Urządzenia

Telefon na wakacje: Samsung Galaxy Watch LTE eSIM (3)

15 lipca 2019

Telefon na wakacje: Samsung Galaxy Watch LTE eSIM (3)

Jaki telefon zabrać ze sobą na wakacje? Od początku lipca prezentuję Wam modele, które sprawdzą się podczas wakacyjnych wojaży.

Dzisiaj mam dla Was urządzenie, które choć nie jest telefonem, to z powodzeniem spełnia jego funkcję. Samsung Galaxy Watch LTE w wersji eSIM potrafi to, co smartfon: dzwonić i odbierać połączenia i SMSy, odczytywać powiadomienia z mediów społecznościowych, łączyć się z siecią, korzystać z aplikacji, czy odtwarzać muzykę ze smartfona. A dzięki możliwości aktywacji karty eSIM, zegarek może nawet zastąpić nam telefon. To oznacza, że możecie zostawić smartfon w domu i zabrać na urlop smartwatch, przy okazji fundując sobie odpoczynek od mediów społecznościowych. Oczywiście, odpoczynek jest umowny, bo Galaxy Watch łączy się z siecią i może odbierać powiadomienia z mediów społecznościowych 😉

Smartwatch dla aktywnych

Jeśli planujecie aktywnie spędzić urlop, Galaxy Watch jest bardzo dobrym wyborem. Zegarek zmierzy tętno, a podczas treningu będzie śledził 6 aktywności. Możesz wybrać ich nawet więcej, bo Galaxy Watch rozpoznaje 39 typów ćwiczeń i wykrywa, gdy przechodzisz od jednego do drugiego. Jedną z opcji treningu jest pływanie. Smartwatch ma klasę wodoodporności 5 ATM i jak zapewnia producent, można z nim pływać, chociaż lepiej nie nurkować.

Rozmowa z zegarkiem Samsung Galaxy Watch LTE eSIM?

Jak wspomniałam, przy użyciu smartwatcha możecie rozmawiać, tak samo, jak w przypadku smartfona. Jeśli zniechęca was wizja mówienia do zegarka, to do zestawu proponuję bezprzewodowe słuchawki Galaxy Buds z wbudowanym mikrofonem. Budsy można sparować bezpośrednio ze smartwatchem korzystając z Bluetootha, a wbudowany mikrofon bardzo dobrze sprawdza się i w pomieszczeniach i na otwartej przestrzeni. O moich doświadczeniach z Galaxy Buds przeczytacie tutaj: Moje odkrycie: słuchawki Galaxy Buds

Jeśli nie widzieliście jeszcze mojego testu, to gorąco namawiam (co prawda nie pływam, ale jeżdżę na rowerze:-)). Sprawdziłam, czy smartwatch może zastąpić smartfon.

Smartwatch to świetne rozwiązanie dla tych, którzy podczas urlopu chcą odpocząc od smartfona i poświęcić czas na aktywność fizyczną. Samsung Galaxy Watch LTE eSIM w różnych wariantach znajdziecie w sklepie Orange: Samsung Galaxy Watch.

Udostępnij: Telefon na wakacje: Samsung Galaxy Watch LTE eSIM (3)

Oferta

9 najczęściej zadawanych pytań o eSIM na smartwache i nie tylko, a także dobre zmiany w ekstra karta eSIM

12 kwietnia 2019

9 najczęściej zadawanych pytań o eSIM na smartwache i nie tylko, a także dobre zmiany w ekstra karta eSIM

Jak już pewnie wiecie dzisiaj liczba smartwatchy, które wspierają eSIM w Orange „nieco” się powiększyła. A że u innych operatorów jeszcze eSIM nie ma w ogóle… to na razie smartwatche z eSIM możecie mieć tylko u nas. Miało być jednak o zmianach, więc do nich przejdę. Pierwsza jest taka, że uruchomiliśmy usługę „Ekstra karta eSIM”, dzięki której możecie korzystać z tego samego numeru na telefonie i zegarku, teraz także dla klientów Orange Love. Sam zaliczam się do tej grupy, więc też się cieszę.

Druga zmiana, to wydłużenie do 6 miesięcy promocji „Mój pierwszy eSIM”, co oznacza że za aktywację pierwszej Ekstra karty eSIM na zegarku i możliwość korzystania z niej przez pierwsze 6 miesięcy nie zapłacicie ani złotówki. Potem za korzystanie z „Ekstra karty eSIM zapłacicie” 9 zł miesięcznie.

A teraz czas na Q&A.

1. Czy jeżeli mam w telefonie eSIM/zwykły SIM to nadal mogę mieć eSIM na zegarku?

Pytania pada w dwóch wersjach, ale odpowiedź w obu przypadkach jest taka sama – możesz. Nie ma znaczenia, czy korzystasz już teraz z eSIM, czy zwykłej karty SIM – jeżeli spełniasz warunki dotyczące oferty z której korzystasz, będziesz mógł dokupić do niej usługę „Ekstra karta eSIM” i wgrać tę kartę np.: na swój smartwatch.

2. Czy muszę brać dodatkową umowę, by korzystać z eSIM na smartwatchu.

Nie,  nie musisz. Aktywujesz usługę „Ekstra karta eSIM” w aplikacji Watch na iPhone, w trakcie której będziesz mógł/mogła wgrać eSIM na swój zegarek. Podczas aktywacji usługi będziesz musiał/a użyć loginu i hasła do konta Mój Orange.

3. Dlaczego muszę zapłacić dodatkowe 9 złotych za korzystanie z karty eSIM na zegarku?

Przy swojej pierwszej Ekstra karcie eSIM zapłacisz po raz pierwszy dopiero po pół roku. Nie płacisz za kartę eSIM jako taką, tylko za usługę dodatkowej karty z tym samym numerem – czyli za możliwość dzwonienia, wysyłania wiadomości i transmisji danych na kolejnym, dodatkowym urządzeniu, z tym samym numerem telefonu i tą samą ofertą i umową, niezależnie od tego, gdzie znajduje się główne urządzenie i czy jest włączone. Teraz możesz korzystać z dwóch niezależnych urządzeń, na przykład smartfona i smartwatcha. Oba działają przecież w pełni niezależnie i nie musisz mieć przy sobie obu, by z nich korzystać.

4. Czy mogę korzystać z mojego zegarka w roamingu?

Niestety nie – zegarki, które dzisiaj wprowadziliśmy do naszej oferty, obsługujące eSIM, nie obsługują roamingu. W ramach całej usługi roaming nie działa. Co więcej, jeżeli Ekstra karta eSIM zaczęła wspierać roaming to zegarki, które dzisiaj wprowadziliśmy nie będą tej funkcji obsługiwały.

5. Czy mogę wysyłać SMS z Ekstra karty eSIM?

Zegarki z logo nadgryzionego jabłka wspierają wysyłanie i odbieranie wiadomości wyłącznie przed usługę producenta. To oznacza, że zawsze będziesz mógł wysłać wiadomość z zegarka, oraz otrzymywać wiadomości gdy Twój smartfon z logo nadgryzionego jabłka jest włączony. Będzie tak nawet, jeżeli oba urządzenia są od siebie znacznie oddalone – wtedy SMS i MMS nadal będą przychodzić.  Jeżeli jednak wyłączysz Twój smartfon, nie będziesz otrzymywać wiadomości przychodzących na Twój numer, natomiast nadal normalnie będą do Ciebie przychodzić wiadomości poprzez iMessage.

Ważna sprawa – ponieważ smartwatche z logo nadgryzionego jabłka nie wspierają SMS i MMS przy aktywacji „Ekstra karta eSIM” domyślnie włączona jest blokada SMS i MMS przychodzących i nie należy jej wyłączać. Wierzcie mi na słowo.

Smartwatche innych producentów wspierają SMS i MMS, niezależnie od tego, czy smartfon jest włączony, czy też nie.

6. Kiedy będę mógł korzystać z eSIM na smartwatchach, jeżeli mam ofertę firmową?

Jak już Wojtek wielokrotnie odpisywał na swoim Twitterze – intensywnie pracujemy by nastąpiło to możliwie szybko. To praca na tzw. ASAP, lub „im szybciej tym lepiej”.

Aktualizacja 21.09.2019 Już jest. Więcej w tekście eSIM na smartwatche (i nie tylko) dla klientów biznesowych.

7. Jak będą rozliczane rozmowy, SMS i transfer danych wykonywany przez zegarek?

SMS, minuty i paczki danych schodzą z tej samej puli co dla karty głównej z Twoim numerem – tej, którą macie w telefonie.

8. Czy zegarek, którego nie kupiłem u Was będzie działać w Orange?

Jeżeli kupiłeś/kupiłaś urządzenie stworzone na rynek Amerykański, będziesz miał problem – LTE działa tam na innych częstotliwościach. Jeżeli w Europie – problemów być nie powinno.

9. Dlaczego nie ma jeszcze usługi w nju/prepaid/ofercie B2B, czy jesteśmy gorszymi klientami?

Nie, nie jesteście, ale od czegoś trzeba zacząć. Jesteśmy pionierami eSIM w Polsce. I to jak z lotami kosmicznymi – zanim człowiek poleciał na Księżyc musiał najpierw wysłać rakietę na orbitę ziemi. Planujemy kolejne wdrożenia, które pozwolą aktywować usługę kolejnym grupom klientów. Niektóre mamy dopiero w planach, niektóre się już toczą, inne jak w przypadku usług małych i średnich firm są na ukończeniu.

10. Jak zainstalować usługę?

o tak:

Jeżeli macie więcej pytań lub nie znaleźliście tutaj odpowiedzi, to zajrzyjcie na strony www.orange.pl/applewatch oraz www.orange.pl/view/esim.

Jeżeli temat nadal Was interesuje przeczytajcie te teksty

O ile pod komunikatami prasowymi komentować nie można, to tutaj droga wolna. Jeżeli macie pytania, wnioski i „uwagi” zapraszam.

Udostępnij: 9 najczęściej zadawanych pytań o eSIM na smartwache i nie tylko, a także dobre zmiany w ekstra karta eSIM

Informacje prasowe

Orange wprowadza eSIM na smartwatchach Samsung

4 marca 2019

Orange wprowadza eSIM na smartwatchach Samsung

Usługa „Ekstra karta eSIM” umożliwia korzystanie na smartwatchu z tego samego numeru telefonu, który klient posiada na smartfonie. Niezależnie, jak daleko klient jest od swojego telefonu, może odbierać połączenia, dzwonić lub odpowiadać na wiadomości. Obecnie usługę udostępniono na smartwatchach Samsung Galaxy Watch LTE. Ponadto, dzięki tej usłudze Klient może mieć drugi telefon z tym samym numerem, bez przekładania karty SIM.

­

Ekstra karta eSIM pozwala korzystać z kilku niezależnych urządzeń, które mają ten sam numer, ofertę i wspólny pakiet internetowy. Orange planuje stopniowo rozszerzać listę urządzeń, na których można aktywować Ekstra kartę eSIM o kolejne zegarki, smartfony, tablety i laptopy. Już teraz, poza wspominanymi smartwatchami, można ją uruchomić na wybranych smartfonach i tabletach z funkcją eSIM.

– Smartwatch wyposażony w wirtualną kartę SIM może w wielu sytuacjach w pełni zastąpić telefon. To rozwiązanie docenią w szczególności te osoby, które chcą pozostać w kontakcie, ale nie zawsze chcą lub mogą mieć przy sobie smartfon, np. podczas uprawiania sportu. Ważna jest też synchronizacja – mimo że urządzenie łączy się z siecią niezależnie, korzysta z tego samego numeru co telefon, co zdecydowanie ułatwia komunikację.  Cieszę się, że z tych możliwości eSIM jako pierwsi będą mogli skorzystać właśnie klienci Orange Polska – mówi Jean-François Fallacher, prezes Orange Polska

Ekstra karta eSIM w urządzeniu dodatkowym ma ten sam numer, co urządzenie z kartą główną – smartfon, tablet lub komputer. W ramach Promocji „Mój pierwszy eSIM”, otrzymanie pierwszej „Ekstra karta eSIM” jest darmowe, a klient przez pierwsze trzy miesiące nie ponosi żadnych dodatkowych kosztów. Aktywacja każdej kolejnej karty kosztuje 5 zł, a opłata miesięczna poza promocją wynosi 9 zł. Z usługi „Ekstra karty eSIM” można zrezygnować w dowolnym momencie.

„Ekstra kartę eSIM” mogą dokupić klienci indywidualni korzystający z abonamentu w ramach głównych planów komórkowych oraz planów internetu mobilnego – Podstawowego i Optymalnego. W przyszłości planujemy także uruchomić ją dla klientów biznesowych.

eSIM w Orange Polska - grafika

Klient może korzystać maksymalnie z 4 kart obsługujących rozmowy, transmisję danych i SMS oraz 4 kart obsługujących wyłącznie transfer danych, z tym samym numerem telefonu i pakietami usług.  Aby otrzymać Ekstra kartę eSIM wystarczy skorzystać z serwisu Mój Orange na stronie www.orange.pl.  Można ją także zamówić na infolinii pod numerem *100 lub w salonie sprzedaży.

Zegarek Samsung Galaxy Watch LTE dostępny jest w ofercie Orange Polska w ofercie z planem mobilnym a także w korzystnej ofercie na raty dla klientów operatora. By wgrać na niego kartę „Ekstra kartę eSIM” niezbędne jest skorzystanie z telefonu z Androidem z aplikacją Galaxy Wearable.

Przeczytaj więcej o karcie eSIM na blogu Orange Polska

***

Usługa „Ekstra karta eSIM” wgrana w zegarek smartwatch pozwala na zastąpienie przez niego wielu funkcji smartfona.  Urządzenia mogą działać niezależnie. Dzięki temu klient nie musi mieć ze sobą smartfona w trakcie uprawiania sportu lub w innych sytuacjach, gdy jest on bardziej narażony na uszkodzenie lub zagubienie. Sprawdzi się również wtedy, gdy zapomnimy zabrać smartfon z domu lub z pracy, albo kiedy rozładuje się w nim bateria. To również przydatna funkcja w sytuacji gdy z urządzeń korzystają dzieci i młodzież – smartwatch trudniej zgubić lub uszkodzić, a pozostają one w stałym kontakcie z rodzicem. Wraz z poszerzaniem listy urządzeń wspierających usługę także o kolejne smartwatche, tablety, laptopy i inne urządzenia, usługa pozwoli na jeszcze większą swobodę korzystania z nich.

Mediateka

Udostępnij: Orange wprowadza eSIM na smartwatchach Samsung

Urządzenia

Co w gadżetach piszczy (24)

13 maja 2017

Co w gadżetach piszczy (24)

Dzisiaj w gadżetach przede wszystkim… zegarkowo. Jakoś tak się trafiło, że przez ostatni czas miałem okazje testować dwa tego typu urządzenia, każde kompletnie inne i kierowane do innej grupy docelowej. A dla urozmaicenia między zegarki wcisnąłem urządzenie, które pokazuje jak bardzo przez lata technologie ułatwiają nasze życie (i można je – urządzenie, nie życie 😉 – kupić w Orange).

Huawei Watch 2 – Olśniewający ekran

Mniej lub bardziej inteligentne urządzenia na ręce, wskazujące m.in. czas, to nic nowego, jednak niewiele z nich nadaje się do tego, by ubrać je do bardziej oficjalnego stroju. Wyjątkiem jest Huawei i jego smartwatche, już od pierwszej edycji pozycjonowane bardziej jako urządzenia fashion, niż fitness. Tegoroczny Watch 2 usiłuje pogodzić ogień z wodą i wychodzi mu to całkiem nieźle.

Choć mamy do czynienia z urządzeniem całkiem sporym, nie robi wrażenia, jakbyśmy przypięli do nadgarstka budzik 🙂 Mam wrażenie, że cieńszy być nie może: trzeba tam zmieścić procesor, odbiorniki GPS i Glonass, czujnik tętna, barometr, kompas, gniazdo na kartę SIM (!), mikrofon, głośnik, trochę pamięci i miejsca na pliki (żeby można było słuchać muzyki bez telefonu). To wszystko działa i to działa świetnie. W dużej części dzięki Android Wear 2.0, systemowi, który pozwala zainstalowanie mnóstwa Androidowych aplikacji na zegarku. Na żadnym urządzeniu nie widziałem tak rozbudowanych powiadomień i mnóstwa możliwości ustawienia tak małemu urządzenia dokładnie pod kątem własnych oczekiwań. Choć mamy do czynienia z zaledwie 1,2-calowym ekranem, to jednak Amoled z rozdzielczością 326 ppi i widać na nim dokładnie nie tylko powiadomienia, ale nawet obrazki z Youtube’a. Kosmos!

Uważniejsi z Was zauważyli pewnie, że nie napisałem o baterii. Nie bez przyczyny – wystarczy na trening biegowy, nawet spory, ale wtedy przed końcem dnia trzeba ją będzie naładować. Mój egzemplarz miał też problemy dokładnością pomiaru, wykazując 400 m różnicy na 6-kilometrowym dystansie w porównaniu do zegarka z footpodem. Do fitnessu bym go nie wziął, ale na ręce obok garnituru może całkiem fajnie wygląda 🙂

SumUp – Ani trudne, ani drogie, czyli żegnaj gotówko

Gdyby 20 lat temu powiedzieć sklepikarzowi, czy taksówkarzowi, że płatności kartą będzie się robiło sprzętem, który da się schować do kieszeni, z prowizją poniżej 1,5% niezależnie od wielkości transakcji, popukałby się w czoło. Wtedy na urządzenie z trudem mieszczące się do plecaka kładło się kartę z wypukłymi znakami i specjalną kartkę, po tym wszystkim się przeciągało, treść z karty odbijała się na kwitku, a prowizje przyprawiały o palpitacje serca.

Czym jest SumUp? Przede wszystkim końcem wymówek dla Waszego ulubionego osiedlowego sklepikarza, że „kartą to się nie opłaca”, „sprzęt jest drogi” i „trudno go opanować” 🙂 Z SumUpem poradził sobie mój 10-letni syn – zakładamy konto na stronie WWW, ściągamy aplikację na telefon, logujemy się, parujemy terminal z telefonem. To wszystko! Potem z poziomu aplikacji wpisujemy kwotę, po chwili widać ją na ekranie urządzenia, a klient może przeciągnąć pasek magnetyczny, włożyć w urządzenie część chipową, a także oczywiście zapłacić zbliżeniowo. Sama jednostka też nie jest czymś, co ze wstydu trzeba chować pod ladę – mleczno-biały plastik pokryty jest z wierzchu nie rysującym się szkłem, treści na wyświetlaczu są czytelne, a klawiatura responsywna. Gdybym zamiast pracy w Orange zajmował się jakimś biznesem na styku z klientem, na pewno rozważyłbym taki zakup. Wierzcie mi lub nie, ale gotówka jest coraz bardziej passe 😉

Terminal SumUp możecie zakupić również w Orange Polska – pytajcie o niego w naszych salonach oraz u opiekunów biznesowych.

Garmin Forerunner 630 – Synonim sportowego zegarka

Są w języku nazwy produktów, które weszły do języka potocznego i określają w nim całą grupę urządzeń. Np. moja Babcia na odkurzacz zawsze mówiła „Elektroluks”, kiedyś reklama kojarzyła piwo z jednym konkretnym browarem, ja natomiast, gdy pomyślę o specjalistycznym zegarku do biegania, kojarzy mi się wyłącznie seria Garmin Forerunner, co potwierdza model 630.

Nie ma pięknego ekranu, używa własnego systemu operacyjnego (ale powiadomienia ze smartfona pokazuje), a ładowarka doń wygląda jak zęby krokodyla (zapomnijcie o USB). To jednak koniec kłopotów, cała reszta po raz kolejny wzbudziła mój zachwyt. Choćby dlatego, że o konieczności naładowania 630 przypomniałem sobie po 3 tygodniach, gdy zegarek wciąż wskazywał ponad 20% pojemności baterii! Gdybym przez ten czas biegał (zima była!) to nie byłoby tak dobrze, ale poniżej tygodnia zszedłbym chyba tylko biegając codziennie. Testowany przeze mnie egzemplarz to urządzenie z dołączanym paskiem na pierś do pomiaru tętna. Jeśli zdecydujemy się na bardziej rozbudowany HRM-RUN, zmierzy nam nawet odchylenie boczne i pionowe, a nawet… czas kontaktu stopy z podłożem. Jestem w stanie wyobrazić sobie, że profesjonaliści mogą tego potrzebować. Siłą fitnessowego ekosystemu Garmina jest szereg wstecznie kompatybilnych dodatków, jak choćby footpody, paski do tętna, czy czujniki kadencji, mnóstwo możliwości konfiguracji dla każdego rodzaju wysiłku fizycznego, prezentowanych na ekranie podczas treningu i bardzo rozbudowana strona, na której możemy dokładnie przenalizować nasz bieg metr po metrze. Do tego zmierzy nam pułap tlenowy i próg mleczanowy, informacje przydatne nawet takim amatorom, jak ja. Po odpowiedniej konfiguracji wystarczy, że znajdziemy się w zasięgu znanego WiFi, a zegarek sam wrzuci trening do Endomondo. Jako (nawet amatorski) biegacz inny sprzęt wybrałbym tylko wtedy, gdyby na Garmina nie było mnie stać.

Udostępnij: Co w gadżetach piszczy (24)

Innowacje

Piękne i bestie na IFA – część 2

13 września 2015

Piękne i bestie na IFA – część 2

Na początku tygodnia pisałem o najładniejszym sprzęcie, który został zaprezentowany w czasie berlińskich targów IFA. Dzisiaj przyszedł czas na sprzęt najbrzydszy i najbardziej pozbawiony polotu, przynajmniej w mojej opinii.
Zwycięzców w tej kategorii jest dwóch – Acer z serią Predator oraz Asus i jego seria ROG. Daruję sobie wymienianie ich wątpliwych walorów estetycznych. Można w internecie znaleźć cały artykuł na ten temat. Ale podobnych koszmarków było więcej.
Na przykład smartwatche, o „sportowym wyglądzie” – TomTom Spark Cardio + Music, czy Alcatel Go Watch. Rozumiem, że obudowa z tworzywa, która ma chronić cenną zawartość jest niezbędna, jednak dlaczego musi przypominać komunijny zegarek CASIO? Osobiście wolałbym już Moto 360 Sport, który jest skierowany do podobnej grupy odbiorców, a wygląda znacznie lepiej. Nie ma w nim wystających z koperty dodatków, jest też znacznie delikatniejszy w budowie, a więc można.

14cc525a7eb63e64306c3890fdbaec05511
O wyglądzie telefonów wspominać nie będę – przeważająca większość wygląda niestety podobnie bezbarwnie.
Przechodząc do szeroko pojętych gadżetów ogromne nadzieje wiązałem z Sphero BB-8, jak chyba każdy fan Gwiezdnych Wojen. Jednak efekt końcowy przypomina raczej tandetną zabaweczkę, która wygląda, jakby miała się rozpaść po pierwszym mocniejszym uderzeniu. Moją uwagę zwrócił także Kodak PIXPROSP 360-4K – kamerka wykonująca filmy 360 stopni. Zapewne jej możliwości techniczne są fenomenalne, niestety wygląd przychodzi na myśl lata 80 – szczególnie kanciasta obudowa i ciemny lekko chropowaty plastik.
Zgadzacie się z tymi ocenami? Jaki Waszym zdaniem był najładniejszy i najbrzydszy sprzęt zaprezentowany na IFA? I czy chcecie czytać więcej o estetycznej stronie sprzętu?

Udostępnij: Piękne i bestie na IFA – część 2

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej