Urządzenia

Huawei P20 i Huawei P20 Pro w Orange (13)

Piotr Domański

27 marca 2018

Huawei P20 i Huawei P20 Pro w Orange
13

Lotem błyskawicy, prosto z premiery trafiły do naszej oferty Huawei P20 i Huawei P20 Pro. Na premierze jest Wojtek, więc mamy dla Was zdjęcia z pierwszej ręki (dosłownie), a także masę informacji o P20 i P20 Pro (wersja lite jest już od tygodnia w naszej ofercie). To bez wątpienia piękne i godne uwagi smartfony.

Huawei P20 Pro - wyświetlacz - dół

Huawei P20 – średni, lecz wcale nie średniak

Huawei P20 Dual SIM to kawał dobrego smartfona. Telefon, który ma w założeniach konkurować najlepszymi flagowcami pod względem parametrów technicznych i jednocześnie zakasować je ceną. Czy się udało? Sprawdźmy. Ale najpierw oddajmy głos Wojtkowi 😉

 

Sercem smartfona jest ośmiordzeniowy procesor HiSilicon Kirin 970 (2,36 GHz) wyposażony w znany z serii Mate NPU, czyli Neural Processing Unit, wspomagany przez 4 GB RAM i wyposażony w 128 GB pamięci (której jednak nie można rozbudować). W telefonach zastosowano system operacyjny Android 8.1 Oreo z nakładką EMUI 8.1. Urządzenie napędza bateria o pojemności 3400 mAh, a jego wymiary są minimalnie (o dziesiąte części milimetra) większe niż w modelu P20 lite.

Huawei P20 w ofercie Orange Polska

Huawei, który rozpoczął (uzasadnioną) modę na podwójne aparaty fotograficzne kontynuuje (z sukcesami) ten nurt. W P20 aparat główny ma odpowiednio obiektyw z matrycą 20 MP i 17 MP. Podobnie jak wersja lite, smartfon nagrywa wideo w 4K i w trybie super slow motion w jakości HD. Z kolei aparat przedni to pojedynczy obiektyw, wyposażony w matrycę 24 Mp. Poniżej niego znajduje się wyświetlacz z modnym ostatnio „wcięciem” o przekątnej 5,84 cala i 1080×2280 piksela.

Jeżeli zdecydujecie się na P20, to w zestawie otrzymujecie nie tylko bardzo fajną cenę, lecz także kamerkę HUAWEI 360 CV60. Tradycyjnie przedłużający umowę na start płacą 0 zł (oprócz planu Podstawowego), a cena rozłożona jest na 24 miesiące. Gdy się na niego zdecydujecie za telefon zapłacicie po prostu 2699 zł. W Planie Optymalnym (tym za 49,99) zapłacicie 108 zł miesięcznie, a w Standardowym – 113 zł miesięcznie. Bardzo fajnie wygląda oferta z Planem Optymalnym (tym za 49,99 zł) dla nowych klientów, Płacicie na start 399 zł, a następnie 24 miesięczne opłaty po 92 zł. Taką samą miesięczną opłatę zapłacicie w Planie Standardowym (choć przy większej kwocie na start. Jest także Orange Love, gdzie mamy dla Was propozycję rozłożenia ceny smartfona na 36 miesięcy, przy jednoczesnym utrzymaniu bardzo atrakcyjnej ceny. Miesięczna opłata wyniesie Was wtedy 73 złote.

Pełen Cennik Huawei P20 wraz z kamerką 360 w Orange poniżej.

Huawei P20 dual SIM + Kamera Panoramiczna 360 Plan Podstawowy Plan Standardowy Plan Optymalny Plan Wzbogacony Orange Love
(urządzenie na 36 miesięcy)
Oferta dla przenoszących numer 2699 + 0/mc 499 + 92/mc 399 + 92/mc 399 + 82/mc 0 + 73/mc

 

Oferta dla przedłużających umowę 2699 + 0/mc

 

0 + 113/mc

 

0 + 108/mc

 

0 + 98/mc

 

0 + 73/mc

 

Huawei P20 Pro

Huawei P20 Pro w ofercie Orange Polska

P20 Pro Dual SIM to największy z trójki rodzeństwa. Oprócz większych wymiarów pozwalających na wciśniecie do niego większej baterii (4000 mAh), ekranu (6,1 cala) oraz więcej RAM – dokładnie 6 GB. W telefonie udało się także umieścić potrójny aparat główny. Składają się na niego trzy obiektywy i trzy matryce – 40, 20 i 8 megapiskeli. Takie rozwiązanie daje nowe możliwości, jak choćby niesamowita maksymalna czułość ISO – powyżej 10 tys. obok już dostępnych choćby efektu boheh, czy HDR.

Huawei P20 Pro i potrójny aparat

W Orange rozpoczęliśmy właśnie zapisy na ten telefon. Wejdzie on do regularnej sprzedaży w połowie  kwietnia. Ceny P20 Pro nie tylko wyglądają dobrze, ale w zestawie dostaniecie jeszcze Huawei Media Pad T3 8” WiFi w kolorze grafitowym. Gdybyście się zdecydowali na taką przyjemność, podobnie jak w przypadku P20 najrozsądniejszym rozwiązaniem wydaje się Plan Optymalny. Na start zapłacicie wtedy 799 zł, a następnie 108 zł rozłożone na 24 miesiące. Jeżeli chcielibyście zmniejszyć (do 399 zł) opłatę na start, wybierzcie Plan Wzbogacony. Z drugiej strony możecie chcieć wyłożyć całą kwotę na start – macie taką możliwość w Planie Podstawowym. Przy przedłużaniu umowy w Planie Optymalnym na start płacicie 0 zł, a następnie 142 zł podzielone na 24 miesiące. Nieco mniej w planie Wzbogaconym, nieco więcej w Standardowym.  W Orange Love za Huawei P20 Pro zapłacicie 0 zł na start i 94 zł miesięcznie. Cenę podobnie jak w przypadku mniejszego braciszka podzieliliśmy na 36 miesięcy.

Tutaj pełen cennik dla Huawei P20 Pro wraz z Huawei MediaPad T3 8 WiFi.

Huawei P20 Pro dual SIM + Huawei MediaPad T3 8 WiFi Plan Podstawowy Plan Standardowy Plan Optymalny Plan Wzbogacony Orange Love
(urządzenie na 36 miesięcy)
Oferta dla przenoszących numer 3499 + 0/mc 899 + 109/mc 799 + 108/mc 399 + 115/mc 0 + 94/mc

 

Oferta dla przedłużających umowę 3499 + 0/mc 0 + 146/mc 0 + 142/mc 0 + 131/mc 0 + 94/mc

 

Podobają się Wam te telefony, zajrzyjcie na przygotowaną specjalnie dla nich podstronę na orange.pl.

P.S. na koniec zapraszam także do obejrzenia świetnej recenzji przygotowanej przez Michała Rosiaka.

Udostępnij: Huawei P20 i Huawei P20 Pro w Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Tomii 18:19 27-03-2018
    hej. Czy planujecie wdrożenie VoLTE oraz WiFi Calling dla tego modelu?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 18:44 27-03-2018
      Będziemy nad tym pracować - jest na liście "to do", choć nie wiem kiedy to nastąpi.
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 18:45 27-03-2018
    Huawei P20 Pro już Cię chcę ;)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 18:46 27-03-2018
      Czyli mamy się zastanawiać nad konkursem?
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 18:58 27-03-2018
        Jeśli jest taka możliwość to czemu nie - chociaż mnie w Waszych konkursach opuściło jakoś ostatnio szczęście. Ale wiem dlaczego tak się dzieje - bo całą miłość i każdą wolną chwilę poświęcam swojemu kochanemu synkowi :)
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 19:04 27-03-2018
          I Ty z takim szczęściem, chciałbyś jeszcze w konkursach wygrywać?
          Odpowiedz
          • komentarz
            pablo_ck 19:07 27-03-2018
            Nie koniecznie, jedynie chciałbym w najbliższym czasie zmienić żonie jej co chwilę zawieszające się Lg G2 mini na coś nowszego z dobrym aparatem. Mamy już setki zdjęć naszej pociechy zrobione smartfonowym aparatem i ok 200 już wywołanych w rodzinnym albumie :)
            Odpowiedz
            • komentarz
              mike278 11:36 28-03-2018
              Konkurs? P 20 Pro? Oj tak poproszę. :) Też ostatnio szczęścia nie mam ( czytaj za slabo kreatywny jestem ;) ) ale emocje i tak są. :)
              Odpowiedz
  • komentarz
    Matt55 09:45 29-03-2018
    Ten smartfon jest rewelacyjny, design i aparat zapowiada się mega! Huawei w ostatnich latach na prawdę z każdą premierą pokazuje, że może więcej i lepiej. :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Mateusz 22:34 29-03-2018
    Podobno wersja Pro robi świetne zdjęcia. Czekam na konkretną recenzję :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Tijsseno 06:46 04-04-2018
    Dla mnie dziwna polityka. Macie w cenniku P20 Pro jako przedsprzedaz oraz P20 Pro z tabletem, jako przedsprzedaz. Rozumiem pula z tabletem się skończyła ale dlaczego nie można kupić samego P20 Pro jak u każdego innego operatora i w każdym sklepie? Ktoś skiepścil sprawę.
    Odpowiedz
  • komentarz
    tomis 16:54 13-04-2018
    Witam. Kiedy bedzie dostepny w ofercie Orange Huawei P20 Pro ????
    Odpowiedz
  • komentarz
    Grzegorz 08:52 05-10-2018
    Minęło ponad pół roku od premiery i niestety nadal w Orange ten telefon nie ma Volte. Słabo jak na tak drogi telefon. Polecam wybrać inny telefon lub zmienić operatora. U konkurencji Volte działa.
    Odpowiedz

Reklama

Oglądanie reklamy może być o wiele ciekawsze (3)

Zbyszek Drohobycki

27 marca 2018

Oglądanie reklamy może być o wiele ciekawsze
3

Co powiecie na możliwość samodzielnego decydowania o tym, jak ma się potoczyć akcja filmu? Kiedyś brzmiało to jak Science Fiction, ale mamy przecież XXI wiek i telewizja jest interaktywna – sami wybieramy, co i kiedy chcemy zobaczyć. Teraz taka interaktywność wchodzi także do reklam Orange. Właśnie ruszamy z pierwszą tego typu kampanią przygotowaną dla oferty Orange Love. W ciągu kilku najbliższych dni wyślemy do wybranych klientów SMS lub e-mail z personalizowanym linkiem, który po kliknięciu zaprowadzi ich do filmu. Zobaczymy w nim znanego z reklam wujka, który lubi się zakładać. Tym razem będziemy mogli podglądać go w wielu różnych, życiowych sytuacjach. Jakich?

Hmmm… I tu dochodzimy do sedna sprawy. Sami zdecydujemy w jakich.

Wybieraj to, co Cię interesuje

Oglądając film każdy z nas będzie mógł zdecydować o wyborze alternatywnych scen. Ich tematyka w humorystyczny sposób opowiada o możliwościach, jakich dostarczają poszczególne usługi pakietu Orange Love. Wybieranie jest banalnie proste – wystarczy kliknąć jedno z dwóch okienek z tytułem kolejnej sceny.  Film można oglądać wielokrotnie, za każdym razem dokonując innych wyborów i odkrywając wcześniej nie oglądane scenki. Zresztą… Co ja Wam będę opowiadał jak wygląda świat – sami zobaczcie:

Wujek reklama

 

Technikalia

Kampania wysyłki SMS-ów i e-maili potrwa do 4 kwietnia. Planujemy dotrzeć do około 300 tysięcy klientów, którym chcemy opowiedzieć o zaletach szybkiego internetu światłowodowego, nowoczesnej telewizji cyfrowej 4K, a także możliwościach telefonu, z których być może nie zdawali sobie sprawy.

Za kreację odpowiada Imagine i Videomill, która jest także producentem, reżyserem całości jest Adam Gołub.

W roli wujka – osobiście sam wujek 😉

 

Udostępnij: Oglądanie reklamy może być o wiele ciekawsze
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Ciężarówka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    emitelek 16:18 27-03-2018
    Nie lubię reklam z tym... wujkiem, jak go nazywacie - dla mnie nie trafione!... A sam pomysł wyboru reklam - jakaś nowość; ale i tak nie skorzystam ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    vdsl2 10:39 28-03-2018
    @Zbyszek Drohobycki dajcie sobie spokój z taka reklamą lepiej te pieniądze przyznacie na podłączenia do sieci jak wiadomo wy najwięcej wydajecie kasę na reklamę jesteście na pierwszym miejscu do chwalenia się co napoczęliście ale nie zostało dalej wprowadzone.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:57 28-03-2018
      Odpowiem za Zbyszka. Dwoma liczbami: 332,4 mln zł – wydatki reklamowe Orange Polska w 2017 wg. cen z cenników za wirtualnemedia.pl (de facto zapewne dużo mniej, ponieważ w reklamie funkcjonują rabaty, które znacząco zmieniają faktyczne wydatki) 1 933 mln zł – wydatki inwestycyjne Orange Polska w 2017 r. Z tego 1341 mln na samą sieć (nie licząc wydatków IT) Oczywiście moglibyśmy nie reklamować naszych usług, ale przypominam, że dzięki świadczeniu usług osiągamy przychody, które następnie możemy reinwestować. Pozdrawiam.
      Odpowiedz

Sieć

Jak w prosty sposób mnożą się stacje bazowe? (24)

Wojtek Jabczyński

26 marca 2018

Jak w prosty sposób mnożą się stacje bazowe?
24

Grupa Cyfrowy Polsat przy okazji wyników rocznych pochwaliła się siecią, na której działa Plus. Lektura dla koneserów rynku – ponad 300 stron. Nie przeczytałem, ale dobrzy ludzie napisali do mnie, czy wiem jak można pomnożyć stacje bazowe aby dobrze wyglądały w raporcie?

O co chodzi? Cyfrowy Polsat podał, że ma 9 934 stacje bazowe, na których działa technologia 4G LTE. Zacna liczba i bliska ilości BTS z jakich korzystają klienci Orange w ramach Networks! – ponad 10 tys. I mam wrażenie, że to było właśnie statystyczne wyzwanie konkurenta by nam dorównać.

Jak przekonują sieciowi spece Plus policzył, jako oddzielną stację bazową każdy zawieszony na słupie system nadający na pojedynczej częstotliwości. Oznacza to, że jeżeli koledzy z Plusa na jednej stacji bazowej zdecydowali się zagregować na przykład 3 pasma 4G LTE, to policzyli tę stację trzy razy w statystykach – raz jako stację działającą na 1800 MHz, raz jako działającą na 800 MHz i raz jako działającą na 2600 MHz.  Można? Można. I jak dobrze wygląda.

Oczywiście my liczymy działające w ramach Networks! stacje bazowe – kiedy pracują na nich systemy obsługujące dwie lub trzy częstotliwości – jako jedną stację bazową. Nie ma przecież trzech osobnych masztów i urządzeń, z których w danej lokalizacji korzystają smartfony naszych klientów. Gdybyśmy liczyli metodą „na Plusa” okazałoby się, że mielibyśmy ponad 15,5 tys. stacji bazowych, czyli sporo więcej niż w realu. Tylko, że my nie musimy „poprawiać” statystyk. Cudowne rozmnażanie stacji w żaden sposób nie służy ani klientom ani branży.

Udostępnij: Jak w prosty sposób mnożą się stacje bazowe?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Ron 14:15 26-03-2018
    No kto ogarnięty, to wie, że zastosowali szeroko pojęty "marketing". Kiedy info 900MHz i 1800MHz w ramach N! :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 12:48 27-03-2018
      Mam nadzieję, że już niedługo ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 14:19 27-03-2018
        Super, najważniejsze że pozostanie współdzielenie infrastruktury N!, liczba BTS ma znaczenie :)
        Odpowiedz
        • komentarz
          resboy 18:40 29-03-2018
          Współdzielenie musi pozostać, bo to małżeństwo bez wyjścia dla obu stron. Tam gdzie Orange zlikwidowało swój maszt był T Mobile i vice versa. Ani jednemu ani drugiemu operatorowi byłoby nie w smak rozdzielać teraz infrastrukturę, bo musieliby odbudowywać maszty. Z tego co pamiętam, Networks dotyczy jedynie fizycznej lokalizacji, anten, nadajników. To jest wspólne. Dosył jest osobny i pasma są osobne. A, że potem dogadali się o ich współdzieleniu to o niczym nie świadczy. Podejrzewam, że Orange może w swoje "wspólne" z T Mobilem anteny wpuścić częstotliwości Playa i z nim współdzielić sieć. Umowa Networks to infrastruktura a nie częstotliwości.
          Odpowiedz
  • komentarz
    zajadacz 15:13 26-03-2018
    Szkoda tylko, że Orange w ramach oszczędności nie uruchamia wszystkich pasm na stajach Networks. Często jest tak, że T-Mobile rozbuduje swoją stację o LTE 800, a Orange nie nadaje z niej tego pasma. W drugą stronę jakoś tego nie ma (jak tylko Ograne dodaje pasmo na stacji, to T-Mobie również je nadaje).
    Odpowiedz
  • komentarz
    zzzz 16:58 26-03-2018
    Przychylam się do słów zajadacza - kiedy Orange zacznie ponownie odpalać L800 na stacjach partnera? Wystarczy poszukać - problemy w Poznaniu, Białymstoku. Lepiej niech się klient męczy na zapchanym, często niedziałającym U900 niż bardziej komfortowym L800 (bo żadne wyższe pasmo LTE nie dolatuje). Odpalanie samego L2600 sprawy nie rozwiązuje, bo zasiegu i tak indoor brak (pamiętam dawne grafiki jak to będzie super wewnątrz budynków po odpaleniu L800) - tylko co z tego zostało...
    Odpowiedz
    • komentarz
      Aaaabyyy 17:19 26-03-2018
      Czy Orange ma pomysł jak spełnić wymogi koncesji dotyczące pasma L800 w Przemyślu i okolicy? Podobnie Horyniec-Zdrój i okolica. Do około 15km od granicy z Ukrainą telefon bardzo często siedzi w paśmie 2G... Na stacjach nie ma LTE800 oraz U900. GSM to chyba był modny 20 lat temu? ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 09:22 27-03-2018
        Kolega to chyba z innego portalu. Można rozmawiać na 2G - można, więc o co chodzi ? Internet, są inne możliwości.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Tomasz 09:38 27-03-2018
          Kolega to chyba z Muzeum Techniki, pasjonat 2G. Rozmawiać można również bez telefonu, spotykając się w kawiarni więc o co chodzi, nie? Kolega najwyraźniej zapomniał, że mamy 2018 rok i smartfon służy również do mobilnej transmisji danych. Nie tylko na kanapie w domku. Inne sieci dają tam radę. Orange nie potrafi.
          Odpowiedz
          • komentarz
            Ron 12:39 27-03-2018
            Jakoś dziwnie mi tu pachnie kolegą z innego forum :D:D Pozdrawiam, ale nie twierdzę, że 2G i super, a tylko, że można rozmawiać i nikt w tym rejonie nie jest pozbawiony kontaktu. Natomiast Ukrainę nie obowiązują normy :) Ps. Piszemy pod znanymi nickami. ;)
            Odpowiedz
            • komentarz
              Tomasz 16:50 27-03-2018
              Nic nie wniosłeś do tematu. O tych normach to jakiś bełkot, coś tam słyszałeś, ale wiedzy jeszcze Ci brak. Plus potrafi doskonale poradzić sobie ze wschodnią granicą. Nawet Play, który ma największe problemy z zakłóceniami ze wschodu w pasmie 900 potrafi. A w Orange nie da się. A nie da się, bo na ścianę wschodnią szkoda im kasy. Dlatego transmisja danych w Orange na wschodnich terenach jest dramatem i najczęściej widać tam tylko przedpotopowe 2G.
              Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 20:53 26-03-2018
    Ja, pomimo tego,że mieszkam 1,5 km od centrum miasta w którym również mieści się przekaźnik Orange niestety mam problem z jakością połączenia,przerywania a mianowicie od jakiegoś roku z pełnego zasięgu pozostały tylko dwie kreski. Operator stwierdził jakieś zakłócenia ale niestety nic w tej sprawie nie jest zrobione, Nie Myślałem nigdy,że wraz z rozwojem technologii spotka Mnie problem jaki opisałem. Wojtku jest jakaś szansa na poprawę działania sieci w Mojej okolicy?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Przemo 21:24 26-03-2018
    Mam pytanie dotyczące budowy stacji ID 44674 w miejscowości Rawicz. Jaka jest szansa na powstanie tej lokalizacji? Widzę dla niej pozwolenie nawet na LTE 2100, co pozwoliłoby odetkać obecnie zapchane LTE 1800. Pozdrawiam Przemek.
    Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 22:16 26-03-2018
    Wojtku czy rozwód z t-mobile w zakresie Networks to prawda czy to tylko dziennikarskie widzi mi się??
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 12:44 27-03-2018
      NetWorks! ma się dobrze i nie planujemy rozwodu. Pozdrawiam
      Odpowiedz
  • komentarz
    Juzew 07:54 27-03-2018
    Huhu...Taka ostra zagrywka coś mi już przypomina. Chyba deal z Polkomtelem w sprawie 1800 znowu nie wypalił.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Tomasz 09:33 27-03-2018
    Pan Rzecznik schował głowę w piasek i nie dowiemy się, dlaczego Orange już od jesieni przestał na dużym obszarze kraju uruchamiać L800 na stacjach partnera czyli T-mobile. Klienci Orange tym samym powoli stają się w Networks klientami drugiej kategorii, mając gorszy zasięg LTE niż klienci T-mobile. Może to sygnał, by zmienić sieć?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Wojtek Jabczyński 12:47 27-03-2018
      Mówiłem o tym jakiś czas temu m.in. na Twitterze, że planujemy lepiej wykorzystywać częstotliwości. O tych zamianach mam nadzieję już wkrótce powiemy więcej. Pozdrawiam
      Odpowiedz
      • komentarz
        Tomasz 13:46 27-03-2018
        Ale jak się ma lepsze wykorzystywanie częstotliwości 800 do nieuruchamiania jej na nowych stacjach partnera (czyli T-mobile)? Nic nie rozumiem. Lepsze wykorzystywanie częstotliwości to jak najszybsze uruchamianie jej na wszelkich możliwych stacjach, a nie chomikowanie od iluś miesięcy w szufladzie.
        Odpowiedz
  • komentarz
    PAWEŁ 12:41 27-03-2018
    Zastanawia mnie to dlaczego w Orange zasięg jest tak mało stabilny ?????? W telefonie od zanikającego przez E , G I H . W routerze na LTE jest doś dobrze 3 kreski .
    Odpowiedz
  • komentarz
    niezadowolony 14:22 27-03-2018
    Wojtku, Orange chwali się ilością nadajników, ale co z tego, skoro uzyskuję takie wyniki, widząc antenę z okna w odległości kilkuset metrów, bez żadnych przeszkód terenowych?! Download 5,58 Upload aż 24,95 http://www.speedtest.net/result/7175798535.png Orange tłumaczy to... PRZECIĄŻENIEM SIECI. Na diabła mi taki wynik? Chcę szybko odczytywać sieć, a nie wysyłam tak dużo. I tak od pół roku już. Od czasu promocji 1410 GB. Zamiast fundować takie ilości danych zadbajcie o komfort użytkowników, którzy chcą mieć znośne parametry przez większość czasu korzystania, a nie tylko o drugiej w nocy.
    Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 11:43 28-03-2018
    To mogą być numerem jeden przy tak twórczym podejściu. Wystarczy że zaczną simy podwójnie liczyć. Bo przecież klienci korzystają i z rozmów i z sieci a to prawie jak 2 simy.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Marian 13:54 28-03-2018
    Natomiast zakładając, że Orange i T-Mobile do N! dokładają się po równo, to wychodzi wam "ponad 5 tys." stacji bazowych na łebka, czyli mniej :P Ot, taka statystyka. Pytanie brzmi, czy lepiej mieć stację bazową, z której korzystają dwaj wielcy operatorzy, czy stację operatora, na którym najwyżej lecą jeszcze MVNO ;)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Marian 04:22 31-03-2018
    Rzeczywiście jaki ten plus straszny, tylko że oni mają zasięgu w budynkach na Śląsku a Orange leży i kwiczy
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej