Gaming

Nowa dostawa sprzętu dla graczy

12 marca 2018

Nowa dostawa sprzętu dla graczy

Nasza oferta dla graczy rośnie, a mnie coraz bardziej błyszczą się oczy na jej widok. Oprócz światłowodu, który jest i przez wiele lat z całą pewnością będzie najlepszą bazą do grania w sieci, oprócz gamingowych laptopów i najnowszych konsoli, ofert na gry i dodatki, a nawet telewizorów, mamy dla Was (tu powinienem napisać – dla nas – bo przecież ja też chcę) 😉 , coraz więcej naprawdę wyczesanych akcesoriów, których nie powstydziliby się zawodowcy.

SteelSeries, Corsair i Microsoft

Do magazynów Orange właśnie wjechała kolejna dostawa sprzętu, a w niej:

  • Arctis 5 PC – przewodowe słuchawki SteelSeries, z najlepszym mikrofonem do gier – ClearCast, dźwiękiem 7.1 Surround, bajeranckim podświetleniem RGB  i redukacją szumów,
  • Sensei 310 – myszka SteelSeries, uznawana za pierwszą na świecie prawdziwą mysz do esportu,

dla graczy Steelseries

  • VOID PRO (RGB USB Premium) – wytrzymałe korsarskie słuchawki zapewniające doskonały komfort, Dolby Surround 7.1, redukcję szumów z mikrofonem Crystal Clear i podświetlenie RGB,
  • SCIMITAR PRO (RGB) – na prawdę zaawansowana mysz stworzona przez Corsair. Jej wyróżnikiem jest m.in. boczna „klawiatura” – Key Slide System, natywna rozdzielczość 16000 dpi, która optymalizuje precyzję i szybkość reagowania czujnika w zależności do powierzchni,
  • M65 PRO (RGB FPS) – kolejna myszka Corsair o rozdzielczości 1200 dpi w obudowie z lotniczego aluminium, wyposażonej w dokładny system wyważenia oraz „przycisk snajperski”,
  • K95 Platinum (Cherry MX Speed, RGB) – wygodna mechaniczna klawiatura Corsair dla wymagających graczy. Zbudowana na aluminiowej ramie i wyposażona w czułe, szybkie – wytrzymałe klawisze Cherry MX, klawisze programowalne i skalowalne podświetlenie RGB. Klawiatura ma własną pamięć i umożliwia zapamiętanie do trzech zaprogramowanych profili gracza.

dla graczy xbox 1

Jak mawia Ferdek Kiepski – to nie są tanie rzeczy, ale w ofercie Orange kupicie je w dobrej cenie, w której jest już wliczona dostawa. Nawet nie trzeba wychodzić z domu. Zamawiacie sprzęt i w ciągu 2-3 dni odbieracie go od kuriera płacąc przy odbiorze.

Czy warto wydać ponad 200 zł na myszkę?

Tu zdania oczywiście mogą być podzielone. Każdy ma swój wybór, a jak wiadomo mój wybór jest „najmojszy”. Życie uczy jednak, że za jakość trzeba zapłacić i najczęściej warto. Warto, by uniknąć rozczarowania jakością  i nie kupować dwa razy, a w skrajnych przypadkach uniknąć uszkodzenia sprzętu czy alergii na tani plastik bez atestów. To wbrew pozorom ważne, bo myszkę trzymamy w dłoni przez wiele godzin, podgrzewając ją ciepłem swojej dłoni. Jasne, że dobrą mysz można też kupić znacznie taniej, jednak zwykle w parze z ceną idzie też funkcjonalność i możliwości.

Cała sztuka sprowadza się – jak sądzę – do wyboru sprzętu o najlepszym stosunku jakości do ceny. To chyba najlepszy drogowskaz przy większości zakupów.  Wracając do pytania – czy warto kupić sprzęt w naszym sklepie gamingowym? Na to postaram się odpowiedzieć, biorąc „na warsztat” kilka spośród oferowanych urządzeń. Mam nadzieję, że niedługo przeczytacie ich recenzje na naszym blogu – zaglądajcie.

Udostępnij: Nowa dostawa sprzętu dla graczy

Gaming

Z kamerą wśród graczy – relacja z Polish Esport Awards

20 lutego 2018

Z kamerą wśród graczy – relacja z Polish Esport Awards

Gry komputerowe, to już nie tylko zabawa i sposób na chwilę relaksu po pracy, uczelni czy szkole. Coraz częściej stają się także sportem. Wraz ze wszystkimi jego atrybutami:  rywalizacją, emocjami  (zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi), lecz także sponsorami, komentatorami, a w końcu najważniejszymi w tym wszystkim – graczami. Tymi najlepszymi, który niczym najlepsi i najbardziej charyzmatyczni piłkarze potrafią rozgrzać setki tysięcy kibiców. Dosłownie – na największej zeszłorocznej imprezie – IEM w Katowicach było ponad 170 tys. osób, a przez internet oglądało je 46 mln osób. Robi wrażenie, prawda?

Graczom – zarówno tym profesjonalnym jak i amatorom zależy na wygranej. W wielu grach przesądzają o nim pojedyncze sekundy, a czasem ich części. Tutaj wchodzą szczegóły techniczne – w grach sieciowych przede wszystkim łącze, z którego korzystacie. A tu z kolei pojawia się Orange Światłowód – oferta, a jednocześnie technologia, która zapewnia niskie PINGi i bardzo szybki transfer. Mając do dyspozycji takie narzędzie nie powinno dziwić, że zostaliśmy partnerem strategicznym Polish Esport Awards – pierwszej w naszym kraju nagrody dla branży e-sportowej.

Zatem zapraszamy na relację.

O gali Polish Esport Awards pisał już wcześniej Zbyszek. Znacie już pełną listę zwycięzców. To zapewne dopiero początek tematów związanych z grami na blogu. Jeżeli jeszcze Was nie przekonaliśmy, miejmy nadzieję, że następnym razem pójdzie nam lepiej 😉

P.S.

Dopiero gdy zobaczyłem to wideo dotarło do mnie, że muszę trochę mniej wymachiwać rękoma 😉

Udostępnij: Z kamerą wśród graczy – relacja z Polish Esport Awards

Gaming

Polish Esport Awards – Gala polskiego esportu już jutro

14 lutego 2018

Polish Esport Awards – Gala polskiego esportu już jutro

Właśnie zakończyło się głosowanie w pierwszym i jedynym polskim plebiscycie, który już jutro wyłoni najważniejsze postaci polskiego e-sportu. Nazwiska nominowanych oraz zwycięzców poszczególnych kategorii poznamy po godzinie 20.00. O tej porze na stadionie Legii Warszawa rozpocznie się uroczysta Gala Polish Esport Awards, z której transmisje będzie można zobaczyć w Onecie. Oczywiście nie zabraknie tam także naszej kamery blogowej, a z mikrofonem będzie (e)biegał Piotr.

W wydarzeniu wezmą udział najważniejsze osoby polskiego esportu – znani gracze, streamerzy, dziennikarze oraz przedstawiciele firm zajmujących się tą dziedziną. To grono, które bardzo szybko rośnie i nic dziwnego. eSport staje się fenomenem w skali światowej, pisałem o tym niedawno tutaj. Chyba nie będzie też dla nikogo zaskoczeniem, że Orange jest partnerem strategicznym plebiscytu. Jak wiecie stawiamy na gaming i to zarówno w sferze software jak i hardware, w której możemy Wam zaoferować  nie tylko fajne oferty dla graczy, ale przede wszystkim najlepsze medium do grania on-line, jakim bez wątpienia jest Orange Światłowód.

Pierwsze polskie nagrody e-sportu zostaną wręczone w 10 kategoriach, z których 7 było objętych głosowaniem internatutów, a w trzech nagrody przyzna kapituła. Być może niektórzy z Was wzięli udział w plebiscycie i wsparli swoich faworytów. Jeśli tak, będzie Wam chyba trochę łatwiej wziąć udział w naszym super szybkim konkursie.

Zasady są bardzo proste. Zwycięzcą konkursu zostanie osoba, która prawidłowo wytypuje – wymieniając z nazwy lub z nazwiska – największą liczbę laureatów 7 kategorii tegorocznych PEA, które były objęte głosowaniem w sieci. Zgłoszenia – w komentarzach można zgłaszać do jutra – czwartku, 15 lutego – do godziny 19:59. Potem będzie już wszystko wiadomo.

Na zwycięzcę konkursu czeka WiFi Extender Plus. Z tego pożytecznego urządzenia ucieszy się każdy – nie tylko gracz, choć dla gracza to bajka. To rozwiązanie, które sprawia, że z najszybszego internetu – Orange Światłowód można bezprzewodowo korzystać w całym mieszkaniu a nawet domu – super prędkość bez kabli.

 

Kategorie nagród i tegoroczne nominacje:

  • „Inicjatywa sportowa w 2017 roku w esporcie”
    • Legia Warszawa,
    • Piast Gliwice,
    • EAMP.
  • „Esportowy gracz 2017 roku” 
    • Marcin „Jankos” Jankowski,
    • Michał „MICHU” Miller,
    • Damian „Furlan” Kisłowski,
    • Miłosz „milosz93” Bogdanowski,
    • Mikołaj „Elazer” Ogonowski,
    • Jarek „Pasha” Jarzębowski,
    • Oskar „Vander” Bogdan,
    • Paweł „Woolite” Pruski,
    • Jacek „Minise” Jeziak,
    • Paweł „Innocent” Mocek.
  • „Esportowa drużyna 2017 roku”
    • AGO Gaming,
    • Team Kinguin CS,
    • Virtus.Pro.,
    • Illuminar Gaming,
    • Team Kinguin DOTA.
  • “Partner Esportu 2017 roku”
    • Sprite,
    • Asus,
    • nVidia,
    • Intel,
    • T-mobile,
    • Samsung,
    • Play,
    • Twitch.
  • „Esportowy event 2017 roku”
    • IEM,
    • PGL Kraków 2017,
    • Esport Now 2017.
  • „Esportowe rozgrywki 2017 roku”
    • ESL Mistrzostwa Polski,
    • Puchar Polski Cyberspot,
    • Polska Liga Esportowa.
  • „Esportowy streamer 2017 roku”
    • Piotr „Izak” Skowyrski,
    • Damian Nervarien” Ziaja,
    • Maciej „Sawik” Sawicki,
    • Jakub „Kubik” Kubiak,
    • Michał „Avahir” Kudliński,
    • Emil „EmStarcraft” Wieczorek,
    • Cezary „BlackFirelce” Cholewski.

Powodzenia 🙂

Rozwiązanie konkursu

I wszystko jasne 🙂

W „jedenastej kategorii PEA” – „Najlepiej typujący gwiazdy polskiego esportu” zwyciężył tata, który prawidłowo wskazał laureatów w trzech kategoriach – GRATULUJEMY!

Jako strzelec z wolnej ręki najlepiej wypadł mike, ale niestety zegar bloga pokazuje, ze strzały zostały oddane po czasie. Ciekawą strategią wykazał się Krzysiek, który na wszelki wypadek wskazywał po kilku zwycięzców w poszczególnych kategoriach – niestety tego też nie mogliśmy uznać 🙂

Tata proszony jest o przesłanie swoich danych – z numerem telefonu i adresem pocztowym, pod który wyślemy nagrodę. Czekamy pod @ – biuro.prasowe@orange.com

A na blogu, już niebawem będziecie mogli zobaczyć videorelacje z wczorajszej Gali.

 

 

 

Udostępnij: Polish Esport Awards – Gala polskiego esportu już jutro

Oferta

e-SPORT już w Orange TV

25 stycznia 2018

e-SPORT już w Orange TV

Za oknami zima w pełni, a ja mam gorącego newsa. Jak sądzę szczególnie ucieszy on tych z Was, którzy kochają najmłodszą z dyscyplin sportowych, czyli e-sport.

Kasia przedstawiła Wam zmiany jakie, zaszły w naszej ofercie telewizyjnej, która wzbogaciła się o wiele nowych kanałów. A ja chciałbym opowiedzieć o jednym z nich – pierwszym w Polsce kanale telewizji, w stu procentach poświęcony sportom elektronicznym http://esptv.pl/. Możecie go oglądać już w podstawowym pakiecie telewizji Orange – Optymalny. Kanał jest dostępny bez żadnych dodatkowych opłat. Jeśli macie telewizję Orange, e-Sport znajdziecie na pozycji 129. Jeśli nie macie naszej telewizji, cały pakiet możecie zamówić tutaj lub w ofercie Orange Love dla graczy. „Z kronikarskiego obowiązku” przypomnę tylko, że za światłowodowy internet do 100 Mb/s, abonament komórkowy – no limit, telefon domowy – no limit oraz pakiet 101 kanałów telewizyjnych z 46 kanałami HD zapłacicie tylko 99,99 zł miesięcznie. E-Sport mogą oglądać użytkownicy Orange Światłowód oraz klienci korzystający z technologii VDSL.

Świat gier w telewizji

Przyjrzyjmy się przez chwilę kanałowi telewizyjnemu, którego dostawcą jest działająca od 21 lat, warszawska firma Astro S.A. To pierwszy w Polsce – profesjonalny kanał telewizyjny tego typu. Jak na prawdziwą tv przystało, ma swoja ramówkę i godzinowy program. Znajdziemy w nim audycje cykliczne oraz transmisje z polskich i zagranicznych turniejów oraz imprez gamingowych. Nie brakuje newsów ze świata e-sportu, recenzji, wywiadów z gwiazdami gamingu oraz autorskich programów, których tematyka skupia się na najpopularniejszych grach oraz ciekawych nowościach. Analizy, poradniki i dyskusje to także ważne elementy e-Sport TV. Oferta programów jest naprawdę przebogata i trudno byłoby mi ją w przyzwoicie krótki sposób streścić – sami zobaczcie. Dość chyba powiedzieć, że coś interesującego znajdzie dla siebie wielbiciel praktycznie każdej kategorii gier. Od czołgów WOT, Warcrafta, przez CS, LOL, DOTA2 po pokemony – jest wszystko, a nawet więcej. Całość podana w ciekawej i dynamicznej formie – na najwyższym poziomie. Nie ujmując niczego moim ulubionym youtuberom, jest to po prostu „full profeska”, która z dużym prawdopodobieństwem będzie ich silną konkurencją.

Programy e-sport

e-sport? A w ogóle to… Co to takiego?

Prawdę mówiąc nie wierzę, żeby czytelnicy naszego bloga przynajmniej w zarysie nie wiedzieli, czym są sporty elektroniczne. Mimo to myślę, że warto im się przyjrzeć bliżej. Kategoria jest stosunkowo nowa i choć tak naprawdę początki e-sportów liczą sobie już wiele lat, to nadal mówienie o e-sporcie wzbudza czasem spore emocje. W niektórych kręgach przypisywanie „graniu w gry” miana sportu urasta do profanacji. Przeciwnicy twierdzą, że to nie żaden sport bo przecież nie ma w tym ruchu, wysiłku fizycznego, a gracze „uciekają” w świat virtualny, bo w realnym nie dają sobie rady z „prawdziwym sportem”. To skrajne i bardzo krzywdzące opinie. Przerysowując lekko, porównałbym je do stwierdzenia, że kierowca wyścigowy nic nie robi tylko jeździ samochodem… Bo nie umie chodzić.

E-zawodnik to też sportowiec

Czy się to komuś podoba czy nie, prawda jest taka, że e-sport  to prawdziwy sport. Może nie jest to rzut oszczepem, czy tenis ziemny, ale czy w szachach albo brydżu sportowym potrzeba wielkiego wysiłku fizycznego? Nie potrzeba, a mimo to dyscypliny te są uznane za sportowe. Potencjał e-sportu dostrzegają już „prawdziwe” kluby sportowe. Najlepszym przykładem są kluby piłkarskie, które zakładają własne sekcje e-sportowe. Należą do nich m. in. Schalke 04, Paris Saint-Germain, Philadelphia 76ers. Do tego grona dołączają też polskie kluby – na przykład Legia Warszawa, która w ubiegłym roku zorganizowała “Legia Cup” – turniej dla klubów piłkarskich grających w FIFA.

Sami widzicie, że nie ma podstaw by odmawiać miana sportu całej palecie dyscyplin e-sportowych. Tym bardziej, że życie e-sportowca wcale nie jest takie łatwe i beztroskie jakby się wydawało. Na ogół oglądamy ich w blasku reflektorów podczas imprez e-sportowych, albo podziwiamy wyczyny w cyfrowym świecie gry. Dlatego łatwo zapomnieć, że życie e-zawodnika nie sprowadza się tylko do siedzenia w wygodnym fotelu przed monitorem komputera. Tu także, żeby być dobrym zawodnikiem trzeba trenować, uczyć się, eliminować błędy i jeszcze raz trenować. Niezbędny jest talent, wyćwiczony mózg ale i ciało, które musi podołać wielogodzinnym, nierzadko żmudnym treningom, które nie koniecznie są tylko fajną zabawą. To już nie zabawa – to już naprawdę sport i jak to w sporcie także popularność oraz duuuże pieniądze. To wszystko jest bardzo na serio.

dreamhack

Wielki świat e-sportu

Zawody e-sportowe cieszą się coraz większą popularnością, rywalizacja w grach wideo jest fenomenem na skalę światową. Organizowane są mistrzostwa świata różnych gier i kategorii. Podobnie jak w tradycyjnych dyscyplinach sportu, także tu działają różne federacje i organizacje rządzące się standardami i przepisami.  Choć niektórym z nas – zwłaszcza tym starszym, może się to wydawać nieprawdopodobne – nazwiska czołowych graczy znane są setkom tysięcy fanów. Tak jak we wszystkich sportach, na najlepszych czeka ogromna popularność, kontrakty reklamowe, uznanie publiczności i… naprawdę duże pieniądze. Żeby łatwiej zrozumieć o czym mówimy, spójrzmy na wyniki raportu Newzoo – organizacji specjalizującej się w badaniach światowego rynku gier i e-sportu. Wg ich badań, już w przyszłym roku e-sport będzie oglądać około 427 milionów ludzi na całym świecie. W Polsce, już teraz liczbę takich osób szacuje się na ponad milion.

Myślę, że wraz z dalszym rozwojem e-sportu i rosnącą liczbą jego kibiców, e-zawodnicy będą w stanie prześcignąć w popularności i wartości kontraktów nawet gwiazdy piłki nożnej. Wiem, to wydaje się tak samo nieprawdopodobne, jak 10 lat temu nieprawdopodobne wydawało nam się robienie zakupów przez aplikację w telefonie – w sklepie na drugiej półkuli. A przecież dziś dla wielu z nas to codzienność (służę przykładem). 😉

Pierwszy krok już dziś

Myślę, że zgodzicie się ze mną i banalnym stwierdzeniem, że świat się zmienia. Zmienia się i to znacznie szybciej niż kiedykolwiek, a szybkość zmian nadal rośnie. To zasługa rozwoju nauki i technologii, a w ślad za nimi – zmian w stylu życia. Zmienia się sposób oglądania telewizji – nieliniowej i dostępnej wszędzie, na wielu różnych urządzeniach. Zmienia się też treść tego, co oglądamy. Pojawienie się kanału telewizyjnego w całości poświęconego sportom elektronicznym nie jest w tej sytuacji niczym zaskakującym. Jest raczej potwierdzeniem kierunku, w którym zmierza świat i naturalną odpowiedzią na zapotrzebowanie, które będzie coraz większe. A my wsłuchujemy się w Wasze potrzeby i chcemy być najlepszym operatorem dla graczy w Polsce. Sam jestem graczem i dlatego cieszę się, że w ofercie Orange znalazł się kanał e-Sport. Z całą pewnością będziemy go oglądać razem z moim synem. Dla niego to nie będzie, żadne egzotyczne novum, a po prostu fajna telewizja trafiająca dokładnie w zainteresowania. W połączeniu ze światłowodem – raj dla każdego gracza.

 

Udostępnij: e-SPORT już w Orange TV

Odpowiedzialny biznes

Fundacja Orange edukuje dzieci poprzez aplikacje mobilne!

9 stycznia 2018

Fundacja Orange edukuje dzieci poprzez aplikacje mobilne!

Miesiące ciężkiej pracy wreszcie dały efekt. Światło dzienne ujrzała pierwsza aplikacja mobilna Fundacji Orange – MegaMisja z Psotnikiem. Pobierzecie ją za darmo: iOS TUTAJ, Android TUTAJ.

Najpierw program, potem gra z Psotnikiem

Nasza, jeszcze gorąca, bezpłatna aplikacja to uzupełnienie programu edukacyjnego Fundacji Orange – MegaMisji. Na jego mocy w 600 szkołach w całej Polsce uczniowie przechodzą gruntowny kurs edukacji cyfrowej: uczą się odróżniać prawdziwe informacje od fałszywych, tworzą swoje filmy, poznają sposoby ochrony przed niebezpieczeństwami w sieci i zgłębiają wiele innych zagadnień. Zajęcia mają formę zabaw i wyzwań edukacyjnych realizowanych na świetlicach, po to aby były ciekawe dla 7-9 latków, czyli grupy dla której dedykowana jest MegaMisja.

MegaMisja z Psotnikiem to swoisty krok dalej. Nasza nowa aplikacja dotyka tych samych problemów co program edukacyjny. Jest wyposażona w tych samych bohaterów, którzy pojawiają się w scenariuszach lekcji MegaMisji. Różnica? Aplikacja dedykowana jest rodzicom i ich dzieciom. Znakomicie sprawdzi się na jeszcze szerzą skalę – odnajdą się w niej także te dzieci, które w szkole nie miały styczności z MegaMisją.

Na czym polega aplikacja?

Po zainstalowaniu aplikacji (na tablet lub telefon) użytkownik staje przed zadaniem zaopiekowania się wesołą sztuczną inteligencją – Psotnikiem. Może karmić go, myć, głaskać, ubierać. Może też stworzyć galerię z różnymi przebraniami Psotnika. Zdobywa prezenty i urządza pokój swojego stworka. Musi nauczyć go życia w Cyfrowym Laboratorium. Aby osiągnąć ten cel, w kolejnych poziomach wypełnia krótkie zagadki, quizy i memo oraz odblokowuje minigry. Całość utrzymana jest w przyjaznej, wesołej szacie graficznej. Co kluczowe – nawigację po grze wspiera lektor, więc korzystanie z aplikacji nie wymaga umiejętności czytania.

Przepis na hit

Aplikacja błyskawicznie zyskała uznanie użytkowników. Zdaniem Dagmary Hicks, popularnej blogerki parentingowej z bloga CalaReszta.pl, która testowała ze swoimi pociechami aplikację, to znakomite narzędzie, aby nauczyć dzieci… troski o innych. – Moje sześciolatki przechodzą teraz taki etap, w którym pragną opiekować się kimś młodszym. Wykazują się cierpliwością i zabieganiem o względy maluszka. W tej roli Psotnik sprawdza się idealnie. Można się nim opiekować, a jednocześnie wspólnie zdobywać wiele pożytecznych umiejętności. Staje się nie tylko młodszym bratem, ale i fajnym kolegą. Mam poczucie, że czas, jaki moje dzieci spędzają na zabawie z Psotnikiem, nie jest jałowym gapieniem się w ekran. W ciągu ostatnich kilki tygodni, w czasie których testowaliśmy aplikację, moje dzieciaki nie tylko pokochały Psotnika, ale i zdobyły szereg nowych umiejętności. Oczywiście z pomocą mamy, która siedzi i czeka na swoją kolej gry. Takie zabawy z dziećmi to ja lubię. Psotnik ostatecznie mnie przekonał, że aplikacje mobilne dla dzieci mogą być fajne i mądre – pisze.

Jej zdanie podziela Marlena Wróblewska – ekspertka parentingowa z bloga Makoweczki.pl, której dzieci zauroczyły się aplikacją. – Aplikacja oprócz warstwy edukacyjnej jest także doskonałą zabawą. Nie jest banalnie prosta, ale także nie jest za trudna (Lenka kilka razy potrzebowała mojej pomocy). Jest to także dobry moment, żeby porozmawiać z dziećmi o tematach technologicznych, a także zagrożeniach wynikających z ich użytkowania – puentuje.

MegaMisja z Psotnikiem – zapamiętaj, i pobierz. Nie pożałujesz.

Polecam,
Bartosz Rymkiewicz

Udostępnij: Fundacja Orange edukuje dzieci poprzez aplikacje mobilne!

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej