Odpowiedzialny biznes

Jej wynalazek pomoże w walce ze stresem

27 lipca 2018

Jej wynalazek pomoże w walce ze stresem

Program #MakerWoman, czyli wspólne przedsięwzięcie Fundacji Orange i stowarzyszenia Robisz.to miał na celu udzielenie wsparcia 36 kobietom wchodzącym lub powracającym na rynek pracy. Każda z uczestniczek w ciągu kilku miesięcy odbyła kurs programowania, drukowania w 3D, obsługi plotera laserowego, a następnie – przystąpiła do realizacji obmyślonego przez siebie prototypu.

Mottem jakie nam przyświecało podczas uruchamiania programu było zaszczepienie w każdej z 36 ambitnych dziewczyn bakcyla wynalazcy. Efekt? Przyćmił nasze najśmielsze oczekiwania.

Anna Wójcik to kolejna z 36 #MakerWoman, której historia dowodzi, że dzięki odpowiedniemu wsparciu, każdy jest w stanie rozwinąć swój – nierzadko ukryty – potencjał.

Zobacz nasz materiał wideo o Ani:

Jej wynalazek może odmienić życie wielu ludzi cierpiących na bezsenność , choroby serca i narażonych na stres. Oddychacz, bo taką nazwę mu nadała, pomaga regulować oddech w trudnych sytuacjach. Jak działa? Po wybraniu wybranej przez użytkownika opcji, ścianki obiektu zaczynają się delikatnie rozchylać (oddychać), a przez kontakt cielesny człowiek zaczyna oddychać w tym samym rytmie co oddychacz, niwelując jednocześnie np. stres, bez potrzeby kontrolowania długości wdechu i wydechu.

Ania jest na co dzień wykładowcą na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, dlatego duży nacisk położyła nie tylko na funkcjonalność ale i design „oddychacza”, który także przykuwa uwagę.

Trzymam za nią kciuki i wierzę, że to początek o wiele większego konceptu.

Wkrótce zaprezentuję kolejny projekt powstały dzięki #MakerWoman. Wszystkie 36 prototypów możesz poznać już dzisiaj na: FabLabTwarda.pl/MakerWoman

Udostępnij: Jej wynalazek pomoże w walce ze stresem

Innowacje

Jak zostać gamerem? Przyszłość jest dziś #1

19 lipca 2018

Jak zostać gamerem? Przyszłość jest dziś #1

Kiedy opublikowałam na blogu wywiady z członkami najpopularniejszej drużyny gamingowej, Virtus.pro (do obejrzenia tutaj), pod wpisem pojawił się komentarz, że nie rozumiecie fenomenu graczy (pablo_ck :-)). Ja też do tej pory nie rozumiałam. Gamerzy kojarzyli mi się z geekami, którzy nie śpią po nocach, bo grają w grę, a moje doświadczenia z grami ograniczyły się do społecznościówek (przyznaję, jestem fanką The Sims :-)). A więc jak zostać gamerem?

Gwiazdy e-sportu

Po rozmowach z Virtusami wiedziałam już, że świat e-gamingu jest znacznie ciekawszy i bardziej złożony, niż do tej pory sądziłam. W Polsce mają setki tysięcy fanów –  fejsbukowy fanpage PashaBiceps polubiło ponad 800 tys. osób. W świecie e-sportu są gwiazdami na miarę piłkarzy z polskiej kadry narodowej. Mają swoich trenerów, jeżdżą na zgrupowania, codziennie ćwiczą. Tworzą wokół siebie społeczność, która żyje ich sportowymi sukcesami, jeździ na turnieje, dopinguje, ale także boleśnie punktuje porażki.  E-sport to nie tylko sława i słowa uznania. To także godziny ćwiczeń, walka o minimalne opóźnienia, ćwiczenie koordynacji oko- ręka, radzenie sobie ze stresem i porażkami, w końcu ograniczenie życia rodzinnego i towarzyskiego.

Jak zostać gamerem

Na plus można zaliczyć zarobki – wg. Deloitte w tym roku przychody samego tylko e-sportu wyniosą miliard dolarów , a przychody z relacji i wydarzeń na żywo ponad 5oo mld dolarów. Wyraźnie widać, że e-sport przyciąga fanów i pieniądze. Co ciekawe, e-sportowcy unikają porównań z tradycyjnymi sportowcami. Przyznają jednak, że na całym świecie jest to coraz bardziej zauważalny trend, a w Korei można oglądać zmagania gamerów w popularnych kanałach telewizyjnych.

Przyszłość jest dzisiaj

Jak rozwinął się e-sport, kim są najpopularniejsi gracze, jak zaczynali, a także jak zostać gamerem – tego wszystkiego dowiecie się z pierwszego odcinka nowego vloga pt. „Przyszłość jest dziś”. Przedstawię w nim najciekawsze zjawiska ze świata technologii, które stają się częścią naszego życia i w których Orange ma swój udział.

Zapraszam do oglądania i komentowania.

Udostępnij: Jak zostać gamerem? Przyszłość jest dziś #1

Odpowiedzialny biznes

Przedłużamy rekrutację do MegaMisji!

4 maja 2017

Przedłużamy rekrutację do MegaMisji!

Szkoły, które nie zdążyły zgłosić się do MegaMisji mają drugą szansę – wydłużyliśmy rekrutację do 16 maja. Dlaczego warto zachęcić przedstawicieli szkoły Twojego dziecka, aby wzięli w niej udział?

Posłużę się statystyką: z badań Centrum Cyfrowego Projekt: Polska wynika, że aż 97% wychowawców świetlic postrzega nowe technologie jako szansę, by uczynić naukę ciekawszą. MegaMisja wychodzi naprzeciw temu zapotrzebowaniu.

W ramach tego programu (który kierujemy do dzieci w wieku 6-10 lat) zakwalifikowanym szkołom udostępniamy gotowe scenariusze zajęć na temat bezpiecznego i twórczego korzystania z nowych mediów. Proponowane tematy pomogą uatrakcyjnić nauczycielom prowadzone lekcje oraz zajęcia na świetlicy szkolnej. Aby odpowiedzieć na potrzeby dzieci, wyzwania w MegaMisji oparte są na animowanej historii oraz mechanizmie gry edukacyjnej.

Rekrutacja do kolejnej edycji cały czas trwa. Szkoła waszego dziecka ma czas do 16 maja. Formularz znajdziecie tutaj: https://megamisja.pl/zgloszenie/ Uczestnictwo jest bezpłatne.

Jak wygląda rekrutacja krok po kroku?

1/ Nauczyciel z klas 1-3 lub świetlicy wypełnia formularz zgłoszeniowy i dołączenie do niego 30-sekundowy film, nagrany np. za pomocą smartfona lub tabletu.

2/ Komisja Fundacji Orange ocenia nagranie pod kątem atrakcyjności przekazu, poruszanej tematyki kompetencji cyfrowych i medialnych, zaangażowania dzieci.

3/ To tyle:) Trzymam kciuki za Wasze zgłoszenia.

Miłego dnia,

Bartosz Rymkiewicz

Udostępnij: Przedłużamy rekrutację do MegaMisji!

Innowacje

Czy jutro dzieje się już dziś?

6 lutego 2013

Czy jutro dzieje się już dziś?

Chciałbym porozmawiać o nowych trendach internetowych wskazywanych jako najbardziej obiecujące i mające największe szanse na upowrzechnienie. W odróżnieniu od wynalazków (które pojawiają się nagle) większość z tych przyszłościowych i futurystycznych trendów opiera się na istniejących już i używanych w wielu miejscach technologiach i urządzeniach.

Weźmy na przykład taki „Cloud Computing”. Większość usług określanych tym mianem istniała już od dawna. Takim przykładem może być na przykład kolokacja, istniejąca już dość dawno i która dopiero niedawno została wciągnięta na pokład idei cloud computingu w ramach tzw. Infrastructure as a Service (IaaS). Po prostu w pewnym momencie ktoś połączył kilka dziejących się juz zjawisk w nośną i popularną ideę przetwarzania w chmurze (choć jak dla mnie i patrząc na naszą polską pogodę, rzeczy skojarzone z chmurami nie powinny się wydawać specjalnie pociągające).

Innym takim trendem wskazywanym jako nasza najbliższa przyszłość jest Internet of things. Brzmi nieźle futurystycznie, nie? Ale termin został po raz pierwszy użyty już w 1999 roku. W wielkim skrócie chodzi o to, że coraz więcej urządzeń będzie podłączonych do globalnej sieci i za jej pośrednictwem będzie przesyłać, gromadzić lub przetwarzać dane. W najbardziej popularnych przykładach podaje się lodówki – tzw. Net Fridges na przykład Samsunga  (co prowadzi często do zabawnych dyskusji na forach). Ale chyba już nikogo nie dziwi telewizor z dostępem do internetu? Ale skoro termin jest znany od 1999 roku to o co mogło wtedy chodzić?

Moim zdaniem chodziło o rozwiązania i zastosowania zwane potocznie M2M (Machine to Machine). Generalnie chodzi o możliwość komunikowania się ze sobą (albo z serwerami w sieci) różnych maszyn i urządzeń. Mogą to być czujniki (temperatury, wilgotności) albo liczniki (prądu, gazu, wody). Mogą być sterowniki (jak w inteligentnych domach) albo na przykład terminale płatnicze (te wszytkie, które widzicie w sklepach). I mam tu na myśli komunikację zarówno realizowaną za pomocą sieci kablowej (albo przez Wi-Fi i dalej po kablu) jak również za pomocą sieci mobilnej. Bylibyście zdziwieni, gdybym Wam powiedział jak wielu jest klientow Orange, korzystających z możliwości komunikacji, specjalnych rozwiązań M2M oraz jak wiele kart SIM wydanych przez Orange jest zainstalowanych w różnych urządzeniach. A liczba ta rośnie w coraz szybszym tempie. A niektóre zastosowania, z pozoru trywialne po przyjrzeniu się szczegółom mogą być naprawdę interesujące.
9f2f3d9fbe1775e9f741a9c1bcd47d0bc0bPrzykładowo korzystając z naszej pomocy w zakresie rozwiązań M2M Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego połączył ze sobą 81 oddziałów pogotowia ratunkowego i wyposażył wszystkie karetki medyczne w moduły GPS oraz w łączność z centralnym systemem, co umożliwiło centralne zarządzanie ambulansami. Wdrożyliśmy też połączenia punkt-punkt pomiędzy oddziałami pogotowia, a  wszystkie karetki wyposażone zostały w tablety, by móc przesyłać dane medyczne pacjentów, status karetki (wolna w bazie, u pacjenta, w drodze do szpitala, itp.), użycie sygnału, ilość paliwa, itp. do centrali. Planowane jest także przesyłanie danych biomedycznych (np. zapisu EKG) z karetki do szpitala. Każdą karetkę wyposażono też w moduł GPS, który wysyła dane o jej aktualnej geograficznej pozycji dyspozytorowi, zaś ten widzi położenie wszystkich karetek na mapie województwa. W ramach współpracy uruchomiono również cyfrową centralę telefoniczną IP PABX i łącza zapasowe ISDN gwarantujące ciągłość komunikacji w przypadku awarii łączy podstawowych. Projekt ten przyczynił się do znacznego skrócenia czasu dojazdu karetki do pacjenta.
2d4da831709a67958fc7303232b489ca9a6Innym przykładem jest MPECWiK w Środzie Wielkopolskiej, który zainstalował nowoczesny system zdalnego pomiaru wody (Smart Metering). System potrafi precyzyjnie, na bieżąco mierzyć ilość zużytej wody oraz wysyłać tę informację przez sieć komórkową do centralnego serwera.  Do tej pory  – jak wiele tego typu instytucji – firma miała problem strat wody, która była pobierana ze źródła, ale nie była sprzedawana. Wnikało to m.in. z długiego czasu wykrywania i usuwania awarii, niedoskonałości urządzeń pomiarowych oraz nielegalnego poboru wody. Dzięki rozwiązaniom M2M udało się uszczelnić system, zwiększyć sprzedaż i przychody.

Tak więc – rzeczy te dzieją się dookoła nas dosłownie wszędzie i to dzieją się od dawna. Apokaliptycznie mówiąc – nie ma przed nimi ucieczki. Ale z drugiej strony może nie warto tak bardzo uciekać. Skoro dzięki pomocy komunikujących się maszyn wiecie ile będziecie czekać na tramwaj czy metro, w metrze przeczytacie na ścianie najnowsze wiadomości, krócej poczekacie na taksówkę a za kurs zapłacicie kartą u kierowcy – to może ta orwelowska rzeczywistość oplatającej nas globalnej (teraz już nawet radiowej sieci) ma też swoje jasne oblicze.

Udostępnij: Czy jutro dzieje się już dziś?

Odpowiedzialny biznes

Robot, owce i bezpieczne dzieci

10 stycznia 2013

Robot, owce i bezpieczne dzieci

Program #MakerWoman, czyli wspólne przedsięwzięcie Fundacji Orange i stowarzyszenia Robisz.to miał na celu udzielenie wsparcia 36 kobietom wchodzącym lub powracającym na rynek pracy. Każda z uczestniczek w ciągu kilku miesięcy odbyła kurs programowania, drukowania w 3D, obsługi plotera laserowego, a następnie – przystąpiła do realizacji obmyślonego przez siebie prototypu.

Mottem jakie nam przyświecało podczas uruchamiania programu było zaszczepienie w każdej z 36 ambitnych dziewczyn bakcyla wynalazcy. Efekt? Przyćmił nasze najśmielsze oczekiwania.

Anna Wójcik to kolejna z 36 #MakerWoman, której historia dowodzi, że dzięki odpowiedniemu wsparciu, każdy jest w stanie rozwinąć swój – nierzadko ukryty – potencjał.

Zobacz nasz materiał wideo o Ani:

Jej wynalazek może odmienić życie wielu ludzi cierpiących na bezsenność , choroby serca i narażonych na stres. Oddychacz, bo taką nazwę mu nadała, pomaga regulować oddech w trudnych sytuacjach. Jak działa? Po wybraniu wybranej przez użytkownika opcji, ścianki obiektu zaczynają się delikatnie rozchylać (oddychać), a przez kontakt cielesny człowiek zaczyna oddychać w tym samym rytmie co oddychacz, niwelując jednocześnie np. stres, bez potrzeby kontrolowania długości wdechu i wydechu.

Ania jest na co dzień wykładowcą na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, dlatego duży nacisk położyła nie tylko na funkcjonalność ale i design „oddychacza”, który także przykuwa uwagę.

Trzymam za nią kciuki i wierzę, że to początek o wiele większego konceptu.

Wkrótce zaprezentuję kolejny projekt powstały dzięki #MakerWoman. Wszystkie 36 prototypów możesz poznać już dzisiaj na: FabLabTwarda.pl/MakerWoman

Udostępnij: Robot, owce i bezpieczne dzieci

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej