Obsługa i Relacje z Klientami

Jesteśmy już po II zlocie Herosów społeczności Nasz Orange (25)

Regina Jabczyńska

23 stycznia 2018

Jesteśmy już po II zlocie Herosów społeczności Nasz Orange
25

Jak ten czas szybko płynie! W kwietniu ubiegłego roku pisałam Wam o I zlocie Nasz Orange i 10 tys. członków tej społeczności, a po kolejnych 9 miesiącach mamy za sobą już drugi zlot, a na liczniku forum jest już 29 tys. członków. To prawie 3-krotnie więcej!

Najbardziej aktywnych użytkowników forum znowu zaprosiliśmy do Miasteczka Orange. Spotkali się z Remim Frankiem, który odpowiada u nas za obsługę w kanałach automatycznych i cyfrowych, Piotrkiem Domańskim z zespołu Rzecznika Orange oraz z naszymi ekspertami – Marcinem Augustyniakiem, który wprowadził uczestników zlotu w tajniki technologii 5G, Darkiem Karczykowskim zajmującym się aplikacją mobilną Mój Orange i z Łucją Kornaszewską-Antoniuk z Fundacji Orange.

Podczas zlotu wyłonieni zostali nowi Herosi Orange, czyli najbardziej aktywni użytkownicy forum, którzy pomagają innym. W nagrodę otrzymali dostęp do specjalnych przywilejów, o których możecie przeczytać na stronie programu dla członków społeczności. Gratulujemy! Tego dnia także, uczestnicy zlotu samodzielnie opublikowali nową wersję forum, dzięki której wszyscy użytkownicy mogą już korzystać z nowych, ulepszonych profili w Nasz Orange.

Po intensywnych spotkaniach w Miasteczku zabraliśmy uczestników zlotu do FabLabu powered by Orange, o którym pisaliśmy Wam już wcześniej i w którym oprócz poznania tajników druku 3D i innych technologii DIY, każdy uczestnik, z pomocą plotera laserowego, igły i nici mógł przygotować swój własny organizer. Wyobraźcie sobie, że z głośników dobiega głośna muzyka AC/DC, a przy stole siedzą niemal sami faceci z igłami, którymi przebierają w rytm muzyki hardrockowego zespołu braci Youngów. Tak było! I to był widok niezapomniany, a z tego, co wspominali sami użytkownicy, wiem, że atmosfera w FabLabie była równie fantastyczna.

Spotkanie trwało do późnych godzin nocnych, w trakcie których członkowie społeczności integrowali się ze sobą i z zespołem Nasz Orange. Was również zachęcam do ich poznania. Najpierw rozmawiając z nimi cyfrowo – na forum społeczności Nasz Orange, a później „na żywo” podczas kolejnego zlotu.

Udostępnij: Jesteśmy już po II zlocie Herosów społeczności Nasz Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Mabud73 16:18 23-01-2018
    Hehe :) to dziarganie :P bezcenne :D
    Odpowiedz
    • komentarz
      Artur 16:23 23-01-2018
      Odezwał się prymus! Na pewno ćwiczyłeś przed zlotem! :D
      Odpowiedz
      • komentarz
        Mabud73 16:46 23-01-2018
        Artur, żonka jest krawcową, więc nie mogłem nawalić ;)
        Odpowiedz
        • komentarz
          burebusek 19:58 23-01-2018
          Mabud, spytaj żonki, czy to było dziarganie, czy może tylko fastryga.
          Odpowiedz
    • komentarz
      Piotrek 08:23 24-01-2018
      Ćwiczył, widać było, że przyjechał przygotowany :) Wpędzał w kompleksy kolegę z tego samego stolika :)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Artur 12:03 24-01-2018
        Słyszałem, że potem ten kolega przez cały wieczór zapijał smutki...
        Odpowiedz
        • komentarz
          pablo_ck (nikodem_dyzma) 22:16 29-01-2018
          Oj widzę ze się działo :) No cóż, może na 3 zlocie już będę mógł się wyrwać ze "szponów" żony ;p
          Odpowiedz
  • komentarz
    Piotrekk85 16:22 23-01-2018
    Pozdrowienia ;) co złego to nie ja 😉
    Odpowiedz
  • komentarz
    Wiktor 17:03 23-01-2018
    <> - święte słowa. Yeaaaah! :D
    Odpowiedz
  • komentarz
    Matt55 17:46 23-01-2018
    Trzeba przyznać, że Nasz Orange rozwija się w spektakularnym tempie. Pomysł na tego typu forum jak widać był strzałem w 10-tkę! =] Pozdrowienia dla redaktorów blog.orange.pl od użytkownika NO. ;)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 18:52 25-01-2018
      Redaktorzy bloga również pozdrawiają ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Misiek62 18:28 23-01-2018
    Cóż, wypada się przyznać, że i ja tam byłem, organizer szyłem...
    Odpowiedz
    • komentarz
      burebusek 20:03 23-01-2018
      Misiaczku, nie popełniaj błędu Mabuda. Widok "damskich" krawców bezcenny :-) Co zresztą skomentowałem tu i ówdzie ;)
      Odpowiedz
    • komentarz
      Piotrek 08:25 24-01-2018
      ba! Jako jedyny miałeś chyba więcej niż 1 guzik w organizerze :)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Misiek62 12:36 24-01-2018
        No cóż, chciałem się wyróżnić...
        Odpowiedz
  • komentarz
    PAWEŁ 20:02 23-01-2018
    Informuję , że w nowy Mój Orange nie ma Multi Boxa i wykazu połączeń .
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 09:13 24-01-2018
    Widziałem tam z tyłu Piotra jak się niecierpliwił "ile jeszcze bo weekend się zaczyna" :D:D:D
    Odpowiedz
    • komentarz
      Artur 10:19 24-01-2018
      Też to widziałem! :D
      Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 11:43 25-01-2018
    No super, że bawimy się i tak xD Zazdroszczę atmosfery i ... obecności :) Nice 😙
    Odpowiedz
    • komentarz
      Mabud73 19:40 29-01-2018
      Astis, przecież byłaś ;) co prawda na tej późniejszej części, ale obecność zaliczona :D
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck (nikodem_dyzma) 22:18 29-01-2018
        Astis też tam był?? Ten Astis???
        Odpowiedz
        • komentarz
          Artur 10:33 30-01-2018
          Czy ja o czymś nie wiem? xD
          Odpowiedz
          • komentarz
            pablo_ck 10:49 02-02-2018
            Na Blogach Orange Astis to taki fajny wieloletni komentator, bardzo fajny człowiek, czyli mówimy o dwóch różnych osobach :)
            Odpowiedz
            • komentarz
              Astis 00:44 04-02-2018
              Dzięki za dobre słowo xD na Nasz Orange i blogu jest jeden Astis , facet z okolic Katowic - to sem ja . Na Nasz Orange mialem konto do czasu przeniesienia numeru do innej sieci. Wtedy stracilem i m@il i dostępność do Nasz Orange . . . Tyle w temacie. A tu jestem od zawsze, ale ostatnio parę komentarzy nie wyszło. Poradziłem sobie z tym tematem nie komentując posty pewnej osoby. Wszędzie indziej komentarze są dodane xD przypadek ? O i Artur jest tu z Nasz Orange xd
              Odpowiedz
              • komentarz
                Artur 13:34 08-02-2018
                A no jestem, Astis i zastanawiałem się dlaczego nam znikłeś. Zagadka rozwiązania! Mam nadzieję, że niedługo wrócisz do Orange, a póki co konto na forum możesz mieć nawet nie mając numeru w Orange: https://www.orange.pl/rejestracja.phtml Swoją drogą jeśli zdecydujesz się do nas wrócić to odezwij się do mnie na PW w Nasz Orange, a przywrócimy Twoją nazwę użytkownika i na pewno część statystyk z poprzedniego konta :)
                Odpowiedz

Oferta

Światłowód, a „małe miasteczka” (14)

Piotr Domański

23 stycznia 2018

Światłowód, a „małe miasteczka”
14

„Światłowód jest tylko w Warszawie” – to często powtarzana  opinii o naszej flagowej inwestycji. Trudno się z nią zgodzić, bonie ma w niej zbyt dużo prawdy. Ze światłowodu może już korzystać 2,47 mln gospodarstw domowych  w 62 miastach. Co oczywiste,  nie tylko w Warszawie, lecz także choćby w Zakopanem, Częstochowie, Koszalinie, Kołobrzegu, Limanowej, Policach czy lubuskim Sulęcinie.  Do tego dochodzą pojedyncze budynki z najszybszym internetem rozlokowane w wielu innych miejscowościach. Pamiętajcie także, że zasięg światłowodu nie dotyczy pojedynczych mieszkańców lecz mieszkań, domów jednorodzinnych oraz firm wszelkich rozmiarów.

„Światłowód to tylko duże miasta”

Dwa kolejne porozumienia dotyczące inwestycji w światłowód podpisaliśmy wczoraj. Pierwsze w  Myszkowie na Śląsku, drugie w Nieporęcie nad Zalewem Zegrzyńskim. Dla przekonanych, o tym że inwestujemy tylko w dużych miastach – to mają one odpowiednio: 32 tys. i 11 tys. mieszkańców. W Myszkowie zamierzamy w latach 2018 i 2019 zainwestować 2,5 mln złotych i podłączyć 4340 mieszkań, domów i firm. Pierwsze 132 podłączyliśmy już w grudniu ubiegłego roku.

W przypadku Nieporętu sytuacja wygląda nieco inaczej – tam inwestycje realizowane są w ramach Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. W ramach prac w zasięgu superszybkiego internetu w Gminie Nieporęt znajdą się Białobrzegi, Izabelin, Józefów, Nieporęt, Rembelszczyzna, Stanisławów Pierwszy, Stanisławów Drugi, Wólka Radzymińska oraz Zegrze Południowe. Jeszcze w tym roku światłowód zostanie doprowadzony do 6 szkół na terenie gminy.

A przecież jeszcze przed Świętami podpisaliśmy porozumienie choćby z władzami Gniezna. Warto także wspomnieć o Lubuskiej i Pomorskiej Unii Światłowodowej. Choć nie. To pozostawię mediom lokalnym i stronom gmin. Zapraszam do lektury 😉

Mieszkańcy gminy Stara Kiszewa, którzy chcieliby skorzystać z usługi światłowodowego internetu, wypełniają deklaracje

Pomorska Unia Światłowodowa – Gmina Nowa Wieś Lęborska

„Czemu nie mogę się dowiedzieć, kiedy będzie u mnie światłowód”

Inwestycje w światłowód są troszeczkę nieprzewidywalne – wystarczy kilka tygodni gorszej pogody, opór wspólnoty mieszkaniowej czy właściciela działki i wszystko może się przesunąć o kilka miesięcy. A my chcemy być słowni i nie rzucać słów na wiatr. O trudnościach  pisał Wojtek na blogu w tekście „Prezesie spółdzielni, proszę pozwól mieszkańcom mieć światłowód”, mówiła Magda Russyan w wywiadzie dla telko.in.

Nasze inwestycje idą pełną parą, a my naprawdę chcemy do Was dotrzeć i podłączyć Wam „światełko”. Światłowód to inwestycja w infrastrukturę. Skorzystajmy z analogii  – jeżeli droga szybkiego ruchu nie dociera do Twojego miasta i zatrzymuje się 3 zjazdy przed nim, to nie oznacza, że za rok – dwa nie zostanie pociągnięta dalej. Ze światłowodem jest tak samo – jeżeli światłowód dotarł do budynku trzy przecznice od Was, to może się okazać, że za jakiś czas nasz sprzedawca zapuka z ofertą  także do Was.

Aktualizacja [18:21 23.01.2017]

W tekście pojawił się chochlik drukarski. Oczywiście gospodarstw domowych w zasięgu światłowodu jest ponad 2,47 mln, a nie 2,74 mln, jak było w pierwszej wersji. Przepraszam za błąd, kajam się, obiecuję poprawę 😉

Udostępnij: Światłowód, a „małe miasteczka”
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Dom. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    michał 16:24 23-01-2018
    A co z miastami w których podłączone są pojedyncze budynki? Np Suwałki. Czy tam jest szansa, że inwestycje też się rozpędzą?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 19:07 23-01-2018
      Tak jak napisałem - nie chcemy rzucać słów na wiatr. Więc na razie pozwolę sobie nie odpowiadać.
      Odpowiedz
  • komentarz
    spl 17:04 23-01-2018
    Czy Orange doprowadzi światłowód do klientów końcowych w miejscowościach, gdzie wybudowano sieć światłowodową w ramach projektu unijnego "Sieć Szerokopasmowa Polski Wschodniej – województwo podlaskie"?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 19:10 23-01-2018
      W tym momencie działamy głównie w woj. Lubuskim i na Pomorzu. Postaram się sprawdzić, czy mamy jakiekolwiek plany na tych obszarach.
      Odpowiedz
      • komentarz
        pit 18:27 24-01-2018
        Szkoda tylko, że od dłuższego czasu w formularzu na stronie https://oferty.orange.pl/internet/ nie można wpisać miejscowości Kołobrzeg, co uniemożliwia zgłoszenie chęci podłączenia światłowodu.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 18:48 25-01-2018
          Takie błędy się pojawiają. Ale zgłosiłem to do właściwych osób.
          Odpowiedz
        • komentarz
          zett 16:17 01-02-2018
          Tam chyba żadnej nazwy nie można wpisać....
          Odpowiedz
      • komentarz
        spl 22:49 07-02-2018
        Czy mogę prosić o kolejną odpowiedź? Coś wiadomo?
        Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 22:15 23-01-2018
    Muszę przyznać,że inwestycja w światłowody idzie pełną parą. U Mnie w Nowym Sączu na osiedlu domków jednorodzinnych wczoraj chodzili projektanci z mapami,więc lada chwila też pewnie Będę miał super szybki internet.Piotrze,a kiedy starujecie z inwestycją w powiecie nowosądeckim w ramach wygranego konkursu POPC?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Luk 23:55 23-01-2018
    Jak wygląda perspektywa podłączenia światłowodu do klientów indywidualnych w mieście Krośnie w województwie Podkarpackim? Zastanawiam się czy nie iść do konkurencji [nie przedłużać umowy] gdyż niestabilne 7Mb/s nie daje radości.
    Odpowiedz
  • komentarz
    jakub 15:06 09-02-2018
    A w markach wiadomo jak szybko się pojawi? np nieporęt jest naszym sąsiadem.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Mike 15:08 27-04-2018
    Czy Kielce osiedle KSM, ulica Zagórska tam gdzie są domy jednorodzinne zostaną tam podłączone światłowodem domy jednorodzinne? bo na razie bloki zostały nim okablowane a domy jednorodzinne w końcu też będą?
    Odpowiedz
  • komentarz
    Michał 23:13 11-06-2018
    Panie Piotrze, proszę mi powiedzieć gdzie można uzyskać informację, o możliwości sfinansowania Waszej inwestycji położenia instalacji światłowodowej we Wrocławia do domku jednorodzinnego, lub bliźniaka, ponieważ na neostradzie 10mb ... proszę mi wierzyć nie da się nic robić oprócz sprawdzenia poczty. Chciałbym wiedzieć ile to może kosztować i - o ile koszt takiej inwestycji byłby w granicach rozsądku - sfinansować z sąsiadem, aby móc połączyć się ze światem. Bardzo proszę o informacje dla indywidualnego klienta, nie korporacyjnego ( w tym mieszkańca bloku ). Z wyrazami szacunku Michał H.
    Odpowiedz
  • komentarz
    KrzysiekM 11:34 23-06-2018
    W miejscowości Piasek Wielki jest postawiona szafa ONU wraz z przyłączem eNN . Chciałbym abyście podłączyli mi do domu Piasek Wielki 49 światłowód z tej szafy. Na stronie oczywiście nie ma możliwości na infoliniii tak samo a w praktyce szafa stoi, multipleksery w szafie pracują, magistrala światłowodowa jest a brakuje kabla światłowodowego z szafy do domu 49. Około 50 metrów kabla kosztuje maksymalnie 50zł i mogę to sfinansować a potrzebuje usługi: 3x Abo komórki, tv pakiet extra, szybki internet światłowodowy( mobilny mnie nie interesuje). Piszecie że orange jest otworem dla klienta a mnie od 2008 roku zbywają że sie nie da. Krzysztof
    Odpowiedz

Urządzenia

iPhone X: idealny, ale… nie dla mnie (7)

Michał Rosiak

19 stycznia 2018

iPhone X: idealny, ale… nie dla mnie
7

Zanim na tapetę wejdzie iPhone X, na początek jedno dla rozjaśnienia. Nie jestem fanem firmy z Cupertino, co dla wielu zdyskwalifikuje to, co napiszę poniżej. Nie rozumiem, ale szanuję 😉 – jeśli zdecydujcie się czytać ten mini-test dalej, po prostu bądźcie tego świadomi.

Po tym, gdy w moje ręce trafił pierwszy model iPhone’a przestałem się naśmiewać z wypustów firmy z Cupertino. Niezmiennie bawią mnie zachowania „wyznawców” Apple, ale z drugiej strony – wielki szacunek (bez ironii) dla firmy za to, że skutecznie zbudowała wokół marki tak specyficzną kulturę. Dlatego też, mimo iż przede wszystkim ze względów na UX (no i długoletnie przyzwyczajenia) preferuję telefony z Androidem, nie mogłem się doczekać, aż będę miał okazję na choćby krótką przygodę z nowym „dzieckiem” Apple.

iPhone X, czyli punkt zwrotny

Przede wszystkim dlatego, że „dodatkowy” – po modelach z ósemką w nazwie – smartfon, wydany w dziesiątą rocznicę debiutu pierwszego telefonu z nadgryzionym jabłkiem miał być z każdej strony wyjątkowy. I już na pierwszy rzut oka bezdyskusyjnie jest. Wąskie ramki (tym razem Apple nie było pierwsze 😉 ) i charakterystyczna „zakładka” na górze, określana mianem „notch”. W połączeniu ze znanym całemu światu logo na tylnej ściance powodują, że tego urządzenia nie da się nie zauważyć. Sam notch, choć wyróżnia telefon z tłumu, jest dla mnie dziwny. Trochę mi przeszkadza i mam wrażenie, że dałoby się zrobić telefon bez niego. Ewentualnie coś zrobić inaczej, toż androidowa konkurencja czegoś takiego się nie dorobiła. Nie podobają mi się za to – równie charakterystyczne dla tego modelu – wystające dwa obiektywy aparatu. Zakładam, że nie dało się tego zrobić inaczej (choć sam telefon jest relatywnie gruby), ale ja jestem zwolennikiem symetrii i umieszczenie takiej konstrukcji w rogu urządzeniu wywołuje we mnie dysonans. Generalnie jednak nie ma do czego się przyczepić – Apple zawsze dbało o każdy, nawet najmniejszy szczegół i iPhone X nie jest tu wyjątkiem. Jest idealnie – materiały, spasowanie, gniazda, przyciski… o właśnie.

Gdzie jest TouchID?

Czytając różne opinie w sieci miałem wrażenie, że fani Apple mają mieszane uczucia, przymierzając się do smartfonu bez umieszczonego z przodu na dole czytnika odcisków palców. Ja podszedłem do tego z otwartym umysłem i… kurczę, spodobało mi się 🙂 Pierwsze skanowanie nie zajęło dużo czasu, a potem – cóż, potem wszystko po prostu działało. Co prawda nie wtedy, gdy miałem na twarzy maskę przecismogową (skandal 😉 ), ale w każdej innej konfiguracji, w szaliku, w czapce, świeżo po obudzeniu – było lepiej niż oczekiwałem. Akcelerometr wybudzał telefon w momencie podniesienia i zazwyczaj zanim zdążyłem zbliżyć palec do wyświetlacza, kłódka na górze z zamkniętej zmieniała się na otwartą. Podczas niecałych dwóch tygodni testów bodaj pięciokrotnie musiałem wbijać kod PIN. Przy ściąganiu aplikacji, gdzie również można autoryzować się twarzą, problemów nie było nigdy. Co ciekawe, iPhone X co cztery sekundy skanuje przestrzeń przed sobą w poszukiwaniu naszej twarzy. Nie widać tego nie widać gołym okiem, a jedynie przy próbie zrobienia zdjęcia innym telefonem.

Wystarczy przesunąć

Nowy iPhone to także nowy sposób zarządzania otwartymi aplikacji. Cóż – ciężko robić to za pomocą przycisku pod ekranem, skoro… nie ma przycisku pod ekranem. Nie wiem, czy teraz jest łatwiej (ostatnio miałem w ręku iPhone’a 7 Plus, ale to było jakiś czas temu, ale na pewno jest po prostu łatwo. Wystarczy po prostu przesunąć w bok palcem na dolnej części ekranu. I tyle, od razu (!) pokazuje się kolejna z otwartych aplikacji. Jeśli natomiast chcemy zobaczyć wszystkie otwarte aplikacje, przesuwamy palec od dołu na środek ekranu i chwilkę czekamy. Z tego poziomu można je również pozamykać, choć – prawdę mówiąc – nigdy podczas testów nie było mi to potrzebne.

Szybki jak błyskawica

A to dlatego, że iPhone X, jak każdy dotychczasowy iPhone, działa jak szatan. Tego zazdroszczę użytkownikom smartfonów z jabłkiem. Tam nie ma mowy o jakichkolwiek przycinkach i spowolnieniach (w sumie póki co w najnowszych Androidach z najwyższej półki też nie 🙂 ). Antutu to tylko benchmark, ale ponad 210 tysięcy punktów też robi wrażenie – nie miałem do tej pory telefonu, który w tej aplikacji osiągnąłby lepszy wynik.

Aparaty – jest ładnie, chyba faktycznie absolutna czołówka sprzętów, którymi się bawiłem, aczkolwiek na tym poziomie możliwości topowych telefonów są bardzo podobne. Ładne kolory, żadnych szumów, artefaktów, problemów z ustawianiem ostrości, wyraźne zdjęcia nawet w nocy przy odrobinie światła – jest bardzo dobrze. Mocno reklamowane tryby oświetlenia zdjęć portretowych są fajne, ale ja urodziłem się przed erą „selfiaczków”, więc dla mnie wciąż są li tylko ciekawostką. Ciekawą, dobrze działającą, ale wciąż ciekawostką.

Bateria, której 2716 (swoją drogą, ciekawa liczba) miliamperogodzin wywołałoby tylko parsknięcie u użytkowników Androida? Bez problemów wytrzymywała do końca dnia. Ekran Super AMOLED 19.5:9? Ślicznie wygląda, ale widywałem równie dobre.

Czy Republikanin zagłosuje na Demokratę?

Przy podsumowywaniu tekstów o iPhone’ach nigdy nie mam dylematów i każdy kończę podobnie. Jakim telefonem jest iPhone X? Bezdyskusyjnie znakomitym i bez cienia wątpliwości to absolutny światowy Top 3. Kto go kupi? A tutaj to mamy już sytuację, niczym w sympatiach politycznych Polaków, czy Amerykanów. Czy Republikanin zagłosuje na Demokratę (i odwrotnie)? Jakiś drobny odsetek pewnie tak, ale generalnie sympatie są niezmienne. Dlatego iPhone’a X kupi ktoś, kto od dawna korzysta ze smartfonów z Cupertino, używa Maca/iPada, ewentualnie zastanawia się nad pierwszą inwestycją w poważny smartfon z najwyższej półki. No i ktoś, kogo stać na kwotę – szczególnie w przypadku wersji 256 GB – jak dla mnie astronomiczną, jak na smartfon.

Jeśli się jeszcze zastanawiacie nad zakupem, zajrzyjcie do naszego sklepu. Nie trzeba płacić wszystkiego na raz 🙂

Udostępnij: iPhone X: idealny, ale… nie dla mnie
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Ciężarówka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 21:35 19-01-2018
    Wolę już HTC :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      MAURYCY 07:31 20-01-2018
      No do 8 lutego do godz. 23:59 nie wątpię ;-) Potem pewnie już zmienisz zdanie :-D
      Odpowiedz
  • komentarz
    MAURYCY 07:27 20-01-2018
    Chcieć bym chciał, kupić bym nie kupił bo cena pozostaje bez komentarza - przeginają i to ostro. Nie wspominam nawet ceny nowego iMaca Pro 😂😂😂
    Odpowiedz
  • komentarz
    j 12:00 20-01-2018
    Nie "na tapetę" tylko "na tapet".
    Odpowiedz
  • komentarz
    Pan Pikuś 08:05 21-01-2018
    Świetny tekst Michale. Kiedyś chodziła mi po głowie przesiadka na IOS. Ale jak na tę chwilę pozostaję wierny Androidowi :-)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Filip 16:23 22-01-2018
    Ekran zastosowany w iPhone X, to Super Retina w technologii OLED a nie Super AMOLED jak napisał autor tej recenzji. Zresztą błędów tutaj sporo.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Michał Rosiak 09:26 23-01-2018
      Retina to nazwa handlowa Apple. Standard to Super AMOLED, notabene te ekrany robi Samsung :) (https://www.gsmarena.com/apple_iphone_x-8858.php). O innych uwagach też chętnie posłucham - o tyle ciekaw jestem tych mitycznych błędów, że - było nie było - opisuję subiektywne wrażenie z mojej pracy z tym telefonem.
      Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej