;

Urządzenia

Co w gadżetach piszczy (29) (2)

Michał Rosiak

6 lipca 2019

Co w gadżetach piszczy (29)
2

Wracamy z gadżetami, tęskniliście? Dziś coś na sen, na czyste mieszkanie i… w sumie sam nie wiem na co. Fajny laptop po prostu 🙂

Bose SleepBuds – Najdroższe zatyczki do spania na świecie

Wielokrotnie mówiłem, chyba nawet na blogu przy testach opaski do spania, że gdybym był jednym ze smerfów, byłby to Śpioch. Dobra, ewentualnie Maruda, ale chyba bardziej śpioch. Stąd w moje ręce (czy raczej do moich uszu) musiały prędzej czy później trafić Bose Sleepbuds. Produkt, który w zasadzie… nie powinien powstać.

Wiem, wiem – nieźle się zaczyna 🙂 No ale sami powiedzcie, czy w sytuacji, gdy robi się topowe słuchawki z aktywną redukcją szumów, ma jakiś sens robienie zatyczek… bez tej funkcji? I z możliwości puszczenia w nich jedynie preinstalowanych dźwięków? Co więcej – wycenienie ich na niemal 1200 złotych? Z czysto biznesowo punktu widzenia ciężko mi to objąć rozumem.

W kwestii używania rzecz jasna nie ma się do czego przyczepić. Same zatyczki to mikroskopijne „pchełki”, które możemy umieścić w gumkach o trzech różnych rozmiarach. Są one wyprofilowane tak, by dzięki dodatkowemu zaczepianemu o małżowinę „haczykowi” nie wypaść z uszu nawet jeśli straszliwie się wiercimy (mnie jedna wypadła raz). A co potem? Instalujemy aplikację na smartfonie, uruchamiany jeden z predefiniowanych usypiających dźwięków (ja najbardziej lubię szum wodospadu), ustawiamy godzinę pobudki i dźwięk, który łagodnie wybudzi nas ze snu… i tyle.

To działa. Naprawdę śpię dobrze, mocno, a odczyty z mojego smartwatcha pokazują, że również efektywnie. Na pewno SleepBuds znajdą swoich amatorów, ale ja w tej cenie spodziewałbym się znacznie więcej.

Roomba 696 – Czysto, markowo i dostępnie

Moja babcia – chyba nawet pisałem o tym na blogu – określała kiedyś każdy odkurzacz mianem „elektroluks”. Tak to już jest, że rozwiązania niektórych firm stają się synonimami całej kategorii sprzętów. Zmieniły się czasy, zmieniły odkurzacze, a ja – po babci? 🙂 – na robota sprzątającego mówię po prostu „Roomba”.

W większości przypadków ta marka wywołuje błagalne rozmarzone spojrzenia na okrągły kształt odkurzacza, a następnie smutne zerkanie na widniejącą pod nim cenę. Tak, topowe sprzęty iRobot Roomba to nie są tanie rzeczy, ale kto powiedział, że zawsze trzeba brać to, co najdroższe?

Roomba 696 od trzech miesięcy regularnie sprząta moje 70-metrowe mieszkanie. Dobra, gwoli dokładności to regularnie sprząta salon i kuchnię, bo w pozostałych zaułkach mogłaby się pogubić i nie wrócić do stacji dokującej. Pytanie jednak, czy koniecznie musimy mieć odkurzacz, który narysuje sobie dokładną mapę wszystkich podłóg i optymalizując trasę odkurzy je szybciej niż my? Mnie i tak w trakcie dnia nie ma w domu, raz na tydzień/dwa mogę wyczyścić ręcznie pojemnik na brudy i co 7 dni „ręcznie” przestawiać „Hipacego” (jak ochrzciłem swoją Roombę) do innych pokojów. Bo to, że zapłacimy za niego poniżej 1/3 ceny najbardziej wypasionego modelu, powoduje, że staje się znacznie bardziej dostępny. A uwierzcie mi – to naprawdę ułatwia życie.

Huawei Matebook D14 – Cichy, skromny, niepokonany?

Przyznam się Wam do czegoś. Zapomniałem już czym jest prywatny laptop… Dobra, może nie do końca, bo zdarzało mi się czasami korzystać z Chromebooka, ale żeby taki zwykły, na Windowsie? Po co, skoro do grania mam konsolę, a do internetu smartfona albo tablet?

No ale jak dają do testowania to się nie narzeka, tylko bierze 🙂 A najpopularniejszy laptop w Polsce w ostatnim roku, Matebook D14 od Huaweia, nie jest czymś, czego nie chciałoby się w ręce wziąć. Zgrabna, aluminiowa, przypominająca Macbooka (hihi, tylko z pawiem zamiast jabłka) obudowa, niecałe 1,5 kilograma nie przeszkadzające zbytnio jako dodatkowy ładunek w plecaku.

Jak to działa? Nie byłem chyba nigdy PC hardcore userem (a już na pewno nie w erze post PC), mogę więc powiedzieć, że nie ma się do czego przyczepić. Internet i praca biurowa – błysk. Gry – też bez żadnych uwag, choć faktycznie w produkcje AAA nie grałem (od tego mam konsolę). Procesor Ryzen 5 karta graficzna Radeon Vega dają radę. Ekran? Cóż, filmy czasami oglądałem od razu na ekranie komputera, bo z lenistwa nie chciało mi się podpinać kabla HDMI do monitora. Nawet jeśli przewalczyłem lenia, wolałem, gdy dźwięk odtwarzał komputer. Głośniki stereo z certyfikacją Dolby Atmos niestety przebijają mój całkiem niezły domowy telewizor.

Ciężko mi wyobrazić sobie standardowe zastosowanie, któremu Matebook D14 nie dałby rady. A kupić możecie go w naszym sklepie 🙂

Udostępnij: Co w gadżetach piszczy (29)
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 21:09 06-07-2019
    Dla Huaweia chyba zaczyna wychodzić znów słońce ;p Co do odkurzacza - super urządzenie, ale niestety nie sprawdzi się to w każdym mieszkaniu i.....wydaje mi się że siła ssania standardowych odkurzaczy jest mocniejsza i ów odkurzacz okaże się skuteczniejszy.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ilonka 08:38 30-07-2019
    Oj wierzę, że roomba potrafi ułatwić życie :) Mam od miesiąca trochę inny model i jest świetny. Wjeżdza u mnie wszędzie i nie omija żadnego paproszka. Bardzo fajny jest!
    Odpowiedz

;

Sieć

Nie sztuką jest zapewnić zasięg na Kasprowym Wierchu… – Jak to działa #18 (20)

Piotr Domański

5 lipca 2019

Nie sztuką jest zapewnić zasięg na Kasprowym Wierchu… – Jak to działa #18
20

… sztuką zrobić to tak by internet tam naprawdę dobrze działał. Baaardzo urozmaicony teren, drzewa, dolinki, wyniosłe szczyty – to nie sprzyja łączności komórkowej. Jednak mimo to intensywnie pracujemy by nasza sieć mobilna była z Wami tam, gdzie spędzicie wakacje, dając nie tylko zasięg, ale i szybki  dostęp do internetu.

By pokazać Wam, jak to robimy pojechaliśmy w Tatry, zmodernizowaliśmy jedną z najpiękniej położonych stacji bazowych w Polsce – na Myślenickich Turniach. Dokładniej rzecz ujmując, na dachu stacji przesiadkowej kolejki na Kasprowy Wierch. Uruchamialiśmy tam 4G LTE w paśmie 2100 MHz.

Zapraszam do oglądania, to na pewno najpiękniejszy odcinek serii. Dowiecie się z niego także z ilu stacji bazowych na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego mogą korzystać nasi klienci oraz kilku ciekawostek 😉

26 TB pojemności więcej na wakacje

Wakacje się zaczęły, a proces refarmingu w najpopularniejszych regionach turystycznych, o którym pisaliśmy na początku czerwca, właśnie się zakończył. Średnio pojemność sieci w tych rejonach wzrosła dzięki temu o 135%. Oznacza to, że w godzinach szczytu będzie mogło przejść przez nią o ponad 26 TB danych więcej niż wcześniej. Dzięki temu klienci Orange będą mogli korzystać z internetu w swoich smartfonach bardziej komfortowo, nawet zatłoczonych miejscach.

Pewnie już czytaliście tekst o tym, że nasi klienci w trakcie wakacji wcale nie przesyłają mniej danych niż przed nimi. Dlatego szybki internet ma znaczenie. Ten, który zapewnia stacja na Myślenickich Turniach taki jest. Jeszcze przed refarmingiem wyciągnąłem w obsługiwanym przez nią schronisku na Kondratowej Hali ponad 50 Mb/s. To bardzo dobry  co jest bardzo dobrym (i znacznie przewyższającym potrzeby przeciętnego użytkownika) wynikiem.

Speedtest - Orange w Tatrach

Oczywiście nie jest to tak ważne jak sam zasięg i możliwość wezwania pomocy, to internet także się przydaje. Pozwala między innymi sprawdzić prognozę pogody, czy podzielić się z bliskimi zdjęciami.

Skoro już przy górach, refarmingu i zasięgu jesteśmy, to w trakcie wakacyjnych podróży zwrocie uwagę, na ekrany i banery, które pojawią się na niektórych krajowych dworcach. Nawiązywać będą one do tytułu tego wpisu – nie sztuką jest zapewnić zasięg. Usłyszycie o tym także z radia, a na naszych mediach społecznościowych planujemy konkursy. Wszystko rusza jutro.

Podziękowania za wideo

Podziękowania, choć powinny być na samym początku zwykle zostawia się na koniec. To wideo nie powstało by bez wsparcia dwóch instytucji, które nas gościły – Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz Polskich Kolei Linowych. Obie wykazały się zrozumieniem, wyciągnęły pomocną dłoń i zapewniły nam wsparcie w trakcie kręcenia. Nie wiem, czy wsparcie objęło piękną pogodę, ale ona także dopisała.

Polskie Koleje Linowe zawiadują między innymi Kolejką na Kasprowy Wierch, którą w trakcie nagrania poruszaliśmy się. Porównałem nowiutkie „górskie ferrari”, którym przyszło nam jechać, z pamiątkowym wagonikiem sprzed modernizacji, który stoi przy dolnej stacji, poczułem jak wielka jest różnica. To, że kolejka powstała w ciągu 227 dni, w połowie lat 30-tych, a liny wciągano ręcznie na górę jest dla mnie czymś niezwykłym.

O Tatrach nie będę wiele pisał, jak zwykle piękne, jak zwykle potężne, jak zwykle dzikie, choć wędrują po nich tysiące turystów, a Tatrzański Park Narodowy dokłada wszelkich starań by wędrowanie po nich odbywało się w możliwie dobrych warunkach. To nie zmieniało się przez dziesięciolecia i nie zmieni się jeszcze długo. Jeżeli podobnie jak ja chcecie to zachować, nie schodźcie ze szlaków, zabierajcie swoje śmieci ze sobą, a jeżeli chcecie napić się wody, nie kupujcie tej butelkowanej. Szczególnie, że choćby w Kuźnicach, czy przy wejściu do Doliny Jaworzynki i drodze na Kalatówki można zebrać do butelek wodę źródlaną. Pyszną i co ważne w czasie upałów – chłodną. Dzięki TPN!

Mam też dla Was ogłoszenie – kolejny odcinek serii już pod koniec lipca. Dowiecie się z niego co łączy byka i światłowód. Do zobaczenia!

Udostępnij: Nie sztuką jest zapewnić zasięg na Kasprowym Wierchu… – Jak to działa #18
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    PAWEŁ 16:12 05-07-2019
    Szkoda , że u mnie nie ma takich prędkości http://www.speedtest.pl/test/213844596
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:54 17-07-2019
      Taki urok sieci mobilnej.
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 21:12 05-07-2019
    Mhm....przenoszenie częsotliwości z 2G do 3G, z 3G do 4G - wszystko super. Tylko czy leciwe telefony, takie które mają po 10 lat złapią zasięg 2G??
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:57 17-07-2019
      Zmniejsza się pojemność, a nie pokrycie. Spokojnie
      Odpowiedz
  • komentarz
    SpeedFun 02:34 07-07-2019
    @Orange Wyłączcie w końcu to 3G, całkowite przeniesienie wszystkich zasobów częstotliwości do 4G już dawno powinno być zrealizowane, o ile wyłączenie 2G jest na daną chwilę generalnie niemożliwe ze względu na fakt iż zbyt dużo urządzeń "internetu rzeczy" działa w tej technologii (centralki alarmowe, zdalne sterowanie wszelakiego rodzaju i mnóstwo telefonów) o tyle 3G, bo każdy terminal...czy to telefon czy coś innego, który obsługuje 3G obsługuje też 2G więc nie zostanie uziemiony.. proste i logiczne. Wiadomo zawsze wiązać się to będzie z jakimiś niedogodnościami, ale jeśli chcemy iść do przodu to róbmy to konsekwentnie i konkretnie. Nie ma na co czekać ! Dziś problemem jak sami przyznajecie nie już sam zasięg, ale pojemność sieci, a tą tylko w taki sposób można realnie powiększyć z wysoce odczuwalnymi skutkami na plus.
    Odpowiedz
    • komentarz
      sdgbdgv 14:21 07-07-2019
      Do wyłączenia jest jeszcze ostatnia nośna U2100, więc w LTE2100 będzie 112,5 Mb/s zamiast obecnych 75 Mb/s. U900 to tylko 4,2 MHz pasma, więc na LTE900 byłoby mniej niż 37,5 Mb/s, bo tyle to jest przy pełnych 5 MHz. Czy byłaby to aż tak odczuwalna zmiana? Ponadto nadal ponad 50% ruchu głosowego odbywa się w 3G, a 3G to również internet. Raz, że 2G by nie wytrzymało takiego dodatkowego ruchu, a dwa że z internetu nie dałoby się praktycznie w ogóle korzystać. Jeszcze parę lat rozwoju VoLTE i można myśleć o wyłączaniu 3G, ale na pewno nie teraz.
      Odpowiedz
    • komentarz
      emitelek 15:42 08-07-2019
      @SpeedFun - chyba żartujesz... Na rynku jest jeszcze sporo sprzętu, który z neta korzysta właśnie tylko i wyłącznie z 3G!!! Na tę chwilę jest to awykonalne...
      Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 13:47 17-07-2019
        3G to znacząca część rozmów. Nikt nie planuje tej sieci wyłączać, po prostu najlepiej jak to możliwe chcemy zarządzać tym co mamy.
        Odpowiedz
  • komentarz
    NICKT 09:32 07-07-2019
    Nie jest sztuką zapewnić dużą szybkość przesyłu na prowincji :P gdzie docierają tylko najwytrwalsi - zróbcie to samo NA CO DZIEŃ w miejscu zamieszkałym przez 400 000 osób! Bo na razie kiszka, prędkości na poziomie KILKU Mb/s. I tak od zawsze... Chwalicie się wyjątkami, a średnia użytkowa niziutko.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 14:02 17-07-2019
      Biorąc pod uwagę ostatnie wyniki chociażby RFBenchmark (za czerwiec), średnia dla sieci Orange Polska to 26,44 Mb/s w przypadku pobierania danych i 12,22 Mb/s w przypadku wysyłania
      Odpowiedz
      • komentarz
        spotify 12:28 18-07-2019
        @Piotrze Czy N! w końcu zacznie wykorzystywać potencjał swojej sieci i przewagę nad konkurencją? Macie najwięcej stacji w Polsce jako N! i największy zasięg ale konfiguracja u Was nadal leży. Dlaczego terminal (telefon) nie loguje się do najbliższej stacji, którą ma w zasięgu? Z reguły telefon pomija najbliższą i loguje się do kolejnej lub jeszcze dalszej stacji i o zgrozo pod słabe L2600. W takim przypadku mamy sygnał na poziomie -115dBM albo niżej. Przecież to jakiś absurd! W sieci Play L2600 z racji pasma pojemnościowego jest pasmem głównym ale logujemy się do najbliższego ich nadajnika, gdzie parametry sygnału są o wiele lepsze. Mało tego, z Play L2600 jest nawet do wykorzystania w mieszkaniu, a wasze L2600 nie dociera wcale. Przy takiej ilości stacji i takim zasięgu Wasza konfiguracja jest jakimś nieporozumieniem, gdzie nie można wykorzystać potencjału Waszej sieci! Czy jakiś radiowiec lub inżynier sieci N! może w końcu napisać, dlaczego tak konfigurujecie sieć? Czy to jest wymuszone przez to, że mają duże zagęszczenie stacji? Czy jakiś inny powód, przez który nie potraficie wykorzystać swojej przewagi oraz potencjału na tle konkurencji? Tą średnia byście mieli jeszcze wyższą gdybyście to porządnie skonfigurowali 🙂
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 15:53 19-07-2019
          Cały czas pracujemy nad konfiguracją sieci - tak by jej możliwości, były możliwie najlepsze.
          Odpowiedz
          • komentarz
            spotify 16:26 19-07-2019
            Dzięki za odpowiedź. Jeszcze poprawcie połączenia. W Gdyni bardzo czesto na Obwodnicy oraz na Estkadzie Kwiatkowskiego przez interferencje dochodzi o zrywania połączeń, czego konkurencja Plus i Play nie mają problemów. Ostatnio poprawiła się jakość 3G ogólnie za co mogę pochwalić. Brakuje również szlifu w 2G jeśli chodzi o voice i często jakość TM jest wyższa niż u Was. Nawet łatwiej się w Tmobile dodzwonić w miejscach, gdzie zasięg jest u was słaby nawet 2G. To wymaga szlifu. W Bojanie w woj. pomorskim w nowym budownictwie w domkach często nie idzie z Waszej sieci korzystać. Dociera LTE/3G ale połączenia to jakieś nieporozumienie. No i uwaga - dlaczego telefony uporczywie się trzymają VOLTE i przy słabym sygnale LTE nie można wykonać połączenia? Następuje zerwanie rozmowy i brak możliwości wykonania połączenia. Gdy po zerwanie nastąpi zrzut z VOLTE do 3G to dopiero wtedy można wykonać połączenie. Czy poprawicie to w końcu, zwłaszcza w strefie Huawei?
            Odpowiedz
  • komentarz
    zzzz 21:30 18-07-2019
    Piotrze - czy uruchomiliście swoją stację na schronisku na hali Ornak? (instalacja drugiego partnera N działa bez problemu).
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:51 19-07-2019
      Nie mamy tam stacji bazowej.
      Odpowiedz
      • komentarz
        spotify 16:29 19-07-2019
        Kolega @zzz źle zadał pytanie :) Czy Orange nadaje na schronisku na hali Ornak ze stacji swojego partnera TMobile? Ostatnio się chwalicie na zmianę z TM o uruchamianiu stacji w górach, gdzie później się z TM wymieniacie lokalizacją
        Odpowiedz
      • komentarz
        zzzz 09:32 23-07-2019
        Czy zgodnie z tym co napisał niżej kolega @spotify planujecie uruchomienie w tej lokalizacji własnej stacji (zasięgu dla swoich klientów) na instalacji TMobile? Jeżeli tak to kiedy może to nastąpić?
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 14:11 05-08-2019
          Nie słyszałem o takich planach. Orange podobnie jak T-Mobile ma część stacji, które nie są współdzielone.
          Odpowiedz
          • komentarz
            zzzz 15:38 05-08-2019
            Piotrze - to jasna sprawa, że macie cześć stacji bez współdzielenia. Szkoda tylko, że w takich - rzekłbym - kluczowych dla bezpieczeństwa lokalizacjach jest taki mix (na jednym schronisku, w instalacji TMobile się odpalcie, w innej nie), co nie daje żadnej pewności czy będzie tam zasięg Orange czy nie. Zamiast zostawić swoją $$$ u jednego operatora (Orange) trzeba, dla pewności, dokupić kartę drugiego z partnerów N! żeby mieć pewność co do zasięgu. Trochę to słabe...
            Odpowiedz
  • komentarz
    Rozi 19:30 09-08-2019
    Panie Piotrze gdzie należy pisać do Was (Orange) o postawienie nowego bts'a bo totalna lipa na około ..
    Odpowiedz

;

Bezpieczeństwo

Nieprawdziwa faktura i erotyczne anonse (2)

Michał Rosiak

4 lipca 2019

Nieprawdziwa faktura i erotyczne anonse
2

Praca w CERT Orange Polska łączy się z co najmniej kilkoma wyjątkowymi rzeczami 🙂 Jedną z nich jest bez wątpienia możliwość praktycznie bezpośredniego dostępu do informacji o tym, co przestępcy usiłują robić w sieci Orange Polska. I o ile ostatnio faktycznie ilościowo zrobiło się nieco spokojniej, o tyle warto zwrócić uwagę na dwa szczególnie popularne ostatnio wśród przestępców typu ataków.

„Faktura” wiecznie żywa

Rozpoczęta w poniedziałek nie do końca udanym mailem seria „faktura od Orange” z dnia na dzień wygląda coraz lepiej (choć na szczęście jeśli zwracacie uwagę na przychodzące do Was maile, przypominające oficjalne, powinniście się zorientować). Niezależnie od tego, jak bardzo źli ludzie się postarają, pamiętajcie o tym, że nasze faktury zawierają strefę bezpieczeństwa. Jeśli dokument, który otrzymaliście rzekomo od nas, nie zawiera Waszego imienia i nazwiska oraz numeru klienta – skasujcie go bez klikania, a najlepiej, jeśli wcześniej wyślecie go jako załącznik na adres cert.opl@orange.com. Tu akurat przestępcy mają łatwo – treść naszego dokumentu z fakturą wystarczy po prostu skopiować. Warto pamiętać, by w każdym mailu (nieważne, czy od Orange Polska), patrzeć na adres nadawcy, nazwę i rozszerzenie załącznika. Chwila uwagi może oszczędzić nam mnóstwo czasu.

Seks i zakłopotanie

Sex sells. Tak samo jak seks zazwyczaj „sprzeda” nawet najpośledniejszej jakości tfu-rczość, tak możemy być pewni, że oparcie niezbyt wyrafinowanego phishingu o obszar erotyczny może przynieść przestępcy całkiem niezły efekt. W ostatnich tygodniach dość regularnie obserwujemy kolejne ataki oparte o schemat, który można by określić mianem „hybrydowego”: najpierw informacja o zapisaniu nas do serwisu z anonsami (i drogimi SMSami Premium, wysyłanymi każdego dnia), następnie wędka w postaci możliwości wypisania się (pod warunkiem, że zrobimy to bardzo szybko), no i – na koniec – konieczność „potwierdzenia tożsamości” przelewem na drobną kwotę. Jeśli pierwszy SMS z różnych powodów wprawił nas  w zakłopotanie, zazwyczaj będziemy chcieli szybko usunąć ślady… czegoś, czego nie zrobiliśmy. W efekcie nie zauważymy, że domniemana bramka płatności, której mamy użyć, jest fałszywa. Zorientujemy się dopiero, gdy na koncie bankowym pokaże się nam okrągłe ZERO.

Co robić?

To, co zawsze. Nie robić nic na szybko, wyrobić w sobie wewnętrzną ostrożność przy tego typu mailach. Zawsze warto poświęcić nawet minutę czasu, jeśli ma nam potem oszczędzić wielo(tygo)dniowych nerwów. Tym bardziej teraz, gdy zaczęły się już wakacje i w klimatach wypoczynkowych opuszczamy naszą „mentalną gardę”. Przestępcy właśnie na to czekają.

Udostępnij: Nieprawdziwa faktura i erotyczne anonse
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 21:16 04-07-2019
    Dlatego faktura papierowa miała swoje duże plusy ;p Ja mam pomysł na innowacyjną metodę płatności - klient dostaje smsa z wartością do zapłaty - idzie na pocztę, do kiosku, sklepu, wchodzi na stronę www - podaje operatora, numer telefonu, kwotę i płaci :) Bez papieru, bez emaili :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      arthuriuss 09:41 25-07-2019
      ja też mam innowacyjny pomysł: zlikwidujmy przelewy, karty płatnicze i kredytowe, papierowy pieniądz, wprowadźmy tylko monety ze złota albo platyny, aha i jeszcze wyłączmy prąd, będzie bezpieczniej
      Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej