Sieć

Q&A – Jak to działa? #10

19 listopada 2018

Q&A – Jak to działa? #10

Jak zapowiadałem –tak zrobiłem, przygotowałem  dla Was Q&A, czyli zestaw pytań i odpowiedzi. Nie było możliwe, by rozwiać wszystkie Wasz wątpliwości – nie pozwalała na to długość nagrania. Wybraliśmy dziewięć pytań, ale do materiału trafiło osiem.

Dziewiąte pytanie, które wymaga dużo więcej miejsca na odpowiedź znajdziecie poniżej. Jest bardzo ważne i często pada, a brzmi mniej więcej tak: „Dlaczego nie mogę mieć światłowodu, jeżeli jest po drugiej stronie ulicy/w sąsiedniej miejscowości/bloku?”

Ale na początku wideo z pozostałymi ośmioma, zapraszam!

Przechodząc do pytania o światłowód. Nie jest prawdą, że nie zależy nam na jakieś grupie klientów – ze wschodu, zachodu, północy, domków jednorodzinnych, mniejszych miejscowości czy przedmieść. Zależy nam na wszystkich klientach.

Jednak podłączenie światłowodu to projekt olbrzymi,  infrastrukturalny. Bliżej mu do budowy autostrad niż do sprzedaży jogurtów w supermarkecie. Między końcem czerwca a początkiem października do światłowodu podłączyliśmy 245 tys. gospodarstw domowych. To tyle, co domków i mieszkań w dużym mieście – Gdańsku czy Poznaniu.

Porównajcie to do podłączania sieci centralnego ogrzewania, sprawdźcie ile budynków podłącza się w trzy miesiące do niej.

Odpowiedź na pytanie „Dlaczego nie mogę mieć światłowodu od Orange?” ma trzy części. Pierwsza to…

fibersztuczki czyli czym się róźni kabel koncentryczny od światłowodu

… pieniądze, o czym bardzo często piszę odpowiadając na Wasze pytania w komentarzach. Nie mamy maszynki do druku pieniędzy. Na światłowód wydaliśmy w 2017 roku ponad 670 mln złotych. Mało? Dużo?  Wyobraźcie sobie, że za tą kwotę kupujemy… jabłka. Następnie pakujemy je do TIRów (standardowy zestaw dwuczęściowy, o pojemności 20 ton) i ustawiamy owe pojazdy jeden za drugim, zderzak w zderzak. Powstanie kolejka która zabierze jeden pas na drodze z Warszawy do Tychów – 345 km. Ewentualnie moglibyśmy zastawić oba pasy autostrady A2 z Łodzi do Warszawy i jeszcze trochę by zostało.

Niestety nadal za mało, by podłączyć wszystkich za jednym zamachem – dlatego niektórych z Was podłączamy szybciej , innych później. Nam też jest przykro, że nie możemy tego zrobić jednocześnie – uwierzcie, bardzo ułatwiłoby nam to życie.

Po drugie – światłowodu nie podłączają roboty

Mówiąc zupełnie wprost – inwestycja w światłowód to olbrzymie wyzwanie logistyczne, o czym za chwilę dokładnie napiszę. Tę pracę muszą wykonać ludzie. Nie każdy się na tym zna, bo trzeba „ogarniać” telekomunikację, prawo budowlane, geodezję, masę przepisów i jeszcze rozumieć czym jest koszt, a czym dochód. Liczba ludzi, którzy w Polsce spełniają te kryteria jest ograniczona. Trwają obecnie liczne projekty w ramach POPC, mamy boom budowlany, a bezrobocie (na całe szczęście) ma jedną cyferkę.

Po trzecie – światłowód choć w ziemi lub na słupie to… budowa

Na początek ciekawostka – wiecie ile czasu zajmuje uzyskanie zgody na przeciągnięcie światłowodu przez ciek wodny (rzeka, potok, strumień, „rzeczka-smródka”)? Od czterech do sześciu miesięcy.
Jak budowa, to musi być mapa – za każdym razem musimy ją „pozyskać”, co oznacza de facto stworzyć, przy udziale geodetów w oparciu o stare mapy i uzupełnić o nowe elementy, na przykład światłowód. Czasem trwa to nawet kilka miesięcy przy dłuższych liniach światłowodowych.

Skoro już przy nich jesteśmy, to pamiętajcie że często biegną one wzdłuż dróg, często nowych lub świeżo remontowanych, a więc objętych gwarancją. Oznacza to, że ich zarządcy nie chcą nam umożliwić pracy przy nich w obawie o utratę gwarancji albo chcą przejęcia przez nas gwarancji na całą drogę.  Czasem zarządcy chcą także, by prosić o pozwolenie nawet, gdy zamierzamy podnieść studzienkę i sprawdzić, czy kanalizacja techniczna biegnąca pod drogą jest drożna, co oznacza kolejne miesiące czekania. Oczywiście, jeżeli kanalizacja w ogóle tam jest.

Teoretycznie jest inne wyjście. Jeśli nie możemy pociągnąć światłowodu zrealizować sieci w drodze lub tuż przy niej to dla czego nie trochę dalej? Tutaj też nie jest kolorowo. Na każdy kilometr sieci przypada kilkanaście, albo nawet kilkadziesiąt działek, a one mają swoich właścicieli, z którymi trzeba się skontaktować i uzyskać zgodę na dostęp do nieruchomości. A nie każdy jest zainteresowany.

Zapytacie: „dlaczego zatem nie ciągniecie światłowodu przez pola?”

Odpowiem pytaniem: „wiecie ile awarii mieliśmy, bo rolnik w czasie prac w polu wykopał nasz światłowód?”.

A przez las?

Poczytajcie na telko.in 😉

Jak to mówią  za kanałem La Manche – „Live my life”.

Zapchana kanalizacja, zaporowa cena, zablokowana piwnica

Światłowód Orange Polska - Q&A pytania i odpowiedzi na blogu Orange Polska

Teraz będzie kilka anegdotek, zaczniemy od takiej, która w innych przypadkach nawet byłaby zabawna. Nasza ekipa ruszyła podłączać światłowód w budynku, zajechali, wypakowali się, wzięli klucze od zarządcy… i odbili się od drzwi piwnicy. Bo ktoś w „międzyczasie” wymienił zamki. I nie wiadomo kto to, więc trzeba czekać. Tak z tydzień albo dłużej.

Inna opowieść  – stoi blok, w środku gotowa infrastruktura, wszystko czeka na pierwszego megabita. Tylko nie może się doczekać, bo właściciel kanalizacji uznał, że skoro Orange chce podłączyć, wszystko gotowe, więc  zaproponuje nam za przeprowadzenie światłowodu przez jego infrastrukturę cenę tak wysoką, że można dostać palpitacji serca.

Trzecia będzie moja własna. Otóż w miejscu gdzie mieszkałem jakiś czas temu bardzo chciałem światłowód. Niestety okazało się, że ktoś (dużo tych „ktosiów”) zrzucił na peszle (takie wąskie rurki na przewody) prowadzące do mieszkań… ze dwie łopaty cementu. Idealnie na środeczek, więc skorzystanie z tych peszli było niemożliwe bo się elegancko zalepiły, a administracja na dźwięk słowa „kucie” kręciła nosem. Więc skończyłem z rozwiązaniem „alternatywnym”, po koncentryku.

Sądzę, że koleżanki i koledzy zajmujący się światłowodem mają takich historii setki. Jest także jedna o dziku w studzience. Są inwestycje, a więc i klienci, którzy od prawie dwóch lat nie mogą się doczekać podłączenia. Właśnie z powodów prawno-formalnych i  tego co opisałem nieco wyżej. O kwestii ograniczenia dostępu do poszczególnych osiedli, czy nawet żądania dodatkowych opłat nie wspomnę. Zrobił już to kiedyś Wojtek w tekście „Prezesie spółdzielni, proszę pozwól mieszkańcom mieć światłowód”.

Oczywiście opisanie wszystkich odpowiedzi na pytanie „Dlaczego nie mogę mieć światłowodu, jeżeli jest po drugiej stronie ulicy/w sąsiedniej miejscowości/bloku?” jest niemożliwe. Ale mam nadzieję, że rozwiałem nieco wątpliwości. Bo nie, nie jest tak, że na złość nie chcemy Wam podłączyć światłowodu.

Kolejny odcinek już za miesiąc. Pokażę Wam jak działa sieć rdzeniowa. W ramach przygotowania zapraszam do lektury dwóch materiałów.

Udostępnij: Q&A – Jak to działa? #10

Oferta

Gimme Fiber Day

4 listopada 2018

Gimme Fiber Day

Właśnie dzisiaj świętujemy ogłoszony przez FTTH Council Europe „Gimme Fiber Day”, czyli w wolnym tłumaczeniu dzień „Dawaj Mi Światłowód”. Data nieprzypadkowa, bo 4 listopada 1933 r. w Szanghaju, w Chinach urodził się sir Charles Kuen Kao, który udowodnił, że światłowód można wykorzystać do komunikacji. Dostał  za to w 2009 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki.

Orange „robi” światłowód

Orange dostarcza światłowód – to wiemy wszyscy. Na koniec ubiegłego roku 28% wszystkich korzystających ze światłowodu w Polsce,  to użytkownicy  tej technologii w naszej sieci. Rozwój jest błyskawiczny – gdy Polska pojawiła się po raz pierwszy w rankingu FTTH Council Europe w zasięgu było milion gospodarstw domowych, a korzystało z niej 145 tys. Teraz w samej sieci Orange Polska w zasięgu jest 3,2 mln gospodarstw domowych, a z naszego światłowodu korzysta 324 tys. klientów. A nasz światłowód, to prawdziwy światłowód, doprowadzony bezpośrednio do mieszkania klienta ;-).

Małe miasta i domy jednorodzinne na „pierwszej linii” światłowodu

Gimme Fibre Day na blogu Orange Polska - grafika ilustracyjna

Jesteśmy już w 116 miejscowościach – mniejszych i większych. Od takich jak Podkowa Leśna (więcej o tym przypadku niedługo na blogu), czy Kamień Pomorski lub Szczawno Zdrój, przez Chrzanów, Puławy, przez Olsztyn i Rzeszów na Warszawie kończąc. W 50 z nich z naszej oferty może skorzystać więcej niż połowa mieszkańców. Bardzo mocno inwestujemy teraz szczególnie w mniejszych miastach i w domkach jednorodzinnych. W trzecim kwartale tego roku ponad połowa wszystkich naszych inwestycji realizowana była w średnich i małych miastach. W tym czasie o blisko połowę (dokładnie o 47%) zwiększył się zasięg światłowodu w zabudowie jednorodzinnej.

Nasze dalsze plany są bardzo ambitne –  5 mln gospodarstw domowych w zasięgu do 2020 r.

A jak chcecie to zobaczyć jak się podłącza światłowód w domkach jednorodzinnych nie pozostaje Wam nic innego jak zobaczyć to nagranie.


Więcej o Gimme Fiber Day

Udostępnij: Gimme Fiber Day

Oferta

Niewidzialny światłowód w domu czyli marketingowa „fibersztuczka”

17 września 2018

Niewidzialny światłowód w domu czyli marketingowa „fibersztuczka”

Dużo pracy, czasu i pieniędzy poświęciliśmy, aby światłowód stał się synonimem najlepszego i najszybszego internetu. Jeszcze więcej zainwestowaliśmy by klienci w domach i firmach przekonali się, że to prawda. Piszę o nim tak często, że na klawiaturze z zamkniętymi oczami wystukuję słowo #światłowód.

Chociaż minęło już kilka lat od słynnej „ściemy roku” (dla przypomnienia to było 4G, którego Play nie miał, ale marketingowo się cudownie pojawiło) teraz mam DEJA VU! Tylko zmienił się konkurent i technologia. UPC na sztandary marketingowe rzuciło, a jakże… światłowód. Tyle, że jakiś taki krótszy trochę. I do domu nie dochodzi.

Nie jestem specem od techniki, dlatego zapytałem moich kolegów inżynierów: czy UPC robi światłowód do domu jak my? Że co? Absolutnie nie – odrzekli. UPC nie robi światłowodu do domu (FTTH – Fiber to the Home). To, co robią to doprowadzają światłowód maksymalnie do budynku a później wykorzystują kable koncentryczne, którymi dochodzą do klientów. Dalej jest to technologicznie DOCSiS i sieci HFC (Hybrid Fibre-Coaxial). Co więcej do flagowego modemu konkurenta (Giga Connect Box) nijak nie można podpiąć… światłowodu.­­­

Wstydu nie ma, bo internet w tej technologii daje radę, ale FTTH to nie jest i stąd pewnie pokusa marketingowego ściemniania? Klient się nie pokapuje i odetniemy parę kuponów od fibera, jak mawiają Amerykanie. Z litości nie czepiam się już PR-owego ogłaszania na dzień wcześniej „światłowodowego” 1 Gb/s, żeby tylko zrobić to przed nami. Cóż, że w przedsprzedaży i tylko w Warszawie.

Swoją drogą temat marketingowych „fibersztuczek” nie jest polską specjalnością. We Francji, gdzie operatorzy kablowi próbowali „przypiąć się” do FTTH, sprawą zajął się regulator i teraz reklamują się jako „fiber with coax termination”. Z tego wniosek, że można zgodnie z prawdą.

Gwoli sprawiedliwości dodam, że my też wykorzystujemy technologię G.fast tzn. parę miedzianą bądź coax na ostatnich metrach łącza. Wynika to z niedoskonałości budynkowej infrastruktury i po konsultacjach z klientem, wybieramy ten sposób dostarczenia światłowodu bezpośrednio do mieszkania. To jednak zaledwie kilka procent wszystkich podłączeń.

Udostępnij: Niewidzialny światłowód w domu czyli marketingowa „fibersztuczka”

Sieć

Przesyłaliście ponad 42 000 000 GB danych! Podsumowanie sieci #2

27 lipca 2018

Przesyłaliście ponad 42 000 000 GB danych!  Podsumowanie sieci #2

Właśnie tyle, łącznie przeszło przez naszą sieć szkieletową w pierwszym półroczu 2018 roku. W czasie największego ruchu, w sekundę przesyłane są dane, do zapisu których trzeba użyć ponad 40 płyt DVD. Co bardzo ważne – w ciągu ostatnich 5 lat pojemność naszego „szkieletu” wzrosła już trzykrotnie. A zaznaczmy, nie cały ruch, który można nazwać „tranzytowym” przechodzi przez naszą sieć szkieletową.

Jeżeli chcesz przeczytać podsumowanie naszej sieci mobilnej zajrzyj do tekstu: „Blisko 11 000 stacji bazowych dla klientów Orange – podsumowujemy półroczne!”

Bardzo pojemna „rura”

Sieć szkieletowa to „rura”, przez którą przepływa większość wysyłanych przez Was danych. A te najczęściej przesyłają klienci sieci stacjonarnej – w ostatnim półroczu dziennie średnio jakieś trzy razy więcej niż klienci usług mobilnych. Z drugiej strony transfer danych w sieci stacjonarnej nie rośnie aż tak gwałtownie jak w sieciach mobilnych. W ciągu ostatnich dwóch i pół roku „zaledwie” się podwoił 😉 W tym samym czasie liczba przesyłanych danych w sieci mobilnej wzrosła dziesięciokrotnie! Coraz więcej danych przechodzi przez światłowód, ale o nim za chwilę.

Moim zdaniem nie jest tutaj jednak ważne ile, lecz skąd i co. Już ponad połowa całego ruchu w naszej sieci przychodzi do Was z bardzo bliska – z naszej sieci Content PoP, czyli serwerów rozstawionych po całym kraju, na których znajdują się najczęściej wykorzystywane dane. Przekłada się to na niższe pingi i szybsze buforowanie. Bez wątpienia weszliśmy już w epokę wideo – 70% wszystkich danych, przechodzących przez naszą sieć szkieletową to filmy! Nie powinno to dziwić – by przesłać zdjęcie wystarczy transfer na poziomie kilkuset kilobitów na sekundę, by przesłać wideo w Ultra HD – około 25 Mb/s, a takich treści jest coraz więcej.

Chcesz wiedzieć więcej o sieci szkieletowej? Zajrzyj do teksów: „Sieć szkieletowa czyli jak działa IP network” i „Sieć szkieletowa – ROADM, czyli „autostrada” w sieci szkieletowej”.

Światłowód coraz bardziej dostępny

Co oferuje transfer ponad 100 Mb/s (a dla chętnych i 300 i 600 Mb/s)? Oczywiście światłowód! Korzysta już z niego prawie 300 000 klientów (mówimy „klientów” ale często to cała rodzina!), a w zasięgu jest blisko 3 mln gospodarstw domowych. Rośnie więc nie tylko zasięg, ale także coraz więcej klientów wybiera właśnie FTTH. Światłowód jest dostępny w ponad 110 miastach, zarówno w dużych, średnich jak i w mniejszych. W tym półroczu prawie połowa wszystkich inwestycji to właśnie średnie i małe miasta. W wielu z nich – choćby w Grodzisku Mazowieckim, Elblągu, Inowrocławiu, Kołobrzegu czy w Piotrkowie Trybunalskim, dzięki inwestycjom w tym półroczu, już ponad połowa wszystkich gospodarstw domowych w tych miastach jest już w zasięgu Orange Światłowód. Procentowo – najwięcej gospodarstw domowych może skorzystać ze światłowodu w Lublinie, w liczbach bezwzględnych – oczywiście w Warszawie.

Klientów, co dość oczywiste – najwięcej mamy w Warszawie. Lista, miast gdzie mamy najwięcej klientów pokrywa się mniej więcej z czołówką listy największych miast w kraju. Bardzo dobrze wypadamy w Szczecinie czy Wrocławiu, a z miast gdzie mamy mniejszy zasięg – w Gdyni. Także w moim rodzinnym Opolu światłowód sprzedaje się lepiej niż przeciętne, a liczba klientów wyraźnie przekroczyła około 10% zasięgu, czyli średnią dla naszej sieci światłowodowej.

Podkowa Leśna okablowana

Jednak nic nie przebije Podkowy Leśnej. Tam, w ciągu kilku miesięcy światłowód wybrała prawie 1/3 wszystkich gospodarstw domowych,  a w zasięgu mamy ponad 60% całej miejscowości, lecz na tym nie zakończyliśmy inwestycji  i cały czas będziemy zwiększać zasięg. Chodzi tutaj wyłącznie o zabudowę jednorodzinną. Bardzo dużo osób, w porównaniu do liczby gospodarstw domowych w zasięgu mamy także w Błoniu, Zakopanem, Limanowej, czy wspomnianym wcześniej Grodzisku Mazowieckim.

To już macie pełen obraz naszej sieci po pierwszym półroczu. Co nas czeka w drugim? Refarming, IoT, coraz więcej światłowodów, a może nawet testy? Czeka nas wszystkich ciekawe półrocze!

A dla fanów wideo wszystkie 5 dotychczasowych odcinków serii „Jak to działa?”. Kolejny za nieco ponad 2 tygodnie, będzie o IoT.



Udostępnij: Przesyłaliście ponad 42 000 000 GB danych!  Podsumowanie sieci #2

Informacje prasowe

Orange Polska podpisał umowę z T-Mobile Polska dotyczącą dostępu do sieci światłowodowej

23 lipca 2018

Orange Polska podpisał umowę z T-Mobile Polska dotyczącą dostępu do sieci światłowodowej

Zgodnie z umową Orange Polska zapewni hurtowy dostęp do swojej sieci światłowodowej. Porozumienie dotyczy budynków wielorodzinnych na obszarach nieregulowanych. Współpraca obejmie 1,7 mln gospodarstw domowych, które znajdą się w zasięgu usług światłowodowych do końca 2018 roku. To przełomowa umowa na rynku telekomunikacyjnym w Polsce.

Porozumienie z T-Mobile jest najlepszym potwierdzeniem naszej strategii, że światłowody będą kluczową technologią dostępu do internetu w Polsce. Pozwoli ono na szybszą monetyzację naszej sieci światłowodowej dzięki zwiększeniu jej wykorzystania. Przyspieszy również przyjmowanie się tej technologii wśród klientów i pomoże popularyzować konwergencję, co będzie korzyścią dla całego polskiego rynku telekomunikacyjnego. To pierwsza taka umowa w Polsce. Obecnie w zasięgu światłowodów od Orange jest już ponad 2,7 mln gospodarstw domowych. Jesteśmy otwarci na podobną współpracę w zakresie wykorzystania naszej sieci z innymi operatorami – powiedział Jean-Francois Fallacher, prezes Orange Polska.

Zgodnie z umową T-Mobile zapłaci na rzecz Orange Polska opłatę wstępną za dostęp do sieci w wysokości 275 mln zł. Ponadto będzie ponosił opłatę miesięczną za każdego klienta uzależnioną od szybkości usługi oraz roku, w którym dane gospodarstwo domowe zostało objęte zasięgiem sieci światłowodowej. Porozumienie zostało zawarte na dziesięć lat, przy czym zostanie automatycznie przedłużone na dalsze pięć lat, o ile T-Mobile osiągnie ustaloną liczbę klientów przyłączonych do sieci Orange Polska.

Umowa z T-Mobile pozwala Orange Polska na szybszą monetyzację inwestycji w sieć światłowodową. Maksymalizuje także wykorzystanie infrastruktury, co pozwali uniknąć nadmiernej rozbudowy sieci światłowodowej przez innych operatorów. Transakcja nie została zawarta na zasadach wyłączności i Orange Polska jest otwarty na negocjacje z innymi operatorami co do możliwości dostępu hurtowego do swojej sieci światłowodowej.

Orange Polska do końca 2020 roku planuje mieć w zasięgu światłowodów 5 mln gospodarstw domowych w całym kraju.

Kontakt dla mediów:

Wojciech Jabczyński
Rzecznik Orange Polska
biuro.prasowe@orange.com 

Mediateka

Udostępnij: Orange Polska podpisał umowę z T-Mobile Polska dotyczącą dostępu do sieci światłowodowej

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej