Informacje prasowe

Orange Polska nie będzie już sponsorem reprezentacji

13 marca 2014

Orange Polska nie będzie już sponsorem reprezentacji

Po 12 latach wspierania polskiego futbolu Orange Polska podjął decyzję o nieprzedłużaniu umowy sponsorowania piłkarskiej reprezentacji Polski na kolejne lata. Obowiązujący kontrakt wygaśnie 31 lipca 2014 r. Decyzja wynika ze zmiany strategii sponsoringowej firmy.

„Przez 12 lat byliśmy blisko kibiców i piłkarzy na dobre i złe. Cieszymy się, że nasze wsparcie przyczyniło się do sukcesów reprezentacji Polski, w tym m.in. historycznego awansu do finałów Mistrzostw Europy w Austrii i Szwajcarii. Trenerowi i piłkarzom życzymy konsekwencji w budowaniu zwycięskiej drużyny i sukcesu w kolejnych eliminacjach do Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata” – powiedział Konrad Ciesiołkiewicz, Dyrektor Komunikacji Korporacyjnej i CSR Orange Polska.

„Chcielibyśmy podziękować firmie Orange Polska za długoletnią i owocną współpracę. Jesteśmy przekonani, że przyczyniła się ona do rozwoju firmy i osiągnięcia założeń biznesowych dla marki Orange. Należy podkreślić, że przez te 12 lat nasza współpraca układała się bez zastrzeżeń” – powiedział Sekretarz Generalny PZPN Maciej Sawicki.

Orange Polska zainwestował w polską piłkę nożną ponad 100 mln zł. Przez wiele lat na wsparcie mogła liczyć nie tylko reprezentacja Polski, ale także polska Ekstraklasa oraz piłka młodzieżowa i dziecięca. Firma była m.in. głównym sponsorem turnieju dla dzieci Orange Cup. Orange był także sponsorem finałów Mistrzostw Europy w Polsce i na Ukrainie w 2012 roku oraz partnerem technologicznym UEFA podczas tej imprezy.

Firma angażowała się w specjalne programy skierowane do kibiców: Orange Fair Play i Gram Fair, których celem było zwiększanie bezpieczeństwa na stadionach i podnoszenie atrakcyjności meczów. Jako sponsor organizowała również szkolenia medialne dla zawodników oraz szkolenia z zakresu marketingu dla przedstawicieli klubów.

Jesteśmy przekonani, że nasze zaangażowanie przełoży się w przyszłości na sukcesy piłkarskie Polaków. Dziękujemy wszystkim kibicom i sympatykom piłki nożnej, że razem z nami dzielili wyjątkowe, sportowe emocje.

Nieprzedłużenie współpracy oznacza, że reprezentacja Polski do eliminacji Euro 2016 przystąpi już z nowym sponsorem głównym.

***

Wojciech Jabczyński, Rzecznik Orange Polska
Tel.: 22 527 19 39
e-mail: biuro.prasowe@orange.com

Udostępnij: Orange Polska nie będzie już sponsorem reprezentacji

Odpowiedzialny biznes

Nowa koszulka reprezentacji Polski

8 stycznia 2014

Nowa koszulka reprezentacji Polski

Oficjalna premiera nowych koszulek piłkarskich reprezentacji Polski będzie w lutym, a my najnowszą koszulkę prezentujemy już dziś. Wszystko dzięki portalowi footyheadlines.com, który pokazuje stroje reprezentacji piłkarskich przed ich oficjalnymi prezentacjami. Na zdjęciu pokazujemy koszulkę wyjazdową białoczerwonych. Po raz pierwszy mamy na niej biały pas pionowy, a nie poziomy jak do to było w ostatnich latach. Nie ma też tzw.  „piłkoptaka”, jak określają godło reprezentacji kibice. Jest to co wszyscy na stroju cenią najbardziej czyli orzeł. Jak  Wam się podoba? Ja powiem tyle, że do mnie ten strój w przeciwieństwie do tych ostatnich przemawia i chętnie ją założę na trybunach.

Udostępnij: Nowa koszulka reprezentacji Polski

Odpowiedzialny biznes

Za krótko nosili bramkę

18 listopada 2013

Za krótko nosili bramkę

Mam nadzieję, że Marcin nie posądzi mnie o plagiat.  Cóż, wspólne noszenie bramki na treningach jeszcze nie przyniosło efektu. Czy coś się zmieni do meczu z Irlandią?

 

 

Udostępnij: Za krótko nosili bramkę

Odpowiedzialny biznes

Nieudany debiut Nawałki w podwójnej roli

29 października 2013

Nieudany debiut Nawałki w podwójnej roli

Decydując się na pracę z kadrą i klubem jednocześnie Adam Nawałka wystawił się na ostrzał krytyków. Potknięcie w meczu kadry albo klubu kibice będą usprawiedliwiać nadmiarem obowiązków. Traf chciał, że już w debiucie w podwójnej roli Nawałka przegrał, a jego zespół na tle Cracovii prezentował się słabiutko.

Tuż przed meczem anulowano czerwoną kartę Prejuce’a Nakoulmy, którą piłkarz obejrzał w poprzednim spotkaniu. Decyzja zapadła już po tym, jak Nakoulma odbył indywidualny trening, dlatego trener nie wstawił go do pierwszego składu. Szkoleniowiec chciał też uchronić piłkarza przed nadmiarem emocjonalnych wrażeń – przypomnijmy, że Nakoulma karę w meczu z Jagiellonią otrzymał za odepchnięcie rywala, ale – jak orzekła Komisja Ligi – był do tego sprowokowany rasistowskimi odzywkami.

Po serii czterech zwycięskich meczów Górnik poległ, bo był źle ustawiony w środku pola, co otwarcie przyznał w przerwie jeden z piłkarzy zabrzan. Z nutką ironii mówiło się dotąd o grze Cracovii jako o polskiej odmianie tiki taki, powoli trzeba jednak zacząć traktować tę charakterystykę poważniej. Podopieczni Stawowego grali szybko i dokładnie, wymieniali piłkę bez przyjęcia, rozważnie i celnie, raz po raz zagrażając bramce Górnika. Gospodarze natomiast harowali w odbiorze, by przejętą piłkę niemal za darmo oddawać pierwszym podaniem po przechwycie. Zadziwiające było to, że wicelider ekstraklasy tak często grał z pominięciem środkowej linii. W środku boiska tworzyła się dziura, w której panowali gracze Cracovii.

Miażdżąca przewaga w posiadaniu piłki gości musiała w końcu przynieść bramkę, ale stało się to w nieoczekiwany sposób, bo nie po składnej akcji, a po błędzie Seweryna Gancarczyka, który zamiast do bramkarza, podał piłkę głową Ntibazonkizie, a ten bez trudu wykończył akcję golem. W zespole Górnika dużo ożywienia wniósł wprowadzony po przerwie Nakoulma, ale pozostałe zmiany trenera Nawałki tym razem nie przyniosły takiego rezultatu,  jak w poprzednim meczu na tym stadionie, gdy zabrzanie odrobili stratę dwóch bramek i wygrali ze Śląskiem.

Zadyszka, wypadek przy pracy, dekoncentracja wobec nowej sytuacji w sztabie szkoleniowym? Zobaczymy, jak Górnik z trenerem-selekcjonerem będzie sobie radził do 18 grudnia, kiedy Adam Nawałka poświęci się wyłącznie kadrze.

Udostępnij: Nieudany debiut Nawałki w podwójnej roli

Odpowiedzialny biznes

Nawałka na rocznicę, nadzieja na początek

28 października 2013

Nawałka na rocznicę, nadzieja na początek

Boniek siedzi rok na fotelu prezesa PZPN i jako prezent na rocznicę zafundował sobie i oczywiście nam na selekcjonera Adama Nawałkę. Złośliwi mówią, że prezent to kryzysowy i oszczędny, bo trener Górnika Zabrze zarobi ponoć tylko 80 tysięcy złotych, a zagraniczny pewnie chciałby kilka razy więcej.

Zadanie nowy selekcjoner ma jedno  – awansować do Euro 2016. Na razie ma 10 miesięcy spokoju bo pierwsze mecze o punkty białoczerwoni zagrają we wrześniu 2014. Później będzie pod górkę bo losowani z czwartego koszyka możemy mieć grupę tak silną, jak silnej jeszcze nie mieliśmy. Trzeba więc się solidnie przygotować. Jest rok, ale meczów towarzyskich w tym czasie tylko sześć do ośmiu. Więc okazji do poznania zawodników i przećwiczenia różnych wariantów tak dużo wcale nie ma.

Wybór selekcjonera dziś nie wzbudził specjalnych zachwytów wśród kibiców, ale też sprzeciwów i jakiejś poważniejszej krytyki  też nie było. Jest to bowiem od lat postać znana w środowisku piłkarskim, zarówno jako zawodnik, jak i trener, ale też człowiek potrafiący dążyć do celu.

Efektu „wow” na pewno nie było, co nie oznacza, że nie będzie. Bez względu na dzisiejsze odczucia selecjonera zweryfikuje jedno – wyniki. To autorski wybór Zbigniewa Bońka, który kończy pierwszy rok na fotelu prezesa właśnie bez wyników sportowych na miarę aspiracji polskich kibiców. Dotąd mógł się bronić, że trenera oddziedziczył po ekipie Grzegorza Lato. Dziś to jego wybór i jego odpowiedzialność. Czy postąpił słusznie zobaczymy jednak dopiero za dwa lata.

Zarówno dla krytyków, jak i entuzjastów tego wyboru tylko jedno zdanie. Nowy trener to nowa nadzieja i tą nadzieją dziś żyje, że Nawałka nie tylko wie co chce osiągnąć, ale też wie z kim i jak to zrobić

Udostępnij: Nawałka na rocznicę, nadzieja na początek

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej