Bezpieczeństwo

„Nie mówmy – działajmy!” (1)

Michał Rosiak

21 września 2018

„Nie mówmy – działajmy!”
1

Właśnie tytułowa wypowiedź prof. Jacka Pyżalskiego najbardziej wbiła mi się w pamięć podczas 12. konferencji Safer Internet. Przez te wszystkie lata (a konferencję o bezpieczeństwie dzieci i młodzieży w internecie odwiedziłem już 9. raz) wyraźnie widać przesunięcie środka ciężkości z sieciowych zagrożeń, na współpracę, partnerstwo i działanie w internecie wspólnie z dziećmi. Czyżby wreszcie „zły” internet został odczarowany?

Gwiazda w klasie

Ciekawym doświadczeniem okazały się być wyniki badań pod kierownictwem prof. Pyżalskiego właśnie, w których przebadano przeszło setkę osób w wieku 13-18 lat, wykorzystujących internet w sposób określany jako „ponadprzeciętny”. Chodzi przede wszystkim o sieciowych twórców, którzy mimo młodego wieku gromadzą wokół siebie nawet kilkusettysięczne społeczności. Kiedyś „ryzykiem” dla nauczyciela mogło być najwyżej to, że do jego klasy trafi dziecko „kogoś znanego”. Teraz może się okazać, że w ławce siedzi młody człowiek, którego zna cała nastoletnia Polska.

Wyniki badań pozytywnie mnie zaskoczyły. Większość z młodzieży do „wzięcia się za siebie” zmotywowali rówieśnicy, bądź po prostu chęć samokształcenia i ekspresji. Znaczna większość z nich wie czego chce, zachowuje się profesjonalnie w sieci i poza nią, mając świadomość, że za popularnością idzie odpowiedzialność. A w centrum wszystkiego jest dla nich człowiek. Mocne słowa w ustach trzynastolatka, nieprawdaż?

Baw się ze mną, nie ze smartfonem

Wiedzieliście, że niedawno w Niemczech odbyła się manifestacja… dzieci w wieku wczesnoszkolnym, gdzie 70 maluchów niosło transparenty z takim przekazem, jak w powyższym śródtytule? Mnie to trochę – wybaczcie kolokwializm – zryło beret, między innymi dlatego, że sam nie rzuciłbym pierwszy kamieniem, mnie też zdarza się „uciekać w telefon”. 80% dzieci w wieku przedszkolnym dostaje po prostu tablet „na odwal się”, bo chcemy mieć więcej czasu dla siebie. Gdy dziwimy się potem, że dziecko nie ma z nami kontaktu, zastanówmy się co było przedtem? W większości przypadków jest jeszcze czas, by zamiast poświęcać się telefonom, ustalić w domu, że każdego dnia pewien czas poświęcamy sobie. Włączamy „tryb offline”. Lada moment rozpocznie się kampania społeczna firmowana przez NASK, Fundację Dajemy Dzieciom Siłę i Fundację Orange, sugerująca podjęcie 48-godzinnego „wyzwania offline”. Kto jest gotów na 48-godzinny cyfrowy detoks? To tylko dwa dni! Ja zbieram siły i myślę, że jeśli mam się wymądrzać, jak bardzo to pomaga, to muszę po prostu zacząć od siebie. Ale wiem, że łatwo nie będzie. Ale to naprawdę potrzebne, szczególnie w świetle badań, wskazujących, że dla 61% młodzieży smartfon jest sposobem na… zabijanie nudy. A to oznacza, że nie mając go pod ręką, mogliby sięgnąć po jakieś aktywności offline!

Internet po wielekroć niebezpieczny

Sporo czasu poświęcono podczas konferencji mediom społecznościowym, podkreślając potencjalnie związane z nimi ryzyka (o plusach tym razem tylko napomykając). Choćby kwestie prywatności – w dużych serwisach dotarcie do ustawień prywatności potrafi zająć nawet 30(!) kliknięć, do akceptacji warunków postawionych przez dostawcę wystarczy jeden. Anglojęzyczni określają to jakże trafnym mianem „deceived by design”. Efekt profilowania widać najlepiej, gdy zalogujemy się na znaną nam stronę w trybie anonimowym i często zobaczymy kopletnie inne treści! Jakie? Jak pokazuje doświadczenie, coraz częściej nieprawdziwe, takie, które mogą wpłynąć na nasze poglądy, a w efekcie nawet na wyniki wyborów… Korzystanie z mediów społecznościowych to również ryzyko, które we wstrząsający chwilami sposób pokazał Michał Marańda z dyzurnet.pl. Człowiek-skała, biorąc pod uwagę, że to do niego głównie trafiają materiały, dotyczące seksualnego wykorzystywania nieletnich. Nastolatki mniej lub bardziej świadomie kuszące niekoniecznie równolatków w absolutnie niedwuznacznych serwisach, a to wszystko okraszone niewybrednymi komentarzami sugerującymi, że oglądający chcą zobaczyć więcej. Cóż – ja chciałbym to raczej od-zobaczyć…

Nie jest dobrze…

…ale czy kiedykolwiek było? Na pewno krzepiące jest to, że rodzice chętnie rozmawiają z badaczami, nawet, gdy chodzi o długi, półtoragodzinny wywiad, za który nikt im nie zapłaci. Widać różnice – przynajmniej z punktu widzenia rodzica – w podejściu do dzieci 9-12 i 13-17 lat, gdzie faktycznie tym młodszym wolno wyraźnie mniej. Rodzice są świadomi zagrożeń, ale nie demonizują już wpływu sieci, zależy im po prostu na tym, by dzieciom pomóc.
Może nie będzie aż tak źle?

Udostępnij: „Nie mówmy – działajmy!”
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Filiżanka. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 20:53 21-09-2018
    Wszystko co dobre kiedyś zaczyna szkodzić ;p Internet miał stać się dobrem powszechnymi i się nim oczywiście stał, ale przyniósł że sobą ogromne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa, a naweyt uważam że życia.
    Odpowiedz

Oferta

Testujemy Huawei P20 Lite (6)

Marta Cieślak-Krajewska

20 września 2018

Testujemy Huawei P20 Lite
6

Dzisiaj wystąpię w nowej roli –  rozpoczynam cykl testów telefonów pt. „Który Kupić”. W moich testach spojrzę na telefony mniej technicznie, za to bardziej lajfstajlowo. Na pierwszy ogień trafił Huawei P20 Lite, najmłodszy z rodziny Huawei P20.

Test Michała, porównujący trzy modele z rodziny P20 możecie przeczytać na blogu: Jeden model, by wszystkich połączyć. W moim teście spojrzałam na P20 Lite bardziej kobiecym okiem 🙂 Jestem ciekawa waszych opinii.

Dla kogo Huawei P20 Lite

Kto będzie zadowolony z tego modelu? Docenią go zwolennicy praktycznych rozwiązań, np. odblokowywania ekranu odciskiem palca (czytnik wygodnie umieszczony z tyłu telefonu). Długo działająca bateria zadowoli osoby prowadzące intensywny tryb życia. Z kolei hybrydowy dual sim sprawdzi się w podróży. Huawei wykonał ukłon w stronę fanów designu – bezramkowy ekran i notch nadają temu modelowi nowoczesny wygląd.

Pozytywnie zaskoczyły mnie zdjęcia z przedniego aparatu- koniecznie zobaczcie w materiale, jak wyglądał nasz obiad w dniu nagrania :-). Zapytałam też znajomych obojga płci, co spodobało im się w tym modelu. Jesteście ciekawi, co odpowiedzieli?  Koniecznie obejrzyjcie test i dajcie znać w komentarzu poniżej, jak Wam się podoba 🙂

Udostępnij: Testujemy Huawei P20 Lite
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    pablo_ck 10:56 21-09-2018
    Test super Marto :) Marty to są super kobiety. Pozdrowionka dla mojej żony i Ciebie Marto :)
    Odpowiedz
    • komentarz
      Marta Cieślak-Krajewska 12:19 21-09-2018
      pablo, dzięki. To dla mnie zupełnie nowa rola, ale testowanie sprzętu to niezła zabawa :-D
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 20:01 21-09-2018
        Pozytywnie zazdroszczę :)
        Odpowiedz
  • komentarz
    ziemowy 08:24 24-09-2018
    Bardzo fajnie się ogląda. Brawo Marta. Na końcu filmiku są linki do 2 niewyemitowanych jeszcze odcinków, nie wiem czy tak miało być :D
    Odpowiedz
    • komentarz
      Marta Cieślak-Krajewska 11:26 24-09-2018
      ziemowy, dzięki za opinię :-) co do linkowania - faktycznie, trochę się pospieszyliśmy.
      Odpowiedz
      • komentarz
        pablo_ck 16:36 26-09-2018
        Ja już polubiłem wszystko co się da :) Jest mega :)
        Odpowiedz

Oferta

Smart Wi-Fi od Orange – jak to działa? (4)

Piotr Domański

17 września 2018

Smart Wi-Fi od Orange – jak to działa?
4

Ile ja się napisałem o tym jak ustawić modem Wi-Fi w mieszkaniu?! Pokazywałem jak to działa. Nawet robiłem mapki, by lepiej pokazać wszystkie czynniki, które wpływają na zasięg domowego Wi-Fi. Pisałem o żelbetowych ścianach, kuchenkach indukcyjnych i lustrach. Potem wszedł nasz Extender i mogliście już dodatkowo wzmocnić swoje domowe Wi-Fi.

Niedawno w naszej ofercie pojawił się Smart Wi-Fi Box. To część większego systemu Smart Wi-Fi, dzięki któremu powierzchnia mieszkania i materiał, z którego wykonane są ściany w Waszych domach traci na znaczeniu. W jego skład wchodzą wspomniany wcześniej Box, znany już dobrze FunBox 3.0, który został wzbogacony o nowe funkcje i Aplikacja Mój FunBox.

Nie będzie to kolejne wideo z cyklu „Jak to działa?” Od ostatniego minęło ledwie kilka dni 😉

FunBox 3.0

To punkt dostępowy (Access Point) Wi-Fi, który posiada bardzo sprawny mechanizm wyszukujący najlepszy kanał dla urządzeń korzystających z Wi-Fi i dzieje się to całkowicie automatycznie. Modem sam zdecyduje także o tym, które pasmo częstotliwości będzie najlepsze dla urządzeń podłączonych do Wi-Fi –WiFi 2,4 GHz, czy 5 GHz. Dzięki temu można uniknąć przeciążenia kanałów, całego pasma czy interferencji od innych urządzeń. Generalnie – sprawić by było lepiej i oczywiście lepiej dla Klienta korzystającego z urządzeń Orange (wspominanych wcześniej FunBox 3.0 oraz Smart Wi-Fi Box)

Smart Wi-Fi Box

To mała skrzyneczka, która pozwala rozszerzyć strefę domowego Wi-Fi. Co bardzo ważne, to sama sieć (a dokładniej FunBox 3.0) automatycznie zadecyduje, czy konkretne urządzenie ma korzystać ze Smart Wi-Fi Boxa czy z właściwego modemu. Weźmie pod uwagę aktualne zakłócenia sygnału i odległość między urządzeniami. Wybierze też za nas to, czy dane smartfon, komputer lub drukarka powinna korzystać z częstotliwości 2,4GHz czy też 5GHz.

Wiem, sporo automatyki, ale nie musimy się na wszystkim znać. Czasem dobrze, gdy ktoś (lub coś) zrobi pewne rzeczy za nas. Bardzo ważna sprawa – warunkiem korzystania z wszystkich dobrodziejstw Smart Wi-Fi jest posiadanie wspólnej konfiguracji sieci Wi-Fi 2,4GHz i 5GHz (jedna nazwa sieci Wi-Fi SSID). Jak to zrobić zobaczycie w filmie na dole tekstu.

Smart WiFi - jak to działa?

Aplikacja Mój FunBox

W sumie to o niej miał być tekst. Dlaczego? Ponieważ niedawno wprowadziliśmy także jedną fajną możliwość. Otóż poza wszystkimi świetnymi rzeczami, jakie daje aplikacja, o których pisałem wcześniej teraz także pozwala znaleźć odpowiednie miejsce, gdzie powinien być podłączony Smart Wi-Fi Box, aby móc korzystać z dobrodziejstw Smart Wi-Fi. Działa to bardzo dobrze.

Zaczyna się od wejścia w aplikację i wyboru „Przejdź do instalacji” przy ikonie Smart Wi-Fi Box. Potem czeka nas szybkie łączenie sieci Wi-Fi 2,4GHz i 5GHz w jedną. Oczywiście, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliśmy.

Potem łapiemy w jedną rękę telefon, w drugą Smart Wi-Fi Box wybieramy właściwą opcję w aplikacji i idziemy przed siebie. Aplikacja powie nam gdzie jest najlepsze miejsce na umiejscowienie Smart Wi-Fi Box. Czeka nas jeszcze tylko podpięcie go do prądu i sparowanie.

Wszystko pokazane jest na tym wideo.

Korzystanie z tej aplikacji ułatwia życie. Hasło można przesłać przez WiFi. Nie trzeba się bawić w dodatkowe „zabawki” do kontroli rodzicielskiej. Ja korzystam. A jak Wasze doświadczenia korzystania z tego sprzętu?

Udostępnij: Smart Wi-Fi od Orange – jak to działa?
podaj nick
komentarz jest wymagany
Zweryfikuj czy jesteś człowiekiem wybierając Drzewo. wybierz ikonę
proszę zaznaczyć zgodę

Komentarze

  • komentarz
    Krzysiek87 21:37 17-09-2018
    Piotrze mieszkańcy miejscowości oddalonej o 30 km od Nowego Sącza mają identyczny problem z jakością sieci jak Ja https://sadeczanin.info/wiadomosci/jezdza-po-wsi-i-lapia-zasieg-ida-na-wojne-z-telefoniczna-korporacja-o-nadajnik
    Odpowiedz
    • komentarz
      Piotr Domański 15:39 18-09-2018
      Wiemy, sprawa sprawdzona, także chodzi tu o zakłócenia.
      Odpowiedz
      • komentarz
        Krzysiek87 16:01 18-09-2018
        Piotrze,tylko w Moim przypadku Panowie z UKE powyłączali stosowane nielegalne wzmacniacze,a Ja nie odczułem żadnej poprawy nawet na 10 minut. Klienci tłumaczyli się,że zamontowali repeatery ponieważ bez nich nie mieli w ogóle zasięgu.
        Odpowiedz
  • komentarz
    pablo_ck 23:09 17-09-2018
    Widzę że wzięliście się mocno do pracy - fajna sprawa. Gdyby nie widmo wiercenia dziurek w ścianie, klejenia cieniutkich kabelków to może zdecydował bym się na Wasz Internet. Mam zamurowaną w ścianach miedzianą instalację od UPC i na dzień dzisiejszy mi wystarcza. Tak kupiłem mieszkanie i na chwilę obecną tak chyba zostanie. Chyba że UPC zajdzie mi mocna za skórę..........
    Odpowiedz

Dodano do koszyka.

zamknij
informacje o cookies - Na naszej stronie stosujemy pliki cookies. Korzystanie z orange.pl bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza,
że pliki cookies będą zamieszczane w Twoim urządzeniu. dowiedz się więcej