Urządzenia

Xiaomi 11T Pro – #RzutOkiem

18 października 2021

Xiaomi 11T Pro – #RzutOkiem

Ktoś zaiwanił jedno „Mi”?! Od razu coś mi się nie podobało, gdy spojrzałem na pudełko Xiaomi 11T Pro. Dopiero po chwili sobie przypomniałem, że począwszy od nowej serii lider polskiego mobilnego rynku porzuca nazwę „Mi”, pozostawiając tylko cyfry i dodatki. A czy trafiający od dziś do regularnej sprzedaży w naszym sklepie 11T Pro stracił coś innego, niż tylko dwie literki? Na szybkie testy miałem dosłownie kilka dni, ale wystarczyło na #rzutokiem.

Bateria, która nigdy się nie skończy

Wiem, że to niestandardowe, zaczynać akurat od baterii. Akurat w Xiaomi 11T Pro to ona (do spółki z ładowarką) jest absolutnym hitem. Pisałem Wam już niedawno, że moi synowie mówią: „Nasz stary jest fanatykiem ładowarek”? Całe mieszkanie zawalone ładowarkami z różnym prądem, odpowiednimi kablami do każdej z nich… Ale żeby 120 watów? Nic dziwnego, że pierwszy co zrobiłem, było wyczerpanie ogniwa prawie do zera (dokładnie do 8 procent) i podpięcie go pod olbrzymią w porównaniu do innych ładowarkę.

Mógłbym pomarudzić, że wcale nie było tak, jak opisuje producent. Ale naprawdę, przy baterii 5000 mAh nie sprawia żadnej różnicy, czy telefon naładuje się w 17 minut od 0 do 100%, czy w 20,5 minuty od 8 do 100. Już od kilku lat mam nieodparte wrażenie, że wszystkie smartfony są do siebie coraz bardziej podobne. Dlatego w każdym staram się szukać czegoś, co ze „staropolska” można nazwać gamechangerem. Zastanawiam się oczywiście, jak to wpłynie na żywotność baterii (o to pytaliście pod moimi tweetami o tempie ładowania), ale do tego potrzeba czasu. Póki co, testując, byłem pod niesamowitym wrażeniem, że gdy muszę awaryjnie wyjść z domu, a na wyświetlaczu widzę 23% baterii – podpinam go pod dedykowaną ładowarkę, szykuję się szybko do wyjścia, by po bodaj 5 minutach schować do kieszeni z ponad połową pojemności ogniwa. Wielkie wow.

11T Pro wraca na wyspę

Sam telefon wydaje się być dość masywny. Mimo rozmiarów podobnych do Vivo X60 Pro mam wrażenie, że jest o numer większy. Może to przez 204g masy? Czy to przeszkadza? Mnie nie. Może dlatego, że przez długi czas testowałem Mi 11 Ultra? Tam przez „kontynent” z aparatami i dodatkowymi ekranem czułem się, jakbym miał w kieszeni telewizor. W 11T Pro, przy również trzech, acz nieco innych aparatach:

108 MP, f/1.8, 26mm (szeroki), 0.7µm, PDAF
8 MP, f/2.2, 120˚ (ultraszeroki), 1.12µm
5 MP, f/2.4, 50mm (telefoto makro), 1.12µm, AF
dwutonowy podwójny flash

Xiaomi zdecydowało się wrócić do koncepcji foto-wyspy. Telefon przestał być potencjalnym narzędziem zbrodni, ale za tym płakać nie będę. Tył, choć plastikowy, wygląda jak szczotkowane aluminium i nie robi wrażenia tandetnego. Jest ładnie.  Same aparaty to niezmiennie wysoki standard, przede wszystkim główne, 108-megapikselowe „oczko” z dobrym światłem. Ale – tu zaskoczenie – bez optycznej stabilizacji obrazu. W dzień jest idealnie, ale do tego Xiaomi już nas przyzwyczaiło. Kolory, HDR, jasność, szczegółowość… Gdyby powiedzieć kilkanaście (a może nawet mniej) lat temu ludziom, biegającym z lustrzankami, że takie zdjęcia będą robiły smartfony, to stukaliby się znacząco w czoła. A już w nocy, w niemal totalnej, rozświetlanej bladymi lampami ciemności?

Wyspa z aparatami Xiaomi 11T Ultra

Ultraszeroki – jak to ultraszeroki, jego używa się w sytuacjach, w których zwykły nie daje rady. Miło zaskoczył za to 5-megapikselowy obiektyw makro. Nie jest to mikroskop jak w Oppo Find X3, ale mimo tego bez problemu łapie ostrość z bardzo blisko i idealnie wyłapuje szczegóły. Filmów nie kręci… A nie, jeden kręciłem, żeby sprawdzić audio zoom – faktycznie działało, gdy filmowałem olbrzymie stado ptaków siedzących na instalacji wysokiego napięcia, zoom powodował, że faktycznie ich ćwierkanie było słychać wyraźniej.

Kino w kieszeni

Ładnie jest też, gdy spojrzymy na ekran. Mimo, iż w mojej testerskiej szufladzie leży teraz też Samsung Z Fold 3, seriale chętnie oglądałem na 11T Pro. Duży, wyraźny, soczysty i naturalny Amoled + naturalna łatwość trzymania w dłoni powodowały, że bardzo chętnie sięgałem po Xiaomi.  Nie zabrakło oczywiście będącego już coraz częściej standardem 120-hercowego odświeżania. Przy takim telefonie ciężko mówić o tym, że źle wpłynie na baterię 😉 Oczywiście zgodność z HDR 10+/Dolby Vision, miliard kolorów (to w ogóle tyle jest?), jasność do 1000 nitów… No i 5G. W efekcie obejrzymy wszystko, zawsze i najładniej jak się da 🙂 Skoro już mówimy o marzeniach sprzed lat – kto by pomyślał o ekranie kinowym w kieszeni? Nawet, gdy testowałem moją pierwszą HTC Cha Cha – nie wpadłbym na to 🙂

11T Pro już z pudełka działa pod kontrolą MIUI 12.5. Lubię tę nakładkę – jest oczywista i intuicyjna w korzystaniu i nawet nieco bloatware’u nie przeszkadza, zawsze można go przy konfigurowaniu telefonu usunąć. Przy ostrzejszej grze, czy używaniu aplikacji zdarza mu się odrobinę podgrzać na pleckach, ale to w żaden sposób nie przeszkadza. Gierki śmigają pięknie, a muzyka, na głośnikach stereo Harman Kardon, pięknie gra. Oczywiście nie ma problemu z żadnymi, nawet wymagającymi grami. Co ciekawe, mimo Amoleda, czytnik odcisków palców znajdziemy na bocznym przycisku odblokowania. Dziwne? Trochę tak. Ale jak dla mnie wygodne i bardziej intuicyjne.

Czego brakuje? Porządnej wodoodporności (jest IP53) i ładowania indukcyjnego. Da się bez tego żyć? Nie muszę myć telefonu mydłem i bieżącą wodą, ale moja płytka indukcyjna koło komputera faktycznie czuje się samotna. Ale to ładowanie…

Udostępnij: Xiaomi 11T Pro – #RzutOkiem

Oferta

#TestujzOrange – do sprawdzenia i wygrania smartfony Xiaomi

22 lipca 2021

#TestujzOrange – do sprawdzenia i wygrania smartfony Xiaomi

Wystartowała kolejna edycja konkursu „Testuj z Orange”.  Tym razem możecie sprawdzić co potrafią cztery smartfony Xiaomi: Mi 11 Lite 5G, Mi 11i 5G, Redmi Note 10 5G i Redmi Note 10 PRO. Rejestracja chętnych na stronie www.testuj.orange.pl Najlepsi zachowają je na własność.

To już 23. edycja konkursu „Testuj z Orange” i doskonała sposobność do sprawdzenia wszystkich możliwości popularnych telefonów. Obecna edycja konkursu – podobnie jak poprzednia – daje uczestnikom dodatkową możliwość zaprezentowania siebie i swoich profili w mediach społecznościowych.

Jak zostać testerem

Spośród Waszych zgłoszeń jury konkursowe wybierze 12 testerów. Konkurs przeznaczony jest dla osób, które czują się swobodnie w świecie mediów społecznościowych, prowadząc własne profile o różnej tematyce. Mając w rękach smartfony nie tylko dobrze je poznacie, ale również pomogą Wam lepiej pokazać się na swoich kanałach.

O tym, kto zostanie wybrany zdecydują: jakość posiadanych kanałów w mediach społecznościowych oraz kreatywne uzasadnienie, dlaczego chcę być testerem Orange. Zwycięzcy zostaną poinformowani e-mailowo, a potem zostaną podzieleni na 4 grupy. Każda z nich będzie testować inny smartfon Xiaomi.

Smartfony na własność

W kolejnym etapie do wykonania będą 3 zadania związane funkcjonalnościami smartfona, które uczestnicy będą na bieżąco publikować na swoich kanałach społecznościowych, oznaczając hasztagiem #testujzOrange. Posty zamieścimy także na stronie www.testuj.orange.pl, aby osoby zainteresowane konkursem mogły śledzić jego przebieg na bieżąco.

Na zakończenie każdy uczestnik otrzyma ankietę i odpowie na pytanie, dotyczące oceny danego modelu telefonu. Podsumowanie zostanie opublikowane w Poradniku Orange. Czterech najlepszych testerów w nagrodę otrzyma testowane telefony na własność. Najważniejszymi kryteriami oceny będą: jakość, efektywność i wizualna strona wykonania wszystkich zadań.

Regulamin akcji dostępny tutaj. Powodzenia.

Udostępnij: #TestujzOrange – do sprawdzenia i wygrania smartfony Xiaomi

Oferta

Flex Hour – nowa pozycja w sklepu Flex

17 czerwca 2021

Flex Hour – nowa pozycja w sklepu Flex

Po uruchomieniu sprzedaży ratalnej w ubiegły czwartek, ten tydzień przynosi nową akcję w sklepie Flex.

Flex Hour – tak nazywa się nowa, cykliczna akcja, która będzie w każdy czwartek, o godz. 14:00. Co ważne, aby skorzystać z cotygodniowych okazji klienci Orange Flex będą musieli wykazać się nie lada refleksem, bo oferta będzie dostępna tylko przez godzinę, a rabaty na urządzenia wyniosą  minimum 14%.

Na dobry początek gratka dla fanów marki Xiaomi – zestaw Xiaomi Mi10T 5G z Mi Watch Lite za 1 459 zł czyli 240 zł taniej. Telefon z zegarkiem dostępny jest zarówno przy płatności gotówkowej (karta kredytowa/BLIK), jak również w 30 ratach 0% po 48,63 zł/miesięcznie. Warto się spieszyć, bo ilość produktów w tej cenie jest limitowana.

Więcej o akcjach promocyjnych w sklepie Orange Flex można przeczytać na blogu pod tym linkiem. Naprawdę warto, bo okazji do złapania smartfonów, smartwatchy lub innych urządzeń jest naprawdę wiele.

Mogę też zapowiedzieć prawdziwy tydzień okazji. We wtorek 22 czerwca w sklepie Flex startuje Maraton Flex Nocy. Przez 8 kolejnych dni, od 18 do 6 rano, do kupienia będą produkty Apple, Samsung, Xiaomi, Oppo w świetnych cenach.

Zapraszam do sklepu Flex. Tych, którzy nie mają jeszcze aplikacji Orange Flex do wizyty w Google Play lub AppStore, pobrania aplikacji i skorzystania z kodu FLEX3 na 3 miesiące subskrypcji Flex za 1 zł/miesięcznie każdy.

Udostępnij: Flex Hour – nowa pozycja w sklepu Flex

Oferta

Smartfony taniej nawet o 1950 złotych!

10 czerwca 2021

Smartfony taniej nawet o 1950 złotych!

Nastał dobry moment, by rozejrzeć się za nowym telefonem na wakacje. Z porządnym aparatem fotograficznym, taki który zrobi piękne zdjęcia i z licznymi funkcjami, przydatnymi podczas wyjazdów i nie tylko. Teraz przeceniamy aż trzy modele. Przez 7 dni wybrane smartfony będą taniej nawet o 1950 złotych.

Tanie telefony w Orange

Tym razem oferta tygodnia dotyczy SIM free, tzn. nie trzeba korzystać z usług abonamentowych, by móc nabyć nowy sprzęt w promocji i atrakcyjnych ratach.  Modele, biorące udział w akcji, to: Motorola RAZR eSIM – taniej aż o 1950 zł oraz Xiaomi Mi 11 Lite 5G 6/128GB 100 zł niż zwykle. Dodatkowo, proponujemy popularny Samsung Galaxy S20 FE 5G w supercenie.

Zniżka obowiązuje od 10 do 16 czerwca – do końca dnia lub do wyczerpania zapasów. Parametry smartfonów, a także szczegóły cenowe, znajdują się na naszej stronie internetowej, w zakładce oferta tygodnia. Więcej promocji można też sprawdzić na: orange.pl.

Udostępnij: Smartfony taniej nawet o 1950 złotych!

Oferta

Oferta tygodnia – czas na Xiaomi!

20 maja 2021

Oferta tygodnia – czas na Xiaomi!

Tym razem obniżamy o 100 zł cenę dwóch modeli: Xiaomi Redmi Note 10 Pro 6/64 GB i i Xiaomi Mi 10T 5G 6/128 GB. Oferta tygodnia trwa od dzisiaj do 26 maja do końca dnia, a przecena dotyczy urządzeń bez abonamentu.

Modele Xiaomi: Redmi Note 10 Pro 6/64 GB i Mi 10T 5G 6/128 GB wyróżnia m.in. pojemna bateria, duży wyświetlacz i aparat z imponującymi parametrami. Szczegóły sprzętów wraz z cenami znajdziecie się w zakładce: orange.pl/oferta-tygodnia.

Zestawy ze smartwatchami

Miłośnicy tej marki i technologicznych gadżetów – poszukujący nowego sprzętu lub propozycji na prezent – znajdą w Orange wiele modeli Xiaomi. W promocyjnej cenie można teraz kupić np. zestawy: Xiaomi Redmi Note 9T 5G 4/128GB + Opaska Xiaomi Mi Band 5 czy Xiaomi Redmi Note 9T 5G 4/128GB + Xiaomi Mi Watch Lite. W przedsprzedaży dostępne są także  (w dwóch gamach kolorystycznych, w tym w modnym, pastelowym fiolecie) Xiaomi Mi 11i 5G – w duecie z zegarkiem Xiaomi Mi Watch.

Odkup telefonów – nowa edycja z Xiaomi

Przypominam, że kupując nowy smartfon warto też pomyśleć  o odsprzedaży dotychczasowego urządzenia. Od 20 maja do 30 czerwca lub do wyczerpania bonów, przynosząc do salonu Orange swój stary telefon, możecie otrzymać voucher obniżający cenę na jeden z  nowych telefonów Xiaomi.

Urządzenie podlegające Promocji Wysokość dodatkowej gratyfikacji
XIAOMI MI 10 LITE 5G 6/64GB DS     100 zł
XIAOMI REDMI NOTE 9T 5G 4/128GB DS.     150 zł
XIAOMI MI 10T 5G 6/128GB DS.

 

    200 zł

Szczegóły w sklepach stacjonarnych, na infolinii i stronie internetowej.

Udostępnij: Oferta tygodnia – czas na Xiaomi!

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej