Odpowiedzialny biznes

Praca zdalna – ale jaka?

12 stycznia 2021

Praca zdalna – ale jaka?

Jednym z istotnych tematów, który pojawił się w dobie pandemii, jest praca zdalna.

Według badań UW, GRAPE i IBS przeprowadzonych w II połowie kwietnia 2020 roku praca zdalna była normą dla 1/3 pracowników na polskim rynku pracy, a kolejne 20% czasami pracowało z domu. Badania z początku pandemii pokazywały, że znacznie mniej pracowników podejmowało wtedy pracę zdalną – oznacza to, że wraz z rozwojem sytuacji pracownicy musieli gwałtownie zmienić swoje przyzwyczajenia i nauczyć się pracować z domu.
W trakcie pierwszej fali pandemii aż co czwarty Polak pracował z domu. 60% osób nadal chciałoby pracować w taki sposób. Są to najczęściej mieszkańcy dużych miast, którzy spróbowali pracy zdalnej po raz pierwszy.

Praca zdalna w Orange

W Orange możliwość pracy zdalnej jeden raz w tygodniu wprowadziliśmy w 2019 roku. Gromadziliśmy obserwacje, jak to rozwiązanie działa w praktyce, zastanawialiśmy się, jak je udoskonalić. Pandemia w dużym stopniu przyspieszyła te procesy. Od 13 marca 2020 roku 80% pracowników i współpracowników Orange przeszło na pracę zdalną. W ekspresowym tempie pracowników biurowych oraz call center przenieśliśmy na pracę z domu, a osoby z salonów przeszkoliliśmy w telesprzedaży. Było to też duże przedsięwzięcie logistyczne – związane z dostarczaniem odpowiedniego sprzętu do pracy, zabezpieczeń i dostępów oraz organizacyjne – wypracowanie nowych narzędzi i systemów do pracy, spotkań i komunikacji.

Nasi pracownicy przyjęli te działania bardzo dobrze: 92% badanych oceniło model pracy zdalnej jako dobry lub bardzo dobry, a 95% przyznało, ze funkcjonowanie zespołu w pracy zdalnej jest dobre lub bardzo dobre. Co więcej, 68% pracowników zdecydowanie chciałoby kontynuacji pracy zdalnej w przyszłości.

Work-life balance

Praca zdalna wymagała jeszcze innych zmian – w nas samych, wśród naszych bliskich i naszym otoczeniu. Taki model pracy może przecież powodować zaburzenia równowagi pomiędzy życiem zawodowym i osobistym – przeciążenie pracą i dodatkowo obowiązkami rodzinnymi. Sytuacja związana z pandemią dodatkowo powoduje poczucie zagrożenia, zwiększa nasza niepewność, a izolacja społeczna staje się dodatkowym obciążeniem. Dlatego ważne było dla nas zadbanie o dobrostan pracowników.

Po pierwsze, zapewniliśmy szkolenia i inne aktywności rozwojowe związane z pracą zdalną oraz narzędzia wspierające stały kontakt i pracę zespołową (#orangezdalnie). Naszych pracowników zapraszaliśmy na cykliczne webinary dotyczące organizacji pracy zdalnej, kondycji psychicznej i fizycznej, zdrowego stylu życia, zarządzania relacjami z bliskimi czy swoimi emocjami w okresie izolacji. Co piątek mamy możliwość uczestniczenia w szkoleniach, warsztatach czy webinarach o różnej tematyce – to nasz „czas na rozwój”. Po drugie – w odpowiedzi na głosy pracowników, którzy narzekali na nieustanne spotkania on-line wprowadziliśmy zasadę spotkań nie dłuższych niż 1h, zaproponowaliśmy też wspólną „godzinę bez spotkań” w ciągu dnia.

Jak pokazują badania, czas pandemii okazał się dla nas dużym obciążeniem psychicznym. Dlatego na naszym wewnętrznym portalu Orange Plazza powstała dedykowana społeczność – służącą wymianie doświadczeń, dzieleniu się swoimi problemami i wsparciem. Zaoferowaliśmy też pomoc naszych wewnętrznych coachów oraz w razie potrzeby dedykowane wsparcie psychologiczne. To ważny element naszej „polityki inwestycji w jakość zdrowia i samopoczucia pracowników”.

Choć tęsknimy na biurem i spotkaniami w realu, mamy świadomość, że praca zdalna zostanie z nami na dłużej. Dlatego tak ważne jest, abyśmy umieli korzystać z jej dobrodziejstw i umieli poradzić sobie z jej negatywami.

Kobieta przy laptopie

Udostępnij: Praca zdalna – ale jaka?

Oferta

Korzystaj z Tindera i zapłać za niego z Orange

12 stycznia 2021

Korzystaj z Tindera i zapłać za niego z Orange

Tinder to jedna z najpopularniejszych aplikacji randkowych na świecie, dzięki której można nawiązać nowe znajomości. Od teraz klienci Orange, opłatę za korzystanie z Tindera doliczą do swojego rachunku telefonicznego lub w przypadku oferty prepaid zostanie ona pobrana z doładowania prepaid.  W tej sytuacji pierwszy miesiąc korzystania z opcji Tinder Plus i Gold będzie o połowę tańszy.

Orange Polska jako pierwszy operator na polskim rynku umożliwia skorzystanie z tej metody płatności w serwisie. W ramach serwisu Tinder, klienci mają do wyboru dwa pakiety – Tinder Plus oraz  Tinder Gold.

COVID wbrew obostrzeniom spowodował, że staliśmy się dla siebie bliżsi. Tęsknimy za kontaktem z drugą osobą. To sprawia, że komunikatory pękają w szwach. Dystans społeczny sprawił, że przeglądanie Tindera stało się sposobem na życie towarzyskie. I dzięki temu Tinder bił rekordy popularności. W niedzielę 29 marca było najwięcej „przeciągnięć” niż w jakikolwiek pojedynczy dzień w historii Tindera (ponad 3 miliardy „przeciągnięć”).

W ciągu ostatnich kilku miesięcy korzystanie z happy hours, koncertów czy spotkania przy kawie jest możliwe tylko wirtualne, dlatego Tinder uruchomił nową funkcję, dzięki której użytkownicy mogą  prowadzić rozmowy wideo w aplikacji. Czat wideo, ma pomóc użytkownikom lepiej poznać ich pary oraz jeszcze bardziej udzielać się towarzysko na Tinderze.

Płatność za usługi elektroniczne w Orange. Jak to działa?

Aby zapłacić za usługi elektroniczne, nie trzeba podawać swoich danych, numeru konta bankowego lub karty płatniczej. Płatności za zakupy np.: bilety, aplikacje, gry znajdują się na dokumencie zestawienie produktów i płatności elektronicznych, który będzie dołączony do rachunku Orange.
Można ustalić limity płatności i w ten sposób kontrolować wydatki. To także oszczędność czasu, bo płatność można zlecić za pomocą kilku kliknięć. Nie trzeba pamiętać o logowaniu do aplikacji bankowych czy wypełnianiu długich formularzy.

Co jeszcze można płacić w systemie? Prenumerata Wyborcza.pl,  mobilet, mobilny parking i wiele innych. Partnerów znajdziecie pod linkiem. 

Udostępnij: Korzystaj z Tindera i zapłać za niego z Orange

Odpowiedzialny biznes

Problemy młodzieży w pandemii

24 listopada 2020

Problemy młodzieży w pandemii

Pandemia w znacznym stopniu zmieniła nasz sposób funkcjonowania, tryb pracy i nauki, zasady kontaktów społecznych. Po raz pierwszy w polskich szkołach wprowadzona została zdalna edukacja, od 1 do 19 kwietnia obowiązywał zakaz wychodzenia z domu bez opieki dorosłego osób, które nie ukończyły 18 lat, a do 17 maja dzieci, które nie ukończyły 13 lat.

Wiele już mówiliśmy o tym, jak dzieci i młodzież radzą sobie z nauką, a jak dają sobie radę z innymi problemami?
A że takie były i są, niech świadczą liczne telefony na linię 116 111 – telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. Telefon ten funkcjonuje już od 2008 roku. 10 lat temu pracownicy rozmawiali z dziećmi głównie o relacjach rówieśniczych, problemach w szkole czy w rodzinie. Dziś dzwonią i piszą młodzi ludzie, którym towarzyszy depresja, samotność i poczucie bezradności. Te problemy nasiliły się w pandemii, podczas przymusowej izolacji społecznej.

Od stycznia do października konsultanci linii 116 111 odebrali 48 126 telefonów i 8 992 emaili, a liczba interwencji ratujących życie i zdrowie wyniosła 559 (w analogicznym okresie w 2019 roku interwencji było o 150 mniej). Od marca telefon czynny jest całą dobę 24/7/

Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, która prowadzi Telefon zaufania dla dzieci i od lat zajmuje się problemem krzywdzenia dzieci, postanowiła bliżej zbadań ten temat i zapytała młodych ludzi o ich odczucia w czasie pandemii. Badanie miało na celu poznanie skali doświadczania przez młodzież różnego rodzaju przemocy i krzywdzenia. Dodatkowo poruszono w nim temat dobrostanu: samopoczucia, zadowolenia z życia, wsparcia społecznego oraz podejmowania zachowań autodestrukcyjnych.

Od 15 marca do 30 czerwca – kiedy dzieci uczyły się zdalnie, a ich wychodzenie z domu było ograniczone:

27,2% młodych osób doświadczyło co najmniej jednej z form krzywdzenia, tj. bycie ofiarą lub światkiem przemocy ze strony bliskich lub rówieśników, fizycznej lub słownej formy wykorzystywania seksualnego.
Niekorzystne zjawiska nasiliły się w rodzinach, gdzie były już problemy, np. nadużywanie alkoholu (50,7% vs 23,1%,) czy choroba psychiczna (53,3% vs 24,6%).
15% nastolatków doznało przemocy ze strony rówieśników, 10,8% ze strony bliskiej osoby dorosłej, a co 20. osoba (5,4%) była świadkiem przemocy wobec rodzica lub innego dziecka.
• Przemoc ze strony bliskich dorosłych, której doświadczali nastolatkowie, to przede wszystkim przemoc psychiczna. Doświadczyło jej 9,2% respondentów, a przemocy fizycznej trzy razy mniej − 3,2% badanych.
10,2% doświadczyło wykorzystywania seksualnego – z kontaktem fizycznym doświadczyło go 2,6%, zaś bez kontaktu fizycznego – 9,2%, tj. otrzymywanie niechcianych nagich zdjęć (5,2%), słowna przemoc seksualna (4,6%) oraz werbowanie w internecie do celów seksualnych (3,4%).

Nastolatki zapytano też o ich ogólne samopoczucie i dobrostan.

• Połowa badanych (49,8%) była zadowolona ze swojego życia, natomiast co trzecia osoba (33,4%) oceniła je negatywnie.
• Prawie co trzeci respondent (30,8%) uznał, że w badanym okresie jego samopoczucie pogorszyło się.
• W pierwszym okresie pandemii 2,9% respondentów w wieku 15-17 lat próbowało popełnić samobójstwo.

Nie wszystkie nastolatki mogły w trudnej sytuacji znaleźć pomoc wokół siebie.

• Zdecydowana większość badanych (87,4%) miała w swoim otoczeniu przynajmniej jedną osobę, do której mogła się zwrócić w trudnej sytuacji, a ponad połowa badanych (51,6%) wskazała kilka takich osób.
9% nastolatków odpowiedziało, że w trudnej sytuacji nie może liczyć na nikogo.
• Nastolatki, które doświadczyły krzywdzenia częściej niż pozostałe (16,9% vs 6%) przyznawały, że nie mają w swoim otoczeniu osoby, do której mogłyby się zwrócić w trudnej sytuacji.
• Dziewczyny częściej niż chłopcy doświadczały krzywdzenia i gorzej oceniały zarówno swoje samopoczucie, jak i zadowolenie z życia.

O badaniu

Badanie zostało oparte na metodologii i kwestionariuszu Juvenile Victimization Questionnaire, który został opracowany przez amerykańskie Centrum Badań nad Przestępstwami wobec Dzieci. Do tej pory FDDS korzystając z kwestionariusza JVQ zrealizowała dwie edycje diagnozy problemu przemocy wobec dzieci, w 2012 i 2018 roku. Tegoroczne badanie zawiera wybrane pytania kwestionariusza. Ponadto został on lekko zmodyfikowany i dostosowany do sytuacji młodzieży. Badanie zrealizowano na panelu internetowym, a wzięło w nim udział 500 osób w wieku 13-17lat. Pełen raport znajduje się na stronie Fundacji Dajemy Dzieciom  Siłę.

Orange Polska jest partnerem Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę i Telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży od kilkunastu lat. W czasie pandemii przekazaliśmy dodatkowe środki na funkcjonowanie linii 116 111, aby każdy telefon od potrzebującego dziecka mógł być odebrany.

116 111 telefon zaufania dla dzieci i młodzieży

Udostępnij: Problemy młodzieży w pandemii

Odpowiedzialny biznes

Cyfrowe pomaganie. Rozmowa z Jakubem Wygnańskim

3 listopada 2020

Cyfrowe pomaganie. Rozmowa z Jakubem Wygnańskim

Badania, które przeprowadziliśmy w czerwcu pokazały, że w trakcie pandemii COVID-19 blisko 60% Polaków zdeklarowało, że zaangażowało się w pomoc osobom potrzebującym wsparcia. Najczęściej przekazywaliśmy środki materialne, w tym finansowe, a prawie 41% z nas aktywnie wzięło udział w akcjach pomocowych, ofiarując swój czas i umiejętności innym – szyjąc maseczki, robiąc zakupy seniorom i gotując posiłki medykom. Ponad połowa badanych uświadomiła sobie, że tylko pomagając sobie wzajemnie, możemy łatwiej żyć. Aż 56,3% z nas pod wpływem doświadczeń związanych z epidemią zdało sobie sprawę, jak cenne jest pomaganie i jak dzięki wzajemnemu wsparciu można łatwiej radzić sobie w trudnych czasach. Przyspieszona cyfryzacja, którą zawdzięczamy aktualnej sytuacji zmieniała także nasze podejście do pomagania. Częściej do działania wykorzystywaliśmy technologie – podczas pandemii robił to co piąty badany.

Nowe technologię mogą nam więc pomagać w pomaganiu, ale mogą też ukrywać naszą bezczynność i znieczulać, gdy nasza społeczna solidarność ogranicza się do wstawienia komentarza czy szerowanie na FB.  Technologia sprawia wprawdzie, że od emocji i decyzji o pomaganiu do realnego działania dzielą nas obecnie sekundy, a mimo to nadal wiele osób zatrzymują się na pierwszym „kliku” i nie idzie dalej. A jeśli już zdarzy nam się pomagać – to raczej jest to impuls, a nie stała pomoc.

Czy nasze powszechna mobilizacja może przerodzić się w stały solidaryzm, czy wystarczy nam siły na dłuższy dystans a nie tylko na sprint? Czy brak zaufania i kapitału społecznego nie przeszkodzi nam po raz kolejny w budowaniu systemu wzajemnej pomocy. Czy raczej czeka nas kolejna fala solidarności społecznej i jaką rolę mogą tu pełnić małe społeczności? I jak w pomaganiu można wykorzystać nowe technologie – na przykład aplikację 4bells przeznaczoną do koordynowania pracy wolontariuszy?

Na te i inne pytania w rozmowie z Pawłem Oksanowiczem odpowiada Jakub Wygnański – socjolog, prezes Pracowni Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”.
Zapraszamy!

To czwarta rozmowa z cyklu „Nowa cyfrowość” pod patronatem Orange Polska w ramach projektu Nienieodpowiedzialni.pl. Z naszymi gośćmi rozmawiamy o tym, jak wygląda nowa rzeczywistość cyfrowa, czego nauczyliśmy się podczas pandemii, a co nadal jest dla nas wyzwaniem nie tylko w wirtualnym świecie.

Zobacz wcześniejsze rozmowy z:
Alkiem Trakowskim socjologiem, prezesem zarządu Centrum Cyfrowego.
Marzeną Rudnicką, założycielką oraz prezeską Krajowego Instytutu Gospodarki Senioralnej.
Jackiem Królikowskim, pedagogiem i prezesem Fundacji Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego.

Udostępnij: Cyfrowe pomaganie. Rozmowa z Jakubem Wygnańskim

Inne

Jak zmieniła nas pandemia?

8 października 2020

Jak zmieniła nas pandemia?

Pół roku temu pandemia Covid-19 zmieniła naszą rzeczywistość. Chcąc, nie chcąc musieliśmy sobie radzić w nowej sytuacji. Komputer, internet i cyfrowe technologie stały się naszymi sprzymierzeńcami. Światłowód stał się jedną z najważniejszych usług w kraju. Wielu z nas odkryło wideo rozmowy, zakupy przez internet i bankowość w komórce. Dowiedzieliśmy się czym są e-wizyty u lekarza, a niektórzy z nas dalej z nich korzystają. Platformy do komunikacji zyskały wielu, nowych użytkowników. Więcej czasu spędzaliśmy oglądając Netflix i grając online. Firmy przeszły szybką, cyfrową rewolucję. Szkoły, nauczyciele i uczniowie poznali „uroki” zdalnej nauki. Na szczęście nie opuszczał nas optymizm i potrafiliśmy sobie pomagać w tych trudnych chwilach. Orange i nasi wolontariusze pokazali, jak można się nawzajem wspierać. Nasze doświadczenia zebraliśmy, zbadaliśmy, policzyliśmy i złożyliśmy w jedną infografikę (do pobrania z naszej mediateki).

statystyki pandemia Orange

Mediateka

Udostępnij: Jak zmieniła nas pandemia?

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej