Koniec roku zawsze skłania do podsumowań i snucia planów na przyszłość. Planowaniem się nie zajmuję, jednak uznałem, że warto podsumować ostatnie 12 miesięcy, szczególnie że obfitowały w ciekawe wydarzenia związane z naszą siecią. Upłynęły one pod znakiem udanych testów, rozbudowy sieci 4G LTE i kolejnych tysięcy gospodarstw domowych w zasięgu światłowodu Orange.
HD Voice i pierwsi z 800/2600 MHz
Jednak nie od światłowodu zacznę, lecz od dwóch newsów, które pojawiły się na przełomie stycznia i lutego, a były związane z siecią mobilną. Pierwszy dotyczył rozpoczęcia międzyoperatorskich testów HD Voice, które zrealizowaliśmy wspólnie z T-Mobile (wcześniej, jeszcze w 2015 roku takie same testy rozpoczęliśmy z Plus i Play). Co więcej, z Plusem nie skończyliśmy na testach - wdrożyliśmy to komercyjnie. Drugi był moim zdaniem znacznie ważniejszy. 3 lutego, zaledwie w tydzień od otrzymania rezerwacji częstotliwości 800/2600 MHz uruchomiliśmy pierwsze 20 stacji nadających na nowych pasmach. Działaliśmy szybko i po 11 miesiącach mamy już ponad 1600 masztów obsługujących uzyskane w czasie aukcji częstotliwości. Dzięki temu możemy dotrzeć z 4G LTE do 98,67% Polaków.
Podkręcaliśmy możliwości naszej mobilnej Sieci #1 ...
To co zrobiliśmy przyniosło rezultaty. Widać je choćby w publikowanych przez portal speedtest.pl rankingach średnich prędkości internetu mobilnego w Polsce. W połowie roku znaleźliśmy się na pierwszej pozycji ze średnią prędkością około 20 Mb/s i mimo upływu czasu nie oddaliśmy pozycji Sieć #1. Bardzo dobre wyniki osiągane przez nasz internet mobilny potwierdził także opublikowany we wrześniu raport przygotowany przez Open Signal. Oczywiście to rezultaty uśrednione, jednak kolejne uruchamiane stacje bazowe pozwalają sądzić, że coraz śmielej zaglądamy do Was z naszym internetem mobilnym. A będzie jeszcze lepiej, bo pod koniec roku – dokładnie w Mikołajki - rozszerzyliśmy RAN sharing z T-Mobile także na częstotliwości 800/2600 MHz. Coraz większy nacisk kładziemy także na rozwiązania poprawiające prędkość transferu. Uruchomiliśmy pierwszą w Polsce stację bazową, która pozwala osiągnąć prędkość transferu rzędu 600 Mb/s. Jest to możliwe dzięki technologii transmisji wieloantenowej MIMO 4x4 w każdym z pasm nośnych 4G LTE. Wcześniej rozwiązanie to stosowaliśmy wyłącznie w warunkach testowych – przeniesienie ich do ogólnodostępnej sieci to zupełnie inna para kaloszy ;-). Pokazuje to, że testów nie realizujemy „sobie a muzom” lecz za każdym razem mamy w pamięci konieczność dostarczenia Wam po prostu dobrego internetu mobilnego.
...także w laboratoriach
W czasie testów uzyskaliśmy zresztą o wiele lepsze wyniki. To jednak specyfika testów – warunki iście „laboratoryjne”, jeden nadajnik i odbiornik, praktyczny brak zakłóceń. W zakresie technologii mobilnej udało się nam dwukrotnie pobić rekord transferu danych osiągnięty w Polsce. Za pierwszym razem, w kwietniu, gdy korzystając z superkanału o szerokości 55 MHz i wspominanej już technologii MIMO 4x4 oraz modulacji wysokiego rzędu 256 QAM osiągnęliśmy prędkość 1 Gb/s. Póżniej, we wrześniu skorzystaliśmy z szerszego kanału – 100 MHz na pięciu pasmach nośnych. Dzięki temu osiągnęliśmy prędkość 1,91 Gb/s, bliską światowych rekordów na tym polu. W czasie testów, które przeprowadzaliśmy w naszej sieci mobilnej nie zajmowaliśmy się wyłącznie biciem rekordów – sprawdziliśmy chociażby bardzo przyszłościową technologię wirtualizacji radiowej sieci dostępowej.
Korzystając z możliwości jakie daje nam nasza sieć i nowe częstotliwości, jako pierwsi wdrożyliśmy VoLTE – technologię pozwalającą transmitować połączenie głosowe poprzez technologię 4G LTE. Z korzyścią dla jakości, szybkości połączeń i baterii Waszych smartfonów.
Byliśmy także na Światowych Dniach Młodzieży
Wydarzeniem, które w pierwszej połowie roku budziło wiele emocji, a teraz popadło nieco w zapomnienie były Światowe Dni Młodzieży. Szkoda, bo było to niezwykłe doświadczenie i sukces organizacyjny, choć dużo mówiło się o możliwej katastrofie. Jako Orange byliśmy partnerem technologicznym ŚDM i odpowiadaliśmy za sporą część łączności, dlatego możemy się troszeczkę tym pochwalić, prawda? Na blogu razem z Martą Cieślak-Krajewską przygotowaliśmy kilka materiałów pokazujących jak od technicznej strony wyglądały przygotowania.
Testujemy także nowe rozwiązania oparte o światłowód
Jednak nacisku nie kładliśmy wyłącznie na sieć mobilną. Cały czas intensywnie inwestowaliśmy w światłowód. W czerwcu tego roku w zasięgu najnowocześniejszej technologii dostępowej Orange Polska było już milion gospodarstw domowych w całej Polsce. Nie mało, ale teraz mamy ich już blisko 1,5 miliona i nie zamierzamy na tym poprzestać. Nie chodzi tu tylko o największe miasta, bo budujemy tez w mniejszych, chociażby Sulęcinie, Zgierzu czy Włocławku. To między innymi efekt współpracy z samorządami – jak choćby w Legionowie, o czym wspominaliśmy na blogu. Jednocześnie, podobnie jak w sieci mobilnej, cały czas testowaliśmy nowe rozwiązania. Zarówno w zakresie technologii G.Fast, jak XGPON, która pozwala rozwinąć w sieci dostępowej prędkości rzędu 10 Gb/s. Dodam tylko, że do niedawna był to standard transferu w sieci szkieletowej. To pokazuje skalę zachodzących na naszych oczach zmian.
Skoro już przy sieci szkieletowej jesteśmy, tutaj także nie próżnowaliśmy. Prowadziliśmy chociażby szeroki program rewitalizacji, szczególnie tych nieco starszych fragmentów sieci. Pewnie Was nie zaskoczę, ale tutaj także nie obyło się bez testów i rekordów. Udało sie nam osiągnąć rekordową efektywność widmową pasma – czyli ilość danych, które można przesłać w pasmie o szerokości 1 Hz . Ma to olbrzymie znaczenie, bo pozwoli w przyszłości przesłać więcej danych w oparciu o już istniejącą infrastrukturę. Przykładowo w czasie testów, o których wspominam przesłaliśmy po jednym kanale 250 Gb/s, podczas gdy na co dzień płynie nim „tylko” 100 Gb/s. Nie bez powodu piszę „na co dzień” – do przesyłu wykorzystaliśmy już istniejącą infrastrukturę, a sygnał nie biegł gdzieś w próżni, lecz z Warszawy do Wrocławia i z powrotem – łącznie to 870 km – po działającej na co dzień sieci. Oznacza to, że przesłaliśmy w jednej chwili dane z prędkością 1,5 Tb/s
To dopiero początek niesamowitej zmiany w telekomunikacji jaka czeka nas w najbliższym czasie. Zapowiada się kolejny pasjonujący rok, a o wszystkim będziemy chcieli opowiedzieć. Bo z miana Sieci #1 nie zamierzamy rezygnować i będziemy się starać zasłużyć na to miano.
Jednak technika, oferty i smartfony to nie cały Świat. Więc w tym nowym, nadchodzącym roku 2017 życzę Wam zdrowia, szczęścia, wielu sukcesów, a także czasu dla bliskich i dla siebie.

Michał Rosiak
Komentarze
Super!
OdpowiedzKorzystam często. Nawet z wykorzystaniem h264 opóźnienie jest dużo bardziej akceptowalne niż przy użyciu komunikatorów. Powodzenia!
OdpowiedzSuper, informacja od klienta warta najwięcej!
OdpowiedzCzy macie w planach jakąś modernizacje na stacjach w Zręcinie 38-457 i Kopytowej 38-459? W Zręcinie brak 5G, jest tylko LTE+, a w Kopytowej wyłącznie LTE800, a większość okolicznych stacji ma już 5G.
OdpowiedzSuper, jednak połączenia przychodzące ViLTE NADAL nie są dostępne dla klientów, którzy oprócz głównej karty SIM mają także ekstra esim na zegarek. Problem trwa od LAT. Czy kiedykolwiek zostanie rozwiązany?
OdpowiedzTo złożona kwestia, wiemy o niej i pracujemy nad rozwiązaniem. Poinformujemy, gdy będziemy gotowi.
OdpowiedzPani Kingo czy Wasza firma planuje poprawić zasięg w tym rejonie? Ponieważ na Zewnątrz budynków występuje 2G lub bardzo rzadko pojawi się LTE które i tak jest bardzo słabe. Jedlnia -Kolonia, Kieszek gmina Pionki Wasza konkurencja posiada wtym rejonie nadajnik RAD4406 oraz Słupica, Maryno,Cudnow gmina Pionki Wasza konkurencja posiada w tym rejonie nadajnik RAD4407
OdpowiedzProszę o zamontowanie anten/ pasma na początek 700 800 900
Z pewnością poprawiło by to zasięg w okolicy.
Nie mamy w najbliższych planach rozbudowy sieci w tych lokalizacjach. Może się to oczywiście zmienić w nowym roku.
OdpowiedzSuper, szkoda tylko Pani Kingo, że poza Samsungami ilość terminali wspierających ViLTE w OPL jest znikoma. Często urządzenia zakupione z wolnego rynku mimo wsparcia ViLTE nie ogarniają tej usługi w Orange, gdyż nie mają configów wrzuconych przez OPL. Tymczasem w Play ten sam model telefonu już ma wsparcie mimo pochodzenia spoza sieci Play (i mówię tutaj o Xiaomi a nie o Samsungu). Żeby ViLTE stało się serio popularne trzeba ujednolicić parametry dla OPL aby były bardziej uniwersalne i tym samym wspierane przez urządzenia spoza sprzedaży OPL. Rzecz jasna takowe poza Samsungami też są ale jest ich garstka. Pozdrawiam 🙂
OdpowiedzNie jest to prawdą – nie jest znikoma, zachęcam do przejrzenia listy terminali. Orange i Play uruchamiał ViLTE w innym czasie i m.in. to wpłynęło na listę telefonów z ViLTE. Mówiąc prościej nie wszystkie modele sprzed uruchomienia ViLTE zyskały wsparcie. Zapewniam, że zależy nam na tym, aby jak najwięcej telefonów wspierało ViLTE. Jeśli Pan chce, proszę podać konkretny model i sprawdzimy jak to wygląda z naszej, sieciowej strony.
OdpowiedzPani Kingo Czy macie w planach jakąś modernizacje na stacjach w Zręcinie 38-457 i Kopytowej 38-459? W Zręcinie brak 5G, jest tylko LTE+, a w Kopytowej wyłącznie LTE800, a większość okolicznych stacji ma już 5G.
OdpowiedzTa lista jest trochę archaiczna mam telefon Poco x 6 pro 5g brat poco x 7 pro 5g i połączenia ViLte działają mimo że na liście ich nie ma (lista Zatrzymała się na na Poco X 4) teraz czekam aż oba modele dostaną aktualizacja do androida 16 by się przekonać czy poprawi się jakość xD
OdpowiedzLista, którą udostępniamy na naszej stronie to lista telefonów z oficjalnym wsparciem, które pozytywnie przeszły testy w sieci Orange. Nie oznacza to, że smartfony spoza listy nie wspierają ViLTE. Rozmowy ViLTE powinny na nich działać, ale nie zagwarantujemy jako operator dla tych telefonów pełnej poprawności działania.
Odpowiedz@Jackson – POCO X7 Pro też działa 🙂
OdpowiedzSwoje robi tutaj QoS, którego w komunikatorach brak, są traktowany jak każda inna transmisja danych.
OdpowiedzKiedy będzie możliwe połączenie ViLTE z tmobile i z plusem?
Odpowiedz