Sieć

Zwiększamy pojemność 4G LTE, w niektórych miastach nawet o 77% (19)

Piotr Domański

30 listopada 2018

Zwiększamy pojemność 4G LTE, w niektórych miastach nawet o 77%
19

Warszawa, Szczecin i Gdańsk – w tych miastach właśnie zakończyliśmy rekonfiguracje sieci, która pozwoliła znacznie powiększyć jej pojemność. Zmiany w pasmach 2100 MHz i 1800 MHz zwiększyły pojemność naszej sieci o 58% w Warszawie, 45% w Gdańsku i 77% w Szczecinie oraz Policach. Oczywiście nie robi się tego z dnia na dzień – prace w Warszawie rozpoczęliśmy dla przykładu jeszcze w maju.

Pojemność sieci 4G LTE – o co chodzi?

Pojemność sieci to trudne pojęcie – nie oznacza jeden do jednego wzrostu prędkości, lecz pomieszczenia przez sieć większego ruchu. Oznacza to, że wszyscy odczują poprawę komfortu korzystania z sieci, a posiadacze mocniejszych (z punktu widzenia łączności) smartfonów będą mogli osiągnąć wyższe prędkości. Wzrost pojemności wewnętrznie liczymy sobie bardzo prosto – to wzrost Herców (Hz) pasma dostępnego dla naszych klientów na danym obszarze – na przykład miasta. Biorąc pod uwagę, że każdy Hz pozwala na przesłanie określonej liczby bitów to zwiększenie liczby Hz zwiększa także ilość danych, którą można jednocześnie przesłać.

Więcej Mb/s dla słabszych i mocniejszych

Dzięki temu, że smartfony mogą komunikować się ze stacją bazową nawet na czterech częstotliwościach możliwe osiąganie wyższych prędkości. To wszystko zasługa właśnie agregacji pasma.  Jednocześnie dzięki dynamicznemu zarządzaniem dostępnymi pasmami nasza sieć może każdemu smartfonowi przyznać miejsce, na którym będzie mógł się komunikować ze stacją bazową. Każdy z telefonów posiada określoną przez producenta kategorię LTE, oznaczoną w specyfikacji CAT-X, gdzie w miejscu X znajduje się cyferka. Im wyższa, tym lepiej. Telefony z wyższym CAT będą mogły lepiej wykorzystać wprowadzane przez nas zmiany, bo mają dostęp do szerszego łącza.

Słabsze urządzenia także poczują różnicę. Jak to możliwe? Otóż, dzięki wspomnianemu dynamicznemu zarządzaniu zasobami, o którym pisałem nieco wyżej nasza sieć będzie mogła zwolnić dla nich nieco miejsca, przerzucając mocniejsze urządzenia na pasma niedostępne dla tych słabszych.

Czy widać efekty. Widać, na przykład w rankingu RFBenchmark

Pracujemy tam, gdzie jesteśmy najbardziej potrzebni

Ruch w sieci 4G LTE powiększył się w ciągu niecałych czterech lat ponad czterdziestokrotnie. W dużych miastach nowe pasma są najbardziej potrzebne, dlatego działamy najpierw w nich. Tam także zmiany te mogą przynieść najwięcej pożytku największym grupom naszych klientów. Jednak nie zapominamy o mniejszych miejscowościach. Szczególnie tych, gdzie obserwujemy olbrzymie wahania ruchu – na przykład w miejscowościach górskich. Jak co roku przygotowujemy się już na przyjęcie narciarzy i dlatego refarming zakończyliśmy już w stolicy Zakopanem oraz „stolicy” Karkonoszy – Karpaczu. Pod Tatrami to bardzo świeża sprawa – stacje ruszyły w środę wieczorem. O „akcji zima” jeszcze na pewno będziemy na blogu pisać, zresztą jak co roku.

Niedawno takie same prace zakończyliśmy na Górnym Śląsku. Wcześniej także w innych miastach, o czym pisaliśmy na blogu.

Udostępnij: Zwiększamy pojemność 4G LTE, w niektórych miastach nawet o 77%
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 10:39 30-11-2018
    Czekam na Kielce :) Fajnie ze usprawniacie Waszą sieć :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 10:51 30-11-2018
    Tanie smartfony także obsługują wszystkie pasma LTE, więc to nie domena lepszych modeli. Jedynie kilka modeli z Chin czasem nie ma w obsłudze standardu Europejskiego B20 (800MHz).
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 10:55 30-11-2018
      Ale nie jednocześnie ;-)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 11:00 30-11-2018
        Sprawdzałem Twoją czujność :D Zgadza się agregacja, to już inna bajka.
        Odpowiedz
        • komentarz
          pablo_ck 11:18 30-11-2018
          @Ron jak tak możesz :) ;p
          Odpowiedz
    • komentarz
      Janek 10:56 30-11-2018
      Tu chodzi bardziej o agregację 3, 4 i 5 pasm. Tego najtańsze modele nie mają. 4 pasma to głównie flagowce a 3 pasma średnia półka.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 11:01 30-11-2018
        Racja zgadza się ;)
        Odpowiedz
      • komentarz
        Piotr Domański 11:03 30-11-2018
        5 nie mamy, co do reszty i owszem ;-) Po weekendzie będzie mały tekst o tym.
        Odpowiedz
    • komentarz
      Max 12:26 30-11-2018
      Domena,wiekszość tych smartfonów ma lte cat 6 lub słabszą.Ma tylko agregację dwóch pasm.Ja po wymianie smartfona odczułem zdecydowanie na lte cat12,i agregacji 3 pasm.Także,jest duża różnica.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 11:08 30-11-2018
    Możesz mi sprawdzić kiedy lub czy już nastąpił rozdział w ramach N! pasma 900MHz w Jastrzębiu-Zdroju ?? Z tego co widzę Bielsko i inne miejscowości już na osobnym.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Jsbbs 12:30 30-11-2018
      Od połowy roku cała Polska ma osobne U900.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 15:36 30-11-2018
        Niby tak, ale fajnie będzie jak oficjalnie to Piotrek potwierdzi. W końcu, to nie tajemnica - https://biuroprasowe.orange.pl/blog/wyciskamy-siec-mobilna/
        Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 15:46 30-11-2018
        Niby tak, ale chciałem oficjalnie wiedzieć co do mojej lokalizacji. :) To nie jest tajemnica - https://biuroprasowe.orange.pl/blog/wyciskamy-siec-mobilna/
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 20:28 05-12-2018
          Ron potwierdzę, a jakbym nie potwierdził męcz ;-)
          Odpowiedz
  • komentarz
    Kakkaa 22:08 30-11-2018
    Dobrze jakby producenci telefonów jasno i wyraźnie podali czy i jaką agregację obsługuje telefon. aktualnie nawet na stronach producentów telefonów nie można się tego dowiedzieć, rarytasem jest jak producent podaje jakie częstotliwości obsługuje telefon, o agregacji to naprawdę trzeba się naszukać. W Lublinie ledwo pojawia się LTE 2100 także to miasto jest dość wybiórczo modernizowane.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:40 02-12-2018
      Ta informacja podawana jest jako CAT w parametrach - im więcej tym lepiej. Ale oczywiście sprawa nie jest taka prosta ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 00:01 01-12-2018
    10 lat Blogów Orange :) Gratulacje :) Wszystkiego najlepszego dla całej ekipy :) 100 lat 100 lat żyjcie nam :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    potter28 22:30 04-12-2018
    w Krakowie też widac duże polepszenie zasięgu, szczególnie gdy się porówna z Play.. szybkość LTE :) Duży + dla Orange, światłowód też coraz częsciej spotykany :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:28 05-12-2018
      To miód na moje serce ;-)
      Odpowiedz

Bezpieczeństwo

Choć antywirus to za mało… (4)

Michał Rosiak

29 listopada 2018

Choć antywirus to za mało…
4

…odnoszę wrażenie, iż niektórzy uważają, że w ogóle nie jest potrzebny. A to założenie z gruntu błędne i jest to określenie wyjątkowo łagodne. Czemu w ogóle o tym piszę? Bo przyjrzałem się ostatnio statystykom CyberTarczy.

Takie stare, a jeszcze jare

Sality, Conficker, Necurs. Co łączy te trzy nazwy? Oczywiście to, że wszystkie są nazwami botnetów, ale także fakt, iż… nie powinny już istnieć. W dzisiejszych czas rok egzystencji w internecie to już sporo. Przez 5 lat w technologii zmienia się niekiedy tyle, co kiedyś w trakcie jednej epoki. A co dopiero, jeśli mówić o malware, skoro – jak pisałem po konferencji Security Case Study – blisko 100 procent (dokładnie 96) spośród 2,5 miliona sampli malware’u, analizowanych dziennie przez Microsoft jest jednorazowa.
Czym w takim razie wytłumaczyć fakt, że wśród użytkowników Neostrady (czy raczej wśród ich urządzeń) znajdują się sprzęty zainfekowane złośliwym oprogramowaniem, liczącym… piętnaście lat? Tak tak – gdyby botnet Sality był człowiekiem, za 3 lata mógłby sam pójść na piwo. Conficker jest nieco młodszy (powstał w 2008), zaś Necurs to w porównaniu do „kolegów” jeszcze dziecko ;), tym niemniej 6 lat wśród malware’u to wciąż mnóstwo czasu.

Skąd to się wzięło?

Dobra, nie zostawię Was bez odpowiedzi na pytanie z poprzedniego akapitu (tak mi się przynajmniej wydaje). Powodów może być sporo, począwszy od tego, że w przypadku niektórych odmian opisywanego malware’u organy ścigania mogły już dawno przejąć przestępczą infrastrukturę (biorąc pod uwagę terminy to mogli już dawno zapomnieć, że w ogóle istniała). W efekcie infekcja została, ale botnet nie robi już nic złego. Ofiary mogą też korzystać nieprzerwanie z sieci Orange Polska, gdzie znane adresy IP powiązane z botnetami są od bardzo dawna sinkholowane i regularnie dodawane. Mogli też (to w sumie działa wspólnie z poprzednim punktem)… zrezygnować z oprogramowania zabezpieczającego, zgodnie z coraz powszechniejszą modą na „zdrowy rozsądek wystarczy”.

Cóż – o ile w przypadku urządzeń z Androidem zazwyczaj tak (specyfika systemu z zielonym robotem znacząco utrudnia zainstalowanie wirusa, przy założeniu, że korzystamy wyłącznie z oficjalnego sklepu i nie modyfikowaliśmy urządzenia), to z systemami stacjonarnymi nie jest już tak łatwo. Oczywiście rozsądek zawsze jest wskazany, a CyberTarcza swoje zrobi. Monitorowanie podejrzanych połączeń w naszej sieci i nawet (jak widać) antywirus też się przydadzą.

Necurs *20 tysięcy

Jeśli jesteście klientami Orange Polska, nie zaszkodzi zajrzeć na stronę CyberTarczy, by dowiedzieć się, czy przypadkiem któraś z takich niespodzianek u Was nie siedzi. U rekordzistów w ciągu ostatniego miesiąca Necurs usiłował się połączyć z przestępczą infrastrukturą ponad 20 tysięcy razy. Tam pewnie czekałby na niego ransomware Locky, najpopularniejszy „ładunek” w przypadku tego złośnika. No i pamiętajcie o zaktualizowaniu i uruchomieniu antywirusa. A nuż coś znajdzie? I nie zdziwcie się, gdy włączając przeglądarkę zamiast poszukiwanej strony zobaczycie informację o zagrożeniu. Szczegółowa instrukcja poprowadzi Was „za rączkę” i pomoże wyczyścić urządzenie.

Udostępnij: Choć antywirus to za mało…
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    emitelek 17:42 29-11-2018
    Nie wiem, jakim trzeba być "laikiem", aby "skorzystać" z prowadzenia za rączkę... Jak ktoś tak robi, to "z urzędu" nie powinien mieć dostępu do internetu! ;)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Michał Rosiak 17:52 29-11-2018
      No ale z drugiej strony nie każdy musi być geekiem, jak my, c'nie? :)
      Odpowiedz
      • komentarz
        Marcin Czajka 18:51 29-11-2018
        Nie każdy musi być geekiem, ale... Ale czytanie ze zrozumieniem nie boli. Jak wyskakuje jakiś komunikat, to trzeba najpierw przeczytać co w nim pisze a nie bezmyślnie klikać dalej, żeby tylko przejść do następnego kroku, żeby już uruchomić program lub grę. Tak człowiek automatycznie ogranicza swoją zdolność myślenia i poznawania, bo zastąpienie myślenia antywirem i firewallem niestety jest krokiem wstecz w rozwoju. Nie mówię nie zabezpieczeniom (chociaż sam z nich nie korzystam, bo nie mam żadnych korzyści), ale nie mogą zastąpić myślenia.
        Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 21:31 29-11-2018
    Przestrogi nigdy nie za wiele :) Ludzie czasem robią wiele rzeczy z automatu. Ale czasami to słono kosztuje.
    Odpowiedz

Reklama

Zapraszam Cię do Ekipy Orange (11)

Stella Widomska

29 listopada 2018

Zapraszam Cię do Ekipy Orange
11

Czasem jak czytam Wasze komentarze pod naszymi blogowymi wpisami (zwłaszcza tymi o tematyce reklamowej) pojawiają się pytania o szansę na wystąpienia w kampaniach Orange Polska. Że owszem aktorzy z castingu fajna sprawa, ale może czasem warto pokazać prawdziwych ludzi. Takich, którzy korzystają z naszych usług i chętnie staną się ich ambasadorami. I nie będę ukrywać, że do mnie to trafia. Trafia tak, że dziś zapraszam na casting. 🙂 Serio. Casting do Ekipy Orange. Co to jest Ekipa Orange? Co można wygrać? Co trzeba zrobić, żeby wygrać? Uwaga, tłumaczę.

Ekipa Orange to osoby (idealnie jeśli znajdziemy takie dwie), które są pozytywnie zakręcone na punkcie technologii, lubią testować, sprawdzać, opowiadać, poszukiwać, porównywać… Fajnie jeśli te osoby lubią też (z wzajemnością) Social Media, bo zwycięzcy przejmą nasze kanały w mediach społecznościowych. I będą to robić zawodowo – w sensie za wypłacaną przez nas pensję. Ja wiem, że w branży telco to chyba pierwsza taka oferta, ale kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana. Czujesz zew testera? W takim razie dołącz do Ekipy Orange i zacznij bawić się najnowszymi gadżetami zawodowo! Ja zapraszam i uważam, że to będzie fajna przygoda. Zdradzę tylko, że będę w trzyosobowej komisji, która wyłoni finalistów. 🙂 No właśnie, a co trzeba zrobić, aby nim zostać? Wystarczy wysłać nam film, w którym przedstawicie siebie i swoją pasję. Zapraszam Was na stronę www.orange.pl/view/orange-ekipa. Przeczytacie tam regulamin, który powinien odpowiedzieć na większość pytań, jakie przychodzą Wam do głowy. Stanowisko twórcy materiałów publikowanych na profilach społecznościowych Orange Polska czeka. Pamiętajcie – w czasie trwania akcji, każdy uczestnik może zgłosić tylko jeden materiał. Prace możecie nadsyłać do 12 grudnia. My w terminie 10 dni roboczych od dnia zakończenia akcji opublikujemy listę  zwycięzców. Trzymam kciuki, żeby znalazło się na niej właśnie Twoje nazwisko! Do dzieła! 🙂

Udostępnij: Zapraszam Cię do Ekipy Orange
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    emitelek 14:19 29-11-2018
    pablo! pablo! pablo_ck!!! Ty musisz wziąć w tym udział! :D
    Odpowiedz
    • komentarz
      Stella Widomska 15:27 29-11-2018
      No ba! Sam ostatnio u mnie w komentarzu pisał, że chętnie się u nas pojawi w reklamie. Nie wiem kiedy będzie druga taka okazja. Zapraszam. :-)
      Odpowiedz
    • komentarz
      pablo_ck 15:45 29-11-2018
      Hehe emitelek :) Spróbować mogę, ale....myślę że to stanowisko jest dla osób młodych, bez rodziny, ludzi którzy mają dużo wolnego czasu i temu się poświęcą. Ja jako młody ojciec 1 r. i 4 msc. dziecka nie ma na nic czasu ;p Nawet nie mam kiedy się dobrze wyspać ;p
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 16:19 29-11-2018
        To nie jest jako dodatkowe zajęcie, bo tak z tekstu można wnioskować, ale pełne zaangażowanie i podróże. :)
        Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 15:17 29-11-2018
    Praca na cały etar. Ale jak ciekawie wyglada. :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 15:18 29-11-2018
    Obsługa FB i Twitter zdalnie z miejsca zamieszkania czy zwycięzców czeka wizyta w siedzibie Orange ?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Stella Widomska 15:25 29-11-2018
      To ja od razu tłumaczę. Nie chodzi o obsługę naszych kanałów czytaną jako publikację gotowych treści, tylko wspólne przygotowywanie kontentu z udziałem zwycięzcy. Chodzi m.in. o testy sprzętu, porównania ofert, usług, aplikacji, obecność na ważnych dla nas wydarzeniach i relacjonowanie ich. Mówić wprost - Orange Polska ma swoją siedzibę w Warszawie i tu powstaje kontent, czyli zwycięzca musi rozważyć systematyczne bywanie w Warszawie.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 15:28 29-11-2018
        No i wyjaśnione :) Szukałem w Regulaminie i nie było, dzięki :)
        Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 15:55 29-11-2018
        Jednak przyszłość to praca zdalna, a tutaj pełne zaangażowanie z częstymi podróżami. Przejdę do "poczekalni" i zaczekam na "Home Office" :) Chodź patrząc na Polski rynek, to daleka droga.
        Odpowiedz
        • komentarz
          pablo_ck 10:45 30-11-2018
          Myślę że to tylko kwestia czasu ;) Spróbować można :) A nóż widelec :) ;p
          Odpowiedz
  • komentarz
    Mateusz 14:57 30-11-2018
    Próba nie strzelba ;)
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej