Oferta

Orange TV – konkurs kryminalny

Kasia Barys Kasia Barys
19 października 2018
Orange TV – konkurs kryminalny

„Opowiem ci o zbrodni” to nowy 6-odcinkowy cykl dokumentalny produkcji A+E. Sześć prawdziwych zbrodni, którymi żyła cała Polska. Sześć ludzkich tragedii i próba zrozumienia okoliczności, które doprowadziły do zbrodni. W każdym z odcinków jeden z czołowych polskich pisarzy kryminalnych opowie wybraną przez siebie historię prawdziwej zbrodni. Zrobi to w charakterystyczny dla siebie sposób, posługując się językiem, do którego przyzwyczaił swoich czytelników.

Program można oglądać w telewizji Crime+Investigation Polsat (CI Polsat) od 17 października, w środy o godz. 22:00. Jest on dostępny oczywiście poprzez Orange TV. Do udziału w programie jak i do współpracy przy książce o tym samym tytule zaproszono: Katarzynę Bondę, Igora Brejdyganta, Wojciecha Chmielarza, Martę Guzowską, Małgorzatę i Michała Kuźmińskich i Katarzynę Puzyńska.

Mam dla was konkurs. Do wygrania 3 egzemplarze książki pt "Opowiem ci o zbrodni". Wygrają trzy osoby, które w komentarzu pod wpisem napiszą, który kryminał zrobił na was największe wrażenia i dlaczego. Piszcie do końca dnia 22 października.

Jeśli nie macie, a myślicie o Orange TV zamówcie ją czym prędzej. Pod linkiem znajdziecie do wyboru trzy pakiety: Optymalny, Bogaty z HBO i Maksymalny. Warto też sprawdzić ofertę Orange Love, z telewizją.

Komentarze

pablo_ck
pablo_ck 11:19 19-10-2018

Ostatnio nie mam czasu na książki, ale swojego czasu czytałem „Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg”. Zdemaskowanie „kreta”, który pracuje dla dwóch wywiadów jest nie lada wyzwaniem dla George Smiley’a. Książka trzyma w napięciu, naprawdę fajnie mi się ją czytało – tylko aktualnie brakuje mi czasu na wszystko. Obecnym, codziennym moim kryminałem jest karmienie mojego synka – muszę zamieniać się w kotka, pieska, tancerza, małpkę by zachęcić moją pociechę do jedzenia 🙂 Niektórzy mówią ze wyrośnie z tego za 3 lata, inni że za 9 🙂 Ach ten mój kochany niejadek 🙂

Odpowiedz
pablo_ck
pablo_ck 13:19 19-10-2018

Ostatnio nie mam czasu na książki, ale swojego czasu czytałem „Druciarz, krawiec, żołnierz, szpieg”. Zdemaskowanie „kreta”, który pracuje dla dwóch wywiadów jest nie lada wyzwaniem dla George Smiley’a. Książka trzyma w napięciu, naprawdę fajnie mi się ją czytało – tylko aktualnie brakuje mi czasu na wszystko. Obecnym, codziennym moim kryminałem jest karmienie mojego synka – muszę zamieniać się w kotka, pieska, tancerza, małpkę by zachęcić moją pociechę do jedzenia 🙂 Niektórzy mówią ze wyrośnie z tego za 3 lata, inni że za 9 🙂 Ach ten mój kochany niejadek 🙂

Odpowiedz
Krzysiek
Krzysiek 13:33 19-10-2018

Dla mnie Ekstradycja – I i III część. początki demokratycznego państwa polskiego, rozwoju biznesu, chęć wstąpienia Polski do UE i NATO. wówczas pojawia się garstka osób (rodem z PRL), którzy są jeszcze mocni i chcą zaistnieć w nowej rzeczywistość. Gangi, narkotyki, gigantyczne sekrety, zabójstwa aż po …. nielegalny wykup Pałacu Kultury i Nauki. Zwykły policjant wraz z kilkoma znajomymi potrafią się obronić oraz pokrzyżować plany przeciwników. Szczególnie 3 cześć jest podobna do naszej rzeczywistości, mimo iż została nakręcona już w roku 1998-1999

Odpowiedz
Krzysiek
Krzysiek 15:33 19-10-2018

Dla mnie Ekstradycja – I i III część. początki demokratycznego państwa polskiego, rozwoju biznesu, chęć wstąpienia Polski do UE i NATO. wówczas pojawia się garstka osób (rodem z PRL), którzy są jeszcze mocni i chcą zaistnieć w nowej rzeczywistość. Gangi, narkotyki, gigantyczne sekrety, zabójstwa aż po …. nielegalny wykup Pałacu Kultury i Nauki. Zwykły policjant wraz z kilkoma znajomymi potrafią się obronić oraz pokrzyżować plany przeciwników. Szczególnie 3 cześć jest podobna do naszej rzeczywistości, mimo iż została nakręcona już w roku 1998-1999

Odpowiedz
Joanna
Joanna 18:27 19-10-2018

Alex Kava (cała seria o Maggie O’Dell) oraz wszystkie książki Harlana Cobena ( szczególnie te z rodziną Bolitar) – gorąco polecam! Fani kryminałów mogą usiąść i utonąć w zagadkach, rozbudowanej fabule i akcji która często przysparza o gęsią skórkę, a zakończenie zawsze jest zaskoczeniem i powoduje że chce się od razu czytać następną książkę. Szkoda tylko że na kolejną część trzeba trochę poczekać 😉

Odpowiedz
Joanna
Joanna 20:27 19-10-2018

Alex Kava (cała seria o Maggie O’Dell) oraz wszystkie książki Harlana Cobena ( szczególnie te z rodziną Bolitar) – gorąco polecam! Fani kryminałów mogą usiąść i utonąć w zagadkach, rozbudowanej fabule i akcji która często przysparza o gęsią skórkę, a zakończenie zawsze jest zaskoczeniem i powoduje że chce się od razu czytać następną książkę. Szkoda tylko że na kolejną część trzeba trochę poczekać 😉

Odpowiedz
Marta
Marta 11:01 20-10-2018

„Utracona” Karin Fossum. Mroczne norweskie klimaty, tajemnica goni tajemnica w skandynawskim stylu i na dodatek wątek Hinduski, która wzięła się znikąd. Jedyny trop to zakrwawione sari, które należało do tajemniczej przybyszki…

Odpowiedz
Marta
Marta 13:01 20-10-2018

„Utracona” Karin Fossum. Mroczne norweskie klimaty, tajemnica goni tajemnica w skandynawskim stylu i na dodatek wątek Hinduski, która wzięła się znikąd. Jedyny trop to zakrwawione sari, które należało do tajemniczej przybyszki…

Odpowiedz
Szatyneczka
Szatyneczka 19:49 22-10-2018

„Prowincja” Marcina Króla to jedna z moich ulubionych książek kryminalnych. Książka jest naprawdę dobrze napisana i czyta się ją bardzo przyjemnie, a do tego jak wciąga! Czytasz, czytasz i nie możesz doczekać się co będzie na kolejnych stronach. Fajna fabuła, ciekawa i nieprzewidywalna akcja, dający się lubić bohaterowie. Cieżko było mi się z nią rozstać i zakończyć czytanie. Naprawdę polecam, szczególnie teraz na długie, jesienne wieczory.

Odpowiedz
Szatyneczka
Szatyneczka 21:49 22-10-2018

„Prowincja” Marcina Króla to jedna z moich ulubionych książek kryminalnych. Książka jest naprawdę dobrze napisana i czyta się ją bardzo przyjemnie, a do tego jak wciąga! Czytasz, czytasz i nie możesz doczekać się co będzie na kolejnych stronach. Fajna fabuła, ciekawa i nieprzewidywalna akcja, dający się lubić bohaterowie. Cieżko było mi się z nią rozstać i zakończyć czytanie. Naprawdę polecam, szczególnie teraz na długie, jesienne wieczory.

Odpowiedz
Katarzyna Barys
Katarzyna Barys 09:50 23-10-2018

Dzięki za zgłoszenia w tym konkursie. Książki lecą do Pablo, Joanny i Marty. Na mój adres katarzyna.barys@orange.com wyślijcie proszę swoje adresy domowe wraz z nr tel. Pozdrawiam i miłej lektury.

Odpowiedz
    MAURYCY
    MAURYCY 15:15 24-04-2019

    Gratulacje 🙂

    Odpowiedz
Katarzyna Barys
Katarzyna Barys 11:50 23-10-2018

Dzięki za zgłoszenia w tym konkursie. Książki lecą do Pablo, Joanny i Marty. Na mój adres katarzyna.barys@orange.com wyślijcie proszę swoje adresy domowe wraz z nr tel. Pozdrawiam i miłej lektury.

Odpowiedz
    MAURYCY
    MAURYCY 17:15 24-04-2019

    Gratulacje 🙂

    Odpowiedz

Bezpieczeństwo

48h Offline Challenge – bezpieczni w sieci?

Michał Rosiak Michał Rosiak
18 października 2018
48h Offline Challenge – bezpieczni w sieci?

- Czy da się jakoś zabezpieczyć w stu procentach urządzenie korzystające z sieci?

- Tak, to bardzo łatwe. Wystarczy je odłączyć od internetu.

Z jednej strony możecie powiedzieć: "Chłopie, to suchar gorszy, niż z Asystenta Google!". Z drugiej jednak, sami powiedzcie, czy to nie jest sama prawda? Oczywiście na dłuższą metę nie ma to żadnego sensu, jeśli chcemy korzystać z sieci. O ile jednak systemy biznesowe do sieci podłączone być muszą, o tyle, czy my sami zawsze musimy? Czy jednak możemy pozwolić sobie na czterdziestoośmiogodzinny Offline Challenge?

W sieci jesteśmy bez przerwy

Jestem ojcem, ale w sumie dla stałych czytelników to nic nowego. To, czy moje dzieci mają pecha, czy szczęście, że los obdarzył ich ojcem bezpieczniakiem, to temat do dłuższej dyskusji :), nie zmienia to jednak faktu, że staram się uświadamiać ich w zakresie aktywności w sieci. Czy to potrzebne? Cóż, przyjrzyjmy się statystykom.

93,4 proc. dzieci w wieku 13-17 lat jest dostępnych online cały czas.

Ponad 30% przegląda internet przy użyciu telefonu powyżej 5 godzin na dobę. 83% zdarza się przebywać w sieci dłużej, niż planowali, 64 procent odczuwa poirytowanie, gdy tracą dostęp do sieci, a ponad 2 na 10 potrafi zrezygnować ze... snu, na rzecz korzystania z internetu. Wyniki badania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, NASK i Fundacji Orange zatrważają, ale powinny też otwierać oczy nam dorosłym. Nie na dzieci - na nas samych. Przeprowadzono bowiem badania nie tylko ilościowe, również jakościowe, a w nich regularnie powtarzało się: "Chciałem porozmawiać z tatą/mamą, ale sami bez przerwy gapili się w swoje telefony"... Powiem Wam, że czasami sam się na tym łapię, więc ostatnio jeśli już mam straszną ochotę posiedzieć z telefonem, to gramy sobie we trzech w multiplayera :) A potem odkładamy elektronikę, np. na godzinę, bo...

...poza siecią też jest życie

Kto z nas byłby w stanie spędzić 48 godzin bez sieci? Traktując telefon wyłącznie jako urządzenie do rozmawiania i SMSów? Czy po uspokojeniu FOMO będziemy w stanie podnieść głowę, spojrzeć na świat wokół nas? Nie martwić się tym, co do nas przyszło mailem (i phishing przestanie być problemem)? Świat się nie skończy, jeśli przez 2 dni nie sprawdzimy, co się dzieje w mediach społecznościowych. A może przypomnimy sobie o starych, zaniedbanych przez lata gapienia się w ekran pasjach? Młodzi ambasadorzy Offline Challenge, projektu firmowanego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę i NASK, przy wsparciu Fundacji Orange, "z nudów" byli w stanie zupełnie inaczej spojrzeć na świat i nawet po tych zaledwie 48 godzinach przewartościować swoje spojrzenie na życie online. Może warto spróbować samemu? Jedno jest pewne - przez te 48 godzin będziecie bezpieczni. I nawet biorąc pod uwagę, że bezpieczeństwo zadziała tylko przez chwilę, spójrzcie w lustro i powiedzcie sami sobie:

Naprawdę nie warto?

Ja spróbuję. Nie wiem jeszcze, kiedy, ale też spróbuję podjąć Offline Challenge. Słowo honoru. Pewnie potem Wam nawet o tym napiszę.

Komentarze

emitelek
emitelek 16:57 02-04-2025

Takie „żarty” to ja lubię 😀

Odpowiedz

Oferta

Nie będzie już SMS i MMS „od wróżki”

Piotr Domański Piotr Domański
17 października 2018
Nie będzie już SMS i MMS „od wróżki”

Od 1 listopada 2018 roku w Orange nie będzie już można zamówić płatnych przychodzących SMS i MMS specjalnych. Umożliwiały one subskrypcję cyklicznie wysyłanych wiadomości o podwyższonej opłacie, np. z poradą wróżki, horoskopem, prognozą pogody, wynikami totolotka, programem telewizyjnym czy wynikami rozgrywek sportowych.

Oprócz tych oczywistych wiadomości, użytkownicy mogli zamówić także nietypowe, jak np. przysłowia, cytaty, pozytywne myśli, wiersze, właściwości drzew i kamieni szlachetnych, dowcipy, sennik, psychoporady, diety, ciekawostki, plotki i... memy.

Klienci, którzy zamówili takie usługi wcześniej, będą mogli z nich korzystać do czasu aż sami z nich zrezygnują lub dostawca zaprzestanie ich świadczenia.

Liczba użytkowników SMS i MMS specjalnych malała z roku na rok. Zdarzały się także przypadki nadużyć, co spowodowało m.in. nowelizację przepisów prawa telekomunikacyjnego regulujących te kwestie.

Komentarze

Scroll to Top