Oferta

Obejrzycie galę KSW 63 w Telewizji Orange

Kasia Barys Kasia Barys
03 września 2021
Obejrzycie galę KSW 63 w Telewizji Orange

Przygotujcie się na silne, sportowe emocje, bo karta walk gali KSW 63 zapowiada się elektryzująco! Już w sobotę o pas mistrzowski kategorii półśredniej zawalczą Roberto Soldić i Patrik Kincl. Obejrzyjcie to wydarzenie w systemie Pay-Per-View w Telewizji Orange.

Klienci technologii kablowej Telewizji Orange mogą zamówić dostęp do gali KSW 63 na swoim dekoderze na kanale 131. Koszt to 39 zł. Impreza rozpocznie się w sobotę, 4 września o godzinie 20:00. Podczas gali odbędzie się aż 9 pojedynków.

W walce wieczoru jeden z najniebezpieczniejszych zawodników w Europie, mistrz w wadze półśredniej Roberto „Robocop” Soldić podejmie jedną z największych gwiazd czeskiego MMA, niepokonanego w KSW Patrika Kincla. Z kolei brązowy medalista igrzysk olimpijskich w Londynie w zapasach, Damian Janikowski, przywita w okrągłej klatce KSW jednego z najlepszych polskich zawodników wagi średniej - Pawła Pawlaka.

Kolejna ciekawa walka odbędzie się pomiędzy Darko Stosiciem, a specjalistą od błyskawicznych zwycięstw - Michałem Andryszakiem. Fani będą mogli zobaczyć także starcie Damiana Piwowarczyka i Marcina Trzcińskiego oraz zwycięzcy programu „Tylko Jeden", Tomasza Romanowskiego z Aleksandarem Rakasem w umownym limicie do 80 kilogramów.

Na gali KSW 63 nie zabraknie pojedynków pań. Utytułowana kickbokserka Emilia Czerwińska zmierzy się ze zdobywczynią tytułu mistrzyni Polski i Europy w amatorskim MMA, Weroniką Eszer. Z kolei Sara Luzar-Smajić powalczy z Hiszpanką, Aitaną Alvarez. Obie walki odbędą się w limicie kategorii muszej.

Pełna karta walk KSW 63:

  • 77,1 kg/170 lb: Roberto Soldić vs Patrik Kincl - walka o pas mistrzowski w kategorii półśredniej
  • 83,9 kg/185 lb: Damian Janikowski vs Paweł Pawlak
  • 120,2 kg/265 lb: Michał Andryszak vs Darko Stošić
  • 61,2 kg/135 lb: Antun Racić vs Jakub Wikłacz
  • 80 kg/176 lb: Tomasz Romanowski vs Aleksandar Rakas
  • 56,7 kg/125 lb: Emilia Czerwińska vs Weronika Eszer
  • 93 kg/205 lb: Damian Piwowarczyk vs Marcin Trzciński
  • 56,7 kg/125 lb: Sara Luzar-Smajić vs Aitana Alvarez
  • 68 kg/150 lb: Michał Domin vs Szymon Karolczyk

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 14:31 04-09-2021

Zawsze zastanawiam się w przypadku takich wydarzeń jaki jest sprzedaż tej usługi? Ile osób w Polsce wykupuje dostęp do takiej gali?

Odpowiedz

Oferta

4 GB za gole Polaków

Kasia Barys Kasia Barys
02 września 2021
4 GB za gole Polaków

Polska reprezentacja w piłce nożnej zaimponowała swoją skutecznością, wygrywając mecz z Albanią 4:1. Jesteśmy coraz bliżej awansu na Mundial 2022.  Brawo, oby tak dalej! Tradycyjnie klienci Orange otrzymują 4 GB internetu. Wystarczy wysłać SMS o treści BYREK pod numer 233 (opłata za SMS zgodna z cennikiem używanego planu taryfowego, maksymalnie 0,25 zł). Także użytkownicy Orange Flex mogą zgarnąć dodatkowe GB, wpisując BYREK w aplikacji Flex, w zakładce „Kody promocyjne”. Na jednym numerze można aktywować tylko jeden dodatkowy pakiet GB za gole. Aktywacji można dokonać w ciągu 24 godzin od publikacji tego posta. Promocyjne GB ważne 3 dni od daty aktywacji, obowiązują tylko w kraju.

A wiecie co to byrek? Wpisujcie w komentarzu co to jest. Ciekawe kto z Was tego próbował.

Link do regulaminu: https://orange.binaries.pl/bw/20155/0/36109/7b0c55c1-ec3b-4075-a070-ec4d4910c50d.pdf

Komentarze


Bezpieczeństwo

Hasło jedno, a serwisów wiele… (ciągle!)

Michał Rosiak Michał Rosiak
02 września 2021
Hasło jedno, a serwisów wiele… (ciągle!)

Tylko 16 procent osób używa to samo hasło do różnych kont „często” lub „bardzo często”. A co jeśli rozszerzymy tę grupę o osoby, którym taka sytuacja „zdarza się”? Odsetek niefrasobliwych rośnie do 40 (!!!) procent. Trochę mi ręce opadły. Oczywiście nie zamierzam przesadnie dramatyzować (o tym dalej). Jednak wyniki badania, przeprowadzonego przez Warszawski Instytut Bankowości i Związek Banków Polskich są dalekie od napawania mnie optymizmem.

Brama do cyfrowego świata

Przez co najmniej kilka ostatnich lat słyszałem ciche odgłosy, że w zasadzie to należałoby odejść od haseł. Że to przeżytek, że już niedługo nie będziemy ich w ogóle musieli używać. Tymczasem raz na jakiś czas pojawiają się mniej lub bardziej nowatorskie pomysły, ale żaden z nich na dobre się nie przyjął. Czy tego więc chcemy, czy nie – hasła jeszcze przez jakiś czas będą nam towarzyszyć.

Swoją drogą zawsze zastanawiała mnie ludzka niefrasobliwość w doborze haseł. Przez lata ilość informacji, z których korzystamy w formie cyfrowej, rosła wykładniczo. Myślę, że nie będzie przesadą stwierdzenie, że więcej wrażliwych danych trzymamy na dyskach, niż w domach. Dlaczego zatem u licha

domy/mieszkania zabezpieczamy tak: a cyfrowe konta tak:

Ktoś może wie dlaczego???

Syndrom złodzieja samochodowego

Przenosząc bezpośrednio nasze nawyki analogowe do świata cyfrowego, 40 na 100 osób wychodząc z domu zostawia drzwi otwarte (a niektórzy nawet rozwalone na oścież). Czy fakt robienia tego w sieci sprawia, że ryzyko jest mniejsze? Absolutnie nie! O ile na niektórych warszawskich osiedlach zdarzają się bezczelni złodzieje, ciągnący za klamki, o tyle sieć skanowana jest praktycznie bez przerwy. Automaty poszukują wystawionych do internetu urządzeń sieciowych z niezmienionymi hasłami. Sprawdzają, czy wpisanie loginu i hasła wykradzionego z jakiegoś mało istotnego serwisu (co dzieje się w trybie ciągłym) w którejś z sieci społecznościowych, serwisie mailowym, czy na stronie banku (!) przyniesie efekt w postaci komunikatu o zalogowaniu. Jak widać po statystykach, w czterech próbach na dziesięć przestępca będzie mógł zacierać ręce z radości!

Na początku zastrzegałem, że nie zamierzam przesadnie dramatyzować, pora do tego wrócić. Czy do każdego serwisu, z którego korzystam, muszę mieć inne hasło? Cóż, tak byłoby najlepiej. Zdaję sobie jednak sprawę, że zapamiętanie często kilkuset odpowiednio trudnych do złamania kombinacji to wyzwanie nawet dla osoby wybitnie uzdolnionej. Dlatego mam sporą grupę serwisów, w których faktycznie używam tego samego hasła! Może nie powinienem tego pisać, ale – kurczę – nie dajmy się zwariować. Jeśli mowa o witrynie, gdzie nie podaję danych wrażliwych (często nawet imienia, czy nazwiska), adresu, numerów dokumentów, czy podobnych danych – wychodzę z założenia, że nawet, gdy utracę takie hasło, nie uczyni mi to wielkiej szkody.

OK, może ułatwić poszukiwanie mnie np. po nicku, używanym w tego typu serwisach. Analizując w takiej sytuacji ryzyko używam jednak czegoś, co określam mianem „syndromu złodzieja samochodowego”. Jeśli ma zlecenie na dane auto (czyli w tym przypadku tzw. Cel Wysokiej Wartości, z angielskiego High Value Target, HVT) to i tak je ukradnie. Ale jeśli zwykłym autem nie będzie w stanie ruszyć? Nie będzie mu się chciało zastanawiać się nad tym, jak to zrobić – weźmie po prostu inne.

Kiedy hasło jest bardzo ważne?

Absolutnie nie pozwalam sobie jednak na lekkomyślność w przypadku haseł absolutnie (to powtórzenie nie jest przypadkiem) kluczowych. Dostęp do sieci korporacyjnej, do konta bankowego, na moje serwisy społecznościowe, do e-maila, czy wreszcie menedżera haseł. Tam wszędzie mam hasła, odrębne, długie, skomplikowane, na dodatek wzmocnione uwierzytelnianiem dwuskładnikowym (pisałem o nim już wielokrotnie, zajrzyjcie np. tutaj). Na to ostatnie bezpośrednio nie pozwala niestety mój bank. Wszelkie przelewy po prostu potwierdzam akceptacją w mobilnej aplikacji. Żadne hasło z tej grupy nie ma prawa nigdzie się powtórzyć, bowiem w tym przypadku ryzyko jest olbrzymie.

Jak stworzyć bezpieczne hasło? Tu też pozwolę sobie odesłać po sąsiedzku, na stronę CERT Orange Polska, gdzie jest to szczegółowo i w prosty sposób wyjaśnione. Zróbcie sobie w głowie taki wewnętrzny audyt używanych haseł, zastanówcie się, czy na pewno nie dublują się w ważnych serwisach, czy tam, gdzie możecie, włączyliście uwierzytelnianie dwuskładnikowe. Naprawdę na niefrasobliwości można bardzo dużo stracić. Warto być mądrym przed, a nie tylko po szkodzie. Lepiej zapobiegać, niż leczyć – na pewno będzie nas to mniej kosztować, zarówno nerwów, jak i pieniędzy.

Komentarze

Scroll to Top