;

Odpowiedzialny biznes

Wolontariat przestawia priorytety w głowie (1)

Wojtek Jabczyński

22 czerwca 2022

Wolontariat przestawia priorytety w głowie
1

Osoby z niepełnosprawnościami nie chcą siedzieć w domu. Podczas Orange Warsaw Festival widzę wielkie emocje i szczęście, że mogą bawić się razem ze wszystkimi. Nie przeszkadza im nawet, że są podłączeni do aparatury podtrzymującej życie.

Grzegorz Wejkuć zajmuje się w Orange współpracą z innymi operatorami. Tegoroczny Orange Warsaw Festival był szóstym, na którym pracował jako wolontariusz. Lubi muzykę, ale czasu na słuchanie i zabawę ma niewiele.

Z respiratorem na koncert

– Na festiwal przyjeżdża coraz więcej osób potrzebujących szczególnej opieki. Wyławiamy ich zaraz przy wejściu i traktujemy lepiej niż VIP-ów – śmieje się. Ale nie ma w tym cienia przesady. To szczególni goście.

Na Orange Warsaw Festival pracuje kilkudziesięciu wolontariuszy i wolontariuszek. Pomagają na dwie zmiany. – Jesteśmy przeszkoleni przez ekspertów Fundacji Polska Bez Barier. To ważne, aby wiedzieć, czego potrzebuje osoba z niepełnosprawnością i jak ułatwić jej życie na koncertach. Dowozimy ją na specjalną platformę niedaleko sceny, pokazujemy wszelkie udogodnienia, a nawet miejsca, gdzie mogą podłączyć… respirator – tłumaczy Grzegorz.

– Dla mnie największą nagrodą za pracę jest zwykłe dziękuję i świadomość, że dzięki nam osoby, którym jest trudniej w życiu, szczęśliwie spędzają czas na festiwalu.

Pierwsza dekada pomagania

Przygoda Grzegorza z wolontariatem zaczęła się 12 lat temu w Mrągowie, skąd pochodzi. To była Gwiazdka z Fundacją Orange, którą pomógł zorganizować dla dzieci na szpitalnym oddziale oraz w Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej.

– Zderzyłem się z emocjami, które ledwo udźwignąłem. Byłem w szoku widząc, jak funkcjonują i przez co przechodzą dzieciaki. Pomoc w takim miejscu na zawsze przestawia priorytety w głowie – przekonuje.

Dlatego postanowił pomagać regularnie i tak zostało do dzisiaj. Nie tylko w Mrągowie, ale też w innych miejscowościach. Przygotowywał bajkowe kąciki w szpitalach, malował sale w domach dziecka, uczył jak bezpiecznie korzystać z internetu, a nawet sadził drzewa przy Domu Opieki Społecznej. – Cień od drzew jest potrzebny osobom poruszającym się na wózkach, aby mogli bezpiecznie odpocząć – tłumaczy.

Po jednych z Jasełek dla dzieci usłyszał życzenia, żeby „Orange miał dużo pieniędzy i mógł dalej organizować przedstawienia i dawać prezenty”. – To było zabawne, ale i symboliczne. Dzięki Fundacji Orange mogę pomagać skuteczniej. Cieszę się, że moja firma mocno otworzyła się na wolontariat i daje granty, dzięki którym możemy działać – mówi.

Jesteśmy lepsi jak pomagamy

Czym jest wolontariat dla Grzegorza? – Otworzył mi głowę na inne osoby. Uważam, że dając bezinteresownie coś od siebie, stajemy się lepszymi ludźmi. To, co robimy często jest małym gestem, ale dla innych ma ogromne znaczenie. Warto o tym pamiętać.       

***

Spotkanie z Grzegorzem Wejkuciem jest kolejnym odcinkiem cyklu, w którym przybliżamy wolontariuszki i wolontariuszy Orange Polska zaangażowanych w pomoc naszym przyjaciołom z Ukrainy. Prawie 1 000 pracowników wspiera ponad 130 różnych inicjatyw, między innymi dzięki grantom ufundowanym przez Fundację Orange. Dodatkowo Fundacja przeznaczyła 75 grantów dla pracowników goszczących w swoich domach uchodźców z Ukrainy.

Tutaj znajdziecie sylwetki: Ani Grodeckiej, Renaty Niezabitowskiej – Gerard, Janusza Osiadły, Kasi Barys, Cezariusza Banaszka, Piotra Karni i Michała Ślempa.

Udostępnij: Wolontariat przestawia priorytety w głowie
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Plane. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 21:34 22-06-2022
    Supermenów i Supermenek jest wśród nas wielu 💪 Zawsze wychodzę z założenia że "dobro" wraca do nas z podwójną siłą.
    Odpowiedz

;

Odpowiedzialny biznes

Migawki z życia (1)

Julien Ducarroz

20 czerwca 2022

Migawki z życia
1

Dziś Światowy Dzień Uchodźcy. W tym roku, zwłaszcza tutaj, w Polsce, ta data nabiera wyjątkowego znaczenia. W ośrodku Orange Polska w Serocku mieszka obecnie ponad 300 osób, kobiet i dzieci. Ich świat zmienił się w ciągu kilku godzin. Musieli opuścić swoje domy, często swój kraj – swoich bliskich, ojców, mężów, braci, którzy zostali, by walczyć za ojczyznę.

Światowy-Dzień-Uchodźcy

Łatwo jest poprzestać na myśleniu o rodzinach ukraińskich szukających schronienia w Polsce jako masie, bezimiennej i bezosobowej.  Często w taki sposób rozmawia się o nich  w debacie publicznej. „Uchodźcy” – słowo, które podobno mówi wszystko. Ale nie opowiada ich historii.

Światowy-Dzień-Uchodźcy

Rodziny, które mieszkają w naszej placówce, mają swoje historie i własne potrzeby. Gdy najbardziej podstawowa z nich – bezpieczne schronienie – zostanie zaspokojona, musimy pomyśleć o tym, co dalej. Jedni decydują się na powrót do Ukrainy, inni chcą zostać w Polsce, na trochę dłużej lub na kolejne lata.

Światowy-Dzień-Uchodźcy

Ponad połowa mieszkających u nas dorosłych deklaruje wykształcenie wyższe, głównie ekonomiczne, ale są też nauczyciele i personel medyczny. Co czwarty deklaruje chęć pozostania w Polsce na dłużej. Jednocześnie 60% dzieci przebywających w Serocku ma mniej niż 10 lat. Te rodziny myślą o swojej przyszłości, i my też musimy to robić. I wspierać je tym, co mamy do dyspozycji. Dzięki dobrej współpracy z lokalnymi władzami możemy zapewnić im lekcje języka polskiego, a grupa ukraińskich dzieci trafiła do miejscowej szkoły podstawowej. Lokalny Urząd Pracy pomaga naszym gościom wejść na rynek pracy, wyjaśniając podstawowe zasady i pomagając w przygotowaniu odpowiednich CV odpowiadających potrzebom polskich firm.

Światowy-Dzień-Uchodźcy

W czerwcu Pierwsza Dama Agata Duda-Kornhauser odwiedziła rodziny mieszkające w Serocku. Mówiła o bieżących potrzebach społeczności ukraińskiej, które się pojawiają i wyzwaniach na najbliższe miesiące. Co najważniejsze, wysłuchała ich historii. Jestem przekonany, że założona przez nią biblioteka pomoże wielu naszym gościom w otwarciu nowego rozdziału w Polsce.

Światowy-Dzień-Uchodźcy

W czwartek 24 lutego obudziłem się wcześnie. Tego dnia świat wokół nas zmienił się w ciągu kilku godzin. Chociaż wszyscy pragniemy, aby wrócił do normy, musimy zdać sobie sprawę, że żyjemy już w innej rzeczywistości, że po prostu nie będzie tak samo.

Światowy-Dzień-Uchodźcy

Polacy otworzyli swoje serca i domy na naszych ukraińskich sąsiadów. Widziałem to na własne oczy, z koleżankami i kolegami z Orange Polska, którzy organizowali zbiórki w naszych siedzibach w całym kraju (20 transportów z zaopatrzeniem dla ukraińskich szpitali i wojska wyruszyło już tylko z warszawskiego biura) i dobrowolnie wspierali naszych gości jak tylko mogli. W Serocku lokalni wolontariusze pracują ramię w ramię z naszym personelem i wolontariuszami Orange, opiekując się rodzinami. Myślę, że wszyscy jesteśmy winni ogromne podziękowania ludziom, którzy poświęcili swój czas i środki, aby pomóc sąsiadom w potrzebie.

Niewątpliwie oddolne inicjatywy były motorem napędowym jeśli mówimy o wspieraniu Ukraińców w tym kryzysie, zwłaszcza w pierwszych dniach i tygodniach wojny. Jednak najwyższy czas przyznać, że jest to wyzwanie długoterminowe. Wielu naszych gości potrzebuje poczucia normalności. Zdają sobie sprawę, że ta wojna nie skończy się w ciągu kilku dni czy tygodni. Chcą zarabiać na życie, być częścią nowej lokalnej społeczności. Aby to umożliwić, musimy działać wspólnie, społeczności, biznes i władze.

Zdjęcia, które widzicie w tym tekście, za wyjątkiem fotografii z wizyty Pierwszej Damy Agaty Dudy-Kornhauser, wykonał Jacenty Dędek, polski fotograf, człowiek, który potrafi naprawdę uchwycić emocje i utrwalić je w swoich pracach. Autor Portretu prowincji.

Udostępnij: Migawki z życia
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Flag. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 21:30 22-06-2022
    Super za Wasz wkład w pomoc. Polscy zdali egzamin z pomocy na 6+. Zastanawia mnie tylko jedno.....czy stać nas na długoterminową pomoc i......czy za jakiś czas nie będzie sytuacji ze pracownicy z Ukrainy wyprą z rynku pracy Polaków z niektórych branż. Pożyjemy, zobaczymy.
    Odpowiedz

;

Smart City

Małe może być smart – nagroda dla Dusznik-Zdroju (1)

Daria Drabik

20 czerwca 2022

Małe może być smart – nagroda dla Dusznik-Zdroju
1

Chcecie zobaczyć, jak działa inteligentne miasto? Koniecznie odwiedźcie Duszniki-Zdrój. To najlepsze Smart City do 30 tys. mieszkańców w Polsce według ekspertów Smart City Forum. Pomogły rozwiązania od Orange.

Duszniki-Zdrój znane są nie tylko z właściwości uzdrowiskowych i pięknego położenia. Wyróżniają się także konsekwencją we wdrażaniu inteligentnych rozwiązań miejskich, w czym towarzyszymy im od trzech lat. Nasze wspólne działania zostały docenione przez kapitułę konkursu Smart City Forum. Duszniki-Zdrój właśnie otrzymały główną nagrodę w kategorii Smart City do 30 tys. mieszkańców.

Wypożycz elektryczny rower MTB  i ruszaj w góry

W 2019 roku w Dusznikach-Zdroju powstała pierwsza w Polsce, miejska wypożyczalnia elektrycznych rowerów górskich – Smart Bike od Orange. Lokalizacja jednośladów jest dostępna w specjalnej aplikacji. Dzięki systemowi IoT, do zarządcy trafiają użyteczne informacje – od przejechanych tras, prędkości po stan techniczny rowerów. Dzięki tej inwestycji, Duszniki-Zdrój podniosły swoją atrakcyjność turystyczną, zachęcają mieszkańców i przyjezdnych do rezygnacji z samochodów na rzecz ekologicznych form transportu.

Duszniki-Zdrój świecą przykładem

Kolejnym krokiem było wprowadzenie inteligentnego systemu zarządzania oświetleniem – Smart Light. Lampy święcą zgodnie z rytmem dobowym, dostosowując natężenie oświetlenia do warunków atmosferycznych. Korzystając ze sterowania pojedynczymi lampami i ich grupami, można doświetlać najbardziej ruchliwe lokalizacje. Albo przygaszać lampy tam, gdzie intensywne światło nie jest potrzebne np. w alejkach parkowych. Dzięki modernizacji oświetlenia, rachunki za prąd obniżyły się o kilkadziesiąt procent, z korzyścią dla budżetu miejskiego i środowiska naturalnego.

Smart Move, czyli jak wiedzieć więcej

Obecnie w Dusznikach-Zdroju pracujemy nad zaawansowanym system analizy wideo. Specjalne rejestratory umieszczone w najbardziej uczęszczanych miejscach wykorzystają zaawansowane algorytmy, które przetwarzają obraz z kamer na dane. Będą one podstawą użytecznych dla miasta informacji np. które z atrakcji Dusznik-Zdroju przyciągają najwięcej turystów. Pozwolą oszacować, ile osób odwiedza miejscowość w konkretnych dniach a nawet godzinach, czy też w jaki sposób jest wykorzystywana infrastruktura miejska. Taka wiedza to podstawa planowania kolejnych miejskich inwestycji m.in. rozbudowy deptaków, ścieżek rowerowych, bazy hotelowej i parkingów.

Miasto docenione

Duszniki-Zdrój to kolejna po Bolesławcu miejscowość, która otrzymała wyróżnienie za przemianę w inteligentne miasto, udowadniając, że smart city to nie tylko metropolie i małe miejscowości mogą być także smart. Jeśli chcecie zobaczyć, jak to wszystko działa, zapraszam na film.

Już blisko sto miast zmienia się w smart city razem z Orange, a nasze działania doceniają i miasta i eksperci. Na Smart City Forum otrzymaliśmy główną nagrodę w kategorii Dostawca Rozwiązań Smart City. „Orange wspiera samorządy na każdym etapie drogi w kierunku smart,  by wspólnie tworzyć miasta, w których po prostu żyje się lepiej” – wybrzmiało w uzasadnieniu wyboru kapituły. Dziękujemy.

Udostępnij: Małe może być smart – nagroda dla Dusznik-Zdroju
podaj nick
komentarz jest wymagany
Please prove you are human by selecting the Truck. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:34 20-06-2022
    Fajne rozwiązania. Ja czekam na kielecki rower miejski by Orange.
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej