Odpowiedzialny biznes

15 lat, miliony podziękowań

Antonina Bojanowska Antonina Bojanowska
09 grudnia 2020
15 lat, miliony podziękowań

Fundacja Orange ma 15 lat. Ale tej historii nie tworzymy sami. To piękna układanka z wielu elementów. To dziesiątki, setki organizacji, tysiące szkół i mnóstwo dobrych ludzi, z którymi działamy, żeby wspólnie troszczyć się o lepszą przyszłość dzieci w cyfrowym świecie. I wiecie co? To piękne, że mamy wokół siebie taki sztab wsparcia.

Tak się składa…15lat.

Kiedy o tym w Fundacji rozmawialiśmy, to wyszło, że krąg ważnych dla nas osób i organizacji jest naprawdę pokaźny.

Są w nim nasi wolontariusze i wolontariuszki, nauczyciele i nauczycielki, lokalni społecznicy i społeczniczki prowadzące Pracownie Orange, partnerskie organizacje, grono ekspertów i ekspertek, które pomaga nam tworzyć i ewaluować nasze projekty. Są Członkinie i Członkowie Rady Fundacji, którzy wspierają nas strategicznie, a jak trzeba przyłączyć się do akcji w szczytnym celu, to przebierają się za superbohaterów. Są Pracownicy Orange – dzięki nim działa ta firma, a zatem działamy i my. Wśród nich osoby, z którymi na co dzień współpracujemy. Są nasi partnerzy, kontrahenci, honorowi ambasadorowie naszych inicjatyw, są inne Fundacje Orange na świecie, które nieustannie nas inspirują. I Klienci! Choć być może nawet nie wiedzą, że są naszymi cichymi pomocnikami.

Formalnie Fundacja powstała w sierpniu 2005. Ale z projektami zaczęła rozpędzać się w grudniu. Dlatego to dla nas  czas podsumowań. W tym roku pod wieloma względami wyjątkowy.

I właśnie dziś dziękujemy wszystkim, którzy są z nami. Dziękujemy za wsparcie, zaufanie i współpracę przy ważnej misji.

Co razem robimy?

Polskie dzieci spędzają dużo czasu ze smartfonem, tabletem i komputerem. My uczymy je korzystać z technologii bezpiecznie, kreatywnie i …z umiarem. Z nami rozwijają umiejętności krytycznego myślenia, poszanowania praw autorskich, ochrony swojej prywatności. Uczą się programowania, montując roboty, stacje pogodowe, a nawet komponując muzykę na bananach. Kiedy słyszymy, że to wszystko jest dla nich bardziej interesujące niż śmieszny filmik w Internecie, to to jest właśnie miód na nasze fundacyjne serce.

Przez te 15lat z naszą edukacją dotarliśmy do 3 mln dzieci, szkolimy tysiące nauczycieli z używania nowych technologii, założyliśmy 100 multimedialnych Pracowni Orange w małych miastach i wsiach, w Warszawie i Gdańsku współtworzymy FabLab powered by Orange, a dzięki zaangażowaniu 3 tys. wolontariuszy rocznie działamy na rzecz wielu placówek pomocowych, o czym ostatnio Wam wspominałam.

Ale to wszystko nie zadziałoby się bez serdecznego „sztabu wsparcia” wokół naszej Fundacji. Poznajcie go tutaj.

Gdzie dziś jesteśmy?

Na koniec dodam, choć może nieskromnie, że jestem dumna z tego, w jakim miejscu jest dziś Fundacja Orange. Kiedy zaczynałam tu pracę 10 lat temu, była to już prężnie działająca organizacja z wieloma ważnymi projektami. Po drodze doprecyzowaliśmy naszą misję, aby specjalizować się w tym, w czym możemy być najbardziej przydatni jako fundacja powołana przez telekom. W tematach, w których mamy szansę najlepiej służyć ludziom i sprawiać, że technologie staną się ich sprzymierzeńcem. Nasze inicjatywy to nie jednorazowe akcje, ale długofalowe programy. Każdy z nich ewaluujemy, dbamy nie tylko o skalę, ale przede wszystkim o jakość. Wolontariat pracowniczy w Orange jest jednym z prężniej działających w kraju. I kiedy trzeba, potrafimy być elastyczni, aby dostosować się do wymagającej sytuacji. Jak ostatnio w pandemii, kiedy wiele projektów zmieniło formułę, żeby odpowiadać na pojawiające się potrzeby. I tak już od 15 lat po prostu zależy nam, żeby edukować...mądrze! :)

Dziękuję zespołowi Fundacji  za nieustanne proaktywne, konstruktywne nastawienie na wszystko. I za wielkie serducha ze złota! Oby kolejnych 15 lat było tak owocnych.

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 19:45 09-12-2020

Wszystkiego najlepszego z okazji 15 urodzin Fundacji Orange. Jesteście wspaniali. To co zrobiliście, robicie i jakie macie plany jest czymś niepowtarzalnym. Żadna firma z sektora telko w Polsce nie ma tagiego programu ja Wy. Gratulacje, całej ekipie Fundacji Orange życzę zdrowia, zdrowia i sukcesów w życiu osobistym oraz zawodowym. Dzięki że mogłem poznać Waszą pracę od środka.

Odpowiedz
    Antonina Bojanowska
    Antonina Bojanowska 21:44 09-12-2020

    Dziękujemy Pablo! To bardzo miłe, co piszesz. 🙂

    Odpowiedz

Bezpieczeństwo

Bezpieczeństwo czy lepsza oferta

Monika Kulik Monika Kulik
08 grudnia 2020
Bezpieczeństwo czy lepsza oferta

Czy jesteśmy w stanie zgodzić się na pewne ustępstwa w dbaniu o swoje bezpieczeństwo i dane na rzecz lepszych warunków umowy czy oferty? Tak postawione pytanie pojawiło się w naszym badaniu „Digital ethics – polscy konsumenci wobec wyzwań etycznych związanych z rozwojem technologii”.

37% respondentów nie wyraża na to zgody, 31% nie ma sprecyzowanej opinii na ten temat, a 32% byłoby skłonnych zgodzić się na takie rozwiązanie. To dość równomierne rozłożenie opinii. Natomiast są różnice związane zaawansowaniem technologicznym i wiekiem respondentów.

Pewni swoich umiejętności

Osoby o wyższych kompetencjach technologicznych mają większą świadomość tego, jak na nasze życie moralne wpływają nowe technologie – 92% zgadza się na to, że nowe technologie zmieniają granice etyczne (inni respondenci to 77% wskazań). Wyrażają oni też przekonanie, że wraz z rozwojem technologii trzeba większą wagę przykładać do bezpieczeństwa – zaawansowani technologicznie 72% vs. pozostali 58%. Co ciekawe, osoby zaawansowane technologicznie dwa razy częściej skłonne byłyby poświęcić swoje bezpieczeństwo i prywatność na rzecz lepszej oferty – sądzi tak 51% badanych z tej grupy (pozostali – 25%).

Zaawansowani technologiczne są raczej technoentuzjastami – interesują się technologiami, chcą z nich korzystać jako pierwsi. W połączeniu z poczuciem eksperckiej wiedzy o technologii może to prowadzić do poczucia obniżonego osobistego poczucia zagrożenia związanego z ewentualnymi nadużyciami. Rozumieją, że jest to wyzwaniem i widzą, że wraz z rozwojem technologii konieczna jest większa uważność w kwestii zagrożeń w internecie i bezpieczeństwa danych, ale uważają, że sami mają wiedzę niezbędną, żeby ochronić się przed tymi problemami. Stąd zapewne ich duża gotowość do ustępstw w kwestii bezpieczeństwa danych w zamian za korzystne oferty – są przekonani, że potrafią rozpoznać zbyt daleko idące ustępstwa i nie zgodzą się na nie (przy czym obiektywnie niekoniecznie musi to być prawdą).

Prywatność jest walutą

Podobnie młodsi internauci, którzy żyją otoczeni technologią od dziecka i przez samo przyzwyczajenie do niej bardziej jej ufają (więc mogą się mniej obawiać niekorzystnych konsekwencji nadużyć). Lepiej odnajdują się też w sytuacji trade-off, gdzie w zamian za swoje dane osobowe otrzymują lepsze usługi lub korzystne oferty – są pragmatyczni i skłonni korzystać z waluty, jaką stały się ich dane. Jak pokazują europejskie badania, są też przekonani, że umieją się skutecznie chronić przed nadużyciami w internecie i będą umieli zidentyfikować próbę oszustwa lub nielegalnego wykorzystania danych, mają najmniej obaw dotyczących swojego szeroko rozumianego bezpieczeństwa online.

A może przyzwyczajeni do nowych technologii przyzwyczaili się też do przekazywania i ujawniania swoich danych? Rodzi się więc pytanie, czy prywatność jest dla nich taką wartością, jak dla starszych użytkowników sieci?

J. Rifkin – amerykański ekonomista i publicysta, autor wielu książek o rozwoju świata i technologii, jest zdania, że połączenie każdego i wszystkiego w globalną neurosieć wyprowadza rodzaj ludzki z ery prywatności, która była wyznacznikiem nowoczesności, i wprowadza go w erę przejrzystości. Dla młodego pokolenia dorastającego w globalnie połączonym świecie, gdzie każdy moment życia jest chętnie dokumentowany i szeroko rozpowszechniany za pośrednictwem mediów społecznościowych, prywatność straciła na znaczeniu.

fragment raportu Digital Ethics - 3 wykresy pokazujace stosunek ogóły, młodych i zaawansowanych technologicznie do ustepst w zakresie bezpieczeństwa i prywatności na rzecz lepszej oferty

Więcej o na ten temat znajdziecie w Raporcie „Digital ethics – polscy konsumenci wobec wyzwań etycznych związanych z rozwojem technologii”. Jest on efektem współpracy Wydziału Zarządzania Uniwersytetu ŁódzkiegoOrange Polska. Obejmuje wyniki badań w czterech obszarach: wzorce moralne, znajomość i zakres korzystania z technologii, obawy oraz wątpliwości etyczne związane z technologią a także odpowiedzialność i bezpieczeństwo w świecie technologii.

Komentarze


Sieć

Technologie mobilne w sieciach kampusowych

Wojtek Jabczyński Wojtek Jabczyński
08 grudnia 2020
Technologie mobilne w sieciach kampusowych

Nikogo na tym blogu nie muszę przekonywać jak ważna i niezawodna jest łączność komórkowa w biznesie. Zwłaszcza teraz w czasach pandemii, która przyśpieszyła cyfrową transformację wielu firm. Jednym z ciekawych rozwiązań, o których chcę Wam opowiedzieć jest sieć kampusowa. W tradycyjnej opcji ma ograniczony zasięg i najczęściej obejmuje kilka budynków na terenie przedsiębiorstwa, łącząc w jedną sieć wiele sieci lokalnych.

Sieć kampusowa 5G/LTE to w praktyce zasoby sieci komórkowej do wyłącznej dyspozycji i w lokalizacji przedsiębiorstwa. Celem rozwiązania jest obsługa krytycznych procesów biznesowych oraz innowacyjnych rozwiązań związanych np. z rozszerzoną i wirtualną rzeczywistością czy ruchem pojazdów autonomicznych. Sieć jest dostosowana do oczekiwań klienta. Chodzi o zasięg, szybką transmisję danych i niskie opóźnienia połączone z wysokim poziomem bezpieczeństwa i niezawodności. Warto w tym miejscu wspomnieć o dwóch rodzajach sieci kampusowych opartych na technologiach komórkowych.

Sieć komórkowa na wyłączność

Pierwszy z nich to prywatna sieć komórkowa, w której zasoby radiowe są do wyłącznej dyspozycji przedsiębiorstwa. Z takiej sieci nie będą mogli korzystać abonenci Orange, którzy znajdą się w jej zasięgu. Często do korzystania z niej potrzebne są specjalne karty SIM, a sieć nie jest zintegrowana z siecią operatora lub integracja jest tylko częściowa. Wysoki poziom bezpieczeństwa zapewnia przetwarzanie i przechowywanie danych przesyłanych w sieci np. materiałów z kamer wideo czy danych z czujników i sensorów monitorujących pracę urządzeń na serwerach zainstalowanych w lokalnym centrum danych. Mówiąc prościej, dane nie wychodzą na zewnątrz firmy. Ten rodzaj sieci kampusowych jest przeznaczony dla fabryk, portów, kopalń czy magazynów, w których obsługiwane są krytyczne procesy biznesowe i wymagana jest najwyższa jakość, dostępność i niezawodność.

 

 

Drugi rodzaj to sieci kampusowe zapewniające dedykowany zasięg sieci komórkowej w technologii 5G/LTE w lokalizacji klienta. W tym przypadku zasoby sieci komórkowej są głównie do dyspozycji klienta, ale będzie mógł z niej skorzystać także użytkownik Orange, który po prostu będzie w jej zasięgu. W tym przypadku do korzystania wystarczą klasyczne karty SIM. Sieć jest zintegrowana z siecią operatora i dostępne są wszystkie usługi oferowane przez operatora w sieci publicznej.

Technologie komórkowe lepsze od WLAN

W większości firmowych sieci kampusowych dostępna jest bezprzewodowa sieć WLAN, która wystarcza dla obecnych zastosowań. Jednak wraz ze wzrostem liczby podłączonych urządzeń i aplikacji, a także postępującą automatyzacją i cyfryzacją, przestaje wystarczać. Uruchamianie kolejnych i coraz mocniejszych punktów dostępowych WLAN nie jest ekonomicznie uzasadnione, a do tego ten standard nie gwarantuje niezawodności i bezpieczeństwa.

Przykład? Proszę bardzo. Jeden niewielki punkt dostępowy w technologii komórkowej może obsłużyć kilkaset połączeń, podczas gdy punkt dostępu WLAN maksymalnie kilkadziesiąt. Technologia 5G/LTE zapewnia także kilkukrotnie lepszą penetrację ścian oraz niższe opóźnienia i stabilną przepustowość.

Ograniczenia sieci WLAN są widoczne szczególnie podczas większego obciążenia dużą liczbą podłączonych urządzeń, kiedy rosną opóźnienia, a przepływność ulega wyraźnemu pogorszeniu. Warto też zauważyć, że sieć WLAN nie jest odpowiednia dla rozwiązań związanych z obsługą autonomicznych pojazdów poruszających się na terenie przedsiębiorstwa, w których przełączanie pomiędzy punktami dostępowymi musi być bardzo szybkie i płynne.

Mamy się czym pochwalić w Orange

W grupie mamy kilka świetnych przykładów, jak sieci kampusowe sprawdzają się w realnym biznesie. Schneider Electric to pierwsza fabryka we Francji, w której uruchomiono prywatną sieć 5G. Dostępna jest na powierzchni 2 tys. mkw., umożliwia przesyłanie olbrzymich ilości danych z prędkością powyżej 1 Gb/s, zapewniając niezawodną łączność m.in. dla zastosowań przemysłowych wykorzystujących rozszerzoną rzeczywistość.

Pracownicy fabryki mają tablety z aplikacją AR podłączone do sieci 5G, dzięki którym po sfilmowaniu obiektu dostają dane o jego statusie, przyszłych konserwacjach lub częściach wymagających wymiany. Dzięki temu poprawiła się efektywność, zmniejszyły godziny przestojów, usprawniono czynności konserwacyjne, a liczba błędów ludzkich jest mniejsza.

Port w Antwerpii to drugi po Rotterdamie największy port przeładunkowy w Europie, gdzie Orange uruchomił pierwszą sieć kampusową w technologii 5G.Podłączone są do niej holowniki, które przesyłają do centrum kontroli w czasie rzeczywistym dane z ruchomych kamer, radarów oraz sonarów. Ponadto, dzięki sieci 5G dostępnej na terenie portu możliwa jest komunikacja wideo w czasie rzeczywistym między holownikami. Dotychczas podczas holowania dużych jednostek operator holownika na dziobie nie widział tego, co robi operator holownika na rufie. Nagrania z kamer ułatwiają ustalenie przyczyn incydentów i uszkodzeń. Wdrożenie sieci pozwoliło zwiększyć liczbę obsługiwanych statków i poprawić bezpieczeństwo.

Komentarze

Scroll to Top