Sieć

Przebadaliśmy sieć #1 i konkurencję. Jest dobrze, pracujemy dalej.

5 listopada 2020

Przebadaliśmy sieć #1 i konkurencję. Jest dobrze, pracujemy dalej.

Od 15 lat grupa Orange robi badanie jakości usług telefonii komórkowej. Chodzi o to, aby wiedzieć w jakim miejscu jesteśmy i jak wypadamy w porównaniu z konkurencją. Realizuje je dla nas niezależna firma, wybrana w przetargu: Systemics – PAB.

W Polsce na tapetę zostały wzięte usługi operatorów: Play, Plus, Orange i T-Mobile. Badania przeprowadzono w sierpniu i wrześniu 2020 roku. Na podstawie zrobionych pomiarów i szczegółowej analizy planujemy teraz działania poprawiające funkcjonowanie naszej sieci. Jeśli interesują Was wyniki dla Polski znajdziecie je tutaj.

W skrócie badania potwierdzają to, czego dowiadujecie się z rankingów Speedtest.pl, RF Benchmark czy innych testów. Orange wypada bardzo dobrze na tle konkurencji, zarówno w jakości połączeń głosowych, jak i transferu danych. Jesteśmy minimalnie lepsi od T-Mobile, z którym współdzielimy sieć w ramach NetWorks! i dlatego taka „bliskość” była do przewidzenia. Natomiast Plus i Play wypadają o wiele gorzej.

Bycie siecią #1 to wynik nieustannych inwestycji w rozwój sieci mobilnej i światłowodowej. Bez nich lawinowo rosnący transfer zatkałby nas w kilka lat. Do tego dochodzą działania mniej spektakularne, ale dające różnicę. Mam na myśli: refarming, agregację pasm, lepszą parametryzację sieci radiowej i szkieletowej, efektywniejsze przydzielanie użytkownikom zasobów, wdrożenie najnowszych funkcjonalności sieciowych oraz oprogramowania we współpracy z dostawcami sprzętu, wreszcie użycie kodeka EVS, który pozwilił na poprawienie jakości usługi głosowej.

 Przed nami kolejne inwestycje, w tym budowa sieci 5G i dalsza rozbudowa światłowodów. Pracujemy dalej!

 

Udostępnij: Przebadaliśmy sieć #1 i konkurencję. Jest dobrze, pracujemy dalej.

Sieć

Już 2000 stacji bazowych z maksymalną agregacją pasm 4G LTE

22 sierpnia 2019

Już 2000 stacji bazowych z maksymalną agregacją pasm 4G LTE

Klienci Orange mogą korzystać z agregacji 4 pasm 4G LTE, czyli maksymalnej dostępnej sieci Orange Polska konfiguracji, już na 2000 stacji bazowych rozlokowanych w całym kraju. To nie tylko szybszy internet, lecz przede wszystkim większy komfort w korzystaniu ze smartfona, tabletu czy modemu gdy w około jest wiele urządzeń. To szczególnie ważne, gdyż stacje te obsługują w większości przypadków właśnie takie miejsca – zatłoczone centra miast, miejsca wypoczynku, dworce, czy węzły komunikacyjne.

Agregacja pasm to większa pojemność sieci

„Pojemność sieci” to, przyznaję bez bicia, abstrakcja. Wszyscy widzimy zasięg (w postaci kreseczek) i prędkość ( w postaci wyników testu łącza), lecz trudno zobaczyć pojemność. Czym ona zatem jest? Sposobem liczenia jej jest wzrost liczby herców (Hz), do których mają dostęp klienci.

Opowiem o tym na przykładzie. Hipotetyczna stacja bazowa ma trzy sektory i możecie korzystać na niej z sieci 4G LTE na dwóch częstotliwościach – 800 MHz i 1800 MHz. Orange dysponuje na tych pasmach łącznie 20 MHz na przesyłanie danych. Gdy odpalimy tam dwie kolejne częstotliwości – 2600 MHz i 2100 MHz nasi klienci będą mogli łącznie korzystać z 45 MHz, co da wzrost o 125%. Na to nakładają się inne czynniki – wykorzystanie modulacji 256 QAM czy MIMO 4×4, co dodatkowo zwiększa pojemność.

Dla Was pojemność to liczba Gb wszystkich użytkowników które w jednej sekundzie mogą przejść przez sieć. Jej zwiększenie oznacza, że może być ich więcej w trakcie największego ruchu. Tutaj oczywiście także są dziesiątki zmiennych, choćby odległość od użytkowników od stacji bazowej.

Skoro już wiecie, że co oznacza pojemność, to dodam, że od początku roku wzrosła ona o 23%.

CAT i agregacja pasma

Więcej pasm i „miejsca” do ruchu pozwala bardziej rozpędzić się najlepszym smartfonom, a tym nieco wolniejszym daje więcej przestrzeni. To czy telefon jest szybszy czy wolniejszy ocenicie sprawdzając pozycję „CAT” w specyfikacji. Im wyższa wartość tym lepiej. Oznacza ona bowiem, że smartfon potrafi zagregować więcej pasm sieci 4G LTE.

Jednak agregacja to nie wszystko, bo trzeba też sprawdzić, czy smartfon obsługuje MIMO 4×4, a jeżeli tak to w jakimś układzie. Zdarzają się bowiem sytuacje, w których telefon wspiera agregację 4 pasm  lecz bez MIMO 4×4, lub na przykład 3 pasm lecz z MIMO 4×4. Dlatego warto czytać specyfikację. Pisałem już o tym przy okazji tekstu „Który smartfon pobierze dane najszybciej?”. Co prawda to już ubiegły rok, jednak telefony, które tam opisałem nadal są mocne, a zasady którymi wiąże się agregacja nadal działają.

Ponad 8000 stacji bazowych z agregacją pasma

Rozbudowujemy wiele więcej stacji bazowych. Już ponad 8000 stacji bazowych obsługuje agreguje co najmniej dwa pasma, a łącznie już ponad 11 tys. stacji bazowych z 4G LTE. W dużym stopniu to zasługa refarmingu, którym obejmujemy kolejne regiony kraju.  Refarming przeprowadziliśmy chociażby na stacji bazowej na dachu stacji przesiadkowej kolejki na Kasprowy Wierch. Zabrałem Was tam w całkiem niedawno w ramach w wideo.

Sam jestem ciekaw co będzie się działo teraz, gdy wakacje się skończyły 😉 Bądźcie czujni!

Udostępnij: Już 2000 stacji bazowych z maksymalną agregacją pasm 4G LTE

Sieć

Lepsza sieć Orange na Pol’and’Rock Festival 2019

31 lipca 2019

Lepsza sieć Orange na Pol’and’Rock Festival 2019

Pol’and’Rock Festival to świetne koncerty i muzyka. Na imprezę przyjeżdża masa fanów rockowej muzyki. Dlatego – podobnie jak na Orange Warsaw Festival i  Open’er Festival Powered by Orange – również tam „dopalamy” naszą sieć komórkową. Wszak żaden festiwal bez smartfonów i netu odbyć się nie może 😉

W tym tygodniu zakończyliśmy pracę nad ostatnią stacją, którą dopaliliśmy w Kostrzynie nad Odrą przed festiwalem. W sumie refarming i wykorzystanie dodatkowej częstotliwości w sieci 4G – 2100 MHz, objęło 4 nasze stacje w mieście, żeby możliwie najlepiej przygotowane na zwiększony ruch.  Jak pewnie wiecie teren festiwalu jest bardzo duży. Dlatego obok jednej stacji stałej, dostawiliśmy 3 mobilne, z których dwie także obsługują pasmo 2100 MHz.

Stacje w trakcie dużych imprez masowych są także przestawiane, żeby mogły obsłużyć więcej klientów niż normalnie. Kosztem lekkiego ograniczenia szybkości transferu danych zwiększamy liczbę urządzeń, z którymi mogą się jednorazowo kontaktować. Takie miejsca są także dodatkowo monitorowane, przez nasze zespoły zajmujące się jakością sieci.

Jeżeli chcecie zobaczyć, jak wygląda stawianie mobilnej stacji bazowej podobnej do tych, które stoją na Pol’and’Rock Festival 2019 polecam to wideo:

Wszystkie prace związane z „dozbrojeniem” terenu Pol’and’Rock Festival 2019 prowadzimy w taki sam sposób jak robiliśmy to nad morzem czy w górach. Dzięki temu klienci Orange, którzy jadą na wakacje mogą mieć dobry dostęp do mobilnego internetu. W sumie, dzięki trwającemu procesowi refarmingu, już ponad 8 tys. z 11 tys. stacji bazowych wykorzystuje agregację pasma. To oznacza większe prędkości i komfort korzystania ze smartfonów.

Udostępnij: Lepsza sieć Orange na Pol’and’Rock Festival 2019

Sieć

Mamy ponad 1600 stacji z agregacją 4 pasm, a refarming robimy nawet w Kampinosie

14 maja 2019

Mamy ponad 1600 stacji z agregacją 4 pasm, a refarming robimy nawet w Kampinosie

Choć święta i majówka za pasem to nie próżnowaliśmy. Od końca kwietnia, gdy ostatnio dzieliłem się z Wami informacjami o tym jak dopalamy naszą sieć mobilną przeprowadziliśmy refarming w kolejnych miejscowościach. Dość intenensywnie pracowaliśmy ostatnio na granicy między Mazowszem i Podlasiem, a potem w stronę Białegostoku, który zresztą jest kolejny na liście. Pracujemy też na Mazurach i na Dolnym Śląsku.

modernizujemy sieć mobilną Orange Polska, ponad 1600 stacji bazowych obsługuje już agregację 4 pasm.

Refarming na Podlasiu, Dolnym Śląsku, Mazowszu i Mazurach

Obok wspomnianych 4 stacji w gminie Kampinos, o którym wspomniałem w tytule i kolejnych w okolicach Modlina wzmocniliśmy także 4G LTE na 4 stacjach w Barczewie, i po jednej w Dźwierzutach i Rozogach na Mazurach. W tym regionie mocno pracowaliśmy także w Szczytnie i leżącym obok Świętajnie. Z kolei na Dolnym Śląsku z większych możliwości sieci 4G mogą cieszyć się mieszkańcy Brzegu Dolnego, Obornik Śląskich, Wołowa i Żmigrodu. Na Podlasiu pracowaliśmy między innymi na rogatkach Białegostoku i w Tykocinie.

Wszędzie tam dołożenie kolejnego pasma 4G LTE pozwoli urządzeniom, które mogą z niego korzystać (oraz ich właścicielom) na bardziej komfortowe korzystanie z internetu mobilnego. To czy Wasz smartfon wspiera agregację pasma (opisaną jako CAT, a po niej cyferka – 4 to minimum) oraz czy obsługuje pasmo 2100 MHz przeczytacie w jego specyfikacji technicznej. Polecam tam zaglądać i brać pod uwagę przy zakupie smartfona. Dobry smartfon powinien agregować wiele pasm, a nie tylko robić ładne zdjęcia.

Przyda się to szczególnie wtedy gdy będziecie w tych najbardziej zatłoczonych miejscach, gdzie stoją stacje agregujące aż 4 pasma 4G LTE. Takich stacji mamy już ponad 1600 i w ich okolicy jakość korzystania z sieci będzie dużo lepsza, gdy będziecie korzystać z takich smartfonów.

O tym jakie smartfony wybrać jeżeli chcecie mieć szybki internet oraz czym jest agregacja pasma pisałem już na blogu. Zajrzyjcie do tych dwóch tekstów, bo one znacznie poszerzą Waszą wiedzę. Chyba warto, bo każdego dnia korzystamy z sieci komórkowej, pobieramy i wysyłamy dane i wszyscy chcemy robić to możliwe szybko i komfortowo. Internet nie jest z powietrza 😉

A jeżeli nie macie czasu na czytanie, obetrzyjcie to wideo 😉

 

Udostępnij: Mamy ponad 1600 stacji z agregacją 4 pasm, a refarming robimy nawet w Kampinosie

Sieć

Zwiększamy pojemność 4G LTE, w niektórych miastach nawet o 77%

30 listopada 2018

Zwiększamy pojemność 4G LTE, w niektórych miastach nawet o 77%

Warszawa, Szczecin i Gdańsk – w tych miastach właśnie zakończyliśmy rekonfiguracje sieci, która pozwoliła znacznie powiększyć jej pojemność. Zmiany w pasmach 2100 MHz i 1800 MHz zwiększyły pojemność naszej sieci o 58% w Warszawie, 45% w Gdańsku i 77% w Szczecinie oraz Policach. Oczywiście nie robi się tego z dnia na dzień – prace w Warszawie rozpoczęliśmy dla przykładu jeszcze w maju.

Pojemność sieci 4G LTE – o co chodzi?

Pojemność sieci to trudne pojęcie – nie oznacza jeden do jednego wzrostu prędkości, lecz pomieszczenia przez sieć większego ruchu. Oznacza to, że wszyscy odczują poprawę komfortu korzystania z sieci, a posiadacze mocniejszych (z punktu widzenia łączności) smartfonów będą mogli osiągnąć wyższe prędkości. Wzrost pojemności wewnętrznie liczymy sobie bardzo prosto – to wzrost Herców (Hz) pasma dostępnego dla naszych klientów na danym obszarze – na przykład miasta. Biorąc pod uwagę, że każdy Hz pozwala na przesłanie określonej liczby bitów to zwiększenie liczby Hz zwiększa także ilość danych, którą można jednocześnie przesłać.

Więcej Mb/s dla słabszych i mocniejszych

Dzięki temu, że smartfony mogą komunikować się ze stacją bazową nawet na czterech częstotliwościach możliwe osiąganie wyższych prędkości. To wszystko zasługa właśnie agregacji pasma.  Jednocześnie dzięki dynamicznemu zarządzaniem dostępnymi pasmami nasza sieć może każdemu smartfonowi przyznać miejsce, na którym będzie mógł się komunikować ze stacją bazową. Każdy z telefonów posiada określoną przez producenta kategorię LTE, oznaczoną w specyfikacji CAT-X, gdzie w miejscu X znajduje się cyferka. Im wyższa, tym lepiej. Telefony z wyższym CAT będą mogły lepiej wykorzystać wprowadzane przez nas zmiany, bo mają dostęp do szerszego łącza.

Słabsze urządzenia także poczują różnicę. Jak to możliwe? Otóż, dzięki wspomnianemu dynamicznemu zarządzaniu zasobami, o którym pisałem nieco wyżej nasza sieć będzie mogła zwolnić dla nich nieco miejsca, przerzucając mocniejsze urządzenia na pasma niedostępne dla tych słabszych.

Czy widać efekty. Widać, na przykład w rankingu RFBenchmark

Pracujemy tam, gdzie jesteśmy najbardziej potrzebni

Ruch w sieci 4G LTE powiększył się w ciągu niecałych czterech lat ponad czterdziestokrotnie. W dużych miastach nowe pasma są najbardziej potrzebne, dlatego działamy najpierw w nich. Tam także zmiany te mogą przynieść najwięcej pożytku największym grupom naszych klientów. Jednak nie zapominamy o mniejszych miejscowościach. Szczególnie tych, gdzie obserwujemy olbrzymie wahania ruchu – na przykład w miejscowościach górskich. Jak co roku przygotowujemy się już na przyjęcie narciarzy i dlatego refarming zakończyliśmy już w stolicy Zakopanem oraz „stolicy” Karkonoszy – Karpaczu. Pod Tatrami to bardzo świeża sprawa – stacje ruszyły w środę wieczorem. O „akcji zima” jeszcze na pewno będziemy na blogu pisać, zresztą jak co roku.

Niedawno takie same prace zakończyliśmy na Górnym Śląsku. Wcześniej także w innych miastach, o czym pisaliśmy na blogu.

Udostępnij: Zwiększamy pojemność 4G LTE, w niektórych miastach nawet o 77%

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej