;

Oferta

Platforma „Live Objects” od Orange Polska – co to jest? (0)

Piotr Domański

20 lutego 2020

Platforma „Live Objects” od Orange Polska – co to jest?
0

Pewnie widzieliście komunikat prasowy o pakietach, które pozwalają skorzystać z dobrodziejstw Internetu Rzeczy małym i średnim firmom oraz star-upom. Dużo piszemy tam o Platformie „Live Objects” IoT, usłudze w modelu SaaS, która pozwala zarządzać urządzeniami Internetu Rzeczy. No dobrze, ale czym jest owa platforma Live Objects i do czego służy?

Internet Rzeczy – od czego zacząć?

Internet Rzeczy to bardzo pojemna kategoria, mówiąc jeszcze mniej precyzyjnie – wielki wór, do którego każdy wrzuca to, co mu pasuje. Okazuje się, że żarówki, których kolor można zmienić z poziomu smartfona czy lodówka, która (może w przyszłości) poinformuje, że skończyło się mleko to także może być Internet Rzeczy.

Czy tak jest, nie będę dyskutował, natomiast opowiem, jak w Orange rozumiemy pojęcie Internetu Rzeczy. Składa się na niego kilka elementów, bo przede wszystkim jest to urządzenie, które przesyła dane, a druga rzecz, to łączność, czyli sieć, przez którą dane biegną na serwer. Można wykorzystać do tego światłowód lub sieć komórkową – 2G, 3G, czy LTE-M.

Kolejne elementy są kluczowe dla IoT. Mowa o danych na serwerze, które są przetwarzane, agregowane i mogą być zaprezentowane w przystępnej formie. Dzięki temu, gdy spłyną informacje z 1000 liczników energii elektrycznej można ocenić, np. które urządzenia w linii produkcyjnej są nieefektywne energetycznie. Jako ostatnią wymienię równie ważną automatyzację działania w przypadku nieprzewidzianego zdarzenia, np. jeżeli urządzenie we wspomnianej wcześniej linii fabrycznej przestaje pracować. Wtedy SMS natychmiast trafia do zespołu technicznego, który może ruszyć do naprawy. Orange zapewnia wsparcie od początku do końca, lecz sama platforma Live Objects IoT to przede wszystkim dwa ostatnie punkty.

Live Objects IoT – jakie możliwości daje?

Zacznę od schematu. Poniżej widzicie urządzenie – licznik z nakładką, który pozwala na transfer danych. Trafia na serwery, gdzie dane są agregowane i mogą być obrabiane, a następnie prezentują się w przygotowanych wcześniej dla konkretnego rozwiązania (w tym przypadku systemu Smart Water) dashboardach.

Platforma Live Objects - schemat działania

Tak samo może wyglądać to dla każdej innej usługi – mierzenia zużycia energii elektrycznej, temperatury, zarządzania światłami ulicznymi, rowerami miejskimi. Generalna zasada wszędzie jest taka sama. Z perspektywy klienta może to wyglądać mniej więcej tak jak poniżej.

Platforma Live Objects - wygląd platformy

W przypadku Live Object bardzo ważne jest to, że informacje otrzymacie w postaci linków, a mówiąc bardziej technicznym językiem – są udostępniane jako zasób sieci. Możecie je następnie przetwarzać i zaprezentować w sposób, który uznacie za najlepszy. Pozwala to w bardzo łatwy sposób integrować informacje z sieci z aplikacjami, poszerzając ich funkcje. Możecie wykorzystać m.in. języki kodowania takie jak Python, czy Java, by te dane przełożyć na Wasze aplikacje, czy zaprezentować graficznie. Możecie je także przesłać do innych usług chmurowych jak np.: Azure. Zapewnia to możliwość integracji różnorodnych, usług i produktów, a także budowy swoich własnych rozwiązań w oparciu o platformę. Nic nie stoi na przeszkodzie, by po kupieniu dostępu do niej i wyborze, z pomocą Orange, urządzeń do transmisji, zacząć samodzielnie świadczyć usługi IoT innym firmom, a nie tylko korzystać z nich samodzielnie.

Pamiętajcie, że możemy także pomóc w doborze urządzeń komunikacyjnych, które umożliwią Wam korzystanie z rozwiązań IoT.

Od SaaSa do Lasa!

Live Objects to platforma SaaS czyli Software as a Service. Oznacza to, że decydując się na korzystanie z niej otrzymujecie dostęp do gotowego oprogramowania, które możecie obsługiwać z dowolnego miejsca na świecie. No, może poza amazońską dżunglą i syberyjską tajgą. To najbardziej zaawansowany rodzaj usług chmurowych, dlatego nie musicie się martwić o dostępność usługi (99,9% czasu są one dostępne), ani o moc maszyn wirtualnych, ich pamięć czy lokalizację.

Co bardzo ważne zadbamy też o bezpieczeństwo Waszych danych i informacji znajdujących się na naszych serwerach. Dane są zaszyfrowane, serwery chronione na przed atakami DDoS, logi i ich integralność kontrolowane i nawet, gdy pół Polski straci dostęp do prądu, będą one działać. Nie wspominając już o takich rzeczach jak wsparcie techniczne i organizacyjne 24/7, regularne audyty, ISO itp. itd.

Do czego można zastosować platformę Live Objects IoT od Orange?

Było dużo teorii, jednak teraz czas na praktykę. W jakich firmach takie rozwiązanie może się przydać? Weźmy na początek, na warsztat sieć siłowni, o której pisaliśmy jakiś czas temu, gdzie działa inteligentny system zużycia prądu. Możliwość opomiarowania wielu urządzeń jednocześnie i zbierania z nich danych w czasie rzeczywistym, a następnie analiza informacji pozwala lepiej zarządzać zużyciem energii i optymalizować ich działanie. Raportowanie danych może odbywać się na samej platformie Live Objects, lub w postaci API być wykorzystywane przez inne narzędzie. Decyzje o tym, które urządzenia powinny być włączone i kiedy lepiej można podejmować znając dokładne zużycie, a nie tylko dane, które firma otrzymuje co miesiąc razem z rachunkiem.

Ciekawym rozwiązaniem jest montaż modułów komunikacyjnych wewnątrz kontenerów transportowych. Pozwala to mierzyć temperaturę i wilgotność we wnętrzu i ustalić dokładną lokalizację, a następnie przesyłać informacje do systemu monitorującego. Live Objects może zajmować się agregacją, a później prezentować odpowiednie dane. W razie kłopotów, na przykład nagłego podniesienia się temperatury w kontenerze, system może poinformować o tym odpowiedni zespół techniczny.

W oparciu o Live Objects może powstać także miejski system monitoringu powietrza. Dane z mierników mogą być przesyłane na platformę, a następnie analizowane. Do mieszkańców mogą trafiać w postaci aplikacji, która „zaciąga” dane z Live Objects w formie API.

Internet Rzeczy warto robić wspólnie z Orange

Jak pewnie pamiętacie w Orange działa 1,5 mln kart SIM służących do komunikacji Machine to Machine (M2M), około 40% całego krajowego rynku. Mniej więcej rok temu pokusiliśmy się na przygotowanie dużego podsumowania tego, gdzie i jak działają nasze rozwiązania IoT i dostarczone przez nas karty SIM M2M. Orange zapewnił także pierwsze rozwiązanie bazujące na najnowszej technologii LTE-M.

Udostępnij: Platforma „Live Objects” od Orange Polska – co to jest?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

;

Sieć

5G w radiu z ekspertką Orange Polska (6)

Piotr Domański

19 lutego 2020

5G w radiu z ekspertką Orange Polska
6

Postanowiliśmy, że na blogu będziemy zbierać najciekawsze publikacje i wypowiedzi o 5G. O sieci mobilnej kolejnej generacji było sporo w sobotniej audycji „Człowiek 2.0” na antenie TOK FM. Gośćmi Jana Stradowskiego byli Justyna Adamczewska, dyrektor rozwoju operacyjnego techniki w Orange Polska oraz dr Szymon Wierciński, ekspert nowych technologii z Akademii Leona Koźmińskiego.

Posłuchaj audycji „Co przyniesie sieć 5G?”

5G – ewolucyjna zmiana za którą stoimy my wszyscy

Gdy dobrze wsłuchamy się audycję okazuje się, że 5G nie tyle jest jakąś rewolucyjną zmianą, lecz ewolucyjnym następstwem rozwoju istniejącej technologii i tego jak z nich korzystamy. Temat ten jest często poruszany w kontekście ewolucyjnych zmian technologicznych – częstotliwości do 5G były wykorzystywane już wcześniej, a urządzenia są sprawniejsze, bo projektując je mieliśmy dostęp do nowszych technologii, a nie dlatego że zaszła w nich jakaś rewolucyjna przemiana.  Jego drugi aspekt pozostaje jednak na uboczu.

Pozwolę sobie zatem na dygresję.

Wraz z rozwojem internetu zaczęliśmy z niego korzystać nie tylko przy komputerze stacjonarnym, łączącym się kablem, lecz także na urządzeniach przenośnych – telefonach komórkowych. Pierwsze, najbardziej podstawowe rozwiązania bazowały na sieci 2G, później zostały rozwinięte w sieci 3G, a równolegle z nią pojawiły się pierwsze smartfony z prawdziwego zdarzenia. Wraz z coraz szybszymi łączami wynaleźliśmy nowe formy korzystania z zasobów sieci – to już nie statyczne strony,  lecz wideo, audio i zdjęcia. I bardzo lubimy korzystać z nich w komórkach. Tymczasem potrzebują one dużo szybszego łącza i dużo bardziej obciążają sieć mobilną, która obecnie powoli dochodzi do granic swoich możliwości. By te możliwości poszerzyć potrzebne jest 5G. To właśnie potrzeba wszystkich nas stoją za rozwojem technologii, gdyby nie była ona potrzebna jej wdrażanie i idące za nią wydatki nie byłoby sensowne.

Czy wiemy jaką rewolucję przyniesie 5G?

Arcyciekawym wątkiem związanym z 5G, a poruszonym w audycji jest to, że nie do końca wiemy jakie zmiany przyniesie w przyszłości ta technologia. Za kilka lat może pojawić się start-up lub firma technologiczna z pomysłem „nie z tej ziemi” na wykorzystanie możliwości jakie przyniesie 5G. W nagraniu usłyszycie, że chodzi tu przede wszystkim o te możliwości, które pojawią się nieco później – bardzo niskie opóźnienia oraz komunikację między autonomicznymi urządzeniami. Ten pomysł może sprawić, że cała gospodarka zacznie działać inaczej, pojawią się urządzenia, które zastąpią smartfony, smartwatche i tablety lub  pojawi się nowa kategoria usług, których nie potrafimy sobie jeszcze wyobrazić. Nawiasem mówiąc Orange także wspiera start-upy, które chcą budować rozwiązania bazujące na sieci 5G, zapraszając je do międzynarodowej inicjatywy 5G Challenge.

Tu dochodzimy do ostatniej, lecz bardzo istotnego moim zdaniem wątku audycji – każda technologia, także 5G nie może być rozpatrywana przez pryzmat dobra czy zła. Dobre lub złe może być to, co z nią zrobimy i kto na niej skorzysta. Ten temat można eksplorować dużo szerzej, dlatego zapraszam, gdy już przesłuchacie audycji do lektury komentarza Konrada Ciesiołkiewicza, którego komentarz „5G – społeczny sens technologii” znajdziecie na stronie Rzeczpospolitej.

Udostępnij: 5G w radiu z ekspertką Orange Polska
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:17 19-02-2020
    Ciekawa audycja 🙂 5G przyniesie wiele zmian, oby jak najwięcej pozytywnych 🙂
    Odpowiedz
  • komentarz
    SamoaA 11:00 21-02-2020
    Bardzo ciekawie się zapowiada ta sieć. Możliwości faktycznie zapowiadają się fascynująco.
    Odpowiedz
  • komentarz
    Robert 17:41 22-02-2020
    Są jakieś wieści odnośnie POPC2 w Lęborku? Z tego co widziałem to światłowód ma być zrobiony do końca lipca tego roku.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 12:15 25-02-2020
      Inwestycje w POPC2 cały czas trwają.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Adam 20:44 01-04-2020
        Na jakim paśmie macie wasze 5G, to jest n78?
        Odpowiedz
  • komentarz
    bsev 11:37 06-04-2020
    mam problem... w Jastrzębiu-Zdroju jak się dowiedziałem został zrobiony w okolicach Połomska Szpital refarming pasma 2100 z UMTS na LTE. I tu jest problem. Okazało się że nie wiadomo dalczego Redmi Note 7 (rom Europejski, global) Podczas rozmowy zrzuca do...2G... z 4G+ (2100+1800 20mhz link - wg programów do debugowania) GSM 900 - tak pokazuje, czy technologia 3G została zdemonontowana całkowicie? Powiem że jest problem bo nawet nie ma HD Voice po 2G, internet zwalnia jak cholera. na moment jest U2100 sekunda spada do U900 i sekund E900 i rozmowa leci po 2G (tak się też świeci na słupkach zasięgu) Nie wiedzieć dlaczego Redmi Note 7 preferuje 2G niż 3G... a VOLTE (rozmowy po 4G) działają poprawnie, tylko jak wyłącze internet mobilny... to internet nadal działa i drenuje jak cholera baterię. Teraz nie wiem czy to błąd sieci, czy wadliwe oprogramowanie Xiaomi... Podobno współpracujecie.
    Odpowiedz

;

Odpowiedzialny biznes

Domowe Zasady Ekranowe (1)

Monika Kulik

19 lutego 2020

Domowe Zasady Ekranowe
1

Czy w Waszej rodzinie obowiązują zasady? Z pewnością tak. Mówimy dzieciom, żeby nie rozmawiały z nieznajomymi, sprzątały swój pokój, odrabiały lekcje zaraz po powrocie ze szkoły. Ustalamy, że równo dzielimy się obowiązkami, dotrzymujemy danych obietnic czy wspólnie zasiadamy do posiłku. Każda rodzina mniej lub bardziej świadomie wypracowuje sobie takie zasady.

Ale czy myślimy o podobnych regułach związanych z nowymi technologiami w rodzinie? Jeśli nie, warto o to zadbać i ustalić wspólnie z dziećmi kilka zasad korzystania z mediów cyfrowych. Kiedy dajemy dziecku pierwsze urządzenia i na jak długo, jak i kiedy możemy korzystać z sieci, a kiedy nie – np. podczas posiłku, przed snem. Czy sprawdzamy pracowniczą skrzynkę mailową podczas weekendu czy wakacji? Warto o tym pomyśleć, a pomogą Wam w tym Domowe Zasady Ekranowe – zestaw praktycznych porad dotyczących korzystania z urządzeń ekranowych w domu. Kampanię pod tym tytułem rozpoczęła właśnie Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, a jej partnerem jest Fundacja Orange.

Co mówią badania?

Raport Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę „Problematyczne używanie internetu przez młodzież” pokazuje, że dzieci coraz częściej mają problem z nadużywaniem internetu, a skala tego zjawiska stopniowo rośnie. Badania „EU Kids Online”, „Nastolatki 3.0” pokazują, że coraz więcej nastolatków identyfikuje u siebie co najmniej jeden z objawów nadużywania sieci – korzystanie z internetu dłużej niż planowaliśmy, odczuwanie poirytowania, gdy internet nie działa lub gdy nie ma do niego dostępu. By móc korzystać z internetu, młodzież rezygnuje z obowiązków szkolnych, zajęć pozaszkolnych, spotkań ze znajomymi albo ze snu czy posiłku i okłamuje w tym celu rodziców. Natomiast Raport „Młodzi Cyfrowi. Nowe technologie. relacje. Dobrostan” Fundacji Dbam o Mój Zasięg pokazuje, że nastolatki są cały czas on-line, sięgają po smartfon kilkadziesiąt razy dziennie, używają go przed zaśnięciem i tuż po obudzeniu, a czasami w nocy. 20% badanych uzyskało wysokie wskaźniki na skali fonoholizmu, a kolejne 20% wysokie.

Gdzie są rodzice?

Co czwarty badany nastolatek (25%) deklaruje, że jego rodzice nie rozmawiają z nim o bezpieczeństwie online, a 23% przyznaje, że ich rodzice nie interesują się i nie pytają, co robią w sieci. Oznacza to, że rodzice często nie wiedzą, co ich dzieci oglądają w internecie i z kim się kontaktują. Często ograniczają się do pytania, w jaka grę, ale już nie pytają na czym polegają zasady tej gry, z jakim bohaterem identyfikuje się jego dziecko, w jakich portalach społecznościowych ma konto i do jakich grup należy.
A korzystanie z mediów zaczyna się wcześniej, kiedy to rodzice dają dziecku do ręki pierwsze urządzenie. Kilka lat temu Fundacja Orange przeprowadziła badania, które pokazały, że już 20% dzieci do 2. roku życia dostaje do ręki urządzenie ekranowe. Smartfon czy tablet staję się cyfrową nianią, która „pomaga” rodzicom w opiece nad dzieckiem, aż staje się codziennym towarzyszem zabaw i innych aktywności.

Co zrobić?

Zachęcamy do tworzenia Domowych Zasad Ekranowych i podpisania w rodzinie umowy potwierdzającej te zasady. Więcej porad dla rodziców znajdziecie na rodzice.fdds.pl oraz na orange.pl/razemwsieci. Już dziś Fundacja Orange zaprasza także szkoły z całej Polski do udziału w naszym programie MegaMisja, w którym już 27 tys. uczniów klas 1-3 z 960 szkół w całej Polsce poznało zdrowe nawyki używania cyfrowych mediów. Udział w programie jest darmowy, oferujemy szkolenia dla nauczycieli, wsparcie merytoryczne i nagrody dla szkół. 16 kwietnia 2020 ruszy nabór placówek do 5.edycji.

Plakat kampanii Domowe zasady ekranowe - rodzice na brzegu otworu, który ma kształt dużego telefonu, a dziecko samo bawi się ma dnie otworu aplikacjami telefonicznymi

Udostępnij: Domowe Zasady Ekranowe
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:13 19-02-2020
    Fajna dawka cennych zalet, dzięki Moniko 🙂
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej