Bezpieczeństwo

CyberTarcza nie pisze przypadkiem (4)

Michał Rosiak

22 listopada 2018

CyberTarcza nie pisze przypadkiem
4

„Więcej jest rzeczy na ziemi i w niebie,
 Niż się ich śniło waszym filozofom.”
Wiliam Szekspir „Hamlet”

Mam pewne wrażenie, że tytułowy szekspirowski bohater rozmawiając z Horacym niekoniecznie miał na myśli kontekst, w jakim używa się tego wyrażenia w dzisiejszych czasach, ale i tak fakt, że cytat z początków XVII wieku ostał się w potocznym języku do teraz, to i tak rzecz wyjątkowa. Skąd takie rozpoczęcie? Ano stąd, że i nam w CERT Orange Polska zdarza się trafiać na sytuacje, które trudno sobie wyobrazić…

Ta CyberTarcza nam przeszkadza

Dzisiaj (w czwartek 22.11) trafił do nas kolejny mail z jednej z… hmmm, nazwijmy ją „instytucji miejskich” z jednej z małych miejscowości z Wielkopolski. Autorka, pełniąca tam rolę specjalisty ds. kadr i płac, poprosiła CERT Orange Polska o pomoc, pisząc:

„Witam,
Znów pojawił się komunikat jak w załączniku. Czy jest coś, co Państwo możecie zrobić by zapobiec takim sytuacjom? Nie ukrywam, że znacznie utrudnia mi to pracę (…)”

Jak wyglądał załącznik?

Przyjrzeliście się dokładnie? Właśnie tak – autorka maila usiłowała wejść na stronę phishingową (przekreślony adres na screenshocie), jednak CyberTarcza zablokowała możliwość kradzieży danych autoryzacyjnych i – docelowo – okradzenie firmy naszej nadawczyni.

Czytajmy komunikaty!

Skąd wziął się taki ekran? Powodów mogło być wiele – począwszy od kliknięcia w link w phishingowym mailu, łudząco przypominającym wiadomość z banku, skończywszy na przejęciu kontroli nad modemem, czy routerem ofiary. Co w takiej sytuacji zrobić? Na pewno nie próbować za wszelką cenę połączyć się z tego typu stroną! Chcąc dostać się na witrynę banku trzeba po prostu wpisać adres „z ręki”. Stanowczo jednak zalecamy, by wcześniej przeskanować komputer programem antywirusowym z aktualnymi definicjami wirusów. Nie zaszkodzi też sprawdzić, czy nasz router/modem ma zmienione hasło dostępu, a jeśli nie – zrobić to czym prędzej.

Uważajcie na swoje pieniądze. Nie dajcie się okraść.

Udostępnij: CyberTarcza nie pisze przypadkiem
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Klucz. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 14:02 23-11-2018
    Szkoda że mój operator tak mnie nie chroni, ale....czytam prawie tylko Was, więc może tutaj nic nie " "złapie" :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      emitelek 19:59 26-11-2018
      Ty tak poważnie? Liczysz tylko na operatora? A gdzie własna inwencja w odpowiednie oprogramowanie i czuwanie nad własnym sprzętem!? ;p
      Odpowiedz
  • komentarz
    Astis 12:38 26-11-2018
    Mam nadzieję, że Ktoś tą osobę uświadomił... szkoda firmy i kasy . . .
    Odpowiedz
    • komentarz
      Michał Rosiak 14:22 26-11-2018
      Tak. Ja.
      Odpowiedz

Sieć

Stacja bazowa potrzebna od zaraz! (26)

Piotr Domański

21 listopada 2018

Stacja bazowa potrzebna od zaraz!
26

Bez zasięgu  telefonu trudno żyć – nie można zadzwonić do rodziny, na pogotowie, czy skorzystać z płatności kartą. Mimo to, nie wszyscy dostrzegają bezpośrednią zależność – zasięg jest tam, gdzie stoi stacja bazowa. Dlatego postanowiliśmy pokazać Wam miejsce, gdzie taka zależność została dostrzeżona przez mieszkańców, a w efekcie stacja działa tam już na całego ku powszechnemu zadowoleniu.

Budowa stacji bazowej – ile to trwa i dlaczego tak długo?

Budowa stacji bazowych wzbudza kontrowersje. Z jednej strony pojawia sie niepokój związany z faktem, że w okolicy pojawia się wysoka metalowa konstrukcja z jakimiś urządzeniami. Z drugiej  jest świadomość, że nie ma bez niej wszystkich udogodnień jakie niesie za sobą zasięg telefonii komórkowej. Osobiście bliżej mi do tej drugiej opinii, podobnie jak mieszkańcom Bobrowników, urokliwej miejscowości niedaleko Łowicza. Blisko z niej choćby do Nieborowa, gdzie znajduje się słynny park Arkadia Heleny Radziwiłłowej.

W Bobrownikach problemy z zasięgiem odczuwali wszyscy, dlatego intensywnie działali by się on poprawił. Planując budowę naszej sieci bierzemy pod uwagę Wasze reklamacje na jakość sygnału sieci komórkowej, jednak nie jesteśmy w stanie zareagować natychmiast. Budowa stacji bazowej trwa w Polsce co najmniej półtora roku i to w idealnych warunkach. Choć mamy też taką „rekordzistkę”, której budowa trwa już ósmy rok i nadal końca nie widać. A wszystko przez dramatycznie przedłużające się procedury i formalności.

Na budowę stacji zgodę musi wyrazić od dwudziestu do maksymalnie ponad czterdziestu różnych instytucji. Często też stajemy przed wyzwaniami podobnymi do tych, które opisałem w tekście o barierach w  rozwoju sieci szkieletowej. Nie dziwi więc, że jest to proces długotrwały i nie zawsze zakończony sukcesem.

Jak rozbudowujemy sieć mobilną?

W materiale powiedziałem, że w linku będzie nieco więcej o tym jak rozbudowujemy sieć mobilną. Po pierwsze stawiając nowe stacje bazowe – mamy już ich ponad 11 tys. Po drugie uruchamiając na tych które już stoją 4G LTE. Takich mamy już ponad 10 700. Prowadzimy także proces refarmingu, dzięki któremu możemy znacznie poprawić prędkość 4G LTE. Niedawno zakończyliśmy prace na Górnym Śląsku. Koleżanki i koledzy z sieci pisali już, żebym się szykował na coś DUŻEGO w tym temacie w przyszłym tygodniu, więc bądźcie czujni. Jednak refarming to nie wszystko – cały czas pracujemy także nad rekonfiguracją sieci, by wszystko działało sprawniej.

Kiedyś opisywałem już podobną historię z Rossosza, zajrzyjcie do tego tekstu, jeżeli chcecie wiedzieć więcej.

P.S. od mieszkańców Bobrowników dostaliśmy miły prezent. Dziękujemy!

stacja bazowa bobrowniki

Udostępnij: Stacja bazowa potrzebna od zaraz!
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Samochód. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 17:26 21-11-2018
    Jedni chcą, drudzy gardzą, tacy ludzie, nikomu nigdy nie da się "dogodzić" :)
    Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 18:07 21-11-2018
    Pytasz o prędkości internetu mobilnego, a każdy odpowiada, że ma wreszcie dostęp DO ROZMÓW i w każdym miejscu mogą odbierać telefon. To pokazuje jak komunikacja głosowa jest ważna, a nie koniecznie internet mobilny, który ma ograniczenia ("fizyki nie oszukasz") ;););)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:31 05-12-2018
      Ron, jak do tej pory nie było zasięgu, to dość oczywiste, że nikt nawet o internecie nie myślał. Ale teraz to się zmieni ;-)
      Odpowiedz
  • komentarz
    Ron 18:25 21-11-2018
    Jeden sektor w każdą stronę (3), a jakie pasma ze stacji ?? Na pewno G900 i U900, a LTE komplet ??
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 18:31 21-11-2018
      GSM/UMTS 900 i LTE800, po sektorze na stronę. Zresztą dobrze widać na zdjęciach i w wideo.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Ron 18:46 21-11-2018
        Pasma zasięgowe idealnie w takiej gminie. Fajny film i profesjonalny, dobrze się ogląda. Ps. Ale ta technika idzie do przodu, z jednego sektora kilka pasm :)
        Odpowiedz
  • komentarz
    nhjbg 18:30 21-11-2018
    Szkoda, że te ostatnie 300 stacji bez LTE zapewne go nigdy nie dostanie ze względu na bliskość granicy Państwa. :/
    Odpowiedz
    • komentarz
      Emil 11:42 22-11-2018
      Niekoniecznie blisko granicy. Ja mam taką w pobliżu : Orange (26003) ID: 13177 Rudna Mała, 47 . Za btsearch.pl
      Odpowiedz
      • komentarz
        mjhg 14:10 22-11-2018
        Być może są czynniki zewnętrzne jak spór z właścicielem budynku, na którym stoi stacja, a stacje przygraniczne mają ten problem notorycznie.
        Odpowiedz
        • komentarz
          Piotr Domański 20:32 05-12-2018
          A może po prostu wiele innych stacji w okolicy i bliska granica norm PEM? To też się zdarza.
          Odpowiedz
      • komentarz
        uczeń 15:45 22-11-2018
        fajnie ze wszedzie majom zasięg i zyce lepsej poprawy sieći
        Odpowiedz
  • komentarz
    Krzysiek87 18:54 21-11-2018
    Fajnie się ogląda takie filmiki,że operator się rozbudowuje,ale niestety u Mnie w Nowym Sączu sieć w dalszym ciągu kuleje mimo przyjazdu UKE. Osobiście powiedzieli,że co mogli to zrobili,czyli wyłączyli dwa wzmacniacze ale to niestety nic nie dało i urzędnicy kazali interweniować w Orange. Nadajniki oddalone są w promieniu 1,5 km a dokładnie jest ich 3 a Ja sygnał w technologi HSDPA mam RSCP -103 a w EDGE RSCP -95. Nie można normalnie rozmawiać.Rozmawiając z Panami ludzie którzy mieli zamontowane repeatery powiedzieli ,że dlatego takie zakupili bo sieć T Mobile oraz Orange nie ma zasięgu. Piotrze działajcie coś w tej sprawie bo sąsiedzi czekają na koniec kontraktów i chcą przejść do Playa ponieważ u Nas na osiedlu działa bez zarzutu a odległość od stacji jest porównywalna.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:33 05-12-2018
      Krzysiek, sądzę, że gdy w końcu wyłączy się zakłócacze i dotrze do Was światłowód (czemu kibicuje) będzie lepiej.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Kamil 21:29 21-11-2018
    Kiedy w Straszynie powstanie nadajnik macie już pozwolenie UKE bo zasieg tam ledwo ledwo
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:31 05-12-2018
      Kamil jak pisałem w tekście - pozwolenie UKE to naprawdę jest mały element procesu budowy. Te 1,5 roku nie wynikają z tego, że leżymy i pachniemy. Tyle (minimalnie) trwają procedury. Większość stacji budowana jest ponad dwa lata, a niezakończona rekordzista mogłaby już iść do Pierwszej Komunii.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Kuba 22:23 21-11-2018
    Mam nadzieję, że i w Arkadii ten zasięg trochę się poprawił, bo nawet na zewnątrz była tragedia, a w środku brak sieci. Chociaż niestety wysokość zawieszenia anten i bliskość domów może utrudniać odbiór w północnej części Arkadii, bo trzeba było "skręcić moc".
    Odpowiedz
  • komentarz
    Resboy 00:00 22-11-2018
    Piotrze, przypominam o Księżomierzy i wsiach sąsiednich. Tam mieszka ponad 2000 ludzi i zero zasięgu. Kościół też tam jest i też ma wieżę....
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:34 05-12-2018
      Powtórzę jak mantrę - 1,5 roku, to absolutne minimum. A czasem i wiele lat.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Emil 11:46 22-11-2018
    A w miejscowości Nozdrzec , pow. Brzozowski , woj. Podkarpackie Orange od roku ma pozwolenie radiowe: Orange (26003) ID: 23466 Nozdrzec, Dz. nr 1399 i poza tym nic namacalnego nie widać.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 12:05 22-11-2018
      Odpowiadając na pytania "pozwolenie od UKE jest, a stacji nie widać...". Pozwolenie od UKE to jedno z wielu (ponad dwudziestu) pozwoleń, które są potrzebne by stacja bazowa stanęła. Zostaje jeszcze chociażby: Starostwo Powiatowe, Inspekcja Sanitarna, Państwowa Straż Pożarna, Gmina komórka ds. ochrony środowiska, Wody Polskie czy Urząd Lotnictwa Cywilnego by uzgodnić stawianie wieży. Jeżeli stacja staje nad morzem, na obszarze górniczym czy w pobliżu lotnisk - jeszcze więcej. Niestety jedno pozwolenie to sam początek pracy. Choć bardzo byśmy chcieli, by stacje były stawiane w półtora roku (to w Polsce praktyczne minimum), ale większość trwa dłużej.
      Odpowiedz
  • komentarz
    Łukasz 04:20 23-11-2018
    Może nie na temat ale ostatnio zauważyłem że macie ogromne problemy z apka Mój Orange i problem tez z Mój Orange przez www wczoraj w godziach wieczornych wszystko siadlo.Dzis nie moge sie zalogować do apki Mój Orange napiszcie kiedy problemy znikną dzięki.Pozdrawiam
    Odpowiedz
  • komentarz
    użytkownik gsm 22:14 28-11-2018
    Panie Piotrze. Dobry reportaż i korzyść z zasięgu sieci dla wszystkich. Mam pytanie o postawienie nadajnika w miejscowości Wąsosz,woj.podlaskie. Pisałem co jakiś czas i od wielu lat prośby do sieci Orange o polepszenie zasięgu w Wąsoszu-bezskutecznie. Zawsze była odpowiedź, że zbyt daleko jest do nadajnika Orange, który stoi w m.Szczuczyn, Graniczna 6. Poza tym Wąsosz leży w dole i mimo Waszej mapy zasięgu nie ma tu zasięgu wewnątrz budynków wcale (nawet 2 G), a na zewnątrz budynków jest, ale nie wszędzie (1 kreska EDGE/UMTS). Czy podobnie jak w Bobrownikach można postawić tu nadajnik Orange?Czy to nie za blisko nadajnika w Szczuczynie?Jakie kryteria trzeba spełnić, aby ten nadajnik powstał?Wystarczy, aby była łączność 2G,bo rozmowy i smsy są najważniejsze do komunikacji. Pozdrawiam.
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:38 05-12-2018
      Jednym z najważniejszych czynników, które bierzemy pod uwagę, przy budowie stacji bazowych jest liczba reklamacji i informacji od klientów o słabym zasięgu. Jeżeli jest ich dużo ułatwia to także dalsze prace. Więc pisać, pisać, pisać. Zupełnie serio. Jak nie wiemy, że gdzieś są klienci z dużymi problemami z zasięgiem nie możemy działać.
      Odpowiedz
      • komentarz
        użytkownik gsm 23:17 06-12-2018
        Dziękuję za odpowiedź. Proszę o podanie bezpośredniego kontaktu w sprawie zgłoszenia braku/słabego zasięgu np. emaila. Czy to miałyby być indywidualne zgłoszenia czy mogą też być zbiorowe?Pytam bo wiele osób pogodziło się z tym,że gdy są w domu inni nagrywają się na pocztę,a gdy wyjdą na zewnątrz to dostają powiadomienie o wiadomości głosowej. Stąd są zrezygnowani obecną sytuacją braku stabilnego zasięgu. Dotyczy to także klientów T-mobile w ramach Networks.
        Odpowiedz
  • komentarz
    Mario 15:02 30-11-2018
    Pytanko do Piotra Domańskiego: Jak widzisz w powyższych wpisach są propozycje zgłoszeń miejscowości gdzie jest kiepski zasięg Orange. Czy w OPL jest jakiś formalny kanał gdzie pracownicy mogą zgłaszać takie przypadki ?
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 20:39 05-12-2018
      Na ten moment reklamacje. Zbieramy wszystkie uwagi o problemach z zasięgiem, ale musimy wiedzieć, że one są.
      Odpowiedz

Inne

Konspiracyjna radiostacja trafi do Muzeum Historii Polski (2)

Piotr Domański

21 listopada 2018

Konspiracyjna radiostacja trafi do Muzeum Historii Polski
2

Nadajnik radiowy NSP-1 to konspiracyjna polska produkcja. Wytwarzane „pod bokiem” Niemców w kilku warszawskich fabrykach sprzętu radiowego urządzenia były najpowszechniejszą radiostacją konspiracyjną w okupowanej Europie.

Jeżeli jesteście zainteresowani, obejrzyjcie to wideo.

Trudno to sobie wyobrazić, ale urządzenia te powstawały w tych samych fabrykach, które wytwarzały sprzęt radiowy na potrzeby niemieckich sił zbrojnych. Nie można określić dokładnej daty produkcji tego konkretnego egzemplarza, ponieważ nadajniki były budowane z części zbieranych z różnych fabryk, w różnym czasie. Na niektórych elementach naszego nadajnika można zobaczyć numer seryjny wskazujący na produkcję w 1942 r., co oznacza, że powstał on w pierwszej „serii” tych urządzeń.

Ten kawał telekomunikacyjnej bądź co bądź historii przekazaliśmy dzisiaj do Muzeum Historii Polski. Trafi do ekspozycji stałej poświęconej Polskiemu Państwu Podziemnemu. Eksponat zostanie zaprezentowany w ramach rekonstrukcji lokalu konspiracyjnego, z którego nadawała radiostacja Armii Krajowej. Drugi z ze znanych nadajników będących w zbiorach muzealnych jest w Muzeum Powstania Warszawskiego. W ten symboliczny sposób chcieliśmy dołożyć naszą cegiełkę do trwających obchodów stulecia polskiej niepodległości.

Swoją drogą, radiostacja jest świetnym przykładem tak zwanej „inżynierii wstecznej” – która bazując na gotowym produkcie rozkłada na czynniki pierwsze zasady jego działania, by stworzyć nową konstrukcję.

 

Udostępnij: Konspiracyjna radiostacja trafi do Muzeum Historii Polski
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Flaga. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 12:41 21-11-2018
    Super eksponat. Piękny gest.
    Odpowiedz
  • komentarz
    mike278 06:30 22-11-2018
    I takie działania pochwalam. Super sprawa.
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej