-09-09 21:41:17
Najbardziej to byłbym zadowolony mogąc zarzadzac rysikiem samsunga, całym światem.Wszystkimi ludźmi żeby nie było, wojen,głodu żeby człowiek dla drugiego był człowiekiem.Zeby każdy mógł mieć Samsunga Galaxy Note9.Cały świat to jedna wielka potężna maszyna.
komentarz
Marta 2018-09-08 22:24:58
Osobiście chciałabym zarządzać inteligentną sygnalizacją świetlną w swoim mieście. Jako mama rocznego dziecka zawsze brakuje mi czasu na szybki dojazd do pracy - i jeszcze te czerwone światła. Fajnie jak za pomocą rysika mogłabym wyznaczać trasę na której będę miała zawsze zielone światło.
komentarz
Marek 2018-09-07 13:33:03
Jedną z potężnych maszyn... byłby samochód. Zamiast nosić breloczek przy kluczach, wolałbym Note z pilotem. Mój rysik, w upalne dni schłodził auto zanim wejdę lub w zimie trochę w nim nagrzał. Jak nie mogę znaleźć na parkingu auta, przycisk wyzwoliłby sygnał a smartphone pokazałby jak dotrzeć. Może nawet i trzykrotne wciśniecie przycisku spowodowałoby przyjazd auta i otwarcie bagażnika... Tyle możliwości a tak mały rysik od Note!
komentarz
Marek 2018-09-07 10:54:27
Będąc dzieckiem marzyłem o tym, żeby zostać zawiadowcą. Miałem pociąg do kolei, ale zwrotnica innej pasji na torach życia zaprowadziła mnie do stacji Zawód Informatyk. Gdybym mógł zarządzać rysikiem lokomotywą zaplanowałbym długą podróż, w którą wybrałbym się z przyjaciółmi. Siedem wagonów: Nr 1- Restauracja, Nr 2 do 4- Sypialnie, Nr 5 do 6- Centrum Rozrywki i Nr 7- Magazyn Żywności skierowałbym do miejsca, w którym stwierdzilibyśmy, że to była fenomenalna, jak Samsung Galaxy Note 9, Przygoda.
komentarz
Artur 2018-09-07 10:21:11
Rysik to bardzo inteligentna Bestia. Ma połączenie z Bluetooth. No, ale jakbym mógł wybrać jaką inną potężną maszyną chciałbym zarządzać to byłby to samolot xD . Wybrałbym rysikiem cel podróży, wyznaczał trasę i zarządzał nim wszystkim na pokładzie. Klimatyzacją. Muzyką. Energią. No albo całym Domem. O i drzwiami do mieszkania. Klik i drzwi zamknięte... zawsze zastanawiam się czy aby zamknąłem drzwi. Dzięki rysikowi nie byłoby już problemu xD
komentarz
Marcin 2018-09-06 19:50:54
Wspaniale było by zarządzać za pomocą rysika 3 Teslowym Dwunadajnikowym Rezonansem Magnetycznym. Już widzę zdziwienie pacjentów, którzy kładąc się na stół do badań, obserwują jak sięgam z kieszeni fartucha po maleńki przedmiot. Z wyglądu banalny ale z jakimi możliwościami. Tym maleńkim rysikiem jak Picasso maluje po ekranie sterownika. Precyzyjnie zwiększam lub obniżam natężenie pola magnetycznego by wykonać badanie szybciej. Z lepszą rozdzielczością obrazu bez utraty jakości.
komentarz
Jarosław 2018-09-06 13:11:34
Wiecie czego nie ma bez potężnych koparek? Domów, w któych mamy internet; kanałów, w których biegną światłowody do domów, stadionów, hali, galerii, ulic, itd. Dlaczego koparką? Gdyż teraz trzeba w niej siedzieć i mieć na wszystko oko, wśród hałasu i pyłu, i tak nie widząc wszystkiego dookoła. A z systemami automatycznymi – kamerami i czujnikami , można by siedzieć w cichym, spokojnym otoczeniu – pokazać co maszyna ma zrobić na ekranie rysikiem i budować naszą piękną Polskę.
komentarz
Krzysztof 2018-09-06 11:57:58
Największą i najwspanialszą z istniejących maszyn jest... Natura. Ludzie w nią ingerują, ale jest samowystarczalna. Zawsze maksymalnie rozpędzona rządzi się swoimi prawami, nieustannie się rozwija i aktualizuje od czasu do czasu pokazując nam swoją potęgę poprzez tsunami czy trzęsienie ziemi. Gdybym miał rysik, którym mógłbym nią sterować słońce zapewniałoby mi perfekcyjną temperaturę przez cały rok, lato trwałoby dla mnie 12 miesięcy i powstrzymywałbym żywioły, zapobiegając kataklizmom.
komentarz
Tomasz 2018-09-05 17:53:09
Piórko od Note'a to świetna jest sprawa, z nim mnie zawsze czeka zabawa. Cieszę się bardzo, bo mam pomysły, jak rządzić światem znad naszej Wisły. Biorę S Pen'a jak różdżkę czarodziej, wychodzę z domu, prawię jak co dzień. Tylko z tą małą, maleńką różnicą, że teraz mam moc pod moją prawicą. Pierwszy klik kończy za mnie robotę, a drugi zapełnia mój portfel złotem. Po trzecim znajduję się w młodszym ciele, a przecież klików mam bardzo wiele! Czy można coś więcej skombinować? Tak! Piórko może jeszcze rysować!
komentarz
Michał 2018-09-05 17:36:55
Rysikiem chciałbym zarządzać NASA Crawler’em, czyli ogromnych statków kosmicznych transporterem. Precyzyjne wyznaczenie trasy tego 2721 tonowego potwora to dla S Pena żadna straszna zmora! Dokładne ustawienie poziomu wysokości staje się wręcz banalne, gdy rysik w dłoniach gości. Aż strach pomyśleć o podjęciu tak ryzykownej decyzji, by zwolnić blokadę promu palcami, którym brak precyzji. A z rysikiem nawet ja miałbym szansę sterować takim kolosem i spełniać swoje marzenia związane z kosmosem!
komentarz
Artur 2018-09-05 09:00:40
Właściwie to za pomocą Rysika i Nota 9 mogę zarządzać wszystkim czego potrzebuję, całym multimedialnym domem da się sterować za pomocą rysika. Od RTV począwszy po AGD skończywszy - czego chcieć więcej? Chyba tylko bycia jego właścicielem.
komentarz
Małgorzata 2018-09-04 17:20:27
Dodajcie proszę obsługę rysika do nowej serii telewizorów OLED Samsung. Dzieciaki mogłyby wtedy na niej malować, jak na tablicy lub na obrazku z ulubionej bajki. Można by też zostawić notkę dla innych członków rodziny, gdy nie ma ich w domu lub zrobić dopiski na wyświetlanych w tle zdjęciach.
komentarz
Michał 2018-09-04 15:48:31
Za pomocą rysika bardzo dobrze zawiaduje by się panelem sterującym ziemską pogodą i klimatem. Panel w pierwotnym ustawieniu jest lewitującym, gigantycznym, interaktywnym globusem. Można na tym globusie kreować pogodę zarówno dla całej planety, wybranych jej regionów, kontynentów, państw czy konkretnych miast z dokładnością do 1 cm2. Centrum jego obsługi to ogromny budynek z setkami naukowców, którzy zajmują się przydzielonymi im regionami i państwami. Każdy z nich posiada swój mały tablet wyposażony w rysik, którym może na bieżąco reagować na wszelkie anomalie. Dookoła Ziemi rozpięta jest sieć mikroskopijnych satelitów, instalacji, dronów i machin latających, które wykonują polecenia idące z panelu. Przedsięwzięcie to powstało przy porozumieniu całej ludzkości i wspólnymi siłami. Rysikiem wskazuje się np. Australię - wychodzi ona ze sfery i przybliża się do użytkownika. Później zaznacza się np. Park Narodowy Kakadu - obszar się przybliża. Na nałożonej siatce (jedna kratka ma 10/10km) można wybrać z menu konkretne zjawisko pogodowe - jest to tropikalny las deszczowy, więc użytkownik ustawia cykliczne opady deszczu codziennie na 18:30. Ten przykład pokazuje jedynie możliwości panelu, który przede wszystkim służyłby do kontrolowania pogody na obszarach zagrożonych klęskami żywiołowymi, suszami innymi katastrofami naturalnymi. Można wskazać obszar, na którym ma spaść deszcz, dzięki któremu lokalne rolnictwo nie będzie narażone na suszę a dzięki temu nie zapanuje głód. Łatwy do zahamowania jest również proces ocieplania się klimatu i topnienia lodowców - użytkownik panelu może samodzielnie ustabilizować temperaturę ziemi. Tworzy to okazję na lepszy i bardziej pewny rozwój ludzkości. Jest rok 2318 i takie przedsięwzięcie jest najlepszym co osiągnął człowiek w całej swojej historii.
komentarz
Ewa 2018-09-04 12:00:11
Mając Samsung Galaxy Note 9 niczego więcej do szczęścia mi nie potrzeba. To idealne urządzenie które jesz przydatne wszędzie. I dzięki Samsung Galaxy Note 9 nie muszę zabierać innych urządzeń w podróż. Rysik jest rewelacyjny a jego funkcje spełniają wszystkie moje marzenia
komentarz
Pawel 2018-09-04 11:18:18
Dla mnie i setek tysięcy ludzi potężną maszyną jest wózek inwalidzki , bez którego nie da się funkcjonować . Wózek sterowany smartfonem na pewno ułatfił by życie nie jednemu .
komentarz
Emilia 2018-09-04 04:00:42
Życie to potężna, idealna maszyna dlatego chciałabym właśnie nim kierować malutkim rysikiem. Rysik pójdzie w ruch Kiedy jestem zmęczona i zakupy zrobią się same, kiedy chce przenieść się w drugi zakątek Polski, kiedy chce naprawić swoje zdrowie, kiedy chce wyrazić swe emocje drugiej osobie, kiedy chce wyjść z psem, kiedy chce zrobić idealny makijaż, kiedy chce ugotować coś smacznego... chciałabym właśnie taki malutki, praktyczny rysik, który pokieruje naszym życiem tak jak tego chcemy właśnie;-)
komentarz
Rafał 2018-09-04 01:14:38
Marzyło by mi się zastosowanie tej technologii w połączeniu z lotniczym autopilotem. W wersji profesjonalnej do wykorzystania do kierowania samolotu gaśniczego w obszar pożaru, wskazany precyzyjnie rysikiem na mapie. W wersji „kreatywnej” wspaniale by było móc samemu napisać coś kolorowym dymem na niebie, poprzez przeniesienie obrazu z dotykowego ekranu. Ja już widzę uśmiechnięte twarze dzieciaków, które by zobaczyły swoje rysunki w takiej mega skali. To by była spektakularna akcja promocyjna!
komentarz
Dariusz 2018-09-03 20:27:50
Mysle ze byl by to iphone x a dlaczego szybki procesor, ios , wiele mozliwosci np. Sterowaniem swiatlem, gienialny wyswietlacz i odblokowanie twarza, gienialny aparat choc jak wiadomo x nie ma rysika i przy tym funkcie jakie oferuje samsung note 9.
komentarz
Edyta 2018-09-03 19:29:01
No oczywiście, że tą potężną maszyną byłoby w moim przypadku żelazko.... Po pierwsze, nienawidzę prasować! Po drugie, miałabym więcej czasu na korzystanie z Samsunga 🙂 Na przykład robiłabym najlepsze zdjęcia mojej Kici... 🙂
komentarz
Sławomir 2018-09-03 17:50:52
Sprzętem Apple ponieważ nie ma tak rozbudowanych funkcji co Samsung i nie posiada rysika a przydał by się
komentarz
Robert 2018-09-03 17:30:13
Przycisk? Jest. Kształt? Zgadza się. Rekcja na nacisk? Tak. Delikatna końcówka? Na miejscu. Odporny na zabrudzenia? Owszem. Złoty kolor? Dostępny! Jak rysik ma wibracje to można z tego zrobić szczoteczkę do zębów i sterować procesem mycia.
komentarz
Weronika 2018-09-03 15:31:37
Rysik malutki, to prawda. Jednak gdy patrzę na jego możliwości, to staje mi przed oczami niesamowity serial rysunkowy studia Se-ma-for: "Zaczarowany ołówek". W nim też występował malutki rysik, który w gruncie rzeczy służył do... zarządzania rzeczywistością. Do naprawiania doraźnych problemów, do kreacji wspaniałych rzeczy, do nowatorskich pomysłów. Rysik w Galaxy Note9 ma z nim wiele wspólnego! 😉
komentarz
Bartłomiej 2018-09-03 15:22:18
Chciałbym sterować rysikiem dronem na geomapach.
komentarz
Jarosław 2018-09-03 14:38:47
Sterowanie mechwarriorami - pojedynek o prymat w social mediach - MechKrynicki vs MechJabczynski. Wygrany bierze na rok Samsunga Note z sim Orange, przegrany Apple Iphone z sim Plus 😉
komentarz
Krzysztof 2018-09-03 14:21:51
Chciałbym ogromna stacje MIR podłączyć do szkła zegarmistrza potem jeszcze do skalpela. Połączenie gigantycznej mocy obliczeniowej z małą powierzchnią skalpelu, powieszeniem szkła oraz precyzją chirurga. Precyzja oraz moc.
komentarz
Paweł 2018-09-03 14:20:06
Samsungiem Galaxy Note 9 chciałbym zarządzać maluśką maszyną o nazwie Bagger 293. Ta kopareczka potrzebuje aż 5 osób do obsługi. Uważam że moc obliczeniowa najnowszego Samsunga mogłaby zastąpić ludzi - wówczas ów koparkę można byłoby wysłać np. w kosmos i zacząć kopać nią na innej planecie. Lubię wyzwania - sam wieczorami mógłbym troszkę nią pokopać - a może udałoby się np. wykopać jakiś szlachetny metal, który mógłby zostać wykorzystany do budowy nowych smartfonów.

Udostępnij: Mega konkurs – Samsung Galaxy Note9 do wygrania!

Urządzenia

Najwyższa średnia półka od Samsung – A6 i A6+

6 lipca 2018

Najwyższa średnia półka od Samsung – A6 i A6+

Dwa nowe smartfony koreańskiego producenta weszły właśnie do naszej oferty. Są ładne, solidnie wykonane, wyposażone w dobry aparat i kilka ciekawych rozwiązań. Do flagowców nieco im brakuje – w szczególności jednak wysokiej ceny. Ta plasuje je właśnie na średniej półce.

Średniak, czy nie średniak – oto jest pytanie

Oba urządzenia posiadają ośmiordzeniowe procesory – A6 – 1,6 MHz, natomiast A6+- procesor Qualcomm 1,8 MHz. W obu modelach zamontowano 3 GB RAM oraz 32 GB pamięci wewnętrznej z możliwością rozszerzenia. Co ciekawe, w urządzeniu zamontowano dwie kieszenie na SIM i dodatkową kieszeń na kartę pamięci. Jako użytkownik smartfona z Dual SIM, doceniam. Oba urządzenia mają Androida 8. W urządzeniu zamontowano tradycyjnie Mirco USB, zamiast coraz częściej stosowanego USB-C. Z drugiej strony producentom zdarza się oszczędzać w urządzeniach ze średniej półki choćby na obsłudze agregacji pasma. Tutaj jest mocne 300 Mb/s w pobieraniu i 50 Mb/s w wysłaniu.

W A6 zamontowano pojedynczy aparat o rozdzielczość 16 MP i świetle f/1,7. Podobny aparat zamontowano z przodu. Z kolei większy z rodzeństwa ma podwójny aparat główny – pierwszy z obiektywów ma matrycę o rozdzielczości 16 MP i jasność f/1,7, drugi 5 MP z jasnością f/1,9. Wnętrza obu urządzeń różni także bateria – w pierwszym przypadku ma ona 3000 mAh,  a większy ze smartfonów wyposażono w baterię 3500 mAh.

A jak to wygląda z wierzchu?

Większa z baterii ma mocne uzasadnienie – w A6+ ekran ma ekran o przekątnej 6 cali, podczas gdy A6 5,6 cala. W obu przypadkach jest to Super AMOLED. W większym z urządzeń ma on rozdzielczość 2220 x 1080, w mniejszym – 1480 x 720. Proporcje są zbliżone do obecnie stosowanych we flagowcach, lecz ramki okalające ekran są nieco szersze. Oba urządzenia uzbrojono w czytnik linii papilarnych zamocowany pod aparatem głównym. Obudowa jest metalowa, ze wstawkami z tworzywa sztucznego.

Cena ze średniej półki

Poniżej cennik – jak widać ceny stanowczo są ze średniej półki. W przypadku A6 osobiście celowałbym w plan Standardowy lub Optymalny (w zależności od zapotrzebowania na internet) lub w przypadku korzystania z innych naszych usług – Orange Love. Jeżeli macie u nas kilka numerów komórkowych pamiętajcie, że abonament za każdy kolejny SIM idzie w dół, więc ceny zaczynają wtedy wyglądać bardzo dobrze. W przypadku A6+ pewnie poszedłbym w plan Optymalny lub Orange Love – brak wpłaty na start robi swoje 😉

Urządzenie Plan Podstawowy Plan Standardowy Plan Optymalny Plan Wzbogacony Orange Love
Nowa umowa – Samsung Galaxy A6 dual SIM 1099 zł na start 0 zł na start i 24×45 zł 0 zł na start i 24×40 zł 0 zł na start i 24×30 zł. 0 zł na start i 24×40 zł
Przedłużenie umowy – Samsung Galaxy A6 dual SIM 1099 zł na start 0 zł na start i 24×45 zł 0 zł na start i 24×40 zł 0 zł na start i 24×30 zł
Nowa umowa -Samsung Galaxy A6+ dual SIM 1599 zł na start 199 zł na start i 24×58 zł 0 zł na start i 24×56 zł 0 zł na start i 24×50 zł. 0 zł na start I 24×56 zł
Przedłużenie umowy – Galaxy A6+ dual SIM 1599 zł na start 0 zł na start i 24×66 zł 0 zł na start i 24×56 zł 0 zł na start i 24×50 zł.

A jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o tym smartfonie obejrzyjcie koniecznie ten materiał

Udostępnij: Najwyższa średnia półka od Samsung – A6 i A6+

Inne

Przetestujcie, co potrafi LG Q6 i wygrywajcie smartfony (aktualizacja)

30 sierpnia 2017

Przetestujcie, co potrafi LG Q6 i wygrywajcie smartfony (aktualizacja)

Dla fanów testowania smartfonów, mam kolejną świetną wiadomość. Wspólnie z LG przygotowaliśmy konkurs, w którym testujecie i wygrywacie LG Q6. To model, który właśnie wszedł do sprzedaży w Orange Polska. I chociaż nie jest flagowcem, ale ma wiele jego zalet i przystępną cenę. Miałem okazję być na jego premierze, trochę się nim pobawić i mam pozytywne wrażenia.

Swoją drogą większość tzw. „odchudzonych” flagowców cieszą się dużym zainteresowaniem wśród naszych klientów. Jestem przekonany, że z Q6 będzie tak samo. Ale do rzeczy, czyli konkurs.

Tradycyjnie podzieliliśmy go na dwie części. Pierwszy etap rusza teraz, a zadanie nie jest skomplikowane. Wymyślcie, co chcielibyście pokazać na powiększonym ekranie FullVision w proporcjach 18:9, gdybyście mogli to zrobić telefonem LG? Oceniać będziemy Waszą pomysłowość i nieoczywisty sposób przekonywania, że to właśnie ja powinienem być testerem. Odpowiadacie proszę w komentarzach. Macie czas do przyszłej środy (6 września). W czwartek do godz. 13.00 podamy 10 szczęśliwców i zaczniemy drugi etap. Wtedy każdy z nich otrzyma do testów LG Q6. Potem przez dwa tygodnie będą mieli pole do popisu, aby sprawdzać jego możliwości. Żeby nie było tylko łatwo i przyjemnie pojawią się też zadania:

  1. Zrób wideo z niestandardowego rozpakowania LG Q6.
  2. Nagraj minimum 3-minutowy kurs fotografii mobilnej wykorzystując możliwości otrzymanego smartfona
  3. Pokaż końcówkę lata dzięki szerokokątnym zdjęciom LG Q6
  4. Znajdź kreatywny sposób by pokazać możliwości ekranu LG Q6

Mam nadzieję, że wszystko jest jasne i życzę powodzenia w konkursie. Aha, najważniejsze. Aż 3 najlepszych testerów dostaje smartfona na zawsze. Ale nie tylko one zastaną nagrodzeni. Dla osób, które będą na miejscach 4-6, LG przygotowało świetne słuchawki! Nagród jest sporo więc mocno liczę na Waszą aktywność.

Tutaj znajdziecie Regulamin konkursu

Ps. Masz blogowy tester już przyjrzał się LG Q6 i docenił ekran FullVision. Wam też pewnie się spodoba.

Aktualizacja [15:28]: Telefony do testów trafią do  Pan Pikuś, JarKen, mike278, Liliana, piter98, elizam, Dziadova, ziemowy, Mateusz i Ewelina. Piszcie na maila biuro(at)welldoneproduction.pl. Tutaj więcej o zwycięzcach pierwszego etapu i etapie drugim.

Udostępnij: Przetestujcie, co potrafi LG Q6 i wygrywajcie smartfony (aktualizacja)

Inne

Konkurs HTC U 11- mamy zwycięzcę!

8 sierpnia 2017

Konkurs HTC U 11- mamy zwycięzcę!

Wyszło na to, że stałem się sekretarzem całego konkursu, a więc zgodnie ze wszystkimi prawidłami mi przypadło ogłoszenie zwycięzcy, wybranego głosami jury. Przyznaję – obejrzałem prace konkursowe i doceniam zaangażowanie, pomysłowość i pracę włożoną w wideo. Gratulacje dla całej trójki.

Nie zmienia to jednak faktu, że zwycięzca naszego konkursu z HTC U11 w roli głownej. W skondensowanej formie udało mu się odpowiedzieć na wszystkie zadania konkursowe, zrobić to z polotem i fantazją. Jury najwyżej oceniło właśnie kreatywność i wartość merytoryczną.

Z mojej strony jestem pod wrażeniem gadżetów, wykorzystanych w nagraniu. Jest to zresztą jedna z najbardziej docenianych przez widzów element nagrania. W końcu tworzący wideo, musi się wcześniej zastanowić nad tym, jakie gadżety powinny trafić do materiału, w którym momencie je zastosowań, a następnie dotrzeć z nimi na plan, a w niektórych przypadkach nawet je kupić. To wymaga dużo większego zaangażowania w nagranie, niż ustawienie kamery i mikrofonu.

Ok, koniec dygresji.

Zadania nie były proste – skupiały się na funkcji, która wyróżnia U11, czyli Edge Sens. W telegraficznym skrócie, dzięki niej możemy sterować telefonem ściskając jego ramkę. Moim zdaniem najlepiej pokazać to właśnie na teście. A nawet wideo teście 😉 Jak się to sprawdza? Czy ma jest funkcjonalne?

Zobaczcie sami wideo zwycięzcy naszego konkursu!

Mateusz pokazał zdaniem jurorów (i moim skromnym też) klasę. Wielkie brawa!

A sam HTC U11? Na filmie można zobaczyć, że to kawał fajnego telefonu. Piękny design, szkło odbijające światło pod każdym kątem, najlepszy aparat wśród smartfonów wg DxOMark, słuchawki z Aktywną Redukcją Szumów i sporo możliwości dzięki Edge Sens. Telefon jest oczywiście dostępny w Orange – jeżeli wideo naszego zwycięzcy Was zainteresowały więcej o HTC U11 dowiecie się tutaj.

Udostępnij: Konkurs HTC U 11- mamy zwycięzcę!

Urządzenia

HTC U11 na dwudzieste urodziny firmy

17 maja 2017

HTC U11 na dwudzieste urodziny firmy

Nieprzypadkowo właśnie wczoraj HTC zrobiło światową premierę flagowego modelu U11. Dokładnie 16 maja, 20 lat temu powstał tajwański koncern. Dzięki zaproszeniu, za które serdecznie dziękuję, mogłem w Tajpej obejrzeć jego prezentację. Wcześniej gospodarze pokazali laboratoria i nowoczesną fabrykę gdzie powstają smartfony. Akurat jak w niej byliśmy „na taśmie” jechały U11. Przypadek? Nie sądzę 😉

Proces produkcji smartfona HTC U11

HTC U11 jest ostatnią z ważnych premier, które odbyły się w tym roku. Jako flagowiec dołącza do zacnego grona: Samsung S8, Huawei P10, LG G6 i Sony Xperia ZX Premium. I z takimi urządzeniami trzeba go porównywać. Szczerze mówiąc trochę późno na ogłaszanie nowości, ale rozumiem rocznicowe intencje szefów koncernu.

Wyróżnik U11, który przychodzi jako pierwszy na myśl? Z pewnością obsługa przez ściśnięcie obudowy. W ten sposób można np. włączyć aparat i zrobić sobie selfie, przełączyć przednią i tylną kamerę, obsługiwać aplikacje itp. Wbrew pozorom nie jest to trudne i szybko można opanować tę sztukę. Siłę ściśnięcia ustala się indywidualnie tak, aby aparat nie reagował na nieintencjonalne złapanie obudowy. Jestem ciekawy czy pomysł się przyjmie, bo z pewnością trzeba się do niego przekonać. HTC wie, na co jednak przede wszystkim zwraca uwagę większość użytkowników: dobry aparat (przód 16 Mpix z technologią UltraPixel i tył 12 Mpix, szybki autofokus), wytrzymałość baterii (3000 mAh), procesor (Snapdragon 835) i dobry dźwięk (HTC BoomSound HiFi). Pod tym względem smartfon daje radę w porównaniu z konkurencją. Ciekawym rozwiązaniem są słuchawki dostosowujące się indywidualnych preferencji użytkownika. Wreszcie design – dopieszczony, zaokrąglony kształt, 5 kolorów: Solar Red, Ice White, Sapphire Blue, Brillant Black i Amazing Silver. Osobiście ten ostatni najbardziej mi pasuje.

Test smartfona HTC U11 - Orange

W ofercie Orange Polska oczywiście będziemy mieć HTC U11. Z przedsprzedażą ruszyliśmy wczoraj od i potrwa ona do 26 maja. W regularnej sprzedaży smartfon będzie dostępny od 1 czerwca. Standardowa, rynkowa cena to 3249 zł. W naszych propozycjach abonamentowych będzie dostępny w korzystnych ratach. Najlepiej prezentuje się cena HTC U11 w Smart Plan LTE 79,99 , w którym na start zapłacicie 649 zł, a później 70 zł miesięcznie plus koszt abonamentu. W sumie wychodzi 2326 zł. Telefon dostępny jest także w naszych planach Wspólnych. Tutaj za telefon płacicie 589 na start i 65 miesięcznie w Smart Planie LTE Wspólnym 139 zł. Oznacza to, że za telefon zapłacicie w sumie nieco ponad 2100 zł.

Teraz niespodzianka. W przedsprzedaży, 30 pierwszych klientów, którzy zamówią telefon otrzyma super prezent: Health Box Under Armour do kompleksowego monitorowania aktywności fizycznej. Wartość takiego zestawu to 2 tys. zł.

Dodatkowo jeszcze proponujemy konkurs na 20 urodziny HTC. Ci z Was, którzy kupią telefon w przedsprzedaży i wymyślą fajne życzenia dla HTC mogą wygrać HTC VIVE, czyli gogle do wirtualnej rzeczywistości. Warto spróbować je przytulić 🙂

Udostępnij: HTC U11 na dwudzieste urodziny firmy

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej