Odpowiedzialny biznes

Nasze wielkie serce, czyli wolontariusze

24 lipca 2019

Nasze wielkie serce, czyli wolontariusze

Wolontariusze na medal

Jak wiecie, nasza Fundacja koordynuje wolontariat pracowników Orange w całej Polsce. Wolontariusze to z pewnością wielkie serce naszej działalności. W zimie zanoszą prezenty do potrzebujących dzieci i spędzają z nimi świąteczny czas; w trakcie roku szkolnego prowadzą zajęcia o bezpieczeństwie w internecie. W czasie Orange Warsaw Festival pomagają osobom z niepełnosprawnościami i tworzą ekopatrole. W tym roku w czasie Open’er Festival Powered by Orange wspierali kampanię #jestnaswiecej. Z kolei maj i czerwiec to miesiące, w których przy wsparciu fundacji prowadzą swoje autorskie projekty.

Wolontariuszki Fundacji Orange

Wolontariuszki Fundacji Orange

Seria niezwykłych akcji za nami

Kraków. Sebastian z ekipą w ośrodku kuratorskim organizują spotkanie o niebezpiecznych kontaktach w sieci, hejcie, sekstingu itp.

Kaczorowo. Piotrek i Michał na czele 20-osobowej grupy podobnie jak w poprzednich latach prowadzą ośmiogodzinną, szaloną zabawę dla podopiecznych Domu Dziecka. Konie, walki rycerskie, wielkie puzzle i cała masa atrakcji.

Starogard Gdański. Grupa pod wodzą Ani organizuje piknik, lekcję o hejcie. Jakby tego było mało, remontuje jedno z pomieszczeń ośrodka dla dzieci „Można inaczej”.

Lubawka. Ania i Mariusz koordynują akcję, w której wolontariusze biorą udział w meczu, a po nim prowadzą zajęcia na temat hejtu w związku z naszą kampanią #jestnaswiecej.

Mógłbym wymienić jeszcze ponad setkę podobnych akcji tylko z maja i czerwca. Wspomniałem zaledwie cztery – jako przykłady. Liczy się przecież każde zaangażowanie, nawiązana relacja, chęć bycia z potrzebującymi. Spotkania ludzi nie można ująć w żadne liczby.

Wolontariusze wymiatają!

Dość rzadko chwalimy się takimi lokalnymi projektami wolontariuszy. Ludzi, którzy pracują dla innych całkowicie dobrowolnie i z własnych chęci. Często angażują swoje rodziny, przyjaciół i wspólnie wspierają domy dziecka, szpitale, domy opieki i inne placówki.

Wolontariat naszych pracowników jest często cichy i bez większego rozgłosu. Jest bardzo mocno osadzony w lokalnych społecznościach – każdy najlepiej wie, czego potrzeba u niego w sąsiedztwie.

Są zespoły, które wspólnie robią duże akcje. Są też wymiatacze, którzy w pojedynkę prowadzą zajęcia w szkołach. W obu wypadkach mogę powiedzieć im jedno: chapeau bas!

Wolontariat kompetencji – zajęcia z VR

Wolontariat w liczbach

Wprawdzie liczby nie są najistotniejsze, ale dobrze oddają skalę pomocy. Przeczytajcie, jak to wyglądało tylko w maju i czerwcu:

  • wolontariusze przeprowadzili 115 projektów;
  • wzięły w nich udział 793 osoby;
  • 13 644 osoby uzyskały wsparcie.

Interesuje Was jak było wcześniej? Proszę bardzo:

  • od 2003 wolontariusze przepracowali 196 955 godzin
  • jeśli przeliczylibyśmy to na ośmiogodzinny dzień pracy, uzyskalibyśmy ponad 98 lat pracy jednego człowieka!
  • w każdym roku mamy około 3500 wolontariuszy,
  • to 25% wszystkich pracowników,
  • nasi wolontariusze to 1/3 wszystkich wolontariuszy w Grupie Orange na całym świecie.

Nieźle, co?

Wolontariusz Fundacji Orange

Wolontariat kompetencji. Lubimy to!

Udostępnij: Nasze wielkie serce, czyli wolontariusze

Odpowiedzialny biznes

Nowy FabLab uruchomiony w Gdańsku

3 lipca 2019

Nowy FabLab uruchomiony w Gdańsku

Pisałem już tutaj o dokonaniach ludzi z warszawskiego FabLabu: o projektach niezwykłych Maker Woman, o organach z rur kupionych w markecie budowlanym czy o aplikacji, która pomoże w recyklingu. Mam dla Was kolejną świetną wiadomość: uruchomiliśmy FabLab w Gdańsku. Zapraszam na krótką wycieczkę.

Ale zanim przrejdziemy do środka, poznajcie prawdziwe gwiazdy otwarcia FabLab Gdańsk powered by Orange. To uczestnicy warsztatów Młodzi Technicy, którzy pokazali nam swoje projekty. Staś zaprezentował swoją zdalnie sterowaną łódkę: zbudowany przez siebie kadłub, wraz z zaprogramowanymi i samodzielnie zlutowanymi podzespołami elektronicznymi. Z kolei Szymon opowiedział o wydrukowanej w 3d protezie ręki. Było to możliwe dzięki pierwszemu projektowi, który przeprowadziliśmy w gdańskim FabLabie, jeszcze przed oficjalnym otwarciem. Młodzi Technicy, bo tak nazywają się zajęcia, to dwanaścioro nastolatków, którzy mogli skorzystać z 60 godzin warsztatów z wszystkimi dostępnymi w  pracowniach maszynami.

FabLab Gdańsk powered by Orange - Młodzi Technicy

Młodzi Technicy w FabLab Gdańsk powered by Orange

Elektronika i druk 3d

Podobnie jak oni, każdy uczestnik warsztatów, bez specjalistycznej wiedzy, bez wielu lat studiów z dziedziny IT czy projektowania może stworzyć swój przedmiot, odpowiadający na jego specyficzne potrzeby. Jeśli odwiedzisz FabLab, możesz skorzystać z pracowni elektroniki i druku 3d:

Drukarka 3d z lewej została zbudowana przez młodzież z Pracowni Orange w Rytlu pod okiem instruktorów z FabLab Gdańsk powered by Orange

Taki smok to nie żadna magia, tylko trochę czasu przy drukarce 3d

Prototypowanie z pomocą lasera

Z kolei w prototypowni z pomocą plotera laserowego bardzo szybko wytniesz dowolny kształt, na przykład mniejszą wersję swojego projektu. Możesz wtedy w praktyce sprawdzić, jak wygląda, czy wszystko działa. Ploter daje też nieograniczone możliwości twórczej zabawy. My na przykład zrobiliśmy takie breloczki:

Ploter laserowy

Prototypownia, FabLab Gdańsk powered by Orange

Stolarnia

Jeśli interesuje Cię cięższy kaliber, w stolarni znajdziesz maszynę, na której możesz spokojnie wykonać nawet duże meble – frezarkę CNC. Większość mebli w FabLabie została zrobiona właśnie taką metodą. Możesz tam też dopracować szczegóły czy przygotować drewno przy użyciu ręcznych narzędzi stolarskich.

Frezarka CNC, FabLab Gdańsk powered by Orange

Openspace

W sali warsztatowej znajdziesz miejsce, by popracować na komputerze. posłuchać wstępu do warsztatów lub podyskutować o swoim projekcie. To kuźnia twórczych pomysłów, miejsce płodnych dyskusji i dzielenia się pomysłami. Wiem, że tak to wygląda, bo bywam w warszawskim fablabie i słyszałem tam już niejedną inspirującą rozmowę.

Openspace, FabLab Gdańsk powered by Orange

Zapraszamy na dni otwarte!

Jeśli czujecie się zachęcani, koniecznie przyjdźcie zapoznać się z ekipą FabLabu. Czeka na Was w Gdańsku, przy ul. Dolna Brama 8. Dni otwarte w pracowni odbędą się 9 i 30 lipca w godzinach 17:00-20:00.

FabLab Gdańsk powered by Orange powstał dzięki współpracy Fundacji Orange i Stowarzyszenia FabLab Gdańsk, przy życzliwym wsparciu Miasta Gdańsk. Serdecznie dziękujemy naszym partnerom! Więcej informacji na stronie FabLab Gdańsk powered by Orange

Mediateka

Udostępnij: Nowy FabLab uruchomiony w Gdańsku

Informacje prasowe

FabLab Gdańsk powered by Orange – powstało nowe miejsce edukacji i twórczości

1 lipca 2019

FabLab Gdańsk powered by Orange – powstało nowe miejsce edukacji i twórczości

W Gdańsku pojawiło się nowe, wyjątkowe miejsce, łączące kreatywność i nowe technologie: FabLab Gdańsk powered by Orange. To nowoczesna pracownia udostępniona przez miasto, w której dzięki wsparciu trenerów i zaawansowanym maszynom można stworzyć dosłownie wszystko. Za inicjatywę odpowiadają Fundacja Orange i Stowarzyszenie FabLab Gdańsk.

FabLab Gdańsk powered by Orange znajduje się przy ulicy Dolna Brama 8. Składa się z czterech pracowni: prototypowni, pracowni elektroniki i druku 3d, pracowni cyfrowej obróbki drewna, sali czystej pracy (openspace’u). Zajęcia i poszczególne pracownie są otwarte dla dzieci, młodzieży i dorosłych, niezależnie od umiejętności i doświadczenia.

Kolejnym już działaniem potwierdzamy, że Dolna Brama 8 to najlepszy adres w Gdańsku. To właśnie stąd będziemy inspirować wszystkich w mieście. Mamy tu dobrą współpracę samorządu, organizacji pozarządowych i biznesu. „Morze kreatywności” to najlepsze hasło, które będzie towarzyszyło tym, którzy skorzystają z warsztatów w FabLabie. Połączenie tradycyjnych narzędzi i nowych technologii to fantastyczne rozwiązanie. Cieszę się, że wybraliście Gdańsk!  – powiedział w czasie otwarcia Piotr Kowalczuk, zastępca Prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych.

– FabLab to miejsce, w którym można się zanurzyć w technologii – mamy tu morze kreatywności i możliwości. Już na etapie przygotowania pracowni młodzi ludzie stworzyli łaziki marsjańskie czy poduszkowiec. To wszystko dzięki instruktorom, którzy pokazują jak połączyć tradycyjne techniki z elektroniką czy drukiem 3d. Każdy może w prosty sposób stworzyć swój wymarzony przedmiot. Zapraszamy wszystkich chętnych, by spróbowali w czasie otwartych warsztatów – mówi Ewa Krupa, prezes Fundacji Orange.

W gdańskim FabLabie można wziąć udział w projektach, które rozwijają kreatywność i uczą mądrego wykorzystania technologii.

– Zachęcamy do udziału w projekcie Młodzi Technicy, w ramach którego 12 osób w wieku 12-17 lat skorzysta z ponad 60 godzin warsztatów. Nauczymy ich programowania blokowego, druku 3d, wykorzystania plotera laserowego, modelowania 3d czy podstaw stolarki – mówi Cyryl Sochacki, członek zarządu Stowarzyszenia FabLab Gdańsk. –W pierwszej edycji projektu powstał m.in. poduszkowiec, proteza ręki wydrukowania w 3d, zdalnie sterowana łódka czy budki dla ptaków dodaje.

Nowa pracownia na Dolnym Mieście w Gdańsku wpisuje się w międzynarodowy ruch FabLabów (z ang. fabricaton laboratory), zrzeszający fanów ruchu DIY (do-it-yourself), mejkerów, konstruktorów, elektroników. Dotychczas już ponad 1000 takich miejsc powstało w 78 krajach na świecie. Pierwszy FabLab został stworzony na prestiżowej uczelni Massachusets Insitute of Technology w USA.

Natomiast pierwszy FabLab powered by Orange powstał w Warszawie w 2017 roku. Od tego czasu 48 kobiet przygotowało prototypy swoich urządzeń w ramach projektu Maker Woman, zaś młodzież opuszczająca domy dziecka skorzystała z 243 godzin warsztatów przygotowujących do pracy zawodowej. 1568 mieszkańców Warszawy skorzystało z 577 godzin bezpłatnych zajęć, a w ramach projektu Startup Jump prowadzonego wspólnie z Miastem Stołecznym Warszawą FabLab odwiedziły 24 szkoły.

Informacje o kolejnych projektach i warsztatach prowadzonych w FabLab Gdańsk powered by Orange będą pojawiać się na stronie www.FabLab.Gdansk.pl. Zachęcamy do udziału.

Stowarzyszenie FabLab Gdańsk tworzą ludzie z różnych branż, których łączy wspólna wizja i plany na wspieranie i rozwijanie kompetencji cyfrowych i nauka nowych technologii u dzieci, młodzieży oraz dorosłych poprzez edukację nieformalną.

Fundacja Orange uczy, jak mądrze i bezpiecznie korzystać z nowych technologii. Wspiera uczniów szkół podstawowych i ich nauczycieli w poznawaniu świata internetu i programowania: prowadzi autorskie projekty edukacyjne i włącza się w badania. W 100 małych miejscowościach otworzyła multimedialne Pracownie Orange wyposażone w darmowy internet i sprzęt. Współprowadzi warszawski i gdański FabLab powered by Orange. Koordynuje największy program wolontariatu pracowniczego w Polsce. Jest jedyną fundacją korporacyjną wśród firm telekomunikacyjnych w Polsce. Więcej informacji: www.fundacja.orange.pl

Mediateka

Zainteresował Cie wpis? Jeśli chcesz otrzymywać informacje prasowe, zostaw nam swój adres e-mail
Napisz do Nas
Udostępnij: FabLab Gdańsk powered by Orange – powstało nowe miejsce edukacji i twórczości

Odpowiedzialny biznes

10 przykazań pozytywnego internauty

19 czerwca 2019

10 przykazań pozytywnego internauty

Na ulicach młodzież w białych koszulach, nauczyciele obładowani bombonierkami i naręczami kwiatów.  Czyli mamy wakacje! Zapewne oprócz zdobywania szczytów i odkrywania dzikich plaż spędzicie też trochę czasu w sieci. Dlatego przypominamy o kampanii #jestnaswiecej Fundacji Orange, w której wyrażamy sprzeciw wobec hejtu.

Wybrałem najważniejsze zasady, których powinniśmy się trzymać, żeby internet był miejscem tak pięknym, jak moje ulubione łąki w dolinach Beskidu Niskiego.

Zasady kierujemy do młodzieży, ale kto z nas nie czuje się młody? Zaczynamy!

Pierwsze: reaguj

Jeśli widzisz hejt, reaguj. Zgłoś komentarz do administratora, pokaż, że nie zgadzasz się na złe traktowanie innych. Nie bądź w sieci bezczynny, tak jak nie byłbyś bezczynny widząc na ulicy maltretowane dziecko.

Drugie: nie daj się

Postaw granicę. Napisz hejterowi, że jest hejterem. Pokaż, że trzymasz głowę wysoko, że w sieci nie ma miejsca na obelżywe słowa. Zamanifestuj, że #jestnaswiecej – niech przyłączą się do Ciebie inni, którzy nie akceptują chamstwa. A jeśli nie wiesz, jakich użyć słów – możesz użyć naszego gifa z serwisu giphy:

via GIPHY

Trzecie: keep calm

Nie daj się sprowokować, odpisuj spokojnie i rzeczowo. Zawsze staraj się o konstruktywną, kulturalną dyskusję. Bądź dostojny jak angielska królowa. Możemy przecież pięknie się różnić.

Czwarte: rozmawiaj

No dobrze, piszesz rzeczowo i sympatycznie, ale i tak ktoś Cię zmieszał z błotem? Zdarza się… Porozmawiaj o tym z bliskimi, nie zamykaj się w sobie. Zobaczysz, że #jestnaswiecej, że niejedna osoba ma już podobne doświadczenia za sobą i będzie dla Ciebie wsparciem.

via GIPHY

CZYTAJ TAKŻE: Netykieta. 15 zasad postępowania w sieci

Piąte: broń słabszych

Widzisz, jak obrażają, wyśmiewają innych? Wstaw się za ofiarą, pozytywnie komentuj, okaż jej wsparcie. Nie ważne, jakiej jesteś płci – tutaj jest jedno wyjście. Bądź pozytywnym wojownikiem, jak śpiewał Muniek Staszczyk. Sięgnij do rycerskiego kodeksu i nie bój się chronić tych, którzy mają mniej siły.

Szóste: hejt bez lajków

Nigdy nie szeruj ani nie lajkuj hejtu. Nieważne, czy to komentarz, czy obrazek, który kogoś obraża – nie wzmacniaj jego siły. Nie zasilaj swoim paliwem hejterskiej maszyny. Nawet, jeśli coś w pierwszej chwili wydaje się zabawne, przed kliknięciem „Lubię to” warto się trzy razy zastanowić: czy to nie wyrządzi nikomu krzywdy?

Siódme: przede wszystkim szacunek

Nigdy nie upokarzaj drugiej osoby. Zastanów się, czy miło byłoby Ci przeczytać pod swoim adresem komentarz, który masz ochotę wpisać. Czy powiedziałbyś tak komuś najbliższemu, kogo bardzo cenisz?

keep calm and show respect

#jestnaswiecej szanujących się nawzajem w internecie!

Ósme: argumenty

Nigdy nie krytykuj kogoś za wygląd, pochodzenie, rodzinę, religię czy orientację. Używaj rzeczowych argumentów. Wytęż głowę i nie oszczędzaj Google’a. Szukaj potwierdzeń w badaniach, liczbach, autorytetach, doświadczeniach, analogiach. Retoryka, czyli sztuka budowania wypowiedzi pełnej mocnych argumentów, ma jakieś 2400 lat. Warto skorzystać z tych doświadczeń 🙂

Dziewiąte: power off

Masz ochotę napisać komentarz, w którym wylejesz to, co kipi wewnątrz? Lepiej odłóż telefon, odejdź od komputera, ochłoń. Popatrz przez okno, weź trzy głębokie wdechy i przypomnij sobie, że po drugiej stronie siedzi człowiek taki jak Ty.

Dziesiąte: popsułeś – napraw

Zdarza się, że już za późno – że komuś się od nas już dostało, a styl był w negatywnych emocjach nie do przyjęcia. Nie ma co się zamartwiać. Pomyśl o człowieku. Nie bój się skasować komentarza, a ofiarę hejtu – po prostu przeprosić. Nie musi być z patosem! Bądź jak Bart Simpson:

via GIPHY

Hejt to poważna sprawa i kilka krótkich porad na pewno nie rozwiąże wszystkich problemów. Jeśli nadal szukasz odpowiedzi na pytanie „jak poradzić sobie z hejtem?” – po prostu kliknij w link. Jeśli potrzebujesz specjalistycznej pomocy, polecam telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116111, czynny codziennie w godzinach 12.00 – 2.00. Jeśli chcesz wyrazić sprzeciw wobec hejtu, dołącz do #jestnaswiecej – ogólnopolskiej akcji pozytywnych wojowników!

Partnerem akcji, który bardzo wsparł przygotowanie treści strony jestnaswiecej.pl jest Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę. Honorowym patronatem kampanię objęło Ministerstwo Cyfryzacji.

Udostępnij: 10 przykazań pozytywnego internauty

Odpowiedzialny biznes

Premiera polskiej wersji międzynarodowej aplikacji

13 czerwca 2019

Premiera polskiej wersji międzynarodowej aplikacji

Jak wiecie, w Fundacji Orange szukamy różnych nowych dróg cyfrowej edukacji. Prowadzimy w szkołach w całej Polsce zajęcia z programowania i nowych technologii, tworzymy miejsca rozwijające kreatywność, multimedialne świetlice. Dziś chciałbym zaprezentować Wam projekt, który po partnersku promujemy i wspieramy – światową platformę Khan Academy. Właśnie pojawiła się polska wersja mobilnej aplikacji Khan Academy.

To pierwsza taka apka w Polsce! Trudno mówić o niej bez głównego inspiratora polskiej Khan Academy, profesora, fizyka, dyrektora Centrum Fizyki Teoretycznej PAN, człowieka, którego nazwisko stało się nazwą jednej z planetoid – Lecha Mankiewicza. Specjalnie dla Was przeprowadziłem z nim krótki wywiad.

Khan Academy – co to takiego?

BK: Panie Profesorze, od 7 lat jest Pan spiritus movens i twarzą polskiej edycji Khan Academy. Skąd pomysł, by zająć się tą platformą?

Prof. Lech Mankiewicz: To banalna historia. Zaczęło się od chęci pomocy córce, która właśnie dowiedziała się w szkole, że jest coś takiego jak ułamki, ale nie bardzo potrafiła jeszcze ogarnąć, o co w nich chodzi. A kilka dni wcześniej kolega podesłał mi link do angielskiej wersji Khan Academy. Wiedziałem, że materiały można tłumaczyć i postanowiłem spróbować. W sumie, wyszło na to, że Chińczycy mają rację mówiąc, że nawet najdłuższa podróż zaczyna się od pierwszego kroku.

Jakie są głosy użytkowników? Czy ma Pan informacje o ludziach, którzy dzięki Khan Academy rozwinęli się w jakiejś sferze?

Głosy to głównie komentarze pod filmami, w których użytkownicy proszą o wyjaśnienia, albo dziękują za pomoc w przygotowaniu się do klasówki. Nie śledzimy losów naszych użytkowników, czasem docierają do nas sygnały, że dziecko z poważnymi problemami odbiło się od dna dzięki korzystaniu z przyjaznego, niewywierającego presji, nagradzającego i zróżnicowanego portalu Khan Academy, ale z oczywistych powodów nie mogę podać szczegółów. Cały czas obserwujemy wzrost zainteresowania portalem i to jest dla nas sygnał, że jesteśmy na dobrej drodze.

Czyli mamy tutaj usługę knowledge on demand, w modelu podobnym do np. VOD. Liczne komentarze w sieci świadczą o  zapotrzebowaniu na takie jakościowe treści. Dlatego powstała aplikacja mobilna. Czy znajdziemy w niej wszystko to, co na platformie?

Świat idzie do przodu, zmieniają się przyzwyczajenia młodzieży. Dzisiaj coraz więcej młodych osób nie korzysta już z komputerów, przenieśli się całkowicie na urządzenia mobilne. Stąd decyzja, żeby uruchomić Khan Academy w wersji mobilnej. Nowa wersja aplikacji, choć wygląda podobnie do tej poprzedniej, ma zupełnie inną architekturę, dzięki czemu stosunkowo łatwo można dodawać do niej nowe języki.

W aplikacji mobilnej mamy dostęp do prawie wszystkich działów Khan Academy, z wyjątkiem nauki programowania. Bardzo popularny, interaktywny kurs programowania wymaga sprawnego operowania kursorem i klawiaturą, co na smartfonie jest problemem. Szukamy lepszej technologii.

Khan Academy po polsku dzisiaj to ponad 3500 filmów i jakieś 9 milionów słów na portalu

Wszystkie lekcje są bezpłatne. Skąd fundusze na tyle treści oryginalnych i na tłumaczenia na język polski?

Khan Academy Foundation utrzymuje się z darowizn. Tak samo jak nasza Fundacja Edukacja dla Przyszłości. W tej przełomowej dla nas chwili nie można nie wspomnieć i jeszcze raz podziękować wszystkim, którzy nas wspierali. W swoim czasie bardzo nam pomogła Fundacja PKO Banku Polskiego, pomogła firma Google, teraz pomagają nam Fundacja Orange i FUNDACJA HASCO-LEK. Wspierali nas Instytut Filozofii UW i Instytut Chemii Organicznej PAN. Jako Organizacja Pożytku Publicznego otrzymujemy też darowizny od osób prywatnych, także poprzez mechanizm 1%.

W Khan Academy po polsku bardzo ważną rolę odgrywają też wolontariusze. Cały czas pomagają nam tłumaczyć treści portalu. Wśród nich są tacy, którzy mają na swoim koncie setki tysięcy i miliony przetłumaczonych słów. Jeśli ktoś czuje, że jest ekspertem w dziedzinie reprezentowanej na portalu i udział w takim projekcie go kręci, zapraszamy!

Czy jest Pan kurs, z którego jest Pan najbardziej dumny?

Khan Academy po polsku dzisiaj to ponad 3500 filmów i jakieś 9 milionów słów na portalu. Staramy się, żeby materiał jaki proponujemy polskim uczniom i studentom, był jak najlepszej jakości. Khan Academy jest udostępniana na licencji Creative Commons, która pozwala na tworzenie utworów pochodnych. W praktyce korzystamy z tej możliwości, starając się prezentować jak najlepsze argumenty, wychodzić poza przyciętą do wymagań egzaminacyjnych wiedzę podręcznikową. Trudno powiedzieć, z którego kursu jesteśmy najbardziej dumni – wszystkie staramy się dopieścić tak, by służyły jak najlepiej.

Jest jeden kurs zupełnie inny niż wszystkie, Pixar w pigułce, w którym inżynierowie Pixar Studio opowiadają, jak tworzą filmy animowane, które wszyscy znamy. To jest wyjątkowy kurs, bo pokazuje jak matematyka, fizyka, programowanie, literatura, historia spotykają się w jednym miejscu, by razem tworzyć dzieła, które uczą i wzruszają. Ten kurs udostępniamy po polsku dzięki pomocy Fundacji Orange.

Dziękuję za rozmowę.

Bezpłatna aplikacja edukacyjna Khan Academy. Pobierz w Sklepie Play lub w AppStore

Udostępnij: Premiera polskiej wersji międzynarodowej aplikacji

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej