Odpowiedzialny biznes

Uścisnąć rękę i powiedzieć, że będzie dobrze

19 maja 2022

Uścisnąć rękę i powiedzieć, że będzie dobrze

Trzeci miesiąc jeździ na warszawskie dworce rozdawać i rejestrować startery. Miał łzy w oczach, kiedy małżeństwo 80-latków po dwóch tygodniach podróży z Charkowa do Polski, wysłało przy nim wiadomość do rodziny, że żyją.

Na rozmowę namawiałem go dłużej niż innych. Woli pomagać bez rozgłosu. Skromny i zaangażowany.

– Zgoda, ale napiszesz, że jeśli ktoś waha się, czy rozpocząć wolontariat, to naprawdę warto. Nie bójmy się kontaktu z ludźmi, którzy potrzebują pomocy. To 100 razy lepsze niż jakikolwiek dzień w normalnej pracy.

Starter to początek

Cezariusz Banaszek, który w Orange zajmuje się środowiskiem pracy, nie liczy, ile starterów rozdał i pomógł włączyć. Pewnie setki, jak nie tysiące.

– Wszystko dopiero zaczyna się od karty SIM – tłumaczy. – Uchodźcy przychodzą po wszelką pomoc. Najbardziej jednak potrzebują rozmowy i zrozumienia. Są zamknięci w skorupach, pod którymi kryją się ich osobiste dramaty. Jak się otworzą dowiadujemy się, czym naprawdę jest wojna.

Dzięki temu, że Cezariusz zna trochę język rosyjski poznał wiele historii. – Najtrudniej słucha się starszych osób, które często pierwszy raz są za granicą. Brutalnie wyrwani ze swojego świata i domów. Przerażeni i zagubieni – opowiada. – Od razu oczami wyobraźni widzę moich rodziców w takiej sytuacji.

Tydzień temu na wolontariackim dyżurze na Dworcu Centralnym podbiegła do niego Ukrainka z trójką dzieci. – Miała pociąg do Gliwic za 15 minut. Na styk zdążyłem jej dać kartę i zarejestrować. Dowiedziałem się, że jedzie tam trochę w ciemno. Nie miała nic zarezerwowanego, to był po prostu kolejny przystanek w ucieczce od wojny. Kiedy jechała, my znaleźliśmy jej hostel i zorganizowaliśmy pomoc na miejscu. Wysłałem jej wiadomość, była zaskoczona i ogromnie wdzięczna. W takich chwilach nasza praca ma największy sens i chce się chcieć.

Wolontariat daje szczęście

Dla Cezariusza pomaganie zaczęło się długo przed wojną w Ukrainie. Malował sale w przedszkolach i remontował klasy w szkołach. Wiele różnych akcji, ale teraz woli opowiadać tylko o wsparciu dla uchodźców. Nie tylko rejestruje karty, ale pomaga w zbiórkach darów w Miasteczku Orange i wozi je na granicę w Krościenku.

Najczęściej spotkacie go jednak na Dworcu Centralnym i Wschodnim. Dostaje telefon od koordynatora, że jest potrzebny i jedzie po pracy. Dyżur trwa kilka godzin i kończy się późnym wieczorem.

Kiedy w pierwszych tygodniach wojny przyjeżdżały pociągi z Kijowa, imigranci od razu podchodzili po karty telefoniczne. – Nie miało znaczenia, jaki operator, stali w kolejkach tam gdzie się krócej czekało na starter. Oby tylko mieć jak najszybszy kontakt z bliskimi – mówi. – Teraz ruch jest już mniejszy. 

Pytam jak znajduje na to wszystko czas i siłę. – Jestem szczęśliwy, jak wracam z wolontariatu. Mogłem pomóc, to się liczy – odpowiada. – Doceniam, że nasza firma mocno zaangażowała się w pomoc dla Ukraińców i pomaga nam wolontariuszom.

***

Od początku wojny do 15 maja Orange Polska dostarczył ponad pół miliona darmowych starterów dla obywateli Ukrainy i pomaga w ich rejestracji. Uruchomiliśmy 473,5 tys. pakietów z bezpłatnymi usługami. Było to możliwe m.in. dzięki pracy setek wolontariuszy na granicy, na dworcach i w punktach recepcyjnych.

***

Spotkanie z Cezariuszem Banaszkiem jest kolejnym odcinkiem cyklu, w którym przybliżamy wolontariuszki i wolontariuszy Orange Polska zaangażowanych w pomoc naszym przyjaciołom z Ukrainy. Prawie 1 000 pracowników wspiera ponad 130 różnych inicjatyw m.in. dzięki grantom ufundowanym przez Fundację Orange. Dodatkowo Fundacja przeznaczyła 75 grantów dla pracowników goszczących w swoich domach uchodźców z Ukrainy.

Tutaj znajdziecie sylwetki: Ani Grodeckiej, Renaty Niezabitowskiej – Gerard, Janusza Osiadły i Kasi Barys.

Udostępnij: Uścisnąć rękę i powiedzieć, że będzie dobrze

Inne

„Wszyscy ludzie strategii” – Witold Drożdż

20 września 2021

„Wszyscy ludzie strategii” – Witold Drożdż

Dwa tygodnie temu wystartowaliśmy na blogu z nowym cyklem wideo „Wszyscy ludzie strategii”, w którym przedstawiam Wam nasze menadżerki i menadżerów w kontekście strategii Orange Polska .GROW. Do kolejnego odcinka zaprosiłem Witolda Drożdża, który jest członkiem zarządu ds. strategii i spraw korporacyjnych. Rozmawiamy o tym, dlaczego w nowej strategii tak mocno wybrzmiewa „odpowiedzialność”? Czy warto być przyzwoitym w biznesie? I jaką strategię przyjąć aby przebiec maraton? Zapraszam do obejrzenia rozmowy.

Udostępnij: „Wszyscy ludzie strategii” – Witold Drożdż

Odpowiedzialny biznes

To nasza wspólna odpowiedzialność

2 lipca 2021

To nasza wspólna odpowiedzialność

Doświadczenia pandemii pokazały, że życie bez internetu i dostępu do cyfrowego świata jest trudne do wyobrażenia. Przeciwdziałanie wykluczeniu społeczno-cyfrowemu nabrało zdecydowanie większego znaczenia. Dlatego w nowej strategii na lata 2021-2024 równie ważnym, czwartym filarem jest „Odpowiedzialność”.

Jako Orange mamy ogromny potencjał, by zwiększać komfort życia ludzi i społeczności. Chcemy, aby żadna grupa społeczna nie była pominięta w czerpaniu korzyści z rozwoju technologii. Nasza Fundacja od ponad 15 lat dba o cyfrową edukację Polaków. Realizujemy wiele programów, z których korzystają tysiące uczniów w całej Polsce. Wspólnie z partnerami społecznymi szkolimy nauczycieli i nauczycielki.

Zapraszam do obejrzenia krótkiego filmu, w którym Witold Drożdż, członek zarządu Orange Polska ds. Strategii i Spraw Korporacyjnych opowiada, jak rozumiemy naszą odpowiedzialność. Co już zrobiliśmy i co zamierzamy?

Udostępnij: To nasza wspólna odpowiedzialność

Inne

Rewolucja czy ewolucja? Ważne, aby się inspirować i zmieniać!

10 marca 2021

Rewolucja czy ewolucja? Ważne, aby się inspirować i zmieniać!

Podczas Miasteczka Myśli – Czas rebeliantów rozmawialiśmy o tym, jak zmieniać organizacje, by stały się wymarzonymi miejscami pracy i jak włączać ludzi do ich współtworzenia.

Do rewolucyjnych zmian wiele firm dochodzi stopniowo. Niektóre zaczynają od rewolucji w jednym dziale, zmieniając od razu niemal wszystko. Pozostałe, widząc, że to działa, dołączają dając mechanizm „kuli śnieżnej”. Inne zaczynają od ewolucji pracując nad najbardziej palącą kwestia, a dopiero ta zmiana pociąga za sobą kolejne. Każda firma powinna znaleźć własną drogę. Ważne żeby być otwartym na zmiany i umieć do  nich przekonać siebie i innych.

Osobiście uważam, że rewolucyjne myślenie powinno wyjść od dołu, być ewentualnie inspirowane przez „górę”. Szefowie nie mają absolutnej władzy, by zmieniać wszystko, mogą inspirować, dawać przykład.

Pandemia wymusiła na wielu firmach bardziej elastyczne podejście do organizacji pracy, choćby przez wprowadzenie pracy zdalnej wymagającej zaufania i odpowiedzialności. Organizacjom, które już wcześniej inwestowały w takie wartości, było zdecydowanie łatwiej w czasie pandemicznej próby.

Zapraszam Was do wysłuchania mojej rozmowy z Pim de Morree, współtwórcą koncepcji korporacyjnych rebeliantów. Liczę, że być może zainspiruje Was do wprowadzania mniejszych lub większych „rebelii” w Waszych korporacyjnych światach 🙂

 

Udostępnij: Rewolucja czy ewolucja? Ważne, aby się inspirować i zmieniać!

Odpowiedzialny biznes

100 ludzi z misją

23 grudnia 2020

100 ludzi z misją

Jak co roku o tej porze Szerokie Porozumienie na Rzecz Umiejętności Cyfrowych w Polsce (SPRUC) ogłosiło Listę 100  osób, które swoją aktywnością przyczyniają się do rozwoju świadomości cyfrowej i promują mądre wykorzystanie technologii.

Jak możesz znaleźć się na takiej liście?

Możesz być jak Zbigniew Wiertel – nauczyciel muzyki w SP Nr 32 w Lublinie, doradca metodyczny, redaktor i autor zadań z muzyki na platformie edukacyjnej Squla. W naszym projekcie Lekcja:Enter  szkoli nauczycieli z zastosowania cyfrowych technologii w edukacji. Ma za sobą setki godzin takiej pracy, a do tego anielską cierpliwość do tłumaczenia rzeczy (pozornie) oczywistych i energię, która nawet z najmniej zmotywowanych uczestników potrafi uczynić pasjonatów technologii. Nie każdy nauczyciel musi być geekiem, ale na pewno warto, żeby każdy potrafił korzystać z wartościowych zasobów edukacyjnych, znał narzędzia, którymi można uatrakcyjnić zajęcia młodym ludziom wychowanym już w  dobie internetu. Oni uczą się inaczej niż my kiedyś, a szkolnictwo musi za tym nadążyć. Dzięki takim osobom jak Pan Zbigniew…nadganiamy. Cel jest ambitny. Lekcja:Enter w 4 lata ma przeszkolić 75 tysięcy nauczycieli w Polsce. Potrzebujemy dużo Panów Zbigniewów!

Możesz być jak… Zyta Czechowska nauczycielka w Zespole Szkół Specjalnych w wielkopolskim Kowanówku, która pewnego dnia – wraz ze swoją współpracowniczką Jolą Majkowską – zapukała do drzwi Fundacji Orange z hasłem: „fajny ten wasz projekt #SuperKoderzy, ale może zróbmy coś, żeby programowania uczyć też dzieci ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi? Tym sposobem do naszych #SuperKoderów mogą dołączać klasy integracyjne oraz szkoły specjalne i korzystać ze ścieżki do nauki kodowania na lekcjach historii.

Możesz być też jak Marek Grzywna, nauczyciel ze Szkoły Podstawowej nr 23 im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Toruniu. Marek podejmuje się mnóstwa inicjatyw, które promują mądre wykorzystanie technologii w edukacji. Z nami działa w #SuperKoderach i w Lekcji:Enter. W swojej pracy wykorzystuje scenariusze zajęć i materiały, pokazując, że technologie w edukacji to w tych czasach podstawa.

Na liście znalazł się też Cyryl Sochacki ze Stowarzyszenia FabLab Gdańsk, który od 2018 roku prowadzi z nami pracownię FabLabGdańsk powered by Orange. Żeby być Cyrylem, to trzeba być trenerem, edukatorem, pasjonatem technologii, prowadzić zajęcia z młodzieżą. Dla Cyryla i jego ekipy to był bardzo pracowity rok. Realizują projekt iTechWoman, szkoląc kobiety z projektowania i druku 3D, obsługi plotera laserowego i CNC, programowania w Pythonie i budowy stron www. A jak tylko wybuchła pandemia, to produkowali przyłbice ochronne dla medyków i nauczycieli z Pomorza.

Na Liście 100 są też: prof. Jacek Pyżalski, Barbara Halska, Aleksandra Schoen-Kamińska, która w tym roku bardzo nas wsparła w organizacji webinarów dla nauczycieli klas 1-3 o nauce zdalnej w grupie tak małych dzieci.  Długo by pisać o każdym z laureatów. Chciałam tylko, żebyście dobrze zrozumieli, co to za lista i dlaczego jest dla nas ważna.

To nie jest lista geeków czy wielbicieli gadżetów. To lista tych, którzy w całej tej naszej cyfryzacji po prostu dbają o innych. To lista tych, którym ZALEŻY, żebyśmy jako społeczeństwo mądrze i twórczo korzystali z technologii. Którzy widzą, jak niezbędny jest rozwój kompetencji, otwartość, odwaga na nowe. Którzy działają po to, żeby ludzie mogli czuć się pewniej w cyfrowym świecie – od kupna biletu w maszynie po lepsze rozumienie zastosowań sztucznej inteligencji. To wszystko nabrało jeszcze większego znaczenia w czasach pandemii, kiedy – nie oszukujmy się – technologie pomagają nam przetrwać. Ale żeby przetrwać, to trzeba się z nimi ciut zaprzyjaźnić.

Poznajcie wszystkich wyróżnionych tutaj.

Wszystkim serdecznie gratulujemy i bardzo cenimy ich pracę.

Cieszy nas też to, że to nie jest „spis” obcych sobie jednostek, ale pewna sieć osób, instytucji, organizacji, które często w różnych konfiguracjach współpracują ze sobą na rzecz wzmacniania cyfrowych kompetencji Polaków.

Nominacji do listy dokonują laureaci wcześniejszych edycji – w tym wiele osób z Orange, ktore znalazły się na tej Liście w poprzednich latach. A także partnerzy SPRUC. W tej edycji Kapituła wybierała spośród 169 zgłoszeń. Lista 100 ‘2020 została ogłoszona 18 grudnia w spotkaniu online z udziałem ministra Marka Zagórskiego odpowiedzialnego w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów za zagadnienia cyfryzacji, Wiesława Paluszyńskiego – prezesa Polskiego Towarzystwa Informatycznego, Filipa Skawińskiego – reprezentującego Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Warszawie, Ewy Krupy – Dyrektor Kultury i Rozwoju Orange Polska i Włodzimierza Marcińskiego –  przewodniczącego Kapituły Listy 100 oraz rady programowej SPRUC.

Udostępnij: 100 ludzi z misją

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej